miłość francuska - PROBLEM :-((

25.09.05, 23:01
niby drobiazg a jednak...
wiem że miłość francuska sprawia wielką przyjemność mojemu facetowi, mnie
zresztą też i od razu z góry zaznaczam że lubię to i nie robię na zasadzie "bo
jemu się podoba".
rzecz w tym że mam problem z połykaniem jego spermy... nie jest to kwestia
smaku, faktu że sie brzydzę czy czegokolwiek innego, po prostu w momencie gdy
on szczytuje ja mam jak gdyby odruch wymiotny, spowodowany tym że sperma
"łaskocze" mnie w podniebienie i gardło.
niby głupota ale wierzcie mi, przeszkadza i powoduje sporo nerwów :-(( muszę
natychmiast przerywać, krztuszę się a ostatnio musiałam się mocno opanowywać i
głęboko oddychać żeby nie zwymiotować :-((( a chciałabym go móc pieścić dłużej
i połykać bez problemów.
poradzicie coś? bo teoretycznie drobiazg i można z tym żyć ale fajnie byłoby
coś z tym zrobić...
pozdrawiam!
    • agatka_to_ja Re: miłość francuska - PROBLEM :-(( 25.09.05, 23:05
      dziewczyno, a czemu musisz to robic? bo w pornosach tak robia?

      seks powinien byc przyjamnoscia dla dwojga osob i zadna ze stron nie powinna
      sie zmuszac do czegos, co nie jest dla niej przyjemne i mile.

      ja bym na twoim miejscu z nim szczerze porozmawiala i powiedziala prawde o
      swoich odczuciach.
      • katarynka1983 Re: miłość francuska - PROBLEM :-(( 25.09.05, 23:12
        nie zrozumiałyśmy się... ja nie muszę, ja chcę!
        i to jest dla mnie przyjemność, nie zmuszam się nic a nic do miłości
        francuskiej! tylko nieprzyjemnym akcentem w całej sprawie jest fakt tego
        "odruchu wymiotnego", nie wiem czym to jest spowodowane i jak można mu
        przeciwdziałać?
        • Gość: Artur Przezywacz Re: miłość francuska - PROBLEM :-(( IP: 195.69.82.* 25.09.05, 23:16
          > nie zrozumiałyśmy się

          To normalne, jestescie kobietami (chyba)
      • limonka20 Agatka, prosimy... 25.09.05, 23:15
        Twoja wypowiedź jest oczywiście sensowna i warta wzięcia pod uwagę, ale...
        Katarynka oczekiwała innej pomocy: zaznaczyła przecież, że lubi to robić i nie
        chce z tego rezygnować. Ona ma tylko konkretny problem, który chce przeskoczyć.
        Ze swojej strony mogę dodać, że pomaga zmiana kąta ustawienia Twojej głowy i
        nabranie w usta śliny, by nie łykać od razu.
        • Gość: katarynka1983 Re: Agatka, prosimy... IP: *.aster.pl 26.09.05, 21:55
          dzięki za poradę!
      • Gość: tomek [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.05, 00:28
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • agatka_to_ja Re: miłość francuska - PROBLEM :-(( 26.09.05, 07:50
          hehe... pasztet to jestes ty tomciu :)
          • Gość: tomek Re: miłość francuska - PROBLEM :-(( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.05, 16:21
            agatko to moze przeslij swoje foto to sie przekonamy

      • waldek1610 Re: miłość francuska - PROBLEM :-(( 26.09.05, 10:24
        robi to bo jest normalna, w przeciwienstwie do Ciebie. Ciekawe swoja droga
        czego Agatka jeszcze nie robi.....
        • agatka_to_ja Re: miłość francuska - PROBLEM :-(( 26.09.05, 10:31
          tego sie nigdy nie dowiesz, oblesny padalcu :)
          • waldek1610 Re: miłość francuska - PROBLEM :-(( 26.09.05, 10:41
            to ze nie masz klasy to juz wiedzialem......
            • agatka_to_ja Re: miłość francuska - PROBLEM :-(( 26.09.05, 10:53
              hehe.. a ty nie masz rozumu :) o klasie juz nie wspomne :)
              • waldek1610 Re: miłość francuska - PROBLEM :-(( 29.09.05, 06:37
                twoje teksty przynosza na mysl propagande hitlerowska. Jest jedna prawda prawda
                Furera czyli (Agatki).

                Tak na marginesie; Furer to niemieckie slowo oznaczajace wodza, nie chce
                slyszec Twoich madralinskich komentarzy.
                • agatka_to_ja Re: miłość francuska - PROBLEM :-(( 29.09.05, 07:44
                  jesli juz kotku to pisze sie Fuerer :)
                  • waldek1610 Re: miłość francuska - PROBLEM :-(( 29.09.05, 11:08
                    Agatka,
                    "kotku"...?!? Tak czule mnie nazywasz...chyba jednak pragniesz byc maja suczka!?
                    • agatka_to_ja Re: miłość francuska - PROBLEM :-(( 29.09.05, 11:10
                      waldek1610 napisał:

                      > Agatka,
                      > "kotku"...?!? Tak czule mnie nazywasz...chyba jednak pragniesz byc maja
                      suczka!
                      > ?


                      Waldi, juz kiedys pisalam - jak tak do ciebie z litosci...

                      a poza tym jem drugie sniadanie i nie wmawiaj mi, ze chce byc twoja suczką, nie
                      przy jedzeniu, bo zwymiotuje na klawiature !!!
                      • waldek1610 Re: miłość francuska - PROBLEM :-(( 29.09.05, 11:17
                        nie jest zdrowo jesc przy komputerze. Nie masz rodziny ani chlopaka zeby
                        wspolnie zjesc z nim smiadanie? Ja to inna sprawa jestem w pracy.
                        • agatka_to_ja Re: miłość francuska - PROBLEM :-(( 29.09.05, 11:22
                          ja tez jestem w pracy :)
                          • waldek1610 Re: miłość francuska - PROBLEM :-(( 29.09.05, 11:33
                            to dlaczego nie pracujesz Agatka jesli jestes w pracy? Na moim lenistwie
                            gospodarka amerykanska raczej nie ucierpi, ale polska ekonomia potrzebuje
                            ofiarnosci obywateli!!!
                            • agatka_to_ja Re: miłość francuska - PROBLEM :-(( 29.09.05, 11:43
                              czep sie swojej gospodarki :)

                              ja jestem bardzo ofiarna i w pracy nie zalegam z niczym.. wiec zajmij sie swoja
                              praca :)
                              • waldek1610 Re: miłość francuska - PROBLEM :-(( 30.09.05, 06:29
                                wystarczylo powiedziec; "Masz racje Waldzio".

                                Widzisz wlasnie o to chodzi nie potrafisz nigdy nikomu przyznac racji, zawsze
                                tylko sie bulwersujesz..
                                • agatka_to_ja Re: miłość francuska - PROBLEM :-(( 30.09.05, 07:54
                                  a dlaczego mam mówić "Masz racje Waldzio"? Dlaczego mam KŁAMAĆ, ze masz rację?
                        • agatka_to_ja Re: miłość francuska - PROBLEM :-(( 29.09.05, 11:22
                          a chlopaka nie mam bo mam MĘŻA ! :)
      • Gość: dagusia666 Re: miłość francuska - PROBLEM :-(( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.05, 14:03
        przeciez ona napisala ze to lubi i sprawia jej to przyjemnosc! problemy z
        czytaniem ze zrozumieniem???
        • agatka_to_ja Re: miłość francuska - PROBLEM :-(( 26.09.05, 14:29
          no, chyba srednia przyjemnnosc jak sie krztusi i ma odruchy wymiotne... ty tez
          czytaj ze zrozumieniem !!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: andrzej Re: miłość francuska - PROBLEM :-(( IP: 80.72.195.* 29.09.05, 09:23
        siema ku.., wez przestan gadac glupoty, faktem jest ze i tak bedziesz robila
        mu loda dalej, i Twoje smieszne opowiesci ze jest Ci ciezko sie przelamac sa
        bezsensu....

        jak nie bedziesz mu tego robila to chlopak bedzie jezdzil na tirowki i Wasza
        milosc sie skonczy...
        tyle odemnie

        pozdro dla kumatych
        Andrzej Kiełek
    • Gość: j23 Właściwa reakcja organizmu, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.05, 23:35
      Znaczy że podświadomie jeszcze jesteś normalna, i brzydzisz się tym co robisz
    • apsik87 Re: miłość francuska - PROBLEM :-(( 25.09.05, 23:37
      czym ty sie przejmujesz?poprostu wyplowaj.ja tak robie i jest okay:)
    • Gość: d_znajomy Re: miłość francuska - PROBLEM :-(( IP: *.srg.vectranet.pl / 195.205.63.* 26.09.05, 08:39
      ja np lubie jak skoncze w ustach ale zaraz za moment partnerka wypluwa sperme
      tam skad przyszla :D wtedy jest sliski i jeszce mozna sie pobawic nim, a
      polykanie ?? przeciez to facetowi nie sprawia zadnej przyjemnosci ... no chyba
      ze kobiecie ale szczerze watpie :D jest jeszce aspekt inny... polykanie z
      powodu czystosci otoczenia :D rozumiem ze niechcecie przescieradla zabrudzic :D
      • Gość: kali Re: miłość francuska - PROBLEM :-(( IP: *.ztpnet.pl 26.09.05, 10:11
        > polykanie ?? przeciez to facetowi nie sprawia zadnej przyjemnosci ... no chyba
        > ze kobiecie ale szczerze watpie :D

        To przestan watpic.
    • Gość: księżycowa Re: miłość francuska - PROBLEM :-(( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.05, 10:37
      słuchaj..ja to nie wiem ale czy Twój facet tego nie widzi?
      bo jakby moj facet zobaczył że ja się tym dusze albo że zbiera
      mi się nie raz na wymioty to odrazu kazałby przestać mi to robić.
      Wiem że to lubisz ale może jednak zrezygnuj a jeśli on tego nie widzi to mu powiedz o tym.Bo bezsensu jest się tym dławić i mieć tylko problem przez to,nic chyba na to nie poradzisz że tak organizm reaguje _-_
      • Gość: katarynka1983 Re: miłość francuska - PROBLEM :-(( IP: *.aster.pl 26.09.05, 21:56
        widzi i nie namawia mnie do tego bo rozumie sytuację.
        to jest tylko i wyłącznie moja chęć i wola, wolałabym nie rezygnować chociaż
        wiadomo że jak sobie nie poradzę z tym no to zmuszać się nie będę ;-)
        ale liczę jeszcze na jakieś porady.
        pozdrawiam!
        • Gość: duśka Re: miłość francuska - PROBLEM :-(( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.05, 11:00
          Gość portalu: katarynka1983 napisał(a)


          Jesli tak bardzo dbasz o ptrzeby swoje i partnera to zapytaj go co życzy sobie
          zamiast papieru toaletowego po oddaniu np.kupki.Stan na wysokosci zadania dobrej
          kochanki a nż a może cos ci zaproponuje.
          • Gość: Majka Potrzeby partnera IP: *.dyn.optonline.net 27.09.05, 17:37
            A ty nie dbasz o potrzeby swojego partnera??? Bo jesli nie to nie zdziw sie jak
            kiedys zostaniesz sama.
    • Gość: Werka Re: miłość francuska - PROBLEM :-(( IP: *.pool82107.interbusiness.it 27.09.05, 12:36
      Sprobuj w kulminacyjnym momencie podniesc jezyk do gory tak by sperma nie
      leciala odrazu bezposrednio do gardla,a nastepnie polykaj ja
      powoli,partiami.Moze ci sie uda w ten sposob.
      • Gość: katarynka1983 Re: miłość francuska - PROBLEM :-(( IP: *.aster.pl 27.09.05, 18:00
        a to jest myśl ;-) dzięki!
        • Gość: mi Re: miłość francuska - PROBLEM :-(( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.05, 22:18
          to nie myśl to bezaeceństwo
    • Gość: ania Re: miłość francuska - PROBLEM :-(( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 13:42
      a ja juz nie połykam bo po tym mnie w żołądku skręcało:/ Wogóle sperma
      baaaardzo kaloryczna jest więc doszliśmy wspólnie do wniosku że nie ma co tego
      robić, lepiej zaoszczedzić kalorii na pizzę;)
      • Gość: kali Re: miłość francuska - PROBLEM :-(( IP: *.ztpnet.pl 28.09.05, 16:14
        > Wogóle sperma baaaardzo kaloryczna jest

        Raz: pleciesz glupoty.
        Dwa: czytaj slownik ortograficzny.
    • kathryn_26 Re: miłość francuska - PROBLEM :-(( 28.09.05, 16:50
      > muszę natychmiast przerywać, krztuszę się a ostatnio musiałam się mocno >opanowywać i głęboko oddychać żeby nie zwymiotować :-((( a chciałabym go móc >pieścić dłużej i połykać bez problemów.

      no nie, usmialam sie setnie :DDD

      sprobuje Ci jednak nieco pomoc :
      jak nadchodzi wytrysk to wyciagnij go z blebokiego gardziolka
      bo inaczej przeplacisz ten seks zyciem :-)
      naprawde nie musisz miec go zanurzonego po same jaderka
      aby bylo mu przyjemnie :P uzyj wyobrazni i wspomoz sie jezyczkiem
      i raczka przynajmniej w kulminacyjnym momencie :-)
      • angiaa Re: miłość francuska - PROBLEM :-(( 28.09.05, 17:00
        jesli Twoj facet Cie nie zmusza a Ty robisz to z checia to zostalo Ci tylko
        praktykowac, doskonalic i pozbyc sie odruchow wymiotnych..
    • Gość: r Na wymioty lepsze są dwa palce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.05, 22:17
    • Gość: skakanka Re: miłość francuska - PROBLEM :-(( IP: 80.50.70.* 28.09.05, 22:22
      Jestem pełna podziwu- to nic, ze Ci sie chce rzygac- radzisz sobie jak mozesz.
    • Gość: anika Re: miłość francuska - PROBLEM :-(( IP: *.qzyni / *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.05, 11:52
      nie widze problemu, poprostu jej nie polykaj. ja tez mam odruch wymiotny ale
      juz na sama mysl:) nie znaczy to, ze robie to z przymusu. moj chlopak rozumie
      ze nie chce polykac spermy i nie ma z tym zadnych problemow. nigdy mnie do tego
      nie zmuszal.kiedy pierwszy raz uprawialismy milosc francuska to on nawet mnie
      ostrzegl:] ze dochodzi i skonczylam to recznie. zawsze tak robie i jest ok.
      • Gość: lkr Re: miłość francuska - PROBLEM :-(( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.05, 13:43
        >ja tez mam odruch wymiotny ale
        > juz na sama mysl

        Jeszcze nasz zdrowe odruch, ale zrobili z ciebie dobry przyrząd seksualny.
        Jak na niewolnice to wyrozumiałego masz pana
    • Gość: zimny facet Re: miłość francuska - PROBLEM :-(( IP: *.local.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.05, 12:42
      Dziwne to trochę, ale dziewczyna pyta o radę, a większość zamiast coś
      konkretnego napisać, bluzga ją lub sugeruje żeby w ogóle przestała. K...ludzie.
      Tak na poważnie brawa dla kilku Pań za rady. Nie bierz go wtedy zbyt głęboko i
      nie połykaj od razu, zbierze się trochę śliny, będzie łatwiej, powodzenia.
      • Gość: katarynka1983 Re: miłość francuska - PROBLEM :-(( IP: *.aster.pl 30.09.05, 18:51
        dzięki za pomoc!
        a durnymi komentarzami wcale się nie przejmuję ;-) wyławiam z całego wątku tylko
        te z podpowiedziami i za nie dziękuję.
        pozdrawiam!
      • Gość: j23 Re: miłość francuska - PROBLEM :-(( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.05, 22:13
        Lepiej niech wepchnie tak głęboko aż sperma nosem wyjdzie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja