kasia2342
28.03.07, 20:54
witam...pisze bo chciałabym wiedzieć co wy na to...mam romans z moim
przełożonym... pracuje w dużej firmie....znanej w całej polsce i dlatego nie
podam dokładnijszych danych...uprawiamy sex i tyle...oboje jestesmy sami i
łączy nas tylko łózko nic więcej no i praca.... w sumie to mój świadomy
wybór...nie chce faceta i związanych z tym tematów...interesuje mnie tylko
sprawa fizyczna tego tematu i tyle...sex... czy jestem złym człowiekiem???
czy robie komus krzywde???może samej sobie i bede tego żałowac...nie
wiem...żyj chwila...peja fajnie śpiewał "... z tego nie będzie
miłoście,będzie tylko afera..." nikt o nas nie wie i sie nie dowie...w naszym
interesie leży to zeby nikt sie nie dowiedział a w sumie w bardziej jego niz
moim...mieliście kiedys cos takiego????dodam że mój szef ma 30 lat i jeste
suuuper przystojny...