aaagatkaaa
14.12.05, 22:07
Mam 21 lat i ludzie ciągle pytają się czy jestem już pełnoletnia, dają mi 17
lat, a mnie to już naprawde frustruje...Mam bardzo dziecinną twarz i ogólnie
jestem filigranowej figury, każdy mi mówi, że to dobrze, że mój młody wygląd
zaowocuje w przyszłości na starość, ale co teraz, mam bardzo duże powodzenie
wśród mężczyzn, araczej mężczyzn-małolatów, każdy uważa, że jestem śłiczna,
słodką dziewczynką którą trzeba się opiekować, kiedy ja chce być uważana jak
kobieta, poza tym mam silny charakter, a poza tym za 2 lata skończe studia i
gdzie ja znajde prace z tą dziecinną buzią, kto zaufa takiemu psychologowi?
Sorki, że zawracam głowę, ale musiałam się wygadać :(((