Dodaj do ulubionych

Polska zablokowała dyrektywę o patentowaniu opr...

21.12.04, 17:48
Coż taki mały prezent pod gwiazdkę :) Bardzo pozytywna wiadomoś. Po prostu
walczymy o swoje interesy (czego nie robiliśmy wcześniej) a przecież o to w
tzw. polityce europejskiej chodzi :). Brawa dla wszystkich naszych "lobbystów"
za skuteczność :)
Obserwuj wątek
    • Gość: Ted Polska zablokowała dyrektywę o patentowaniu opr... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 17:50
      Przy następnych wyborach do Europarlamentu trzeba bedzie popierac wybór
      posłów typu prof. Buzek, a niedopuszczac biernych, jak np. p. Zwiefka.
      • Gość: fritz Skandalem jest, ze Polska nie odrzucila tego IP: *.adsl.solnet.ch 21.12.04, 18:42
        pomyslu w pierwszym czytaniu. W czasie pierwszego czytania Polska uzgadniala
        stanowisko z Niemcami; obydwa kraje mialy glosowac na Nie. Ale Niemcy w
        ostatniej chwili zmienily stanowisko, w bardzo ostry sposob chroniac interesy
        Siemensa(moze nieprawdopodobnie szybko nieprawdopodobnie duzo pantentow
        zameldowac). Polski bezmozgowiec z SLD tez zaglosowal na tak, a pozniej
        tlumaczyl sie, no bo tak Niemcy glosowaly!

        Polscy bezmozgowcy rodem z SLD stanowia wiekszasc reprezentantow Polski na
        arenie miedzynarodowej.
        • Gość: rr Problemem nie są patenty - tylko bezmyślność... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 20:30
          ... urzędów patentowych, które wydają patenty na wszystko co popadnie. Z
          drugiej strony nie ma się czemu dziwić. W każdym kraju urzędy te dysponują
          określonymi funduszami i nie mogą sobie pozwolić na nieograniczone wynajmowanie
          ekspertów i sporządzanie opinii.
          • Gość: ja Wziatka kusi, a wybory tuż tuż... :( IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 22.12.04, 01:52
            Jesli to rzeczywiście Polska wniosła tak ogromny wkład w blokadę
            tego chorego pomysłu i do stycznia Mikrosyf nie przekupi posłów,
            to Linux oprócz Finlandii będzie kojarzony z Polską, co da nam
            ogromną promocję w świecie. A to już przelicza się na czysty
            zysk Polski, jako kraju. Ale zysk Polski, to nie zysk polskich
            europarlamentarzystów, którzy zbierają właśnie kasę na przyszło-
            roczną kampanię wyborczą. I o to może rozbić się przyszłość
            światowej informatyki .
          • Gość: Lukasz Re: Problemem nie są patenty - tylko bezmyślność. IP: *.gdynia.mm.pl 22.12.04, 20:32
            > ... urzędów patentowych, które wydają patenty na wszystko co popadnie. Z
            > drugiej strony nie ma się czemu dziwić. W każdym kraju urzędy te dysponują
            > określonymi funduszami i nie mogą sobie pozwolić na nieograniczone wynajmowanie
            > ekspertów i sporządzanie opinii.

            Chłopie, nieprzytomny jesteś? :-((( Jak myślisz - dlaczego w Polsce jedynym
            środowiskiem głosno i otwarcie oppierającym wprowadzenie patentów na
            oprogramowanie są prawnicy patentowi - w Polsce zebrani np. wokół Lecha Burego
            (dyrektor generalny Przedsiębiorstwa Rzeczników Patentowych PATPOL Sp. z o.o.)?
            Dlatego, że im się to OPŁACA. Chcą wprowadzenia patentów na wszystko co tylko
            mozliwe, by na tym ZARABIAĆ - a patentowanie oprogramowania to bardzo dużo
            potencjalnych patentów. Zobacz zresztą dyskusję z tym panem na
            debata.ukie.gov.pl/ (debaty w toku) oraz
            www.nosoftwarepatents.com/pl/m/basics/mafia.html
            • Gość: AD Re: Problemem nie są patenty - tylko bezmyślność. IP: *.fqspl.com.pl 23.12.04, 08:24
              Gość portalu: Lukasz napisał(a):

              > Chłopie, nieprzytomny jesteś? :-((( Jak myślisz - dlaczego w Polsce jedynym
              > środowiskiem głosno i otwarcie oppierającym wprowadzenie patentów na
              > oprogramowanie są prawnicy patentowi - w Polsce zebrani np. wokół Lecha Burego
              > (dyrektor generalny Przedsiębiorstwa Rzeczników Patentowych PATPOL Sp. z o.o.)?

              Ale przeczytaj www.openoffice.pl/index.php?a=com&id=337

              "Polska jest jedynym krajem Unii, w którym do protestów przeciw dyrektywie
              przyłączył się zdecydowanie najbardziej nią zainteresowany organ: Urząd Patentowy."
          • Gość: AD Re: Problemem nie są patenty - tylko bezmyślność. IP: *.fqspl.com.pl 23.12.04, 08:32
            Gość portalu: rr napisał(a):

            > ... urzędów patentowych, które wydają patenty na wszystko co popadnie. Z
            > drugiej strony nie ma się czemu dziwić. W każdym kraju urzędy te dysponują
            > określonymi funduszami i nie mogą sobie pozwolić na nieograniczone wynajmowanie
            > ekspertów i sporządzanie opinii.

            W USA to bylo tak: Kiedys urzad patentowy zalatwial sprawe jak nalezy -
            sprawdzal wniosek patentowy tak dokladnie, jak dla innych dziedzin
            wynalazczosci. Kiedy ilosc wnioskow zaczela rosnac ponad ich mozliwosci, urzad
            zazadal od Kongresu zwiekszenia budzetu. Kongres odmowil i na dodatek zmniejszyl
            urzedowi budzet. Wtedy, nie majac innego wyjscia, urzednicy postanowili:
            "Patentujemy jak leci. Jak ktos bedzie potrzebowal, niech dochodzi bezzasadnosci
            patentu w sadzie."
          • Gość: grzegorz Re: Problemem nie są patenty - tylko bezmyślność. IP: 195.136.120.* 23.12.04, 08:34
            Miałem kiedyś zajęcia z Prawa patentowego. Było dawno, może to są nieaktualne
            wiadomości?
            Z tego co pamiętam, to w Polsce nie wolno opatentować rozwiązań ogólnie
            znanych - czy autor trochę nie przesadza, z niebezpieczeństwem
            opatentowania "kliknięcia myszką w ikonę"?
            Nowe algorytmy, to często wieloletnia praca ich autorów. Naturalne jest to, że
            chcą oni ochrony.
        • Gość: ts Czy to aby tylko głupota??? IP: *.is.net.pl 22.12.04, 16:06
          na openoffice pl jest artykuł pt. 'Kompromitacja polskiej dyplomacji',
          szczególnie interesujący może być punkt piąty historii negocjacji
          • Gość: ezop ok, nazwijmy to po imieniu IP: *.is.net.pl 22.12.04, 17:08
            cytat z artykułu "Nawet przedstawiciele polscy w Brukseli przyznawali wczoraj,
            że wcześniej czy później wszyscy polscy programiści będą się musieli nauczyć żyć
            z patentami - tak jak żyją z nimi programiści w USA."

            dlaczego 'nawet', 'wcześniej czy później' i dlaczego 'będą musieli'?
            to USA ma chore prawo, które służy tylko interesom prawników i potentatów
    • Gość: Pys patent IP: *.welnowiec.net 21.12.04, 17:56
      a Guttenberg niech opatentuje pismo drukowane, druk i caly alfabet
    • Gość: Janek Sluszna decyzja. BRAVO POLSKA! IP: 69.156.9.* 21.12.04, 18:05
    • Gość: a zablokowala ale tylko do stycznia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 18:10
      zamiast normalnie jak ludzie powiedziec nie za pierwszym razem, teraz sie
      dopiero targujemy.Ta sytuacja wyglada na uklad korupcyjny z Microsoftem. Oto
      wklad Polski do o Unii.
      moja propozycja:
      nie zgadzac sie ani w styczniu ani nigdy, wtedy uwierze, ze panowie europoslowie
      maja czyste sumienie, a nie chodzilo o fee (rus. wziatke)
    • Gość: Wasyl Brawo Polska!!! IP: *.dip.t-dialin.net 21.12.04, 18:19
      niech zyje Linux i wolni programisci, nie uwiazani Nekrosoftem!!!
      Zwyciestwo wlonej mysli programistycznej!!!
      • Gość: rr Re: Brawo Polska!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 20:32
        I cóż ta myśl programistyczna wniosła nowego, poza kopiowaniem rozwiązań
        opracowanych przez koncerny.
        • Gość: niewazne Re: Brawo Polska!!! IP: *.e-wroc.com 21.12.04, 22:57
          Otoz wniosla m.in.:
          -prawie wszystkie istniejace protokoly sieciowe
          -wdrozenia miedzynarodowych standardow (np. kodowania polskich znakow)
          -wlasciwie stworzyla Internet (mowie o spolecznosci hackerow. I prosze, niech
          zaden debil, ktory sie za duzo gazet naczytal nie wyskoczyl z tym, ze hackerzy
          to bandyci, wlamywacze itd. Mowiac "hacker" mam na mysli pierwotne, wywodzace
          sie z MiT znaczenie tego slowa)
          -nie dopuszcza i walczy o to, zebys nie musial np. instalowac Outlook 2008 zeby
          moc wyslac mejla do znajomego, bo on takiego Outlooka ma i czym innym sie z nim
          nie skontaktujesz (podobnie sprawa wyglada z GG)
          -wydajne formaty obrazu (np. XviD) i dzwieku (Ogg)

          To teraz odbije pileczke: coz za nowe rozwiazania opracowaly te twoje koncerny?
          Bo jezeli popatrzymy na giganta korporacyjnego, czyli M$ to tak:
          -sam pomysl graficznych okienek ukradli od Apple, ktore z kolei wzielo pomysl od
          firmy Xerox, ktora chciala to rozwiazanie wyrzucic do kosza
          -pakiet biurowy w takiej formie jaka uzywasz wymyslila inna firma, ktora zreszta
          juz nie istnieje
          -system operacyjny DOS od ktorego zaczela sie kariera Gatesa zostal kupiony od
          innej firmy i tylko przystosowany do wymagan IBM
          -Gates powiedzial kiedys, ze "Internet to chwilowa moda" i nie warto sie nim
          zajmowac
          -itd.

          Z informatyka jest troche tak jak z matematyka (bo to de facto jest matematyka)
          - kazdy dorzuca od siebie jakas cegielke wiedzy z ktorej wszyscy potem
          korzystaja. Strach pomyslec co by bylo, gdyby wzory, definicje i cala reszta
          matematyki byly opatentowane. Gdyby kazdy gracz rynku informatycznego opieral
          sie tylko na tym co sam wymyslil, to bys dzisiaj sie byc moze fascynowal maszyna
          do pisania, zamiast z Internetu korzystac
          • Gość: lx Re: Brawo Polska!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 02:37
            Przeciez on nie rozumie 99% z tego co napisales.
            • Gość: rr LMAO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 04:00
          • Gość: Hobb Re: Brawo Polska!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.04, 16:26
            miło poczytać.. szkoda tylko, że takie pisanie nie ma żadnej siły przebicia..
            żeby od takiego pisania jakiś eurogłupek chociaż kataru dostał... ech.. na samą
            myśl łza się w oku kręci..
    • Gość: jasiu... Nareszcie coś dobrego BRAWOOOOOO IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 21.12.04, 18:21
    • Gość: sw W maju Polska nie głosowała "za" IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 21.12.04, 18:36
      Wtedy uzbierała się po prostu odpowiednia większość i Polska nie mogła już nic
      zmienić, więc nasz rząd się nie zdecydował ani na "tak", ani na "nie". Jednak w
      listopadzie wszedł w życie nicejski system głosowania, a wraz z nim państwa,
      które poprzednio były "za" utraciły większość. Tym razem Polski głos się liczył
      - od nas zależało, czy dyrektywa nadal ma niezbędne poparcie.
    • Gość: handra Re: Polska zablokowała dyrektywę o patentowaniu o IP: *.proxy.aol.com 21.12.04, 18:44
      a gdzie byla reszta komuchow ???
    • klip-klap zaden sukces 21.12.04, 18:51
      Wiec tylko na chwile. Bledy(albo zwyczajne przekupstwo?) popelnione wczesniej
      powoduja,ze teraz brak jest odwagi by dyrektywe odrzucic.
    • Gość: au Szampana dla wszystkich IP: *.zicom.pl / *.zicom.pl 21.12.04, 18:56
      :)
      a dla mnie herbatkę.
    • Gość: gosc Bardzo dobrze IP: *.molgen.mpg.de 21.12.04, 19:00
    • Gość: Zwolennik patentow Re: Polska zablokowała dyrektywę o patentowaniu o IP: *.d1.club-internet.fr 21.12.04, 19:08
      Patent chroni pomyslodawce i kazdy ma prawo opatentowac swoj pomysl.
      Brak ochrony patentowej oznacza, ze wielki koncern (np. Microsoft) i tak sobie
      poradzi poprzez dobrze zorganizowane plany sprzedazy i promocji produktow, a
      mala firma informatyczna, chocby miala w zanadrzu najlepszy pomysl, nie bedzie
      miala mozliwosci ochrony tego rozwiazania i uzycia go, jako elementu
      przetargowego we wszelkiego typu rozmowach. Ostatecznie pojawi sie na rynku jej
      produkt i kazdy bedzie mogl go skopiowac, a zysk malej firmy sprowadzi sie do
      zysku ze sprzedazy w pierwszym miesiacu po pojawieniu sue produktu na rynku. A
      rozwiazan istniejacych nie mozna opatentowac, niesluszna jest wiec opinia, ze
      mozna opatentowac algorytm "klikniecia myszka", mozna opatentowac co najwyzej
      jakas zmiane w tym powszechnie znanym algorytmie...
      Dziwie sie wiec, ze nie pojawia sie zadna opinia popierajaca ochrone patentowa
      algorytmow.
      W dziedzinach technologii np. patenty sa jedyna szansa dla malych,
      rozwijajacych sie firm powstajacych np. przy osrodkach badawczo-rozwojowych.
      Dlaczego nie stworzyc taiej szansy malym firmom informatycznym?
      • Gość: ak Re: Polska zablokowała dyrektywę o patentowaniu o IP: *.toya.net.pl 21.12.04, 19:34
        Algorytm jest to procedura matematyczna lub logiczna mająca doprowadzić do
        rozwiązania problemu. Matematyki i logiki nie da się opatentować chociaż
        rzecznicy patentowi chcieliby opatentować pewnie zero i jedynkę.
        A tak poza tym, jeżeli by twórcy oprogramowania, z którego właśnie korzystasz
        podzielali Twoje postulaty, możliwość pisania takich "patentowych" manifestów
        słono by cię kosztowała, o ile w ogóle miałbyś okazje publikować je w sieci.
        • Gość: rr Re: Polska zablokowała dyrektywę o patentowaniu o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 20:48
          > Algorytm jest to procedura matematyczna lub logiczna mająca doprowadzić do
          > rozwiązania problemu. Matematyki i logiki nie da się opatentować chociaż
          > rzecznicy patentowi chcieliby opatentować pewnie zero i jedynkę.

          Przykład 1.
          Spędzam 5 lat życia na próbach znalezienia rozwiązania problemu algorytmicznego,
          dla którego w tej chwili nie ma rozsądnego rozwiązania. Po 5 latach wreszcie
          znajduję algorytm. Czy oznacza to, że algorytm musi stać się "własnością ludu",
          a ja mam ciągle jeść suchy chleb popijając herbatą?

          Przykład 2.
          Zatrudniam darmozjadów (nie sieją, nie orzą) do znalezienia rozwiązania. W
          związku z tym posiłkuję się pożyczką. Odnoszę z moimi ludźmi sukces - jest
          algorytm. Powstaje oprogramowanie go wykorzystujące. Ceną sukcesu jest milion
          euro zadłużenia. Bez opatentowania algorytmu inne firmy mogą go wykorzystać nie
          płacąc. Jak moja firma wytrzyma konkurencję, gdy inne firmy nie poniosły
          wydatku w wysokości 1 miliona euro i nie muszą spłacać pożyczki?
          • klip-klap Re: Polska zablokowała dyrektywę o patentowaniu o 21.12.04, 21:16
            > Przykład 1.
            > Spędzam 5 lat życia na próbach znalezienia rozwiązania problemu algorytmicznego
            > ,
            > dla którego w tej chwili nie ma rozsądnego rozwiązania. Po 5 latach wreszcie
            > znajduję algorytm. Czy oznacza to, że algorytm musi stać się "własnością ludu"
            > ,
            > a ja mam ciągle jeść suchy chleb popijając herbatą?


            Jest w tym nieco racji. Takie patentowanie musialoby byc jednak ograniczone
            czasowo, w przypadku szybko zmieniajacej sie dziedziny nawet do pol roku.
            Inaczej prowadzi to do monopolu. W takim krotkim okresie(pol,albo rok) ten co ma
            patent powinien sie starac wykorzystac przewage czasowa i to wszystko.
          • Gość: Kwant! Re: Polska zablokowała dyrektywę o patentowaniu o IP: *.compower.pl 21.12.04, 21:48
            > Przykład 1.
            > Spędzam 5 lat życia na próbach znalezienia rozwiązania problemu algorytmicznego
            > ,
            > dla którego w tej chwili nie ma rozsądnego rozwiązania. Po 5 latach wreszcie
            > znajduję algorytm. Czy oznacza to, że algorytm musi stać się "własnością ludu"

            NIE! robisz z tego program i SPRZEDAJESZ go! Chroni cie prawo autorskie! Tak jak
            np. muzyka - zaspiewa, nagra, wypromuje i sprzedaje.

            A teraz przyklad 3 ktorego celowo nie podales:

            Apple opatentowalo (TAK! to prawda!) odnosnik, link, sznurek (czy jak to zwac -
            kazdy wie o co chodzi). To jest kompletny bezsens, ale jest PRAWEM dzieki
            mozliwosci patentowania algorytmow. Nie ma w tym nic innowacyjnego, ale firma ta
            moze zarzadac OPLAT od kazdego programisty, webmastera ktory uzyje "linku" na
            swojej stronie www. Policz ile jest linkow na tej tu stronie!

            Co wiecej... jestem sklonny twierdzic ze firmy pokroju M$ beda bardzo chetnie i
            bardzo duzo patentowac bzdurnych rzeczy po to tylko zeby wykopac z rynku male i
            srednie firmy - te prawdziwie innowacyjne pomysly. Bo przeciez M$ niczego
            innowacyjnego nie zrobil! oni tylko kupili pare pomyslow, w ich interesie jest
            stagnacja a nie rozwoj - i do tego daza (monopolizuja rynek).

            Czym jest "Patent"?? Otoz jest to czasowe OGRANICZENIE konkurencji ktorego celem
            jest zwiekszenie innowacyjnosci (checi inwestowania, poszukiwania nowych
            rozwiazan). Otoz dzialala to w miare dobrze w przypadku widel, gaznikow
            samochodowych, etc... ale zupelnie nie sprawdza sie w bezposrednim przeniesieniu
            na programy komputerowe. Na razie nikt nie zaproponowal nowego rozwiazania a
            stare (jak widac w USA) wcale nie przynosi zadnej innowacyjnosci a wrecz przeciwnie!

            Acha i jeszcze jedno... jak myslisz? kogo bedzie stac na patentowanie swoich
            pomyslow??? firme typu Microsoft czy przedsiebiorce zatrudniajacego 5
            programistow dzialajacego na granicy oplacalnosci??? Dodam ze procedura kosztuje
            kilkadziesiat tysiecy Euro i trwa latami..

            Precz z patentami!
          • Gość: ak Re: Polska zablokowała dyrektywę o patentowaniu o IP: *.toya.net.pl 21.12.04, 23:33
            W swoich przykładach nie podałeś najważniejszego - algorytmu, ktory ma podlegać
            opatentowaniu. Prosimy łaskawie o wskazanie algorytmu, którego poszukiwanie
            zajęło tobie 5 lat. Wtedy odpowiedź może być sensowna. Skoro powołujesz się na
            przykłady to przytaczaj je rzetelnie. Trudno mi w ogole prowadzić dyskusję,
            przedmiotem której ma być algorytm, którego nikt nie widział na oczy.
            Co do kwestii prawnych to, wybacz, twoja wiedza pozostawia dużo do życzenia -
            twoje rozważania co do prawnej ochrony oprogramowania są tyle samo warte co
            przykłady.
            • Gość: Radek Ja podam Ci przykłady IP: *.espol.com.pl 22.12.04, 00:09
              1. Transformata (matematyczne przekształcenie) pozwalająca zwiększyć
              skuteczność rozpoznawania obiektów określonego typu w obrazach (daleka analogia
              to transformata Fouriera). Dzięki temu możesz zwiększyć skuteczność obecnie
              działających systemów rozpoznawania obrazu.

              2. System scoringowy dla oceny kredytobiorców oparty na nowostworzonych
              operatorach dla logiki rozmytej.
              • Gość: gosc Re: Ja podam Ci przykłady IP: *.gwiazda.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.04, 00:28
                > 1. Transformata (matematyczne przekształcenie)
                Poczytaj o patentach juz od wielu lat jest ustanowione, ze takich rzeczy nie
                mozna patentowac.
                > 2. System scoringowy dla oceny kredytobiorców oparty na nowostworzonych
                > operatorach dla logiki rozmytej.
                To tez jest matma a wlasciwie zastosowanie jej w informatyce. Tych
                "nowostworzonych operatorow" na 100% nie mozesz opatentowac. Taki patent, poza
                nazwa, nie roznil by sie od patentu na dodawanie czy calkowanie.
                • Gość: radek Re: Ja podam Ci przykłady IP: *.espol.com.pl 22.12.04, 00:41
                  Bardzo dobrze zdaję sobie sprawę z tego, że nie można tego opatentować. Pytanie
                  jest tylko takie, czy uważasz, że jest to w pożądku? Bo ja nie do końca.
                  Zwłaszcza, że takie rzeczy możesz opatentować w USA.

                  Jeśli chcesz przykłady to przejrzyj sobie amerykańskie algorytmy z
                  kryptografii. One nie są niczym więcej niż przepisem na zastosowanie znanych
                  wszystkim operacji matematycznych.
              • Gość: goliard Re: Ja podam Ci przykłady IP: *.aster.pl 22.12.04, 00:45
                No to załóżmy, że ktoś wymyśla taką transformatę i/lub system scoringowy. Koduje
                sobie oprogramowanie proof-of-concept, robi rozeznanie rynku, znajduje
                zastosowanie, no i z taką wersją demonstracyjną może spokojnie iść do firm i
                sprzedawać swój pomysł. Jeśli to dobry pomysł, to ktoś to kupi, firmy nie będą
                czekać aż konkurencja ich wyprzedzi, nie będą też raczej marnować zasobów na
                rozwój swojego systemu scoringowego czy transformaty bo to trudne i
                skomplikowane rzeczy.

                Jak dla mnie to w tym systemie wynagrodzenie jest adekwatne do osiągnięcia.
                Wystarczy na dużo więcej niż suchy chleb z herbatą.
                • Gość: radek Re: Ja podam Ci przykłady IP: *.espol.com.pl 22.12.04, 00:53
                  Tak i nie.

                  Faktycznie możesz to sprzedać za jakieś (niezbyt duże pieniądze) dużemu
                  koncernowi, który doda to do swoich produktów. Pieniądze będą niezbyt duże bo
                  co tak właściwie możesz im sprzedać? Ewentualnie kilka miesięcy przewagi.

                  Ja nie dramatyzuję w kwestii wynagrodzenia w tej branży. Denerwuje mnie tylko
                  nierówność ochrony pomysłów - w USA możesz to opatentować, a w Europie nie.

                  Jestem się w stanie zgodzić na każde z tych rozwiązań - pod warunkiem, że będą
                  spójne dla obu rynków.

                  Wesołych świąt
              • Gość: MaDeR Re: Ja podam Ci przykłady IP: *.ima.pl / *.ima.pl 22.12.04, 09:17
                Wsyztskie przykłady, jakie wymieniłeś, to czysta matematyka.

                Matematyka jest niepatentowalna. Choćbyś się harował nad jakims wzorkiem 100
                lat, i tak nie dostaniesz patentu. No doprawdy, to musiała wymyślić czerwona
                żydomasoneria. Kto to widział, by nie wolno było patentować E=mc^2.

                Stwórz program, który korzytsa z tych wzorów, a będziesz chroniony. Prawem
                autorskim. To wystarczy. W USA oprogramowanie jest "chronione" do absurdu: prawo
                autorskie, copyright, oraz PATENT i ZARAZEM tajemnica handlowa (bo w wypadku
                oprogramowania patent jest na ideę i nikt tu kodu źródłowego realizującego daną
                ideę nie musi ujawniać)!
                Chory system, chory kraj, chory świat. Jak tak dalej pójdzie, obudzimy się w
                świecie totalitarnego korporacjonizmu. Przewidywany czas? Z 20-30 lat. Miłej zabawy.
              • Gość: ktoś tam Re: Ja podam Ci przykłady IP: *.centrum.punkt.pl / *.centrum.punkt.pl 22.12.04, 10:56
                Wiem pewnie lama jestem i wogóle ale powiedz mi KTO będzie znał Twoj algorytm
                oprócz Ciebie? Nikt nie karze Ci się nim dzielić. Zastosujesz go w swoim
                programie i gotowe.
                A jeśli jest na świecie ktoś kto 3 dni po Tobie zaniesie papiery do Urzędu
                Patentowego tylko dlatego że w jego kraju było wtedy jak Ty je zanosiłeś
                święto??
                Czy wg Ciebie wtedy byłoby fair wobec niego??
      • Gość: ja Re: Polska zablokowała dyrektywę o patentowaniu o IP: *.man.bydgoszcz.pl 21.12.04, 19:39
        tak być powinno - w zalozeniach. jednak doswiadczenie pokazuje ze dzieki grubej
        forsie mozna wszystko wypaczyć i tak jest np. z patentami na oprogramowanie,
        które służą w większości przypadków do niszczenia niewygodnej konkurencji.
      • Gość: Tomek Przedsiębiorcy i informatycy nie chcą patentów !!! IP: *.icpnet.pl 21.12.04, 20:02
        Europejscy przedsiębiorcy i informatycy nie chcą patentów i jasno się w tej
        sprawie wypowiedzieli. Szkodliwość patentów na oprogramowanie potwierdzają
        ekonomiści. Obecne uregulowania sprawdziły się i dobrze służą rozwojowi rynku
        oraz uczciwej konkurencji. Ten fakt są bezsprzeczny dla kogoś, kto choć odrobinę
        rozumie o co tu chodzi, a nie tylko powtarza bzdury rzeczników patentowych. Ci
        zapewne już zacierali ręce, licząc pieniądze, które mogliby wycisnąć,
        pasożytując na polskich formach.
      • Gość: xegar Re: Polska zablokowała dyrektywę o patentowaniu o IP: *.lan / *.wroclaw.mm.pl 21.12.04, 20:23
        Gość portalu: Zwolennik patentow napisał(a):

        > Dziwie sie wiec, ze nie pojawia sie zadna opinia popierajaca ochrone patentowa
        > algorytmow.

        To sobie przeczytaj ponizsze i przestan sie dziwic.

        critto.webpark.pl/patent-peril.htm
        Xe.
      • Gość: Einstein Popieram piractwo w całej rozciągłości IP: *.k1.pl 21.12.04, 20:26
        Dopóki nasze standardy życia - a zwłaszcza wynagradzania - będą nie-europejskie
        i nie-US-amerykańskie popieram piractwo w całej rozciągłości. Jak zarobię
        normalnie 6 funtów wzwyż lub 10 dolarów per hour to mogę kupować "dziurawe"
        oprogramowanie i inne walnięte licencje
        • Gość: rr Re: Popieram piractwo w całej rozciągłości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 20:34
          Proponuję twoją teorię rozciągnąć na hardware, który w Polsce jest dużo droższy
          niż w USA. Samochody też mogłyby się na to załapać itp.
          • Gość: Einstein Re: Popieram piractwo w całej rozciągłości IP: *.k1.pl 21.12.04, 20:52
            I o to chodzi - łamać monopole, koncesje, licencje na rzeczy zwykłe i zwyczajne.
            • Gość: Zenon Re: Popieram piractwo w całej rozciągłości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 22:42
              I krasc do upadlego.
      • Gość: ja Re: Polska zablokowała dyrektywę o patentowaniu o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 19:49

        > A rozwiazan istniejacych nie mozna opatentowac, niesluszna jest wiec opinia, ze
        > mozna opatentowac algorytm "klikniecia myszka", mozna opatentowac co najwyzej
        > jakas zmiane w tym powszechnie znanym algorytmie...

        MICROSOFT OPATENTOWAŁ DOUBLE CLICK
        to jest fakt
        Dziękuję
    • Gość: Tomek Re: Polska zablokowała dyrektywę o patentowaniu o IP: *.icpnet.pl 21.12.04, 19:50
      Brawo. To zwycięstwo nas wszytskich.
    • Gość: ABC Re: Polska zablokowała dyrektywę o patentowaniu o IP: *.asapsoftware.com 21.12.04, 20:11
      Artykol mowi neprawde. Nieprawda jest, ze algorytmy so w USA patentowalne.
      Gdyby tak byle, to kod Windowsa bylby znany, a tak przeciez nie jest.
      Klikniecie mysza tez byloby opatentowane, a jednak kazdy moze wyprodukowac
      sobie swoja mysz i sprzedac ja o ile tylko rozni sie od innych.
    • Gość: * Re: Polska zablokowała dyrektywę o patentowaniu o IP: 212.160.85.* 21.12.04, 20:32
      Lobbing - czyli legalne łapówkarstwo. Lobbing jako taki powinien być ZAKAZANY.
      Zadaniem rządów jest działanie w interesie własnego kraju i jego obywateli, a
      nie bliżej nieokreślonych grup interesów.
    • Gość: MC Re: Polska zablokowała dyrektywę o patentowaniu o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 20:32
      Takiej głupoty to ja jeszce nie widziałem..........Niedługo wyprawa do kibla
      bedzie opatentowana.......Wiekszość algorytmów to trywialne
      programiki..............Nie bedzie można ruszyć palcem........ja chce
      opatentować maszynę do wytwarzania algorytmów..czy moje szare komórki....UWAGA
      TO MOJ PATENT....To jest ubezwłasnowolnienie LUDZI.........nikt nie jest w
      stanie sprawdzic poprawnosci setek moze tysiecy algorytmów powstajacych
      codziennie.......Ach szkoda gadać.........
      • Gość: Gill Bates Re: Polska zablokowała dyrektywę o patentowaniu o IP: *.devs.futuro.pl 22.12.04, 09:57
        Oczywiście, że tak. Właśnie wczoraj opatentowałem korzystanie z klo na siedząco.
    • Gość: Eva Re: Polska zablokowała dyrektywę o patentowaniu o IP: *.ifm.uni-mannheim.de 21.12.04, 20:37
      Tym razem polscy przedstawiciele po raz pierwszy wlezli slusznie na barakady w
      EU.
      • Gość: Zyziu Re: Polska zablokowała dyrektywę o patentowaniu o IP: *.gadow.wroc.net 22.12.04, 01:09
        EU - You forgot Poland :)
    • Gość: Jan Re: Polska zablokowała dyrektywę o patentowaniu o IP: 61.68.225.* 21.12.04, 20:59
      Coz to za skutecznos! Zamiast doporowadzic do odrzucenia tej niefortunnej
      dyrektywy, nasi deputowani budza sie z reka w nocniku i pozoruja walke... Nie
      ma zadnej gwarancji, ze jakiekolwiek zmiany beda dokonane. Pozorowanie walki
      jest typowym zabiegiem medialnym, tworzacym aure wokol eurodeputpowanego Buzka.
      Nie jest to bynaimniej sukcess ani prezent gwiazdkowy, ale jeszcze jedna
      porazka.
    • Gość: ja Re: Polska zablokowała dyrektywę o patentowaniu o IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 21.12.04, 21:48
      gdzie byl Włodzimierz Marciński w maju, kiedy jego decyzja spowodowala, ze ten
      absurd jest nieunikniony. dlaczego jeszcze jest w rzadzie?
      • Gość: Maruti Re: Polska zablokowała dyrektywę o patentowaniu o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 15:31
        Wiem od srodka jak to wygladalo: Polska wolala przemilczec sprawe. Dokladnie to wygladalo tak: Doszlo do konsensusu. Potem byla przerwa. Po przerwie wszyscy wrocili i nagle zniknelo pare zapisow w proponowanej tresci. Ktos chyba Dania chciala zaprotestowac ale ja uciszono i szybko przeglosowano zmiany. Polska choc rowniez zgorszona ta sytuacja sprawe przemilczala.

        Pozniej zaczal dzialac lobby (ISOC i FFII). My (Zieloni 2004) im sciagnelismy Stallmana, ktory mial konferencje w Sejmie. I dolaczyli inni od lewej do prawej strony. Rzad juz obiecal byc twardy w tej sprawie. Wiec jestesmy pozytywnej mysli.
    • Gość: none Jak zwykle mądry Polak po szkodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 21:50
      Jak w kwietniu wszyscy programiści i internauci ostrzegali, prosili, błagali i
      zaklinali, żeby głosować przeciw, to się rząd uparł i wstrzymał. A teraz rząd i
      wszyscy eurodeputowani pokazują, jak bardzo dbają o programistów. Szkoda, że
      wcześniej nie zadbali...
    • Gość: ja co do ostatniego zdania, 8| , ..... (rwa) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 21:50
      nie nie naucze sie wezme strzelbe i ....
      • roar Re: co do ostatniego zdania, 8| , ..... (rwa) 21.12.04, 23:55
        Gość portalu: ja napisał(a):

        > nie nie naucze sie wezme strzelbe i ....

        No to jest nas już dwóch.
    • Gość: radek Nie ma się wcale z czego cieszyć IP: *.espol.com.pl 21.12.04, 23:58
      Choć wydaje się to sensowne, to tak na prawdę nie ma się wcale z czego cieszyć.
      Efekt jest taki, że amerykanie dalej patentują algorytmy, a w europie nie
      opłaca się prowadzić takich prac badawczych, bo nie ma jak chronić swojej
      inwestycji.

      Rozwiązaniem byłoby raczej uczynienie opatentowania algorytmu dostępnym dla
      szerokiej grupy ludzi i firm (np. ograniczenie kosztów postępowania patentowego
      do powiedzmy 1000 Euro). Plus skrócenie okresu ochrony patentowej do powiedzmy
      10 lat, plus odpowiednio restrykcyjna kontrola tego co można opatentować.

      Swoją drogą może powiecie mi co w takim razie może opatentować
      matematyk/programista/informatyk. Wszystko, co tworzę to tylko jakieś algorytmy
      (nie ważne, czy kompresji danych, transformacji obrazów, czy szyfrowania).
      Dlaczego mam być gorszy od twórców urządzeń do zakładania butów, czy nowego
      rodzaju młotka, którzy bez problemu swoje rozwiązania mogą opatentować.

      Pozdrawiam
      R.

      P.S. Nie pracują dla żadnej dużej firmy informatycznej. To dla tych, którzy
      będą doszukiwać się powodów moich takich, a nie innych poglądów.
      • Gość: Stilgar Re: Nie ma się wcale z czego cieszyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 00:32
        > Efekt jest taki, że amerykanie dalej patentują algorytmy, a w europie nie
        > opłaca się prowadzić takich prac badawczych, bo nie ma jak chronić swojej
        > inwestycji.
        >

        a Linux i podobne to gdzie powstal? w Stanach? a kasa leci z tego piękna dla
        firm takich jak Mandrake, RedHat, Suse...
        • Gość: wróg euroswołoczy Re: Nie ma się wcale z czego cieszyć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.05, 22:45
          > a Linux i podobne to gdzie powstal? w Stanach? a kasa leci z tego piękna dla
          > firm takich jak Mandrake, RedHat, Suse...

          człowieku co ty bredzisz ?
          mandaryna jest francuska jesli dobrze pamietam, fedora (dawniej red hat)
          amerykiwanska, suse niemiecki , PLD polski i jak na razie nie zdarzyło mi się
          żadnej z tych firm nabijać kasy za ich produkty, nikt ci nie zabroni polatać po
          stronach od www.kernel.org zaczynając i poskładać własne distro a jednoczesnie
          wszyscy zyją kwitną i nikt się patentów nie domaga po za czerwoną
          eurobiurwokracją i darmozjadami quasiprawnikami pijawkami pasażytującymi na
          ludziach chroniąc ich przed pułapkami prawnymi, których sa autorami
      • Gość: o Re: Nie ma się wcale z czego cieszyć IP: *.gwiazda.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.04, 00:35
        Wlasnie to maja umozliwic proponowane zmiany. Jesli projekt/uchwala bylby
        przyjety w obecnej postaci to wlasciwie mozna patentowac wlasciwie
        wszystko(dowiedzione doswiadczalnie w usa).
        Patent kosztuje chyba >10tys. euro. Jaka mala firma zaryzykuje patentowanie
        czegokolwiek?
        Amerykanie niech sobie patentuja, tu ich patenty nie beda obowiazywac.
        Na informatyke 10 lat to duzo za duzo.
      • Gość: Bartek co innego algorytm co innego program IP: 195.190.143.* 22.12.04, 00:38
        (co zreszta wiesz)

        Owszem, powinno sie chronic czyjas prace, ale system patentowy w USA jest pelen
        sytyacji patologicznych:

        - patentowane sa rzeczy oczywiste, czesto bezposrednio wynikajace z jakichs
        technologi (patrz Amazon - one click buy/cookies);
        - ze wzgledu na patenty rosna koszty wytwarzanie oprogramowania, coraz wiecej
        trzeba wydawac na prawnikow, spada tez przez to inowacyjnosc, wzrasta
        zachowawczosc;
        - nawet potentaci ktorzy byli pierwszymi tworcami jakichs technologii maga
        zostac pozwani do sadu (patrz pozwanie Microsoftu przez Eolas Technology);
        - patenty sa czesto uzywane do prob wyludzania pieniedzy lub blokowania
        konkurencji (patrz procesy SCO - Linux).

        wesolych

        • Gość: Radek Re: co innego algorytm co innego program IP: *.espol.com.pl 22.12.04, 00:48
          Masz całkowitą rację. Znaczna część amerykańskich patentów to jakaś kpina

          Kiedyś zdarzyło mi się w ciągu dwóch dni wymyślić rozwiązanie pewnego (dość
          trywialnego) problemu (związanego z dwustronnym znakowaniem czasem) by
          dowiedzieć się, że jest to już opatentowany w USA algorytm, za którego
          wykorzystanie trzeba zapłacić jakieś koszmarne pieniądze.

          Wniosek jest jeden: ani europejski, ani amerykański system patentowy nie
          przystają do obecnego rozwoju technologii. Mam nadzieję, że szybko się to
          zmieni bo w przeciwnym razie czeka nas ślepa uliczka...

          wesołych świąt
      • Gość: Zyziu Re: Nie ma się wcale z czego cieszyć IP: *.gadow.wroc.net 22.12.04, 01:18
        > Rozwiązaniem byłoby raczej uczynienie opatentowania algorytmu dostępnym dla
        > szerokiej grupy ludzi i firm (np. ograniczenie kosztów postępowania
        > patentowego
        Pogrzalo Cie kolego... Czy ty wiesz ile kosztuje procedura zarejestrowania nie
        patentu tylko zwyklego, slownego, jedno wyrazowego znaku towarowego w Polsce?
        Ponad 1500 pln i trwa ponad 3 lata. Patenty to smierc malych firm softwareowych.

        > do powiedzmy 1000 Euro). Plus skrócenie okresu ochrony patentowej do powiedzmy
        > 10 lat, plus odpowiednio restrykcyjna kontrola tego co można opatentować.
        Hehehehe :) marzyciel z Ciebie... Zastosuj do swoich fantazji prawo Murphego i
        zobacz jaki wyszedl koszmarek...
        • Gość: Radek Re: Nie ma się wcale z czego cieszyć IP: *.espol.com.pl 22.12.04, 02:11
          Chyba lekko przesadziłeś z emocjami i słownictwem. Nie będę jednak pisał, że,
          że cię pogrzało, poje.., czy jakieś inne "po...".

          Wyobraź sobie, że dobrze zdaję sobie sprawę z obecnej sytuacji i kosztów
          patentowania rozwiązań. Dlatego piszę o tym jak chciałbym aby to wyglądało.

          Nie widzę związku mojego poglądu na sprawę patentów z prawami Murphiego.

          Pozdrawiam
          • Gość: riffraff Re:Re: Nie ma się wcale z czego cieszyć IP: *.punkt.pl 23.12.04, 08:52
            Ja widze prawo Murphego wszedzie gdzie tylko spojrze, dla przypomnienia: "jezeli
            cos moze pojsc zle, to pojdzie".
            Wydaje mi sie ze kompletnie sobie nie zdajesz sprawy z obecnej sytuacji i kosztow.
            Patenty na oprogramowanie sa zle, jezeli tego nie rozumiesz to przeczytaj
            jeszcze www.ffii.org moze Cie oswieci.
            I sie tak nie nadymaj, bo kolega poprawnie wykazal ze nie masz racji, a ze sie
            przy okazji zirytowal... spotykajac sie z ignorancja swiety tez by sie zirytowal.
        • Gość: rzecznik pat.(!) Re: Nie ma się wcale z czego cieszyć IP: *.famur.com.pl 22.12.04, 10:38
          najlepiej zawsze rozmawiać o faktach, które się zna:
          1. koszt rejestracji znaku towarowego w UP = 500,- zł za zgłoszenie znaku do
          rejestracji + 60,- zł za publikację o udzielonym prawie ochronnym + 350,- zł za
          10-letni okres ochrony [Dz.U.2004 nr 35 poz. 309]
          2. jeśli wynajmujesz rzecznika, to za prowadzenie sprawy zarejestrowania znaku
          płacisz 600,- zł [Dz.U.2003 nr 212 poz 2076]
          ochrona udzielona dotyczy terytorium Polski
          pozdrawiam wszystkich informatyków z tego forum; wesołych (jednak) Świąt
    • Gość: Misiek Jestem dumny z polskiego stanowiska IP: 193.0.122.* 22.12.04, 00:50

      W koncu dzialania polskich urzednikow z ktorych mozna byc dumnym ...
    • Gość: MaciekS Zyc z patentami - programista z USA IP: *.mad.east.verizon.net 22.12.04, 02:52
      "Nawet przedstawiciele polscy w Brukseli przyznawali wczoraj, że wcześniej czy
      później wszyscy polscy programiści będą się musieli nauczyć żyć z patentami -
      tak jak żyją z nimi programiści w USA."

      Tak tylko ze ja tu zyje z kretynami w urzedzie patentowym, ktorzy pobieraja
      oplate patentowa, ale nie sprawdzaja czy ktos juz nie jest posiadaczem takowego
      lub czy idea opatentowana nie jest juz od dawna znana i powszechna (np. algortm
      kodowania Huffmana - rok bodajze 1953 obecnie jej zasady sa zwarte w kilku
      odrebnych patentach). W zwiazku z tym bubki-prawnicy maja pole do popisu i
      zarobku na rzeczach tak elementarnych, ze nie trzeba konczyc studiow
      prawniczych, by moc logicznie zinterpretowac zwykla korupcje, niekonsekwencje,
      nielogiczna interpretacje e.t.c.

      Cala walka sprowadza sie nie do udowodnienia ze ktos kradnie pomysly, ale
      wyeliminowania najslabszych finansowo z konkurencji (chocby byli lepsi pod
      wzgledem wiedzy i wynikow badan) poprzez kosztowne procesy. O nic innego nie
      chodzi. Duze firmy, ktore posiadaja patenty, ale tak naprawde to guzik
      wypracowaly pomysl rozwiazania technicznego po prostu wywoluja zamieszanie, a
      potem ciagaja po sadach bez konca by wyczerpac zasob finansowy slabszego
      konkurenta. Czy jest to etyczna metoda konkurencji? No chyba jak ta ktora ew.
      pozwalalaby na jawne szkalowanie w reklamach. A chyba to nie jest dozwolone w
      Polsce.

      Wszystko jest poparte ciemnota i niedoksztalceniem inzynierskim Amerykanow,
      ktorzy po prostu nie maja podstaw prawa patentowego w szkole - nie tak jak to
      bylo za moich czasow na studiach inzynierskich w Polsce. Interpretacja i
      naciaganie prawa jest zatem norma a prawnicy szaleja za pieniadze firm jak chca
      wciskajac inzynierom bzdury wedlug swej interpretacji.

      Jesli chcemy podobnych rozwiazan to polecam przyklad USA. W sumie sie nie dziwie
      ze ataki na oprogramowanie duzych firm jest takie czeste. W zasadzie to nie
      jestem pewien czy firmy maja prawo sie w takiej sytuacji zaslaniac etyka
      zawodowa przed informatykami.

      Cierpi najmniej zasobny konkurent. Zyskuje... IBM - posiadacz najwiekszej ilosci
      patentow oprogramowania, ale przynajmniej wiele z nich wyniesione zostalo z ich
      wlasnych prac laboratoryjnych.


      Pozdrawiam z New Jersey,
      M.
      (Informatyk i konsultant w duzej fiemie finansowej przy gieldzie nowojorskiej)
      • Gość: mendoza thankpoland.info IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 00:58
        thankpoland.info/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka