13.07.05, 10:34
Mojego chłopaka podnieca dosłownie wszystko, a mnie prawie nic :-( Owszem,
uwielbiam sobie marzyć i wyobrażać, ale kiedy już jestem z Nim, to prawie
żaden dotyk mnie nie rusza, poza szczypanniem piersi, ale i to nie za
bardzo.Może ja mam jakąś blokadę psychiczną??Kocham go i czuję sie z nim
bezpiecznie, sama jestem(tak mi się wydaje) dobrą kochanką...Co mogę zrobić??
Obserwuj wątek
    • vlb Re: oziębła 13.07.05, 13:59
      Jak wynika z ostatnich badań problem ten ma coraz więcej Polek. Nieraz problem
      sam się rozwiązuje, nieraz przechodzi z czasem. Ja znam kobietę, która miała to
      samo co Ty, a teraz jest z niej wulkan :) Swoją drogą Twój problem jest zbyt
      skomplikowany by móc w krótkim czasie go zdiagnozować i to na odległość.
      Potrzebujesz fachowej rady seksuologa, trudno się dostać, ale skutek jest o
      niebo lepszy niż po wizycie na forum :) Pozdrawiam.
    • yoma Re: oziębła 13.07.05, 14:21
      Szczypanie piersi, jako bolesne, faktycznie może zniechęcić do wszystkiego.
    • Gość: Louis Re: oziębła IP: 217.153.224.* 13.07.05, 15:53
      Czytałem, że często uległośc przejawia się poprzez oziebłość, szczególnie u
      kobiet. Szczypanie w piersi by to troche potwierdzało. Najplepszy sposób to
      poznanie siebie a potem rozmowa z partnerem. Piszesz o marzeniach - skup sie na
      tym jakiego typu Cię najbardziej kręcą a juz sie czegos o sobie dowiesz. Może
      nie jesteś oziębła tylko nie otrzymujesz tego czego potrzebujesz...
    • Gość: galazka Re: oziębła IP: *.tvgawex.pl 13.07.05, 20:05
      dzięki, szczególnie vlb poradził(a) coś sensownego....faktycznie, mam nadzieję,
      ze to się samo rozwiąże:-]

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka