nieomylny
16.06.05, 15:01
No cóż Brytyjczykom dzięki liberalnej polityce gospodarczej dobrze się
wiedzie więc można od nich wymagać poświęceń.
Francuzi natomiast utrzymując swój "socjal" przez który francuska gospodarka
ledwo dyszy i konsekwentnie odmawiając reform ma mięć bo "jej się należy"
Ot filozofia UE dzięki której staje się ona swoictym eurokołchozem.