Dodaj do ulubionych

koniec związku

04.03.06, 13:23
Skończył się Wasz długi związek. Jak sobie radzicie? radziliście? Pzrecież to
takie trudne...
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Re: koniec związku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.06, 13:45
      moj zwiazek skonczyl sie 5 lutego, bylismy ze soba prawie 4 lata (bez 2
      miesiecy), bardzo mi pomagaja przyjaciele... ale jest ciezko... jest mi
      naprawde ciezko...
    • zbuntowany_aniol2 Re: koniec związku 04.03.06, 14:27
      jest ciezko do momentu jak sie kogos nowego pozna..kogos kto jest lepszy od
      eks...kogos kto o ciebie dba..kogos kto cie szanuje...kogos kto nie widzi
      swiata poza toba...wtedy nie jest to juz takie ciezkie...ale zanim sie kogos
      takiego pozna to nic innego jak srodki uspokajajace...bo ja tam nie lubie
      pocieszania i wspolczucia bliskich..wtedy jeszcze bardziej to dobija...Dam
      rade...dlugie spacery oczywiscie nie sama...tylko z psem...duzo picia zdrowych
      kubusiow i tymbarkow...duzo sportu najlepiej bieganie albo basen(na basenie
      mozna poznac fajnych ratownikow)
    • anthonette Re: koniec związku 05.03.06, 04:28
      Rozstalem sie z dziewczyna rok temu po 3 latach wspolnego zycia. Dlugo o nia
      walczylem, abysmy mogli byc ze soba- zawsze czulem, ze jest miloscia mojego
      zycia. Minal rok i do dzis nie moge sie pozbierac. Ze wszystkim musze sobie
      radzic sam, bo przyjaciol tez mam papierowych. Teraz moim calym swiatem jest
      glownie net. Szczerze mowiac, nie wiem, jak dlugo jeszcze tak pociagne.
      Wszystko stracilo dla mnie barwy i sens.
      • zbuntowany_aniol2 Re: koniec związku 05.03.06, 20:10
        nie lam sie
    • Gość: maczen Re: koniec związku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.06, 11:28
      Z doświadczenia wiem, że nic tak nie leczy ran jak czas i zmiana środowiska.
      Posaraj sie gdzieś wyjechać, choćby na tydzień, zostawić pocieszających,
      współczujących przyjaciół,poznać nowych ludzi i spędzić miło czas z dala od
      miejsc, które kojarzą Ci się z eks.Ja po rozstaniu z moim byłym wyjechałam za
      miedzę. Tam poznałam nowych ludzi, bardzo sympatycznych. wyluzowałam się ,
      chodziłam z nimi na dyskoteki, do kina, teatru. Nawet przez moment wtedy nie
      pomyślałam o moim byłym. Wróciłam jako inna osoba.Już wiem, że mój były nie był
      wart ani jednej mojej łzy!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka