Dodaj do ulubionych

CHOROBLIWA ZAZDROŚĆ O FACETA

03.02.03, 20:36
WITAM! JESTEM Z MOIM CHŁOPAKIEM JUŻ OD 15 MIESIĘCY I JEST NAM ZE SOBĄ DOBRZE.
BARDZO SIĘ KOCHAMY I RACZEJ NIE KŁUCIMY. NO WŁAŚNIE. RACZEJ. PROBLEM POJAWIA
SIĘ WTEDY GDY NA HORYZONCIE POJAWI SIĘ JAKAŚ KOBIETA. ZRESZTĄ NIE MUSI NA
HORYZONCIE. WYSTARCZY ŻE W JAKIMŚ FILMIE. I NIE MUSI BYĆ WCALE NAGA. WTEDY
WSZYSTKO ZACZYNA MNIE WKURZAĆ NO I KŁUTNIA GOTOWA. NIE ŻEBYM MIAŁA JAKIEŚ
KOMPLEKSY LUB BAŁA SIĘ ŻE ON MNIE ZOSTAWI, BO WIEM ŻE TEGO NIE ZROBI. WIĘC W
KIM PROBLEM? WE MNIE CZY W NIM?
Obserwuj wątek
    • Gość: kika Re: CHOROBLIWA ZAZDROŚĆ O FACETA IP: *.chello.pl 04.02.03, 11:01
      To zależy. Zazwyczaj problem leży gdzieś po środku - w Tobie, bo może jesteś
      troszkę przewrażliwiona (niemniej rozumiem Cię doskonale, bo sama taka
      jestem :), mimo tego ,że uważam się za atrakcyjną osobę ;) To chyba jakaś taka
      zaborczośc, że chciałabym żeby tylko na mnie zwracał uwagę i dostaję szału jak
      widzę, że podoba mu się jakaś inna kobieta!) Ale problem może również leżeć w
      nim - jeżeli rzadko daje Ci do zrozumienia, że mu się podobasz albo komentuje
      przy tobie wygląd innych kobiet... pogadaj z nim! wiem, że do zazdrości nie
      jest się łatwo przyznać ale szczera rozmowa może pomóc - jak będzie wiedział
      dlaczego tak reagujesz, może unikniecie kłótni nastepnym razem! ps i uwierz
      bardziej w siebie! ja zauważylam, że jak dobrze czuję się sama ze soba, wtedy
      nie jestem taka zazdrosna, bo znam swoja wartośc i nie przeszkadza mi, że ktoś
      inny też wygląda atrakcyjnie. Musisz trochę zmienic swoje nastawienie, bo
      przecież nie zmienisz tego, że nie jestes jedyną atrakcyjną kobietą na świecie,
      prawda? Pozdrawiam! :)
    • onlyou Re: CHOROBLIWA ZAZDROŚĆ O FACETA 04.02.03, 11:34
      Czesc aneczka2003 :)))

      Wczesniej zaczelas post o "SUPER FACECIE!!!"... :))) Teraz pora na zazdrosc...
      Ja proponuje Ci przeczytac swietny post chateaux "Bezsens zazdrosci"
      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=16&w=4451910

      mi pomoglo :) Bo o swoje Szczescie tez jestem zazdrosna :)))

      Pozdrawiam :)))))))))
    • losiu4 Re: CHOROBLIWA ZAZDROŚĆ O FACETA 04.02.03, 13:10
      aneczka2003 napisała:

      > WITAM! JESTEM Z MOIM CHŁOPAKIEM JUŻ OD 15 MIESIĘCY I JEST NAM ZE SOBĄ DOBRZE.
      > BARDZO SIĘ KOCHAMY I RACZEJ NIE KŁUCIMY. NO WŁAŚNIE. RACZEJ. PROBLEM POJAWIA
      > SIĘ WTEDY GDY NA HORYZONCIE POJAWI SIĘ JAKAŚ KOBIETA. ZRESZTĄ NIE MUSI NA
      > HORYZONCIE. WYSTARCZY ŻE W JAKIMŚ FILMIE. I NIE MUSI BYĆ WCALE NAGA. WTEDY
      > WSZYSTKO ZACZYNA MNIE WKURZAĆ NO I KŁUTNIA GOTOWA. NIE ŻEBYM MIAŁA JAKIEŚ
      > KOMPLEKSY LUB BAŁA SIĘ ŻE ON MNIE ZOSTAWI, BO WIEM ŻE TEGO NIE ZROBI. WIĘC W
      > KIM PROBLEM? WE MNIE CZY W NIM?

      Jesli problem wyglada tak jak opisalas to problem ewidentnie jest w Tobie. No chyba ze napisalas to pod wplywem
      chwili- nie napisalas nic o tym jak zachwuje sie Twoj chlopak: czy wtedy calkowicie traci zainteresowanie Toba i
      skupia sie na "dotarciu" do innej kobiety itd. Zycie uczy, ze zazwyczaj wina jest gdzies posrodku (srednia wazona
      ;))) a poza tym zazwyczaj prawdziwa przyczyna klotni nie jest to, co ja bezposrednio wywolalo. Jednym zdaniem na
      koniec: ochlonij, usiadz spokojnie i przemysl to raz jeszcze po czym porozmawiaj z facetem.

      Pzdr.
      Losiu
    • Gość: niki Re: CHOROBLIWA ZAZDROŚĆ O FACETA IP: *.elektron.com.pl 05.02.03, 19:32
      Tylko kobieta, która zna swoja wartość nie jest zazdrosna o kobietę. Zwłaszcza
      że ta kobieta pojawia sie na ekranie telewizora..........
      Jesli kocha, to zapewniam, jest odporny na wdzieki innych kobiet. Wiem to z
      własnego doświadczenia.
      Pozdrawiam i , ugrys sie czasami w język, zanim cos glupiego powiesz i
      sprowokujesz kłótnie. Twój partner nie będzie chciał spędzic zycia z wiecznie
      kłócaca się kobietą i zazdrosną o kogos kogo on wogóle nie zna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka