Dodaj do ulubionych

Chcę się z nim kochać... tak bardzo

30.08.06, 14:39
Skumałam sie z chłopakiem, jest odemnie starszy o jakieś 8 lat. Być może to
tylko przygoda wakacyjna, bo mieszka we Włoszech, ja jestem wolna, on ma
dziewczyne duzo starszą, brzydką, jest z nią z litości choć nie chce z nią
być od dawna, tylko że ona do niego ciągle wysyła smsy (chwilowo ta
dziewczyna jest gdzie indziej, a smsy czytałam potajemnie w jego tel) że
błaga go zeby jej nie zostawił, że jest dla niej wszystkim, wszystko dla
niego zrobi tylko żeby z nią był, że to że sramto. Prawda jest taka że
trafiło sie jej jak ślepemu bo ma ona jeszcze dzieci bez ojca a Krystian (bo
tak ma na imie) jest bardzo ładny, ma dużo pieniędzy i jeszcze ją utrzymuje
jak i te jej dzieciaki (on ma bardzo dobre serce, znam go od lat). Najpierw
to był niewinny klimacik, choć owszem były pocałunki... Lecz z
czasem /kwestia dni/ (gdzie nigdy tak nie miałam) zaczęłam mieć sny z nim jak
sie kochamy i w ogóle kosmos. Mam taką ochote sie z nim bzyknąć że nie
potrafie jej okiełznać. Dziewczyny, czy jak to zrobiłabym to byłabym zwykłą
ku... ? On wyjeżdrza po jutrze (W ciągu 5 lat kochałam sie tylko z 1 kolesiem
i nigdy w życiu z innym). CO O TYM SĄDZICIE? HELP!
Obserwuj wątek
    • pupciulka Re: Chcę się z nim kochać... tak bardzo 30.08.06, 14:47
      hmm... moim zdaniem nie byłabyś po tym ku*wą. Byłaby to po prostu super
      przygoda ;p Bo przecież nie puszczasz się facetom.. a zdarzył Ci się tutaj taki
      przypadek ;] Co innego jakbyś miała częściej "takich przypadków" ;p

      Pozdrawiam
      • ssandrra Re: Chcę się z nim kochać... tak bardzo 30.08.06, 14:53
        No normalnie masakra. Pierwszy raz w życiu w ogóle zastanawiam się nad takim
        czymś. Jaa ale by było masakra.
        • pupciulka Re: Chcę się z nim kochać... tak bardzo 30.08.06, 14:55
          gorzej będzie, jak Ci się spodoba seks z nim, albo co więcej-jak się w nim
          zakochasz...
      • Gość: :) Re: Chcę się z nim kochać... tak bardzo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.06, 15:14
        papciulka lecz się

        ssandrrraadaaa
        bedzie grzecznie -> jeżeli masz wątpliwość co do wydymania z tym gościem to już
        cię to robi ladacznicą
        • pupciulka Re: Chcę się z nim kochać... tak bardzo 30.08.06, 16:01
          > ssandrrraadaaa
          > bedzie grzecznie -> jeżeli masz wątpliwość co do wydymania z tym gościem to
          > już
          > cię to robi ladacznicą

          albo:
          a) jestes naprawdę młoda;
          b) bardzo grzeczna dziewczynka;
          c) takie masz poglądy i tyle.

          > papciulka lecz się

          ???? bo nie myślę tak jak Ty?

    • lenka2001 Re: Chcę się z nim kochać... tak bardzo 30.08.06, 14:57
      Moja kumpela miała podobną sytuację. Facet też wyjeżdżał pojutrze, Ona poszła z
      Nim do łożka. Podobno było rewelacyjnie. Tyle tylko, że ... Ona się zakochała.
      Do tej pory o Nim myśli... Jednak on nic Jej nie obiecywał, to była tylko 1 noc.


      • ssandrra Re: Chcę się z nim kochać... tak bardzo 30.08.06, 15:06
        Masakra, boje sie ze sie wkręce. Już ciągle o nim myśle, a on o mnie. Ciągle
        dzwoni, zawróciliśmy sobie w główkach chociaż ja mu dużo bardziej i szybciej.
        Ale boje sie że będe miała do siebie wyżuty sumienia, do tej pory spałam tylko
        z 1 mężczyzną i szanowałam to w sobie. Może mam głupi tok myślenia ale cholera
        boje sie kaca moralnego.
        • Gość: aniolki21 Re: Chcę się z nim kochać... tak bardzo IP: 195.7.32.* 30.08.06, 15:29
          a co bedzie jak zajdziesz w ciaze????
          uwazasz ze on zostawi tamta i bedzie z Toba?
          • Gość: :) Re: Chcę się z nim kochać... tak bardzo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.06, 15:58
            Może się zabezpieczyć i nie zajdzie
            • Gość: aniolki21 Re: Chcę się z nim kochać... tak bardzo IP: 195.7.32.* 30.08.06, 16:11
              to powiedz mi ktora metoda daje 100% pewnosci?????
              wiem ze to nie jest tak ze na pewno zajdzie ale zawsze istnieje taka szansa
        • pupciulka Re: Chcę się z nim kochać... tak bardzo 30.08.06, 16:04
          > Ale boje sie że będe miała do siebie wyżuty sumienia, do tej pory spałam
          tylko
          > z 1 mężczyzną i szanowałam to w sobie. Może mam głupi tok myślenia ale
          cholera
          > boje sie kaca moralnego.

          przecież nie masz faceta :)
          jesteście ku sobie.. kto wie może to coś więcej niż tylko sympatia
          jeżeli masz wątpliowści-nie rób tego..

          Pozdrawiam ;)
          • Gość: Sandra Re: Chcę się z nim kochać... tak bardzo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 16:38
            Spotkanie już za pare godzin... Będzie gorąco...
            Mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm
            • zbuntowany_aniol2 Re: Chcę się z nim kochać... tak bardzo 30.08.06, 17:15
              a bzyknij sie z nim!co ci szkodzi...milego mruczenia..
    • Gość: ,.,.,.,.,.,. Re: Chcę się z nim kochać... tak bardzo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 17:42
      wiesz co nie usprawiedliwiaj go! naprawde uwazasz ze koles moze byc z laska
      tylko zeby jej nie skrzywdzic kiedy sam chce odejsc? cos mi sie wydaje ze cie
      koles mocno oklamal! znam wieluy facetow i zaden by sie tak nie zachowal! bo
      kazdy z nich mysli tylko o sobie w mniejszym czy wiekszym stopniu.
      • Gość: Sandra Re: Chcę się z nim kochać... tak bardzo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 17:49
        Tak, ale ja i tak mam tu pare lat misji w Polsce więc nie bardzo mnie
        interesuje to czy on z nią zostanie czy nie bo za pare lat u mnie też się
        pewnie wszystko zmieni. Tu chodzi o seks:D
        A co do jego szczerości to myśle że jest szczery, po co by pisała ciągle do
        niego smsy typu: "błagam nie zostawiaj mnie"? Chyba coś w tym musi być? Może i
        by jej nie zostawił ale mówi ze teraz ja pokazałam mu co to jest szczczęście i
        napewno z nią nie będzie.
        • cza_arna Re: Chcę się z nim kochać... tak bardzo 30.08.06, 17:52
          Chyba coś w tym musi być? Może i
          > by jej nie zostawił ale mówi ze teraz ja pokazałam mu co to jest szczczęście i
          > napewno z nią nie będzie.

          A świstak siedzi i zawija w te sreberka :D
          I Ty mu tak od razu uwierzyłaś :D Typowa gadka.
      • cza_arna Re: Chcę się z nim kochać... tak bardzo 30.08.06, 17:50
        Gość portalu: ,.,.,.,.,.,. napisał(a):

        > wiesz co nie usprawiedliwiaj go! naprawde uwazasz ze koles moze byc z laska
        > tylko zeby jej nie skrzywdzic kiedy sam chce odejsc? cos mi sie wydaje ze cie
        > koles mocno oklamal! znam wieluy facetow i zaden by sie tak nie zachowal! bo
        > kazdy z nich mysli tylko o sobie w mniejszym czy wiekszym stopniu.

        Podpisuję się pod tą wypowiedzią, a Ty jesteś po prostu głupia i dałaś się
        zakręcić. Nawet jak tego jeszcze tego nie wiesz to już się zdążyłaś zakochać.
        Wiesz...starszy facet, pieniądze, pewnie jakaś lepsza pozycja w
        społeczeństwie...takiej młodej osóbce jak Ty dużo nie potrzeba by się zakochać.
        A to, że jesteś młoda wnioskuję po tym co napisałaś w poście, wieje gimnazjum,
        żadna dorosła kobieta nie miałaby takowych dylematów a jakby nawet miała to nie
        wypisywałaby takich bzdur na forum.
    • jebniety Re: Chcę się z nim kochać... tak bardzo 30.08.06, 17:48
      co za gów.niana wsiowo - podwórkowa historia...
      nie jesteś qr.wą, jesteś po prostu głupia, i pewnie młoda...
      • saba63 Re: Chcę się z nim kochać... tak bardzo 30.08.06, 17:49
        Jak zgrabnie to wszystko ująłeś.
        • Gość: Sandra Re: Chcę się z nim kochać... tak bardzo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 17:59
          Bardzo głęboko w pupie mam wasze negatywne zdania i obelgi. To temat o seksie a
          nie o tym że jestem głupia że wierze czy też nie bo to moja sprawa i o to was
          nie pytam. A najwięcej do powiedzenia jak zwykle mają Ci co w dup*ie byli i
          gów*no widzieli:/
          • cza_arna Re: Chcę się z nim kochać... tak bardzo 30.08.06, 18:04
            A najwięcej do powiedzenia jak zwykle mają Ci co w dup*ie byli i
            > gów*no widzieli:/

            A skąd Ty to akurat możesz wiedzieć??
            • Gość: Sandra Re: Chcę się z nim kochać... tak bardzo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 18:08
              A skąd Ty możesz wiedzieć czy on kłamie czy nie?! Odpowiedz mi na to pytanie bo
              aż mnie to ciekawi wiesz?
              • cza_arna Re: Chcę się z nim kochać... tak bardzo 30.08.06, 18:15
                Typowa gadka i tyle... ile jest przypadków (ten Cię akurat nie dotyczy) w
                przypadku faceta posiadającego żonę i kochankę ?? Mnóstwo, zawsze kochanica
                słyszy te same teksty: rozwód wkrótce, po świetach, po rocznicy, a bo to dla
                niej ważne, a bo to z litości a bo coś tam. Srutu tutu majty z drutu, tu pachnie
                taką samą gadką, z tym że on nie ma żony (jeszcze) a dziewczynę, co wcale nie
                wyklucza że jednak on pewnie i tak kocha tamtą, a to że dziewczyna wysyła mu
                takie smsy a nie inne wcale nie musi oznaczać tego, że ją zostawi, mogą mieć po
                prostu jakiś kryzys w związku. Jakby mu na niej nie zależało to by ją już dawno
                zostawił i się nie przejmował, tacy są faceci... A Ciebie "gość" traktuje jak
                chwilową odskocznię i tyle.
          • jebniety Re: Chcę się z nim kochać... tak bardzo 30.08.06, 18:15
            Gość portalu: Sandra napisał(a):

            > Bardzo głęboko w pupie mam wasze negatywne zdania i obelgi.

            a to nieszkodzi bo inni mają w du.pie Twoje mienie w dupie

            >To temat o seksie a

            co Ty wiesz o seksie?

            > nie o tym że jestem głupia że wierze czy też nie bo to moja sprawa i o to was
            > nie pytam.
            ależ pytasz, pytasz czy nie byłabyś ku.rwą gdybyś to zrobiła...

            A najwięcej do powiedzenia jak zwykle mają Ci co w dup*ie byli i
            > gów*no widzieli:/

            ten smutek pozostawię bez komentarza, bo mi się nie chce o tym gadać


            w ogóle to syf uprawiasz: czytasz cudze esemesy, doprawiasz ideologie do
            cudzyuch spraw, a wszystko dlatego, że Cię swędzi przedział...
            i to jest po prostu żałosne i głupie, ot co
    • nieznajoma222 Re: Chcę się z nim kochać... tak bardzo 30.08.06, 18:42
      Ile Ty masz lat?pytam z ciekawości.
      • Gość: o-ren-ishii1 Re: Chcę się z nim kochać... tak bardzo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 18:47
        Ja będąc na Twoim miejscu darowałabym sobie...Kobiety bywają wrażliwe i
        uczuciowe po stosunku z mężczyzna- czesto zakochuja sie i potem
        cierpią...Widzę, że Ty już się zakochałaś, ale on wyjedzie a Ty zostaniesz
        tutaj...sama....cierpiaca bo nie zobaczysz go przez (jak sie domyslam) długi
        czas...Po co komplikować sobie życie- lepiej poczekaj...
        • Gość: Sandra Re: Chcę się z nim kochać... tak bardzo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 18:51
          Chyba jednak poczekam o-ren-ishii1.
          Lat mam 19.
          Jebnięty co do Ciebie to sama Twoja ksywka o Tobie mówi więc prosze, spadaj z
          tego postu jak możesz bo nie chce mi sie Ciebie czytać, jesteś żałosny, pozatym
          pytałam dziewczyn o zdanie a nie Ciebie kretynie tępy.
          Pozdrowionka pa
    • Gość: życzliwa Re: Chcę się z nim kochać... tak bardzo IP: 82.177.161.* 30.08.06, 22:54
      Hmm.. ludzie ci dobrze radzą ale ty widac juz decyzje podjelas i chyba niezbyt cie obchodzi czy bedziesz k*ur*wa.. juz same takie pomysły sprowadzaja cie do tejże pozycji. Rób co chcesz, puszczaj sie z kim chcesz. A i gratuluje utraty dziewictwa w wieku 14 lat.. Całe życie na puszczanie sie przed toba! Mloda jestes, jeszcze sie rozkrecisz. Widac ze cie ciagnie w tym kierunku. Zreszta same twoje imie mowi samo za siebie. Upojnej nocy :)
      • Gość: ~obserwatorka Re: Chcę się z nim kochać... tak bardzo IP: *.range86-140.btcentralplus.com 31.08.06, 00:27
        Zrób to na co masz ochotę i co dyktuje Ci serce-nie pytaj nikogo o zdanie!!To
        Twoja i TYLKO i wyłącznie Twoja sprawa.Jeśli naprawdę tego chcesz to zrób to i
        nie zastanawiaj się.Zresztą...takich rzeczy się nie planuje..to wychodzi
        spontanicznie i dlatego jest takie piękne.
        P.S.Mam nadzieję,że ułoży się Wam nie tylko w łóżku:)
      • pupciulka Re: Chcę się z nim kochać... tak bardzo 31.08.06, 14:15
        A i gratuluje utraty dz
        > iewictwa w wieku 14 lat..

        nie umiesz czytac? pisala ze ma 19 lat ;/

        Zreszta same two
        > je imie mowi samo za siebie.


        buahahahaa... ale z Ciebie idiotka.. to jej pojechałaś.. zastanów się
        dziewczyno chwilę nad sobą..

        • cza_arna Re: Chcę się z nim kochać... tak bardzo 31.08.06, 17:38
          pupciulka napisała:

          > A i gratuluje utraty dz
          > > iewictwa w wieku 14 lat..
          >
          > nie umiesz czytac? pisala ze ma 19 lat ;/

          On wyjeżdrza po jutrze (W ciągu 5 lat kochałam sie tylko z 1 kolesiem
          i nigdy w życiu z innym)

          Lat mam 19.

          Hmm,chyba ktoś inny tu jednak nie potrafi czytać:/ Z tego co zostało
          przekopiowane co można przeczytać w górze tego postu wynika, że dziewczyna
          jednak straciła dziewictwo w wieku lat 14 a nie jak sugerujesz 19.
          Gdyby straciła w wieku 19 to by napisała , ze nie kochała się z nikim np od pół
          roku.
          • pupciulka Re: Chcę się z nim kochać... tak bardzo 01.09.06, 11:01
            hmm... fakt.. w takim razie zwracam honor ;]
    • Gość: juta50 Re: Chcę się z nim kochać... tak bardzo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.06, 16:20
      no i co? jaki rozwoj wypadków???
    • Gość: marchewcia19 [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 15:41
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • kalinazkalinowa Re: Chcę się z nim kochać... tak bardzo 02.09.06, 16:52
      ja jestem ZA
      • jarzebinowadolina Re: Chcę się z nim kochać... tak bardzo 02.09.06, 17:21
        Wspolczuje tej dziewczynie, ktora z nim jest. Tym bardziej bede jej wspolczuc,
        gdy on sie z Toba przespi i ciagle z nia bedzie.. zawsze to samo, czy ci faceci
        naprawde musza tak zdradzac i oklamywac kobiety?

        a co do Sandry, to ja chyba bym sie jeszcze nad tym zastanowila. Nie ma dla
        mnie nic gorszego niz przespac sie z zajetym kolesiem. Jest to niemoralne, po 2
        postaw sie na miejscu jego panny, po 3 jesli juz jest Ci on bliski, to po
        dobrym seksie bedziesz tym bardziej za nim tesknic, po 4 jesli teraz nie jestes
        tego pewna, to moim zdaniem bedziesz miec potem kaca moralnego i wyrzuty
        sumienia, po 5 a co jak bedzie ten seks beznadziejny?
        • Gość: :) Re: Chcę się z nim kochać... tak bardzo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.06, 11:22
          A kobiety to swiętoszki i nie zdradzają, gdyby nie ta głupia ci... co napisała
          ten post to by nie było całej sytuacji
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka