oregano29
23.03.07, 20:53
czuje sie zdradzona...moj facet( ktory mnie notabene zostawil dzis po 2 latach) prowadzi bardzo ozywione zycie towarzyskie, chodzi na piwo ( nie wiem z kim), rozmawia na gg z wieloma dzeiwczynami, wysyla do nich smsy..niby ok, prawda??tyle, ze ja nie mam prawa wiedziec z kim ( nie wspomne juz o czym) on rozmawia. robi(ł) mi piekielne awantury, jeli tylko chcialam si czegos dowiedziec. z kolei ja nie mialam prawa utrzywyac kontaktu z jakimkolwiek facetem... ostatnio jego ojciec obrazil mnie, rzucajac aluzje, co do mojej edukacji ( dodam, ze studiuje na akademii mdycznej i ucze sie lepiej niz moj byly) i on ( moj eks) nie stanal w mojej obronie, tylko po stronie tatusia. czuje sie zdradzona, ponizona, i zycie leglo w gruzach..czy slusznie...?