Dodaj do ulubionych

Alicja Tysiąc

27.09.07, 08:48
co sądzicie o jej sprawie ??
Obserwuj wątek
    • Gość: katarzyna Re: Alicja Tysiąc IP: *.atman.pl 27.09.07, 12:37
      uważam że pieniądze jej się należą, rząd czepia się jej, aborcji, a to za sprawa
      rządu taka jest sytuacja matek, zwłaszcza tych samotnych, podziwiam tą kobietę
      za odwagę, wierzę że jest wspaniałą matką
      • Gość: kali Re: Alicja Tysiąc IP: *.ztpnet.pl 27.09.07, 14:48
        Pewnie jej dzieciak bedzie szczesliwy, jesli dowie sie ze jego zycie warte jest
        250 000 tys. euro.
        • dania_86 Re: Alicja Tysiąc 27.09.07, 15:01
          poprawka kali : 25tys euro
          • Gość: kali Re: Alicja Tysiąc IP: *.ztpnet.pl 27.09.07, 15:23
            Racja :) Myslalem o 250 tys.
        • ewa_err Re: Alicja Tysiąc 27.09.07, 15:25
          Gość portalu: kali napisał(a):

          > Pewnie jej dzieciak bedzie szczesliwy, jesli dowie sie ze jego
          zycie warte jest
          > 250 000 tys. euro.

          Pomijajac to ze to 25 tysiecy a nie 250 to sprawa jest troche
          bardziej skomplikowana. Jesli prawda jest ze pani Tysiac sie
          zabezpieczala i byla jednym z tych niewielu przypadkow kiedy pomimo
          zabezpiecznia jednak w ciaze sie zachodzi to Polska powinna jej
          aborcje umozliwic. Pani Tysiac jest osoba chora i ta ciaza znaczaco
          wplynela na pogorszenie sie stanu jej zdrowia. Te pieniadze w jakims
          stopniu umozliwia jej zycie. Oana juz prawie nic nie widzi-a ma
          dwoje dzieci-w takiej sytuacji pieniedzy nigdy za wiele.
          Ten wyrok pokazuje tez Polsce ze nie moze dzialac wbrew prawu.
          Szkoda tylko ze zaplacicmy za to wszyscy z naszych podatkow. Powinni
          zaplacic za to z wlsnej kieszeni lekarze ktorzy odmowili jej tego
          zabiegu.
          • Gość: Anke Re: Alicja Tysiąc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.07, 15:57
            Powiem tak - ja pani Tysiąc nie rozumiem - jak mogła dopuścić do
            drugiej ciązy wiedząc, że ma wade wzroku i jakie konsekwencje to w
            jej przypadku niesie. Zrozumiałabym rodziców, którzy podejmuja takie
            ryzyko, bo bardzo chcą mieć JEDYNE dziecko w ogóle.
            A poza tym bardzo współczuję temu dziecku - musi być mu bardzo źle,
            że Mamusia chciała sie go pozbyć...
            A ponieważ stało się to co sie stało, szkoda tylko ze dzieci będą
            płacic za błędy matki.
            • ewa_err Re: Alicja Tysiąc 27.09.07, 16:06
              A ja uwazam ze jesli prawda jest ze sie zabezpieczala to jest
              usprawiedliwiona.
              A panstwo polskie przyczynilo sie do tej trudnej sytuacji w jakiej
              teraz znajduje sie pani Tysiac i jej dziecko. Mysle ze jesli dziecko
              jest kochane i to odczuwa i jesli za kilka lat kiedy bedzie starsze
              zostaniu mu wlasciwie wytlmaczona ta cala sytuacja to nie bedzie
              mialo jakichs emocjonalnych problemow zwiazanych z ta sytuacja.
              • Gość: n76 Re: Alicja Tysiąc IP: 81.210.22.* 27.09.07, 16:51
                Chciałem coś napisac, ale jak zwykle wystarczy, że się zgodzę z Ewą
                Err:D
                • ewa_err Re: Alicja Tysiąc 27.09.07, 17:37
                  Gość portalu: n76 napisał(a):

                  > Chciałem coś napisac, ale jak zwykle wystarczy, że się zgodzę z
                  Ewą
                  > Err:D

                  :D
                  to ja tak sensownie mowie czy to Ty nie lubisz sie sprzeciwiac?;)
              • Gość: ja Re: Alicja Tysiąc IP: 195.205.170.* 02.10.07, 14:56
                nie zgadzam się, ze można wytłumaczyć coś takiego dziecku;
                szczególnie, że dorośli nie koniecznie się z tym zgadzają;

                ja mam pretensje do rodziców i pamiętam malutkie błędy rodziców...a
                takie coś?? jako wrażliwą osobą - łatwo by sobie z tym nie
                poradziła....no bo jak to wytłumaczyć - mama Cię bardzo kocha i
                zawsze kochała....a to, że robiła wszystko, aby cie nie było i
                prosecowała się bo zmusili ją abyś sie pojawiła - to tak z jej
                dobrego serca;

                ja tej pani nie rozumiem.
                1. jak wiedziała, że nie może mieć dzieci trzeba było się lepiej
                zabezpieczać - nie wiem - podwiązać co tam trzeba, a może inaczej
                zapokajać potrzeby seksualne; jak by była tak samo uparta na
                początku to by to jakoś załatwila
                2. jeżeli już stosowała tylko prezerwatywę - to chyba była świadomo,
                że w Polsce nie jest łatwo z aborcją mimo przepisów
                3. mogła zastosować środki wczesnoporonne - przecież i tak chciała
                zabić dziecko więc nie włączała by do tego innych
                4. jak już wiedziała że jest w ciąży i nie usunie dziecka to
                poprostu powinna to zaakceptować i dbać o siebie i dzieci
                5. jeżeli już koniecznie chciała odszkodowania - nie powinna
                ujawniać swoich danych - i zrobić wszystko aby się dziecko nie
                dowiedziało, a ona się chwali i jeszcze macha zdjęciem dziecka;

                wg przepisow ma racje, wg zasad moralnych - wg mnie nie
                • kromecka Re: Alicja Tysiąc 07.10.07, 17:34
                  Gość portalu: ja napisał(a):

                  > nie zgadzam się, ze można wytłumaczyć coś takiego dziecku;
                  > szczególnie, że dorośli nie koniecznie się z tym zgadzają;
                  >
                  > ja mam pretensje do rodziców i pamiętam malutkie błędy
                  rodziców...a
                  > takie coś?? jako wrażliwą osobą - łatwo by sobie z tym nie
                  > poradziła....no bo jak to wytłumaczyć - mama Cię bardzo kocha i
                  > zawsze kochała....a to, że robiła wszystko, aby cie nie było i
                  > prosecowała się bo zmusili ją abyś sie pojawiła - to tak z jej
                  > dobrego serca;
                  >
                  > ja tej pani nie rozumiem.
                  > 1. jak wiedziała, że nie może mieć dzieci trzeba było się lepiej
                  > zabezpieczać - nie wiem - podwiązać co tam trzeba, a może inaczej
                  > zapokajać potrzeby seksualne; jak by była tak samo uparta na
                  > początku to by to jakoś załatwila
                  > 2. jeżeli już stosowała tylko prezerwatywę - to chyba była
                  świadomo,
                  > że w Polsce nie jest łatwo z aborcją mimo przepisów
                  > 3. mogła zastosować środki wczesnoporonne - przecież i tak chciała
                  > zabić dziecko więc nie włączała by do tego innych
                  > 4. jak już wiedziała że jest w ciąży i nie usunie dziecka to
                  > poprostu powinna to zaakceptować i dbać o siebie i dzieci
                  > 5. jeżeli już koniecznie chciała odszkodowania - nie powinna
                  > ujawniać swoich danych - i zrobić wszystko aby się dziecko nie
                  > dowiedziało, a ona się chwali i jeszcze macha zdjęciem dziecka;
                  >
                  > wg przepisow ma racje, wg zasad moralnych - wg mnie nie

                  ***********************************************
                  o! o! o! masz 100% rację podpisuję się pod tym co napisałeś/aś dwoma
                  rękami :)
                  pozdrawiam
          • czekolada88 Re: Alicja Tysiąc 27.09.07, 17:01
            ewa_err napisała:

            > Jesli prawda jest ze pani Tysiac sie
            > zabezpieczala i byla jednym z tych niewielu przypadkow kiedy
            pomimo
            > zabezpiecznia jednak w ciaze sie zachodzi to Polska powinna jej
            > aborcje umozliwic.

            Ciekawe ze kobieta w takiej sytuacji nie poddala sie zabiegowi
            podwiazania jajnikow...
            • ewa_err Re: Alicja Tysiąc 27.09.07, 17:38
              czekolada88 napisała:

              > Ciekawe ze kobieta w takiej sytuacji nie poddala sie zabiegowi
              > podwiazania jajnikow...

              Jasne, sprobuj sobie w Polsce podwiązac jajniki. Szersze omówienie
              tego tematu tu:
              www.feminoteka.pl/news.php?readmore=693
              • czekolada88 Re: Alicja Tysiąc 27.09.07, 17:46
                Nie odpowiadam za głupote co niektorych lekarzy, jednak jezeli w
                naszym kraju mozna przeprowadzic aborcje ktora w wiekszosci
                przypadkow jest zakazana, to tym bardziej nie powinno sie miec
                problemu z zalatwieniem u lekarza sterylizacji. Tak mi sie
                przynajmniej wydaje (biorac to na zdrowy rozsadek), aczkolwiek nie
                mam 100% pewnosci-nigdy nie planowalam tego zabiegu.
                • figgin1 Re: Alicja Tysiąc 27.09.07, 21:58
                  To niech ci sie nie wydaje tylko się dowiedz. W Polszcze podwiazanie jajników
                  jest nielegalne i można za to nieźle beknąć (bodajże nawet do 10 lat)
                  • czekolada88 Re: Alicja Tysiąc 28.09.07, 14:11
                    Kochanie moje... Odsyłam Cie do artykułu ktory podeslala Ewa Err-
                    wystarczy ze przeczytasz pierwsze zdanie a w Twojej czaszce zapanuje
                    nieco wiekszy ład i porzadek.
                    A na przyszłość- zanim zaczniesz udzielać rad innym sama sie do nich
                    zastosuj.

                    A teraz w zamian za Twoją rade ja podsyłam Ci jedną z moich
                    skromnych złotych myśli- jeśli chcesz sie dołączyć do dyskusji,
                    uważnie prześledź wątek.
                    Pozdrawiam.
                    • figgin1 Re: Alicja Tysiąc 30.09.07, 18:12
                      Czy wszystkie twoje rady są takie użyteczne jak pomysł ze sterylizacją? Jeśli
                      tak, to chyba podziękuję. Ale jeśli masz życzenie możesz mi jeszcze kilku
                      poudzielać. Niektórzy ludzie to uwielbiają.
                      • czekolada88 Re: Alicja Tysiąc 30.09.07, 18:16
                        figgin1 napisała:

                        > Ale jeśli masz życzenie możesz mi jeszcze kilku
                        > poudzielać.

                        To kuszaca propozycja ale nie skozystam.:P

                        > Niektórzy ludzie to uwielbiają.

                        A niektorzy maja powazne problemy z interpretacja tekstu czytanego i
                        z odniesieniem go do konkretnej sytuacji.
                        • figgin1 Re: Alicja Tysiąc 01.10.07, 23:23
                          W takim razie pozostaje mi tylko życzyć powodzenia w przeprowadzeniu legalnej
                          sterylizacji. Proponuję zabrać do lekarza powyższe wypowiedzi, moze pomogą :)
                          • czekolada88 Re: Alicja Tysiąc 02.10.07, 20:42
                            A ja zycze powodzenia w dalszej nauce czytania, bo musisz byc
                            poczatkujaca skoro nie orientujesz sie ze nie planuje sterylizacji.
                            Nie martw sie, nauka czyni mistrza a ja bede za Ciebie trzymac
                            kciuki.
    • Gość: MZ Re: Alicja Tysiąc IP: 217.168.193.* 27.09.07, 18:04
      Alicja ma racje. Aborcja powinna byc dopuszczalna bez ograniczen. To
      sprawa sumienia kazdej koniety i jej tylek.
      • Gość: pamana Re: Alicja Tysiąc IP: *.dialog.net.pl 27.09.07, 19:02
        Zabezpieczala sie czy nie -nie jest tak istotne bo jednak aborcje dopuszcza
        polskie prawo w 3 przypadkach-gwalt,chory plod,zagrozenie zycia matki- i tyle
        ,krotka pilka.
        albo prawo jest i dziala albo nalezy to wykreslic i zakaza aborcji calkowicie.

        co bedzie czulo jej dziecko,na co wyda kase,i ile jej dostanie to jej sprawa i
        nie to jest tematem rozwazan .

        podziwiam babeczke ,nie dala sobie wmowic ze jest zla ,nie dala sie zastraszyc.
        nie ona pierwsza walczy w S.

        moze kiedys przejrzy nasz rzad na oczy i dostrzeze czlowieka a nie krowy
        rozplodowe,moze kiedys zycie czlowieka ktory ma inne dzieci,jest chory bedzie
        wazniejsze niz zbitek wlasnych komorek.

        co by sie stalo z dzieciakami gdyby p.Tysiac cos sie stalo?

        rzad olalby dzieciaki i trafily do domu dziecka i klepaly biede .
        p.
        • Gość: szmeksik Re: Alicja Tysiąc IP: *.lan.net.pl 27.09.07, 20:54
          dopoki jej nie posluchalam to nie mialam az tak zlego zdania o niej.no wlasnie
          dopoki ,bo kiedy zoabczylam ja w jednym z programow to szczeka opadla jedyne co
          potrafila to drzec pysk i miec zal do calego swiata tak jakby ktos jej tego
          penisa na sile wlozyl.jak tak chciala usunac to dziecko mogla otworzyc gazete i
          skorzystac z pierwszego lepszego ogloszenia dyskretnie bezbolesnie....
          • ewa_err Re: Alicja Tysiąc 27.09.07, 21:50
            Gość portalu: szmeksik napisał(a):

            > dopoki jej nie posluchalam to nie mialam az tak zlego zdania o
            niej.no wlasnie
            > dopoki ,bo kiedy zoabczylam ja w jednym z programow to szczeka
            opadla jedyne co
            > potrafila to drzec pysk i miec zal do calego swiata tak jakby ktos
            jej tego
            > penisa na sile wlozyl.jak tak chciala usunac to dziecko mogla
            otworzyc gazete i
            > skorzystac z pierwszego lepszego ogloszenia dyskretnie
            bezbolesnie....

            Uwazam ze gdyby sie nie zabezpieczala(trudno sprawdzic jak bylo) to
            nie miala moralnego prawa robic tego calego rabanu. Z punktu
            widzenia prawa jednak miala.
            Jesli chodzi o prywatna aborcje byc moze po prostu nie miala
            pieniedzy? Ten zabieg nalezal sie jej od panstwa legalnie a nie za
            kase, z gazety i byc moze w warunkach uragających.
            • Gość: szmeksik Re: Alicja Tysiąc IP: *.lan.net.pl 27.09.07, 22:02
              prawo prawem ale ja mialabym zal do takiej matki
          • figgin1 Re: Alicja Tysiąc 27.09.07, 22:15
            Gość portalu: szmeksik napisał(a):

            jak tak chciala usunac to dziecko mogla otworzyc gazete i
            > skorzystac z pierwszego lepszego ogloszenia dyskretnie bezbolesnie....

            Racja. Tobie też radzę, nie korzystaj ze służby zdrowia, tylko lecz się
            prywatnie. Co z tego, że ci sie NALEżY? Dzieci, jak masz też wyslij do prywatnej
            szkoły. Bo po co korzystać z przysługujących nam praw jak można załatwić na lewo?
            • Gość: szmeksik Re: Alicja Tysiąc IP: *.lan.net.pl 27.09.07, 22:21
              oczywiscie ze lecze sie prywtnie a dzieci nie mam.co innego korzystac z prawa a
              co innego odiwedzac liczne programy zeby sie powyzywac za to ze zaszlo sie w
              ciaze,ktorej sie nie chcialo.ty na bank bylabys zadowolona gdyby twoja matka sie
              tak zachowywalas
              • figgin1 A podobno głupota nie boli 28.09.07, 07:36
                A jak wpadniesz pod samochód i nie zawiozą cie do szpitala? No, bo przeca możesz
                sobie zapłacić za leczenie? Trochę wyobraźni i pomyślunku kobieto. Głupota boli,
                myślenie nie.
                • Gość: szmeksik Re: A podobno głupota nie boli IP: *.lan.net.pl 28.09.07, 13:07
                  no wiec ty musisz kazdego dnia odczuwac ogromny bol.co ma piernik do wiatraka
                  ...ona w ciaze zaszla na wlasne zyczenie a ja pod samochod nie wpadalbym bo
                  chce.czytaj ze zrozumieniem pani inteligentnaja nie jestem przeciwko aborcji ale
                  przeciwko obnoszeniu sie z tym w kazdym mozliwym programie
                  • figgin1 Re: A podobno głupota nie boli 28.09.07, 21:50
                    Ty sobie wyobrażasz, że ona sobie zaplanowała że wpadnie i usunie? Po prostu się
                    seksiła tak jak ty po prostu chodzisz ulicą. Jak wpadniesz ;) to na własne
                    życzenie, było wychodzić z domu?
    • Gość: specjalista Re: Alicja Tysiąc IP: *.atman.pl 27.09.07, 22:40
      miała prawo które rząd jej odebrał,a więc miała prawo skorzystać z zabiegu,
      krótko i na temat, a jej moralność jej sprawa i nikomu z nas nic do tego
      • Gość: szmeksik Re: Alicja Tysiąc IP: *.lan.net.pl 27.09.07, 22:48
        chodzac do programow wystawia sie na ocene publiczna
    • Gość: li_lah Państwo Polskie ponosi winę za pewne rzeczy otóż.. IP: 80.50.235.* 28.09.07, 11:11
      Pomijając juz sprawe calej tej walki Alicji Tysiąc o usunięcie
      ciąży-dramat-utrata wzroku, zapewne kolejne powiklania przy tak duzej wadzie...itd
      Odpowiedzialnosć za to czy dziecko które urodzila pani Tysiąć bedzie czulo sie
      niechciane i odrzucone ponosi panstwo polskie, bo po pierwsze zabrania aborcji
      nawet w przypadku odpowiadającym konstytucji to raz. dwa NAGŁOŚNIŁO sprawę!!!
      gdyby sprawa przebiegła cicho ani dziecko ani zapewne wiekszosc z nas nawet nie
      uslyszalaby o tej pani.. a tak ona jest teraz napiętnowana i szykanowana..
      Tym gorzej dla Polski, ze pani Tysiąc sprawe wygrala-smieszy mnie ze dostala
      tylko 25 tyś. to jest nic w porownaniu z tym co ona musi znosic na co dzien...te
      25tys nie wystarcza jej ani na leczenie ani na zycie-bo szybko sie skoncza. I
      najwiekszy skandal: Polska odwołuje się od wyroku. to tak jakby cala polska
      stanęła przeciwko tej jednej bezbronnej kobiecie. wstydzę się za rząd polski i
      za to co sie dzieje teraz na arenie politycznej.
      • Gość: Anke Re: Państwo Polskie ponosi winę za pewne rzeczy o IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.07, 11:45
        Gdyby Pani Tysiąc była odpowiedzialna to nie dopuściłaby po prostu
        do drugiej ciązy i już.
        A odpowiedzialna powinna być podwójnie - raz za to dziecko, które
        już urodziła i które potrzebuje zdrowej i widzącej matki, dwa -
        dlatego że była matką samotną i nikogo, kto w przypadku utraty przez
        nią wzroku mógłby się zająć nią i jej pierwszym dzieckiem nie miała.
        Rodzic powinien być odpowiedzialny za życie, które na świat powołal
        i tyle. Gdyby Pani Tysiąc pomysłala, jakie konsekwencje w jej
        przypadku może mieć sex nie byłoby teraz całej tej sytuacji. A jesli
        nie pomyslała, to mogła wypić szklanke zimnej wody, zamiast iść do
        łóżka. Nikt jej do tego chyba nie zmuszał, prawda? Sorry, ale dla
        mnie ofiarami sa jej dzieci. Teraz podnosi larum na cała Polskę i
        Europę, a zacząć wyrzuty powinna od siebie. Moim zdaniem wysoce
        niefrasobliwie postąpiła. Żal mi jej, że jest w takiej sytuiacji,
        ale niestety sama sie do tego przyczyniła.
        • Gość: kali Re: Państwo Polskie ponosi winę za pewne rzeczy o IP: *.ztpnet.pl 28.09.07, 12:13
          > Gdyby Pani Tysiąc była odpowiedzialna to nie dopuściłaby po prostu
          > do drugiej ciązy i już.

          Do trzeciej.
        • ewa_err Re: Państwo Polskie ponosi winę za pewne rzeczy o 28.09.07, 12:18
          > Gdyby Pani Tysiąc była odpowiedzialna to nie dopuściłaby po prostu
          > do drugiej ciązy i już.

          Mowi ze uprawiala seks z zabepiecznien. Co jeszcze miala zrobic? W
          ogole z seksu zrezygnowac?
          A larum na Polske podnosi sie slusznie. Nie moze byc tak ze Polska
          nie przestrzega prawa z powodu paru nawiedzonych kolesi. Jak ktos
          jest katolikiem to niech nim bedzie ale niech nie narzca innym
          swojej wiary i swojego swiatopogladu.
          A na Europe to nikt larum nie podnosi. Wrecz przeciwnie chyba.
          Strasburg przyznal jej racje.
          • Gość: Anke Re: Państwo Polskie ponosi winę za pewne rzeczy o IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.07, 12:39
            Tak - zrezygnowac. W jej przypadku jak najbardziej tak.
            Od braku sexu sie nie umiera, ani wzroku nie traci.
            Nie ma przyczyny - nie będzie skutku.
            Proste, czyż nie? TYlko ODPOWEDZIALNOŚCI do tego było potrzeba i
            rozsądku.
            A teraz dzieci mają matkę która ledwo co widzi, bo po prostu nie
            myślała.
            Zakłamanych katolików oczywiście nie popieram, ale po coć ludzie
            mają mózgi, najlepiej, żeby nimi mysleli.
            I wyjaśniem, ja nie jestem przeciwna odszkodowaniu dla tej Pani, bo
            jest teraz z fatalnej sytuacji, ale zwracam uwage na fakt, że cały
            ten problem ma w dużej mierze na własne życzenie.
            • ewa_err Re: Państwo Polskie ponosi winę za pewne rzeczy o 28.09.07, 12:49
              Gość portalu: Anke napisał(a):

              > Tak - zrezygnowac. W jej przypadku jak najbardziej tak.
              > Od braku sexu sie nie umiera, ani wzroku nie traci.
              > Nie ma przyczyny - nie będzie skutku.

              No ale co to jest za argument? Moze zrezygnujmy tez ze spacerow,
              slodyczy, porannej kawy i biegania po łakach-brak tych i wielu
              innych rzeczy tez nie doprowadzi nikogo do smierci. Kobieta
              wiedziala ze nie moze pozwolic sobie na ciaze i dlatego sie
              zabezpieczala. Moze brala pod uwage aborcje w razie
              ewentualnej 'wpadki' pomimo zabepieczenia? To Polska jej tego prawa
              odmowila-ona nie mogla wiedziec ze pomimo wszelkich wskazan do tego
              zabiegu bedzie miala takie trudnosci.
              • Gość: Anke Re: Państwo Polskie ponosi winę za pewne rzeczy o IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.07, 12:58
                No co mam Ci napisać?....
                że w tym kraju jak najbardziej mogła się spodziewać trudności z
                wykonaniem zabiegu? To Polska własnie....
                A mój argument dotyczy tego, że Pani Tysiąc WIEDZIAŁA, co jej grozi,
                znała skutki, a nie tego że należy unikać wszelkich przejawów
                jakiejkolwiek aktywności, bo może komus spadnie cegła na głowe...
                • ewa_err Re: Państwo Polskie ponosi winę za pewne rzeczy o 28.09.07, 13:28
                  Gość portalu: Anke napisał(a):

                  > No co mam Ci napisać?....
                  > że w tym kraju jak najbardziej mogła się spodziewać trudności z
                  > wykonaniem zabiegu? To Polska własnie....
                  > A mój argument dotyczy tego, że Pani Tysiąc WIEDZIAŁA, co jej
                  grozi,
                  > znała skutki, a nie tego że należy unikać wszelkich przejawów
                  > jakiejkolwiek aktywności, bo może komus spadnie cegła na głowe...

                  Kraj jaki jest kazdy widzi ale co? Mamy sie teraz wszyscy
                  podporzadkowac zamiast walczyc o prawa nam nalezne?
                  A co do tego ze wiedziala-moze czula sie bezpiecznie wiedzac ze
                  uprawia bezpieczny seks a do tego ma prawo do ewentualnej aborcji.
                  Wiec moze sadzila ze nigdy nie bedzie miala okazji sie przekonac
                  jakie skutki przyniesie kolejne urodzone dziecko?
          • Gość: ewszmeksik ewo IP: *.lan.net.pl 28.09.07, 13:13
            kiedys...ktos....na tym forum napisal zeby nie uprawiac seksu jezeli nie
            jestesmy przygotowane na ciaze
            • ewa_err Re: ewo 28.09.07, 13:25
              Gość portalu: ewszmeksik napisał(a):

              > kiedys...ktos....na tym forum napisal zeby nie uprawiac seksu
              jezeli nie
              > jestesmy przygotowane na ciaze

              znaczy ja? i niby teraz nie jestem konekwentna? czy cytujesz kogos
              innego?
              oddzielam swoje prywatne zdanie na temat aborcji. bo jak mnie pytaja
              czy kobieta powinna decydowac to ja mowie ze tak. ale nie sadze
              zebym ja osobiscie mogla kiedys podjac taka decyzje(mowie o sytuacji
              kiedy bylabym zdrowa i wszystko bylo ok tylko moment na dziecko
              nieodpowiedni-bo sytuacja zagrozenia zycia czy zdrowia to cos
              zupelnie innego).
              jestem za swiadomym 'korzystaniem' z seksu. mnie sie nigdy nie
              zdarzylo kochac bez zabezpieczenia. to jest dla mnie niepojete. z
              tego moze powstac nowe zycie i nie wyobrazam sobie zeby myslacy
              czlowiek mogl o tym zapomniec.
              ale moze pani Tysiac dopuszczala mysl o aborcji i nie byla to dla
              niej 'sytuacja nie do przeskoczenia'. a do tego miala do tej
              aborcji prawo.
              a jesli chodzi o jej publiczne wystapienia to tez srednio mi sie to
              podobalo. ale moze wydawalo jej sie ze to konieczna czesc tej jej
              walki? a moze zostala troche wykorzystana przez srodowiska
              feministyczne? na pewno do konca anonimowa nie moglaby zostac. media
              i tak mowilyby i pisaly o tej sprawie w momencie zlozenia przez nia
              sprzeciwu do Strasburga
              • Gość: szmeksik Re: ewo IP: *.lan.net.pl 28.09.07, 13:37
                cytuje kogos innego,alicja tysiac po prostu do koca zycia mogla nie uprawiac
                seksu!!:)zgadzam sie ze znaczna czescia Twojej wypowiedzi
                • ewa_err Re: ewo 28.09.07, 14:19
                  Gość portalu: szmeksik napisał(a):

                  > cytuje kogos innego,alicja tysiac po prostu do koca zycia mogla
                  nie uprawiac
                  > seksu!!:)zgadzam sie ze znaczna czescia Twojej wypowiedzi

                  a z ktora nieznaczna sie nie zgadzasz?;)
                  a teraz sobie przypomnialam ze to chyba Agata tak mowila.
                  • Gość: szmeksik Re: ewo IP: *.lan.net.pl 28.09.07, 15:26
                    no miedzy innymi agatka...a nie zgadzam sie z tym fragmentem o feministkach
                    kazdy swoj rozum ma i alicja chyba tez ale nie wchodzmy w szczegoly:)
                    • ewa_err Re: ewo 28.09.07, 16:34
                      Gość portalu: szmeksik napisał(a):

                      > no miedzy innymi agatka...a nie zgadzam sie z tym fragmentem o
                      feministkach
                      > kazdy swoj rozum ma i alicja chyba tez ale nie wchodzmy w
                      szczegoly:)

                      no dobrze dobrze
                      nie wchodze zatem w szczegoly;)
      • Gość: kali Re: Państwo Polskie ponosi winę za pewne rzeczy o IP: *.ztpnet.pl 28.09.07, 12:15
        > najwiekszy skandal: Polska odwołuje się od wyroku. to tak jakby cala polska
        > stanęła przeciwko tej jednej bezbronnej kobiecie.

        W takim razie ona stanela przeciwko wszystkim polskim biednym i bezbronnym
        Polakom :)
        • ewa_err Re: Państwo Polskie ponosi winę za pewne rzeczy o 28.09.07, 12:20
          Gość portalu: kali napisał(a):

          > W takim razie ona stanela przeciwko wszystkim polskim biednym i
          bezbronnym
          > Polakom :)

          a tego to nie zrozumialam...
          • Gość: kali Re: Państwo Polskie ponosi winę za pewne rzeczy o IP: *.ztpnet.pl 28.09.07, 12:26
            A jak zrozumialas, ze cala Polska stanela przeciwko Tysiac?
            Ja tak, ze Polacy staneli przeciw niej. Co jest bzdura.

            Pomijam juz moich polskich Polakow. Wczesnie jest.
            • ewa_err Re: Państwo Polskie ponosi winę za pewne rzeczy o 28.09.07, 12:39
              Gość portalu: kali napisał(a):

              > A jak zrozumialas, ze cala Polska stanela przeciwko Tysiac?
              > Ja tak, ze Polacy staneli przeciw niej. Co jest bzdura.
              >
              > Pomijam juz moich polskich Polakow. Wczesnie jest.

              moze chodzilo o rzad Polski po prostu. przeciez to nasz rzad odwolal
              sie od pierwszego wyroku ktory zapadl w Strasburgu. a nie Polska w
              sensie spoleczenstwo.
              • Gość: kali Re: Państwo Polskie ponosi winę za pewne rzeczy o IP: *.ztpnet.pl 28.09.07, 12:45
                Moze. Lubie sie czepiac. Uwazam siebie za skladowa calej Polski. Ja przeciw niej
                nie stanalem :)
                • ewa_err Re: Państwo Polskie ponosi winę za pewne rzeczy o 28.09.07, 12:51
                  Gość portalu: kali napisał(a):

                  > Moze. Lubie sie czepiac. Uwazam siebie za skladowa calej Polski.
                  Ja przeciw nie
                  > j
                  > nie stanalem :)

                  ;)
                  uslyszalam to niedano od kogos-ze ja to lubie sie czasem czepic
                  musimy byc kali spod tego samego znaku zodiaku:P
                  • Gość: kali Re: Państwo Polskie ponosi winę za pewne rzeczy o IP: *.ztpnet.pl 28.09.07, 13:04
                    Przeczytalem cechy osob spod mojego znaku i nie ma tam czepialstwa. Moge byc
                    wyjatkiem potwierdzajacym regule. Gdybys byla spod tego samego znaku znaczyloby,
                    ze te opisy sa do dupy, bo dwa wyjatki to za duzo ;)
                    • ewa_err Re: Państwo Polskie ponosi winę za pewne rzeczy o 28.09.07, 13:29
                      lew?;)
                      • Gość: kali Re: Państwo Polskie ponosi winę za pewne rzeczy o IP: *.ztpnet.pl 28.09.07, 13:55
                        A gdzie tam. Na lwa pasuje PDR :)
                        Ja jestem wrazliwy, subtelny i melancholiczny :)
                        • ewa_err Re: Państwo Polskie ponosi winę za pewne rzeczy o 28.09.07, 14:18
                          rak?
                          no albo panna jesli do tego pedantyczny
                          albo baran jesli mocno niezalezny i troche egoista
                          (nie wiem, naprawde nie wiem skad mam te wiadomosci ktorych nie
                          powstydzilaby sie porzadna kura domowa;)
                          • Gość: kali Re: Państwo Polskie ponosi winę za pewne rzeczy o IP: *.ztpnet.pl 28.09.07, 15:16
                            Pudlo! Osoby spod tego znaku nie odnosza sukcesow finansowych :)
                            • ewa_err Re: Państwo Polskie ponosi winę za pewne rzeczy o 28.09.07, 16:32
                              Gość portalu: kali napisał(a):

                              > Pudlo! Osoby spod tego znaku nie odnosza sukcesow finansowych :)

                              ja dzis jestem mentalna blondynka-wiec wybacz pytanie;)
                              osoby spod Twojego znaku czy osoby spod znakow ktore wymienilam?
                              • Gość: kali Re: Państwo Polskie ponosi winę za pewne rzeczy o IP: *.ztpnet.pl 28.09.07, 19:05
                                > ja dzis jestem mentalna blondynka-wiec wybacz pytanie;)
                                > osoby spod Twojego znaku czy osoby spod znakow ktore wymienilam?

                                Wyczytalem (nie posiadam wiedzy kury domowej ;)), ze osoby spod mojego znaku sa
                                bogate duchowo, a biedne materialnie. Hmmm poczytam jeszcze :)
                                • Gość: li_lah Re: Państwo Polskie ponosi winę za pewne rzeczy o IP: 80.50.235.* 29.09.07, 09:58
                                  "I najwiekszy skandal: Polska odwołuje się od wyroku. to tak jakby cala polska
                                  stanęła przeciwko tej jednej bezbronnej kobiecie. wstydzę się za rząd polski i
                                  za to co sie dzieje teraz na arenie politycznej."

                                  jesli ktoś tego nie zrozumiał...to juz wyjaśniam. czytając gazetę natknęłam się
                                  na artykuł o Alicji Tysiąc. w jej sprawie zostało użyte sformułowanie: "Polska
                                  odwołuje się od wyroku"-Polska w sensie rząd polski-prościej: gdy chodzi o
                                  współprace miedzynarodową mówimy: "negocjacje z polską, a tak naprawde sa to
                                  rozmowy z rządem, bo czy ktoś z dyplomatów rosyjskich lub niemieckich rozmawiał
                                  na ulicy z przysłowiową Asią czy Kasią na temat spraw wagi najwyższej??litości

                                  tak więc mówiąc o tym ze cala Polska odwróciła się od Alicji, mamy na myśli rząd
                                  polski który walczy o swoją racje.. nawet jeśli ta przysłowiowa Kasia czy Asia
                                  stoi po stronie Alicji to co z tego? ona nic nie wskóra, bo takie jest prawo.
                                  śmiało można powiedziec ze państwo polskie stoi przeciwko Alicji Tysiąc
                                  • Gość: kali Re: Państwo Polskie ponosi winę za pewne rzeczy o IP: *.ztpnet.pl 05.10.07, 00:59
                                    Gdybym napisal, ze 2+2 nie rowna sie 4 tez bys trzasnela taki elaborat?
                                • ewa_err Re: Państwo Polskie ponosi winę za pewne rzeczy o 30.09.07, 15:53
                                  Gość portalu: kali napisał(a):

                                  > Wyczytalem (nie posiadam wiedzy kury domowej ;)), ze osoby spod
                                  mojego znaku sa
                                  > bogate duchowo, a biedne materialnie. Hmmm poczytam jeszcze :)

                                  O kurcze, sorry Kali, zapomnialam o Tobie;)
                                  No i niestety moja wiedza w kwestii znakow az tak daleko nie siega.
                                  Ja nie wiem;)
                                  Ale za to pytanie mam-Ty potwierdzasz ze tak jest? Ze ten opis jest
                                  trafny? Bo tak sobie pomyslalam ze jesli tak to nie powinienes jakos
                                  tak glosno sie do tego przyznawac. Wiesz dlaczego, prawda?;)
                                  • Gość: kali Re: Państwo Polskie ponosi winę za pewne rzeczy o IP: *.ztpnet.pl 05.10.07, 00:58
                                    > Ale za to pytanie mam-Ty potwierdzasz ze tak jest? Ze ten opis jest
                                    > trafny? Bo tak sobie pomyslalam ze jesli tak to nie powinienes jakos

                                    Nic nie potwierdzam. Na samym poczatku napisalem, ze wg zodiaku nie powinienem
                                    byc czepialski :)

                                    > tak glosno sie do tego przyznawac. Wiesz dlaczego, prawda?;)

                                    Twierdzisz, ze lepiej byc kasiastym betonem? ;)
      • dania_86 Re: Państwo Polskie ponosi winę za pewne rzeczy o 28.09.07, 12:26
        BRAWO li_lah w całości popieram Twoją wypowiedź :) chciałam napisać coś od
        siebie ale Ty zrobiłaś to za nas obie...pozdrawiam
    • pynky Re: Alicja Tysiąc 28.09.07, 13:08
      ja sadze że ta kobieta to chodzące nieszczęście

      1 - pokarał ją los/geny słabym wzrokiem
      2 - pokarał niechcianą ciążą
      3 - zdecydowała się na aborcje własnego dziecka
      4 - urodziła je - mimo wszystko, a państwo polskie kopnęło w du.. a feministki
      wzniosły na sztandar walk o prawo kobiet
      5 - Dziecko jest już naznaczone, może będzie szczęśliwe, ale zawsze będzie nosić
      piętno
    • Gość: aaaaaaaaaa Re: Alicja Tysiąc IP: *.atman.pl 28.09.07, 13:17
      a wszystko przez ojca rydzyka ! LOL
    • Gość: jacek30 Re: Alicja Tysiąc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.07, 13:27
      a ja popieram postawę Alicji, należą jej się te pieniądze bardzo,
      gdybym była w takiej sytuacji jak ona zrobilabym tak samo, te pieniądze będą jej potrzebne na wychowanie dzieci bo o zdrowia jej nie przywrócą niestety, oby widziała swoje wnuki w przyszłości!
      • dania_86 Re: Alicja Tysiąc 28.09.07, 13:38
        Gość portalu: jacek30 napisał(a):


        > gdybym była w takiej sytuacji jak ona zrobilabym tak samo,
        jacek 30 ?? zrobiłabyś ?? :D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka