Dodaj do ulubionych

Czy ustępujecie miejsca w tramwajach osobom st?

13.08.07, 16:26
Czy ustępujecie miejsca w tramwajach osobom starszym? Mnie szlak
trafia, jak widzę babcie z wózkami rozpychające się w tramwajach
żeby zdążyć na wolne miejsce, NIGDZY, ALE TO NIGDY nie ustępuję
miejsca, chyba że widze kobietę w ciąży :)
Obserwuj wątek
    • Gość: no Re: Czy ustępujecie miejsca w tramwajach osobom s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 16:32
      raczej tak,ale z racjonalnego punktu widzenia,co mnie to
      obchodzi,przeciez za bilet place tyle samo-robie to bez przekonania

      tak jak mam ochote swoje powiedziec,jak ktos mowi w pociagu ze to
      miejsce jest zajete,kiedy kogos nie ma...dziwne nawyki ludzie maja-
      coz trzeba sie dostoswoac do ogolu-ale to jest nie racjonalne
      • Gość: Agnieszka Re: Czy ustępujecie miejsca w tramwajach osobom s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.07, 18:32
        Ja zawsze osobom starszym, lub z małymi dziećmi ustępuję miejsca w tramwaju,.
        Nie wyobrażam sobie, abym nie ustąpiła miejsca.Tak zostałam nauczona, i sądzę ,
        że tak powinno być.
        • Gość: Piotr-warszawa Re: Czy ustępujecie miejsca w tramwajach osobom s IP: *.zus.pl 31.10.07, 10:16
          Ja równiez byłem nauczony ustapic miejsca osobie starszej i osobie z
          dzieckiem. niestety czasy pokazały, że osoby te nadużywają tego.
          miałem sytuację, gdy wracałem ze szpitala po chemii. Stanęła nade
          mną staruszka o kuli. wstałem - ustąpiłem. Ledwo trzymałem się na
          nogach, a ona kule miała po to, by sobie nanich siatki powiesić - po
          trzy na jednej kuli. miałem również okazję zobaczyc, jak jedna matka
          podszczypuje swoje dziecko, tylko po to, żeby zaczęło płakać, a ona
          żeby mogła zrobić zakupy bez kolejki. Po kilku takich zdarzeniach
          przestałem ustępować miejsca siedzącego i miejsca w kolejce. Sam mam
          małe dziecko i jest nauczone, że w kolejce trzeba stać. Inni rodzice
          tez moga swoje dzieci tego nauczyć. A co do osób starszych -
          przestałem ustępować, bo każdy m prawo być zmęczony, a oni nie muszą
          jeździć wtedy, gdy ludzi jeżdzą do pracy i z pracy.

    • Gość: leila Re: Czy ustępujecie miejsca w tramwajach osobom s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 16:36
      Ja ustepuje tylko zasuszonym staruszkom. Jak widze 70- 80 letnia wymalowana babe na obcasie NIGDY nie ustapie. Miala sile lozyc obcasy i w nich chodzic? to niech postoi! Co innego to kobiety w ciazy. Tym to zawsze ustepuje.
      • Gość: rybka Nemo Re: Czy ustępujecie miejsca w tramwajach osobom s IP: *.dsl.club-internet.fr 03.11.07, 09:09
        Mam podobne zdanie. Wypindrzonym starym babonom, nie ustepuje!
        Troszke z innej beczki: w markecie mam tzw kase priorytetowa: dla
        kobiet w ciazy i niepelnosprawnych, najlepszy mam ubaw jak zaczyna
        sie sonda wsrod kolejkowiczow czy aby napewno ma prawo w niej stac !
        Moj brzuszek juz wyraznie widac, ale chodze do tej kasy wylacznie
        dla rozrywki ;-)
    • ewelkaw Re: Czy ustępujecie miejsca w tramwajach osobom s 13.08.07, 16:38
      Mnie szlak
      > trafia, jak widzę babcie z wózkami rozpychające się w tramwajach

      Ciekawe co będziesz mówił jak będziesz dziadkiem:)
      • ewelkaw Re: Czy ustępujecie miejsca w tramwajach osobom s 13.08.07, 16:42
        Zapomniałam o najważniejszej części Twojego zdania --> żeby zdążyć
        na wolne miejsce
        • Gość: dyplom123 Re: Czy ustępujecie miejsca w tramwajach osobom s IP: 212.160.172.* 13.08.07, 16:58
          Stary będę, to się nastoję. Na razie siedzę i nie ustąpię :)
    • cienmotyla Re: Czy ustępujecie miejsca w tramwajach osobom s 13.08.07, 16:52
      Ustępuje, taka to moja kultura;)
      Poza tym kto z nas chce być obgadywany i obrzucany pogardliwymi spojrzeniami?
      Ja już przezornie wole nie siadać kiedy jest tłok, albo autobus bądź tramwaj
      jedzie obok targu;)
      • Gość: no Re: Czy ustępujecie miejsca w tramwajach osobom s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 16:59
        wcale nie,roznie bywa,czasem jest tak ze czlowiek jest naprawde
        zmeczony,wiec mam komus zrobic miejsce bo tak kultura nakazuje,jesli
        ja sam jestem bardzo slaby to tym bardziej moze ktos zapomniec ze
        mam 100lat-bo jesli ja teraz o siebie nie zadbam to tego wieku nie
        dozyje-dobra-troche przesadzilem

        jesli nie bede ponosic kosztow podrozy to moge byc kulturalny,a tak
        jedynie moge a nie musze okazywac swoje zainteresowanie zaistniala
        sytuacja
        • ewelkaw Re: Czy ustępujecie miejsca w tramwajach osobom s 13.08.07, 17:10
          Ja ustępuje starszym miejsca nie dlatego, że to jest kulturalne, ale
          dlatego, że wolę ruszyć dupe z krzesła niż patrzeć jak babcią
          zarzuca na zakręcie..
          • cienmotyla Re: Czy ustępujecie miejsca w tramwajach osobom s 13.08.07, 17:50
            Tak tylko niektóre z tych babć zapierniczają o 5 rano na rynek i w upale 30
            stopni po dwa jabłka. a potem biegną z siatami do tego autobusu szybciej niż
            ktokolwiek z nas. A jaki maraton potem żeby usiąść...
            • ewelkaw Re: Czy ustępujecie miejsca w tramwajach osobom s 13.08.07, 18:06
              youuu ale fajnie hehehehe...
            • Gość: ona21 Re: Czy ustępujecie miejsca w tramwajach osobom s IP: *.biskupice.sdi.tpnet.pl 13.08.07, 18:58
              Ehh tak jak syty głodnego, tak i młody starego nie zrozumie...
              Ty widzisz zapierniczające staruszki o 5 rano i po dwa jabłka w upale i szybko na autobus.
              Tymczasem gdybyś zechciała zweryfikować swoją wizję świata okazałoby się, że stary człowiek nie może spać, budzi się o 4 nad ranem i nie wie co ma ze sobą zrobić, na targ po jabłuszka zasuwa, bo jesc cos musi, a owoce to witaminy, kompot ugotuje i nie musi gryzc, no i tylko na 2 taką babcie stać. A zapierniczanko na autobus to i owszem, bo jak ucieknie to bedzie w tym wspomnianym upale stała i się przewroci. Nic dziwnego że potem chce usiasc jak podbiegnie.

              Zyczę zdrowia na starość.
              • Gość: no Re: Czy ustępujecie miejsca w tramwajach osobom s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 19:09
                cos w tym prawdy jest,tylko jedna kwestia podstawowa sie nasuwa,nie
                mamy socjalizmu tylku kapitalizm,wiec solidaryzm spoleczny jest na
                drugim miejscu,wiec w dobie place wiec wymagam nie zmusza mnie do
                tego zeby komus robic prezenty,na ale kultura i swiadomosc strosci
                zmiekcza nasze podejscie
                • Gość: ona21 Re: Czy ustępujecie miejsca w tramwajach osobom s IP: *.biskupice.sdi.tpnet.pl 13.08.07, 19:17
                  Ale płacąc za bilet płacisz za miejce siedzące czy za fakt przejazdu środkiem komunikacji miejskiej? Raczej to drugie, wszak w tramwajach/autobusach są miejsca zarówno siedzące JAK I STOJĄCE więc nie mieszałabym do tego kapitalistycznego 'płacę więc wymagam'. A zatem ustąpienie miejsca można nazwać prezentem, ale sumienia.
                  • cienmotyla Re: Czy ustępujecie miejsca w tramwajach osobom s 13.08.07, 23:06
                    Jesteś mądrą osobą widzę, wiec liczę, że mi odpowiesz.
                    Dlaczego te staruszki i staruszkowie są tak agresywne i nieprzyjemne gdy ktoś
                    staną im na drodze to pchają albo szturchają i nawet nie powiedzą przepraszam.
                    Dojeżdżałam nie raz na zajęcia autobusem który jechał obok targu i naprawdę
                    próbowałam być wyrozumiała...
                    • Gość: ona21 Re: Czy ustępujecie miejsca w tramwajach osobom s IP: *.biskupice.sdi.tpnet.pl 13.08.07, 23:27
                      To chyba zależy od człowieka, ale całkiem możliwe że zachowują się tak dlatego, że doskonale zdają sobie sprawę z tego jaki stosunek potrafią mieć do nich młodzi, już wypowiedzi na tym forum zdają się swiadczyc o tym, że niektórzy nie lubią ludzi starych za sam fakt że istnieją i są starzy. I mają siatki z zakupami.
                      Choc tak jak mowie - to zalezy od choarakteru, i wredni starzy oczywiscie się zdarzają.
              • cienmotyla Re: Czy ustępujecie miejsca w tramwajach osobom s 13.08.07, 23:04
                Gość portalu: ona21 napisał(a):

                > Ehh tak jak syty głodnego, tak i młody starego nie zrozumie...
                > Ty widzisz zapierniczające staruszki o 5 rano i po dwa jabłka w upale i szybko
                > na autobus.
                > Tymczasem gdybyś zechciała zweryfikować swoją wizję świata okazałoby się, że st
                > ary człowiek nie może spać, budzi się o 4 nad ranem i nie wie co ma ze sobą zro
                > bić, na targ po jabłuszka zasuwa, bo jesc cos musi, a owoce to witaminy, kompot
                > ugotuje i nie musi gryzc, no i tylko na 2 taką babcie stać. A zapierniczanko n
                > a autobus to i owszem, bo jak ucieknie to bedzie w tym wspomnianym upale stała
                > i się przewroci. Nic dziwnego że potem chce usiasc jak podbiegnie.
                >
                > Zyczę zdrowia na starość.

                dziękuje, przyda się.
                Ale czy w XXI wieku nie ma sklepów i warzywniaków blisko nosa? Dlaczego nie
                pójdą do parku? Na działkę? nie odwiedzą rodziny? Może nie o 5 rano ale po
                południu. I mówię o tym, że ogólnie niektórzy starsi ludzie nadużywają swojego
                wieku do tego by niektórych wykorzystać innych.
                • Gość: ona21 Re: Czy ustępujecie miejsca w tramwajach osobom s IP: *.biskupice.sdi.tpnet.pl 13.08.07, 23:35
                  > Ale czy w XXI wieku nie ma sklepów i warzywniaków blisko nosa?
                  Ależ są. Są targi i ryneczki blisko nosa. Do których można podjechać jeden przystanek.

                  >Dlaczego nie pójdą do parku? Na działkę? nie odwiedzą rodziny? Może >nie o 5 rano ale po południu.
                  A przepraszam bardzo, czy Tobie ktos mowi gdzie masz chodzic i po co i kiedy? Nie? To Ty tez tego nie rob. Maja chodzic do parku albo odwiedzic sobie rodzine (ktorej czesto nie maja...) bo Ty nie masz ochoty jezdzic z nimi w jednym autobusie? Sama widzisz ze przyczyna ich opryskliwosci moze lezec ... w nas, młodych, nawet nei zdajemy sobie sprawy jak bardzo jestesmy uprzedzeni i nieswiadomie to okazujemy w postawie/gestach/slowach/spojrzeniach.
        • cienmotyla Re: Czy ustępujecie miejsca w tramwajach osobom s 13.08.07, 17:48
          Tak, zapomniałam dodać że jak jestem zmeczona albo mam duzo bagazy to nie
          ustepuje:D hihi:D
    • figgin1 Tak. 13.08.07, 18:07
      Chyba, że mam napad bólu kręgosłupa. Ale i wtedy ustępuję kiedy widzę, że ktoś
      jest w złym stanie.
      • feenstra Re: Tak. 13.08.07, 18:24
        Ustępuję ale tylko naprawde starym ludziom, zwłaszcza jeśli widzę że
        mają problemy ze staniem/poruszaniem się. Stojące nada mną i sapiące
        wymownie 50latki obdarzam uroczym uśmiechem i nie ruszam się z
        miejsca. Zawsze ustępuje kobietom w ciąży i z małymi dziećmi na ręku
        (mam nadzieję że w przyszłości zostanę za to wynagrodzona:-)
    • ewa_err Re: Czy ustępujecie miejsca w tramwajach osobom s 13.08.07, 19:13
      Rzadko ustepuje. Tylko wtedy jesli widze ze ktos jest naprawde potrzebujący. Nie
      lubie tych bab z siatkami takimi ze ja bym padla gdybym probowala to uniesc;)
      Teraz rzadko w ogole jezdze publicznymi srodkami transportu ale kiedys jak
      jezdzilam codziennie to czytalam ksiązki i mialam gdzies te dyszące nade mną
      istoty ktore udawaly strasznie chore i stare.
      Moj malo przyjazny stosunek do tego rodzaju osob wzmocnil sie po paru
      sytuacjach. Jak na przyklad moja przyjaciolka ktora jak sie zatrula i poprosila
      o miejsce to trzy takie panie odmowily twierdząc ze ma nozki mlode wiec moze
      postac...Przyjaciolka po chwili zemdlala...
      I znam takich przyklad jeszcze troche.
      • Gość: ona21 Re: Czy ustępujecie miejsca w tramwajach osobom s IP: *.biskupice.sdi.tpnet.pl 13.08.07, 23:40
        > Nie lubie tych bab z siatkami takimi ze ja bym padla
        > gdybym probowala to uniesc

        Aha. :/
        Gdybym widziala staruszke z tak ciezkimi siatami to tym bardziej bym ustapila, a nei myslala bym ze skoro ma taka ciezka siate to sama sobie winna albo widocznie ma sile.
        o tempora, o mores...
        • ewa_err Re: Czy ustępujecie miejsca w tramwajach osobom s 14.08.07, 15:56
          Gość portalu: ona21 napisał(a):

          > > Nie lubie tych bab z siatkami takimi ze ja bym padla
          > > gdybym probowala to uniesc
          >
          > Aha. :/
          > Gdybym widziala staruszke z tak ciezkimi siatami to tym bardziej bym ustapila,
          > a nei myslala bym ze skoro ma taka ciezka siate to sama sobie winna albo widocz
          > nie ma sile.
          > o tempora, o mores...

          Tak to jest jak sie wyrwie zdanie z kontekstu.
          To ja moze jeszcze raz-odniose sie do przeszlosci bo obecnie rzadko jezdze
          tramwajami i autobusami i faktycznie najczesciej stoje.

          Natomiast kiedys kiedy jezdzilam codziennie to rzadko ustepowalam. Jako
          nastolatka zrywalam sie z miejsca widząc kazdego po 40-tce. Ale to wlasnie
          starsi ludzie nauczyli mnie jak sie z nimi nalezy obchodzic. Podpisuje sie
          obiema rękami pod czyims postem ponizej o braku kultury starszych ludzi. I nie
          jestem zwolenniczka nadstawiania drugiego policzka akurat w takich sprawch. Moja
          mama jak byla w ciazy to jej nikt, absolutnie nikt nie ustepowal miejsca. A bylo
          mega gorące lato a moja mama bardzo zle znosila ciaze. Nawet raz kierowca
          zatrzymal autobus i powiedzial zeby ktos mojej mamie ustapil miejsca bo zaraz
          tam chyba upadnie. Rzadna starsza pani sie nie ruszyla.
          Jak ja przez jakis czas chorowalam i ciagle bylo mi slabo bardzo rzadko
          spotykalam sie ze zrozumieniem starszych ludzi w autobusach. Chociaz bylo po
          mnie widac ze choruje, bylam blada i szczupla. Jedyne co-to teksty ze jestem
          mloda gowniara i zajmuje im miejsce.
          Nie kazdy mlody jest zdrowy i silny, tak jak nie kazdy starszy jest slaby i
          schorowany. I jesli tej starszej pani miejsce potrzebne jest po to zeby
          plotkowac i obgadywac mlodziez stojącą obok to ja p.eprze taką kulturę.
          A to z siatkami powtorze. Mlodzi ludzie czesto wstają skoro swit, jadą do pracy,
          lykna kanapkę z kawą i pracuja do 18-tej. Potem wracają umeczeni nie mając sily
          absolutnie na nic. A taka starsza pani ktora ma sile dzwigac te siatki jakby nie
          mogla isc do sklepu na spokojnie dwa razy, nie robi juz na mnie wrazenia. I tyle.
          p.s. wiem, ze nie wszyscy starsi sa tacy ale jest ich naprawde wielu
      • Gość: ja Re: Czy ustępujecie miejsca w tramwajach osobom s IP: *.chello.pl 30.10.07, 09:28
        brawo!!!!!!! Ja ustępywałam, ale przestałam:/
    • Gość: Młoda matka Re: Czy ustępujecie miejsca w tramwajach osobom s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 19:17
      A mnie cholera trafia jak widzę głowy z nagłym zaciekawieniem tudzież głębokim
      zamyśleniem wpatrujace się w okno gdy tylko wsiądzie ktoś wiekowy lub w inny
      sposób zasługujacy na to by posiedzieć.
      Kilka miesięcy temu to ja byłam taką osobą. Ostatnie tygodnie ciąży, gigantyczny
      brzuch, zima, więc palto, na nogach kozaki, zasunięte do połowy, bo stopy
      spuchnięte. Sapiąc wspinam się na stopnie tramwaju. I co? GUCIO! Na 100
      przejazdów środkami komunikacji miejskiej może z 10 razy zdarzyło się że ktoś
      ustapił mi miejsca. I kto to był zazwyczaj? Nie, nie panowie - starsze panie
      właśnie.
      Dlatego nie mogę słuchać argumentów typu: a, bo baby mają siłe biec na miejsce,
      a bo sa takie, siakie i owakie. Niestety prawda jest taka, że nie ustępuje się
      teraz NIKOMU, bo nie jest w cenie dobre wychowanie, empatia, kultura, szacunek.
      Najważniejsze jest dbanie o własny tyłek. I tylko taki jest powód.
      • taka_jedna_ona Re: Czy ustępujecie miejsca w tramwajach osobom s 13.08.07, 23:02
        Gość portalu: Młoda matka napisał(a):
        może z 10 razy zdarzyło się że ktoś
        > ustapił mi miejsca. I kto to był zazwyczaj? Nie, nie panowie - starsze panie
        > właśnie.
        mnie takie zachowanie strasznie denerwuje. kilka razy zdarzyło się, ze to ja
        musiałam ustępować miejsca jakiejś starszej osobie (a czułam sie fatalnie) a
        jakiś kilkunastoletni "dżentelmen" siedział sobie w najlepsze i obserwował
        widoki za oknem. od jakiegoś czasu gdy jestem w takiej sytuacji, nie ustępuję
        miejsca. czekam aż ustąpi ktoś inny...
        moze to i okrutne ale "life is brutal"
    • Gość: Kris Re: Czy ustępujecie miejsca w tramwajach osobom s IP: *.chello.pl 13.08.07, 19:50
      Nie jeżdżę tramwajem, a jak już jade to nie siadam, a jak jednak
      usiądę to wstaję, jak widzę starszą osobę oczywista.
      • ewelkaw Re: Czy ustępujecie miejsca w tramwajach osobom s 13.08.07, 22:52
        Dobry, kulturalny człowiek z Ciebie:D
        • Gość: Kris Re: Czy ustępujecie miejsca w tramwajach osobom s IP: *.chello.pl 13.08.07, 22:58
          a jak:) co mam tyłek grzać na krześle - młody jestem. Jak mnie
          spotkacie w tramwaju, to będziecie wiedzieć gdzie szukać wolnego
          miejsca:)
          • taka_jedna_ona Re: Czy ustępujecie miejsca w tramwajach osobom s 13.08.07, 23:03
            oby było więcej takich młodych ludzi jak Ty:)

            ************
            "Czasami zdarza się, że chwila stabilizuje się, zatrzymuje się i trwa o wiele
            dłużej niż chwila. Dźwięki zatrzymują się, ruchy zatrzymują się i trwają o wiele
            dłużej niż chwilę. I wtedy ta chwila mija..."
          • ewelkaw Re: Czy ustępujecie miejsca w tramwajach osobom s 13.08.07, 23:03
            Dobra, będę szukać dużego, łysego gościa:)
    • Gość: Kris Re: Czy ustępujecie miejsca w tramwajach osobom s IP: *.chello.pl 13.08.07, 23:19
      Spoko, jestem porządny mężczyzna, chyba, że mnie ktoś wkurzy - to
      robię się 'niemiły', ale kobiety nie muszą się mnie obawiać:)
      • Gość: Kris Re: Czy ustępujecie miejsca w tramwajach osobom s IP: *.chello.pl 13.08.07, 23:20
        Babcie też nie:)
    • mloda99 Re: Czy ustępujecie miejsca w tramwajach osobom s 14.08.07, 01:01
      Ustepuje ale gdy widze wolne miejsca a akurat nademna stanie jakas babcia to sie
      nie ruszam!
    • Gość: dyplom123 Re: Czy ustępujecie miejsca w tramwajach osobom s IP: 212.160.172.* 14.08.07, 10:55
      A jednak większość nie ustępuje... Powiem wam, że dużo razy byłam
      świadkiem braku kultury ze strony osób starszych, nigdy nie
      mówią "przepraszam", czy to dużo? Wolą rozpychać się łokciami,
      przejechać wózkiem po nogach a potem obdarzyć taaaakim spojrzeniem,
      że scyzorek w kieszeni się otwiera.
      Zapieprzam w dzisiejszym wyścigu szczurów, żeby:
      a. zapłacić za bilet (więcej niż oni)
      b. zapłacić podatki (czyli ich emeryturę, a jest ich coraz więcej,
      zarabiających coraz mniej)
      c. opłacić służbę zdorwia, która mnie nie obsłuży, bo kur..wa
      strajkują
      d. zapłacić ratę kredytową
      e. kupić jedzienie i ubrania

      po 10 godzinach spędzonych w pracy zupełnie nie mam ochoty na
      uśmiechy i bohaterski czyny typu "Proszę, babcia se usiądzie..."
      Co innego kobiety w ciąży :)
      • Gość: Kris Re: Czy ustępujecie miejsca w tramwajach osobom s IP: *.chello.pl 14.08.07, 11:14
        Powiem wam, że dużo razy byłam
        > świadkiem braku kultury ze strony osób starszych, nigdy nie
        > mówią "przepraszam", czy to dużo? Wolą rozpychać się łokciami,
        > przejechać wózkiem po nogach a potem obdarzyć taaaakim
        spojrzeniem,
        > że scyzorek w kieszeni się otwiera.

        Taki wiek;)
      • wymiatator1 Re: Czy ustępujecie miejsca w tramwajach osobom s 11.11.07, 13:04
        Zapomniałaś napisac o tym jak na przystankach gdy chcą wsiąść stają dokładnie
        zasłaniając drzwi pojazdu. Wiele razy bardzo brutalnie przepychałem się przez
        taki tłum. Możecie mnie nazwać chamem, ale ja akurat zawsze czekam aż wszyscy z
        tramwaju/autobusu wysiądą.
    • Gość: Łodzianka Oczywiście IP: *.4web.pl 14.08.07, 13:02
      Jest to zupełnie naturalne, że młodsi i zdrowsi ustępują miejsca
      starszym i chorym. Nie ma tu znaczenia, czy starsza pani/starszy pan
      mi się podoba czy nie. Zawsze jej/jemu ustąpię, ponieważ jestem
      młodsza i jest mi łatwiej stać i utrzymywać równowagę niż jej/jemu.
      Takie są też zasady dobrego wychowania, nie rozumiem więc zupełnie
      twojego dylematu.
      Nie ustępuj miejsca jeśli jesteś źle wychowana.
      • Gość: Maja Re: Oczywiście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.07, 15:21
        A co jeśli ten młodszy jest własnie chory?? A może się źle czuje, może jest
        cukrzykiem, a może ma anemię, a moze chore stawy?
        Ja nie ustępuję bo nie jeźdze tramwajami :)) Mam swoje autko.
    • Gość: iskierka Re: Czy ustępujecie miejsca w tramwajach osobom s IP: *.informel.pl 14.08.07, 17:43
      Ustępuje , bo tak mnie wychowano, i dla szacunku wieku.
      • caillouu Re: Czy ustępujecie miejsca w tramwajach osobom s 14.08.07, 18:50
        Szacunek wieku tak, ale czy ktoś szanuje mnie?

        Raz (jeden raz) spotkałam się ze starszą panią która ustąpiła mi miejsca widząc,
        ze mam zwichniętą nogę.
        A poza tym jeżdząć dziennie na uczelnie dość się napatrzę na panie około
        50letnie "wielceobrażone" i "wielceumalowane" sapiące mi nad głową. Co innego-
        śmieszne komentarze, że młodzież nie taka,ale gorsza, ba, wręcz najgorsza.
        Ponadto kiedyś zostałam zwyzywana od Pań spod latarni...właśnie przez taką
        wyhmalowaną 100tys razy bardziej niż ja kobitę.
        A jeśli kobiecina jest stara-to zauważyłam- nie pcha się, stoi cichutko, nie
        sapie i nie kładzie sie na mnie na każdym zakręcie. Starszej Pani-zawsze ustąpie.
    • v.i.k.k.a ustepujecie(nt) 14.08.07, 20:27

    • naaranja Re: Czy ustępujecie miejsca w tramwajach osobom s 14.08.07, 21:32
      ustepuje,bo dosc mam sluchania jacy ci mlodzi teraz nie wychowani,nic sie dla
      nich nie liczy bla bla bla bla juz wole zejsc
      • hamerykanka Re: Czy ustępujecie miejsca w tramwajach osobom s 14.08.07, 21:44
        A ja rzadko ustepuje. Ustepowanie to uprzejmosc a nie obowiazek i
        jesli osoba starsza nie ma zamiaru uprzejmie poprosic o ustapienie
        miejsca ja nie musze jej tej uprzejmosci robic. Czyli "uprzejmosc za
        uprzejmosc".
        Kiedys ustepowalam wszystkim starszym osobom. Ale tak wiele razy
        zostalam zwyzywana od ehhm. prostytutek , i podawanow watpliowsc
        moje i mojej mamy prowadzenie sie, bo staruszek zaszedl mnie z tylu
        i zamiast poprosic o ustapienie, zaczal mi wymyslac, ze darowalam
        sobie. Nie mam oczu dookola glowy i siedzac nie obracam glowy o 180
        stopni zeby tylko wypatrzec kto wsiada do MPKa tylnymi drzwiami.
        Poza tym od krewkiego staruszka-bo nie ustapilam na czas-przyczyna
        jak wyzej-oberwalam laska. Inny staruszek usiadl w prywatnym
        autobusie i klocil sie z osoba pobierajaca oplaty ze on placic nie
        musi, bo jest na rencie. I dumnie siedzial wyprostowany patrzac w
        okno, choc ta osoba bardzo cierpliwie i grzecznie tlumaczyla ze w
        tym autobusie sie placi, a miejski bezplatny (dla niego) bedzie za
        10 minut....
        Zauwazylam tez ze starsi ludzie MUSZA jechac w tych samych godzinach
        jak mlodziez szkolna i studenci, choc autobusy w innych godzinach
        swieca pustkami. I wytlumaczcie mi dlaczego....zamiast jechac bez
        tloku i wyklocania sie o miejsca wystarczy ze pojada troche pozniej.
    • Gość: xxxxx Re: Czy ustępujecie miejsca w tramwajach osobom s IP: *.icpnet.pl 15.08.07, 12:01
      jak jezdze mpk to ustepuje.Kiedys jednak bylam swiadkiem ,kiedy to
      jedna starsza Pani w zatloczonym tramwaju wymachiwala swoim
      zaswiadczeniem emeryckim przed nosem mlodego siedzacego
      chlopaka.Mina jej troche zrzedla jak chlopak ustapil jej miejsca i
      okazalo sie,ze ma obie nogi drewniane...i chodzi o kulach.Mimo tego
      rozsiadla sie rozwscieczona klnac pod nosem na biedaka.Ta sytacja
      bardzo mnie zrazila,ale staram sie pamietac,ze nie wszyscy starsi
      ludzie sa...wredni.A co do kobiet w ciazy...obowiazkowo zawsze robie
      miejsce.Nawet jak jestem b.zmeczona i padam z nog.
    • laura812 Re: Czy ustępujecie miejsca w tramwajach osobom s 15.08.07, 14:43
      ja nie ustępuje od momentu jak mnie taka jedna babcia przepędziła z miejsca nie
      zapytal czy moge wstac ale to na mnie wymusiła teraz nie ustepuje i koniec one
      maja wiecej werwy niz ja.
    • Gość: mmaupa Re: Czy ustępujecie miejsca w tramwajach osobom s IP: *.oxfd.cable.ntl.com 15.08.07, 16:22
      Ustepuje. Teraz nie jezdze tramwajami czesto, ale swojego czasu jezdzilam kilka
      razy w tygodniu, i o dziwo NIGDY nie spotkalam sie z nieprzyjemnosciami ze
      strony osob starszych (hehe, moze gdanscy staruszkowie sa mniej agresywni?).
      Ustepuje miejsca kobietom w ciazy, po 50tce, a mezczyznom po 70tce. Wiem z
      doswiadczenia, ze "50letnim babom z siatami", jak je uprzejmie okreslila
      przedmowczyni, moze byc naprawde strasznie ciezko. Moja mama ma problemy z
      kregoslupem, nie moze prowadzic samochodu, nie stac jej na taksowki wszedzie,
      wiec dojezdza "na miasto" tramwajem. Mieszkamy w dzielnicy z jednym sklepikiem,
      gdzie niestety nie ma wszystkiego. I co, czy moja mama, ktorej kazde szarpniecie
      tramwajem sprawia bol, a kazde wyjscie problem (dlatego jak wychodzi po zakupy,
      to raz a dobrze) ma stac bo jakas 20letniej panience nie chce sie tylka ruszyc?
      I zanim zaczniecie komentowac, oczywiscie pomagam jej w zakupach itd jak tylko
      jestem w kraju - co zdarza sie niestety kilka razy do roku, wiec przez wiekszosc
      czasu mama jest skazana na laske i nielaske wspolpasazerow. Musze dodac, ze mama
      nigdy, przenigdy nie wrzeszczy, nie obdarza "spojrzeniami jak brzytwa", jest
      pogodna i kulturalna.

      Ze wzgledu na nia i jej podobne osoby bede zawsze ustepowac miejsca (oprocz
      sytuacji wyjatkowych typu zlamana noga itd).
      • Gość: ala Re: Czy ustępujecie miejsca w tramwajach osobom s IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.07, 12:56
        Gdy jeżdziłam autobusami ustępowałam, bo tak zostałam wychowana.
        Teraz mam samochód. I cieszę się bardzo, ze nie musze korzystac z
        transportu publicznego. Ale zastanawia mnie jedno. Od młodych
        spokojnych ludzi wymaga sie by ustępowali miejsca, ale nigdy nie
        wymagano tego od zdrowych silnych mężczyzn, po kilku piwach, którzy
        siedzieli na ostatnim miejscu. Nad nimi nikt nigdy nie sapał. 40
        latek, który wypił piwo po pracy a potem wsiadł do autobusu jest
        zdrowy jak koń. Ale jemu nikt nogdy nie zwrócił uwagi by zwolnił
        miejsce. I jeszcze jedno. Czy te 50 letnie kobiety musza dzwigac
        siaty z zakupami, a nie moze tego zrobić ich 50 letni mąż, lub
        dziecię 20 letnie czy tez nastoletnie. Dlaczego to 50 letnie kobiety
        dzwigają zakupy dla całej rodzinki? A rodzinka jeżdzi "na pusto".
        Codzienne zakupy typu chleb mleko dużo nie ważą. A na duże zakupy
        można sie wybrać z kimś młodszym np. 20 letnim synem, ale wtedy nie
        byłoby by powodu do upominania się o wolne miejsce.
        • Gość: mmaupa Re: Czy ustępujecie miejsca w tramwajach osobom s IP: *.oxfd.cable.ntl.com 03.11.07, 20:56
          Czasem tego 20letniego syna albo 50letniego meza po prostu nie ma.

          I pewnie latwiej jest zwrocic uwage komus spokojnemu, niz ryzykowac obicie mordy
          przez wstawionego 40latka.
    • Gość: braat1 Re: Czy ustępujecie miejsca w tramwajach osobom s IP: *.centertel.pl 16.08.07, 10:31
      Ja jak widze obok siebie starsza pania lub pana to ustepuje. Z
      jednym wyjatkiem, nie ustepuje gdy obok sa inne wolne miejsca. Kilka
      razy mi sie zdarzyla, ze jechalem, obok byly wolne trzy miejsca, a
      pani stanela nade mna i jeczala jaka ta mlodziez niewychowana, ze
      nie ustapi jej miejsca. Nie wiem o co jej chodzilo, chyba tylko o to
      ze w ogole smialem usiasc, bo myslala ze wszystkie miejsca w
      autobusie sa tylko dla niej, a ja nie mam prawa nawet pomyslec o
      siedzeniu.
      • pavvka Re: Czy ustępujecie miejsca w tramwajach osobom s 05.11.07, 10:32
        Bo każdy emeryt ma swoje ulubione miejsce w autobusie :-) Czasem
        obserwuję jak ktoś w autobusie siedzi, ale kiedy zwalnia
        się 'lepsze' miejsce, to się na nie przesiada. Niektórzy potrafią
        tak po kilka razy podczas jednej przejażdżki.
    • Gość: Yagna Nie, bo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.07, 09:40
      nie jeźdze tramwajami :)) Mam to z głowy, jezdzę samochodem i mam inne problemy ;)
      • Gość: ula Re: Nie, bo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.07, 18:46
        Ustępuję zdecydowanym staruszkom, rzadko wyfiokowanym
        emerytkom,które jadą z wizytą i widać, że są po prostu wypoczęte.
        Faktem jest, że rzadko staruszkowie dziękują, rozpychają się, jakby
        uważali, że starszy wiek usprawiedliwia chamstwo.
        • Gość: Mamuśka tak IP: 82.160.17.* 31.10.07, 10:33
          i to jak najbardziej tak,tak samo mamuśkom z małymi dziecmi.
          • Gość: sundry Re: tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.07, 13:19
            Teraz nie jeżdżę autobusami,ale jak jeździłam to raczej ustępowałam ,chyba że
            widziałam siedzącego obok chłopaka młodszego ode mnie..A babki robiące awantury
            o miejsce to faktycznie horror!
    • naprawdetrzezwy Jaki szlak? 31.10.07, 13:19
      Czerwony? Zielony?
    • lek_na_sraczke Re: Czy ustępujecie miejsca w tramwajach osobom s 31.10.07, 15:05
      Nienawidzę tych staruchów w tramwajach! Jeżdżą o 6 rano na targ
      kupić jarzynkę do rosołu czy co tam jeszcze, a ludzie, którzy
      ewidentnie muszą jechać do pracy czy szkoły nie mają jak pomieścić
      się w wagonie. Wszystko przez tych starych dziadków. Jeszcze teraz w
      okresie przed Świętem Zmarłych można oszaleć. Wszędzie dziadki z
      kwiatkami.
      Ale i tak ustępuję im miejsca. Wolę już, żeby to mnie zarzucało na
      jakiegoś przystojniaka na zakręcie, niż starą, zasuszoną dewotę.
      :D
    • Gość: mrau Re: Czy ustępujecie miejsca w tramwajach osobom s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.07, 16:45
      A ja staram się ustępować miejsca osobom starszym. Patrzę na to z takiej perspektywy, że ja też się zestarzeję (mam nadzieję :P). I ja też będę miała humory i też będę wymagała aby inni te moje humory respektowali. I też z nudów będę łaziła do supemarketów i blokowała kolejki. I oczywiście będę goniła do wolnego miejsca w autobusie. Taka kolej rzeczy.
    • Gość: tępić takich Dziewczyna a chłopak IP: 80.50.235.* 31.10.07, 18:31
      a zauwazyliscie ze jesli w poblizu siebie siedzą chlopak i dziewczyna w podobnym
      wieku, lub mezczyzna i kobieta to stara baba zawsze podejdzie do
      dziewczyny/kobiety a nie zaczepi faceta???? jak to k... jest? no jak? ma odwage
      zaczynac z dziewczyna a faceta sie boi i nie podejdzie...facet sie wysiedzi a
      kobieta zamęczy...ja mam gotowe odpowiedzi na takie sytuacje typu:" nie jestem
      jedyną mlodą osobą siedzącą w tramwaju" albo: "przede mna siedzi mlody facet,
      jego moze pani przegonic" a co sie bede...
      • Gość: kali Re: Dziewczyna a chłopak IP: *.ztpnet.pl 03.11.07, 19:59
        > zaczynac z dziewczyna a faceta sie boi i nie podejdzie...facet sie wysiedzi a
        > kobieta zamęczy...ja mam gotowe odpowiedzi na takie sytuacje typu:" nie jestem
        > jedyną mlodą osobą siedzącą w tramwaju" albo: "przede mna siedzi mlody facet,
        > jego moze pani przegonic" a co sie bede...

        Pewnie podobnie zachowasz sie na ulicy jak kogos beda okradali: niech inni
        reaguja, a co sie bede.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka