adamari
11.11.03, 18:39
Duzo sie czyta o nimfomankach,ale nie wiem czy w takim przypadku jak ja
mozna mowic o nimfomanii.Bo ja jestem uzalezniona od sexu z jednym facetem,a
mianowicie moim juz ex narzeczonym.Autentycznie,chociaz nie wiem jak bardzo
bym sie starała,to ZAWSZE jest tak ze jak spotykamy sie u mnie to sie
kochamy!!!Po prostu UWIELBIAM widziec go nagiego i tylko on mnie
niesamowicie podnieca.Momentami to az nim rzucam po łóżku,juz na samym
wstepie,jak tylko do mnie przychodzi.I czy to jest normalne byc nimfomanka
wobec jednej osoby?Ja sie w koncu zastanawiam,czy za jakis czas ja go po
prostu nie zajezdze,a po drugie,to moje łóżko do grudnia juz nie wytrzyma,bo
autentycznie ledwo sie trzyma po naszych excesach!!!Bardzo prosze was
wszystkich o rade co ze mna jest nie tak,albo i tak.