Dodaj do ulubionych

Witajcie kosmoidiotki :)))

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.03, 18:52
Co slychac ? , jak minal dzien ?
Obserwuj wątek
    • lara.m Re: Witajcie kosmoidiotki :))) 21.10.03, 19:28
      Gość portalu: Ble ble napisał(a):

      > Co slychac ? , jak minal dzien ?

      jak na cosmoidiotki, to: rano wstalyśmy kochalysmy sie w łóżku, potem pod
      prycznicem, na stole w kuchni, w przebieralni, w windzie, samochodzie, podczas
      przerwy w pracy (problem maly byl zeby zgrac sie z praca faceta, ale dalismy
      rade. potem przerwa na obiad, po obiadku sex na kanapie przed telewizorem. czas
      na papierkowe sprawy i miłość na biurku. potem kolacja... wanna w wannie to co
      zawsze. łóżko... przerabiamy kamasutre, bawimy sie w we wszystko co sie da w
      wersji dla dorosłych. no i sen....

      A czego sie spodziewalas...
      • Gość: klamka Re: Witajcie kosmoidiotki :))) IP: *.hj-vhstud.hj.se 21.10.03, 20:24
        jak widzisz, nic dodac nic ujac... i dzien, jak codzien.


      • bloodrayne Re: Witajcie kosmoidiotki :))) 21.10.03, 20:30
        lara.m napisała:

        > Gość portalu: Ble ble napisał(a):
        >
        > > Co slychac ? , jak minal dzien ?
        >
        > jak na cosmoidiotki, to: rano wstalyśmy kochalysmy sie w łóżku, potem pod
        > prycznicem, na stole w kuchni, w przebieralni, w windzie, samochodzie,
        podczas
        > przerwy w pracy (problem maly byl zeby zgrac sie z praca faceta, ale dalismy
        > rade. potem przerwa na obiad, po obiadku sex na kanapie przed telewizorem.
        czas
        >
        > na papierkowe sprawy i miłość na biurku. potem kolacja... wanna w wannie to
        co
        > zawsze. łóżko... przerabiamy kamasutre, bawimy sie w we wszystko co sie da w
        > wersji dla dorosłych. no i sen....
        >
        > A czego sie spodziewalas...


        kurcze! zapomniałam sexie w przebieralni... musze to jutro naprawić!!!
        koniecznie
        • soczewica Re: Witajcie kosmoidiotki :))) 21.10.03, 20:38
          bloodrayne napisała:

          > kurcze! zapomniałam sexie w przebieralni... musze to jutro naprawić!!!
          > koniecznie

          tak tak, dobry anal w przebieralni takiego powiedzmy hipermarketu nie jest zły!
          tylko koniecznie pamiętaj żeby się wypróżnić bo jeszcze dojdzie do przykrej
          niespodzianki i trzeba będzie kupić zapaskudzone ubrania.
          a jak już wyjdziecie obładowani ciuchami i usatysfakcjonowani, to schowaj się w
          koszyku (dopilnuj żeby m i s i a c z e k wziął taki duży), przykryj wybranymi
          ubraniami i po drodze do kasy pociągnij mu druta.
          ale będzie ekscytująco!
          i koniecznie po wszystkim wpadnij na cosmo i podziel się doświadczeniami :DDD
          • bloodrayne Re: Witajcie kosmoidiotki :))) 21.10.03, 20:47
            soczewica napisała:

            > bloodrayne napisała:
            >
            > > kurcze! zapomniałam sexie w przebieralni... musze to jutro naprawić!!!
            > > koniecznie
            >
            > tak tak, dobry anal w przebieralni takiego powiedzmy hipermarketu nie jest
            zły!
            > tylko koniecznie pamiętaj żeby się wypróżnić bo jeszcze dojdzie do przykrej
            > niespodzianki i trzeba będzie kupić zapaskudzone ubrania.
            > a jak już wyjdziecie obładowani ciuchami i usatysfakcjonowani, to schowaj się
            w
            >
            > koszyku (dopilnuj żeby m i s i a c z e k wziął taki duży), przykryj wybranymi
            > ubraniami i po drodze do kasy pociągnij mu druta.
            > ale będzie ekscytująco!
            > i koniecznie po wszystkim wpadnij na cosmo i podziel się doświadczeniami :DDD
            >
            o tak, to jest to ;) jeszcze apteka- tabletki przeczyszczajace. ojej przeciez
            kazda cosmo dziewczyna ma je przy sobie...
    • bloodrayne Re: Witajcie kosmoidiotki :))) 21.10.03, 20:51
      aha zapomniałam jeszcze o jednym... pomózcie bo nie moge sobie przypomnieć...
      ahaaa wiem. zapomnialam kupić różowych kajdanek i różowej puchowej bielizny...
      jak przetestuje to podzile sie wrażeniami i bede niecierpliwie wyczekiwac na
      wasze pełne podziwu opinie jaka to jestem szalona!
    • Gość: klamka Re: Witajcie kosmoidiotki :))) IP: *.hj-vhstud.hj.se 22.10.03, 00:09
      ach, i jeszcze zakupy drodzy panstwo! koniecznie buciki najmodniejsze w tym
      tygodniu, walizeczka z najpotrzebniejszymi kosmetykami, zeby po kazdym numerku
      poprawic sobie makijazyk... hm, w trakcie jakis wypad do lustereczka, by
      misiaczek przypadkiem nie pomyslal ze o siebie nie dbamy. potem po dniu pelnym
      zalec, koniecznie sie posilic w jakiejs restauracyjce, szybki numerek w jakims
      drogim hotelu, zeby seksik nie stal sie monotonny, z tymi kajdankami,
      najlepiej dla dwojga... potem mozna isc spac... hm, moze jeszcze jeden numerek
      przed zasnieciem, by nie pomyslal misiaczek przypadkiem ze jestesmy ozieble...
      jesli nie mozemy zasnac, mozna wziac sobie kosmo do poduszki i poczytac o
      najnowszych trendach w zakresie turystyki weekendowej.

      i duzo snu, bo jutro czeka nas nowy pracowity dzien... by mezczyzna zycia sie
      nami nie znudzil:) hm... o liftingu trzeba by pomyslec, by misio nie pomyslal,
      ze sie starzeje i nie dbam o siebie...
      • madama_motyl Zapomniałyście 22.10.03, 00:14
        Między przebieralniami i apteką koniecznie do fryzjera a potem Misiaczek kupi
        jakiś słodki drobiazg i dzień jak codzień.
    • Gość: Triss Merigold Re: Witajcie kosmoidiotki :))) IP: *.acn.waw.pl 22.10.03, 00:12
      W przerwach między seksem walczyłam z cellulitem, dbałam o dobre relacje z
      przyjciółkami, zaprzyjaźniałam się z matką, odkrywałam swoją duchowość ćwicząc
      jogę i medytując. 15 minut poświęciłam na karierę, 3 godziny na dobór makijażu
      do nowego koloru włosów. dzień jak co dzień.
      • madama_motyl Re: Witajcie kosmoidiotki :))) 22.10.03, 00:15
        Och ja jeszcze zaliczyłam restaurację Misiek jadł sznycel z kapustą a ja
        dietetyczną wodę mineralną piłam przecież muszę dbać o linię,dzień jak codzień.
    • bloodrayne Re: Witajcie kosmoidiotki :))) 22.10.03, 19:47
      a dziś nie poszłam do pracy. cały dzień ćwiczyliśmy w łóżeczku, było
      niesamowicie... jutro zaczyna mi sie urlop, może karaiby...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka