Dodaj do ulubionych

Liberałowie przeciwko UE

IP: *.waw-mec.dialup-ppp.ids.pl 11.11.02, 21:48
Fragment z Programu Gospodarczego UPR z 1991 r.
"Cła.
(...)
4. Polska bez żadnych warunków weźmie udział w tworzeniu wolnej Europy jeśli polegać to będzie na
zniesieniu ceł, wiz i innych barier dla przepływu ludzi i towarów. Nie chcemy natomiast być członkiem
Europy, centralnie rządzonej przez socjalistyczny rząd z Brukseli, Luksembrga i Strassburga,
ujednolicający walutę, podatki i inne przepisy."

To był program pisany na 11 lat przed powstaniem projektów konstytucji UE jako jednego państwa.
Socjalistycznego.
PRL wraca.

I dlatego Unia Europejska musi być rozwiązana.
Obserwuj wątek
    • Gość: pinokio Re: Liberałowie przeciwko UE IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 11.11.02, 22:01
      jestes za upr?
      czy oni jeszcze dzialaja?
      taki dobry ruch, gdzie oni sa?
      maja jakis web page?
      • Gość: Pepe Linki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.11.02, 09:13
        Oficjalna: www.upr.org.pl/upr/
        Strona UPR Mazowsze (najbardziej rozwinięta): www.upr.org.pl/mazowsze/
        Sympatycy (np.): www.e-upr.org/
        Tygodnik Korwin-Mikkego: www.nczas.com/

        W telewizji tego nie ma. No bo po co mieszać ludziom w głowach? Socjalizm, etatyzm i Unia Europejska
        to dogmaty.
    • kimmjiki Nie liberalowie tylko UPR 11.11.02, 22:10
      UPR ma z liberalizmem tyle wspolnego, co LPR z katolicyzmem - wycieraja nim
      sobie gebe przy kazdej okazji i na tym sie konczy. Wysmiewaja lewakow, ktorym
      wszystko trzeba dac do raczki, a sami mysla dokladnie tak samo - glosujcie na
      nas, bo my chcemy. Nawet plakatow nie chce im sie rozwiesic. A liberalowie sa
      oczywiscie za UE, czego przykladem chocby Balcerowicz (no i ja;-)).
      • Gość: Pepe Balcerowicz liberałem? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.11.02, 09:21
        Od kiedy?
        Jako minister uczynił wiele dla rozwinięcia etatyzmu w Polsce.
        Dla niezorientowanych Pepe tłumaczy: etatyzm jest wtedy, kiedy urzędnik państwowy ma prawo wejść do
        naszego domu i kazać nam poprawić klozet, bo krzywy i brzydki.
        Kiedy cała gospodarka musi działać w szczegółach tak, jak urzędnicy każą.
        Krynicą etatyzmu jest Unia Europejska. Tam wszystko musi byc takie, jak urząd każe.

        Nie, Drogi Panie kimijki. Liberalizm to nie tylko możliwość spania z kim się chce w dowolnych warunkach.
        Chociaż to też.
        Ale UPR to konserwatywny liberalizm.
        Bo przecież chcemy być tacy bogaci, jak w USA?
        • kimmjiki Re: Balcerowicz liberałem? 12.11.02, 11:39
          Gość portalu: Pepe napisał(a):

          > Od kiedy?
          > Jako minister uczynił wiele dla rozwinięcia etatyzmu w Polsce.

          I pewnie dlatego jest wrogiem numer jeden socjalistow, co? A te 7% wzrostu
          przez 4 lata to pewnie mielismy dzieki Kolodce? A liderem liberalnych przemian
          w pierwszej polowie ubieglej dekady bylismy dzieki Rakowskiemu?
          • Gość: Pepe Rakowski liberałem. SLD okay. IP: 213.195.132.* 12.11.02, 18:59
            kimmjiki napisał:

            > Gość portalu: Pepe napisał(a):
            >
            > > Od kiedy?
            > > Jako minister uczynił wiele dla rozwinięcia etatyzmu w Polsce.
            >
            > I pewnie dlatego jest wrogiem numer jeden socjalistow, co?

            Katolickich socjalistów.

            A te 7% wzrostu
            > przez 4 lata to pewnie mielismy dzieki Kolodce? A liderem liberalnych przemian
            > w pierwszej polowie ubieglej dekady bylismy dzieki Rakowskiemu?

            Tak. Za premierowania Rakowskiego weszła ustawa o działalności gospodarczej.
            Następnym rządom udało się wytłumić jej działanie.
            A od czasu rozpoczęcia przyjmowania ustaw UE ("acquis"?) tempo wzrostu spada. Normalne. Głupi Pepe
            widzi dlaczego.

            O p. Kołodce proszę pisac wyłącznie porównując go z p. Balcerowiczem. z całym szacunkiem - podobni.
            • kimmjiki Re: Rakowski liberałem. SLD okay. 12.11.02, 22:55
              Gość portalu: Pepe napisał(a):

              > > I pewnie dlatego jest wrogiem numer jeden socjalistow, co?
              >
              > Katolickich socjalistów.

              Ikonowicz czy Urban to faktycznie wzorowi katolicy. Inna sprawa, ze z Giertycha
              i spolki tez tacy katolicy, jak ze mnie czolgista.

              > A liderem liberalnych prze
              > mian w pierwszej polowie ubieglej dekady bylismy dzieki Rakowskiemu?
              >
              > Tak. Za premierowania Rakowskiego weszła ustawa o działalności gospodarczej.

              Ach, jaka szkoda, ze komuna upadla - bylibysmy dzis prawdziwa potega
              gospodarcza, jak za Gierka...

              > Następnym rządom udało się wytłumić jej działanie.

              Oj, tak. Szczegolnie w pierwszej polowie lat 90-tych tak skutecznie wytlumiali,
              ze przez cztery lata mielismy 7% wzrostu rocznie.

              > A od czasu rozpoczęcia przyjmowania ustaw UE ("acquis"?) tempo wzrostu spada.

              Od 1994? Ponizsza opinia Pepe o sobie samym jest chyba bardzo trafna.

              > Głupi Pepe widzi dlaczego.

              Dobrze, ze sa w tym kraju madrzejsi.

              > O p. Kołodce proszę pisac wyłącznie porównując go z p. Balcerowiczem.

              Kolodko chyba by nie wytrzymal tego porownania, z jego samoocena.
              • Gość: Pepe Rakowski liberałem. PZPR okay. IP: *.waw-mec.dialup-ppp.ids.pl 14.11.02, 03:43
                Pepe niniejszym wyraża szacunek dla kierownictwa partii komunistycznej (PZPR-SdRP-SLD), że zburzyło
                porządek komunistyczny w Polsce, i wprowadziło stosowne ustawy.
                Pepe rozumie, że to dla "przejęcia majątku państwowego przez nomenklaturę"; ale gdzie drwa rąbią tam
                wióry lecą, i na tych wiórach Polska sie trochę utuczyła.
                Dla kimjiki Pepe ma nowinę, że na początku lat 90-tych gospodarka polska rosła z powodu
                wprowadzenia elementarnej racjonalizacji zarządzania. Jak kimjiki wie, pojawiło się wtedy na dobre
                pojęcie "prywatny właściciel", a to taka istota, która o swoja firmę dba.
                Teraz administracja państwowa, natchniona dobrymi wzorami z Unii Europejskiej, stara się właścicielom
                wytłumaczyć, że to ona dba o ich firmy lepiej.
                To "teraz" trwa już kilka lat, i się nasila. Trudno: za dobrodziejstwa Unii trzeba płacic zwiększoną kontrolą
                państwa nad firmami, i zwiększonymi podatkami.
                Cena musi być.
                A taki Pepe palec w buzię i podziwia.

                Najbardziej tych przedsiębiorców, którzy myślą, że "w Unii będzie lepiej".
                Lepiej już było. W Polsce.
      • Gość: ¥ Re: Nie liberalowie tylko UPR IP: mosslar:* / *.radom.net 12.11.02, 09:22
        kimmjiki napisał:

        > A liberalowie sa
        > oczywiscie za UE, czego przykladem chocby Balcerowicz (no i ja;-)).

        Balcerowicz ma tyle wspolnego z liberalizmem co LPR z katolicyzmem.
        Zreszta jak i cala reszta Mumii Wolnosci:
        1. Jacek Kuron ("Socjalisci wszystkich opcji laczcie sie" - taki chyba apel
        napisal w GW po wygranej SLD. Taki z niego liberal i wolnosciowiec jak z koziej
        dupy ceglarnia. No moze jest liberalny ale w stosunku do mniejszosci
        seksualnych).
        2. Geremek - nastepny "liberal". Zasluzony budowniczy PRL, popierajacy
        kapitalizm "z ludzka twarza".
        A co to takiego?
        3. Wreszcie sam czolowy liberal, prof. Balcerowicz; czlowiek ktory forsowal w
        konstytucji tzw. "spoleczna gospodarke rynkowa".
        Czyzby chodzolo mu o "uspoleczniona gospodarke rynkowa" ????
        Czyli jakies PGR-y chyba.
        Moze przypomne jeszcze ze to własnie za rzadow Rakowskiego wprowadzono w zycie
        ustawe o działalnosci gospodarczej, która okreslana jest - chociazby przez
        ekspertow Centrum im. Adama Smitha - jako najbardziej liberalna ustawa tamtych
        czasow, a kto wie, czy rowniez nie obecnych.
        Coz jednak z tego, skoro ustawa ta już dawno nie obowiazuje, a przynajmniej nie
        w takiej postaci jak wowczas, gdy dzięki niej Polska przezywac zaczela
        gospodarczy boom. To wlasnie dzialalnosc rzadow Balcerowicza (pierwsze koncesje
        zaczal wydawac "liberalny" rzad "liberala" Bieleckiego gdzie Balcer byl
        ministrem) gdyż jego działalnosc sprowadzila sie glownie do "ulepszania" tej
        ustawy, a tym samym do zdolowania wzrostu gospodarczego.
        A co do samej UE to czy Balcerowicz jako liberal, czlowiek szanujacy wolnosc,
        moze odnosic sie z zyczliwością do politycznego tworu, który debatuje nad
        dopuszczeniem do produkcji oscypka, rozstrzyga rozmiary jablka czy wydaje
        dyrektywy odnosnie uzywania drabiny?
        Do politycznego tworu ktory popiera olbrzymia redystrybucje i wysokie podatki?
        Zreszta, odnosnie podatkow i "liberala" Balcerowicza, to jest tak ze:
        - jak Balcerowicz mowi ze podniesie podatki - to podniesie,
        - jak Balcerowicz mowi ze obnizy podatki - to mowi.

        Ale coz, jak to mowia; kazdy ma takich liberalow na jakich sobie zasluzych.
        My mamy liberalow pro-europejskich.








        • kimmjiki Re: Nie liberalowie tylko UPR 12.11.02, 11:49
          Gość portalu: ¥ napisał(a):

          > 1. Jacek Kuron ("Socjalisci wszystkich opcji laczcie sie" - taki chyba apel
          > napisal w GW po wygranej SLD. Taki z niego liberal i wolnosciowiec jak z
          > koziej dupy ceglarnia. No moze jest liberalny ale w stosunku do mniejszosci
          > seksualnych).
          > 2. Geremek - nastepny "liberal". Zasluzony budowniczy PRL, popierajacy
          > kapitalizm "z ludzka twarza".
          > A co to takiego?

          Rozumiem, ze liberal to tylko ten, co bluzga jadem pod adresem wszystkich o
          innych pogladach?

          > 3. Wreszcie sam czolowy liberal, prof. Balcerowicz; czlowiek ktory forsowal w
          > konstytucji tzw. "spoleczna gospodarke rynkowa".
          > Czyzby chodzolo mu o "uspoleczniona gospodarke rynkowa" ????
          > Czyli jakies PGR-y chyba.

          Ciekawe, za co socjalisci tak nienawidza Balcerowicza...

          > Moze przypomne jeszcze ze to własnie za rzadow Rakowskiego wprowadzono w
          > zycie ustawe o działalnosci gospodarczej, która okreslana jest - chociazby
          > przez ekspertow Centrum im. Adama Smitha - jako najbardziej liberalna ustawa
          > tamtych czasow

          A to dopiero wielkie osiagniecie! W "tamtych" czasach to nawet dzisiejsza
          dzialalnosc Lapinskiego czy Kaczmarka wygladalaby jak szczyt liberalizmu.

          > Coz jednak z tego, skoro ustawa ta już dawno nie obowiazuje, a przynajmniej
          > nie w takiej postaci jak wowczas, gdy dzięki niej Polska przezywac zaczela
          > gospodarczy boom.

          10% spadek PKB i kilkunastoprocentowy deficyt to gospodarczy boom? Niewielkie
          masz wymagania, oj niewielkie. Przypominam, ze ta ustawa weszla w 1987, a boom
          sie zaczal siedem lat pozniej, po reformach Balcerowicza...

          > To wlasnie dzialalnosc rzadow Balcerowicza (pierwsze koncesje
          > zaczal wydawac "liberalny" rzad "liberala" Bieleckiego gdzie Balcer byl
          > ministrem) gdyż jego działalnosc sprowadzila sie glownie do "ulepszania" tej
          > ustawy, a tym samym do zdolowania wzrostu gospodarczego.

          7% wzrostu to faktycznie tragedia, szczegolnie z poprzednim -10%.

          > A co do samej UE to czy Balcerowicz jako liberal, czlowiek szanujacy wolnosc,
          > moze odnosic sie z zyczliwością do politycznego tworu, który debatuje nad
          > dopuszczeniem do produkcji oscypka, rozstrzyga rozmiary jablka czy wydaje
          > dyrektywy odnosnie uzywania drabiny?

          Nie bede tego nawet komentowac. Sprawe tych wyimaginowanych norm poruszalem juz
          wielokrotnie i nie zamierzam dalej rzucac grochem o sciane.

          > Do politycznego tworu ktory popiera olbrzymia redystrybucje i wysokie podatki?

          Mozesz mi powiedziec, ktore panstwo UE podwyzszylo ostatnio podatki? Bo ja tam
          widze raczej tendencje do ich obnizania, czego nie mozna powiedziec o Polsce...
          • Gość: Pepe Jednak liberałowie z UPR. IP: *.waw-mec.dialup-ppp.ids.pl 12.11.02, 20:53
            Drogi/a/o/ kimjiki. Kiedy głupi Pepe szedł zakładać sobie firemkę 11 lat temu, zajęło mu to pół dnia,
            mimo, że musiał jechać do drugiego miasta. Działała ustawa przyjęta przez Sejm zdominowany w 65%
            przez SLD/PSL. Zapłacił Pepe w urzędzie miasta dzisiejszych 17 zł i to było większość wydatków.
            Dzisiaj przyjemność kosztuje ponad 100 zł, trwa o wiele dłużej, i podatki potem są wyższe.
            Efekt odsunięcia SLD od władzy w latach 1991-93 i 1997-2001?
            A może raczej efekt przyjmowania "cywilizujących" praw UE?
            Bo wszystko musi być pod kontrolą państwa, bo to jest "europejskie"?
            Idź już kimjiki spać.
            I nie wyzywaj p. Balcerowicza od "liberałów". Tak, to go mogą nazywać tow. Albin Siwak, albo ojciec
            Tadeusz Rydzyk.
            Dla głupiego Pepe jest p. Balcerowicz niespełnionym etatystą.
            Posada prezesa filii warszawskiej banku centralnego UE dla niego jak znalazł.

            Normy UE oczywiście istnieją, są głupie, są kosztowne, i są nakładane na wszystko.
            Podatki: rząd SLD próbował obnizyć CIT (od osób prawnych) do 24%, obnizył do 27%, a w tym czasie p
            Roman Prodi proponuje w Brukseli ustalenie jednolitego CIT dla całej UE na poziomie 30%.
            Drogo - drożej - UE.

            W Polsce liberałowie grupują się w Unii Polityki Realnej (UPR). Jest ich niewielu, i nic to dziwnego,
            ponieważ w gospodarczym liberalizmie nic się z kasy państwowej nie da ukraść. W kapitalistycznych
            Niemczech, niestety niszczonych od ponad 30. lat rakiem "społecznej gospodarki rynkowej", czyli
            socjalizmu, próbująca liberalizmu FDP balansuje opodal 5%.

            Reasumując: polscy liberałowie są przeciwko UE, natomiast lewica ateistyczna (SLD), lewica katolicka
            (LPR), i lewica etatystyczna (UW), oraz ich mieszanki, wyzywają się od "liberałów", żeby to słowo
            wszystkim ludziom w Polsce zohydzić.
            - Nieźle im idzie - myśli Pepe.
            • kimmjiki Re: Jednak liberałowie z UPR. 12.11.02, 23:06
              Gość portalu: Pepe napisał(a):

              > Kiedy głupi Pepe szedł zakładać sobie firemkę 11 lat temu, zajęło mu to pół
              > dnia, mimo, że musiał jechać do drugiego miasta. Działała ustawa przyjęta
              > przez Sejm zdominowany w 65% przez SLD/PSL.

              Jesli Pepe twierdzi, ze w 1991 rzadzila koalicja SLD-PSL, to slowo "glupi",
              ktorym sam sie okresla, jest bardzo trafne.

              > Dla głupiego Pepe jest p. Balcerowicz niespełnionym etatystą.

              Bo Pepe jest... wiadomo jaki.

              > Normy UE oczywiście istnieją, są głupie, są kosztowne, i są nakładane na
              > wszystko.

              A Pepe oczywiscie jest... jaki?

              > Roman Prodi proponuje w Brukseli ustalenie jednolitego CIT dla całej UE na
              > poziomie 30%.

              Proponowac to on sobie moze. U nas tez rozni politycy rzucaja rozne propozycje.

              > W Polsce liberałowie grupują się w Unii Polityki Realnej (UPR).

              Liberalowie co zebraja o poparcie, podpinaja sie pod silniejsze partie i nic
              nie robia przez trzy lata i jedenascie miesiecy, a potem sie dziwia, ze przez
              jeden pozostaly miesiac nie zdolali przekonac do siebie rodakow? Dziekuje za
              takich "liberalow".

              > wyzywają się od "liberałów", żeby to słowo wszystkim ludziom w Polsce
              > zohydzić.

              Za to UPR uparcie probuje to slowo osmieszyc i sprowadzic do absurdu.
            • kimmjiki Re: Jednak liberałowie z UPR. 12.11.02, 23:07
              Gość portalu: Pepe napisał(a):

              > Kiedy głupi Pepe szedł zakładać sobie firemkę 11 lat temu, zajęło mu to pół
              > dnia, mimo, że musiał jechać do drugiego miasta. Działała ustawa przyjęta
              > przez Sejm zdominowany w 65% przez SLD/PSL.

              Jesli Pepe twierdzi, ze w 1991 rzadzila koalicja SLD-PSL, to slowo "glupi",
              ktorym sam sie okresla, jest bardzo trafne.

              > Dla głupiego Pepe jest p. Balcerowicz niespełnionym etatystą.

              Bo Pepe jest... wiadomo jaki.

              > Normy UE oczywiście istnieją, są głupie, są kosztowne, i są nakładane na
              > wszystko.

              A Pepe oczywiscie jest... jaki?

              > Roman Prodi proponuje w Brukseli ustalenie jednolitego CIT dla całej UE na
              > poziomie 30%.

              Proponowac to on sobie moze. U nas tez rozni politycy rzucaja rozne propozycje.

              > W Polsce liberałowie grupują się w Unii Polityki Realnej (UPR).

              Liberalowie co zebraja o poparcie, podpinaja sie pod silniejsze partie i nic
              nie robia przez trzy lata i jedenascie miesiecy, a potem sie dziwia, ze przez
              jeden pozostaly miesiac nie zdolali przekonac do siebie rodakow? Dziekuje za
              takich "liberalow".

              > wyzywają się od "liberałów", żeby to słowo wszystkim ludziom w Polsce
              > zohydzić.

              Za to UPR uparcie probuje to slowo osmieszyc i sprowadzic do absurdu. Z marnym
              skutkiem, na szczescie.

              > myśli Pepe.

              Ha ha ha!
              • Gość: Pepe To coś zrób, jeśli Ci zależy. IP: *.waw-mec.dialup-ppp.ids.pl 13.11.02, 19:51
                kimmjiki napisał:
                . Działała ustawa przyjęta
                > > przez Sejm zdominowany w 65% przez SLD/PSL.
                >
                > Jesli Pepe twierdzi, ze w 1991 rzadzila koalicja SLD-PSL, to slowo "glupi",
                > ktorym sam sie okresla, jest bardzo trafne.


                Pepe głupi, ale Pepe wie, że, żeby ustawa działała, to nie muszą rządzić ci, którzy ją uchwalali.



                >
                > > Dla głupiego Pepe jest p. Balcerowicz niespełnionym etatystą.
                >
                > Bo Pepe jest... wiadomo jaki.


                No!



                >
                > > Normy UE oczywiście istnieją, są głupie, są kosztowne, i są nakładane na
                > > wszystko.
                >
                > A Pepe oczywiscie jest... jaki?


                No!*
                *("Banany z Brukseli" Pepe czytał. To przez tych Niemców autorów. Pepe ogłupili.)



                >
                > > Roman Prodi proponuje w Brukseli ustalenie jednolitego CIT dla całej UE na
                > > poziomie 30%.
                >
                > Proponowac to on sobie moze. U nas tez rozni politycy rzucaja rozne propozycje.


                Tylko Prodiemu wszystkie się jakimś... cudem spełniają.


                >
                > > W Polsce liberałowie grupują się w Unii Polityki Realnej (UPR).
                >
                > Liberalowie co zebraja o poparcie, podpinaja sie pod silniejsze partie i nic
                > nie robia przez trzy lata i jedenascie miesiecy, a potem sie dziwia, ze przez
                > jeden pozostaly miesiac nie zdolali przekonac do siebie rodakow? Dziekuje za
                > takich "liberalow".


                No to wejdź Drogi/a/e kimjiki na witrynę UPR, i im pomóż. Nie możesz dać pieniędzy, daj coś od siebie.
                W UE pewnie też będą działać.
                Ufam, że jesteś w poglądach gospodarczych stały.
                Pepe 2 x rozdawał ulotki UPR pod Urzędem Skarbowym przed Dniem Wolności Podatkowej. Ludzie brali,
                och, jak brali.
                Żeby kimjiki nie myślał, że Pepe nie dość głupi, jeszcze podpuszczacz.

                >
                > > wyzywają się od "liberałów", żeby to słowo wszystkim ludziom w Polsce
                > > zohydzić.
                >
                > Za to UPR uparcie probuje to slowo osmieszyc i sprowadzic do absurdu. Z marnym
                > skutkiem, na szczescie.


                Myśli kimjiki?



                > > myśli Pepe.
                >
                > Ha ha ha!


                No!
    • Gość: kai Re: Liberałowie przeciwko UE IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 12.11.02, 08:23
      Gość portalu: Pepe napisał(a):

      > Fragment z Programu Gospodarczego UPR z 1991 r.
      > "Cła.
      > (...)
      > 4. Polska bez żadnych warunków weźmie udział w tworzeniu wolnej Europy jeśli
      po
      > legać to będzie na
      > zniesieniu ceł, wiz i innych barier dla przepływu ludzi i towarów. Nie chcemy
      n
      > atomiast być członkiem
      > Europy, centralnie rządzonej przez socjalistyczny rząd z Brukseli, Luksembrga
      i
      > Strassburga,
      > ujednolicający walutę, podatki i inne przepisy."
      >
      > To był program pisany na 11 lat przed powstaniem projektów konstytucji UE
      jako
      > jednego państwa.
      > Socjalistycznego.
      > PRL wraca.
      >
      > I dlatego Unia Europejska musi być rozwiązana.


      Najpierw niech UPR zdobędzie poparcie wyższe niż błąd statystyczny. Wtedy może
      podyskutujemy.
      • Gość: Pepe No to poproszę o pomoc. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.11.02, 09:14
        Thanks


        Pepe
        • kimmjiki I to jest wlasnie "liberalizm" UPR 12.11.02, 11:52
          Tylko zebrac o pomoc potraficie...
          • Gość: Pepe To może kolega napisze podanko o dotację do UE? IP: 213.195.132.* 12.11.02, 19:01
            Bo ja potrafię prosic o pomoc prywatne osoby.
    • Gość: robas Wiec ja rozwiaz. IP: *.asapsoftware.com 12.11.02, 19:03
      Gość portalu: Pepe napisał(a):

      > Fragment z Programu Gospodarczego UPR z 1991 r.
      > "Cła.
      > (...)
      > 4. Polska bez żadnych warunków weźmie udział w tworzeniu wolnej Europy jeśli
      po
      > legać to będzie na
      > zniesieniu ceł, wiz i innych barier dla przepływu ludzi i towarów. Nie chcemy
      n
      > atomiast być członkiem
      > Europy, centralnie rządzonej przez socjalistyczny rząd z Brukseli, Luksembrga
      i
      > Strassburga,
      > ujednolicający walutę, podatki i inne przepisy."
      >
      > To był program pisany na 11 lat przed powstaniem projektów konstytucji UE
      jako
      > jednego państwa.
      > Socjalistycznego.
      > PRL wraca.
      >
      > I dlatego Unia Europejska musi być rozwiązana.
      • Gość: Pepe No, to jest nas już paru IP: *.waw-mec.dialup-ppp.ids.pl 13.11.02, 18:56
        Pepe jak ten, za przeproszeniem rodziny, Tuwim. Sam nie chce, we dwójkę mu łatwiej.
        Na początek zapraszam na www.rownywybor.pl a potem, na pewno, na 3. Polską Konferencję
        Eurosceptyczną, w przyszłym roku, w maju.
        Co po drodze, to nasze (Pana, z rozpędu, wliczam).
        • Gość: ktos Re: No, to jest nas już paru IP: *.pl 14.11.02, 11:27

          > Na początek zapraszam na www.rownywybor.pl a potem, na pewno, na 3. Polską
          > Konferencję Eurosceptyczną

          Dlaczego "sceptyczna"? Liberalowie nie maja watpliwosci co do komunistyczno-
          totalitarnych rozwiazan ZSRE, wiec sceptykami byc nie moga.
          • Gość: Pepe 3.Polska Konferencja Eurosceptyczna IP: webcacheP* / *.visp.energis.pl 16.11.02, 04:17
            Odbędzie się chyba w maju,chyba zorganizowana przez "Najwyższy Czas!", tak jak
            poprzednie, i chyba przyjadą przeciwnicy UE z .. UE. Jak poprzednio.
            Wstęp chyba będzie wolny, jak poprzednio.
            A liberałowie złagodzili swoje stanowisko wobec UE, stawiając jednak warunek
            nie do spełnienia dla socjalistów.
            A, głupia sprawa, to socjaliści rządzą UE.
            O warunku zaraz, w następnym wątku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka