Dodaj do ulubionych

UE dobra dla Polek zla dla Polakow

IP: *.client.attbi.com 18.08.02, 11:09
Czy to prawda ze tam kobiety patrza tylko na to kto ile zarabia a takie cechy
jak przystojny wyglad czy inteligenty charkter nie maja dla nich znaczenia.

Biedna Polska dziewczyna moze zenjdzie latwiej bogatego meza w UE jak bedzie
sie mogla swobodnie przemieszczac. Tylko czy jak sie bedzie czly czas
przemmieszczac to czy zalozy rodzine?

co sadzicie o tak prostej sprawie jak mieszane malzenstwa.

czy eksport polskich kobiet do UE to jest nasza glowna pozycja przetargowa w
rokowaniach z UE.
Dawniej jak wiking chcial pojmac piekna Polke to musial sie liczyc z e
sporymi niebezpieczenstwami. Teraz moze brac ja w jasyr chroniony przez
dostosowane ustawodawstwo.

Pytanie to kieruje szczegolnie do PAN. Czy uwazacie Panie ze UE da szanse
lize?
Obserwuj wątek
    • Gość: klik Re: UE dobra dla Polek zla dla Polakow IP: *.rrcnet.com 19.08.02, 02:05
      Gość portalu: Misiek napisał(a):

      > Czy to prawda ze tam kobiety patrza tylko na to kto
      ile zarabia a takie cechy
      > jak przystojny wyglad czy inteligenty charkter nie
      maja dla nich znaczenia.
      >

      Dalsza czesc twojego postu wskazuje na to ze jest
      odwrotnie.

      > Biedna Polska dziewczyna moze zenjdzie latwiej
      bogatego meza w UE jak bedzie
      > sie mogla swobodnie przemieszczac. Tylko czy jak sie
      bedzie czly czas
      > przemmieszczac to czy zalozy rodzine?
      >
      > co sadzicie o tak prostej sprawie jak mieszane
      malzenstwa.
      >
      > czy eksport polskich kobiet do UE to jest nasza glowna
      pozycja przetargowa w
      > rokowaniach z UE.
      > Dawniej jak wiking chcial pojmac piekna Polke to
      musial sie liczyc z e
      > sporymi niebezpieczenstwami. Teraz moze brac ja w
      jasyr chroniony przez
      > dostosowane ustawodawstwo.

      Mozna na to zaradzic nie wchodzac do UE i wprowadzajac
      wlasne ustawodawstwo. Mozemy sie w tym wzorowac na
      ustawodawstwie Arabii Saudyjskiej. Tam na przyklad
      kobieta musi miec pozwolenie od meza lub ojca zeby
      otrzymac prawo jazdy. Nie mowie juz o paszporcie.
      Jestem pewien ze mozna by gdzies w Biblii znalezc
      potwierszenie slusznosci takich przepisow.

      Zaniepokojony Polak.
    • Gość: Kaja Re: UE dobra dla Polek IP: *.man.polbox.pl 24.08.02, 16:27
      co innego inteligencja, co innego charakter, nie ma czegoś takiego, jak
      inteligentny charakter, erudyto
      jaki eksport kobiet? kobieta nie jest towarem
      nie martw się, czy Polka znajdzie czas na założenie rodziny, to jej prywatna
      sprawa
      a tak w ogóle to widzę, że boisz się konkurencji ze strony Europejczyków :-) i
      dobrze
      • Gość: Kaja Re: UE dobra dla Polek IP: *.man.polbox.pl 24.08.02, 16:29
        na twoim miejscu, misiek, też bym się bała
        • serwal Re: UE dobra dla Polek 28.08.02, 08:36
          To jest akurat nieistotne. Nieważne co chce zrobić dziewczyna - jeździć po Unii
          Europejskiej, robić karierę, czy też zakładać rodzinę. Ważne abyś ty znalazł
          tą, którą chcesz. A to, że jedna nie będzie chciała być z Tobą, druga albo
          dziesiąta to co z tego? W końcu i tak "dostaniesz" jakąś jeśli się postarasz.
          Ja na przykład jeżdżę po całej Polsce, bo pracuję w dużym koncernie. No i myślę
          przede wszystkim jak tu zarobić więcej forsy. Bo muszę się ustawić na
          przyszłość, czyli na stare lata. Mieć jakieś mieszkanie i rozsądną opiekę
          zdrowotną.
          A tak przy okazji - jak nie robisz kasy - to małe szanse na znalezienie
          tzw. "laski". One myślą tak - urodziłyśmy się biedne i pokrzywdzone, a wszyscy
          mężczyźni są temu winni. Więc teraz założymy odpowiednią Ligę Feministyczną i
          zarządamy odszkodowań. Albo ponieważ zajmujemy się domem, dziećmi, robimy
          obiady, cerujemy, chodzimy na zakupy to mężczyźni powinni nam za to płacić.
          Dodatkowo powinni dać nam na starość emeryturę. Takie teksty wyczytałem swego
          czasu w dodatku do GW - "Wysokie Obcasy". Szkoda, że jeszcze nie podano tam
          wyceny seksu. Gdybym był bardziej liberalny to wolałbym zatrudnić sobie
          gosposię, a seks uprawiać z prostytutką. Przynajmniej korzystałbym z usług, a o
          resztę nie musiałbym się troszczyć. Ale ja mam inną postawę - jestem i będę
          cierpliwie zarabiał po to aby móc przeżyć sensownie to życie, a czy z kimś obok
          mnie to sprawa drugorzędna. Nie ma co się napalać albo robić coś na siłę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka