Dodaj do ulubionych

Najgłupszy podryw

21.10.05, 12:21
W jaki najgłupszy sposób ktoś was próbowal poderwać?
Obserwuj wątek
    • waldek1610 Re: Najgłupszy podryw 21.10.05, 12:28
      lilarose napisała:

      > W jaki najgłupszy sposób ktoś was próbowal poderwać?

      Jedna amerykanka z pracy powiedziala mi ze podoba jej sie moj samochod i
      chcialaby go zobaczyc "od srodka"...ha ha. Miala fajne cycki to fakt, chociaz
      blondynka...na wewnatrz i na zewnatrz...
      • Gość: Orion Re: Najgłupszy podryw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.05, 13:00
        Autentyk, mój znajomy po paru drinkach na imprezie.

        Osoby sytuacji - chłopak, dziewczyna

        CH: Cześć
        D: Cześć
        CH : Fajny zegarek, nie chcesz może sprzedać ? :)

        Minęło 4 lata a do dzisiaj z tego lejemy :)
        • lublinianka2 Re: Najgłupszy podryw 21.10.05, 13:24
          W metrze .Po zauwazeniu przez mnie pieknie spiewajacej murzynki bez
          rąk.Podchodzi piękny ,baardzo przystojny facet
          -Nie uważasz ,ze to bardzo śmieszne .
          Amerykanie czasem są naprawdę idiotami.
          • Gość: Werka Re: Najgłupszy podryw IP: *.pool82107.interbusiness.it 21.10.05, 15:34
            Na ulicy podszedl do mnie chlopak i mowi:
            -jestes piekna jak kwiat
            Ja wybucham smiechem i mysle, co to za idiota,ze mysli iz ten teks na mnie
            podziala i jak w ogole sie nie wstydzil wypalic z czyms tak tandetnym?
            Coz...jestem z nim do teraz
          • Gość: brooks Re: Najgłupszy podryw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 18:16
            ........na nieznajomość miasta.....wpada do gg internałta i mówi jestem bardzo
            inteligentny, że aż się boję z Tobą rozmawiać, żeby Cię nie spłoszyć.Pokażesz mi
            miasto ? Jestem tutaj dopiero trzy miesiące i nie znam fajnych miejsc?
            -idiotyczne prawda?.....i tak się umówiłam, bo żre zupki z torebki i opija
            deserem czekoladowym:)
      • Gość: c. delores tucker Re: Najgłupszy podryw IP: *.lodz.mm.pl 21.10.05, 23:32
        > Jedna amerykanka z pracy powiedziala mi ze podoba jej sie moj samochod i
        > chcialaby go zobaczyc "od srodka"...ha ha. Miala fajne cycki to fakt, chociaz
        > blondynka...na wewnatrz i na zewnatrz...

        mnie jakis polaczek chcial poderwac kiedys na milwaukee avenue, mowi, haj - maj
        name iz waldek, waldek z polska. pomyslalam ze niezly moron... oczywiscie nie
        udalo sie polaczkowi :)
        • Gość: CeZ Re: Najgłupszy podryw IP: 217.153.179.* 22.10.05, 01:13
          LOL > Dobre!!! :-DDD (To nie zadna aluzja/zaluzaja/iluzja) :-))
    • Gość: lollo rosso Re: Najgłupszy podryw IP: *.net-serwis.pl 21.10.05, 15:34
      Szłam przez blokowisko, na ławce siedzialo paru panów w strojach treningowych i
      najgrubszy z nich, obwieszony złotymi łańcuchami zawołał do mnie:

      - Ej, mała! Masz ochote na małego romansa? Bo ja mam czas, a nawet czas i
      pieniądze!
      • Gość: Sarkofag ;] Re: Najgłupszy podryw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.05, 10:23
        LoooL.. Nie moge, jednak stereotyp dresów sie potwierdza ;))
      • ruskie_pierogi85 Re: Najgłupszy podryw 02.11.05, 11:30
        :]
        błagam
    • Gość: Moni Re: Najgłupszy podryw IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 21.10.05, 20:08
      Przeżyłam wiele głupich podrywów, ale ten to chyba jakiś rekord ;)

      Impreza. Koleżanka przedstawiła mi chłopaka i się ulotniła.
      Chłopak: Ładna jesteś. Naprawde mi się podobasz. Może pójdziemy do mojego
      samochodu?

      Oczywiście nie przyjęłam tej, jakże kuszącej, propozycji ;) Mimo to chłopak
      chodził za mną przez pół wieczoru :/ Potem zaczął przystawiać się do mojej
      koleżanki i zerkał ciągle, czy nie robię się zazdrosna. To chyba też była jakaś
      forma podrywu =)
    • Gość: cudenko Re: Najgłupszy podryw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.05, 21:53
      Przez dłuższy czas łaził za mną pewien koleś,mogł mieć gora 20lat,ale pewnie nie
      był nawet pełnoletni,rudy,piegowaty widać,że bez kasy i w centrum miasta w
      południe podszedł do mnie i mowi:"Ładna jesteś.Chcesz się pie..ć?Oczywiście
      za szmal.Jutro ci zapłace." IDIOTA!!!
      • czekoladka_84 Re: Najgłupszy podryw 21.10.05, 21:56
        Cudenko, normalnie jesteś "the best". Jak czytam Twoje wypowiedzi to nie moge
        nic jeść, ani pić, żeby nie opluć monitora ze śmiechu albo się nie
        zadławić. :)))
        • Gość: cudenko Re: Najgłupszy podryw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.05, 23:35
          Ja jak czytam twoje hmmm... wywody to zastanawiam się czy płci nie
          zmienić,odnależć cię gdzieś na tym świecie i rozkochać w sobie,bo jesteś
          boska;-)!!!No,ale nie moge,bo przecież cudownie być kobietą,nie?
          • Gość: kali Re: Najgłupszy podryw IP: *.ztpnet.pl 24.10.05, 14:40
            > boska;-)!!!No,ale nie moge,bo przecież cudownie być kobietą,nie?

            Nie.
    • Gość: dadadama Re: Najgłupszy podryw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 22:34
      W kinie, na władcy pierścieni III ( tytuł specjalnie w skrócie):
      Ja i obok mnie dresik na galowo(sweterek w serek z poziomym paskiem i jeansy)
      Najpierw gapił się cały film, a juz po zaczął
      On: koleżanko lubisz kino
      JA : tak! Bardzo! (z taką miną i wtakim tonie :|)
      On: to może bym cię kiedyś zaprosił...
      daaaa... niestety
      to co się zadziewa na imprezach w stylu podtańcywania od tyłu i stękania : "mmmmmm czeeeść" pomijam
      • Gość: kupeczka666 Re: Najgłupszy podryw IP: *.ztpnet.pl 21.10.05, 23:01
        To bylo w Londynie na imprezie, jeden gosc do mnie podszedl i spytaj si czy moze
        postawic mi drinka (zgodzilam sie glupia), ale najlepsze bylo jak przyszedl
        kelner i przyniosl rachunek a ten wyciagnal portfel i zastanawial sie ktora to
        karta ma zaplcic zlota czy platynowa ? oczywiscie zaplacil plantynowa bo musial
        sie pochwalic ile to on nie ma pieniedzy.. ja wypilam drinka zanim on zdazyl
        odebrac karte i tyle sie widzielismy :P
      • Gość: kali Re: Najgłupszy podryw IP: *.ztpnet.pl 24.10.05, 14:43
        > W kinie, na władcy pierścieni III ( tytuł specjalnie w skrócie):

        Jaki sens ma taki skrot? Chcesz byc kuul?
      • spin_spin_sugar Re: Najgłupszy podryw 29.10.05, 23:02
        no cóż nie wszyscy są "wyjadaczami";) może kurs mtv? są pewne randkowe
        programy - zabawne, ale i b. kształcące:)))
    • Gość: pussy Re: Najgłupszy podryw IP: 195.136.246.* 22.10.05, 23:52
      Byłam na imprezie i od dłuższego czasu chciałam zagadać do zajebist**o
      kolesia,normalnie ciasteczko...tak mi sie wydawało...Po pewnym czasie ja się
      nie mogłam zebrać zeby to zrobić wiec on podszedł <ja już w siodmym niebie> i
      zaczyna tak:"Maniurko,mam sztywno w spodniach,może cos byś z tym zrobiła?" Jak
      to usłyszałam to mi cisnienie podskoczyło! juz samam nie wiedzialam czy mam mu
      jeb**ć czy coś...w koncu zmieszałam go zbłotem i powiedziałam ze sam sobie
      napewno dobrze poradzi.Pozniej kiwnęłam głową na brata i obił go troszeczke...
      • lolitka251 Re: Najgłupszy podryw 23.10.05, 00:01
        Oj Oj pussy to przestraszliwa historia.A jaki dobor slow.Powalilas mnie na
        kolana.Napewno fajna z ciebie babka.Takie rzeczy ci sie przytrafiaja.Dobrze ze
        masz brata co facetom buzke moze obic...
        • Gość: pussy Re: Najgłupszy podryw IP: 195.136.246.* 23.10.05, 00:09
          Opisałam to zeby pokazać za co nas mają świńskie chłopy i tyle!!1 a maja
          kazdą<prawie>laske za dziwke!!!
          • lolitka251 Re: Najgłupszy podryw 23.10.05, 00:12
            Skoro tak uwazasz...Ja sie tez z innymi opiniami spotkalam...Ale dziwka sie
            jest jak sie dziwka czuje...Takie jest moje zdanie.
            • Gość: pussy Re: Najgłupszy podryw IP: 195.136.246.* 23.10.05, 00:25
              Nie robiłam tam nic po czym mógłby myslec ze nia jestem...był spalony
              troszeczke...
              • lolitka251 Re: Najgłupszy podryw 23.10.05, 00:31
                Przsciez ja nic nie sugeruje.Nasylanie brata na kolesia ti calkiem
                normalne...hahahha
                Dzewcznko przeczataj to co napisalas ito jak to opislams a pozniej mozemy
                pogadac.Milej lektury!!
      • Gość: kali Re: Najgłupszy podryw IP: *.ztpnet.pl 24.10.05, 14:46
        > Byłam na imprezie i od dłuższego czasu chciałam zagadać do zajebist**o
        > kolesia,normalnie ciasteczko...

        ROTFL.

        > napewno dobrze poradzi.Pozniej kiwnęłam głową na brata i obił go troszeczke...

        Masz boskiego brata.
    • Gość: Artur Przezywacz Re: Najgłupszy podryw IP: 195.69.82.* 23.10.05, 09:31
      "Masz piekne cialo, moze przytulisz sie do mnie, nie jestem juz zarazony"
    • Gość: CEO Re: Najgłupszy podryw IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 24.10.05, 07:05
      Mam 23 lata
      Jestem wysoki - mam 193cm
      Waże 92kg
      Jestem zajebiście przystojny , szarmancki , romantyczny , wysportowany i..... inteligentny
      Trenuje sporty ekstremalne - Windsurfing , BMX , Wspinaczka wysokogórska i BASE Jumping !!!
      Jest licencjonowanym instruktorem kick-boxing-u (2 kyu ) i posiadam czarny pas
      w Kung Fu -2 Duan (II toan II dan) !!!
      ********** Wątpie czy jakiś leszcz z tego forum wie o czym mówię ***********
      Jestem bardzo bogaty i stać mnie na wszystko !!!
      Mieszkam w Vufflens-le-Chateau (Switzerland) i Monte Carlo (Monaco)!!!
      Znam 4 języki - angielski , niemiecki , francuski i japoński !!!
      Mam licencje pilota CPL-A (USA)
      Moje samochodziki to : Porsche Cayenne Turbo !!! ( + Porsche Tequipment za 27.000 € )
      BMW 645 Ci (HM 5.2) - Cabriolet
      • Gość: buryy Re: Najgłupszy podryw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 11:56
        nie zapominaj prowokatorze, ze znasz jeszcze polski;)
        • Gość: paula29 Re: Najgłupszy podryw IP: *.viknet.pl 24.10.05, 14:04
          mezczyzna spytal czy moze dosiasc sie do mojego i kolezanki stolika i spytal
          czy kolo mnie jest wolne czy siedzi tu moj chlopak hihi :-)
          • spin_spin_sugar Re: Najgłupszy podryw 29.10.05, 23:05
            zależy jakby to powiedział - uznałabym to za żart raczej - nawet nie taki głupi
            podryw:))) heheehe dobre
      • Gość: a.star Re: Najgłupszy podryw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 21:10
        ale sie usmialam! swietne... jezeli bylo pisane na biezaco, dla mnie nr 1,
        tylko chyba jest najmadrzejszy.
      • Gość: mammamija Re: Najgłupszy podryw IP: *.btsnet.pl 04.11.05, 18:24
        prześlij :)
    • Gość: goska Re: Najgłupszy podryw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.05, 22:26
      kiedys na imprezie u kumpla,siedzimy sobie,gadamy ,pijemy a tu nagle koles do mnie:
      on:bylas kiedys na Kubie?
      ja:nie
      on:czesc Kuba jestem
      myslalam ze umre ze smiechu:)
      • agatka_to_ja Re: Najgłupszy podryw 31.10.05, 22:28
        dobre :)
        • Gość: waris Re: Najgłupszy podryw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 16:47
          On: jesteś piękna i namiętna pójdziemy do łożka?
          ona: spadaj koleś pogieło cie.
          on: podobają mi się twoje usta i oczy
          ona: weż odpłyń
          on: chodź do łóżka
          ona: spadaj facet
          on: no dobra dobra wiem, że nie jesteś łatwa, starczy już chodź!
      • ruskie_pierogi85 Re: Najgłupszy podryw 02.11.05, 11:40
        też tak miałam!!
        identycznie!!
        Boże, jaki ja mam sentyment do tego imienia :]

        a ja siedze kiedyś w kinie, na pokazie filmów dokumentalnych z Tybetu, prawa
        człowieka itd. tuż przed którymś kolejnym filmem przechodzi koło mnie jakiś
        koleś "niezwykle oryginalny", dready, kolczyki itp, ociera się o mnie i
        mruczy "wierzysz w miłość od pierwszego wejrzenia, czy mam przejść jeszcze
        raz?!" grrrrrrrrrrrr. on to powiedział na serio :)
        a obok siedzi mój (były) facet, przeinteligentny, ale wyglądający na drecha (2
        metry, koszykarz - rugbista, łysy, szmaty hip-hopowe), odkręca głowę w moją
        stronę i rzuca "wpie..ć mu?!". matko, wyszłam z tego kina zapłakana ze
        śmiechu.
        • Gość: Kinga Re: Najgłupszy podryw IP: *.server.ntli.net 20.11.05, 18:33
          jakis facet: My sie chyba znamy?
          ja: Oj chyba nie.
          facet: bo tak sobie pomyslalem ... taka piekna dziewczyna ...
          ja (w duchu: o nie!): Eeee yyyy
          facet: Moze sie umowimy i poznamy blizej? Jestem Persem, a Ty? Skad jestes?
          ja (myslec! myslec!): A ja ... ja ... mam meza! O!
          Pers: Ale mi to nie przeszkadza ...
          ja(zatkana): Ale MI przeszkadza!
          Pers (luzny chlopak): Bo ja mam dziewczyne z Rumunii, ale chcialbym jakiejs
          odmiany.
          ja (w panice): Ale nie ze mna!
          Pers: No szkoda, ale moze jeszcze zmienisz zdanie? Jak Ci sie maz znudzi?
          ja (asertywnie): Mowy nie ma.
          Pers: No szkoda, szkoda. To czesc.
          ja: Ufff.
    • Gość: Caramel Re: Najgłupszy podryw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 17:49
      Podchodzi do mnie typek na ulicy, uśmiecha się i pyta się mnie gdzie jest
      najbliższa apteka, wytłumaczyłam mu po czym on uśmiecha się i mówi:"ale żeby
      iść do apteki to trzeba być jeszcze chorym". Heh:]
      • bassau Re: Najgłupszy podryw 04.11.05, 18:12
        kiedys wracam sobie ze spotkania z facetem i zaczepia mnie koles...taki nawet
        nawet...pyta
        przepraszam, masz moze zegarek
        niestety nie
        a nie szkodzi, tak tylko chcialem zagadac...

        potem wlokl sie za mna pol miasta i fajnie nawet mi sie z nim gadalo ale
        splawilam go w momencie jak zaczal pytac jaka lubie bielizne i czy lubie sie
        kochac=D
    • Gość: Caramel Re: Najgłupszy podryw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.05, 11:28
      To mi sie zdarzylo wczoraj:P Tańczę sobie i podbija do mnie facet, przystojny
      byl, zaczelismy tanczyc, ale on zaczal mnie naprawde nachalnie obmacywac, potem
      zaczal mnie lizac po szyi(!) i szepnal mi do ucha zebysmy najlepiej poszli do
      toalety...Ale mu nagadalam...Od razu zniknal:P
    • ssstokrotka Re: Najgłupszy podryw 20.11.05, 18:15
      Tańczyłam sobie na imprezce i podszedł do mnie koleś,zaczął tańczyc obok
      mnie,po chwili zbliżył się i powiedział,,eeej,sory,ale ja nie jestem stąd.." a
      ja zapytałam,,no i co w związku z tym''?Naszczęście się zmył.potem podszedł do
      mojej koleżanki i rzucił tym samym tekstem,a że ona jest trochę wulgarna i
      zawsze jak coś ja wkurzy chamska,rzuciła mu
      tylko,,wypier***".Koleś ,,przepraszam :( " Ale się uśmiałam :D:D:D


      Innym razem szłam na przystanek i jakiś koleś mijając mnie,,gdzie
      idziesz?",,Czekaj pojde z tobą",powiedziałam mu zeby spadał.
    • Gość: Mei Re: Najgłupszy podryw IP: *.pl / *.smsnet.pl 09.12.05, 22:11
      Przed dyskoteka dwoch facetow meczylo sie z odpaleniem samochodu... akurat
      przechodzilam z kolezanka i uslyszlam "dziewczyny popchacie nas ? "
      odpowiedzialam "sami sie popchajcie:P " i poszlysmy...
      • Gość: kropka* Re: Najgłupszy podryw IP: *.adsl.inetia.pl 11.12.05, 23:25
        no ja usłyszałam najgłupszy tekst w zyciu na 18 mojej kolezanki, impreza, sporo
        ludzi z 2 konca pokoju podchodzi, własciwie podbiega chłopak,( całkiem całkiem)i
        chce mi cos powiedziec , no i powiedział: ale ty masz przecież krzywy zgryz!
        dodam ze osobnik miał wprost perfekcyjne ząbki i tak sie spodobałam ze
        "towarzyszył" mi cały wieczór

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka