Dodaj do ulubionych

Trójpodział władz a UE

IP: 193.28.230.* 30.04.04, 19:39
Co ciekawe UE łamie podstawowe zasady trójpodziału władzy na: ustawodawczą,
wykonawczą i sądowniczą. W UE władza wykonawcza jest władzą ustawodawczą,
parlament jest klubem dyskusyjnym a władza sądownicza przyznaje sobie również
prawa polityczne do wspierania procesu integracji europejskiej poprzez swoje
orzeczenia. Co ciekawe nikt nie rozlicza żadnej władzy UE, nikt jej
demokratycznie nie wybiera, ustawy przepycha władza wykonawcza bez żadnej
debaty parlamentarnej nie mówiąc już o przeprowadzaniu ich przez parlament w
głosowaniu. tak przyjęte ustawy mają moc nadrzędną w stosunku do prawa
krajowego i krajowe parlamenty maja co prędzej wprowadzać je w życie i nie
rezonować! Jest to wspanaiłe rozwiązanie totalitarne zapewnijące możliwość
rządzenia bez jakiejkolwiek demokratycznej kontroli. Nikt nie ma wpływu na to
co uchwala się w Brukseli. A może jednak ktoś tym steruje czyli ciągnie za
sznurki. Az starch pomysleć że nad całą Europą zawisło widmo władzy totalnej.
Czy 1 maja będziemy jak niegdyś chodzić na pochody ku czci Unii Europejkij
(zamiast czerwieni będzie dominował kolor niebieski). Na razie co więksi
kretyni świętują wejście Polski do UE i utratę suwerenności przez swój kraj.
Znakomite!
Obserwuj wątek
    • komentator Roztrojenie jazni? 30.04.04, 20:46
      Gość portalu: PABLO napisał(a):

      > Co ciekawe UE łamie podstawowe zasady trójpodziału władzy na: ustawodawczą,
      > wykonawczą i sądowniczą. W UE władza wykonawcza jest władzą ustawodawczą,
      > parlament jest klubem dyskusyjnym a władza sądownicza przyznaje sobie również
      > prawa polityczne do wspierania procesu integracji europejskiej poprzez swoje
      > orzeczenia. Co ciekawe nikt nie rozlicza żadnej władzy UE, nikt jej
      > demokratycznie nie wybiera,

      Cokolwiek przesadzasz, roztrojenie jazni??? Przeciez juz za klika tygodni
      bedziesz mogl wziac udzial w wyborach do Parlamentu Europejskiego i wybrac
      na swojego posla chocby swojego najwiekszego ulubienca eurofoba z okolic
      Radia Maryja.

      Natomiast podzial wladz EU jest wynikiem kompromisow miedzy wladza panstw
      i EU i wyksztalcil sie w czasie rozwoju Unii. Nowa konstytucja EU precyzuje
      go jak i caly szereg innych spraw ktore dotad nie sa formalnie uregulowane.
      Miedzy innymi procedure dobrowolnego opuszczenia unii. Nie wiadomo jednak
      jeszcze czy i kiedy konstytucja zostanie przyjeta.
      • Gość: PABLO Re: Roztrojenie jazni? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.04, 18:40
        Czego wynikiem jest struktura UE tego nie wiem ale wiem iż:
        1) Parlament o niczym nie decyduje
        2) władza wykonawcza uchwala ustawy bez żmudnej procedury parlamentarnej
        (niechby spróbowała w swoim kraju! a na poziomie Unii już jej wolno)
        3) sądy zamiast strzec przestarzegania prawa zajmują się jego twórczym
        rozwijaniem w imię integracji
        4) bicie pieniądza jest pod kontrolą banku który nie jest kontrolowany przez
        nikogo (podobny mechanizm obowiązuje obecnie na poziomie krajowym)
        Co będzie w konstytucji? Zwiększy sie uprawnienia Parlamentu? NIE zwiększy się
        uprwnienia KE. Kto wybiera do KE? Ano delegują rządy.
        W którym miejscu w UE obywatele mają wpływy na cokolwiek?
        Mówisz wybory do PE? Że mogę niby tam wysłać eurofobów? I co z tego? Że będą
        brali pieniądze i krzyczeli przeciw Unii. Unia będzie dalej realizowała swoje
        programy, dyrektywy. Nie ma żadnych hamulców dla rozrostu biurokratycznej
        hydry. Ten proces jest procesem samonapędzającym się i autodestrukcyjnym. W
        momencie gdy gospodarka UE padnie w konkurencji biurokracja europejska zgnije.
        I trzeba będzie zaczynać od nowa.
        Artyukły o walce z ksenofobią i rasizmem są źródłem na którym może rozwinąć się
        totalitarne europejskie superpaństwo. Nie zostały tam one umieszczone tak
        sobie. W przyszłości będą słuzyć walce z wrogami UE. Przecież wiadomo że jak
        ktoś chce wyjść ze wspólnego kotła to dlatego że ksenofob!
        Czekam aby eurofani udowodnili mi czarno na białym iż mają choćby tyci wpływ
        jako obywatele na kształt UE. Nawet referenda nad konstytucją UE mają nie być
        przeprowadzane. Bo i po co? Giscard wie lepiej czego wam potrzeba robaczki. I
        to jest właśnie demokracja przedstwicielska. Giscard was reprezentuje godnie i
        bierze za to godne pieniądze więc obywatele Europy cieszcie się demokracją
        wirtualną.
    • Gość: mirmat A co sie spodziewales po ZSRE? IP: 64.7.146.* 01.05.04, 06:44
      Despotyzm zostal wpisany w przyszla konstytucje Eurokolchozu. Przeciez tworcami
      tego obrzydliwca sa dawni zadymiarze z 1968 roku, ktorzy z polecenia KGB
      atakowali demokratyczne instytucje Europy i NATO. Dzis rzadza. Jutro
      przeforsuja stalinowska konstytucje kneblujaca Wolnosc Wypowiedzi. To jest
      wszystko logiczne. Ale my sie zajmujemy doplatami dla rolnikow.
      • snajper55 Ale głupek ! 01.05.04, 13:58
        Gość portalu: mirmat napisał(a):

        > Despotyzm zostal wpisany w przyszla konstytucje Eurokolchozu. Przeciez tworca
        > mi tego obrzydliwca sa dawni zadymiarze z 1968 roku, ktorzy z polecenia KGB
        > atakowali demokratyczne instytucje Europy i NATO.

        Despotyczna UE i demokratyczne NATO ? A gdzież ta demokracja w NATO ?
        Wybierałeś może jakiegoś przedstawiciela do NATO ? A może opowiesz mi o
        trójpodziale władzy w NATO ? Wiesz, co to jest Rada Atalantycka ?

        Snajper.
        • Gość: mirmat Nie bede argumentowal, zes głupek ! IP: 64.7.146.* 01.05.04, 18:22
          snajper55 napisał:
          > Gość portalu: mirmat napisał(a): > > Despotyzm zostal wpisany w przyszla
          konstytucje Eurokolchozu. Przeciez tworcami tego obrzydliwca sa dawni
          zadymiarze z 1968 roku, ktorzy z polecenia KGB atakowali demokratyczne
          instytucje Europy i NATO.
          >
          > Despotyczna UE i demokratyczne NATO ? A gdzież ta demokracja w NATO ?
          > Wybierałeś może jakiegoś przedstawiciela do NATO ? A może opowiesz mi o
          > trójpodziale władzy w NATO ? Wiesz, co to jest Rada Atalantycka ?
          > Snajper.
          Mirmat: Gdyby Unia dzialala jak NATO to bym pierwszy glosowal za wejsciem do
          Unii. Kazdy kraj w NATO ma prawo weta a ja wybieram wlasnie swych
          przedstawicieli do wladz Rzeczypopolitej by w moim imieniu to prawo wypelniali.
          Jedynym wyjatkiem jest sytuacja, kiedy jeden z krajow NATO jest zaatakowany.
          Wtedy wchodzi zasada: Jeden za wszystkich wszyscy za jednego. Ale zadna
          Bruksela nie decyduje czy w Polsce pedaly maja prawo do malzenstwa. NATO
          zajmuje sie tylko sprawa obrony przeciw zagrozeniu z zewnatrz i taki uklad
          idealnie pasuje Polsce.
        • Gość: PABLO Re: Ale głupek ! IP: 193.28.230.* 06.05.04, 18:43
          Przyjaciel snajper nie rozumie różnicy między paktem zawieranym pomiędzy
          suwrennymi krajami a UE. Każdy uczestnik NATO jest suwerennym podmiotem prawa
          międzynarodowego. UE wymaga aby państwa członkowskie zrezygnowały ze swej
          suwrenności na rzecz UE. Brak wpływu na decyzje dotyczące gospodarki, polityki
          monetarnej, polityki zagranicznej, polityki obronnej, polityki podatkowej to
          całkowity brak suwerenności.
          • snajper55 Re: Ale głupek ! 06.05.04, 20:53
            Gość portalu: PABLO napisał(a):

            > Przyjaciel snajper nie rozumie różnicy między paktem zawieranym pomiędzy
            > suwrennymi krajami a UE. Każdy uczestnik NATO jest suwerennym podmiotem prawa
            > międzynarodowego. UE wymaga aby państwa członkowskie zrezygnowały ze swej
            > suwrenności na rzecz UE. Brak wpływu na decyzje dotyczące gospodarki, polityki
            > monetarnej, polityki zagranicznej, polityki obronnej, polityki podatkowej to
            > całkowity brak suwerenności.

            To Polska po wejściu do UE przestała być suwerennym podmiotem prawa
            międzynarodowego ? Och, to już w ONZ nie jesteśmy, ani w NATO ? No bo tam są
            przecież tylko suwerenne podmioty prawa międzynarodowego. Tragedia !

            Ludzie, jak wam nie wstyd takie brednie wypisywać ?

            Snajper.
            • Gość: PABLO Re: Ale głupek ! IP: 193.28.230.* 07.05.04, 17:11
              A jakie atrybuty suwrenności pozostają po przyjęciu UE kontytucji i wejściu do
              strefy euro? Gadżety a la cepelia? Co może robić polski rzą co nie jest/będzie
              ustalane w Brukseli? W dziedzinie gospodarczej państwa UE nie mają nic do
              gadanie; po przyjęciu UE konstytucji nie będą miały suwerenności bo same się
              jej wyrzekną przyjmując kontytucję UE! Nie ma suwerenności dzielonej częściowej
              ona jest całkowita albo nie ma jej wcale!
              • 1tomasz1 Re: Ale głupek ! 07.05.04, 20:57
                Gość portalu: PABLO napisał(a):

                > A jakie atrybuty suwrenności pozostają po przyjęciu UE kontytucji i wejściu
                do
                > strefy euro? Gadżety a la cepelia? Co może robić polski rzą co nie
                jest/będzie
                > ustalane w Brukseli? W dziedzinie gospodarczej państwa UE nie mają nic do
                > gadanie; po przyjęciu UE konstytucji nie będą miały suwerenności bo same się
                > jej wyrzekną przyjmując kontytucję UE! Nie ma suwerenności dzielonej
                częściowej
                >
                > ona jest całkowita albo nie ma jej wcale!

                W takim razie oprócz Korei Pn nie ma na świecie państwa suwerennego. Przecież
                Polska pod każdym względem musi liczyć się z bliższym i dalszym otoczeniem.
                Weźmy choćby sprawę dostaw gazu z Rosji, albo wstąpienie do NATO czy
                jakiejkolwiek organizacji międzynarodowej. To jak to nazwać?
                Ja to widzę tak: po raz pierwszy w historii Europy mamy ponad pół wieku bez
                wojny. Warto?
                • Gość: klip Re: Ale głupek ! IP: *.2.Core.net.pl 07.05.04, 21:02
                  Liczyc się a decydowac to chyba różnica nie ?
                  • snajper55 Re: Ale głupek ! 08.05.04, 17:27
                    Gość portalu: klip napisał(a):

                    > Liczyc się a decydowac to chyba różnica nie ?

                    Niewielka. Jeśli musimy liczyć się z czyms, to znaczy, że to coś wpływa na
                    nasze decyzje. A więc nie są te decyzje podejmowane w sposób całkowicie
                    suwerenny.

                    Każda przynależność do organizacji międzynarodowej ogranicza naszą suwerenność
                    (pisał o tym niedawno Jan Nowak-Jeziorański). Nie ma znaczenia, czy to bedzie
                    NATO, ONZ czy UE. Każda przynależność bardziej lub mniej nas ogranicza. Każde
                    ograniczenia jednak są ceną, jaką płacimy za korzyści z przynależności. W NATO
                    bedzie to wzrost bezpieczeństwa, w UE - mozliwość współuczestnictwa w
                    europejskim rynku gospodarczym.

                    Snajper.
                    • klip-klap Re: Ale głupek ! 08.05.04, 18:39
                      Nie ma znaczenia, czy to bedzie
                      > NATO, ONZ czy UE. Każda przynależność bardziej lub mniej nas ogranicza. Każde
                      > ograniczenia jednak są ceną, jaką płacimy za korzyści z przynależności. W NATO
                      > bedzie to wzrost bezpieczeństwa, w UE - mozliwość współuczestnictwa w
                      > europejskim rynku gospodarczym.

                      Róznica jest ogromna. Żadna z tych organizacji prócz UE nie zmierza w
                      kierunku utworzenia jednego państwa i żadna nie stanowi w takim zakresie i w taki
                      sposób o prawie wewnętrznym.
                      • snajper55 Re: Ale głupek ! 08.05.04, 20:13
                        klip-klap napisał:

                        > Róznica jest ogromna. Żadna z tych organizacji prócz UE nie zmierza w
                        > kierunku utworzenia jednego państwa i żadna nie stanowi w takim zakresie i w
                        > taki sposób o prawie wewnętrznym.

                        O tym w jakim kierunku będzie dążyć jakaś organizacja decydują jej członkowie.
                        Także my będziemy o tym decydować.

                        Swoją drogą, czy jedno europejskie państwo to zła idea ? Czy USA byłyby
                        mocarstwem, gdyby wojna secesyjna inaczej sie skończyła ?

                        Snajper.
                        • Gość: klip Re: Ale głupek ! IP: *.2.Core.net.pl 08.05.04, 21:46
                          > Swoją drogą, czy jedno europejskie państwo to zła idea ? Czy USA byłyby
                          > mocarstwem, gdyby wojna secesyjna inaczej sie skończyła ?
                          >
                          > Snajper.

                          Nie,to nie jest zła idea,szczególnie dla liberała. Najważniejsze są podstawy i
                          rzeczywiste cele takiego państwa,a w Europie zanosi się po prostu na niezbyt
                          miłą centralizację i złą konstytucję.
                          • snajper55 Re: Ale głupek ! 09.05.04, 00:35
                            Gość portalu: klip napisał(a):

                            > > Swoją drogą, czy jedno europejskie państwo to zła idea ? Czy USA byłyby
                            > > mocarstwem, gdyby wojna secesyjna inaczej sie skończyła ?
                            >
                            > Nie,to nie jest zła idea,szczególnie dla liberała. Najważniejsze są podstawy i
                            > rzeczywiste cele takiego państwa,a w Europie zanosi się po prostu na niezbyt
                            > miłą centralizację i złą konstytucję.

                            Każda organizacja wymusza centralizację. Nie ma organizacji o władzy
                            rozproszonej. Nieważne, czy jest to miasto, gmina, państwo czy organizacja
                            międzynarodowa.

                            A czy konstytucja jest zła ? Pewnie mogłaby być lepsza. Wszystko mogłoby być
                            lepsze. Ale jest takie jak my, ułomne. ;))

                            Snajper.
                • snajper55 Re: Ale głupek ! 08.05.04, 17:28
                  1tomasz1 napisał:

                  > W takim razie oprócz Korei Pn nie ma na świecie państwa suwerennego.

                  Jest ! Kuba. ;))

                  S,
    • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Trójpodział władz a UE IP: *.man.lodz.pl / *.man.lodz.pl 06.05.04, 16:20
      Tak to wazna kwestia.Mniejsza nawet o trojpodzial.Niech bedzie czworpodzial
      nawet byle to bylo madre...Niestety to jest oznaka totalnego chaosu
      instytucjonalnego w UE.A chaos jak wiadomo jest odbiciem chaosu w glowach
      eurobiurokratow.Wprawdzie w chaosie latwiej robic lewe interesy ale...kraj
      idzie do ruiny tak jak i cala Ue.Jest to jak by nie patrzec szalona instytucja
      wymyslona przez chora glowe...
      • dyplomata Kto tu jest chory 07.05.04, 07:22
        Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

        > Tak to wazna kwestia.Mniejsza nawet o trojpodzial.Niech bedzie czworpodzial
        > nawet byle to bylo madre...Niestety to jest oznaka totalnego chaosu
        > instytucjonalnego w UE.A chaos jak wiadomo jest odbiciem chaosu w glowach
        > eurobiurokratow.Wprawdzie w chaosie latwiej robic lewe interesy ale...kraj
        > idzie do ruiny tak jak i cala Ue.Jest to jak by nie patrzec szalona
        > instytucja wymyslona przez chora glowe...

        Jak zwykle opowiadasz nonsensy. Jesli miara organizacji jest skutecznosc to
        Unia jest calkiem skuteczna. Dwa najwieksze osiagniecia to ogromny wzrost
        wolnosci ludzi w postaci wolnego rynku, przemieszczania sie i parlamentu EU i
        ogromny postep w wyrownaniu roznic miedzy krajami. Grecja, Hiszpania, Portugalia
        i Irlandia to przyklady.
        • Gość: BRvUngern-Sternber Kto tu jest chory IP: *.man.lodz.pl / *.man.lodz.pl 07.05.04, 14:07
          Przepraszam bardzo bo zdebialem.To w Ue jest wolny rynek?Podstawowy sektor
          jakim jest rolnictwo jest totalnie nierynkowy.Takiego oderwania od wolnego
          rynku nie bylo nawet w PRL.Idzmy dalej.Rybolowstwo?Regulacja.Teraz
          przemysl.Gornictwo,hutnictwo,cukrownictwo regulowane.Przemysly inne cla
          zaporowe,kontyngenty,dotacje mam wyliczac?Ja wiem ze UE napisala ze jest wolnym
          rynkiem.Niestety tak sie sklada ze nie jest.O tym wlasnie jest mowa o totalnym
          chaosie pojeciowym w UE.Pierwszy raz slysze aby ktos mowil o UE jako o wolnym
          rynku...Wolnosc przemieszczania dobrze tylko ze Szwajcarzy i Norwegowie tez
          maja wolnosc przemieszczania sie a nie naleza do UE.Czy parlament UE jest
          osiagnieciem???Sam parlament nie moze byc osiagnieciem co najwyzej jego
          dzialnosc.A tutaj trudno znalezc sukcesy...Raczej znajacy Ue sa zgodni ze ten
          parlament porownujac koszty do mizernych efektow nie jest szczytowym
          osiagnieciem UE...
          Postep w wyrownywaniu roznic?Grecja sie wyraznie cofnela w rozwoju w stosunku
          do innych krajow a porownujac dynamike rozwojowa przed wstapieniem to juz jest
          katastrofa.Hiszpania i Portugalia wprawdzie sie nie cofnely ale tez nastapil
          spadek tempa wzrostu w stosunku do okresu przedakcesyjnego.A irlandia to juz
          zupelne nieporozumienie.Kraj ten sciagnal zagraniczne firmy poprzez obnizki
          podatkow-nie byl to rozwoj a sciagniecie zagranicy do siebie.Jedyne co Unia w
          tej sprawie zrobila to zadanie podniesienia podatkow...Zreszta to bylo dawno
          teraz mamy strfe Euro a tu juz rozwoj nie wydaje sie mozliwy odsylam do mojego
          wpisu o klesce systemu Euro...
          • snajper55 Re: Kto tu jest chory 07.05.04, 16:12
            Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

            > Przepraszam bardzo bo zdebialem.To w Ue jest wolny rynek?

            W porównaniu z tym, co było w Polsce - jest.

            > Podstawowy sektor
            > jakim jest rolnictwo jest totalnie nierynkowy.Takiego oderwania od wolnego
            > rynku nie bylo nawet w PRL.

            Jak to nie było ? Cła, limity importowe i eksportowe, dopłaty do paliw,
            nawozów, środków ochrony roślin, finansowanie rolniczych rent i emerytur,
            sztuczne ceny, centralnie zapadające decyzje o imporcie głupich cytryn,
            specjalne kredyty dla rolników. Mało ?

            > Idzmy dalej.Rybolowstwo?Regulacja.Teraz
            > przemysl.Gornictwo,hutnictwo,cukrownictwo regulowane.

            A PRL to co było ? Przemysł nie był regulowany ??? O centralnym planowaniu to
            Ty słyszałeś ? O planach 3 i 5 letnich wiesz cokolwiek ?

            > Przemysly inne cla zaporowe,kontyngenty,dotacje mam wyliczac?

            Jakie dotacje ? Wyliczać proszę. To my z dotacji bedziemy się zaraz przed UE
            tłumaczyć i z umarzania zadłużeń.

            > Ja wiem ze UE napisala ze jest wolnym
            > rynkiem.Niestety tak sie sklada ze nie jest.O tym wlasnie jest mowa o totalnym
            > chaosie pojeciowym w UE.Pierwszy raz slysze aby ktos mowil o UE jako o wolnym
            > rynku...

            Bo jest on dużo wolniejszy od tego, co jest u nas.

            > Wolnosc przemieszczania dobrze tylko ze Szwajcarzy i Norwegowie tez
            > maja wolnosc przemieszczania sie a nie naleza do UE.

            Ale my nie mieliśmy, a o nas mówimy. Jest też wolność działalności
            gospodarczej, o której >zapomniałeś<.

            > Czy parlament UE jest
            > osiagnieciem???Sam parlament nie moze byc osiagnieciem co najwyzej jego
            > dzialnosc.A tutaj trudno znalezc sukcesy...Raczej znajacy Ue sa zgodni ze ten
            > parlament porownujac koszty do mizernych efektow nie jest szczytowym
            > osiagnieciem UE...
            > Postep w wyrownywaniu roznic?Grecja sie wyraznie cofnela w rozwoju w stosunku
            > do innych krajow a porownujac dynamike rozwojowa przed wstapieniem to juz jest
            > katastrofa.Hiszpania i Portugalia wprawdzie sie nie cofnely ale tez nastapil
            > spadek tempa wzrostu w stosunku do okresu przedakcesyjnego.A irlandia to juz
            > zupelne nieporozumienie.Kraj ten sciagnal zagraniczne firmy poprzez obnizki
            > podatkow-nie byl to rozwoj a sciagniecie zagranicy do siebie.Jedyne co Unia w
            > tej sprawie zrobila to zadanie podniesienia podatkow...Zreszta to bylo dawno
            > teraz mamy strfe Euro a tu juz rozwoj nie wydaje sie mozliwy odsylam do mojego
            > wpisu o klesce systemu Euro...

            Jaaasne. Za komuny też dużo pisano o klęsce kapitalizmu. Już, już miał upaść.

            S.
            • 1tomasz1 Re: Kto tu jest chory 10.05.04, 09:47
              snajper55 napisał:

              > Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):
              >
              > > Przepraszam bardzo bo zdebialem.To w Ue jest wolny rynek?
              >
              > W porównaniu z tym, co było w Polsce - jest.
              >
              Wystarczy rzucić okiem na ranking krajów pod wzgledem wolności gospodarczej.
              Gdzie są państwa starej UE, a gdzie Polska. No i dlaczego spośród 10 nowych
              państwa, Polska jest na szarym końcu.

              > > Podstawowy sektor
              > > jakim jest rolnictwo jest totalnie nierynkowy.Takiego oderwania od wolneg
              > o
              > > rynku nie bylo nawet w PRL.
              >
              > Jak to nie było ? Cła, limity importowe i eksportowe, dopłaty do paliw,
              > nawozów, środków ochrony roślin, finansowanie rolniczych rent i emerytur,
              > sztuczne ceny, centralnie zapadające decyzje o imporcie głupich cytryn,
              > specjalne kredyty dla rolników. Mało ?

              To jest, jak rozumiem, stan dzisiejszy w rolnictwie. W PRL było jeszcze gorzej.
              Po drugie, nie ma na świecie kraju (poza jednym wyjątkiem), gdzie rolnictwo nie
              jest sterowane przez państwo. Fobom polecam przestudiować sytuację w rolnictwie
              w USA (może jeszcze w hutnictwie i paru innych dziedzina gospodarki). Jedynie w
              N. Zelandii przeprowadzono (nie bez protestów) parę lat temu przeprowadzono
              reformę rolnictwa, uwalniając je jak inne działy gospodarki. Tam jednak jest
              trochę inna sytuacja 4 mln ludzi, superłagodny klimat, itd.

              >
              > > Idzmy dalej.Rybolowstwo?Regulacja.Teraz
              > > przemysl.Gornictwo,hutnictwo,cukrownictwo regulowane.
              >
              > A PRL to co było ? Przemysł nie był regulowany ??? O centralnym planowaniu to
              > Ty słyszałeś ? O planach 3 i 5 letnich wiesz cokolwiek ?

              Uzupełniając, to właśnie UE zakazuje stosowania dopłat dla państwowych
              molochów. Stąd protesty w tych sektorach i dotacje dla PKP rzutem na taśmę,
              żeby się wyrobić przed pierwszym maja.

              >
              > > Przemysly inne cla zaporowe,kontyngenty,dotacje mam wyliczac?
              >
              > Jakie dotacje ? Wyliczać proszę. To my z dotacji bedziemy się zaraz przed UE
              > tłumaczyć i z umarzania zadłużeń.

              A ja zapytam o cła. Z tego co wiem średnia ważona dla ceł dla Polski pow
              wejściu do UE obniży się coś z ponad 6% do nie całych 3%.
              Chyba, że masz na myśli wzrost ceł na czosnek z Chin do 230%? :)

              >
              > > Ja wiem ze UE napisala ze jest wolnym
              > > rynkiem.Niestety tak sie sklada ze nie jest.O tym wlasnie jest mowa o tota
              > lnym
              > > chaosie pojeciowym w UE.Pierwszy raz slysze aby ktos mowil o UE jako o wol
              > nym
              > > rynku...
              >
              > Bo jest on dużo wolniejszy od tego, co jest u nas.

              I dużo mniej wolny od amerykańskiego, niestety. Jeżeli natomiast chodzi o tzw.
              wolności społeczne, to tutaj UE jest dużo przed USA, gdzie powoli powstaje
              państwo policyjne.

              >
              > > Wolnosc przemieszczania dobrze tylko ze Szwajcarzy i Norwegowie tez
              > > maja wolnosc przemieszczania sie a nie naleza do UE.
              >
              > Ale my nie mieliśmy, a o nas mówimy. Jest też wolność działalności
              > gospodarczej, o której >zapomniałeś<.

              Ciekawe, że każdy fob, jak traci grunt pod nogami odwołuje się do Szwajcarów i
              Norwegów.

              >
              > > Czy parlament UE jest
              > > osiagnieciem???Sam parlament nie moze byc osiagnieciem co najwyzej jego
              > > dzialnosc.A tutaj trudno znalezc sukcesy...Raczej znajacy Ue sa zgodni ze
              > ten
              > > parlament porownujac koszty do mizernych efektow nie jest szczytowym
              > > osiagnieciem UE...

              Proszę podać te koszty. Porównamy je do kosztów jakie generuje nasz parlament i
              do jego 'osiągnięć'.

              > > Postep w wyrownywaniu roznic?Grecja sie wyraznie cofnela w rozwoju w stosu
              > nku
              > > do innych krajow a porownujac dynamike rozwojowa przed wstapieniem to juz
              > jest
              > > katastrofa.

              Dynamikę chcesz porównywać? Brawo. Porównaj wielkość PKB per capita, to Ci
              więcej powie.

              > Hiszpania i Portugalia wprawdzie sie nie cofnely ale tez nastap
              > il
              > > spadek tempa wzrostu w stosunku do okresu przedakcesyjnego.

              Tempo wzrostu, to największe Polska miała na początku PRL-u. Nie chciałbyś
              jednak powrotu do tamtych czasów? Liźnij chociaż trochę okonomii.

              > A irlandia to j
              > uz
              > > zupelne nieporozumienie.Kraj ten sciagnal zagraniczne firmy poprzez obnizk
              > i
              > > podatkow-nie byl to rozwoj a sciagniecie zagranicy do siebie.

              Co więc stoi na przeszkodzie, żeby Polska obniżyła podatki?

              > Jedyne co Uni
              > a w
              > > tej sprawie zrobila to zadanie podniesienia podatkow...

              A przyszło Ci do głowy, że ten inwestor zleciał się do Irlandii bo chciał mieć
              dostęp do całego rynku europejskiego?

              > Zreszta to bylo daw
              > no

              I nieprawda?

              > > teraz mamy strfe Euro a tu juz rozwoj nie wydaje sie mozliwy odsylam do mo
              > jego
              > > wpisu o klesce systemu Euro...
              >
              > Jaaasne. Za komuny też dużo pisano o klęsce kapitalizmu. Już, już miał upaść.
              >
              > S.

              Swoją drogą ciekawe, jak ten PRL namieszał niektórym w głować. Jak zwalczali
              Zachód, tak dalej zwalczają. Tylko, że teraz twierdzą, że niby sami od
              siebie. :)
            • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Kto tu jest chory IP: *.bg.am.lodz.pl 10.05.04, 18:37
              Nonsens w PRL nie bylo satelitarnego fotografowania zboza paszportow dla krow
              swin owiec koni pszenicy zyta jeczmienia owsa itd.Cotygodniowych raportow o
              stanie gospodarstwa.Nie bylo kar za przekraczanie limitow nie bylo doplat do
              gospodarstw indywidualnych.O czym w ogole mowa od polowy lat 70tych w
              gospodarstwach rolnych PRL to byl WOLNORYNKOWY RAJ w porownaniu z UE.Emerytury
              rolnicze nie maja nic wspolnego z brakiem wolnego rynku.Tak samo cla i
              kredyty.Pozostale rzeczy sa w UE i byly w PRL z tym ze to drobiazgi w
              porownaniu z poprzednimi.
              Z przemyslem to sie pomyliles nie porownywalem przemyslu UE do tego z PRL a
              tylko rolnictwo.
              Dotacje?O cukrownictwie UE nie slyszales?O hutnictwie?Gornictwie?Stoczniach.O
              czym ty chcesz dyskutowac?
              Tak rynek UE jest duzo wolniejszy od tego u nas.Tylko nie tak jak myslisz:o)))
              u nas 6% wzrostu tam 0,0%.Rzeczywiscie wolniejszy.
              Tak jest wolnosc dzialnosci gospodarczej... o ile spelni sie normy ktore ocenia
              urzednicy.Faktycznie wolnosc.W PRL tez byla ustawowa wolnosc...
              Za komuny pisano o przeganianiu kapitalizmu w USA i teraz tez Unia oglosila
              przegonienie USA.Nic to nie mowi...
              • snajper55 Re: Kto tu jest chory 11.05.04, 00:22
                Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

                > Nonsens w PRL nie bylo satelitarnego fotografowania zboza

                No rzeczywiście. Musiałby je Gagarin aparatem Druch fotografować.

                > paszportow dla krow
                > swin owiec koni pszenicy zyta jeczmienia owsa itd.

                Taaa, paszporty dla żyta. Zapomniałeś o paszportach dla wiewiórek.

                > Cotygodniowych raportow o stanie gospodarstwa.

                A teraz to niby są ? Numer dyrektywy poproszę.

                > Nie bylo kar za przekraczanie limitow nie bylo doplat do
                > gospodarstw indywidualnych.

                No jasne, komuna miała dopłacać badylarzom. Były sztuczne, niskie ceny
                WSZYSTKIEGO, były astronomiczne dopłaty do państwowej produkcji rolnej.

                > O czym w ogole mowa od polowy lat 70tych w
                > gospodarstwach rolnych PRL to byl WOLNORYNKOWY RAJ w porownaniu z UE.

                Bredzisz ! Nie było ŻADNEGO wolnego rynku. Były ciągle te same świnie
                pokazywane w Dzienniku wraz z towarzyszem Gierkiem, były wyznaczane plany
                produkcji wykonywane jedynie na papierze, były rozkradane PGRy, byli gnębieni
                podatkami prywaciarze. Ty chyba nic nie wiesz o tamtych latach, skoro takie
                bzdury piszesz.

                > Emerytutury rolnicze nie maja nic wspolnego z brakiem wolnego rynku.

                Jak to nie mają ? Kto je finansuje ? Duch święty ?

                > Tak samo cla i kredyty.

                Cła hamują wolny handel, cła ograniczają wolny rynek.

                > Pozostale rzeczy sa w UE i byly w PRL z tym ze to drobiazgi w
                > porownaniu z poprzednimi.

                Wolny rynek z kartkami na jedzenie, papierosy, wódkę, buty. Dla cibie kartkowa
                reglamentacja to chyba wzór wolnego rynku.

                > Z przemyslem to sie pomyliles nie porownywalem przemyslu UE do tego z PRL a
                > tylko rolnictwo.
                > Dotacje?O cukrownictwie UE nie slyszales?O hutnictwie?Gornictwie?Stoczniach.O
                > czym ty chcesz dyskutowac?

                Słyszałem. Zamykają niewydajne, zamiast tak jak my, w kółko dopłacać do nich z
                budzetu.

                > Tak rynek UE jest duzo wolniejszy od tego u nas.Tylko nie tak jak myslisz:o)))
                > u nas 6% wzrostu tam 0,0%.Rzeczywiscie wolniejszy.

                Ja wolę zarabiać 20.000 miesięcznie niż 4.000 i dostawać co rok 6% podwyżki.

                > Tak jest wolnosc dzialnosci gospodarczej... o ile spelni sie normy ktore
                > ocenia urzednicy.

                Kiedyś nawet spełnienie norm nie wystarczyło, bo potrzebne były kilogramy
                pozwoleń.

                > Faktycznie wolnosc.W PRL tez byla ustawowa wolnosc...

                Nie mówimy o teorii, tylko o praktyce. W teorii komuna była idealnym ustrojem.
                Ty chyba tylko o tej teorii słyszałes.

                > Za komuny pisano o przeganianiu kapitalizmu w USA i teraz tez Unia oglosila
                > przegonienie USA.Nic to nie mowi...

                Za komuny kapitalizm europejski miał lada chwila wyzionąć ducha. Teraz to samo
                mówią eurofobi. Nic ci to nie mówi ?

                Snajper.
                • 1tomasz1 Re: Kto tu jest chory 11.05.04, 08:26
                  Snajper obawiam się, że koleś nadaje na zupełnie innych falach. To taki typ
                  krytykanta. Był przeciwko wejściu do NATO, teraz nie podoba mu się UE. Za to
                  USA bo są daleko i PRL bo dawno to raje na ziemi. Ciekawe jakby koleś się
                  zachowywał, gdyby Polska, za namową Mikkego, wstępowała do NAFTA?
                  Ważne, że jest wesoły. :) Jak czytam o wolności gospodarczej na polskiej wsi w
                  latach 70-tych, to mi same łzy szczęścia lecą. Może chociażby Samych swoich
                  objerzał?
                  • snajper55 Re: Kto tu jest chory 11.05.04, 11:36
                    1tomasz1 napisał:

                    > Snajper obawiam się, że koleś nadaje na zupełnie innych falach. To taki typ
                    > krytykanta. Był przeciwko wejściu do NATO, teraz nie podoba mu się UE. Za to
                    > USA bo są daleko i PRL bo dawno to raje na ziemi. Ciekawe jakby koleś się
                    > zachowywał, gdyby Polska, za namową Mikkego, wstępowała do NAFTA?
                    > Ważne, że jest wesoły. :) Jak czytam o wolności gospodarczej na polskiej wsi w
                    > latach 70-tych, to mi same łzy szczęścia lecą. Może chociażby Samych swoich
                    > objerzał?

                    A może dla niego baba z cielęciną jest kwintesencją wolnego rynku ? Może on
                    rzeczywiście jest na tyle młody, że PRLu nie pamięta i dowiaduje się o nim
                    jedynie od tęskniących za komuną i wujciem Gierkiem.

                    S.
                    • 1tomasz1 Re: Kto tu jest chory 11.05.04, 12:30
                      snajper55 napisał:

                      > 1tomasz1 napisał:
                      >
                      > > Snajper obawiam się, że koleś nadaje na zupełnie innych falach. To taki ty
                      > p
                      > > krytykanta. Był przeciwko wejściu do NATO, teraz nie podoba mu się UE. Za
                      > to
                      > > USA bo są daleko i PRL bo dawno to raje na ziemi. Ciekawe jakby koleś się
                      > > zachowywał, gdyby Polska, za namową Mikkego, wstępowała do NAFTA?
                      > > Ważne, że jest wesoły. :) Jak czytam o wolności gospodarczej na polskiej w
                      > si w
                      > > latach 70-tych, to mi same łzy szczęścia lecą. Może chociażby Samych swoic
                      > h
                      > > objerzał?
                      >
                      > A może dla niego baba z cielęciną jest kwintesencją wolnego rynku ? Może on
                      > rzeczywiście jest na tyle młody, że PRLu nie pamięta i dowiaduje się o nim
                      > jedynie od tęskniących za komuną i wujciem Gierkiem.
                      >
                      > S.
                      Dlatego pytałem go o wiek.
                      Dla mnie zagadką jest jak można pozytywnie oceniać PRL i jednocześnie zachwycać
                      się amerykańskim wolnym rynkiem? Przypomina mi to 'inteligentne' stwierdzenie
                      fobów, że UE zabija naszą gospodarkę bo... chce mieć tu rynek zbytu! :)))
                      • snajper55 Re: Kto tu jest chory 11.05.04, 13:45
                        1tomasz1 napisał:

                        > Dlatego pytałem go o wiek.
                        > Dla mnie zagadką jest jak można pozytywnie oceniać PRL i jednocześnie zachwy
                        > cać się amerykańskim wolnym rynkiem?

                        A nie ma pojęcia ani o jednym, ani o drugim. Nie widzi mechanizmów
                        interwencjonizmu w USA, za to PRL to dla niego emanacja wolnego rynku. Rynki
                        były, owszem, a na nich stragany z jabłkami. Bo już o imporcie cytrusów decyzje
                        zapadały na plenach KC.

                        > Przypomina mi to 'inteligentne' stwierdze
                        > nie fobów, że UE zabija naszą gospodarkę bo... chce mieć tu rynek zbytu! :)))

                        A jak wiadomo bezrobotni, albo słabo wynagradzani pracownicy tworzą najlepszy
                        rynek zbytu. Ustawiają się oni w kolejce po samochody, komputery, sprzęt AGD
                        (najchętniej firmy Miele) czy inne dobra wyprodukowane na Zachodzie. ;))

                        S.
                • Gość: BRvUngern-Sternber Nie zabieraj glosu jesli nie masz pojecia. IP: *.bg.am.lodz.pl 11.05.04, 19:00
                  Skoro nie slyszales o paszportach dla zboz.
                  O cotygodniowych raportach o stanie poglowia.
                  Jasne bylo straszne gnebienie tak straszne ze wielu chlopow do dzis wspomina
                  Gierka...O czym to swiadczy?Ze gnebili?
                  Czyli tamm gdzie sa emerytury nie ma wolnego rynku?
                  Cla nie ograniczaja wolnego rynku o ile nie sa zaporowe tak jak w UE.Cla to po
                  prostu zrodlo dochodow do budzetu.
                  Nie mowile o wolnym rynku w PRL.Tylko o sytuacji rolnictwa o ktorym
                  najwyrazniej nie wiesz ze bylo prywatne.Poza tym kartki byly po stanie wojennym
                  a nie przez caly PRL o czym znow nie wiesz.
                  Poza tym jak widze chcesz udowodnic wyzszosc UE nad PRL.Na zdrowie.Jest to
                  dobra baza do porownan.Jak widzisz jest mnostwo cech wspolnych.
                  Poza tym niezrozumiales jak widze wiec powtorze.GOSPODARSTWA INDYWIDUALNE W
                  ROLNICTWIE BYLY W SYTUACJI WOLNORYNKOWEJ W POROWNANIU Z TA JAKA BEDA MIALY W
                  UE.Tyle.
                  • snajper55 Re: Nie zabieraj glosu jesli nie masz pojecia. 11.05.04, 23:27
                    Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

                    > Skoro nie slyszales o paszportach dla zboz.
                    > O cotygodniowych raportach o stanie poglowia.
                    > Jasne bylo straszne gnebienie tak straszne ze wielu chlopow do dzis wspomina
                    > Gierka...O czym to swiadczy?Ze gnebili?

                    Nie piszemy o gnębieniu, tylko o wolnym rynku.

                    > Czyli tamm gdzie sa emerytury nie ma wolnego rynku?

                    Tam, gdzie jedni muszą na emerytury zapracować, a innym się je funduje jest
                    mniej wolnego rynku niż tam, gdzie wszyscy są podobnie obciążeni.

                    > Cla nie ograniczaja wolnego rynku o ile nie sa zaporowe tak jak w UE.Cla to
                    > po prostu zrodlo dochodow do budzetu.

                    Im więcej ceł, tym mniej wolnego rynku, bo cła są barierą podnoszącą cenę
                    towaru, a więc ograniczającą wolną konkurencję.

                    > Nie mowile o wolnym rynku w PRL.Tylko o sytuacji rolnictwa o ktorym
                    > najwyrazniej nie wiesz ze bylo prywatne.

                    PGRy też były prywatne ? Handel też był prywatny ?? Co po prywatnym rolnictwie,
                    skoro ceny ustalali urzędnicy państwowi ???? Ceny były sztucznie usr=talane
                    decyzjami politycznymi, więc o jakim wolnym rynku chcesz mówić. Przestań
                    bredzić.

                    > Poza tym kartki byly po stanie wojennym a nie przez caly PRL o czym znow nie
                    > wiesz.

                    Nieprawda !

                    1945 - były kartki na kaszę, tłuszcz, mięso, ziemniaki, chleb, ...
                    1947 - były kasza, tłuszcz, mięso, chleb, ...
                    1951/52 - były bony mięsno-tłuszczowe
                    1956 - były bony na benzynę

                    KARTKI NA ... WPROWADZONO
                    Cukier - lipiec 1976 r.
                    Mięso - kwiecień 1981 r.
                    Masło i tłuszcze - maj 1981 r.
                    Mąka, ryż maj - 1981 r.
                    Mleko dla niemowląt - czerwiec 1981 r.
                    Alkohol - sierpień 1981 r.
                    Papierosy - sierpień 1981 r.
                    Proszek do prania - sierpień 1981 r.
                    Mydło - sierpień 1981 r.
                    Czekolada, cukierki - sierpień 1981 r.
                    Pieluszki - październik 1981 r.

                    Benzyna - kwiecień 1982 r.
                    Zeszyty - kwiecień 1982 r.
                    Obuwie - zima 1982/3

                    Tak więc w stanie wojennym zaczęto racjonować jedynie sprzedaż benzyny,
                    zeszytów i obuwia. Po stanie wojennym, jak twierdzisz fałszywie, żadnych
                    kartek nie wprowadzono.

                    Kartki możesz sobie obejrzeć na stronie
                    polskaludowa.com/dokumenty/dokumenty_kartki.htm
                    Ja nie muszę, ja je pamiętam.

                    > Poza tym jak widze chcesz udowodnic wyzszosc UE nad PRL.Na zdrowie.Jest to
                    > dobra baza do porownan.Jak widzisz jest mnostwo cech wspolnych.

                    Nie, nie widzę żadnych cech wspólnych. Własnie ci to usiłuje pokazać.

                    > Poza tym niezrozumiales jak widze wiec powtorze.GOSPODARSTWA INDYWIDUALNE W
                    > ROLNICTWIE BYLY W SYTUACJI WOLNORYNKOWEJ W POROWNANIU Z TA JAKA BEDA MIALY W
                    > UE.Tyle.

                    Nie były, ponieważ ceny były ustalane przez urzędników. Nie istnieje wolny
                    rynek, jesli nie ma wolnych cen.

                    S.
                    • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Nie zabieraj glosu jesli nie masz pojecia. IP: *.man.lodz.pl / *.man.lodz.pl 12.05.04, 19:50
                      Ty pisales o gnebieniu juz zapomniales?A wolnego rynku w rolnictwie w PRL bylo
                      wiecej niz w UE...PRL fundowal?Bo w PRL nikt nie pracowal?Zastanow sie...
                      Tak jesli chodzi o cla zaporowe tak jak w UE to jest to przeciw wolnemu
                      rynkowi.W PRL nie bylo cel zaporowych...
                      Ceny w rolnictwie nie byly ustalane sztucznie poniewaz rolnik mogl sprzedac na
                      rynku zamiast panstwu i dlatego panstwo musialo stosowac ceny podobne do
                      rynkowych.Tymczasem w UE wszystkie ceny sa sztuczne.A wiec w PRL bylo wiecej
                      wolnego rynku w gospodarstwach chlopskich.Nigdzie nie mowilem o PGRach.Widze ze
                      kompletnie nie masz pojecia o PRL...
                      No widzisz praktycznie kartki byly tylko na niektore towary.A w latach 56-76 w
                      ogole nie bylo.Potwierdziles to co mowilem...KARTKI BYLY WYJATKIEM!!!
                      Ceny w UE sa ustalane przez urzednikow natomiast w PRL urzednicy ustalali ceny
                      tak zeby rolnikom oplacalo sie odstawiac.A to prawie wolny rynek...
                      • 1tomasz1 Re: Nie zabieraj glosu jesli nie masz pojecia. 13.05.04, 09:10
                        Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

                        > Ty pisales o gnebieniu juz zapomniales?A wolnego rynku w rolnictwie w PRL
                        bylo
                        > wiecej niz w UE

                        Czyli PRL było bardziej liberalne? :)))) No tak... dla kogoś kto się urodził
                        pod koniec lat 80-tych, tak to może z opowieści wujka wygląda. :)

                        > ...PRL fundowal?Bo w PRL nikt nie pracowal?Zastanow sie...

                        Pamiętasz? Czy się stoi, czy się leży... i inne takie hasełka?

                        > Tak jesli chodzi o cla zaporowe tak jak w UE to jest to przeciw wolnemu
                        > rynkowi.

                        Srednia ważona dla ceł unijnych jest niższa od tych jakie stosuej Polska.

                        > W PRL nie bylo cel zaporowych...

                        "Przedsiębiorstwa państwowe, poza daninami, jakie musiały płacić, przygniotło
                        otwarcie granic przed importem. Na mocy rozporządzenie Rady Ministrów do końca
                        1990 r. zawieszone zostało pobieranie cła na 2600 (sic!) towarów."
                        Poczytaj jakie cła np. na stal stosowane są USA.

                        > Ceny w rolnictwie nie byly ustalane sztucznie poniewaz rolnik mogl sprzedac
                        na
                        > rynku zamiast panstwu i dlatego panstwo musialo stosowac ceny podobne do
                        > rynkowych.

                        Idiotyzm. W PRL do zboża podatnik (państwo) dopłacał ponad 100%. Każdy artykuł
                        spożywczy był dotowany. To jedna z przyczyn upadku PRL-u. A rolnik i owszem
                        sprzedał czasem pół świniaka i miał na wódkę na kilka miesięcy.

                        > Tymczasem w UE wszystkie ceny sa sztuczne.

                        Daj przykład. Wytłumacz dlaczego ceny żywności pomiędzy W. Brytanią a
                        Portugalią tak bardzo się różnią?
                        Dla ułatwienia powiem, że to kolejny idiotyzm.

                        > A wiec w PRL bylo wiecej
                        > wolnego rynku w gospodarstwach chlopskich.

                        To dlaczego chłop musiał zasiać co mu kazano? Zebrać i oddać do skupu pod karą
                        grzywny lub więzienia? Otrzymywał za to cenę urzędową, a jak sprzedał na lewo
                        to nielegalnie i mógł iść siedzieć. Tak sobie wyobrażasz wolny rynek? Wolny to
                        Ty jesteś, ale od myślenia. ;)

                        > Nigdzie nie mowilem o PGRach.Widze ze
                        >
                        > kompletnie nie masz pojecia o PRL...

                        Skoro jesteś ekspertem, zapytam,kiedy wprowadzono w PRL powszechne
                        ubezpieczenie rolników?

                        > No widzisz praktycznie kartki byly tylko na niektore towary.A w latach 56-76
                        w
                        > ogole nie bylo.

                        Skandal! Nie było kartek.:) Kurna, facet, jak Ci się tak komuna podoba, to
                        droga wolna. Białoruś czeka z otwartymi ramionami.

                        > Potwierdziles to co mowilem...KARTKI BYLY WYJATKIEM!!!

                        Idiota. Sorry, ale taka jest prawda. Kartek nie było przez 20 lat. Przez
                        pozostałe 20 lat PRL-u obowiązywały reglamentacje w takiej czy innej formie,
                        aten pisze: kartki były wyjątkiem. Katastrofa, facet.
                        Pytanie: co Ty widzisz w tym PRL-u?

                        > Ceny w UE sa ustalane przez urzednikow

                        Tak? Kupiłem to samo piwo za 2 zł i za 3 zł. Kto ustalał cenę? Urzędnik? W PRL
                        dany towar kosztował tyle samo w całej Polsce. Odstępstwa były karane.
                        Spekuulacja, mówi Ci to coś?

                        > natomiast w PRL urzednicy ustalali ceny
                        > tak zeby rolnikom oplacalo sie odstawiac.A to prawie wolny rynek...

                        Aparatczyk. Przyznaj się. Masz w rodzinie byłych PZPR-owców, którzy utracili
                        przywileje? Może nawet sam nim jesteś? Stąd ta pochwała PRL-u.

                        Fobi i inni przeciwnicy UE popatrzcie na swoje szeregi. Katastrofa. Jestem w
                        stanie zrozumieś skrajnych liberałów UPR-ców, ale to co prezentuje sobą ten
                        facet dyskfalifikuje go jak euroceptyka. Proponuję wykluczyć ze swojego
                        grona. :))))
                        • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Nie zabieraj glosu jesli nie masz pojecia. IP: *.man.lodz.pl / *.man.lodz.pl 13.05.04, 15:41
                          Wiesz co snajper to przynajmniej cos wiedzial ty to juz wypisujesz brednie o
                          dotacje do zywnosci a rolnictwo to zupelnie inne zgadnienia w PRL i tym
                          podobne...W PRL nie bylo podatnikow a wiec nie mogli doplacac.Stary szkoda
                          czasu rozmawiac o PRL bo jak widze zupelnie nie kojarzysz.Napisalem bardzo
                          proste zdanie.OD CZASOW GIERKA ROLNICY W PRL MIELI PRAWIE WOLNY RYNEK W
                          POROWNANIU Z TYM CO JEST W UE.Pisanie ze:byly katki zaklady byly panstwowe a
                          prywaciarzy rujnowali JEST NIE NA TEMAT...
                          • 1tomasz1 Re: Nie zabieraj glosu jesli nie masz pojecia. 13.05.04, 16:12
                            Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

                            > Wiesz co snajper to przynajmniej cos wiedzial ty to juz wypisujesz brednie o
                            > dotacje do zywnosci a rolnictwo to zupelnie inne zgadnienia w PRL i tym
                            > podobne...W PRL nie bylo podatnikow a wiec nie mogli doplacac.Stary szkoda
                            > czasu rozmawiac o PRL bo jak widze zupelnie nie kojarzysz.Napisalem bardzo
                            > proste zdanie.OD CZASOW GIERKA ROLNICY W PRL MIELI PRAWIE WOLNY RYNEK W
                            > POROWNANIU Z TYM CO JEST W UE.Pisanie ze:byly katki zaklady byly panstwowe a
                            > prywaciarzy rujnowali JEST NIE NA TEMAT...

                            Wiesz co? Cały mój komentarz, to: pieprzysz.
                          • snajper55 Re: Nie zabieraj glosu jesli nie masz pojecia. 13.05.04, 21:07
                            Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

                            > Napisalem bardzo proste zdanie.OD CZASOW GIERKA ROLNICY W PRL MIELI PRAWIE WOL
                            > NY RYNEK W POROWNANIU Z TYM CO JEST W UE.

                            Nieprawda, kłamiesz. Napisałeś >od polowy lat 70tych w gospodarstwach rolnych
                            PRL to byl WOLNORYNKOWY RAJ w porownaniu z UE<.

                            W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych nie było w PRL ŻADNEGO wolnego
                            rynku żywnościowego. Nie było, bo ceny były ustalane przez państwowych
                            urzędników. DOTARŁO ?

                            S.
                            • 1tomasz1 Re: Nie zabieraj glosu jesli nie masz pojecia. 14.05.04, 06:36
                              >
                              > W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych nie było w PRL ŻADNEGO wolnego
                              > rynku żywnościowego. Nie było, bo ceny były ustalane przez państwowych
                              > urzędników. DOTARŁO ?
                              >
                              > S.

                              Do niego nic nie dociera. Jest takim zatwardziałym fobem, że nawet za cenę
                              śmieszności będzie udowadniał, że w PRL-u było lepiej niż jest teraz, gdy
                              Polska weszła do UE. Koleś nie reaguje na żadne rzeczowe argumenty, nie
                              odpowiada na pytania, tylko tokuje swoje. Wychodzi z założenia, że kłamstwo
                              powtarzane regularnie staje się prawdą.
                              Jest jeszcze druga możliwość tłumacząca jego uwielbienie dla PRL. Facet (lub
                              jego rodzina) stracili na obaleniu komuny. Kto jednak na tym głównie tracił?
                              Aparatczycy. ;)
                  • 1tomasz1 Re: Nie zabieraj glosu jesli nie masz pojecia. 12.05.04, 07:52
                    Widzę, stary, że się nasłuchałeś opowieści wujka o wspaniałych latach
                    gierkowskich. Tyle, że pewnie wujek był górnikiem, zapisał się do PZPR-u.
                    Dostał wtedy mieszkanie i talon na samochód, co? Zamiast zjeżdżać do gruby, to
                    szedł na zakrapiany wiec i było cool? Taaak, to ja go nawet rozumiem. No i ta
                    prorodzina, kartki dla MM. Żyć nie umierać. Tyle, że od przyszłego roku
                    zaczynamy tych wujków spłacać. Nie martw się, Ty, BRvUngern-Sternber, też.
    • Gość: p to nie takie proste... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.04, 20:48
      wiesz, a dlaczego członkowie rządu (wł. wykonawcza) głosują podczas posiedzeń Sejmu (wł. ustawodawcza). A dlaczego minister jest gł. prokuratorem (wł sądownicza)... można by to mnożyć. trójpodział był dobry kilkaset lat temu, teraz procedury prawne są zbyt skomplikowane do upraszczania.
      • Gość: BRvUngern-Sternber Alez nie o to chodzilo. IP: *.man.lodz.pl / *.man.lodz.pl 14.05.04, 15:00
        Oczywistym jest ze idea trojpodzialu wladz jest wadliwa ale to co mamy w UE to
        jest totalny balagan.Chaos krzyzowanie sie kompetencji a za tym nieuchronna
        korupcja...I o tym bylo.UE to twor nieracjonalny a wiec skazany na kleske...
        • snajper55 Re: Alez nie o to chodzilo. 14.05.04, 15:46
          Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

          > Oczywistym jest ze idea trojpodzialu wladz jest wadliwa ale to co mamy w UE to
          > jest totalny balagan.Chaos krzyzowanie sie kompetencji a za tym nieuchronna
          > korupcja...I o tym bylo.UE to twor nieracjonalny a wiec skazany na kleske...

          Kurna, jakbym I sekretarza słuchał. Zachód, towarzysze, skazany jest na klęskę.
          A nasz ustrój socjalistyczny będzie kwitł i rozwijał się mimo obiektywnych,
          przejściowych trudności, towarzysze ! A teraz zaśpiewajmy Międzynarodówkę.

          S.
          • Gość: BRvUngern-Sternber Zawsze zabierasz glos? IP: *.man.lodz.pl / *.man.lodz.pl 17.05.04, 19:39
            Nawet jesli nie bardzo wiesz o czym jest mowa?
            • snajper55 Re: Zawsze zabierasz glos? 18.05.04, 00:18
              Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

              > Nawet jesli nie bardzo wiesz o czym jest mowa?

              Tylko jeśli wiem o co chodzi.

              S.
              • Gość: PABLO Jakoś nie doczekałm się konkretów IP: 193.28.230.* 18.05.04, 17:54
                Niestety dyskusja schodzi na manowce. Jakoś nie widzę konkretów w odpowiedziach.
                Powtarzam UE jesy NIEDEMOKRATYCZNA. Nie ma demokratycznej kontroli nad władzą
                wykonawczą. Są atrapy znane z państw demokratycznych jak sławetny PE ale nie
                spełniające podstawowej funkcji parlamentu czyli stanowienia praw i kontroli
                władzy wykonawczej. Władza wykonawcza w UE jest OD NIKOGO niezależna a już z
                pewnością jest niezależna od wyborców. Za swe decyzje nie ponosi żadnej
                odpowiedzialności (dożywotni immunitet!!!). Tak zaczyna się totalitaryzm. na
                naszych oczach buduje się nowa nomenklatura. Kupujaca w specjanych sklepach
                (bez VAT), otrzymujaca specjalne pensje, obdarzona immnuitetem i przywilejami o
                jakich normalny mieszkaniec Europy może tylko snić, niepłacąca podatków etc.
                Żadnego eurofana to nie niepokoi!? Uważacie że dopierdalanie 22% VATu emerytom
                jest OK a Hubnerowa z pensją 17000 euro/mies będzie z VAT zwolniona? To jest
                solidarność społeczna!? Jeszcze dodajmy do tego mglisty nakaz walki z
                ksenofobią i rasizmem i europejski mandat aresztowania plus konfiskatę mienia
                za rasizm i ksenofobię i mamy solidny fundament do budowy nowej totalitarnej
                władzy. Budować ją będzie nowa kasta europejczyków którzy sprzedali instery
                swoich krajów za wysokie diety poselskie, pensje i przywileje. Komunizm faszyzm
                UE.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka