ssandrra
30.08.06, 14:39
Skumałam sie z chłopakiem, jest odemnie starszy o jakieś 8 lat. Być może to
tylko przygoda wakacyjna, bo mieszka we Włoszech, ja jestem wolna, on ma
dziewczyne duzo starszą, brzydką, jest z nią z litości choć nie chce z nią
być od dawna, tylko że ona do niego ciągle wysyła smsy (chwilowo ta
dziewczyna jest gdzie indziej, a smsy czytałam potajemnie w jego tel) że
błaga go zeby jej nie zostawił, że jest dla niej wszystkim, wszystko dla
niego zrobi tylko żeby z nią był, że to że sramto. Prawda jest taka że
trafiło sie jej jak ślepemu bo ma ona jeszcze dzieci bez ojca a Krystian (bo
tak ma na imie) jest bardzo ładny, ma dużo pieniędzy i jeszcze ją utrzymuje
jak i te jej dzieciaki (on ma bardzo dobre serce, znam go od lat). Najpierw
to był niewinny klimacik, choć owszem były pocałunki... Lecz z
czasem /kwestia dni/ (gdzie nigdy tak nie miałam) zaczęłam mieć sny z nim jak
sie kochamy i w ogóle kosmos. Mam taką ochote sie z nim bzyknąć że nie
potrafie jej okiełznać. Dziewczyny, czy jak to zrobiłabym to byłabym zwykłą
ku... ? On wyjeżdrza po jutrze (W ciągu 5 lat kochałam sie tylko z 1 kolesiem
i nigdy w życiu z innym). CO O TYM SĄDZICIE? HELP!