Dodaj do ulubionych

"reczna" przyjemnosc dla faceta;)

02.01.07, 22:25
powiedzcie mi jak sobie z tym radzicie? nie chce go narazie brac do buzi,
zeby sobie nie wiadomo co o mnie pomyslal ,bo znamy sie krotko..ale on
dostarcza mi wiele przyjemnosci wiec chce sie odwdzieczyc;) tylko jak juz
hmmm, wypali to co zrobic ze sperma? glupio troche zaproponowac,ze moze wytre
chusteczka?:/ ehh...
Obserwuj wątek
    • Gość: ^^ Re: "reczna" przyjemnosc dla faceta;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.07, 22:27
      wylizać
      • Gość: nataliii Re: "reczna" przyjemnosc dla faceta;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.07, 22:28
        no tez wlasnie o tym mowie, ze nie chce :|
        • Gość: majorka Re: "reczna" przyjemnosc dla faceta;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.07, 20:43
          najlepiej potraktuj to z humorem, nazwij jakos dowcipnie i wszystko bedzie
          dobrze :)
    • gwiazdka_na_niebie Re: "reczna" przyjemnosc dla faceta;) 02.01.07, 22:28
      Dlaczego głupio? Zresztą on sam powinien wpaść na ten pomysł... Przecież nie
      będziecie czekać aż wyschnie i samo odpadnie. Wytrzeć najpierw chusteczką, a
      potem się umyć. Nie widzę problemu...
    • Gość: nataliii Re: W pochwie będzie większa przyjemność IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.07, 22:38
      tak? a to Ty jestes kim? zakonnica? bo mnie sie wydaje,ze seks i sprawianie
      sobie nawzajem fizycznej przyjemnosci w partnerstwie to rzecz naturalna i
      dozwolona.
    • elfia4 Re: "reczna" przyjemnosc dla faceta;) 02.01.07, 23:01
      Jeśli facet leży, to zrób to tak, żeby spłynęlo na jego brzuch, a potem
      wytrzyjcie chusteczką i będzie ok. Możesz też spóbować na dloń - też łatwo
      wytrzeć i umyć.
      • bibi.mal Re: "reczna" przyjemnosc dla faceta;) 04.01.07, 16:16
        na dłoń? No proszę...
        • Gość: szmeksik Re: "reczna" przyjemnosc dla faceta;) IP: *.lan.net.pl 05.01.07, 16:04
          no wiesz rozne sytuacje sie w zyciu zdarzaja i nigdy nie wiadomo gdzie wystrzeli
          • morelowy_potworek wielce doświadczeni..... 08.01.07, 15:21
            wszyscy tacy wielce doświadczeni... ja rozumiem jak sie czuje autorka postu...
            nie chce wyjsc na latwa jak zaraz wezmie do buzi po krotkim czasie znajomosci...
            ja sie odwazylam na to dopiero po 1,5roku zwiazku i to dopiero przy trzecim
            chlopaku. tez bym nie powiedziala czy moge wytrzec chusteczka...to bylby dla
            niego znak ze sie go brzydzisz, tak jakby on Ci pwoiedzial "idz sie podetrzyj
            papierem" jakby cos z Ciebie w wyniku podniecenia spłynelo. Najlepiej przy
            pieszczotach recznych po prostu nie zwracac na to uwagi, poleci po rece to nic
            Ci sie nie stanie- to nie kwas zeby wyzarlo... pozniej samo wyschnie.
    • Gość: gość ...i szafa gra IP: *.rybnet.pl 08.01.07, 19:24
      Heh...jesli nei chcesz brac do buzi, to przeciez nie musisz.A chusteczka zawsze
      mozna wytrzec.Nie musisz og pytac "mam wytrzec chusteczka",bo to serio nie
      fajnie brzmi.Po prostu polezcie troszke po pieszczotach obok siebie,a pozniej
      wez husteczke i wytrzyj.Przeciez nikt nie kaze tego zlizywac.Mozesz jezykiem
      pojezdzic po brzuczkumale polykac nie musisz.Wytrzecie i bedzi eok.Na pewno nie
      pomysli sobie ze sie jego brzydzisz albo cos w tym stylu.Gdyby tak bylo w ogole
      bys nie robila tego co zorbilas.I szafa gra:D:D
    • Gość: nataliii6 Re: "reczna" przyjemnosc dla faceta;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.07, 17:23
      dzieki za wypowedz tym, ktorzy potraktowali mnie powaznie:) a Ty? no sa tacy co
      jeszcze chyba nie rozumieja pewnych rzeczy i zaloze sie,ze nie masz
      doswiadczenia ale byle komus pojechac co nie? no, pewnie tak.
    • Gość: Pan Dobra Rada Re: "reczna" przyjemnosc dla faceta;) IP: *.chello.pl 10.01.07, 23:37
      Ech.. Kobiety.. Wielbią kiedy się je liże, a same lizać nie chcą.. Nie wiem
      drogie Panie, czy zdajecie sobie sprawę, ale istnieją na tym świecie lepsze
      smaki, niż smak Waszego krocza.. A mimo to nikt z Nas się tym nie zniechęca.. Co
      więcej.. Z biegiem czasu i ten smak na stałe wchodzi do kanonu naszej kuchni.. A
      nawet więcej.. Staje się na swój sposób rarytasem.. Więc ZANIM zaczniecie
      rozważać higienę/smak/okoliczności/wiarę Waszego kochanka, wypadałoby zastanowić
      się nad tym, czego Wy od Niego oczekujecie i co On Wam daje.. Nie chcecie brać
      do buzi/lizać/zlizywać/połykać..? Proszę.. Ale wtedy powiedzcie partnerowi, że
      On ma tego Wam też nie robić.. Ciekawe która z Was zdobyła by się na tego
      rodzaju sprawiedliwość.. :] Odpowiem, praktycznie żadna.. :] Dlaczego..? Bo
      niestety tak to jest na Naszym świecie, że znaczna większość Pań, to egoistki
      zadufane w swoim złudnym altruiźmie.. :] A przede wszystkim - kobiety są po
      prostu wugodne.. :] A Pannie autorce-tego-tematu życzę więcej odwagi.. Sperma
      nie kwas i buzi nie uszkodzi.. Nie zasmakuje - trudno.. Ale wtedy będzie o czym
      rozmawiać.. A nie tworzyć wirtualną symulację sytuacji, o której się nie ma
      pojęcia.. Bo pytanie jest proste.. A co jeśli to wcale nie jest takie złe, a
      Waszemu partnerowi daje poczucie NIEWYOBRAŻALNEJ satysfakcji z faktu, iż mogą
      przeżywać orgazm z członkiem w ustach ukochanej kobiety.. :] Oczywiście to nie
      jest żaden warunek, to tylko sugestia, żeby w wykazać w łóżku nieco odwagi,
      spontaniczności i barku zahamowań, bo może dzięki temu okaże się, że posiadacie
      umiejętności daleko przekraczające Wasze wyobrażenie o sobie samych.. A tym
      samym wyobrażenie Waszego mężczyzny.. A nie ma nic lepszego, niż kobieta, która
      zaskakuje i imponuje mężczyźnie.. ;)

      Przepraszam, za długą wypowiedź, ale poczułem nagły przypływ weny twórczej.. :P
      • Gość: nataliii6 Re: "reczna" przyjemnosc dla faceta;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.07, 23:06
        Drogi Panie Dobra Rada!
        Otoz zapewniam Pana,ze spontanicznosci o odwagi w lozku mi nie brakuje:) ale
        widze, ze Pan zle zrozumila temat mojego pytania. nie powiedzialam,ze nie znam
        smaku spermy czy ze sie jej brzydze. moze to Pana zadziwi ale ja to lubie;)
        patrzec na jego rozkosz... problem bylo to, czy nie byloby to za szybkie
        posuniecie, ktore mogloby o mnie zle swiadczyc. no ale emocje zrobily swoje i
        jest cudownie:) pozdrawiam:)
        • Gość: Pan Dobra Rada Re: "reczna" przyjemnosc dla faceta;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.07, 14:17
          W takim razie odpowiedź brzmi: "nie".. ;) Dlaczego..? Bo skoro seks jest czymś
          spontanicznym i dzikim ( a przynajmniej bywa, szczególnie kiedy się kogoś
          pożąda.. ;) ), to takich rzeczy się nie planuje.. ;) Po prostu się dzieją.. ;)
          Nie ma w tym nic dziwnego.. :) Inaczej.. Jedno jest pewne.. Na pewno On się nad
          tym nie zastanawiał.. :P Przepraszam, że to napiszę, ale o takich "pierdołach"
          rozmyślają tylko kobiety.. ;)
          • Gość: nataliii6 Re: "reczna" przyjemnosc dla faceta;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.07, 17:05
            nie nazwalabym tego "pie..", bo w koncu roznie mysli sie o dziewczynach,
            ktore szybko ecyduja sie na takie rzeczy. aaaleee wlasnie! dlaczego tylko o
            dziewczynach?:/ my rowniez pozadamy, pragniemy i chcemy sie kochac bo to
            przyjemne..:) mowi sie "latwa dziewczyna" , a dlaczego nie istnieje takie
            pojecie jak "latwy chlopak"?:/ ehh.. niesprawiedliwe
            • Gość: Pan Dobra Rada Re: "reczna" przyjemnosc dla faceta;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.07, 13:09
              Powiem szczerze, że mnie też irytuje ogólnospołeczne podejście do kobiet, które
              po prostu lubią seks.. To znaczy.. Jeżeli facet "przeleci" wszystko, co się
              rusza ( bo lubi ), to jest "ogierem".. Jeżeli to samo zrobi kobieta ( bo po
              prostu lubi ) - jest automatycznie "szmatą".. :/ Powiem tak.. Moim zdaniem ludzi
              nie powinno się oceniać wedle tego, jakie mają potrzeby.. Chodzi raczej o formę
              w jakiej się te potrzeby zaspokaja.. Trudno bowiem nazwać "szmatą" kobietę,
              która starannie dobiera sobie kochanków, a ich ilość wynika z Jej możliwości (
              jest atrakcyjna itd. ) i potrzeb. Najlepsze jest to, że zdecydowanie najmniej
              wyrozumiałe w stosunku do takich kobiet, są same kobiety.. :/ Dlaczego..? Chyba
              nie muszę tłumaczyć.. Zawiść, zazdrość i inne żeńskie emocje.. :/

              A co do głównego wątku.. Hmm.. To na prawdę dla faceta są pierdoły.. Mnie by to
              na prawdę nie obchodziło, czy dziewczyna zrobiłaby mi dobrze za pierwszym, czy
              za 100nym razem ( o ile bym do tego 100nego wytrzymał.. ;) ).. Chodzi znowu o
              formę.. Jeżeli kobieta od pierwszych sekund na siłę pcha swoje łapki w męskie
              krocze, to oczywiście zapala się czerwone lampka i każdy facet zareaguje tak
              samo - pomyśli, że taka kobieta jest MOCNO za natarczywa, a co za tym idzie
              "zapewne się puszcza".. Tak oczywiście nie musi być, ale tak na ogół jest.. ;)
              Natomiast.. Jeżeli wszystko wyszło na skutek chwili, spontanicznie i sprawiło
              ogólnie miłe i sympatyczne wrażenie.. To ja się pytam - gdzie tu jest problem..?
              Faceci na prawdę nie prowadzą dziennika, ani roczników statystycznych i nie
              opierają swojej wiedzy i przekonań na badaniach OBOP'u, w których pytano grupę
              1000 osób, "co sądzą o kobiecie, która robi loda na pierwszej randce?" (
              przepraszam za kolokwializm ).. :P Dla faceta to jest jedna wielka bzdura, a
              zastanawianie się nad czymś, co już miało miejsce, a tym bardziej nad czymś, co
              było miłe, jest po prostu bezcelowe.. :P Zresztą, oczywiście mogę mówić tylko za
              siebie, ale ponieważ faceci nie odbiegają specjalnie myślami od siebie.. Powiem,
              że fakt, że moja kobieta chętnie i często, a przede wszystkim z własnej
              inicjatywy, z uśmiechem i grymasem szczerej przyjemności na twarzy oraz
              poczuciem satysfakcji z siebie i z tego, że mnie byłoby dobrze, "robiłaby mi
              loda" ( brzydko brzmi, ale jakoś nie potrafię tego ładniej i dobitniej nazwać..
              ;) ) powodowałby u mnie niepohamowane poczucie satysfakcji nie z tego, że co 15
              sekund mam orgazm, ale z tego, że jestem z kobietą, która "tak właśnie ma".. ;)
              Tak właśnie ma, czyli moment mojego spełnienia jest równie szczęśliwym, co
              moment, w którym odnajdzie poszukiwane przez miesiące buty.. :P ( wiem, jestem
              teraz wredny, ale się Wam należy.. :P ).. ;) Tak więc, reasumując.. Jeżeli
              wszystko przebiegało naturalnie, nic na siłę i nie musiałaś Go do tego zmuszać (
              :D ), to nie masz się czym przejmować i szkoda Twojego czasu, żeby się nad tym
              zastanawiać i wkręcać sobie sztuczny problem.. :P

              PS: Czasami się wydaje mi się, że kobiety nie są w stanie żyć bez problemów.. :P
              To tak abstrahując od tematu dyskusji ( ogólnie odnośnie forum Cosmo ).. :P
              • zbuntowany_aniol2 Re: "reczna" przyjemnosc dla faceta;) 14.01.07, 17:16
                Tak.Jestes wredny.
    • Gość: Dusia01 Re: "reczna" przyjemnosc dla faceta;) IP: 212.122.223.* 14.01.07, 20:26
      Ja mojemu ukochanemu robie przyjemność rączką. Musze powiedzieć , że sprawia to
      jemu przyjemnośc, ale oczywiście nierobie tego suchą ręką, ale czym to robie
      to niezdradze, niech tylko mój ukochany wie o tym i ja, żeby nikt inny nie
      doznawał przy tym takiej rozkoszy jak on:D
    • zbuntowany_aniol2 Re: "reczna" przyjemnosc dla faceta;) 14.01.07, 22:25
      jak facet jest idiota to i tak nie bedzie szanowal swojej dziewczyny nawet gdy pojdzie z nim do lozka po roku.Wkurza mnie takie gadanie co on sobie o mnie pomysli..wazne jest to na co ty masz ochote i do czego chcesz sie posunac..faceci oczywiscie moga czuc sie zgorczeni ale malo kiedy ktorys odmawia..taka meska obludnosc..
      • Gość: Dusia01 Re: "reczna" przyjemnosc dla faceta;) IP: 212.122.223.* 14.01.07, 22:30
        Ręką zrobie dobrze ale zeby oralnie to juz nie
    • Gość: lumidka Re: "reczna" przyjemnosc dla faceta;) IP: *.net137.okay.pl 16.01.07, 02:12
      zanim go doprowadzisz reka...i jeszcze tego nie umiesz..i bez oralnego...
      jak facet lezy krew wolniej krazy...
      z gory popros go zeby ci pozniej wymasowal reke watpie czy wytrzymasz...masza
      polecam..a sama reke bez nawilzenia bedzie go bolalo!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Dużo Starszy Są prezerwatywy smakowe! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 15:29
        ... specjalnie do użytku "doustnego". Smaków multum: Malinowy? Truskawkowy?
        Bananowy? Założyć i.... smacznego;-) - do rączki, do buzi i do końca.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka