Dodaj do ulubionych

Pytanie do ekspertów

15.10.02, 09:32
Jakie są Państwa obawy przed wejściem do UE, jakie mogą być zagrożenia z
tytułu wstąpienia do Piętnastki? Proszę o szczerą odpowiedź. Dziękuję.
Obserwuj wątek
    • piotr.stanczak Re: Pytanie do ekspertów 15.10.02, 16:37
      Jesli chodzi o prawa konsuemnckie - trudno jest mi szczerze mowiac znalezc
      zagrozenia, bylyby to raczej problemy z wdrazaniem regulacji UE do systemu
      prawnego w Polsce. Poza tym niektore dyrektywy przy zastosowaniu
      nieszczesliwych rozwiazan implementacyjnych - moga po prostu utrudniac swobodny
      przeplyw towarow i uslug - na to trzeba zwracac szczegolna uwage - aby nie
      przedobrzyc dla dobra konsumentow.
      • Gość: ktos Re: Pytanie do ekspertów IP: *.pl 16.10.02, 16:28
        piotr.stanczak napisał:

        > aby nie przedobrzyc dla dobra konsumentow.

        Rany, co za bzdura... Oj tak, eurourzedole i inni eurobandyci tyle dobrego dla
        konsumentow robia, ze trzeba uwazac, zeby nie przedobrzyly... Bo taki konsument
        to kretyn, i np. nie wie, ze najlepsze jablko ma 55mm srednicy a to 60mm to
        straszne swinstwo.

        Autor tego stwierdzenia powinien dostac nagrode Nobla z debilizmu.

        PS. Chlopie, podpisujesz sie prawdziwym nazwiskiem?
        • piotr.stanczak Re: Pytanie do ekspertów 17.10.02, 12:24
          Gość portalu: ktos napisał(a):

          > piotr.stanczak napisał:
          >
          > > aby nie przedobrzyc dla dobra konsumentow.
          >
          > Rany, co za bzdura... Oj tak, eurourzedole i inni eurobandyci tyle dobrego
          dla
          > konsumentow robia, ze trzeba uwazac, zeby nie przedobrzyly... Bo taki
          konsument
          >
          > to kretyn, i np. nie wie, ze najlepsze jablko ma 55mm srednicy a to 60mm to
          > straszne swinstwo.
          >
          > Autor tego stwierdzenia powinien dostac nagrode Nobla z debilizmu.
          >
          > PS. Chlopie, podpisujesz sie prawdziwym nazwiskiem?

          Szanowny Ktosiu Anonimie,
          Doprawdy jestem pod wrazeniem Twojej subtelnej, zaiste zwalajajcej z nog
          retoryki...gdybym nie byl eurourzedolem uzylbym w tym miejscu rownie
          wyrafinowanych slow podziwu w stylu - eufemistycznie mowiac - "O, kurdee!".
          Trzeba miec zaiste niezwykle szerokie horyzonty aby widziec w srednicy jablka
          lub krzywiznie banana element ochrony konsuemntow - czyzby jakies odlegle
          skojarzenia z kula armatnia albo bumerangiem...hmm... to tez ochrona.
          Najwyrazniej narzucajaca sie Ktosiowi tematyka sadowniczo - rustykalna (co
          sugeruje staropolski zwrot per "Chlopie") pozwala domniemywac, ze niewatpliwie
          jestes Ktosiu bez watpienia, zeby tak powiedziec - dumnym konsumentem warzyw i
          owocow -zywnosci.
          A Twoj eurosceptycyzm wynika z oporow przed jedzeniem prostych bananow i
          poapierowych jablek. To bardzo zdrowy i swojski punkt widzenia.

          Odnoszac sie do Twojego iscie "chhhhhlopskiego" pytania - tak jako ekspert
          pisze pod wlasnym nazwiskiem, w przeciwienstwie do Ciebie.... i niestety jako
          tzw. eurourzedol mam obowiazek pomagac obywatelom i odpowiadac chocby na
          najbardziej absurdalne pytania - pod wlasnym nazwiskiem. Jezeli Cie to dziwi,
          moj zacny Ktosiu, to zdaje sie, ze nie rozumiesz do konca, ze Polska jest
          czescia Europy.

          Pozdrawiam i bez urazy
          • Gość: ktos Re: Pytanie do ekspertów IP: *.pl 21.10.02, 10:28

            > Szanowny Ktosiu Anonimie,

            Dlaczego "Anonimie"? Anonim sie w ogole nie podpisuje. A 'ktos' podpisal sie
            nickiem, ktorego uzywa od poczatku zagladania na fora GW (czyli od kilku
            miesiecy), 'ktos' posiada wiec pewna tozsamosc, ktorej jest wierny.

            > Doprawdy jestem pod wrazeniem Twojej subtelnej, zaiste zwalajajcej z nog
            > retoryki...gdybym nie byl eurourzedolem uzylbym w tym miejscu rownie
            > wyrafinowanych slow podziwu w stylu - eufemistycznie mowiac - "O, kurdee!".

            Zapewne, bedac jednak wiezniem europolitpoprawnosci brzydzisz sie prawda i
            szlachetnym, prostym jezykiem, ktory ja przekazuje, nieprawdaz?

            > Trzeba miec zaiste niezwykle szerokie horyzonty aby widziec w srednicy jablka
            > lub krzywiznie banana element ochrony konsuemntow - czyzby jakies odlegle
            > skojarzenia z kula armatnia albo bumerangiem...hmm... to tez ochrona.

            A wiec jedynymi beneficjentami istnienia takich norm jestes Ty i reszta
            europijawek. To nie nowina, tylko troche sie dziwie, ze sie zmusiles do
            napisania prawdy. Nie wprost co prawda, ale i tak musialo strasznie bolec.

            A co do bumerangu... Nie sluzy on do obrony (ochrony) tylko ataku (polowania).
            Oj, kolejna wpadka...

            > Najwyrazniej narzucajaca sie Ktosiowi tematyka sadowniczo - rustykalna (co
            > sugeruje staropolski zwrot per "Chlopie") pozwala domniemywac, ze
            > niewatpliwie jestes Ktosiu bez watpienia, zeby tak powiedziec - dumnym
            > konsumentem warzyw i owocow -zywnosci.

            Prosze, wystarczy napisac "jablko" i "chlop", a eurobiurwa juz szufladkuje.
            Zupelnie jak bolszewicy. Ale czy ZSRE jest totalitarnym kolchozem? A gdzie tam,
            w zyciu...

            > A Twoj eurosceptycyzm

            Nie ma mowy o sceptycyzmie, bo ja sie nie wacham. Totalitaryzm i inne
            niebezpieczenstwa ZSRE jest bardzo latwo logicznie wykazac, a ja intuicjonista
            nie jestem.

            > wynika z oporow przed jedzeniem prostych bananow i poapierowych jablek. To
            > bardzo zdrowy i swojski punkt widzenia.

            Szkoda, ze go nie podzielasz. Plastikowe panienki tez lubisz? To dobrze,
            przynajmniej dzieci nie bedzie, ktore by sie musialy ojca wstydzic.

            A propos dzieci: Nobla juz masz, pomysl o Nagrodzie Darwina.

            > Odnoszac sie do Twojego iscie "chhhhhlopskiego" pytania - tak jako ekspert

            Od czego? Propagandowych klamliwych sztuczek? Skoros "ekspert" (za dyche), to
            czekam na odpowiedz.

            > pisze pod wlasnym nazwiskiem, w przeciwienstwie do Ciebie....

            Wiesz kto zazwyczaj pisze pod wlasnym nazwiskiem? Glupiec, ktory nie jest w
            stanie pojac, jakie brednie firmuje. Wielcy tego swiata natomiast, czesto
            pisali pod pseudonimami.

            > i niestety jako tzw. eurourzedol mam obowiazek pomagac obywatelom

            Tak, wiem. Szkoda tylko, ze cala uwage skupiasz na tym, zeby nie "przedobrzyc"
            i juz nie masz energii, zeby w ogole cos robic (oczywiecie poza okradaniem
            biednych ludzi z pieniedzy).

            > i odpowiadac chocby na najbardziej absurdalne pytania - pod wlasnym
            > nazwiskiem. Jezeli Cie to dziwi,

            Wcale mnie nie dziwi. Nie Ty pierwszy sprzedales swa dusze diablu.

            > moj zacny Ktosiu, to zdaje sie, ze nie rozumiesz do konca, ze Polska jest
            > czescia Europy.

            A Ty chyba nie wiesz, co to jest pytanie retoryczne...

            > Pozdrawiam i bez urazy

            Nie jestem Zydem, zeby od razu wolac anty*** i pluc na wspolrozmowce.

            I rowniez pozdrawiam.
    • Gość: Sylwia Re: Pytanie do ekspertów IP: 193.0.95.* 15.10.02, 16:44
      Zapraszam do dyskusji na forum www.MarketExpect.com/pl - strona poswiecona
      sondarzom naszego spoleczenstwa. Bardzo ciekawe wypowiedzi ludzi z roznych
      stron swiata.
      Pozdrawiam, Sylwia
    • silesius Re: Pytanie do ekspertów 17.10.02, 19:33
      tomcio_77 napisał:

      > Jakie są Państwa obawy przed wejściem do UE, jakie mogą być zagrożenia z
      > tytułu wstąpienia do Piętnastki? Proszę o szczerą odpowiedź. Dziękuję.

      Stare kraje unijne odseparuja sie dyskretnie od nowych, a bariery miedzy
      spoleczenstwami pozostana albo stana sie jeszcze wieksze. Skonczy sie wszelki
      bonus sympatii dla biednych ze wschodu, zacznie zobowiazujace, wymagajace
      partnerstwo, i tu klops.

      Silesius
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka