Dodaj do ulubionych

Raz jeszcze: Jak nie UE to co?

23.01.03, 22:25
Kai juz pare razy poruszal ten temat bez wiekszego odzewu, ale moja osoba
ostatnio budzi na Forum silne emocje, wiec moze uda mi sie osiagnac wiecej;-).
Do rzeczy: Przeciwnicy UE generalnie proponuja dwie alternatywy - budujemy
drugi Tajwan, albo wchodzimy do EOG. Oceniac sensownosci tych propozycji tu
nie bede, zajme sie natomiast szansami ich wprowadzenia. "Tajwanizacja" to
czysty surrealizm - chyba nawet najbardziej zacietrzewiony UPRowiec przyzna,
ze predzej Rydzyk poprze eutanazje, niz UPR (czy ktokolwiek o podobnych
pogladach) dojdzie do wladzy. Chyba ze na drodze - odpukac - zamachu stanu.
Wejscie do EOG jest bardziej mozliwe, ale tez malo prawdopodobne - SLD i PO
chca pelnego czlonkostwa, LPR i Samoobrona nie chca go w ogole, PSL obchodzi
tylko WPR, zostaje zatem PiS, ktory tez nigdy wejscia do EOG nie proponowal i
nie wiem, dlaczego mialby nagle zmienic zdanie w tej sprawie. Widac wiec, ze
przedstawianie tych propozycji jako realnej alternatywy dla UE nie ma sensu,
bo na pewno tak nie bedzie. No chyba, zeby calkowicie zmienil sie uklad na
scenie politycznej, ale na to musielibysmy poczekac przynajmniej dekade, bez
zadnej pewnosci, ze faktycznie cos sie zmieni w tym kierunku. Bedac w UE
przez ten czas mielibysmy juz za soba wiekszosc okresow przejsciowych,
przynajmniej czesciowo zreformowane rolnictwo i doswiadczenie w pozyskiwaniu
funduszy strukturalnych. Bedac poza UE najprawdopodobniej staczalibysmy sie
po rowni pochylej w kierunku Bialorusi i nawet gdyby okolo roku 2015 do
wladzy doszli jacys fachowcy zdolni ruszyc wreszcie nasza gospodarke, to
mielibysmy juz bardzo duze zaleglosci, ktore nie wiadomo jak dlugo bysmy
nadrabiali.
Mozna to przedstawic na przykladzie czlowieka, ktory miesiacami staral sie o
prace w duzej firmie, a gdy w koncu ja dostal i musial juz tylko zlozyc
podpis, zaczal sie zastanawiac, czy nie lepiej by bylo ubiegac sie o jakies
inne stanowisko, albo zalozyc wlasna firme. Oznaczaloby to zmarnotrawienie
wszystkich wysilkow podjetych w celu zdobycia pracy, rezygnacje z mozliwosci
stabilizacji i trudne do przewidzenia skutki takiej decyzji - bo na to inne
stanowisko moze on wcale nie byc przyjety, a samodzielna dzialalnosc to juz
gra w ciemno. Nie mowiac juz o tym, ze nie chcialoby mu sie ubiegac o inne
stanowisko, a tym bardziej zakladac firme. Czy rozumny czlowiek w ogole
bralby pod uwage takie alternatywy?
Obserwuj wątek
    • Gość: Michał Twoja osoba budzi niestety silny śmiech, a nie ... IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 22:40
      ...emocje.
      Przecież prawie wszyscy się z ciebie nabijają, a ty skaczesz jak żaba na
      sznurku.
      Wyluzuj, bo naprawdę trafisz do pokoju bez klamek.
      Dla mnie ( i zapewne dla 90% dyskutantów to forum jest sposobem na spędzenie
      wolnego czsu ( mądrzejszym od głupiej TV ).
      W pracy nie mam czasu na dyskusje o polityce, a i zresztą nie mam ochoty. Tutaj
      sobie gadamy. Zawsze staram się zachować dystans wobec polityki.
      Mój szwagier powiedział kiedyś, że nie warto podniecać się politykami, bo oni
      nie podniecają się zwykłymi ludźmi.
      Zastanów się nad słowami mojego szwagra.
      • kimmjiki Re: Twoja osoba budzi niestety silny śmiech, a ni 23.01.03, 22:51
        O, znowu pojawil sie ogarniety obsesja na moim punkcie Michal, ktory
        najwyrazniej nie ma co robic, tylko siedziec na Forum i wypatrywac Kimmjikiego,
        zeby mu dowalic. Coz, rozne sa odchyly...
      • Gość: robi Nie bądź taki okrutny IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 22:59
        Niech się młodzian wyszaleje, w końcu lepsze to, niż żeby miał biegać po
        osiedlu z kijem bejzbolowym. Gdyby nie jego chamstwo w jednej z dyskusji, mimo
        całego infantylizmu jego wypowiedzi, nie miałbym nic przeciwko temu, aby z nim
        polemizować. Jakoś ostatnio straszna posucha zwolenników akcesji na Forum, więc
        na bezrybiu i rak ryba.
        • kimmjiki Re: Nie bądź taki okrutny 23.01.03, 23:03
          O, widze ze dolaczyl juz kolejny zakompleksiony. Jeszcze tylko Bebokk i bedzie
          komplet mojego fan-klubu;-).
          • bebokk Jestem ! 23.01.03, 23:09
            To nie jest żaden fan-klub, tylko od czasu do czasu z kogoś trzeba się pośmiać.
            To taka zabawa.
            I przypomnij sobie milaczku te wszystkie twoje epitety pod adresem
            eurosceptyków w stylu kretyni, ciemniaki, fanatycy itp.
            Teraz masz za swoje.
            I ciesz się, ze chce nam się z tobą dyskutować, bo wynika to tylko z braku
            innych entuzjastów.
            A teraz dobranoc i niech ci się przyśni 12 gwiazdek na niebieskim tle !
            • kimmjiki No prosze 23.01.03, 23:30
              Zalozylem watek i po niespelna godzinie wszyscy trzej tu wlezli - i wszyscy
              tylko po to, zeby mi powiedziec, jaki ja jestem glupi. I niech mi ktos teraz
              powie, ze oni nie maja obsesji na moim punkcie. Ale coz, lepsze to niz gdyby
              mieli biegac po osiedlu w dresach i z kijami.
              Ale do rzeczy:

              bebokk napisał:

              > To nie jest żaden fan-klub, tylko od czasu do czasu z kogoś trzeba się
              > pośmiać.
              > To taka zabawa.

              Aha, czyli Wasza trojka co jakis czas sie zmawia i wybiera sobie jakiegos
              przeciwnika do wysmiewania. Bardzo ciekawe rozrywka, nie ma co. A moge
              wiedziec, jak dlugo potrwa moja "kadencja"?

              > I przypomnij sobie milaczku te wszystkie twoje epitety pod adresem
              > eurosceptyków w stylu kretyni, ciemniaki, fanatycy itp.

              "Fanatycy" owszem, zdarzylo sie raz czy dwa, ale "kretynow" i "ciemniakow"
              jakos nie pamietam.

              > I ciesz się, ze chce nam się z tobą dyskutować

              Dyskutowac, niezly dowcip. Poza epitetami jeszcze nic tu nie powiedzieliscie.
              • Gość: robi Re: No prosze IP: *.dialup.warszawa.pl 24.01.03, 00:12
                kimmjiki napisał:

                > Zalozylem watek i po niespelna godzinie wszyscy trzej tu wlezli - i wszyscy
                > tylko po to, zeby mi powiedziec, jaki ja jestem glupi. I niech mi ktos teraz
                > powie, ze oni nie maja obsesji na moim punkcie. Ale coz, lepsze to niz gdyby
                > mieli biegac po osiedlu w dresach i z kijami.

                Hi, hi... teraz więc mamy już obsesję. Kolego sam się prosisz o niewybredne
                żarty na twój temat. Śledziłem dopiero co wątek Wolnej Galicji i zdaje się, że
                przybyło Ci paru nowych "wielbicieli".
                • Gość: Pio Re: No prosze IP: *.zab.cdp.pl, / *.kat.cdp.pl 24.01.03, 09:46
                  Ja, ja, ja chcem byc taki jak kimmjiki. Tylko muszem sie jesce naucyc troche o
                  Unii bo mama mowi jak sie jus naucem, no i troske dorosnem, to bede mial
                  dooobrom prace w urzendzie (tylko zapomnialem w jakim bo to strasnie dluga
                  nazwa) i bede mial paniom sekretarke a pozniej dadzom mi jesce drugom paniom
                  asystentke i nic nie bede musial robic (no prawie bo bede psecierz musial
                  siedziec za biurkiem caly dzien) i rozni moji koledzy frajezy ktorzy chcom
                  robic interesy bedom mi psynosili pienionzki zebym im pozwolil i jesce bedom
                  placic, jak jus zarobiom, troche na mnie, tylko nie tak od razu ale do innego
                  pana urzendnika ktory rozdzieli puzniej na nas wszystkich urzendnikow co by
                  bylo sprawiedliwie, mama mowi ze to som podatki, ha ha ale sniesnom nazwe
                  wymyslili chyba po to by sie frajerzy nie zorientowali co to jest, hi hi, ale
                  mama to mondra jest...
                  i jesce mowi ze jak juz dorosne to pan kimmjiki bedzie juz pewnie bardzo waznym
                  uzednikiem wiec muszem go pozdrowic, no to pozdrawiam pana kimmjiki,heil,
                  caluski

                  Pio
    • Gość: oak Re: Raz jeszcze: Jak nie UE to co? IP: iB.rudanet.com:* / 192.168.1.* 24.01.03, 00:30
      Czy w związku z referendum w temacie UE Yes or No. Mogę Ci zaproponować coś na
      kształt prareferendum ? Podobnie jak w tym tym prawdziwym pytanie będzie tylko
      jedno. ale napierw małe działania reklamowe.

      Reklama:
      Założmy, że mieszkasz w średnio komfortowym mieszkaniu na 8 piętrze wierzowca,
      winda ciągle się psuje, zsyp się zapycha, ciepła woda czasem niedociera. Ale
      jesteś u siebie i nikt ci nie podskoczy. Moja propozycja jest taka: Dostaniesz
      dom z ogrodem full wypas za zupełną darmochę, pod kilkoma wszakże warunkami:
      - kąpiel raz w tygodniu w poniedziałek pomiędzy 6:30 a 6:45
      - telewizja tylko na telewizorze 25 cali w dni robocze od 20 do 21
      - cisza nocna od 21 do 6
      - żadnych zabaw hucznych nie urządzać
      - rozmawiać wolno tylko z sasiadami po lewej
      - żadnych gości bez osobnego, wydanego przeze mnie zezwolenia
      - zadnego zarcia niezatwierdzone przez j.w, zadnego picia niehomologowanego
      przez j.w
      - glośne puszczanie muzyki wymaga specjalnej aprobaty
      - zadnego malowania tapetowania i przestawiania mebli bez mej zgody i
      akceptacji kolorów, materiałow i sklepów w których je zakupisz
      - w ogródku można sadzić tylko tulipany i tylko czerwone
      - trawa ma być strzyżona na wysokość 2 i 1/3 cala
      - odszranianie lodówki 1 raz w tygodniu
      - pranie tylko w proszku Y-si, suszyć nie dłużej niż 4 godziny.

      a po za tym czuj się swobodnie i przyjemnie. Bo to będzie przeciez TWÓJ dom.

      i po reklamie

      -----------------------------------------------------------------------------
      PYTANIE BRZMI: IDZIESZ NA TAKI UKŁAD ? TAK czy NIE
      • kimmjiki Re: Raz jeszcze: Jak nie UE to co? 24.01.03, 12:16
        Gość portalu: oak napisał(a):

        > PYTANIE BRZMI: IDZIESZ NA TAKI UKŁAD ? TAK czy NIE

        Kolejna marna metafora, ktora nie ma nic wspolnego z UE. Ja tez moge to
        przedstawic po swojemu jako istny raj, ale nie zamierzam znizac sie do takich
        zabaw.
        • Gość: oak Re: Raz jeszcze: Jak nie UE to co? IP: iB.rudanet.com:* / 192.168.1.* 24.01.03, 15:50
          wiesz fajnie by było gdyby to była tylko metafora. Ale niestety nie jest nasza
          kochana Unia wyciągneła z tego narodu kupę kasy na rzeczy, które temu narodowi
          nigdy do niczego nie były potrzebne.
          Powolutku złotówka, po złotówce, delikatnie i obłudnie.
          Pod płaszczykiem jedynie słusznych teorii prowadziła lobbing i napędzała kasę
          jednym drąc z drugich (choć właściwie to nie Unia a tacy co to jej do tylka by
          wleźli)
          Co mnie zwykłemu obywatelowi miała dać:
          wymiana tablic rejestracyjnych (a w UK, leją nie na takie sprawy i jeźdzą
          sobie po ulicach niezgodnie z normami)
          przemalowanie butli gazowych na niebiesko (a jakim to cudem BP ma w nosie całe
          UE i maluje swoje butle na zielono)
          i tak grosz do grosza złotówka za złotówką , euro za euro płacimy za to czego
          w ogóle nam nie potrzeba. To czego mam się spodziewać, gdy ten raj już do nas
          dotrze ? A to dopiero początek
          A wg. mnie Unia zaczyna topić się we własnej biurokracji i rozdmuchanym
          socjalu, społeczeństwa się starzeją, są syci, tłuści i nieruchawi. My jesteśmy
          im bardziej potrzebni niż oni nam. Roma libertate perit, unia za późno
          przypomniała sobie te słowa.
          Zaś kwestii naszego lenistwa i nieróbstwa, chciałem się zapytać: "to dlaczego
          unijny rynek pracy tak boi się polskiego lenia i nieudacznika, czyzby zdawał
          sobie sprawę, że absolwenci tych wszystkich komunistycznych uczelni i szkół są
          ciut wszechstronniejsi, mają trochę szersze horyzonty i większe zdolności
          dostosowawcze niż Hans, Michell czy Luciano.
          • kimmjiki Re: Raz jeszcze: Jak nie UE to co? 25.01.03, 00:47
            Jak zwykle - tony norm, okradaja nas, jednoczesnie sie nas boja, a na dodatek
            ich gospodarka sie sypie (jak to mawiano za komuny: "Kapitalizm umiera, ale ma
            piekna agonie"), slowem nic nowego, a w dodatku same ogolniki.
            • Gość: oak Re: Raz jeszcze: Jak nie UE to co? IP: iB.rudanet.com:* / 192.168.1.* 26.01.03, 10:52
              kimmjiki napisał:

              > a w dodatku same ogolniki.

              a do jakiego stopnia uszczegółowienia należy zejść by tow. eurofan(atyk)
              łaskawie stwierdził, że to już odpowiedni poziom dyskusji.
              Może do sztandarowego przykładu nadgorliwości w prounijnym włazidupstwie, co
              to się zowie "zielona strzałka na skrzyżowaniu". Prawda, że KONIECZNA,
              ABSOLUTNIE WYMAGANA ))) i jakże usprawniająca nam życie inicjatywa.
          • Gość: powolniak Re: Raz jeszcze: Jak nie UE to co? IP: 62.233.173.* 26.01.03, 01:40
            Gość portalu: oak napisał(a):

            > Zaś kwestii naszego lenistwa i nieróbstwa, chciałem się
            zapytać: "to dlaczego
            > unijny rynek pracy tak boi się polskiego lenia i
            nieudacznika, czyzby zdawał
            > sobie sprawę, że absolwenci tych wszystkich
            komunistycznych uczelni i szkół są
            > ciut wszechstronniejsi, mają trochę szersze horyzonty i
            większe zdolności
            > dostosowawcze niż Hans, Michell czy Luciano.

            Czy uważasz że absolwenci uczelni wyższych to lenie i
            nieudacznicy?
            Bo z twojej wypowiedzi wynika jasno: absolwent=leń
            • Gość: oak Re: Raz jeszcze: Jak nie UE to co? IP: iB.rudanet.com:* / 192.168.1.* 26.01.03, 10:46
              Gość portalu: oak napisał(a):

              > ...... i szkół są ciut wszechstronniejsi, mają trochę szersze horyzonty i
              większe zdolności dostosowawcze niż Hans, Michell czy Luciano.
              ___________________________________________________________________________
              Gość portalu: powolniak napisał(a):

              > Czy uważasz że absolwenci uczelni wyższych to lenie i nieudacznicy? Bo z
              twojej wypowiedzi wynika jasno: absolwent=leń
              ___________________________________________________________________________

              )))))))))) Brawa i kwiaty.! Kolega sam się uczył czytać, czy ktoś pomagał ?
              Wyteż wzrok i skup sie. Bo jewropa na tiebia smatri. A nie rób z siebie
              publicznie ......

              Zaczynam rozumieć dlaczego co niektórzy, bez prawa stanowiącego o tym jaki ma
              być odcień lamperii w wychodku nie potrafią żyć.
              • Gość: powolniak Re: Raz jeszcze: Jak nie UE to co? IP: 62.233.173.* 26.01.03, 11:43
                Gość portalu: oak napisał(a):

                > Gość portalu: oak napisał(a):
                >
                > > ...... i szkół są ciut wszechstronniejsi, mają trochę
                szersze horyzonty i
                > większe zdolności dostosowawcze niż Hans, Michell czy
                Luciano.
                >
                ___________________________________________________________________________
                > Gość portalu: powolniak napisał(a):
                >
                > > Czy uważasz że absolwenci uczelni wyższych to lenie i
                nieudacznicy? Bo z
                > twojej wypowiedzi wynika jasno: absolwent=leń
                >
                ___________________________________________________________________________
                >
                > )))))))))) Brawa i kwiaty.! Kolega sam się uczył
                czytać, czy ktoś pomagał ?
                > Wyteż wzrok i skup sie. Bo jewropa na tiebia smatri. A
                nie rób z siebie
                > publicznie ......
                >
                > Zaczynam rozumieć dlaczego co niektórzy, bez prawa
                stanowiącego o tym jaki ma
                > być odcień lamperii w wychodku nie potrafią żyć.



                Zaś kwestii naszego lenistwa i nieróbstwa, chciałem się
                zapytać: "to dlaczego
                unijny rynek pracy tak boi się polskiego lenia i
                nieudacznika, czyzby zdawał
                sobie sprawę, że absolwenci tych wszystkich
                komunistycznych uczelni i szkół są
                ciut wszechstronniejsi, mają trochę szersze horyzonty i
                większe zdolności
                dostosowawcze niż Hans, Michell czy Luciano.


                Umiem czytać jak widzisz. Gdybyś napisał wprost:

                to dlaczego
                unijny rynek pracy tak boi się polskiego absolwenta,
                czyzby zdawał
                sobie sprawę, że absolwenci tych wszystkich
                komunistycznych uczelni i szkół

                to nie czepiałbym się.
                Ale napisałeś lenia i nieudacznika, absolwenta uczelni.
              • Gość: oak Re: Raz jeszcze: Jak nie UE to co? IP: iB.rudanet.com:* / 192.168.1.* 26.01.03, 13:57


                < Zaś kwestii naszego lenistwa i nieróbstwa, chciałem się zapytać: "to
                dlaczego unijny rynek pracy tak boi się "polskiego lenia i nieudacznika",
                czyzby zdawał sobie sprawę, że absolwenci tych wszystkich komunistycznych
                uczelni i szkół są ciut wszechstronniejsi, mają trochę szersze horyzonty i
                większe zdolności dostosowawcze niż Hans, Michell czy Luciano. >

                to cytat z samego siebie, fakt teraz wstawiłem brakujący cudzysłów. Mea culpa
                Jasniej teraz ? Czy naprawdę wszystko trzeba łopatą do głowy. Chodzi o to, że
                erofani z jednej strony zarzycają nam, że jesteśmy jako naród leniwi,
                niezdolni do samodzielnego działania, niekompetentni i trzeba nam unii by
                nauczyliśmy się pracować, myśleć etc. A z drugiej strony unia robi pod siebie
                jak słyszy o otwarciu rynku pracy. Naprawdę nie widzisz sprzeczności ?
                O ironicznej formie wypowiedzi słyszał ? Choć pewnie w zreformowanych
                szkólkach o czymś takim już nie uczą, bo na cóz to by miało być
                jewropejczykowi. On ma procedurę na wszystko łącznie z suszeniem kota w
                mikrofali.
                pozdr.
                oakie - absolwent, a co ?
      • Gość: tolbart Re: Raz jeszcze: Jak nie UE to co? IP: 62.192.30.* 31.01.03, 13:15
        ale bzdura.
        ten tekst jest nawet za glupi zeby go nazwac demagogia :-(
    • Gość: mirmat Czy kimmjiki chce uslyszec odpowiedz???????????? IP: *.dialup.eol.ca 24.01.03, 05:13
      Cecha "dialologu" organizowanego przez eurofanow na temat unijnego anschlussu
      jest to, ze kontrolujac publiczne czy prywatne media (z wyjatkiem Radia Maryja,
      ktore Eurofani z taka detreminacja chca zamknac przed referendum) jest to, ze
      gadaja ze samymi soba. I tak eurofani strugaja "alternatywnego" hochola w
      postaci Bialorusi i sobie z ta "alternatywa" "dyskutuja". Kiedy ktos
      przedstawia im resalna alternatywe to albo ja ignoruja albo zasmiewaja sie ha,
      ha, ha jak o tej "Tajwanizacji". No bo wiadomo, Polacy to lenie, ktore tylko
      szukaja zasilku, wiec gdzie im tam do Tajwanu.

      Ja i wielu innych wielokrotnie przedstawialismy realne alternatywy. A eurofani
      wciaz o Bialorusi.

      Nie lubie sie powtarzac wiec przypomne Kimmjikowi tylko w zarysie moje tezy.
      Jak go na prawde tym razem zainteresuja to je rozwine:
      1. Polacy wbrew komunistyczno-pseudoliberalnej tezie, sa jednym z
      najpracowitrzych narodow na swieci. Dzieki swojej indywidualnosci i
      przywiazaniu do wolnosci idealnie pasuja do systemu kapitalistycznego. Wykazali
      to w okresie miedzy-wojennej II Rzeczypospolitej, kiedy mieszana prywatno-
      panstwowa ekonomika, mimo najwiekszego swiatowego kryzysu, stworzyla w latach
      1926 - 1939, takie pomniki (niektore przezyly Balcerowiczowski pogrom) jak
      Centralny Okreg Przemyslowy, Gdynia, zaklady Cegielskiego, przemysl chemisczny-
      Moscice, magistrale Slask-Gdynia czy rozbudowe Warszawy do wielkosci
      europejskiej metropolii. W 1990 roku Polacy byli gotowi do takiego samego
      wysilku. Kanalie z okraglego stolu na czele z Balcerowiczem wykorzystali ten
      entuzjazm by w TKM-owskim stylu okrasc narod i zniszczyc gospodarke. Teraz
      zwalaja wine na "leniwych" Polakow.

      Przyklady Azjatyckich "tygrysow" idealnie moga sluzyc jako przyklady drogi
      rozwojowej dla Polski. Tak jak one, mamy pokarcie Ameryki, szczegolnie teraz
      kiedy Czyrak z Schroederem pokazal, kto jest prawdziuwym przyjacielem Stanow.
      Dla Ameryki zoorganizowanie nowego planu Marshalla dla Polski byloby pestka i
      swiadcza o tym offsety zwiazane z F-16. Ale, zeby nie zmarnowac tej okazji
      musily wygononic TKM-owcow z okraglego stolu, wypowiedziec Uklad
      Stowarzyszeniowy, no i dac glosne NIE w referendum.
      • wolna_galicja Do mirmata 24.01.03, 12:06
        Gość portalu: mirmat napisał(a):

        > Polacy wbrew komunistyczno-pseudoliberalnej tezie, sa jednym z
        > najpracowitrzych narodow na swieci. Dzieki swojej indywidualnosci i
        > przywiazaniu do wolnosci idealnie pasuja do systemu kapitalistycznego.

        Zgadzam się w 100%, choć nasze "elyty" usilnie próbują nas nauczyć bezradności.


        > Wykazali
        > to w okresie miedzy-wojennej II Rzeczypospolitej, kiedy mieszana prywatno-
        > panstwowa ekonomika, mimo najwiekszego swiatowego kryzysu, stworzyla w latach
        > 1926 - 1939, takie pomniki

        No właśnie - pomniki. Które pozbawione zasilania z zewnątrz (COP) okazały sie
        pomnikami głupoty i etatyzmu. Poczytaj sobie przedwojenne pamiętniki
        przedsiębiorców i ekonomistów oraz ich narzekania na rosnący fiskalizm i udział
        państwa w gospodarce. O ile budowę Gdyni można było od biedy uzasadnic
        ekonomicznie, to COP był klasycznym przykłądem przepychania środków z rąk
        prywatnych w "rządowe inwestycje". Jak wyglądały "zamówienia rządowe" można
        sobie poczytać choćby w "Karierze Nikodema Dyzmy".Dziwi mnie Twój sprzeciw w
        stosunku do UE i wiara w cudowne recepty interwencjonizmu i etatyzmu (Twój
        wątek o F-16) - przecież UE proponuje dokładnie to samo!!!
      • kimmjiki Re: Czy kimmjiki chce uslyszec odpowiedz????????? 24.01.03, 12:37
        Gość portalu: mirmat napisał(a):

        > 1. Polacy wbrew komunistyczno-pseudoliberalnej tezie, sa jednym z
        > najpracowitrzych narodow na swieci. Dzieki swojej indywidualnosci i
        > przywiazaniu do wolnosci idealnie pasuja do systemu kapitalistycznego.

        Swietny dowcip! Odkad przeszlismy na kapitalizm, ze wszystkich stron slychac
        narzekania, jak jest teraz beznadziejnie, partie liberalne zbieraja najwyzej po
        parenascie procent glosow, a zasada "czy sie stoi czy sie lezy" wciaz jest
        niezwykle popularna. O gornikach, hutnikach, rolnikach itd. nawet nie wspomne.

        > Wykazali
        > to w okresie miedzy-wojennej II Rzeczypospolitej, kiedy mieszana prywatno-
        > panstwowa ekonomika, mimo najwiekszego swiatowego kryzysu, stworzyla w latach
        > 1926 - 1939, takie pomniki (niektore przezyly Balcerowiczowski pogrom) jak
        > Centralny Okreg Przemyslowy, Gdynia, zaklady Cegielskiego, przemysl
        > chemisczny-Moscice, magistrale Slask-Gdynia czy rozbudowe Warszawy do
        > wielkosci europejskiej metropolii.

        Ha ha ha. Niemcy na poczatku lat 30-tych byli w poteznym kryzysie, a juz pod
        koniec dekady weszli do nas zbrojnie i praktycznie jednym palcem nas pobili.
        Skoro niby bylismy taka potega ekonomiczna, to dlaczego nie stac nas bylo na
        wojsko?

        > W 1990 roku Polacy byli gotowi do takiego samego
        > wysilku. Kanalie z okraglego stolu na czele z Balcerowiczem wykorzystali ten
        > entuzjazm by w TKM-owskim stylu okrasc narod i zniszczyc gospodarke.

        Dzieki Balcerowiczowi mielismy przez kilka lat 7% wzrost PKB. Chcialbym, zeby
        nasza gospodarka byla czesciej tak "niszczona".

        > Przyklady Azjatyckich "tygrysow" idealnie moga sluzyc jako przyklady drogi
        > rozwojowej dla Polski.

        Hmm, dojscie partii o takich pogladach do wladzy raczej nie nastapi wczesniej
        niz okolo roku 2015, dodajmy 50 lat dochodzenia do dobrobytu, to bedziemy mieli
        rok 2065. Dziekuje bardzo - ja nie wiem, czy udaloby mi sie tego dozyc.

        > Dla Ameryki zoorganizowanie nowego planu Marshalla dla Polski byloby pestka

        Pewnie, juz to widze.
        No i gdzie te "realne alternatywy"? Podales tu przyklad azjatyckich tygrysow,
        czyli chcesz "tajwanizacji", tylko inaczej to wyraziles. Moze i nie byloby to
        takie najgorsze, ale KTO mialby to zrobic? No wlasnie, kandydatow brak. Czyli
        ten pomysl odpada, bo nie wiadomo czy kiedykolwiek zostalby zrealizowany.
      • Gość: powolniak Re: Czy kimmjiki chce uslyszec odpowiedz????????? IP: 62.233.173.* 26.01.03, 01:53
        Gość portalu: mirmat napisał(a):

        Kiedy ktos
        > przedstawia im resalna alternatywe to albo ja ignoruja
        albo zasmiewaja sie ha,
        > ha, ha jak o tej "Tajwanizacji".

        Faktycznie jak ktoś przedstawia "resalna" alternatywę to
        się zaśmiewamy...

        No bo wiadomo, Polacy to lenie, ktore tylko
        > szukaja zasilku, wiec gdzie im tam do Tajwanu.

        Polska=Tajwan.

        > Ja i wielu innych wielokrotnie przedstawialismy realne
        alternatywy. A eurofani
        > wciaz o Bialorusi.

        Realne alternatywy?
        Chodzi ci o tę sieć niemieckich sklepów?

        > Nie lubie sie powtarzac wiec przypomne Kimmjikowi tylko
        w zarysie moje tezy.
        > 1. Polacy wbrew komunistyczno-pseudoliberalnej tezie,
        sa jednym z
        > najpracowitrzych narodow na swieci.

        Możemy się równać tylko z japończykami fakrycznie.

        Dzieki swojej indywidualnosci i
        > przywiazaniu do wolnosci idealnie pasuja do systemu
        kapitalistycznego.

        Jak i komunisycznego, co udowodniliśmy przez te 50 lat.

        Wykazali
        > to w okresie miedzy-wojennej II Rzeczypospolitej, kiedy
        mieszana prywatno-
        > panstwowa ekonomika, mimo najwiekszego swiatowego
        kryzysu, stworzyla w latach
        > 1926 - 1939, takie pomniki (niektore przezyly
        Balcerowiczowski pogrom) jak
        > Centralny Okreg Przemyslowy, Gdynia, zaklady
        Cegielskiego, przemysl chemisczny-
        > Moscice, magistrale Slask-Gdynia czy rozbudowe Warszawy
        do wielkosci
        > europejskiej metropolii.

        I to są faktycznie pomniki.
        Relikty przeszłości. Masz rację.


        W 1990 roku Polacy byli gotowi do takiego samego
        > wysilku. Kanalie z okraglego stolu na czele z
        Balcerowiczem wykorzystali ten
        > entuzjazm by w TKM-owskim stylu okrasc narod i
        zniszczyc gospodarke...

        ...komunistyczną...

        Teraz
        > zwalaja wine na "leniwych" Polakow.

        A kto z okrągłego stołu zwala winę na leniwych polaków?


        > Przyklady Azjatyckich "tygrysow" idealnie moga sluzyc
        jako przyklady drogi
        > rozwojowej dla Polski.

        Yhym...

        > Tak jak one, mamy pokarcie Ameryki,

        Zawsze mieliśmy pokarcie ameryki przecież


        szczegolnie teraz
        > kiedy Czyrak z Schroederem pokazal, kto jest
        prawdziuwym przyjacielem Stanow.

        Nie jesteśmy prawdziuwym przyjacielem...

        > Dla Ameryki zoorganizowanie nowego planu Marshalla dla
        Polski byloby pestka i
        > swiadcza o tym offsety zwiazane z F-16. Ale, zeby nie
        zmarnowac tej okazji
        > musily wygononic TKM-owcow z okraglego stolu

        przecież temu stołu to już nogi poodlatywały, ty nie wiesz?

        wypowiedziec Uklad
        > Stowarzyszeniowy, no i dac glosne NIE w referendum.

        Ale głośne nie!!!
        TAKIE WIELKIMI LITERAMI!!!
    • robert_de_molesme Bialorus! 24.01.03, 10:50
      Mysle ze nasz mlody kolega KimIrSen ma racje: jak nie UE to co?

      Bialorus?

      Bez sensu.

      Tak. Unia, tylko Unia. Innych alternatyw nie ma.

      • mrzagi01 Re: Bialorus! 24.01.03, 10:55
        robert_de_molesme napisał:

        > Mysle ze nasz mlody kolega KimIrSen ma racje: jak nie UE to co?
        >
        > Bialorus?
        >
        > Bez sensu.
        >
        > Tak. Unia, tylko Unia. Innych alternatyw nie ma.

        JEST!!!....PRZYSTAPMY DO AMWAY-a!!!
      • kimmjiki Re: Bialorus! 24.01.03, 12:44
        robert_de_molesme napisał:

        > Mysle ze nasz mlody kolega KimIrSen ma racje

        A ja mysle, ze jesli nasz mlody kolega Robert jeszcze raz przekreci moj nick,
        to odplace mu pieknym za nadobne, bo jego nick tez mozna chamsko przekrecic.
        • robert_de_molesme Re: Bialorus! 24.01.03, 14:29
          kimmjiki napisał:

          > robert_de_molesme napisał:
          >
          > > Mysle ze nasz mlody kolega KimIrSen ma racje
          >
          > A ja mysle, ze jesli nasz mlody kolega Robert jeszcze raz przekreci moj nick,
          > to odplace mu pieknym za nadobne, bo jego nick tez mozna chamsko przekrecic.

          Jak drogi przyjacielu (KimIrSen)?

          PS: Ach jak dobrze byc znowu mlodym
          • kimmjiki Re: Bialorus! 25.01.03, 01:23
            robert_de_molesme napisał:

            > Jak drogi przyjacielu (KimIrSen)?

            Np. Robert de Reinault (szeryf z Nottingham), Robert de Pugh (amerykanski
            faszysta), Robert "Diabel" (tyran i bratobojca), Robert Mugabe (dyktator
            Zimbabwe) - nie dorownuja Kim Ir Senowi, ale dobre i to;-).
    • Gość: sasza Re: Raz jeszcze: Jak nie UE to co? IP: *.pl / 192.168.1.* 24.01.03, 12:50
      jak nie to unia sie pogniewa i zostawi nas na lodzie nie dając nic kasy ze
      swojego budżetu i nasi kohani politycy nie będo mogli nic wząść dla siebie
    • Gość: mirmat Do kimmjiki: fakty i fikcje IP: *.dialup.eol.ca 24.01.03, 16:40
      Kimmjiki :
      M:> 1. Polacy wbrew komunistyczno-pseudoliberalnej tezie, sa jednym z
      > najpracowitrzych narodow na swieci. Dzieki swojej indywidualnosci i
      > przywiazaniu do wolnosci idealnie pasuja do systemu kapitalistycznego.
      Swietny dowcip! Odkad przeszlismy na kapitalizm, ze wszystkich stron slychac
      narzekania, jak jest teraz beznadziejnie, partie liberalne zbieraja najwyzej po
      parenascie procent glosow, a zasada "czy sie stoi czy sie lezy" wciaz jest
      niezwykle popularna. O gornikach, hutnikach, rolnikach itd. nawet nie wspomne.
      Mirmat: I ty nazywasz Balcerowiczowski rozboj "kapitalizmem"? Oto co o
      takich "LIBERALACH" napisali, John Kenneth Galbraith czy laureat nagrody Nobla
      w ekonomii prof. Milton Friedman:
      Galbraith już w 1991 r. ostrzegał na łamach wrocławskiej "Odry" (nr 2 z 1991
      r.) przed wyprzedażą przemysłu w ręce zagraniczne, mówiąc: "Jestem za
      inwestycjami zagranicznymi. Ale niedawno spotkałem kogoś, kto właśnie wrócił z
      Polski i kto ma nadzieję, że w ciągu 4-5 lat znaczna część przemysłu polskiego
      zostanie przejęta przez Niemców i Amerykanów. Uważam to za nadzwyczaj głupie.
      Polski przemysł musi być własnością Polaków i być zarządzany przez Polaków".
      Galbraith krytycznie oceniał również naiwną wiarę w Polsce w różnych, masowo
      odwiedzających nasz kraj, doradców z Zachodu, twierdząc, że "tacy doradcy
      potrafiliby doprowadzić do bankructwa nawet Stany Zjednoczone".
      Podobne ostrzeżenia przed wyprzedażą przedsiębiorstw polskich w ręce
      zagraniczne wypowiadał laureat Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii prof. Milton
      FRIEDMAN w wywiadzie dla miesięcznika "Res Publica" (nr 10 z 1990 r.). Friedman
      powiedział tam m.in.:
      "Kolejna sprawa dotyczy wysuwanych często sugestii, aby sprzedać
      przedsiębiorstwa cudzoziemcom. Ponieważ nie wydaje się, by rząd polski sprzedać
      mógł Polakom Stocznię Gdańską, huty i inne wielkie przedsiębiorstwa po realnych
      cenach, ludzie powiadają, żeby sprzedać je cudzoziemcom. Uważam, że byłby to
      błąd. Po pierwsze, moglibyście je sprzedać tylko po bardzo niskich cenach,
      niemal za nic. Kto by na tym skorzystał? Głównie cudzoziemcy, nie Polacy. Po
      drugie, sytuacja, w której duża część podstawowych środków produkcji danego
      kraju znajduje się w rękach cudzoziemców, jest na dłuższą metę politycznie nie
      do zaakceptowania.
      Swieta prawda: Balcerowicz moglby zbankrutowac nawet Ameryke.

      M: Wykazali to w okresie miedzy-wojennej II Rzeczypospolitej, kiedy mieszana
      prywatno-panstwowa ekonomika, mimo najwiekszego swiatowego kryzysu, stworzyla w
      latach 1926 - 1939, takie pomniki (niektore przezyly Balcerowiczowski pogrom)
      jak Centralny Okreg Przemyslowy, Gdynia, zaklady Cegielskiego, przemysl
      > chemisczny-Moscice, magistrale Slask-Gdynia czy rozbudowe Warszawy do
      > wielkosci europejskiej metropolii.

      Ha ha ha. Niemcy na poczatku lat 30-tych byli w poteznym kryzysie, a juz pod
      koniec dekady weszli do nas zbrojnie i praktycznie jednym palcem nas pobili.
      Skoro niby bylismy taka potega ekonomiczna, to dlaczego nie stac nas bylo na
      wojsko?

      Mirmat: PUDLO !!!!!! NIEMCY HITLERPOWSKIE MIELI SOCJALISTYCZNO-KAPITALISTYCZNA
      GOSPODARKE STEROWANA. A Polska bronila sie w 1939 przeciw 80 milionom Niemcom i
      150 milionom Rosjan DWA RAZY DLUZEJ NIZ "KAPITALISTYCZNA" FRANCJA WSPOMAGANA
      PRZEZ "KAPITALISTYCZNA ANGLIE. DALES NAJLEPSZY ARGUMENT NA MOJA TEZE!!!!!!

      M: W 1990 roku Polacy byli gotowi do takiego samego wysilku (JAK W II RP).
      Kanalie z okraglego stolu na czele z Balcerowiczem wykorzystali ten
      > entuzjazm by w TKM-owskim stylu okrasc narod i zniszczyc gospodarke.

      K: Dzieki Balcerowiczowi mielismy przez kilka lat 7% wzrost PKB. Chcialbym,
      zeby nasza gospodarka byla czesciej tak "niszczona".

      Mirmat: ZNOW PUDLO. Balcerowicz kompletnie zachamowal gospodarke w 1990 do
      1992. Rozwoj sie zaczal za premierostwa Olszewskiego kiedy Balcerowicza
      wyrzucono na zbity pysk. Rozwoj kontynulowal sie za Kolotki ktory ze wszystkimi
      nalecialosciami lewicy wciaz byl lepszy od Balcera. Kleska zaczela sie po 1997
      kiedy Balcer rozpoczal masakre i w 2000 dopial swego czynu. Dzis danie jemu
      prezesostwa nad Narodowym Bankiem to jak danie Drakuli opieki nad Bankiem Krwi.

      M: Przyklady Azjatyckich "tygrysow" idealnie moga sluzyc jako przyklady drogi
      > rozwojowej dla Polski.
      K: Hmm, dojscie partii o takich pogladach do wladzy raczej nie nastapi
      wczesniej niz okolo roku 2015, dodajmy 50 lat dochodzenia do dobrobytu, to
      bedziemy mieli rok 2065. Dziekuje bardzo - ja nie wiem, czy udaloby mi sie tego
      dozyc.
      Mirmat: Jestem bardziej optymistyczny pod warunkiem,ze damy NIE dla unijnego
      anschlussu. Zniknie wtedy koalicja AWSLD a pojawi sie w Warszawie nowy rzad PiS-
      PSL-LPR, ktory wlasnie przeprowadzi (po wyrzuceniu balcera z NBP) niezbedne
      reformy.

      M: Dla Ameryki zoorganizowanie nowego planu Marshalla dla Polski byloby pestka

      K: Pewnie, juz to widze.No i gdzie te "realne alternatywy"? Podales tu przyklad
      azjatyckich tygrysow, czyli chcesz "tajwanizacji", tylko inaczej to wyraziles.
      Moze i nie byloby to takie najgorsze, ale KTO mialby to zrobic? No wlasnie,
      kandydatow brak. Czyli ten pomysl odpada, bo nie wiadomo czy kiedykolwiek
      zostalby zrealizowany.

      Mirmat: Znow piszesz scenariusz dla slomianego czlowieczka.
      Wyjasnienie jest proste: (1) NIE dla anschlussu. (2) Upada rzad Millera i nowe
      wybory (3) Koalicja PiS-PSL-LPR. (4) Wyrzucenie Balcera z NBP. (5)
      Wypowiedzenie Ukladu . (6) Wprowadzenie "tajwanskiej" ochrony rodzimego
      przemyslu z ulgami dla rodzimych przedsiebiorcow i clami na mercedesy.


      • kimmjiki Re: Do kimmjiki: fakty i fikcje 25.01.03, 01:55
        Gość portalu: mirmat napisał(a):

        > Mirmat: I ty nazywasz Balcerowiczowski rozboj "kapitalizmem"? Oto co o
        > takich "LIBERALACH" napisali, John Kenneth Galbraith czy laureat nagrody
        > Nobla w ekonomii prof. Milton Friedman:

        Tak sie sklada, ze ci panowie pisali tez wiele innych rzeczy, np. o tym, ze
        interwencjonizm panstwa to idiotyzm - ale w tej sprawie juz sie na nich nie
        powolujesz, bo nie pasuja do teorii. A we wspomnianych cytatach nie ma slowa o
        Balcerowiczu. No i przydalyby sie takze cytaty z lat pozniejszych - jak z
        perspektywy czasu ocenili oni nasza transformacje?

        > Mirmat: PUDLO !!!!!! NIEMCY HITLERPOWSKIE MIELI SOCJALISTYCZNO-
        > KAPITALISTYCZNA GOSPODARKE STEROWANA.

        Dopiero mowiles, ze przedwojenna Polska to byl cud, miod i interwencjonizm, a
        teraz juz sie okazuje, ze jednak nie calkiem.

        > A Polska bronila sie w 1939 przeciw 80 milionom Niemcom i
        > 150 milionom Rosjan DWA RAZY DLUZEJ NIZ "KAPITALISTYCZNA" FRANCJA WSPOMAGANA
        > PRZEZ "KAPITALISTYCZNA ANGLIE.

        Bzdury gadasz piramidalne. Polska bronila sie 35 dni, Francja 37 - to ma niby
        byc "dwa razy dluzej"? A gdyby Francja bronila sie do upadlego, jak Polska, to
        trwaloby to duzo dluzej.

        > Mirmat: ZNOW PUDLO. Balcerowicz kompletnie zachamowal gospodarke w 1990 do
        > 1992. Rozwoj sie zaczal za premierostwa Olszewskiego kiedy Balcerowicza
        > wyrzucono na zbity pysk.

        No i wychodzi ignorancja ekonomiczna - nie slyszales o tym, ze gospodarka
        reaguje z opoznieniem? A to wlasnie Polska najszybciej ze wszystkich uporala
        sie z recesja i juz w 1992 zaczal sie rozwoj, podczas gdy w pozostalych panstw
        postkomunistycznych recesja trwala zwykle 2-3 lata dluzej. Dosc powiedziec,
        ze w 1992 bylismy jedynym krajem regionu, w ktorym wzrost PKB byl dodatni.

        > Kleska zaczela sie po 1997 kiedy Balcer rozpoczal masakre

        Po pierwsze, gospodarka miala problemy juz wczesniej. Po drugie, AWS realizowal
        socjalistyczna polityke i z Balcerowiczem sie nie liczyl, co skonczylo sie jego
        rezygnacja, gdy stracil nadzieje na osiagniecie czegokolwiek z tymi balwanami.

        > Mirmat: Jestem bardziej optymistyczny pod warunkiem,ze damy NIE dla unijnego
        > anschlussu. Zniknie wtedy koalicja AWSLD a pojawi sie w Warszawie nowy rzad
        > PiS-PSL-LPR, ktory wlasnie przeprowadzi (po wyrzuceniu balcera z NBP)
        > niezbedne reformy.

        Trzymajcie mnie, bo padne! ONI mieliby wprowadzic kapitalizm? Chyba zupelnie
        nie masz pojecia, o kim mowisz. Z takim rzadem szybciutko wrocilibysmy do PRLu.

        > Wprowadzenie "tajwanskiej" ochrony rodzimego
        > przemyslu z ulgami dla rodzimych przedsiebiorcow i clami na mercedesy.

        Sukces Tajwanu wynikal z zupelnie innej polityki, niz myslisz. Zadnej "ochrony"
        nie bylo, tylko kapitalizm jeszcze wiekszy niz w Polsce za Balcerowicza.
        • Gość: mirmat Re: Do kimmjiki: fakty i fikcje IP: *.dialup.eol.ca 25.01.03, 06:22
          Musze powiedziec, ze po ostatniej Twojej wypowiedzi odczuwam wspolczucie wobec
          gigantycznej proby jaka podejmujesz w obronie Balcerowicza. Wezmy chocby ten
          wyjatek z dyskusji:
          > Mirmat: I ty nazywasz Balcerowiczowski rozboj "kapitalizmem"? Oto co o
          > takich "LIBERALACH" napisali, John Kenneth Galbraith czy laureat nagrody
          > Nobla w ekonomii prof. Milton Friedman:
          K: Tak sie sklada, ze ci panowie pisali tez wiele innych rzeczy, np. o tym, ze
          interwencjonizm panstwa to idiotyzm - ale w tej sprawie juz sie na nich nie
          powolujesz, bo nie pasuja do teorii. A we wspomnianych cytatach nie ma slowa o
          Balcerowiczu. No i przydalyby sie takze cytaty z lat pozniejszych - jak z
          perspektywy czasu ocenili oni nasza transformacje?

          Mirmat: Alez oczywiscie moze byc tez KATASTROFALNY INTERWENCJONIZM PANSTWOWY.
          Taki wlasnie reprezentuja socjalisci, ktorzy daja ludziom zasilki by siedzieli
          w domu i nic nie robili. To taki INTERWENCJONIZM krytykuja Galbraith czy
          Friedman. Po przeciwnej stronie ekonomicznego lunatyzmu mamy Balcerowicza,
          ktory rzucil raczkujace Polskie przedsiebiorstwa na zer zagranicznych
          spekulantow "uzbrojonych" w ulgi podatkowe, niskoprocentowe pozyczki i wlasny
          kapital zakumulowany przez dziesieciolecia. To tak jakbys kazal wyjsc
          malolatkowi i walczyc z Golota (mam na mysli nie tylko jego sile ale zdolnosci
          zadawania ciosow ponizej pasa). Balcerowicz zaprezentowal najgorsza forme
          INTERWENCJONIZMU PANTWOWEGO. Wysprzedajac Polskie zaklady za poldarmo
          zagranicznym inwestorom bez mozliwosci dla przecietnego Polaka kupienia akcji
          kompanii na Warszawskiej Gieldzie (slyszales o "inwestorach strategicznych"?)

          > Mirmat: PUDLO !!!!!! NIEMCY HITLEROWSKIE MIELI SOCJALISTYCZNO-
          > KAPITALISTYCZNA GOSPODARKE STEROWANA.
          K: Dopiero mowiles, ze przedwojenna Polska to byl cud, miod i interwencjonizm,
          a teraz juz sie okazuje, ze jednak nie calkiem.
          Mirmat: Opanuj sie, ja pokazuje, ze Twoj "cud niemiecki" z lat 30-tych nie mial
          nic wspolnego z gospodarka rynkowa.

          > A Polska bronila sie w 1939 przeciw 80 milionom Niemcom i
          > 150 milionom Rosjan DWA RAZY DLUZEJ NIZ "KAPITALISTYCZNA" FRANCJA WSPOMAGANA
          > PRZEZ "KAPITALISTYCZNA ANGLIE.
          Bzdury gadasz piramidalne. Polska bronila sie 35 dni, Francja 37 - to ma niby
          byc "dwa razy dluzej"? A gdyby Francja bronila sie do upadlego, jak Polska, to
          trwaloby to duzo dluzej.
          Mirmat: Kto gada bzduty. Blitzkrieg przeciw zabojadom trwal dokladnie DWA
          TYGODNIE.

          > Mirmat: ZNOW PUDLO. Balcerowicz kompletnie zachamowal gospodarke w 1990 do
          > 1992. Rozwoj sie zaczal za premierostwa Olszewskiego kiedy Balcerowicza
          > wyrzucono na zbity pysk.
          No i wychodzi ignorancja ekonomiczna - nie slyszales o tym, ze gospodarka
          reaguje z opoznieniem? A to wlasnie Polska najszybciej ze wszystkich uporala
          sie z recesja i juz w 1992 zaczal sie rozwoj, podczas gdy w pozostalych panstw
          postkomunistycznych recesja trwala zwykle 2-3 lata dluzej. Dosc powiedziec,
          ze w 1992 bylismy jedynym krajem regionu, w ktorym wzrost PKB byl dodatni.
          Mirmat: TAAAAK bo odstawiono Balcerowicza na emeryture !!!!! Olszewski
          natychmiast wstrzymal dzika prywatyzacje, zastopowal masowy import clami (ktore
          zwiekszyly budzet panstwa) i gospodarka ruszyla. trzeba przyznac, ze po
          wyborach w 1993 Kolodko utrzymal wiele z posuniec Olszewskiego i dlatego
          mielismy za jego pierwszej kadencji 5% wzrostu. Pisze to z zalem bo wolalbym by
          autorstwo tego sukcesu przypadlo prawdziwemu jego tworcy: premierowi
          olszewskiemu.

          > Kleska zaczela sie po 1997 kiedy Balcer rozpoczal masakre
          Po pierwsze, gospodarka miala problemy juz wczesniej. Po drugie, AWS realizowal
          socjalistyczna polityke i z Balcerowiczem sie nie liczyl, co skonczylo sie jego
          rezygnacja, gdy stracil nadzieje na osiagniecie czegokolwiek z tymi balwanami.
          Mirmat; AWS polapal sie za pozno do czego doprowadzil Balcerowicz. W
          miedzyczasie AWS podlozyl swinke Millerowi w postaci Drakuli opiekujacego sie
          bankiem Krwi, ups Narodowym Bankiem.

          > Mirmat: Jestem bardziej optymistyczny pod warunkiem,ze damy NIE dla unijnego
          > anschlussu. Zniknie wtedy koalicja AWSLD a pojawi sie w Warszawie nowy rzad
          > PiS-PSL-LPR, ktory wlasnie przeprowadzi (po wyrzuceniu balcera z NBP)
          > niezbedne reformy.
          K: Trzymajcie mnie, bo padne!
          Mirmat: Nasza gospodarka juz padla !!!!!
          K: ONI mieliby wprowadzic kapitalizm? Chyba zupelnie nie masz pojecia, o kim
          mowisz. Z takim rzadem szybciutko wrocilibysmy do PRLu.
          Mirmat: To jest droga do II Rzeczypospolitej, ktora z chaosu stulecia rozbiorow
          i mimo najwiekszego w historii kryzysu ekonomicznego swiata wyprowadzila Polske
          do poziomu europejskiej zamoznosci.

          > Wprowadzenie "tajwanskiej" ochrony rodzimego
          > przemyslu z ulgami dla rodzimych przedsiebiorcow i clami na mercedesy.

          K: Sukces Tajwanu wynikal z zupelnie innej polityki, niz myslisz.
          Zadnej "ochrony" nie bylo, tylko kapitalizm jeszcze wiekszy niz w Polsce za
          Balcerowicza.
          Mirmat: ZADNEJ?!?!? Teraz to ja padam. Czyzbys nie slyszal o przemysle
          polprzewodnikowym na Tajwanie czy w Sigapurze. Te dwa kraje kontroluja obecnie
          praktycznie calosc produkcji "chipsow" poza komputerowymi procesorami (te
          produkuja INTEL,AMD i IBM). Caly ten przemysl powstal dzieki ogromnym nakladom
          rzadow na Tajwanie i Singaporze. TO JEST JEDEN TYLKO PRZYKLAD !!!!! Inne z
          checia podam. DOKLADNIE TAK JAK TO ROBIONO W II RZECZYPOSPOLITEJ. TO NIE PRL
          ALE KAPITALIZM XXI WIEKU !!!

          Pozdrawiam



          • kimmjiki Re: Do kimmjiki: fakty i fikcje 25.01.03, 16:45
            Gość portalu: mirmat napisał(a):

            > Mirmat: Alez oczywiscie moze byc tez KATASTROFALNY INTERWENCJONIZM PANSTWOWY.
            > Taki wlasnie reprezentuja socjalisci, ktorzy daja ludziom zasilki by
            > siedzieli w domu i nic nie robili. To taki INTERWENCJONIZM krytykuja
            > Galbraith czy Friedman.

            Krytykuja interwencjonizm w ogole, a jesli twierdzisz inaczej, to prosze o
            cytaty, najlepiej wsparte linkami.

            > Balcerowicz zaprezentowal najgorsza forme INTERWENCJONIZMU PANTWOWEGO.

            To, co robil Balcerowicz, nie mialo nic wspolnego z interwencjonizmem.

            > Mirmat: Opanuj sie, ja pokazuje, ze Twoj "cud niemiecki" z lat 30-tych nie
            > mial nic wspolnego z gospodarka rynkowa.

            Ja nie mowie o zadnym cudzie. To nie Niemcy tak sie wspaniale rozwijaly, tylko
            Polska stala w miejscu.

            > Mirmat: Kto gada bzduty. Blitzkrieg przeciw zabojadom trwal dokladnie DWA
            > TYGODNIE.

            Ty chyba o jakiejs innej wojnie mowisz.

            > Mirmat: TAAAAK bo odstawiono Balcerowicza na emeryture !!!!!

            No popatrz, ledwo go odstawili i juz z -7% zrobilo sie +2,6%. Naprawde jakas
            cudowna polityke musial prowadzic ten Olszewski, ze tak szybko rozpedzil
            gospodarke. Nie, kolego, ten proces zaczal sie juz za Balcerowicza, a zaslugi
            Olszewskiego nie bylo w tym praktycznie zadnej.

            > po wyborach w 1993 Kolodko utrzymal wiele z posuniec Olszewskiego i dlatego
            > mielismy za jego pierwszej kadencji 5% wzrostu. Pisze to z zalem bo wolalbym
            > by autorstwo tego sukcesu przypadlo prawdziwemu jego tworcy: premierowi
            > olszewskiemu.

            Po wyborach w 1991 Olszewski utrzymal wiele z posuniec Balcerowicza i dlatego
            mielismy za jego kadencji poczatek wzrostu. Pisze to z zalem, bo wolalbym, by
            autorstwo tego sukcesu przypadlo prawdziwemu jego tworcy: Balcerowiczowi.

            > Mirmat: To jest droga do II Rzeczypospolitej

            Bez watpienia. Pod ich rzadami szybko cofnelibysmy sie cywilizacyjnie do
            tamtego okresu.

            > ktora z chaosu stulecia rozbiorow i mimo najwiekszego w historii kryzysu
            > ekonomicznego swiata wyprowadzila Polske do poziomu europejskiej zamoznosci.

            Swietny dowcip. Pod wzgledem zamoznosci osiagnelismy poziom Hiszpanii, ale do
            Anglii czy Francji bylo nam bardzo daleko.

            > Mirmat: ZADNEJ?!?!? Teraz to ja padam. Czyzbys nie slyszal o przemysle
            > polprzewodnikowym na Tajwanie czy w Sigapurze. Te dwa kraje kontroluja
            > obecnie praktycznie calosc produkcji "chipsow" poza komputerowymi procesorami
            > (te produkuja INTEL,AMD i IBM). Caly ten przemysl powstal dzieki ogromnym
            > nakladom rzadow na Tajwanie i Singaporze.

            A skad rzady malutkich i wowczas biednych krajow mialy tyle kasy, ze nawet z
            USA czy Japonia wygraly?

            > TO JEST JEDEN TYLKO PRZYKLAD !!!!! Inne z checia podam.

            Czekam.

            > DOKLADNIE TAK JAK TO ROBIONO W II RZECZYPOSPOLITEJ. TO NIE PRL
            > ALE KAPITALIZM XXI WIEKU !!!

            Gdyby II Rzeczpospolita prowadzila taka polityke jak Tajwan, to ani Niemcy ani
            Sowieci by nas nie pobili - a przynajmniej nie tak szybko.
      • Gość: Zibi Re: Do Mirmat IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 25.01.03, 22:24


        > Mirmat: ZNOW PUDLO. Balcerowicz kompletnie zachamowal gospodarke w 1990 do
        > 1992. Rozwoj sie zaczal za premierostwa Olszewskiego kiedy Balcerowicza
        > wyrzucono na zbity pysk. Rozwoj kontynulowal sie za Kolotki ktory ze
        wszystkimi
        >
        > nalecialosciami lewicy wciaz byl lepszy od Balcera. Kleska zaczela sie po
        1997
        > kiedy Balcer rozpoczal masakre i w 2000 dopial swego czynu. Dzis danie jemu
        > prezesostwa nad Narodowym Bankiem to jak danie Drakuli opieki nad Bankiem
        Krwi.
        Masz rację w 100%.
        Dodałbym, że Balcerowicz dla mnie to syndyk masy upadłościowej przysłany przez
        zachód celem doprowadzenia do likwidacji polskiej gospodarki, co mu się w końcu
        udało. Za pierwszym razem, kiedy żądził, położył moją firmę na łopatki a za
        drugim tak ją schłodził, że już się nie podniosła podobnie jak nasza
        gospodarka. I o to chodziło. Dzięki temu zachód poniósł śmiesznie małe koszty
        przystąpienia Polski do Unii. Bo ile można zapłacić za złom. Pięć, siedem lat
        temu negocjacje przebiegałyby w moim mniemaniu zupełnie inaczej. Powoli jednak
        dochodzę do wniosku, że będę głosował za, bo mam nadzieję, że przynajmniej
        część rządzących debili wyjedzie precz z tego kraju do Brukseli lub do diabła i
        nie będą tu mieszać i okradać narodu. A może Unia nie pozwoli żeby dalej
        niszczyli ten naród. Nie wiem.
    • Gość: ktos Re: Raz jeszcze: Jak nie UE to co? IP: *.acn.pl 25.01.03, 19:44
      Ja krociutko: jesli dobrze zrozumialem, to Kimmjiki stoi na stanowisku, ze
      klamstwa czy brednie wielokrotnie powtorzone zamieniaja sie w prawde, tak? Ze
      lepsze jest to, co ma lepsza propagande? Moje gratulacje... Z tej wypowiedzi
      mozna tez wywnioskowac, ze euroentuzjasci (I to jacy! Najpierw pan Duszczyk, a
      teraz Kimmjiki) juz sami spostrzegli, ze do ZSRE sie nie oplaca i dlatego
      wytoczyli taki zalosny argument...
      • kimmjiki Re: Raz jeszcze: Jak nie UE to co? 26.01.03, 14:08
        Gość portalu: ktos napisał(a):

        > Ja krociutko: jesli dobrze zrozumialem

        Ja jeszcze krocej: Zle zrozumiales.
    • Gość: piszedalej Re: Raz jeszcze: Jak nie UE to co? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 25.01.03, 20:33
      Eurosceptycy nie znaja odpowiedzi na to pytanie. Oni po
      prostu sa tu po to aby byc na 'nie'.
      • Gość: oak Re: Raz jeszcze: Jak nie UE to co? - Colorado IP: iB.rudanet.com:* / 192.168.1.* 25.01.03, 22:07
        Jedną z odpowiedzi jest:
        POZWÓLCIE nam samym uczynić ten kraj bogatszym. Traktujcie nas - OBYWATELI
        TEGO KRAJU przynajmniej tak samo jak kapitał zagraniczny ...(
        wróć....zachodni), Tylko TAK SAMO i wystarczy. Choć ktoś by mógł mieć
        przypuszczenia, że we własnym kraju powinniśmy być traktowani przez prawo
        mniej restrykcyjnie, ale to marzenia ściętej głowy.

        Mniej przepisów i niższe podatki !!! Nic więcej. I damy sobie radę, bo
        przecież dajemy sobie i teraz. Choć nas drą, a bogaty "turek"* dostaje
        latyfunium za bezcen i zwolnienie z podatków od reki.

        Chyba, że wolicie taki napis na słupku granicznym "Rzeczpospolita Polska -
        klucz do suszarni znajduje się u właściciela - Bruksela ul.... 5 - trzecie
        piętro po lewej od windy, dzwonić trzy razy"
        Alternatywą dla Unii jesteśmy my sami.... póki jeszcze w to potrafimy wierzyć,
        Jak długo ?
        ------------------------------------------------------------------------------
        * mniejsza o narodość bo nie mam nic do turków ani innych nacji
        • Gość: powolniak Re: Raz jeszcze: Jak nie UE to co? - Colorado IP: 62.233.173.* 26.01.03, 02:02
          Gość portalu: oak napisał(a):

          > Jedną z odpowiedzi jest:
          > POZWÓLCIE nam samym uczynić ten kraj bogatszym.


          Pozwalamy. Przez ostatnie 13 lat. I co? Bogaci jesteśmy?
          • Gość: oak Re: Raz jeszcze: Jak nie UE to co? - Colorado IP: iB.rudanet.com:* / 192.168.1.* 26.01.03, 10:39
            Gość portalu: powolniak napisał(a):

            >
            > Pozwalamy. Przez ostatnie 13 lat. I co? Bogaci jesteśmy?

            Jeśli ty to nazywasz "przyzwoleniem" to ja nie mam więcej pytań. Po za jednym,
            kolega uczy się, jest pracownikiem najemnym, czy też ma wątpliwą przyjemność
            z "wzięcia spraw w swoje ręcę" ?
            • Gość: powolniak Re: Raz jeszcze: Jak nie UE to co? - Colorado IP: 62.233.173.* 26.01.03, 11:49
              Gość portalu: oak napisał(a):

              > Gość portalu: powolniak napisał(a):
              >
              > >
              > > Pozwalamy. Przez ostatnie 13 lat. I co? Bogaci jesteśmy?
              >
              > Jeśli ty to nazywasz "przyzwoleniem" to ja nie mam
              więcej pytań. Po za jednym,
              > kolega uczy się, jest pracownikiem najemnym, czy też ma
              wątpliwą przyjemność
              > z "wzięcia spraw w swoje ręcę" ?

              No i ty myślisz, że jeżeli zagłosujesz na nie, to wtedy
              dostaniesz tą swoją wolność? Nagle dojdą do głosu partie
              liberalne? Raczej wątpie...
              • Gość: oak Re: Raz jeszcze: Jak nie UE to co? - Colorado IP: iB.rudanet.com:* / 192.168.1.* 26.01.03, 13:44
                Gość portalu: powolniak napisał(a):

                > No i ty myślisz, że jeżeli zagłosujesz na nie, to wtedy
                > dostaniesz tą swoją wolność? Nagle dojdą do głosu partie
                > liberalne? Raczej wątpie...

                ______________________________________________________________

                Nie, nie mam żadnej pewności że tak się stanie.
                Lecz jeśli zagłosuję na "tak" to mam pewność, że na pewno się tak nie stanie.
                Dziwi Cię fakt, że ktoś kieruje się tam gdzie widzi choć iskierkę nadziei ?
    • Gość: mirmat Do Zibi i kimmjiki IP: *.dialup.eol.ca 26.01.03, 05:39
      Zibi: Dodałbym, że Balcerowicz dla mnie to syndyk masy upadłościowej przysłany
      przez zachód celem doprowadzenia do likwidacji polskiej gospodarki, co mu się w
      końcu udało. Za pierwszym razem, kiedy żądził, położył moją firmę na łopatki a
      za drugim tak ją schłodził, że już się nie podniosła podobnie jak nasza
      gospodarka. I o to chodziło. Dzięki temu zachód poniósł śmiesznie małe koszty
      przystąpienia Polski do Unii. Bo ile można zapłacić za złom. Pięć, siedem lat
      temu negocjacje przebiegałyby w moim mniemaniu zupełnie inaczej. Powoli jednak
      dochodzę do wniosku, że będę głosował za, bo mam nadzieję, że przynajmniej
      część rządzących debili wyjedzie precz z tego kraju do Brukseli lub do diabła i
      nie będą tu mieszać i okradać narodu. A może Unia nie pozwoli żeby dalej
      niszczyli ten naród. Nie wiem.
      Mirmat: bedac realistycznym politycznym zwierzakiem ja tez pogodzilem sie z
      mysla, ze dojdzie do anschlussu. Nie widze spojnej akcji propagandowej w
      obronie suwerennosci a przewaga eurofanow jesli chodzi o dostep do mediow i
      pieniedzy jest przerazajaca. Sadze, ze druga najlepsza mozliwoscia poza NIE dla
      unii jest znalezienie bedac juz w unii partnerow, by odwrocic tworzenie sie
      Zwiazku Socjalistycznych Republik Europejskich i przywrocic handlowy charakter
      tego tworu. Byc moze przy pomocy W. Brytanii, Wloch i Hiszpanii uda nam sie
      sparalizowac os Berlin-Paryz. Jezeli wdepniemy w to szambo to tym bardziej
      konieczna bedzie scisla wspolpraca wojskowa i polityczna z Ameryka jako
      przeciwwaga dominacji Berlina i Paryza. Jak historia pokazuje nasi prawdziwi
      przyjaciele sa za Atlantykiem gdzie mieszka tez 12 milionow naszych rodakow.
      Wiec snie o zrealizowaniu Francuskiej obcesji: Polska jako "kon Trojanski tej
      Pani co wita przybyszow w Nowojorskim Porcie. W interesie Niemiec i Francji
      bedzie slaba Polska,ktora by nie konkurowala z nimi ale stanowila rynek zbytu i
      zrodlo wyksztalconej sily roboczej. Dla Ameryki (o ile bedziemy dalej ich
      zdecydowanymi sojusznikami) Polska powinna byc silna by przeciwwazyc sile
      Niemcow i Francuzow na naszym kontynencie.
      Kimmjiki:
       Mirmat: Alez oczywiscie moze byc tez KATASTROFALNY INTERWENCJONIZM PANSTWOWY.
      Taki wlasnie reprezentuja socjalisci, ktorzy daja ludziom zasilki by siedzieli
      w domu i nic nie robili. To taki INTERWENCJONIZM krytykuja Galbraith czy
      Friedman.
      K: Krytykuja interwencjonizm w ogole, a jesli twierdzisz inaczej, to prosze o
      cytaty, najlepiej wsparte linkami.
      M:> Balcerowicz zaprezentowal najgorsza forme INTERWENCJONIZMU PANTWOWEGO.

      K: To, co robil Balcerowicz, nie mialo nic wspolnego z interwencjonizmem.
      Mirmat: A wlasnie ma. Wysprzedaz rodzinnej bizuterii prawie za
      bezcen "strategicznym inwestoron" przez rzad pod finansowym kierownictwem
      Balcerowicza nie mialo nic wspolnego z mechanizmem rynkowym. Czemu po prostu
      nie sprzedano stopniowo tych zakladow na gieldzie tak by Polacy na emigracji je
      mogli kupic?
       > Mirmat: Opanuj sie, ja pokazuje, ze Twoj "cud niemiecki" z lat 30-tych nie
      > mial nic wspolnego z gospodarka rynkowa.
      K: Ja nie mowie o zadnym cudzie. To nie Niemcy tak sie wspaniale rozwijaly,
      tylko
      Polska stala w miejscu.
       Mirmat: zarowno Polska jak i Niemcy stosowaly te same mechanizmy
      interwencjonizmu panstwowego i obie gospodarki rozwijaly sie szybciej
      od "czysto kapitalistycznej W.Brytanii czy Francji. Przewaga Niemiec polegala
      na gotowej infrastrukturze i posiadaniu wlasnego kapitalu, ktorego II RP po
      latach rozbiorow nie posiadala. Ale jak wykazal leszek Moczulski w swojej
      ksiazce "Wojna Polska" wynik kampanii Wrzesniowej mogl byc inny gdyby nie
      tchorzostwo Francji robiacej w portki na linii Maginotte. Hitler nie wiedzial o
      nikczemnosci zabojadow wiec wysylal telegram za telegramem do Stalina o
      przyspieszenie ataku na Polske. Orginalny plan Hitlera zakladal rozbicie Polski
      w dwa tygodnie (bo tyle Francja potrzebowala do zoorganizowania ataku) i
      przerzucenie armi na zachodni front. Po dwoch tygodniach Niemcy zajeli tylko
      1/3 Polskiego terytorium a na zachodzie byli kompletnie odkryci. Dlatego Stalin
      w koncu posluchal sie Hitlera i uderzyl 17 wrzesnia.

      K: No popatrz, ledwo go odstawili i juz z -7% zrobilo sie +2,6%. Naprawde jakas
      cudowna polityke musial prowadzic ten Olszewski, ze tak szybko rozpedzil
      gospodarke. Nie, kolego, ten proces zaczal sie juz za Balcerowicza, a zaslugi
      Olszewskiego nie bylo w tym praktycznie zadnej.
       Mirmat: Elementary Watson. Reakcja gospodarki na wlasciwa stymulacje rzadowa
      nie przekracza wiecej niz pol roku a po roku ma sie pelny rozwoj. Kiedy Reagan
      przejal zbankrutowana gospodarke USA po amerykanskim Balcerowiczu - Jimmy
      Carterze zajelo mu mniej niz pol roku interwencjonizmu w postaci obnizenia
      podatkow i masowych inwestycji panstwowych w sektor zbrojeniowy (co uskrzydlilo
      cala technologie Ameryki przegrywajaca z Japonczykami) by rozpoczac nowa ere
      rozwoju. Podobnie ale w druga strone, Bushowi seniorowi po podpisaniu umowy z
      diablem (demokratami) o podwyzszeniu podatkow zabralo tylko pol roku by wywolac
      recesje. To samo kiedy w 1994 republikanie na bazie platformy "Pakt z Ameryka"
      przejeli kontrole nad Izba Reprezentantow i wymusili na Clintonie obciecie
      podatkow rozwoj ekonomiczny podskoczyl od razu. Nie doceniasz psychologicznej
      roli wlasciwej polityki rzadu w stosunku do rodzimych przedsiebiorcow.
       Dla krajow na dorobku jak III RP czy Tajwan, Singapur, Koreja w latach 70-
      tych najwazniejsza jest ochrona rodzimej wytworczosci. Temu maja sluzyc cla na
      atrykuly konsumpcyjne (ale nie inwestycycjne) polaczone z realistyczna
      wartoscia waluty tak by produkt krajowy byl konkurencyjny do czasu kiedy ilosc
      przemieni sie w jakosc. Mozemy sie spierac ile maja wynosic budzetowe wydatki
      panstwa (i tu pewnie sie zgadzam z Toba, ze powinny byc mozliwie jak najnizsze)
      ale dla rozwoju lepiej by konieczne dochody panstwa pochodzily z cel niz z
      podatkow od rodzimych producentow. Jak widzisz te proste mechanizmy stosowane
      przez Azjatyckich tygrysow byly z premedytacja nie tylko ignorowane przez
      Balcerowicza ale wrecz stosowane na odwyrtke. Jego idealem bylo i jest (dzieki
      nowej funkcji prezesa NBP) zawyzona zlotowka, ktora czyni Polski product
      niekonkurencyjny zwiekszajac import, zlikwidowanie cel tak by Poacy tym
      chetniej kupowali importowe buble niz produkt krajowy i sprzedarz sektora
      bankowego w obce rece tak by Polski przedsiebiorca nie mogl uzyskabc pozyczki
      na rozwoj rodzimej przedsiebiorczosci. Jest to idealna zemsta PZPR-owca na
      pragnacym w 1990 kapitalizmu spoleczenstwie Polskim. Trudno nie widziec
      Balcerowicza w roli Konrada Wallenroda komunistow, prowadzacego demokratyczna
      III RP na manowce.


      • kimmjiki Re: Do Zibi i kimmjiki 26.01.03, 14:34
        Gość portalu: mirmat napisał(a):

        > Jak historia pokazuje nasi prawdziwi przyjaciele sa za Atlantykiem

        A moge prosic o przyklady tej "przyjazni"? Bo nijak sobie nie przypominam, zeby
        Ameryka kiedykolwiek kiwnela choc palcem dla nas.

        > K: To, co robil Balcerowicz, nie mialo nic wspolnego z interwencjonizmem.
        > Mirmat: A wlasnie ma. Wysprzedaz rodzinnej bizuterii prawie za bezcen

        To nie jest interwencjonizm. Zajrzyj do encyklopedii, bo widze ze nie znasz
        znaczenia tego slowa.

        > Czemu po prostu nie sprzedano stopniowo tych zakladow na gieldzie tak by
        > Polacy na emigracji je mogli kupic?

        A kto im bronil?

        >  Mirmat: zarowno Polska jak i Niemcy stosowaly te same mechanizmy
        > interwencjonizmu panstwowego i obie gospodarki rozwijaly sie szybciej
        > od "czysto kapitalistycznej W.Brytanii czy Francji.

        Moze jakies przyklady? Dane o wzroscie PKB?

        > Przewaga Niemiec polegala
        > na gotowej infrastrukturze i posiadaniu wlasnego kapitalu, ktorego II RP po
        > latach rozbiorow nie posiadala.

        Co do infrastruktury - jechales kiedys pociagiem PKP? Na korytarzach wisza tam
        mapy przedstawiajace siec torow kolejowych w Polsce. Golym okiem widac, ktoredy
        przebiegala granica miedzy zaborem pruskim i rosyjskim - w tym pierwszym torow
        jest pare razy wiecej. To najlepiej pokazuje, jaka my mielismy swietna
        gospodarke - przez blisko sto lat po zaborach praktycznie zadnej rozbudowy
        sieci kolejowej.

        > Ale jak wykazal leszek Moczulski

        A kto to jest Moczulski?;-)

        >  Mirmat: Elementary Watson. Reakcja gospodarki na wlasciwa stymulacje r
        > zadowa nie przekracza wiecej niz pol roku a po roku ma sie pelny rozwoj.

        No i wychodzi na to, ze boom gospodarczy w latach 1994-1997 zawdzieczamy
        Kolodce...

        > Kiedy Reagan przejal zbankrutowana gospodarke USA

        Chcialbym zeby Polska miala taka "zbankrutowana" gospodarke.

        > zajelo mu mniej niz pol roku interwencjonizmu

        Reagan interwencjonista - ha ha ha!

        > w postaci obnizenia podatkow

        Obnizanie podatkow to interwencjonizm? Nie rozsmieszaj mnie, bo pekne.

        > Podobnie ale w druga strone, Bushowi seniorowi po podpisaniu umowy z
        > diablem (demokratami) o podwyzszeniu podatkow zabralo tylko pol roku by
        > wywolac recesje.

        A moge prosic o jakies dane, zarowno o Reaganie jak i o Bushu? Wzrost PKB,
        inflacja itd.

        > ale dla rozwoju lepiej by konieczne dochody panstwa pochodzily z cel

        A jak panstwo mialoby sie utrzymac z samych cel? Do tego potrzebny bylby spory
        import, a import jest wtedy, gdy obywatele duzo kupuja. A obywatele duzo kupuja
        gdy maja duzo kasy. A jesli maja duzo kasy, to znaczy, ze panstwo juz jest
        bogate. Czyli na poczatek trzeba byc bogatym. I tu Twoj pomysl sie zalamuje.

        > Jego idealem bylo i jest (dzieki nowej funkcji prezesa NBP) zawyzona zlotowka

        Zawyzona? Obecnie zlotowka jest najslabsza od trzech lat.

        > sprzedarz sektora bankowego w obce rece tak by Polski przedsiebiorca nie mogl
        > uzyskabc pozyczki na rozwoj rodzimej przedsiebiorczosci.

        Zatem te nieliczne banki pozostajace w polskich rekach moga pozyczac ile wlezie
        i zarabiac spore pieniadze na odsetkach. A na serio: Przytocz mi moze dane
        mowiace o ilosci kredytow udzielonych Polakom przez banki "obce" i "polskie".
        Porownamy i zobaczymy, jak to jest z tymi kredytami.
    • Gość: Poslaniec Raz jeszcze:Jak nie UE to co?Korea Polnocna IP: *.246.105.213.Dial1.NewYork1.Level3.net 26.01.03, 09:15
      Ja mysle ze z ta Bialorusia to juz trza dac se spokoj ,tylko wymyslec cos
      bardziej trafiajacego do wyobrazni Kowalskiego.Tymbardziej ze gospodarka ruska
      idzie w gore i jeszcze (nie daj unio) zacznie to sie kojazyc z jakims rozwojem
      albo perspektywa.No a polnocna Korea to wiadomo, tutaj autor podpisal sie
      Kimmjiki i to mnie wlasnie naprowadzilo na ten pomysl.Otoz jak juz tutaj ktos
      zauwazyl w Korei co drugi to Park,Kim ,czy Akiko, Jamdza(dziewczyny,ale na
      polnocy to pewno bedzie Jedza i Kuku).A ich przywodca to nawet nazywa sie
      KimSrul,a ja jeszcze pamietam tego starego KimDzagil(czyt dzoongil).Jak
      dziadek wykorkowal i strzelil kopytami w kaledarz to podobno az pierun
      strzelil i gora zagorala(kawal chlopa msial byc) tak przynajmniej podawala
      oficjalnie ich prasa.Ludzie wtedy na ulicy dostawali ataku spazmy nic dziwnego
      bo stary byl przyrownywany do "boga" A co ciekawe i czego nie zapomne to
      takiego wielkiego komuniste wiezli w ta ostatnia droge nie na jakims wozie (jak
      na czleka ludu przystalo),ani na dziale armatnim (jak na takiego gieroja),tylko
      na amerykanskiej limuzynie,chyba linkoln.No ale o tym lepiej nie wspominac nas
      zadna jazda limuzyna nie czeka a juz na pewno nie w Korei,tymbardzij jak na
      tron po ojcu nastapilo to cudowne dziecko.To juz nie zarty tam mase ludzi
      gloduje w tym DZIECI!.Tak czy owak od dzisiaj nowe haslo:
      JAK NIE UNIA TO KOREA!.
      Dodac oczywiscie trzeba ze polnocna ,zeby ktos nie pomylil z poludniowa bo
      bedzie odwrotny
      skutek
      A pomijajac juz to wszystko podpisuje sie pod tym co napisal Oak ,Pozdrawiam.
      ps JAK NIE UNIA TO KOREA(!polnocna),no i ten ich ludowy przywodzca czyli to
      (nie)"boskie" stworzenie albo nowe straszydlo: Kim-Lukaszenko!.
      • Gość: ktos Re: Raz jeszcze:Jak nie UE to co?Korea Polnocna IP: *.acn.pl 26.01.03, 10:48
        Gość portalu: Poslaniec napisał(a):

        > Tymbardziej ze gospodarka ruska idzie w gore i jeszcze (nie daj unio) zacznie
        > to sie kojazyc z jakims rozwojem albo perspektywa.

        Co za wielka tragedia!!! Rosja sie bogaci bedac poza ZSRE i Kowalski to moze
        zauwazyc!!! No to mu trzeba wode z mozgu zrobic i straszyc Korea Polnocna. Ale
        co bedzie, jak ten Kowalski spojzy nieco w dol, i zapyta o Poludniowa, che?
        Widzicie wiec, towarzyszu propagandzisto, ze Korea to tez nienajlepszy
        przyklad. Ale starajcie sie dalej. Powodzenia.
    • Gość: zeites Re: Raz jeszcze: Jak nie UE to co? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.03, 14:25
      Kur.. jakie problemy.po prostu nie wejdzuemy.norwegów nie ma ico jakos nie są
      druga bialorusią,trzeba natomiast wejssc do strefy z Szengen,gdzie sa np
      Norwegowie i jakos nie preszkadza im nieobecnosc w tym socjalistycznym cyrku.
      • kimmjiki Re: Raz jeszcze: Jak nie UE to co? 26.01.03, 14:39
        Gość portalu: zeites napisał(a):

        > Kur.. jakie problemy.po prostu nie wejdzuemy.norwegów nie ma ico jakos nie są
        > druga bialorusią

        Gdybysmy byli choc w polowie tak bogaci jak Norwegia, to tez moglibysmy sie
        zastanawiac, czy nie lepiej nam bedzie poza Unia. Niestety pod tym wzgledem
        duzo blizej nam do Bialorusi, niz do Norwegii.
    • Gość: mirmat Kimmjiki:napawasz mnie nadzieja, ze NIE wygra IP: *.dialup.eol.ca 26.01.03, 23:07
      Muszeprzyznac, ze dyskusja z Toba napawa mnie nadzieja, ze jednak suwerenna
      Polska ma szanse w referendum. No bo jezeli moi oponenci wykazuja sie taka
      zanjomoscia przeszlosci to jak moge ja i przeciwnicy anschlussu przegrac?
      Przyklady:
      M: > Jak historia pokazuje nasi prawdziwi przyjaciele sa za Atlantykiem
      K: A moge prosic o przyklady tej "przyjazni"? Bo nijak sobie nie przypominam,
      zeby Ameryka kiedykolwiek kiwnela choc palcem dla nas.
      Mirmat: Kiwac palcem dla nas to Ameryka kiwala wiele razy. Ale dwa razy w
      zeszlym stuleciu rabnela piescia. Gdzie ty sie uczyles historii,jezeli nie
      wiesz o ultimatum prezydenta Wilsona w Wersalu stawiajace jako warunek traktatu
      rekonstrukcja niepodleglej Polski z dostepem do morza. Oczywiscie dla
      zwolennika wejscia III Rzeczypospolitej do ZSRE byc moze odzyskanie naszej
      niepodleglosci od ZSRR nie satnowi wielkiego kiwania palcem. Ale dla mnie i dla
      wielu innych, ktorzy Polske uwazaja jako swoja Ojczyzne a Polakow nie uwazaja
      za leniuchow powstanie III Rzeczypospolitej z okowow sowieckiej zaleznoscijest
      wydarzeniem naszego zycia. A to wydarzenie byloby fikcja w powiesciach
      fantastycznych gdyby nie postawa Ameryki pod prezydentura Reagana.

      O drobnych kiwaniach palcem jak wystawienie Armii Hallera, uczestnictwo
      Amerykanskich pilotow w wojnie z bolszewikami czy ogromne i darmowe dostawy
      zywnosci w 1956 roku by uniezaleznic Polske ekonomicznie w momencie kryzysu to
      nic? Dla kimmjiki nawet nie kiwanie palcem? Kto zrobil dla Polski wiecej
      nizAmeryka cyniku????

      > K: To, co robil Balcerowicz, nie mialo nic wspolnego z interwencjonizmem.
      > Mirmat: A wlasnie ma. Wysprzedaz rodzinnej bizuterii prawie za bezcen
      K: To nie jest interwencjonizm. Zajrzyj do encyklopedii, bo widze ze nie znasz
      znaczenia tego slowa.
      Mam w Kanadzie tylko encyklopedie angielskie. Ale okreslenie interwencjonizmu
      jest we wszystkich JEDNOZNACZNE (parafrazuje):"akcja (rzadu)zmierzajaca do
      istniejacego stanu(gospodarczego). Czyli to cobalcerowicz dokonal wysprzedajac
      wybranym przez siebie "strategicznym" inwestorom zagranicznym i naczej niz
      interwencjonizmem nazwac NIE MOZNA!!!! Wcale nie twierdze,ze nie bylo
      koniecznosci interwencjonizmu ale napewno nie takiego jakw wydaniu Balcerowicza.

      M:> Czemu po prostu nie sprzedano stopniowo tych zakladow na gieldzie tak by
      > Polacy na emigracji je mogli kupic?
      K: A kto im bronil?
      Mirmat:Baaaaaalcerowicz !!!!na tym polegala wysprzedaz tak zwanym "inwestorom
      strategicznym",ze uczuciowo zaangazowani ekonomicznym sukcesie Ojczyzny Polacy
      z zagranicy dostali albo nic albo otreby. O tym czy dana spolka docierala
      dogieldy decydowal minister skarbu,ktory wyraznie wykazywal tendencjes
      przedarzy spekulantom.
      Potemniektorzy zagraniczni spekulancidawalitroche akcji nagildeby oszukac
      Polskichinwestorow.Pisze tozwlasnegodoswiadczenia a kazdy wieojakich
      faktachmowie.Jedna z najlepszych spolek sprzedanych "strategiczniakom" byl nasz
      ELEKTRIM. Firma ta moglaby byc duma naszej gospodarki i sam wlozylem sporo
      swoich oszczednosci jakie zaakulomowalem w czasie mojej 26 letniej emigracji.
      Dorobek tej firmy zostal kompletnie roztrwoniony, bo dwoch
      zagranicznych "strategicznych inwestorow" postanowilo uzyc tej firmy jako
      poletka dla wlasnych rozgrywek. Stacil ELEKTRIM, stracilem ja, stracila Polska.
      Hanba.


      > Przewaga Niemiec polegala
      > na gotowej infrastrukturze i posiadaniu wlasnego kapitalu, ktorego II RP po
      > latach rozbiorow nie posiadala.

      Co do infrastruktury - jechales kiedys pociagiem PKP? Na korytarzach wisza tam
      mapy przedstawiajace siec torow kolejowych w Polsce. Golym okiem widac, ktoredy
      przebiegala granica miedzy zaborem pruskim i rosyjskim - w tym pierwszym torow
      jest pare razy wiecej. To najlepiej pokazuje, jaka my mielismy swietna
      gospodarke - przez blisko sto lat po zaborach praktycznie zadnej rozbudowy
      sieci kolejowej.
      Mirmat: Mylisz 120 lat zaborow z 20 letnia II Rzeczypospolita. A magistrale ze
      Slaska do Gdyni to pies zajadl???

      M:> Ale jak wykazal Leszek Moczulski
      K: A kto to jest Moczulski?;-)
      Mirmat: Wstyd. Jak ty sie nauczyles pisac po Polsku?

      >  Mirmat: Elementary Watson. Reakcja gospodarki na wlasciwa stymulacje r
      > zadowa nie przekracza wiecej niz pol roku a po roku ma sie pelny rozwoj.
      K: No i wychodzi na to, ze boom gospodarczy w latach 1994-1997 zawdzieczamy
      Kolodce...
      Mirmat: Bingo !!! Nie zebym byl wielkim wielbicielem Kolotki ale w porownaniu
      do tego prymitywa Balcerowicza to jest on geniuszem. Ale przyznam, ze jest
      wielu lepszych od Kolotki ekonomistow.

      M:> Kiedy Reagan przejal zbankrutowana gospodarke USA
      K: Chcialbym zeby Polska miala taka "zbankrutowana" gospodarke.

      Mirmat: Czlowieku, tys nie byl w USA za Cartera. Ja wyladowalem w Kanadzie w
      1977 nie z milosci ale dlatego, ze wszyscy (wlaczajac Cartera)byli przekonani o
      FINIS AMERICA.
      M:> zajelo mu mniej niz pol roku interwencjonizmu
      K: Reagan interwencjonista - ha ha ha!
      Mirmat: A jak nazwiesz 1,4 biliona (milion milionow)jakie Reagan wydal na
      zbrojenia. Wszystko to poszlo do Amerykanskiego przemyslu i stworzylo
      dzisiejsza technologie o jakiej aparatczyki w Brukseli tylko moga pomarzyc.

      M:> w postaci obnizenia podatkow
      K:Obnizanie podatkow to interwencjonizm? Nie rozsmieszaj mnie, bo pekne.
      Mirmat; Niec cie ratuja "demokraci" bo tak oni okreslali
      polityke gospodarcza Reagana.
      > Podobnie ale w druga strone, Bushowi seniorowi po podpisaniu umowy z
      > diablem (demokratami) o podwyzszeniu podatkow zabralo tylko pol roku by
      > wywolac recesje.
      K: A moge prosic o jakies dane, zarowno o Reaganie jak i o Bushu? Wzrost PKB,
      inflacja itd.
      Mirmat: Czyzbym mial wywazac otwarte dzwi. Ty kwestionujesz ogromny wzrost PKB
      za Reagana i recesje za Busha seniora??? Dlaczego Reagan masakrowal demokratow
      w wyborach a Bush S. przegral? Elementary. Fakty te sa tak oczywiste, ze nie
      chce mi sie nawet szukac zrodel bo udawadnianie tego jest wrecz ambarasujace.

      M:> ale dla rozwoju lepiej by konieczne dochody panstwa pochodzily z cel
      K: A jak panstwo mialoby sie utrzymac z samych cel? Do tego potrzebny bylby
      spory import, a import jest wtedy, gdy obywatele duzo kupuja. A obywatele duzo
      kupuja gdy maja duzo kasy. A jesli maja duzo kasy, to znaczy, ze panstwo juz
      jest bogate. Czyli na poczatek trzeba byc bogatym. I tu Twoj pomysl sie
      zalamuje.
      Mirmat: Polacy mieli jednak wystarczajaco KASY by stworzyc 60 miliardow
      nadwyzki importu nad eksportem. Pieniadze utopione w mercedesy jadace po
      dziurawych Polskich drogach. Oto wizja ekonomiczna Balcerowicza.

      M: > Jego idealem bylo i jest (dzieki nowej funkcji prezesa NBP) zawyzona
      zlotowka

      K: Zawyzona? Obecnie zlotowka jest najslabsza od trzech lat.
      Mirmat: Kimmjiki.Opanuj sie raz jeszcze. W 2000 roku bedac w Polsce za 1 $ USA
      dostawalem 4,45 zlotego. Dzis za dolara mozna dostac 3,80 zlotych. CZY TO NIE
      SILNA ZLOTOWKA. Jak sie moga czuc nasi eksporterzy,kiedy traca we wlasnej
      walucie a musza walczyc z sztucznie tanim importem?Czy mozna z Toba dyskutowac
      powaznie ?

      • kimmjiki Re: Kimmjiki:napawasz mnie nadzieja, ze NIE wygra 27.01.03, 00:02
        Gość portalu: mirmat napisał(a):

        > Muszeprzyznac, ze dyskusja z Toba napawa mnie nadzieja, ze jednak suwerenna
        > Polska ma szanse w referendum. No bo jezeli moi oponenci wykazuja sie taka
        > zanjomoscia przeszlosci to jak moge ja i przeciwnicy anschlussu przegrac?

        Mozecie i na 99% przegracie, bo nie o przeszlosc chodzi, lecz o terazniejszosc.

        > Gdzie ty sie uczyles historii,jezeli nie
        > wiesz o ultimatum prezydenta Wilsona w Wersalu stawiajace jako warunek
        > traktatu rekonstrukcja niepodleglej Polski z dostepem do morza.

        Program Wilsona mial 14 punktow i mowil takze o innych panstwach, nie tylko o
        Polsce. Czy z tego wniosek, ze USA kocha takze np. Serbie?

        > O drobnych kiwaniach palcem jak wystawienie Armii Hallera

        ?

        > uczestnictwo Amerykanskich pilotow w wojnie z bolszewikami

        ?

        > czy ogromne i darmowe dostawy zywnosci w 1956 roku

        ?

        > Kto zrobil dla Polski wiecej nizAmeryka cyniku????

        Co to znaczy "zrobil dla Polski"? Kazdy "robi" dla siebie, w polityce nie ma
        sentymentow. Tyle ze np. dla Niemiec jestesmy waznym sasiadem, a dla USA malym
        kraikiem na drugim koncu swiata, jak nie przymierzajac Afganistan.

        > Mam w Kanadzie tylko encyklopedie angielskie. Ale okreslenie interwencjonizmu
        > jest we wszystkich JEDNOZNACZNE (parafrazuje):"akcja (rzadu)zmierzajaca do
        > istniejacego stanu(gospodarczego).

        W ten sposob mozna uznac, ze WSZYSTKO co robi rzad, jest interwencjonizmem, a
        zatem interwencjonista jest kazdy oprocz anarchistow.

        > K: A kto im bronil?
        > Mirmat:Baaaaaalcerowicz !!!!

        Bardzo ciekawe. A w jaki niby sposob?

        > Potemniektorzy zagraniczni spekulancidawalitroche akcji nagildeby oszukac
        > Polskichinwestorow.Pisze tozwlasnegodoswiadczenia a kazdy wieojakich
        > faktachmowie.

        Nie kazdy. Na przyklad ja nie wiem. Nawiasem mowiac, nie moglbys troche
        czesciej uzywac spacji?

        > Jedna z najlepszych spolek sprzedanych "strategiczniakom" byl nasz
        > ELEKTRIM. Firma ta moglaby byc duma naszej gospodarki i sam wlozylem sporo
        > swoich oszczednosci jakie zaakulomowalem w czasie mojej 26 letniej emigracji.
        > Dorobek tej firmy zostal kompletnie roztrwoniony, bo dwoch
        > zagranicznych "strategicznych inwestorow" postanowilo uzyc tej firmy jako
        > poletka dla wlasnych rozgrywek. Stacil ELEKTRIM, stracilem ja, stracila
        > Polska.
        >
        > Hanba.

        Ciekawe, ze w USA moze sobie upasc Enron czy WorldCom i nikt o zadnej hanbie
        nie mowi, a juz nikomu nawet by do glowy nie przyszlo obwiniac o to rzad, za to
        w Polsce winny jest kazdy, tylko nie sama firma.

        > Mirmat: Mylisz 120 lat zaborow z 20 letnia II Rzeczypospolita.

        Pierwsza linia kolejowa w Polsce powstala w 1842, wiec zostaje 76 lat - czyli
        nawet mniej, niz uplynelo od odzyskania niepodleglosci do dzis. A jednak slady
        zaborow dalej widac jak na dloni.

        > A magistrale ze Slaska do Gdyni to pies zajadl???

        Na to wyglada, bo jakos nikt sie tym nie zachwyca.

        > Mirmat: Wstyd. Jak ty sie nauczyles pisac po Polsku?

        W naszym jezyku przymiotniki sa pisane mala litera, polonisto za dwa grosze.

        > K: No i wychodzi na to, ze boom gospodarczy w latach 1994-1997 zawdzieczamy
        > Kolodce...
        > Mirmat: Bingo !!!

        Dla postronnych czytelnikow komentarz jest chyba zbyteczny, ale dla Ciebie
        chyba nie, wiec tlumacze, ze Kolodko zostal ministrem dopiero w kwietniu 1994,
        kiedy wzrost juz od dawna szedl w gore. Przed nim ministrem finansow byl Marek
        Borowski (obecny Marszalek Sejmu), wiec wychodzi na to, ze i jego musisz
        dolaczyc do grona swych idoli.

        > Mirmat: Czlowieku, tys nie byl w USA za Cartera. Ja wyladowalem w Kanadzie w
        > 1977 nie z milosci ale dlatego, ze wszyscy (wlaczajac Cartera)byli przekonani
        > o FINIS AMERICA.

        Jasne. Trybuna Ludu szczegolnie.

        > Mirmat: A jak nazwiesz 1,4 biliona (milion milionow)jakie Reagan wydal na
        > zbrojenia.

        No, mozna to nazwac interwencjonizmem (szczegolnie w mysl Twojej definicji),
        ale to nie byla glowna przyczyna sukcesu.

        > Mirmat: Czyzbym mial wywazac otwarte dzwi. Ty kwestionujesz ogromny wzrost
        > PKB za Reagana i recesje za Busha seniora???

        Nie. Kwestionuje szybkosc reakcji gospodarki.

        > Mirmat: Polacy mieli jednak wystarczajaco KASY by stworzyc 60 miliardow
        > nadwyzki importu nad eksportem.

        Chyba dales o jedno zero za duzo. A jesli chodzi o import, to byl on u nas
        najmniejszy (w przeliczeniu na liczbe mieszkancow) ze wszystkich panstw
        postkomunistycznych kandydujacych do UE.

        > Pieniadze utopione w mercedesy jadace po
        > dziurawych Polskich drogach. Oto wizja ekonomiczna Balcerowicza.

        A kto wydawal pieniadze na mercedesy? Panstwo?

        > Mirmat: Kimmjiki.Opanuj sie raz jeszcze. W 2000 roku bedac w Polsce za 1 $
        > USA dostawalem 4,45 zlotego. Dzis za dolara mozna dostac 3,80 zlotych. CZY TO
        > NIE SILNA ZLOTOWKA.

        Nie. To slaby dolar. W roku 2000 dolar byl wart ponad 1.10 euro, dzis jest wart
        cos kolo 90 eurocentow.

        > Jak sie moga czuc nasi eksporterzy,kiedy traca we wlasnej
        > walucie a musza walczyc z sztucznie tanim importem?

        Moznaby podobnie (ale na odwrot) zapytac o importerow.
      • robert_de_molesme Re: Kimmjiki:napawasz mnie nadzieja, ze NIE wygra 30.01.03, 16:16
        Mirmat, dziwie ci sie ze chce ci sie gadac z tym rozkapryszonym
        przedszkolakiem.

        77 rok? Toronto? Hmmm?
        A otarles sie moze o polskie harcerstwo w Toronto?
        • robert_de_molesme MIRMAT: pamietaj TYLKO "BIALORUS"!! 30.01.03, 16:18
          Zapomnialem powyzej o najwazniejszym. Kazdy glupi ci w Polsce powie ze
          alternatywa dla czlonkostwa w Unii jest "Bialorus". Wlasnie - glupi.
    • Gość: z Re: Raz jeszcze: Jak nie UE to co? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.03, 23:38
      Najbardziej to mnie rozbraja twierdzenie ze Polacy będą mogli pracowac po
      wejsciu w unii.Mając 11% bezrobocie w unii takie stwierdzenie to kpina.beda
      pracowac ale w zawodach w których juz pracuja
      czyli:budowlańcy,sprzataczki,kucharze
      • Gość: oak Re: Raz jeszcze: Jak nie UE to co? IP: iB.rudanet.com:* / 192.168.1.* 27.01.03, 00:05
        Gość portalu: z napisał(a):

        > Najbardziej to mnie rozbraja twierdzenie ze Polacy będą mogli pracowac po
        > wejsciu w unii.Mając 11% bezrobocie w unii takie stwierdzenie to kpina.beda
        > pracowac ale w zawodach w których juz pracuja
        > czyli:budowlańcy,sprzataczki,kucharze

        Ty nie bądź taki pewien, bo nie wiadomo czy egzaminy mistrzowskie, czeladnicze
        i tym podobne kwitki z czasów epoki przedunijnej nasi kochani dobroczyńcy
        zechcą uznać za ważne. Czy nie tak czasem 55-letni murarz, z 35 letnią
        praktyką, nie będzie musiał zdać egzaminu ze znajomości unijnego prawa
        budowlanego przed komisją złożoną z jakichś utrefnionych szczyli (a to
        wszystko oczywiście za "drobną" opłatą manipulacyjną - ku naszemu szcześciu
        oczywiście)
        • Gość: z Re: Raz jeszcze: Jak nie UE to co? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.03, 00:06
          beda pracowac na czarno
        • Gość: Poslaniec Re: Raz jeszcze: Jak nie UE to co? IP: *.244.102.201.Dial1.NewYork1.Level3.net 27.01.03, 03:39
          Gość portalu: oak napisał(a):

          > Ty nie bądź taki pewien, bo nie wiadomo czy egzaminy mistrzowskie,
          czeladnicze
          > i tym podobne kwitki z czasów epoki przedunijnej nasi kochani dobroczyńcy
          > zechcą uznać za ważne. Czy nie tak czasem 55-letni murarz, z 35 letnią
          > praktyką, nie będzie musiał zdać egzaminu ze znajomości unijnego prawa
          > budowlanego przed komisją złożoną z jakichś utrefnionych szczyli (a to
          > wszystko oczywiście za "drobną" opłatą manipulacyjną - ku naszemu szcześciu
          > oczywiście)
          Poslaniec:Ale tu mnie sie stare dobre czasy przypomialy.My oprucz malej
          gospodarki mielismy zawsze warsztat(slusarstwo),no i zeby to prowadzic to
          trzeba bylo miec papiery i w cechu stanac przed komisja.Cos sobie w domu
          uradzili zeby na mnie to zapisac a ja wtedy do liceum konczylem dojezdy i gdzie
          mnie sie tam chcialo jeszcze to.Na egzamin trzeba bylo wyrzezbic w metalu taka
          rzezbe tokarkami frezarkami itp.Ja oczywiscie nie mialem pojecia(jakies tam
          mialem tylko nie to co akurat wtedy chcieli) ale mialem juz wtedy zielone w
          kieszeni.Ten przewodniczacy komisji chodzil w czasie egzaminu pomiedzy
          maszynami sprawdzac co my robimy.Jak mu tylko pokazalem to omalo mnie reki nie
          wyrwal ,tak mnie ciagnol ze ledwo co nie wpadlem do bebna z biala woda w
          ktorym sie tam czyscilo czy polerowalo.Ja zupelnie zglupialem i ciezko sie
          wystraszylem ,bo juz myslalem ze on mnie aresztuje za przekupstwo. Ale gdzie
          tam za jakiec 20 min sam przyniosl ta rzezbe (chyba swoja),i zadalem
          oczywiscie bez problemu.No a te takie fachury bardzo wielkie co to nie dotykaj
          go ,to pooblewali no ale ja zwsze jakos musialem sobie pomoc.Tak czy owak te
          czasy nie byly dobre ,bo bez wodki i posmarowania to nic nie zalatwiles,ale na
          pewno uczyly ludzi zaradnosci i dawaniu sobie rade.A fachowcy owszem byli i sa
          bardzo dobrzy jak np nie ja to moj brat a zrobione bylo zawsze jak
          najlepiej ,szkoda ze tak wszystko jednak zawsze pod gorke. Jak wroce i osiade
          na stale to bedzie o czym wspominac a na razie Pozdrawiam.
          Ps myli sie ten co mysli ze w uni nie bedzie przekupstwa ,tam juz jest(jak u
          nas) i sie dopiero zacznie z tym ze faszka to juz dawno i nie prawda.Teraz to
          tylko zagranicne koncerny jeszcze moga cos zdzialac bo Kowalski juz nie
          podskoczy a idealu to tak czy owak nigdy nie bedzie.
    • Gość: mirmat Jak nie UE to radocha !! IP: *.dialup.eol.ca 27.01.03, 06:54
      M: ) Musze przyznac, ze dyskusja z Toba napawa mnie nadzieja, ze jednak
      suwerenna Polska ma szanse w referendum. No bo jezeli moi oponenci wykazuja sie
      taka znajomoscia przeszlosci to jak moge ja i przeciwnicy anschlussu przegrac?
      Kimmjiki: Mozecie i na 99% przegracie, bo nie o przeszlosc chodzi, lecz o
      terazniejszosc.
      Mirmat: RTu chodszi o przyszloscx. A jezeli przegramy to tylko z braku dostepu
      domedium.

      M: ) Gdzie ty sie uczyles historii,jezeli nie
      ) wiesz o ultimatum prezydenta Wilsona w Wersalu stawiajace jako warunek
      ) traktatu rekonstrukcja niepodleglej Polski z dostepem do morza.
      Program Wilsona mial 14 punktow i mowil takze o innych panstwach, nie tylko o
      Polsce. Czy z tego wniosek, ze USA kocha takze np. Serbie?
      Mirmat: O ile sobie przypominam Polska byla wymieniona w osobnym punkcie z
      jawnie zdefiniowanym celem.

      ) O drobnych kiwaniach palcem jak wystawienie Armii Hallera
      ?
      M: Armia Hallera skladala sie glownie z Polskiej emigracji w Ameryce i zostala
      wyekwipowana z funduszy jakie przeznaczyl na to rzad Amerykanski. Jej powrod do
      Polski byl decydujacy w wojnie z bolszewikami.
      ) uczestnictwo Amerykanskich pilotow w wojnie z bolszewikami
      ?
      M: Uczestnictwo pilotow Amerykanskich po stronie Polskiej pod Lwowem i w bitwie
      Warszawskiej jest znane. Wiec nie rozumie tego ?
      ) czy ogromne i darmowe dostawy zywnosci w 1956 roku
      ?
      Jako maly chlopak pamietam po 1956 roku jak waznym byla zywnosciowa i
      bezplatna pomoc Amerykanska. Worki z zywnoscia i amerykanska flaga byly
      widoczne dla kazdego kto chcial je widziec. Taki wyrywki historii nie opisane w
      PRL-owskiej historii.

      M: ) Kto zrobil dla Polski wiecej niz Ameryka cyniku????
      K: Co to znaczy "zrobil dla Polski"? Kazdy "robi" dla siebie, w polityce nie ma
      sentymentow. Tyle ze np. dla Niemiec jestesmy waznym sasiadem, a dla USA malym
      kraikiem na drugim koncu swiata, jak nie przymierzajac Afganistan.
      Mirmat; Jak widze uchyliles sie od odpowiedzi na moje pytanie. Moze dlatego, ze
      istotnie nie ma drugiego kraju ktoremu my tak wiele zawdzieczamy. I nie tylko
      my. Kazde nawet najbardziej szlachetne poczynanie mozna zbyc teza, ze robi sie
      to "dla siebie". Nawet matka Teresa robila "to" "dla siebie"
      bo chciala pojsc do nieba. Mieszkam w Kanadzie ale bywam bardzo czesto w USA. I
      musze przyznac, ze tak wspanialych ludzi jesli chodzi o serdecznosc,
      bezinteresowna pomoc czy goscinnosc dla obcych mozna spotkac tylko w Polsce i w
      Norwegii. Rozmawiam czesto z Amerykanami o wojnie Wietnamskiej. Bo przeciez tam
      w moczarach Mekongu lub dzungli, ponad 50 tysiecy Amerykanow "zginelo dla
      siebie".
      Amerykanow mozna krytykowac za wiele bo tak jak my nie sa idealni ale absurdem
      jest zarzucanie im (szczegolnie republikanskiej stronie) cynicznego egoizmu w
      polityce. Po co im bylo ginac w I Wojnie Swiatowej? W II Wojnie Swiatowej mogli
      przygladac sie jak zgnila Europa wytlucze sie do konca zasilajac na przemian
      Sowietow i Hitlerowcow. Po co pomagali Chinom przeciw Japonskiej agresji? Ile
      ropy znalezli w Wietmamie? Na jaka cholere stworzyli Plan Marshalla by wychowac
      sobie wredna zachodnia Europe, ktora ciagle stosuje zasade: "na zlosc babci
      niech mi uszy zmarzna"? Po co chronili ta europejska holote czesto nawet wbrew
      im samym przed komuna. Po co wydaja 10 miliardow dollarow w Poludniowej Korei
      na utrzymanie wojska kiedy Koreanczycy lub japonczycy nie sa warci nawet centa
      z kieszeni Amerykanskiego podatnika. Teraz widac jak bomba atomowa w reku Kim
      Dzong Ila w ciagu tygodnia wzbudzila u nich milosc do Ameryki. po co Amerykanie
      pojechali do Somali, Bosni czy Kosowa. Po co staneli w obronie Kuwejtu skoro
      sadam chcial im sprzedawac rope? Mogli zostawic te problemy Unii,ktora tak
      potrafi sie wymadzac a jak klopot to chce walcxzyc do ostatniego Amerykanina.
      Czsami chcialbym by Amerykanie choc na chwilke przejawili cynicyzm jaki im
      przypisujesz. tak dla dania nauczki swiatu.

      ) K: A kto im bronil?
      ) Mirmat:Baaaaaalcerowicz !!!!
      K: Bardzo ciekawe. A w jaki niby sposob?
      M: Sprzedajac przedsiebiorstwa "strategicznym inwestorom" a nie na gieldzie.
      Przepraszam za brak przerw-tu czesto polnoc jak w Polsce ranek.
      ) Jedna z najlepszych spolek sprzedanych "strategiczniakom" byl nasz
      ) ELEKTRIM. Firma ta moglaby byc duma naszej gospodarki i sam wlozylem sporo
      ) swoich oszczednosci jakie zaakulomowalem w czasie mojej 26 letniej emigracji.
      ) Dorobek tej firmy zostal kompletnie roztrwoniony, bo dwoch
      ) zagranicznych "strategicznych inwestorow" postanowilo uzyc tej firmy jako
      ) poletka dla wlasnych rozgrywek. Stacil ELEKTRIM, stracilem ja, stracila
      ) Polska. Hanba.

      Ciekawe, ze w USA moze sobie upasc Enron czy WorldCom i nikt o zadnej hanbie
      nie mowi, a juz nikomu nawet by do glowy nie przyszlo obwiniac o to rzad, za to
      w Polsce winny jest kazdy, tylko nie sama firma.
      Mirmat: Ameryke na to stac, Polske nie. A winny byl zagraniczny "inwestor".

      ) K: No i wychodzi na to, ze boom gospodarczy w latach 1994-1997 zawdzieczamy
      ) Kolodce...
      ) Mirmat: Bingo !!!
      Dla postronnych czytelnikow komentarz jest chyba zbyteczny, ale dla Ciebie
      chyba nie, wiec tlumacze, ze Kolodko zostal ministrem dopiero w kwietniu 1994,
      kiedy wzrost juz od dawna szedl w gore. Przed nim ministrem finansow byl Marek
      Borowski (obecny Marszalek Sejmu), wiec wychodzi na to, ze i jego musisz
      dolaczyc do grona swych idoli.
      M: Dla takiego anty-komunisty jak ja trudno sie przyznac, ze Kolotko byl
      wzglednie lepszy od mianowanego przez Solidarnosc PZPR-owca Balcerowicza.

      ) Mirmat: Czlowieku, tys nie byl w USA za Cartera. Ja wyladowalem w Kanadzie w
      ) 1977 nie z milosci ale dlatego, ze wszyscy (wlaczajac Cartera)byli przekonani
      ) o FINIS AMERICA.
      Jasne. Trybuna Ludu szczegolnie.
      Mirmat; Gdyby Reagan nie wygral wyborow to Trybuna mialaby racje.

      ) Mirmat: A jak nazwiesz 1,4 biliona (milion milionow)jakie Reagan wydal na
      ) zbrojenia.
      No, mozna to nazwac interwencjonizmem (szczegolnie w mysl Twojej definicji),
      ale to nie byla glowna przyczyna sukcesu.
      Mirmat: tak sie stalo, ze pracowalem w Amerykanskiej firmie majaca wojkowa i
      cywilna produkcje.Nie wyobrazasz sobie jak wiele kozysci dla potrzeb cywilnych
      przechodzi z technologii wojskowych. w koncu lat 70-tych Japonczycy przodowali
      praktycznie w kazdej dziedzinie elektoniki. Pod koniec lat 80-tych Amerykanie
      przywrocili swoja dominacje.

      ) Mirmat: Czyzbym mial wywazac otwarte dzwi. Ty kwestionujesz ogromny wzrost
      ) PKB za Reagana i recesje za Busha seniora???
      Nie. Kwestionuje szybkosc reakcji gospodarki.
      ) Mirmat: Polacy mieli jednak wystarczajaco KASY by stworzyc 60 miliardow
      ) nadwyzki importu nad eksportem.
      Chyba dales o jedno zero za duzo.
      Mirmat: absolutnie nie. Mowie o zakumulowanym deficycie handlowym z Unia od
      podpisania Ukladu Stowarzyszeniowego.Jak widzisz nawet niewielkie clo
      pozwoliloby na obnizenie podatkow dla rodzimych wytworcownie mowiac o
      polepszeniu ich konkurencyjnosci.

      ) Pieniadze utopione w mercedesy jadace po
      ) dziurawych Polskich drogach. Oto wizja ekonomiczna Balcerowicza.
      A kto wydawal pieniadze na mercedesy? Panstwo?
      Mirmat: Balcerowiczowskie panstwo stworzylo bodzce do frywolnej konsumpcji a
      nie inwestowania. Tak moga postepowac bogate panstwa a nie kraje na dorobku jak
      Polska.

      ) Mirmat: Kimmjiki.Opanuj sie raz jeszcze. W 2000 roku bedac w Polsce za 1 $
      ) USA dostawalem 4,45 zlotego. Dzis za dolara mozna dostac 3,80 zlotych. CZY TO
      ) NIE SILNA ZLOTOWKA.

      Nie. To slaby dolar. W roku 2000 dolar byl wart ponad 1.10 euro, dzis jest wart
      cos kolo 90 eurocentow.
      Mirmat; A Amerykanie sie ciesza bo moga zwiekszyc konkurencyjnosc swoich
      produktow!!!
      ) Jak sie moga czuc nasi eksporterzy,kiedy traca we wlasnej
      ) walucie a musza walczyc z sztucznie tanim importem?

      Moznaby podobnie (ale na odwrot) zapytac o importerow.
      Mirmat: Jak mysli o podrozeniu wakacji na Majorce bezrobotny Polak? Jezeli nic
      nie wyprodukujemy t
      • kimmjiki Re: Jak nie UE to radocha !! 27.01.03, 13:36
        Gość portalu: mirmat napisał(a):

        > Mirmat: RTu chodszi o przyszloscx.

        Czyli tym bardziej nie o przeszlosc.

        > Mirmat: O ile sobie przypominam Polska byla wymieniona w osobnym punkcie z
        > jawnie zdefiniowanym celem.

        Serbia tez.

        > M: Armia Hallera skladala sie glownie z Polskiej emigracji w Ameryce i
        > zostala wyekwipowana z funduszy jakie przeznaczyl na to rzad Amerykanski. Jej
        > powrod do Polski byl decydujacy w wojnie z bolszewikami.

        Zagladam do jednej encyklopedii, drugiej, trzeciej (wszystkie powstaly juz po
        upadku komuny, wiec o cenzurze nie ma mowy) i nic. Ani slowa o jakichkolwiek
        zwiazkach armii Hallera z USA, ani o amerykanskich lotnikach. Prosze wiec o
        jakis link na ten temat.

        > Jako maly chlopak pamietam po 1956 roku jak waznym byla zywnosciowa i
        > bezplatna pomoc Amerykanska.

        KRLD tez taka pomoc dostawala...

        > Mirmat; Jak widze uchyliles sie od odpowiedzi na moje pytanie. Moze dlatego,
        > ze istotnie nie ma drugiego kraju ktoremu my tak wiele zawdzieczamy.

        A co my zawdzieczamy USA? Dowiem sie wreszcie? Na razie podales dwa przyklady,
        o ktorych nigdzie nie moge znalezc ani slowa.

        > Rozmawiam czesto z Amerykanami o wojnie Wietnamskiej. Bo przeciez
        > tam w moczarach Mekongu lub dzungli, ponad 50 tysiecy Amerykanow "zginelo dla
        > siebie".

        A co, moze dla Wietnamu? Nie rozsmieszaj mnie. Chodzilo tylko o utrzymanie
        swoich wplywow.

        > Po co im bylo ginac w I Wojnie Swiatowej?

        Po to, zeby Europa nie byla zbyt zniszczona - bo wtedy niewiele by sie dalo do
        niej eksportowac.

        > W II Wojnie Swiatowej mogli przygladac sie jak zgnila Europa wytlucze sie do
        > konca zasilajac na przemian Sowietow i Hitlerowcow.

        O tak, to by bylo naprawde madre, pomagac Sowietom. Ciekawe, jak by wygladala
        zimna wojna, gdyby wplywy Moskwy konczyly sie na Portugalii...

        > Po co pomagali Chinom przeciw Japonskiej agresji?

        Jak zwykle - walka o strefy wplywow.

        > Na jaka cholere stworzyli Plan Marshalla

        Z biedakami niewiele mozna handlowac.

        > Po co wydaja 10 miliardow dollarow w Poludniowej Korei na utrzymanie wojska

        A ile zarabiaja na handlu z Korea? Podejrzewam, ze duzo wiecej.

        > Po co staneli w obronie Kuwejtu skoro sadam chcial im sprzedawac rope?

        Pewnie ze chcial. Tylko troche drozej. A po co teraz chca go obalic?

        > Czsami chcialbym by Amerykanie choc na chwilke przejawili cynicyzm jaki im
        > przypisujesz.

        Przejawiaja go caly czas. Zrozum, naiwniaku, ze nikt nie jezdzi na wojny z
        altruizmu - za duzo to kosztuje, nie mowiac o ofiarach w ludziach. Wszystkie
        wojny tocza sie o jakies korzysci, a nie dlatego, ze ktos kogos lubi i chce mu
        pomoc.

        > ) K: A kto im bronil?
        > ) Mirmat:Baaaaaalcerowicz !!!!
        > K: Bardzo ciekawe. A w jaki niby sposob?
        > M: Sprzedajac przedsiebiorstwa "strategicznym inwestorom" a nie na gieldzie.

        I co z tego? Kto bronil tym emigrantom byc "strategicznymi inwestorami"?

        > Mirmat: Ameryke na to stac, Polske nie.

        Nas tez stac. Nasza gospodarka nie opiera sie na dwoch firmach.

        > M: Dla takiego anty-komunisty jak ja trudno sie przyznac, ze Kolotko byl
        > wzglednie lepszy od mianowanego przez Solidarnosc PZPR-owca Balcerowicza.

        Odpowiadaj na temat.

        > Mirmat; Gdyby Reagan nie wygral wyborow to Trybuna mialaby racje.

        Pewnie.

        > Mirmat: tak sie stalo, ze pracowalem w Amerykanskiej firmie majaca wojkowa i
        > cywilna produkcje.Nie wyobrazasz sobie jak wiele kozysci dla potrzeb
        > cywilnych przechodzi z technologii wojskowych.

        Owszem, ale to nie byl glowny powod sukcesu.

        > ) Mirmat: Czyzbym mial wywazac otwarte dzwi. Ty kwestionujesz ogromny wzrost
        > ) PKB za Reagana i recesje za Busha seniora???
        > Nie. Kwestionuje szybkosc reakcji gospodarki.

        A odpowiedz gdzie? Dawaj te dane!

        > Mirmat: absolutnie nie. Mowie o zakumulowanym deficycie handlowym z Unia od
        > podpisania Ukladu Stowarzyszeniowego.

        Czyli przez 11 lat. Rocznie daje to raptem pare mld deficytu. Nawiasem mowiac,
        deficyt mamy takze z Rosja i Chinami, z ktorymi zadnych ukladow nie mamy...

        > Mirmat: Balcerowiczowskie panstwo stworzylo bodzce do frywolnej konsumpcji

        A konkretnie?

        > Mirmat; A Amerykanie sie ciesza bo moga zwiekszyc konkurencyjnosc swoich
        > produktow!!!

        Jakos nie pomaga im to wyjsc z zapasci gospodarczej.

        > Mirmat: Jak mysli o podrozeniu wakacji na Majorce bezrobotny Polak? Jezeli
        > nic nie wyprodukujemy t

        I tu post sie urywa...
        • Gość: mirmat Re: Jak nie UE to radocha !! IP: *.dialup.eol.ca 27.01.03, 21:01
          Forum Gazety nie pozwala na dluzsze pogaduszki i obcielo czesc mojego
          ostatniego postu. Wiec raz jeszcze na tematy juz poruszone:
          > Mirmat: Tu chodzi o przyszlosc.
          K: Czyli tym bardziej nie o przeszlosc.
          M: Historia nas nauczyla by patrzac w przyszlosc pamietac o naszej przeszlosci.
          > Mirmat: O ile sobie przypominam Polska byla wymieniona w osobnym punkcie z
          > jawnie zdefiniowanym celem.
          K: Serbia tez.
          M: Nie zupelnie. Serbia Rumunia i Montenegro Wilson wrzucil razem do punktu XI.
          Ten punkt nic praktycznie nie zmienial bo Rumunia i Serbia istnialy przed I
          Wojna Sw jako niepodlegle kraje. Gdyby Wilson traktowal Polske jak Serbie to
          wrzucil by ja do punktu XI. Dramatyczny wydzwiek punktu XIII polega na tym, ze
          Polska jest jedynym krajem, ktorego restoracji z dostepem do morza i
          gwarancjami miedzynarodowymi domagala sie Ameryka ( a nie powrotu do stanu
          przed I WS).
          > M: Armia Hallera skladala sie glownie z Polskiej emigracji w Ameryce i
          > zostala wyekwipowana z funduszy jakie przeznaczyl na to rzad Amerykanski. Jej
          > powrod do Polski byl decydujacy w wojnie z bolszewikami.

          Zagladam do jednej encyklopedii, drugiej, trzeciej (wszystkie powstaly juz po
          upadku komuny, wiec o cenzurze nie ma mowy) i nic. Ani slowa o jakichkolwiek
          zwiazkach armii Hallera z USA, ani o amerykanskich lotnikach. Prosze wiec o
          jakis link na ten temat.
          Mirmat: Armia Hallera, Lotnicy w 1920 czy zywnosc w 1956 to takie
          amerykanskie "kiwanie palcem". Jestem pewien, ze znajde i przkaze zrodla ktore
          potwierdza moja teze ale w Kanadzie nie mam ich pod reka. Myslalem, ze te
          informacje nie stanowia kontrowerji.
          M: > Rozmawiam czesto z Amerykanami o wojnie Wietnamskiej. Bo przeciez
          > tam w moczarach Mekongu lub dzungli, ponad 50 tysiecy Amerykanow "zginelo dla
          > siebie".
          K: A co, moze dla Wietnamu? Nie rozsmieszaj mnie. Chodzilo tylko o utrzymanie
          swoich wplywow.
          M: Moglbys wiec powiedziec kiedys Matce Teresie, ze dzialala z egoistycznych
          pobudek. Z Kanady, mimo wrogiego do wojny Wietmamie stosunku rzadu w Ottawie
          wyjechalo kilkadziesiat tysiecy Kanadyjskich ochotnikow. Czy oni tez pojechali
          za ropa?

          > Po co im bylo ginac w I Wojnie Swiatowej?
          Po to, zeby Europa nie byla zbyt zniszczona - bo wtedy niewiele by sie dalo do
          niej eksportowac.
          M: Mogliby eksportowac do Niemiec i Austrowegier.
          > W II Wojnie Swiatowej mogli przygladac sie jak zgnila Europa wytlucze sie do
          > konca zasilajac na przemian Sowietow i Hitlerowcow.
          K: O tak, to by bylo naprawde madre, pomagac Sowietom. Ciekawe, jak by
          wygladala zimna wojna, gdyby wplywy Moskwy konczyly sie na Portugalii...
          M: Alez Amerykanie pomagali Sowietom!!Ci cyniczni Amerykanie zapomnieli tylko
          pomoc Hitlerowi i stad caly klops.
          > Po co pomagali Chinom przeciw Japonskiej agresji?
          Jak zwykle - walka o strefy wplywow.
          M; Ich "sfera wplywow" skurczyla sie do Tajwanu!!
          > Na jaka cholere stworzyli Plan Marshalla
          K: Z biedakami niewiele mozna handlowac.
          M: Z "bogata" unia tez za wiele pohandlowac nie moga (ujemne saldo wymiany)
          > Po co wydaja 10 miliardow dollarow w Poludniowej Korei na utrzymanie wojska
          K:A ile zarabiaja na handlu z Korea? Podejrzewam, ze duzo wiecej.
          M: Pudlo. To Korea zarabia krocie i jest za darmo chroniona.
          M:> Po co staneli w obronie Kuwejtu skoro Sadam chcial im sprzedawac rope?
          K:Pewnie ze chcial. Tylko troche drozej. A po co teraz chca go obalic?
          M: Pytanie retoryczne wykazujace falszywosc Twojej tezy.
          M> Czsami chcialbym by Amerykanie choc na chwilke przejawili cynicyzm jaki im
          > przypisujesz.
          K: Przejawiaja go caly czas. Zrozum, naiwniaku, ze nikt nie jezdzi na wojny z
          altruizmu - za duzo to kosztuje, nie mowiac o ofiarach w ludziach. Wszystkie
          wojny tocza sie o jakies korzysci, a nie dlatego, ze ktos kogos lubi i chce mu
          pomoc.
          M: A wiec 50 tysiecy mlodych Amerykanow zginelo w Wietnamie dla jakiegos
          Szmalu. No coz ich koledzy z ktorymi rozmawialem sa doskonalymi aktorami bo
          przekonali mnie, ze im chodzilo i demokratyczny i wolny Poludniowy Wietnam.
          > ) K: A kto im bronil?
          > ) Mirmat:Baaaaaalcerowicz !!!!
          > K: Bardzo ciekawe. A w jaki niby sposob?
          > M: Sprzedajac przedsiebiorstwa "strategicznym inwestorom" a nie na gieldzie.
          K: I co z tego? Kto bronil tym emigrantom byc "strategicznymi inwestorami"?
          M: Baaaaaaalcerowicz. Czyzbys zapomnial na czym polegaly przekrety
          z "strategicznymi inwestorami"? To glowne zrodlo dochodow TKM-owcow.
          > Mirmat: Ameryke na to stac, Polske nie.
          K: Nas tez stac. Nasza gospodarka nie opiera sie na dwoch firmach.
          M: Balcerowiczowskie zgliszcza nie ograniczaja sie do dwoch firm. A dla kraju
          na dorobku nawet dwie firmy rozmiaru ELEKTRIMU to za duzo.
          > M: Dla takiego anty-komunisty jak ja trudno sie przyznac, ze Kolotko byl
          > wzglednie lepszy od mianowanego przez Solidarnosc PZPR-owca Balcerowicza.
          K: Odpowiadaj na temat.
          Temat jest: alternatywa dla unii. Kolodko pokazal (byc moze niechcacy malosc
          glownego architekta unijnego anschlussu, Balcerowicza)
          > Mirmat: Gdyby Reagan nie wygral wyborow to Trybuna mialaby racje.
          K: Pewnie.
          Mirmat: Ciesze sie, ze wreszcie sie zgadzamy.
          > Mirmat: tak sie stalo, ze pracowalem w Amerykanskiej firmie majaca wojkowa i
          > cywilna produkcje. Nie wyobrazasz sobie jak wiele kozysci dla potrzeb
          > cywilnych przechodzi z technologii wojskowych.
          K: Owszem, ale to nie byl glowny powod sukcesu.
          Mirmat: Technologie sa glownym czynnikiem wzrostu produktywnosci.Zadecydowaly
          one o sukcesie Azjatyckich tygrysow i Ameryki Reagana. A technologie te nie
          bylyby mozliwe bez zaangazowania sie panstwa (czytaj interwencjonizmu
          panstwowego)
          > Mirmat: absolutnie nie. Mowie o zakumulowanym deficycie handlowym z Unia od
          > podpisania Ukladu Stowarzyszeniowego.
          K: Czyli przez 11 lat. Rocznie daje to raptem pare mld deficytu. Nawiasem
          mowiac, deficyt mamy takze z Rosja i Chinami, z ktorymi zadnych ukladow nie
          mamy...
          M: Ostanio okolo 10 miliardow euro rocznie. Znaczna czesc tego deficytu mozna
          by zlikwidowac stwarzajac rodzime przedsiebiorstwa produkujace te towary (czy
          musimy importowac gwozdzie?) a z cla mielibysmy dodatkowy dochod do skarbu
          panstwa, czyli byloby miejsce na obnizenie podatkow dla polskich
          przedsiebiorst. Tak kreci sie spirala rozwoju przepraktykowana w Azji.

          > Mirmat: Balcerowiczowskie panstwo stworzylo bodzce do frywolnej konsumpcji
          K: A konkretnie?
          M: Konkretnie stwarzajac silna zlotowke i brak bodzcow do inwestycji (z powodu
          taniego importu) i likwidowaniu cel na towary luksusowe zacheca sie Polakow do
          wyjazdu na wakacje na Rivere niz do Zakopanego i do zakupu mercedesow a nie
          najnowszej technologi do podniesienia produktywnosci naszych zakladow. O ile
          pamietam Balcerowicz byl entuzjasta "liniowego" opodatkowania przy zniesieniu
          wszelkich ulg inwestycyjnych. Czyli Rzeczypospolita Szlachecka od nowa: Pij
          hulaj i popuszczaj pasa albo Polska nierzadem stoi.
          > Mirmat: A Amerykanie sie ciesza bo moga zwiekszyc konkurencyjnosc swoich
          > produktow!!!
          K: Jakos nie pomaga im to wyjsc z zapasci gospodarczej.
          M: Mimo psychlogicznego ciosu jakim byly wydarzenia z 11 wrzesnia 2001 to
          Niemcy sa w zapasci a nie Ameryka (napisal o tym pro-unijny Wprost).
          Zakoncze moja mysl z poprzedniego postu:> Mirmat: Jak mysli o podrozeniu
          wakacji na Majorce bezrobotny Polak? Jezeli nie bedziemy produkowali wlasnych
          orginalnych towarow na eksport to bedziemy sprzedawali sobie na wzajem polisy
          ubezpieczeniowe. Tak "rozwijala" sie gospodarka Amerykanska za Cartera.


          • Gość: ktos Re: Jak nie UE to radocha !! IP: *.acn.pl 27.01.03, 21:56

            > Myslalem, ze te informacje nie stanowia kontrowerji.

            Oj, to nie znasz Kimmjikiego. On nawet nie dowierza, ze po nocy dzien
            przychodzi, i to kaze sobie udowadniac, i linki na ten temat podawac.
          • kimmjiki Re: Jak nie UE to radocha !! 27.01.03, 22:41
            Gość portalu: mirmat napisał(a):

            > M: Historia nas nauczyla by patrzac w przyszlosc pamietac o naszej
            > przeszlosci.

            Ale i odrozniac ja od terazniejszosci.

            > M: Nie zupelnie. Serbia Rumunia i Montenegro Wilson wrzucil razem do punktu
            > XI.

            Mniejsze kraje.

            > Polska jest jedynym krajem, ktorego restoracji z dostepem do morza i
            > gwarancjami miedzynarodowymi domagala sie Ameryka

            W przypadku Serbii tez byla mowa o dostepie do morza.

            > Jestem pewien, ze znajde i przkaze zrodla ktore potwierdza moja teze

            Licze na to.

            > M: Moglbys wiec powiedziec kiedys Matce Teresie, ze dzialala z egoistycznych
            > pobudek.

            Polityka to nie dzialalnosc charytatywna.

            > Z Kanady, mimo wrogiego do wojny Wietmamie stosunku rzadu w Ottawie
            > wyjechalo kilkadziesiat tysiecy Kanadyjskich ochotnikow. Czy oni tez
            > pojechali za ropa?

            A co ochotnicy maja tu do rzeczy? Oni nie sa politykami.

            > M: Mogliby eksportowac do Niemiec i Austrowegier.

            Owszem, ale te kraje mialy niewielkie szanse na wygranie wojny, wiec Ameryka
            wolala pomoc tym, ktorzy wygrywali, zeby wojna szybciej sie skonczyla.

            > M: Alez Amerykanie pomagali Sowietom!!Ci cyniczni Amerykanie zapomnieli tylko
            > pomoc Hitlerowi i stad caly klops.

            I dlatego musieli potem pomoc aliantom na Zachodzie, bo inaczej Armia Czerwona
            doszlaby do Atlantyku.

            > M; Ich "sfera wplywow" skurczyla sie do Tajwanu!!

            A w Chinach to wplywow nie maja?

            > M: Z "bogata" unia tez za wiele pohandlowac nie moga (ujemne saldo wymiany)

            Unia jest dla USA glownym partnerem handlowym, ekonomisto za dwa grosze.

            > M: Pudlo. To Korea zarabia krocie i jest za darmo chroniona.

            A USA to nie zarabia na handlu?

            > M: Pytanie retoryczne wykazujace falszywosc Twojej tezy.

            ???

            > M: A wiec 50 tysiecy mlodych Amerykanow zginelo w Wietnamie dla jakiegos
            > Szmalu.

            Otoz wlasnie.

            > No coz ich koledzy z ktorymi rozmawialem sa doskonalymi aktorami bo
            > przekonali mnie, ze im chodzilo i demokratyczny i wolny Poludniowy Wietnam.

            Ha ha ha! A odkad to Ameryce tak lezy na sercu cudza wolnosc i demokracja? Na
            swiecie jest kilkadziesiat dyktatur, czesto duzo gorszych od Wietnamu i jakos
            nie pamietam interwencji USA np. na Kubie (dyktatura pod samym nosem! dlaczego
            jej nie atakuja?), w Iranie, Ruandzie, Turkmenistanie, Gwinei Rownikowej, KRLD
            czy Sudanie. Czemu akurat Wietnamem tak sie przejeli? Moze "kolegom" faktycznie
            chodzilo o wolny Wietnam, ale politykom na pewno nie.

            > Czyzbys zapomnial na czym polegaly przekrety
            > z "strategicznymi inwestorami"? To glowne zrodlo dochodow TKM-owcow.

            Konkrety prosze.

            > M: Balcerowiczowskie zgliszcza nie ograniczaja sie do dwoch firm. A dla kraju
            > na dorobku nawet dwie firmy rozmiaru ELEKTRIMU to za duzo.

            Na poczatku ubieglej dekady firmy padaly u nas jak muchy, a jakos nie
            przeszkodzilo to w rozwoju. I nic dziwnego - bankructwa to w kapitalizmie chleb
            powszedni i wcale nie szkodza one gospodarce - skoro firma upadla, to znaczy ze
            byla zle zarzadzana i nieefektywna - czyli zadna strata, luke wypelnia lepsi
            konkurenci.

            > Temat jest: alternatywa dla unii. Kolodko pokazal (byc moze niechcacy malosc
            > glownego architekta unijnego anschlussu, Balcerowicza)

            Kolodko tez jest zwolennikiem UE, a ja pytalem o Borowskiego.

            > Mirmat: Ciesze sie, ze wreszcie sie zgadzamy.

            To byla ironia. Znasz takie slowo?

            > Mirmat: Technologie sa glownym czynnikiem wzrostu produktywnosci.

            ZSRR tez sporo inwestowal w nauke (chyba nawet wiecej niz USA) i jakos mu to
            nie pomoglo.

            > M: Ostanio okolo 10 miliardow euro rocznie.

            USA ma duzo wiekszy i jakos przez to nie placza.

            > Znaczna czesc tego deficytu mozna
            > by zlikwidowac stwarzajac rodzime przedsiebiorstwa produkujace te towary

            To stwarzaj.

            > a z cla mielibysmy dodatkowy dochod do skarbu panstwa

            Roczny import do Polski to jakies 50 mld euro, z czego spora czesc juz jest
            oblozona clami. Jak zwiekszysz cla, to spadnie import, wiec zysk wzrosnie tylko
            nieznacznie. Ten dodatkowy dochod to bylyby grosze, a ze wiekszosc importu to
            import produkcyjny, dolozylbys jeszcze polskim firmom, ktorym niby chcesz pomoc.

            > M: Konkretnie stwarzajac silna zlotowke i brak bodzcow do inwestycji (z
            > powodu taniego importu)

            Jak juz mowilem, import mamy najmniejszy ze wszystkich kandydatow do UE. Poza
            tym za rzadow Balcerowicza zlotowka byla slabiutenka.

            > i likwidowaniu cel na towary luksusowe zacheca sie Polakow do
            > wyjazdu na wakacje na Rivere niz do Zakopanego

            Tak, brak wyjazdow do Zakopanego z pewnoscia strasznie zniszczyl nasza
            gospodarke.

            > i do zakupu mercedesow a nie najnowszej technologi

            A Mercedesy to nie jest najnowsza technologia?;-)

            > Balcerowicz byl entuzjasta "liniowego" opodatkowania przy zniesieniu
            > wszelkich ulg inwestycyjnych. Czyli Rzeczypospolita Szlachecka od nowa

            Tak sie sklada, ze w Estonii wprowadzenie podatku liniowego dalo wspaniale
            efekty...

            > M: Mimo psychlogicznego ciosu jakim byly wydarzenia z 11 wrzesnia 2001 to
            > Niemcy sa w zapasci a nie Ameryka

            Ameryka tez wcale rozowo nie wyglada.

            > Jezeli nie bedziemy produkowali wlasnych orginalnych towarow na eksport to
            > bedziemy sprzedawali sobie na wzajem polisy ubezpieczeniowe.

            Byc moze. Ale na eksport tez produkujemy.
    • Gość: mirmat Byc moze prawdziwy wybor nastapi po anschlussie IP: *.dialup.eol.ca 28.01.03, 06:24
      > M: Historia nas nauczyla by patrzac w przyszlosc pamietac o naszej
      przeszlosci.
      K: Ale i odrozniac ja od terazniejszosci.
      Mrmat: Wejscie do Unii to ucieczka przed rzeczywistoscia na zasadzie, ze gorzej
      juz byc nie moze. I dlatego przy masowej propagandzie, z prawie kazdego medium
      w Polsce moi Rodacy byc moze zaglosuja za anschlussem. Bedzie to ucieczka z
      deszczu pod rynne. Jest to taka sama tragedia jak wyzwolenie sie w 1990 roku
      byla radoscia. Jest swiadectwem kapitulacji elit z okraglego stolu i zgnilego
      kompromisu jaki tam osiagnieto. I ty Kimmijiki jestes tego najlepszym
      przykladem. Twoje zgorzknienie i niewiara w istnienie uczciwych ludzi czy
      uczciwych narodow jest odzwierciedleniem obecnej sytuacji. To nie Ameryka ta
      sytuacje stworzyla. Ona pomogla nam znalesc szanse wyboru a my ja zmarnowalismy
      poniewaz zawierzylismy nasz los oszustom i cynikom.

      W 1990 roku bylem gotowy po 14 latach emigracji na powrot. Osobiste problemy
      przeciagnely ma decyzje ale wlozylem wtedy tam gdzie bylo moje serce
      praktycznie wiekszosc moich oszczednosci. Dzis niewiele z nich zostalo bo
      okreslic nasza gielde opanowana przez spekulacyjny kapital zagraniczny jako
      szulerskie kasyno byloby komplementem.

      Ale ja nie jestem najbardziej przegranym bo ja bede mial przynajmniej swoja
      Kanadyjska emeryture. Najbardziej przegrani to ci wlasnie robotnicy z
      Solidarnosci, ktorzy dali wolnosc naszemu Narodowi i po czesci calemu Swiatu.
      Jak ci gornicy z Walbrzyskich bieda szybow pokazani na TV Polonia. Zwolnieni z
      kopaln dzieki balcerowiczowskim przekretom wierza wciaz w ....KAPITALIZM ale z
      ludzka twarza. Ta ludzka twarz w ich mniemaniu pozwolila by im kopac wegiel z
      biedaszybow zwyklymi kilofami czy lopatami wybierajac urobek wiadrami i
      zachowac godnosc zycia bez panstwowego zasilku. Oni bardziej niz ktokolwiek
      zadaja klam ohydnej bzdurze, ze Polacy to lenie. Zarabiajac w takich warunkach
      na zycie pokazuja jak absurdalna byla decyzja elit zamykania nowoczesnych
      kopalni bo byly one...."nieoplacalne".

      Gdyby nie bylo zadnych innych argumentow przeciw unijnemu ansclussowi
      wystarczyl by ten fakt, ze ten akt promuja ludzie tak calkowicie
      skompromitowani jak Balcerowicz. Chcialbym by ugrupowania walczace o nasza
      suwerennosc pokazywaly jego twarz i slowa tak by uzmyslowic Polakom kto nas
      wpycha do Unii. Choc winnych obecnej sytuacji jest wielu ten ideolog zniszczen
      symbolizuje caly blok okraglego stolu. Przerazajace w swoim cynizmie sa
      wypowiedzi niektorych eurofanow twierdzacych, ze do Unii wejsc teraz musimy
      bo "przemiany" jakie dokonali TKM-owcy stwarzaja takie warunki, ze inne
      alternatywy sa za kosztowne. Czyli po cichu i przewrotnie, bez mowienia
      Narodowy prawdy co do ich intencji, elity ubraly nas w kaftan bezpieczenstwa
      paralizujac nasz wybor.

      Obawiam sie, ze jest to prawda i dlatego by sie z tego bagna wydostac to oprocz
      rewolucji politycznej zmiatajacej obecny uklad polityczny bedziemy musieli
      poprosic o pomoc z zewnatrz. To nie wstyd prosic przyjaciol. Sadze, ze
      rewolucja Solidarnosci i Reagana z lat 80-tych owocuje obecnie nowymi realiami
      i nowymi podzialami. Po jednej stronie staja kanalie jak Chirac czy Schroeder
      razem z cala holota islamsko-postsowiecka a z drugiej strony stoi Ameryka. To
      wykapany obraz z filmu "W Samo Poludnie". I tu musze Cie rozczarowac Kimmijiki.
      Nie doceniasz potegi Ameryki. Nie doceniasz jest sily moralnej ale tez
      ekonomicznej. I tak samo jak w filmie znalazly sie uczciwe jednostki tak Polska
      stanie po stronie szeryfa i po stronie wygranej.
      • kimmjiki Re: Byc moze prawdziwy wybor nastapi po anschluss 28.01.03, 12:20
        Gość portalu: mirmat napisał(a):

        > Mrmat: Wejscie do Unii to ucieczka przed rzeczywistoscia na zasadzie, ze
        > gorzej juz byc nie moze.

        Moze byc jeszcze duzo, duzo gorzej. Jak przegramy referendum.

        > Jest to taka sama tragedia jak wyzwolenie sie w 1990 roku byla radoscia.

        W 1989, historyku za dwa grosze.

        > Jest swiadectwem kapitulacji elit z okraglego stolu i zgnilego
        > kompromisu jaki tam osiagnieto.

        A moze mniej frazesow, a wiecej konkretow?

        > To nie Ameryka ta sytuacje stworzyla. Ona pomogla nam znalesc szanse wyboru

        Pomogla? Niby jak?

        > W 1990 roku bylem gotowy po 14 latach emigracji na powrot. Osobiste problemy
        > przeciagnely ma decyzje ale wlozylem wtedy tam gdzie bylo moje serce
        > praktycznie wiekszosc moich oszczednosci. Dzis niewiele z nich zostalo bo
        > okreslic nasza gielde opanowana przez spekulacyjny kapital zagraniczny jako
        > szulerskie kasyno byloby komplementem.

        No i wszystko jasne - masz kompleks Balcerowicza, bo zle zainwestowales na
        gieldzie za jego czasow.

        > Najbardziej przegrani to ci wlasnie robotnicy z Solidarnosci

        Kazda rewolucja pozera swoje dzieci.

        > Jak ci gornicy z Walbrzyskich bieda szybow pokazani na TV Polonia. Zwolnieni
        > z kopaln dzieki balcerowiczowskim przekretom wierza wciaz w ....KAPITALIZM

        Nie rozsmieszaj mnie nawet. Bezrobotni w zaden kapitalizm nie wierza, tylko
        tesknia za komuna.

        > Zarabiajac w takich warunkach na zycie pokazuja jak absurdalna byla decyzja
        > elit zamykania nowoczesnych kopalni bo byly one...."nieoplacalne".

        Gdyby byly oplacalne, nikt by ich nie zamknal.

        > Gdyby nie bylo zadnych innych argumentow przeciw unijnemu ansclussowi
        > wystarczyl by ten fakt, ze ten akt promuja ludzie tak calkowicie
        > skompromitowani jak Balcerowicz.

        A ze zadnych innych argumentow faktycznie nie masz, to zadowalasz sie biednym
        Balcerowiczem.

        > Obawiam sie, ze jest to prawda i dlatego by sie z tego bagna wydostac to
        > oprocz rewolucji politycznej zmiatajacej obecny uklad polityczny bedziemy
        > musieli poprosic o pomoc z zewnatrz. To nie wstyd prosic przyjaciol.

        "Przyjaciele" sami maja problemy i raczej watpie, zeby tak chetnie sypali kase.

        > Sadze, ze
        > rewolucja Solidarnosci i Reagana z lat 80-tych owocuje obecnie nowymi
        > realiami i nowymi podzialami.

        20 lat pozniej?

        > Po jednej stronie staja kanalie jak Chirac czy Schroeder
        > razem z cala holota islamsko-postsowiecka a z drugiej strony stoi Ameryka.

        Bardzo ciekawe... A kto to jest ta "holota islamsko-postsowiecka"?

        > To wykapany obraz z filmu "W Samo Poludnie".

        Za duzo westernow sie naogladales.

        > Nie doceniasz potegi Ameryki. Nie doceniasz jest sily moralnej ale tez
        > ekonomicznej.

        Ekonomiczna doceniam, moralnej nie widze.

        > I tak samo jak w filmie znalazly sie uczciwe jednostki tak
        > Polska stanie po stronie szeryfa i po stronie wygranej.

        Polska stanie, mam nadzieje, po stronie Europy, a nie jakiegos szeryfa, ktory
        zaczyna sie upodabniac metodami dzialania do bandytow.
        • Gość: Tomm Re: Byc moze prawdziwy wybor nastapi po anschluss IP: *.*.*.* 28.01.03, 12:45
          kimjiki, swoją drogą to ciekawy facet z tego mirata. Siedzi sobie w Kanadzie,
          całą wiedzę o Polsce czerpie z TV Polonia i jakiś prawicowych polonijnych
          wydawnictw, a udziela nam rad jak mamy postępować. Martwi się o nas.
          Nie zdaje sobie sprawy jakże inaczej wszystko wygląda z perspektywy. Może my
          zaczniemy mud doradzać czy Kanada powinna się podzielić na część anglo i
          francuskojęzyczną, która przyłączy się do Francji. Były parę lat temu takie
          pomysły. To też nasza sprawa, wszak Francja jest w UE.
          Powiem szczerze byłoby mi wstyd publicznie zabierać głos na temat Polski, od
          lat będąc imigrantem.
          • kimmjiki Re: Byc moze prawdziwy wybor nastapi po anschluss 28.01.03, 22:38
            Gość portalu: Tomm napisał(a):

            > Może my zaczniemy mud doradzać czy Kanada powinna się podzielić na część
            > anglo i francuskojęzyczną, która przyłączy się do Francji.

            Ano wlasnie - ciekawe, jak Amerykanie (czy Kanadyjczycy, ktorzy pod tym
            wzgledem wiele sie od nich nie roznia, jak widac) zareagowaliby, gdyby dla
            odmiany to Europejczycy zaczeli im doradzac, co i jak. Sami kochaja to robic,
            ale gdyby ktos inny sie osmielil... Strach pomyslec;-). Dyskutowalem tu swego
            czasu z innym emigrantem (z USA), ktory co i rusz proponowal, co w Europie
            trzeba zmienic - oczywiscie na modle Wuja Sama. Kiedy zasugerowalem, zeby oni
            cos zmienili na wzor Europy, wielce sie oburzyl, jak smiem podnosic reke na ich
            swietosci. Z kolei gdy powiedzialem, ze my tu w Europie mamy inne poglady,
            skarcil mnie za brak otwarcia na swiat. Coz, kazdy narod ma jakies swoje wady i
            kompleksy, trzeba z tym zyc...

            > Powiem szczerze byłoby mi wstyd publicznie zabierać głos na temat Polski, od
            > lat będąc imigrantem.

            Bez przesady. Na pewno jednak prawa glosu miec nie powinni. Jak ktos woli
            mieszkac w USA czy Kanadzie, to niech tam glosuje, a od naszych wyborow wara.
            Skoro nie mieszka w Polsce, to nasze sprawy go nie dotycza, wiec nie widze
            powodu, by mial o nich wspoldecydowac.
      • Gość: kai Re: Mirmat, daj nam już spokój IP: 213.76.135.* 28.01.03, 13:09
        Gość portalu: mirmat napisał(a):

        >
        > W 1990 roku bylem gotowy po 14 latach emigracji na powrot.

        W latach 70-tych mogli emigrować tylko "wybrańcy" dobrze notowani we właściwych
        organach.

        > okreslic nasza gielde opanowana przez spekulacyjny kapital zagraniczny jako
        > szulerskie kasyno byloby komplementem.

        Dział inwestycyjny mojej firmy też spekulował na NASDAQ (swoją drogą sporo
        stracił). Czy NASDAQ to też szulerskie kasyno?

        > Jak ci gornicy z Walbrzyskich bieda szybow pokazani na TV Polonia. Zwolnieni
        >z kopaln dzieki balcerowiczowskim przekretom wierza wciaz w ....KAPITALIZM ale
        >z ludzka twarza.

        Zwolnieni z kopalń za sprawą gospodarki rynkowej. A jak to było w zagłęniu w
        Pennsylwanii? Tam też knuł Balcerowicz?

        >Zarabiajac w takich warunkach na zycie pokazuja jak absurdalna byla decyzja
        >elit zamykania nowoczesnych kopalni bo byly one...."nieoplacalne".

        >"Nowoczesnych"!? Faktycznie w czasie gdy emigrowałeś to one może i były
        nowoczesne.

        >Gdyby nie bylo zadnych innych argumentow przeciw unijnemu ansclussowi
        >wystarczyl by ten fakt, ze ten akt promuja ludzie tak calkowicie
        >skompromitowani jak Balcerowicz.

        Szeroko promowany i zapraszany na najlepsze uczelnie w USA i Kanadzie

        >Chcialbym by ugrupowania walczace o nasza suwerennosc...

        "Militarny" język PRL-u. Tam też były "fronty jedności", "walka o
        pokój", "kampania ziemniaczana".

        Jesteś typowym przykładem emigranta z lat 70-tych. Z zakonserwowanym tamtym
        systemem wartości i spojrzeniem na świat. Polska się zmieniła. Zajmij się
        lepiej pracą dla dobra Kanady, a nam żyjącym tu pozostaw decyzję co do UE. Nie
        graj bogatego wujka z za wielkiej wody, tu już ich nie podziwiamy, raczej się z
        nich śmiejemy.
    • Gość: Lezuraj Re: Raz jeszcze: Jak nie UE to co? IP: *.pbk.pl / 139.0.121.* 28.01.03, 14:09
      To jajco!
    • vico1 Re: Raz jeszcze: Jak nie UE to co? 28.01.03, 22:07
      Czesc z nas zastanawia sie, czy byloby lepiej, z ogolnego punktu widzenia,
      wiazac sie z UE czy tez z USA. Mysle, ze jedno sie wiaze z drugim.
      Kapital jest juz tak wymieszany, ze rodowodu firm trudno sie doszukac.
      Pomijajac oczywiscie skale gospodarki tu i tam, zasady gry ekonomicznej sa te
      same.
      Politycznie probuje sie przeciwstawic UE i USA, ale i to jest iluzoryczne.
      Wszyscy sa zgrupowani w NATO i mimo czasem roznicy zdan w metodach cel jest
      wspolny.
      Wchodzac do NATO stala sie Polska sojusznikiem UE i USA. Wchodzac do UE zblizy
      sie automatycznie gospodarczo do USA.
      Kiedys za czasow RWPG zazdroscilismy EWG. Kazdy wtedy zamienilby sie miejscem,
      gdyby mogl.
      Co za ironia losu, kiedy UE jest juz w zasiegu reki, zastanawiamy sie czy ma to
      sens.
      • Gość: mirmat Re: Raz jeszcze: Jak nie UE to co? IP: *.dialup.eol.ca 29.01.03, 04:44
        Vico1: Politycznie probuje sie przeciwstawic UE i USA, ale i to jest
        iluzoryczne.
        Mirmat: Rpoznice nie sa iluzoryczne. w Europie tylko Polska, Anglia i
        Szwajcaria mialaporownywalne tradycje demokratuyczne do Amerykanskich. w
        Europie najwiekszymi cnotami sa tchorzostwo, nielojalnosc, cynicyzm i
        oportunizm.
        V: Wszyscy sa zgrupowani w NATO i mimo czasem roznicy zdan w metodach cel jest
        wspolny.
        M: W unii przewodza Niemcy i Francja. A co do celow Francji przekonali sie
        wczoraj chrzescijanie z Wybrzeza Kosci Sloniowej, ktorych Chirac sprzedal
        islamskim fanatykom, pewnie za dostawy ropy.
        V: Wchodzac do NATO stala sie Polska sojusznikiem UE i USA. Wchodzac do UE
        zblizy sie automatycznie gospodarczo do USA.
        Kiedys za czasow RWPG zazdroscilismy EWG. Kazdy wtedy zamienilby sie miejscem,
        gdyby mogl. Co za ironia losu, kiedy UE jest juz w zasiegu reki, zastanawiamy
        sie czy ma to sens.
        Mirmat: Bo UE zaczyna przypominac coraz bardziej RWPG niz EWG.




    • Gość: Poslaniec Raz jeszcze: Jak nie UE to moze KUBA i fidelek IP: *.246.82.55.Dial1.NewYork1.Level3.net 29.01.03, 06:25
      zamiast swojskiej.Proponowalem Kore z Kim dzongilem na czele ale cos nie
      chycilo,staralem sie bardzo dalej a wlasnie tydzien temu bylem na Tobago w
      zasadzie w Trynidacie.Tez sie obawiam ze tam sa Kubanki i nikt sie nie
      wystraszy co?.No nie wiem co wymyslec ale jednak sie nie
      poddaje.
      Nie wtracam sie do Waszej rozmowy (nawet nie doczytalem z braku czasu)ale ktos
      tu protestowal ze kolega Mirmat jest z Kanady.Natomiast Kim podchwycil to i
      sugerowal zeby sie nie wtracac do "waszych "spraw .Dobra dobra ale powiedz
      jeszcze wszystkim Kim ze ty tez nie piszesz z Polski,jak zesmy rozmawiali to
      napisalec ze z Niemiec lub Wloch
      (zapomialem).
      To ze jestem tutaj nie ma znaczenia az takiego zebym nie mogl zabierac
      glosu,tam inwestowalem(na moje mozliwosci oczywiscie),jestem co roku,a raz sie
      nawet zatrzymalem na dwa lata.Malo tego wyglada na to ze wiosna zabawie na
      dluzej.
      Mysle jednak ze inni(tam z Wloch) musza miec oczywiscie wieksze zaslugi dla uni
      (tfu przepraszam) dla Polski ze tak bardzo przypisuja sobie prawo do
      nieomylnosci i
      wylacznosci.
      Pewno to nie chodzi o mnie ale kiedys rozmawialem z Kim i nic nie
      wciskalem tylko proponowalem dobre rozwiazania(np lawnikow).Co inego jest
      podchwycic to co jest dobrego u kogos,a co innego poddac sie komus bez warunkow
      (jak Polska uni).Co do Amerykanow i ich zmiany to powiedz mnie kto kogo
      ostatnio zmienia bardziej ?.czy to Ameryka upodabnia sie do Europy ,czy Swiat
      do
      Ameryki?.
      I jeszcze do Vico to nie jest tak bez znaczenia czy Europa czy Ameryka ,bo i
      ten jest jakis osrodek wladzy i tamten tez.Nawet jesli nie sa wrogami to
      iteresy moga byc bardzo rozne a przedewszystkim musi sie na czyjas strone
      przewazyc kto rozdaje karty ,a kto moze tylko dostac.Wiadomo jest juz dzis ze
      Europa zarzadzac bedzie (juz) tak zwana niemco francja,wiec Polska jednak stoi
      przed wyborem.Zobacz co teraz wychodzi z tym traktatem ile tam jest przekretow
      to tylko ci "negocjatorzy" wiedza .Powiedzcie mnie czy take cos powinnismy sie
      spodziewac po przyjacielu?.Malo mam tez duze watpliwosci co wynegocjowano w
      sprawie wlasnosci na ziemiach zachodnich.Nie chce sie powtarzac bo na forum to
      pisano powiem tylko tyle ze to wlasnie kanclerz w kampani wyborczej obiecal
      ziomkom zwrot ich wlasnosci.Podobne problemy mieli Czesi a sad w strasburgu
      ponoc jednak moze juz w uni uznac ich(niemicka) wlasnosc.Ja ciagle do tej
      sprawy wracam jakos to ucichlo a warto by sie wlasnie ze teraz zapytac jak
      wyglada tu INTERPRETACJA SLOW!!!(czy podobnie jak w innych przypadkach np
      rolnikow?).Kiedys tu na forum probowalem o to pytac tego Pana Deszczyka z GW
      ale odpisal do wszystkich za watek stal sie nie czytelny.Moze by tak ktos inny
      z nim porozmawial na ten temat,skoro to takie wielki panisko ze nie wiadomo jak
      tu trzeba zagajac takie wazne obrady .A ta unia to sie musi czuc zawiedziona
      ze tyle bylo staran a tu nagle taki numer,bo jeszcze sie zastanawiamy.Widocznie
      kandydatom zaczyna juz cos przeswitac ,ze nie tyle sie zenia ile POPELNIAJA
      zwiazek malzenski czy jak to sie po nowoczesnemu acha unijny. Tak czy owak
      reszte potem bo juz
      12.
      • kimmjiki Re: Raz jeszcze: Jak nie UE to moze KUBA i fidele 29.01.03, 13:18
        Gość portalu: Poslaniec napisał(a):

        > Natomiast Kim podchwycil to i
        > sugerowal zeby sie nie wtracac do "waszych "spraw .Dobra dobra ale powiedz
        > jeszcze wszystkim Kim ze ty tez nie piszesz z Polski,jak zesmy rozmawiali to
        > napisalec ze z Niemiec lub Wloch

        Z kims mnie mylisz. Ja nigdy nic takiego nie pisalem, a watpiacym moge w kazdej
        chwili udowodnic, ze pisze z Polski, a konkretnie z Krakowa.

        > To ze jestem tutaj nie ma znaczenia az takiego zebym nie mogl zabierac
        > glosu,tam inwestowalem(na moje mozliwosci oczywiscie),jestem co roku,a raz
        > sie nawet zatrzymalem na dwa lata.

        W takim razie dajmy prawo glosu np. Gatesowi, bo Microsoft tez w Polsce
        inwestowal, albo Verheugenowi, bo czesto u nas bywa. Przyznasz chyba, ze to
        absurd. Prawo glosu powinni miec tylko ci, ktorych bezposrednio to dotyczy,
        czyli stali mieszkancy Polski. Ty glosuj w USA, a jak Ci zalezy na Polsce, to
        wracaj tu i wtedy glosuj.

        > Pewno to nie chodzi o mnie ale kiedys rozmawialem z Kim i nic nie
        > wciskalem tylko proponowalem dobre rozwiazania(np lawnikow).

        No pewnie, wszystko co amerykanskie, jest z definicji dobre, co? A jak byla
        mowa o Trybunale w Hadze, to sie oburzales, jaki to okropny pomysl, bo w USA
        byloby nie do pomyslenia, zeby sie sadzic za granica. My mamy byc otwarci na
        Wasze pomysly, a Wy na nasze juz nie? Kali jak zywy.
        • Gość: Poslaniec Re: Raz jeszcze: Jak nie UE to moze KUBA i fidele IP: *.56.32.252.Dial1.NewYork1.Level3.net 30.01.03, 07:04
          kimmjiki napisał:

          > Gość portalu: Poslaniec napisał(a):
          > Z kims mnie mylisz. Ja nigdy nic takiego nie pisalem, a watpiacym moge w
          kazdej
          >
          > chwili udowodnic, ze pisze z Polski, a konkretnie z Krakowa.
          Poslaniec:byc moze ze myle ale czasami mam pamiec do szczegolow i
          zapamientalem,ze kiedys rozmawialismy o uni i ty napisales ze unia bylaby dla
          ciebie wygodna bo moglbys mieszkac i w Polsce i we Wloszech.Nie chce mnie sie
          teraz tego szukac zreszta po co ale na pewno o Wloszech
          rozmawialismy .Oczywiscie sie nie upieram ale tak z ciekawosci dla mnie,o czym
          to byla ta rozmowa odnosnie Itali?
          > > To ze jestem tutaj nie ma znaczenia az takiego zebym nie mogl zabierac
          > > glosu,tam inwestowalem(na moje mozliwosci oczywiscie),jestem co roku,a raz
          > > sie nawet zatrzymalem na dwa lata.
          >
          > W takim razie dajmy prawo glosu np. Gatesowi, bo Microsoft tez w Polsce
          > inwestowal, albo Verheugenowi, bo czesto u nas bywa. Przyznasz chyba, ze to
          > absurd.
          P:Oczywiscie ze absurd ale po miedzy mna(nami) a nimi jest mala roznica :ze ja
          sie w Polsce urodzilem wychowalem,jak podliczylem wiekszosc zycia tam jednak
          spedzilem,obywatelstwa sie nigdy nie wyrzeklem,mam przy sobie polski
          paszport ,a w domu w Polsce dowod osobisty.Juz o tym pisalem (moze
          pamietasz?).Juz do Polski wrocilem doinwestowalem a ze nie poszlo to musialem
          zawracac.A ty wy mnie teraz chcecie pozbawic prawa glosu moze mnie powiesz z
          jakiej paki czy paragrafu bo ja tego nie rozumiem.Otwarlem firme a dzisiaj
          rodzina to ma a ze nie idzie kuleje to nie moja wina bo i tak tam wszystko
          pada.Czekamy na lepsze czasy jak cos drgnie w gore to zapewniam cie ze wroce,a
          narazie to co mialem zrobic? isc na zasilek?.Jesli mialem taka mozliwosc zeby
          tu wrocic to oczywiscie ze wolalem zostawic zasilek komus kto to na prawde
          potrzebowal.Masa ludzi jest tutaj z podobnych powodow i co ty chcesz ich teraz
          pozbawic prawa glosu tylko dlatego ze w kraju sie nie mogli utrzymac?,czy ty
          wiesz co ty wogole piszesz?.Zapewnij tym wszystkim co niejednokrotnie musieli
          wyjechac podstawowe utrzymanie wyzywienie to wtedy im dasz prawo glosu w Polsce
          co?
          >Prawo glosu powinni miec tylko ci, ktorych bezposrednio to dotyczy,
          > czyli stali mieszkancy Polski.
          P:co chcesz przez to sugerowac ze Polska mnie nas nie dotyczy bo tam teraz nie
          jestesmy? Nie bede oczywiscie siebie czy kogokolwiek porownywal ale przypominam
          ze np Mickiewicz ,Chopin,Sklodowska i wszyscy po koleji ,w zasadzie trudno by
          znalesc kogokolwiek kto by sie nie otar o emigracje.I CO TY(WY) CHCESZ MNIE
          TERAZ POWIEDZIEC ,ZE ONI NIE MIELIBY PRAWA GLOSU(O POLSCE) ,ALBO ZE POLSKA ICH
          NIE DOTYCZYLA BO TAM NIE MIESZKALI???.Jeszcze raz ci mowie zastanowcie sie co
          wy tu zmyslacie,przestancie kminkin i inni wypisywac takie bzdury na forum o
          emigracji.Nie wiecie kto kim jest ,jaka ma sytuacje i nie wiadomo czy nie
          wiecej zrobil od tego co tam siedzi w kraju.Chcesz zabronic np kombatantom
          prawa glosu dlatego ze po wojnie nie mogli wrocic do Polski?.Kim kim wy
          jestescie ze takie przywileje sobie przypisujecie?,pamientam jak jak w latach
          70 chciano pozbawic obywatelstwa (chyba) Gen Maczka .Pisze o tym tyle bo juz
          mnie zaczyna wku..... te ciagle trucie na forym ze ludzie z poza kraju nie
          maja prawa zabierac glosu i glosowac.Wszyscy moga glosowac ,konsulaty sa
          otwarte i kto chce to idzie tak samo jak sie wypowiadac tutaj.Nie wiecie kto
          jest kto, co robi i dlatego taka decyzje zostawcie kazdemu indywidualnie .A
          bzdurne juz jest przypisywanie sobie prawa co kto moze robic mowic a co
          nie.Wydaje mnie sie kminkim ze komu jak komu ale tobie nie powinienem tego
          wszystkiego tlumaczyc ,tymbardziej jest to dla mnie bardzo
          dziwne.
          >Ty glosuj w USA, a jak Ci zalezy na Polsce, to
          > wracaj tu i wtedy glosuj.
          Poslaniec:Mnie utrzymania nie bedziesz musial zapewniac ,ale przynajmniej
          rozwoj gospodarczy tak zeby moja i innych(firmy ruszyly).Tak sie znacie na
          wszystkim to czemu w Polsce coraz "lepiej" .A co do glosowania w tutaj to jako
          ciekawostka obywatele USA moga glosowac rowniez z poza kraju nawet
          korespondencyjnie.Wielu emerytow mieszka poza za granica i nikt tego nie
          krytykuje.Widac ze ta unia juz coraz bardziej wam odbija,uczcie sie
          wiec "unici" od Ameryki prawdziwej demokracji(oczywiscie szanuje Europe ale nie
          unie).A jak wam powiem ze Ameryka jest tez dla mnie druga ojczyzna to juz
          pewno i tak nic z tego nie zrozumiecie.
          > > Pewno to nie chodzi o mnie ale kiedys rozmawialem z Kim i nic nie
          > > wciskalem tylko proponowalem dobre rozwiazania(np lawnikow).
          >
          > No pewnie, wszystko co amerykanskie, jest z definicji dobre, co? A jak byla
          > mowa o Trybunale w Hadze, to sie oburzales, jaki to okropny pomysl, bo w USA
          > byloby nie do pomyslenia, zeby sie sadzic za granica. My mamy byc otwarci na
          > Wasze pomysly, a Wy na nasze juz nie? Kali jak zywy.
          P:Ameryka jest kajem otwartym(moze nawet za bardzo 11 )wrzes).A pewno sie
          upieram ze w tym Strasburgu nikogo nie powinno sie sadzic , bo to oznacza ze
          sady krajowe sa bez wiekszego znaczenia.Co najwyzej takie cos moze byc do
          rozwiazwiazywania problemow pomiedzy panstwami,albo upominac kraj czy wyrazac
          opinie ale nie zmieniac jego decyzjie.Na dzis wystarczy bo jeszcze jeden
          watek.
          • kimmjiki Re: Raz jeszcze: Jak nie UE to moze KUBA i fidele 30.01.03, 12:23
            Gość portalu: Poslaniec napisał(a):

            > Poslaniec:byc moze ze myle ale czasami mam pamiec do szczegolow i
            > zapamientalem,ze kiedys rozmawialismy o uni i ty napisales ze unia bylaby dla
            > ciebie wygodna bo moglbys mieszkac i w Polsce i we Wloszech.

            Nic takiego nie mowilem, musisz mnie z kims mylic. We Wloszech nawet nigdy nie
            bylem.

            > P:Oczywiscie ze absurd ale po miedzy mna(nami) a nimi jest mala roznica :ze
            > ja sie w Polsce urodzilem wychowalem

            I co z tego? Nie mieszkasz tu, wiec nie ponosisz konsekwencji takiego czy
            innego wyniku wyborow. My glosujemy, bo od tego zalezy nasz los. A Ty po co
            chcesz glosowac, skoro Cie to nie dotyczy? Z patriotyzmu? Jak taki z Ciebie
            patriota, to wracaj do kraju.

            > Czekamy na lepsze czasy jak cos drgnie w gore to zapewniam cie ze wroce

            To wtedy sobie zaglosujesz.

            > Masa ludzi jest tutaj z podobnych powodow i co ty chcesz ich teraz
            > pozbawic prawa glosu tylko dlatego ze w kraju sie nie mogli utrzymac?

            Co mnie to obchodzi? Skoro wola USA niz Polske, to prosze bardzo, ich sprawa.
            Ale nie widze powodu, dla ktorego maja wspoldecydowac o losach kraju, ktory
            opuscili. Glosujcie sobie w USA, skoro wolicie ten kraj od Polski.

            > Nie bede oczywiscie siebie czy kogokolwiek porownywal ale przypominam
            > ze np Mickiewicz ,Chopin,Sklodowska

            W tamtych czasach nie bylo niepodleglej Polski. Teraz jest.

            > Chcesz zabronic np kombatantom
            > prawa glosu dlatego ze po wojnie nie mogli wrocic do Polski?

            Po upadku komuny juz mogli, wiec czemu nie wrocili?

            > Poslaniec:Mnie utrzymania nie bedziesz musial zapewniac ,ale przynajmniej
            > rozwoj gospodarczy tak zeby moja i innych(firmy ruszyly).

            Patrzcie, jaki patriota - jak bedzie w ojczyznie dobrobyt, to on laskawie
            wroci. Gdybym myslal tak jak Ty, to juz dawno siedzialbym w Niemczech czy innej
            Holandii, bo po co mam sie meczyc w kraju, skoro moge posiedziec o bogatych
            sasiadow i potem ewentualnie wrocic na gotowe?
            • Gość: Poslaniec Re: Raz jeszcze: Jak nie UE to moze KUBA i fidele IP: *.246.92.102.Dial1.NewYork1.Level3.net 31.01.03, 01:11
              kimmjiki napisał:

              ) Gość portalu: Poslaniec napisał(a):
              )
              ) ) Poslaniec:byc moze ze myle ale czasami mam pamiec do szczegolow i
              ) ) zapamientalem,ze kiedys rozmawialismy o uni i ty napisales ze unia bylaby
              ) dla
              ) ) ciebie wygodna bo moglbys mieszkac i w Polsce i we Wloszech.
              )
              ) Nic takiego nie mowilem, musisz mnie z kims mylic. We Wloszech nawet nigdy
              nie
              ) bylem.
              Poslaniec:A ja jednak potrafie czasami zapamietac
              szczegoly
              A wiec Forum KRAJ[identyczny watek zalozyles na forum Unia Europejska i prosze
              nie mylic] ,watek:"Unia Europejska-mity i rzeczywistosc" ,wpis(pod tym samym
              tytulem z dnia 15-10-2002 ,godzina 22 minut23.Nie mozna nie znalesc.
              Napisales w tym wpisie mniej wiecej w polowie takie zdanie cytuje
              doslwnie:"JAK JESTEM WE WLOSZECH! i nie rozumiem ani slowaco z tego coludzie
              mowia to...."itd.
              A tutaj napisales ze we Wloszech nigdy nie byles wiec gdzies musialec
              cedzic ,albo tu albo tam.Ale mniejsza o to nie bede juz sie wiecej ciebie tu na
              forum o takie pierdoly czepial jak rzep psiego ogona ,chcialem tylko sprawdzic
              czy moja makowa jeszcze dziala.
              ) ) P:Oczywiscie ze absurd ale po miedzy mna(nami) a nimi jest mala roznica :z
              ) e
              ) ) ja sie w Polsce urodzilem wychowalem
              )
              ) I co z tego? Nie mieszkasz tu, wiec nie ponosisz konsekwencji takiego czy
              ) innego wyniku wyborow. My glosujemy, bo od tego zalezy nasz los. A Ty po co
              ) chcesz glosowac, skoro Cie to nie dotyczy? Z patriotyzmu? Jak taki z Ciebie
              ) patriota, to wracaj do kraju.
              Poslaniec:Konsekwencje ponosze jak najbardziej pomijajac na razie nawet
              patriotyzm to jak juz pisalem:Tam zainwestowalem ,a mala firma w ktorej jestem
              glownym udzialowcem(na papierze bo kuleje i nic z tego niemam ,a rodzina na
              przezycie),po weisciu do uni i podniesieniu vatu z 7 do 22% na materialy
              budowlane ,po prostu moze upasc juz calkiem.Dalej te troche ziemi co juz dawno
              nic z tego nie ma (tylko dla potrzeb wlasnych),przy totalnym upadku i zamykaniu
              polskich malych firm(jak to jest przewidywane zaraz po wejsci)tez bedzie trudno
              utrzymac. A wystarczy ze jeszcze przepisy pozmieniaja na zyczenie uni i
              wprowadza tak zawany podatek castralny (o ktorym cos ucichlo przed
              referendum),wiec i o dom tylko sie juz mozna obawiac.Zobacz ze w Polsce juz
              jest wszystko wyprzedane wiec nastepnym krokiem bedzie sie dobieranie do ludzi
              i ich wlasnosci, tylko poczekajmy troche bo przeciez z czegos musza rzadzacy
              zyc. Tak ze jak widzisz moj los jest tak samo w tej"unijnej" decyzji.
              ) ) Czekamy na lepsze czasy jak cos drgnie w gore to zapewniam cie ze wroce
              ) To wtedy sobie zaglosujesz.
              P:no dziekuje za pozwolenie
              ) ) Masa ludzi jest tutaj z podobnych powodow i co ty chcesz ich teraz
              ) ) pozbawic prawa glosu tylko dlatego ze w kraju sie nie mogli utrzymac?
              )
              ) Co mnie to obchodzi?
              P:Podejscie typowo rzadzacych najpierw doprowadzili kraj i gospodarke do
              upadku ,a teraz co was obchodza ludzie co w Polsce sie nie moga utrzymac-
              prawda? brawo.?Ciebie to moze i nie obchodzi ale nas wszystkich i tu i tam
              obchodzi zebysmy widzieli nasza przyszlosc nad Wisla a nie musieli ciagle za
              chlebem za granice
              )Skoro wola USA niz Polske, to prosze bardzo, ich sprawa.
              P:Zaraz zaraz a tych co doprowadzili kraj i gospodarke do upadku ze nie ma
              pracy to juz teraz sprawa nie jest co?to my przypomnimy.A dwa jaki z ciebie
              Polak i Patriota ze nie obchodzi cie los rodakow?.Zobacz znam tu czlowieka co
              jest ojcem wielodzietnej rodziny.Jego dzieci mialy jakies tam dozywianie w
              gminie ale w sumie nie dojadaly.Co on wiec mial zrobic jak tylko sie trafila
              okazja przyjechal tutaj,zarabia wysyla,a ty chcesz mu powiedziec ze on cos
              wybral wiec nie ma prawa itp- glosu jestes zalosny i wyjatkowy ignorant ze cie
              teraz przyczyny i ludzie nie obchodza .To ci "panowie"Polski wybrali za
              niego,wiec jeszcze raz mowie przypadki sa rozne konsulaty otwarte i wszyscy
              maja prawo glosowac, a decyzje niech wszyscy podejma sami bo nie sa dziecmi i
              radcow czy doradcow nie potrzebuja.
              ) Ale nie widze powodu, dla ktorego maja wspoldecydowac o losach kraju, ktory
              ) opuscili.
              P:Opuscil to jest twoja interpretacja dosc zlosliwa(na pewno nie wszyscy).Nie
              zgadzam sie wcale za jak ktos jest za granica to juz automatycznie musi
              oznaczac ze go sytuacja w Polsce nie dotyczy.Owszem moze i to nieraz nawet
              wiecej jak niektorych w kraju bo i tam nie wszyscy chca isc glosowac.Poza tym
              glosuje tutaj tylko znikoma czesc Poloni wiec o co ten krzyk kto ma ochote i
              sie poczuwa do tego to ma prawo glosowac .A tobie jeszcze raz mowie ze nie
              wiesz przez komputer kto co mysli zrobic i jaka ma sytuacje ,wiec jak wiesz czy
              to dotyczy czy nie?zostaw to nam.
              )Glosujcie sobie w USA, skoro wolicie ten kraj od Polski.
              P:czesc ludzi woli ale czyja to wina jak nie tych po okraglym stole ,i to znak
              ze w Polsce jest zle.
              ) ) Nie bede oczywiscie siebie czy kogokolwiek porownywal ale przypominam
              ) ) ze np Mickiewicz ,Chopin,Sklodowska
              )
              ) W tamtych czasach nie bylo niepodleglej Polski. Teraz jest.
              P:I co z tego wedlug twojego rozumowania mozna by im zarzucic ze skoro nie
              mieszkali na terenach polskich to sytuacja na tych ziemiach czyli w Polsce nie
              powinna ich dotyczyc obchodzic.
              ) ) Chcesz zabronic np kombatantom
              ) ) prawa glosu dlatego ze po wojnie nie mogli wrocic do Polski?
              )
              ) Po upadku komuny juz mogli, wiec czemu nie wrocili?
              P:Akurat kilku ich poznalem ,90 letni starcy nad grobem ,gdzie tu maja lekarzy
              sa w stanie wrocic do Polski i zaczynac od nowa.Gdyby nie Ich walka
              poswiecenie ,krew to ty bys nie mogl zyc dzisiaj w" wolnej" Polsce jak sie tym
              tak bardzo chwalisz i sie jeszcze dasac ze dziadek nad grobem ma prawo glosu
              lub go to nie dotyczy.Jeszcze raz ci mowie ze jestes niewdziecznym zalosnym
              ignorantem.Nawet nie ladnie zeby to jeszcze kwestionowac.
              ) ) Poslaniec:Mnie utrzymania nie bedziesz musial zapewniac ,ale przynajmniej
              ) ) rozwoj gospodarczy tak zeby moja i innych(firmy ruszyly).
              )
              ) Patrzcie, jaki patriota - jak bedzie w ojczyznie dobrobyt, to on laskawie
              ) wroci. Gdybym myslal tak jak Ty, to juz dawno siedzialbym w Niemczech czy
              innej
              P:Wydaje mnie sie za jak masz komputer to biedy tam nie klepiesz wiec latwo
              jako najedzonemu pokazywac palcem.Syty nigdy nie zrozumie biednego ,nie
              rozumiesz pilegniarek co chcialy by wyjechac do Norwegi i co uznal bys ich ze
              opuscili itp itd.Zaloze sie ze jak bys mial zla sytuacje materialna to by cie
              tam juz dawno nie bylo(moze we Wloszech).A co do mojego patriotyzmu to badz
              spokojny,jako Polak uznalem za swoj obowiazek zainwestowac (na miare
              mozliwosci )wlasnie ze w Polsce.A przeciez nie musialem bylo to ryzyko i w
              zasadzie dalej nic pewnego ale nie zaluje.A ze jestem uparty to ciagle chce
              zeby sie zmienloi byle by bez uni.Inwestycje i dochodzenie do czegos uznaje za
              jeden ze sposobow(obok nauki) walki o Polske.Polacy powinni sie dorabiac zeby
              kims byc,w Polsce potrzebna jest tzw klasa srednia czyli drobni jak ja.Bez tej
              klasy NIE MA normalnego rozwoju zadnego kraju!,To nie wielkie koncerny i
              biurokraci sa motorem kazdej gospodarki,tylko my ,drobny sredni
              biznes ,rzemioslo,kupiestwo ,rolnicy,nawet bazar.A W MOMENCIE WEJSCIA DO UNI TO
              WSZYSTKO UPADNIE I OTO KOMUS WLASNIE ZE CODZI.
              ) Holandii, bo po co mam sie meczyc w kraju, skoro moge posiedziec o bogatych
              ) sasiadow i potem ewentualnie wrocic na gotowe?
              P: nie wiesz co mowisz Oprucz walacej sie chalupu nic gotowego w Polsce nie
              mialem ,do wszystkiego musielismy dojsc sami .
              • Gość: Poslaniec Raz jeszcze: Jak nie UE to moze KUBA i fidele CD IP: *.246.92.102.Dial1.NewYork1.Level3.net 31.01.03, 01:16
                Dokonczenie:I dlatego znamy wartosc tego co nasze ,w przeciwienstwie do tych
                wszystkich co im latwo przyszlo i dlatego jeszcze latwiej (nie swoje) rozdali
                za ochlap.
              • kimmjiki Re: Raz jeszcze: Jak nie UE to moze KUBA i fidele 31.01.03, 12:12
                Gość portalu: Poslaniec napisał(a):

                > Poslaniec:A ja jednak potrafie czasami zapamietac szczegoly
                > A wiec Forum KRAJ[identyczny watek zalozyles na forum Unia Europejska i
                > prosze nie mylic] ,watek:"Unia Europejska-mity i rzeczywistosc" ,wpis(pod tym
                > samym tytulem z dnia 15-10-2002 ,godzina 22 minut23.Nie mozna nie
                > znalesc.

                Ale na przyszlosc podawaj linki, dobrze?

                > Napisales w tym wpisie mniej wiecej w polowie takie zdanie cytuje
                > doslwnie:"JAK JESTEM WE WLOSZECH! i nie rozumiem ani slowaco z tego coludzie
                > mowia to...."itd.

                To byl przeciez tylko przyklad!

                > Poslaniec:Konsekwencje ponosze jak najbardziej pomijajac na razie nawet
                > patriotyzm to jak juz pisalem:Tam zainwestowalem

                Wielu zainwestowalo, ale nikt im z tego powodu prawa glosu nie daje. Inwestora,
                owszem, troche to dotyczy, ale i tak nie ma to porownania z mieszkancami, bo
                inwestor zawsze moze sie wycofac z rynku i po sprawie.

                > P:Podejscie typowo rzadzacych najpierw doprowadzili kraj i gospodarke do
                > upadku

                Jasne, przeciez za komuny to nasza gospodarka wrecz kwitla...

                > Ciebie to moze i nie obchodzi ale nas wszystkich i tu i tam
                > obchodzi zebysmy widzieli nasza przyszlosc nad Wisla a nie musieli ciagle za
                > chlebem za granice

                W Polsce tez mozna zyc, to nie jest jakis Mozambik.

                > A dwa jaki z ciebie
                > Polak i Patriota ze nie obchodzi cie los rodakow?.Zobacz znam tu czlowieka co
                > jest ojcem wielodzietnej rodziny.Jego dzieci mialy jakies tam dozywianie w
                > gminie ale w sumie nie dojadaly.Co on wiec mial zrobic jak tylko sie trafila
                > okazja przyjechal tutaj,zarabia wysyla,a ty chcesz mu powiedziec ze on cos
                > wybral wiec nie ma prawa

                Mi chodzi tylko o stalych emigrantow, a nie o ludzi, ktorzy wyjechali na pare
                miesiecy do pracy.

                > )Glosujcie sobie w USA, skoro wolicie ten kraj od Polski.
                > P:czesc ludzi woli ale czyja to wina jak nie tych po okraglym stole

                Wedlug mnie komunistow, ale wiem, oni byli dobrzy, bezrobocia nie bylo, a
                Polska rosla w sile...

                > ) W tamtych czasach nie bylo niepodleglej Polski. Teraz jest.
                > P:I co z tego wedlug twojego rozumowania mozna by im zarzucic ze skoro nie
                > mieszkali na terenach polskich to sytuacja na tych ziemiach czyli w Polsce
                > nie powinna ich dotyczyc obchodzic.

                Oni byli zmuszeni do wyjazdu i nie mogli wrocic. Wy mozecie.

                > P:Akurat kilku ich poznalem ,90 letni starcy nad grobem ,gdzie tu maja
                > lekarzy sa w stanie wrocic do Polski i zaczynac od nowa.

                To po co chca glosowac, skoro i tak nie wroca?

                > P:Wydaje mnie sie za jak masz komputer to biedy tam nie klepiesz wiec latwo
                > jako najedzonemu pokazywac palcem.Syty nigdy nie zrozumie biednego ,nie
                > rozumiesz pilegniarek co chcialy by wyjechac do Norwegi i co uznal bys ich ze
                > opuscili itp itd.Zaloze sie ze jak bys mial zla sytuacje materialna to by cie
                > tam juz dawno nie bylo(moze we Wloszech).

                Gdybym mial zla sytuacje, to moze i bym wyjechal na pare miesiecy do pracy, ale
                w zadnym razie na stale. No chyba zeby Lepper czy inny Giertych doszedl do
                wladzy, bo wtedy nasz piekny kraj szybko by sie zawalil.

                > A W MOMENCIE WEJSCIA DO UNI TO WSZYSTKO UPADNIE

                W innych krajach jakos nie upadlo.

                > P: nie wiesz co mowisz Oprucz walacej sie chalupu nic gotowego w Polsce nie
                > mialem

                Mowiac "na gotowe" mialem na mysli "na dobrobyt".
                • Gość: Poslaniec Re: Raz jeszcze: Jak nie UE to moze KUBA i fidele IP: *.246.88.80.Dial1.NewYork1.Level3.net 02.02.03, 08:46
                  kimmjiki napisał:

                  ) Gość portalu: Poslaniec napisał(a):
                  ) Wielu zainwestowalo, ale nikt im z tego powodu prawa glosu nie daje.
                  Inwestora,
                  ) owszem, troche to dotyczy, ale i tak nie ma to porownania z mieszkancami, bo
                  ) inwestor zawsze moze sie wycofac z rynku i po sprawie.
                  Poslaniec:Jeszcze raz ci mowie ze nie ma porownania pomiedzy mna a inwestorem
                  zagranicznym.
                  ) ) P:Podejscie typowo rzadzacych najpierw doprowadzili kraj i gospodarke do
                  ) ) upadku
                  ) Jasne, przeciez za komuny to nasza gospodarka wrecz kwitla...
                  P:Znowu podejscie typowo rzadzacych,jak dlugo jeszcze chcecie zwalac wszystko
                  na komune?Gospodarka nie kwitla ale przy odpowiedniej polityce ochrony rynku(np
                  rolnictwo i inne),oraz polityce walutowej,mogla sie (gospodarka )spokojnie
                  rozwijac.Wiele zakladow moglo sie okazac retownych,a skutki spoleczne o wiele
                  lagodniejsze.Zobacz przy trzy milionowym bezrobociu stalismy sie bardzo
                  ciekawym rynkiem zbytu dla bogatej uni i nie tylko.Dodam do tego ze naszym
                  chitem exportowym staly sie obligacje,panstwo zyje z wyprzedazy,a spekulanci
                  bankowi niewiem gdzie tak dobrze zarobia jak w Polsce, jeszcze korupcja itp
                  itd.Gospodarka nie kwitla choc byla duza i oczywiscie wymagala zmian ,a wiec
                  chodzi o to ze ta cala transformacje ktos po prostu spie..... .Kogo za to
                  wszystko wiec obwiniac?,oczywiscie sie okaze taraz ze winnych niema!.To tak
                  jak w tym ruskim kawale o ich wraczu:Operacja sie udala jak
                  najbardziej ,wszysto zostalo przeprowadzone ze standartami swiatowymi i
                  wymogami uni europejskiej.A to ze pacjenta wyniesli nogami do przodu
                  (wiadomo),to juz pewno jego(chorego wina)a gdzie tam lekarza prawda?
                  ) ) Ciebie to moze i nie obchodzi ale nas wszystkich i tu i tam
                  ) ) obchodzi zebysmy widzieli nasza przyszlosc nad Wisla a nie musieli ciagle
                  ) za
                  ) ) chlebem za granice
                  ) W Polsce tez mozna zyc, to nie jest jakis Mozambik.
                  P:He,He,He,He,He!Ja oczywiscie jak dostane tu kiedys emerutre to moglbym w
                  Polsce zyc nawet gdyby wszystko mnie tam upadlo ,a ty pewno nalezysz do tych
                  szesliwcow ze JUZ moga zyc no brawo!.Mozna tylko pogratulowac sukcesu, bo
                  przyznaje ze mnie nawet z pieniedzmi i inwestycjami(duzymi jak na mnie) jak
                  pisalem ciezko jakos sie bylo znalesc.No ale ja sie nie poddaje i jestem
                  wytrwaly.Jako dobrzy Polacy i chrzescijanom powinnismy jednak pamietac o tych
                  naszych rodakach co nie mieli tyle szczescia a sporo ich jest.Zobacz na
                  bezrobociu liczone w milionach(im wystarcza na szynke ale w serku
                  topionym),bezdomnych,niedojadajacych dzieci(co maja na sniadanie chleb nozem
                  smarowany),emerytow ktorym wystarcza na zupke juz europejska(Rata-Tuj,na okolo
                  woda a po srodku-a niewazne),czy nawet pracujacych pielegniarek z 800 zlotami
                  zarobku.I ty mowisz ze w Polsce mozna zyc?,ZALEZY KOMU!.Ty chyba nie wiesz
                  jeszcze gdzie zyjesz albo NIE CHCESZ WIEDZIEC I WIDZIEC!.Ja jak jestem w Polsce
                  to nie przygladam sie tylko reklamom(z tow wiatrem do uni)ale zaraz na dworcu
                  wschodnim w Warszawie dobrze widze jak starsze kobiety podchodza do bufetowej
                  ktora im rozdaje nieswieze paczki z poprzedniego dnia.Gdziekolwiek na swiecie
                  nie chcial bym zyc jako dorodny rodzynek otoczony zewszad bieda.Tam gdzie jest
                  nedza to i bogatszy sie dlugo nie utrzyma bo ludzie nie pracuja nie zarabiaja i
                  nie wydaja.Tam nie ma biznesu i wszystko zamiera zobacz nawet agora ponoc ma
                  klopoty skoro ludzi juz nawet na gazety nie stac!.
                  Ale co to sie przejmowac co ja tam przynudzam prawda? ,zapewniam cie ze jak
                  tylko masz szmal to i nawet w tym Maputo calkiem niezle przezyjesz.Wszystko
                  przyniosa podadza,a reszta to co tam nas nie dotyczy HA!.

                  ) Mi chodzi tylko o stalych emigrantow, a nie o ludzi, ktorzy wyjechali na pare
                  ) miesiecy do pracy.
                  ) ) )Glosujcie sobie w USA, skoro wolicie ten kraj od Polski.
                  ) ) P:czesc ludzi woli ale czyja to wina jak nie tych po okraglym stole
                  ) Wedlug mnie komunistow, ale wiem, oni byli dobrzy, bezrobocia nie bylo, a
                  ) Polska rosla w sile...
                  P: czy tylko komunistow? juz sie wyzej zapytalem jak dlug bedziecie teraz
                  pokazywac paluszkiem jak maly Kazio:Prose Pani nauccelki bo to nie ja to on!.
                  ) ) ) W tamtych czasach nie bylo niepodleglej Polski. Teraz jest.
                  ) ) P:I co z tego wedlug twojego rozumowania mozna by im zarzucic ze skoro nie
                  ) ) mieszkali na terenach polskich to sytuacja na tych ziemiach czyli w Polsce
                  ) ) nie powinna ich dotyczyc obchodzic.
                  P:mialem wtedy jeszcze dodac :Tymbardziej w czasie rozbiorow powinni na
                  ziemiach polskich byc.
                  ) Oni byli zmuszeni do wyjazdu i nie mogli wrocic. Wy mozecie.
                  P:W ich przypadku nie mogli wrocic bo zabranial im straznik czy obcy zolnierz z
                  bronia w reku.Ale juz wtedy byla emigracja ekonomiczna i role straznika przejol
                  tutaj pieniadz, podstawowe utrzymanie w kraju ,warunki finasowe i ekonomiczne
                  ktore wielu ludzim nakazuja sie tu osiedlac zamiast wracac.{I co z tego za ja
                  moge wejsc do luksusowego hotelu ($300 za noc)jak mnie samego na to nie stac
                  boss za to placi}.Czy tu winic ludzi? czy raczej rzadzacych ze nie umieli NIE
                  CHCIELI! (czas terazniejszy tez)stworzyc takich normalnych warunkow
                  rozwoju ,aby wszyscy zamiast sie wluczyc po swiecie wreszcie mogi widziec
                  przyszlosc u siebie w domu.To ze jest zla sytuacja w kraju i ludzie uciekaja
                  nie jest ich wina tylko tych co rzadza ,to oni popelnili przestepstwo bo nie
                  wywiazali sie z tego do czego zostali powolani. Nie dali SWOIM! mozliwosci
                  nawet do normalnego podstawowego zycia.
                  To podobnie jak sie dzisiaj Chlopom mowi wasza sprawa ze sprzedajecie ziemie bo
                  nikt was nie zmusza.Owszem zmusza panstwo a raczej rzadzacy tylko ze w
                  bialych rekawiczkach poprzez swoja polityke anty rolna(np inport),anty
                  gospodarcza,anty rozwojawa ,a w koncu anty Polska.Potem pewno powiecie :no
                  wasza sprawa pilegniarki zescie wyjechaly do np Norwegi, i jescze zarzucic ze
                  nie patryjotki -dobrzy jestescie ale w obracaniu kota ogonem.A moze komus
                  chodzi o to zeby jak najwiecej ludzi wyjechalo?.Tak czy owak nie mow mnie ze
                  rzadzacy nie maja wplywu na migracje,emigracje,gospodarke czy nawet zycie
                  ludzkie,owszem maja i to bym zaryzykowal decydujacy.
                  ) ) P:Akurat kilku ich poznalem ,90 letni starcy nad grobem ,gdzie tu maja
                  ) ) lekarzy sa w stanie wrocic do Polski i zaczynac od nowa.
                  ) To po co chca glosowac, skoro i tak nie wroca?
                  P:Oj Czlowieku!Polaku!Przeciez jak dotyczyla ich Polska wtedy kiedy o nia
                  walczyli i oddawali swoja mlodosc ,zdrowie zycie to bedzie dotyczyc i teraz jak
                  juz (wedlug twojego myslenia)Polsce nie sa potrzebni.Wiesz co az mnie jest nie
                  przyjemnie tobie to ciagle tak tlumaczyc,czy ty wszystko przeliczasz na
                  pieniadze?,albo jestez zimny kalkulator ze ich wtedy dotyczyla a teraz juz nie
                  jak pisales?.Siedzisz dzisiaj w "wolnej " Polsce tez dzieki nim,i jak ty wy
                  chcecie wychowac mlodych ze by walczyli czy poswiecali sie za ojczyzne.Bedzie
                  was dotyczyc Polska wtedy kiedy potrzebne mieso armatnie,albo robole do
                  ciezkiej pracy.A potem jak juz zrobicie swoje i niech sie jeszcze wam przydazy
                  konc swiata to juz sie nie znamy i nie dotyczymy co? .Wtedy jak i teraz juz
                  pewno Polska bedzie dotyczyc tych co sie na wojnach albo czyjes pracy
                  podorabiali,pookradali narod ,sa zabezpieczeni do 100 pokolenia,i amja w nosie
                  cala reszte.Nie nie nie nie tak szybko sie nie rozpedzajcie Polacy na to nie
                  pozwola. To ty chyba jestes tym inteligentem bardzo wielki z Krakowa(nie
                  dotyczy wszystkich) sama smietanka przodownikow i wodzow co maja narod
                  poprowadzic do "swietlana" przyszlosc. I co ja ?ja ? mam tobie to wszystko
                  tlumaczyc nie wstyd ci?,TO JUZ WIDAC TERAZ KTO NAS I JAK DO TEJ UNI ZA USZY
                  CIAGA!Jeszcze raz mowie ze ty masz podejscie rzadzacych po okraglym stole co
                  widza wszystko z gory.Pozatym znikoma czesc poloni glosuje ,na wybory w Polsce
                  nie ma to ZADNEGO! znaczenia.Nie pojmuje coscie sie tak u
                  • kimmjiki Re: Raz jeszcze: Jak nie UE to moze KUBA i fidele 02.02.03, 12:09
                    Gość portalu: Poslaniec napisał(a):

                    > ta cala transformacje ktos po prostu spie..... .

                    Polska przez wieksza czesc ubieglej dekady miala wzrost rzedu 5%. Jak to jest
                    dla Ciebie "spie...", to co powiedziec np. o Czechach, gdzie z wyjatkiem lat
                    1995-96 caly czas byla recesja albo minimalny wzrost? A jakos tam nie
                    narzekaja, podobnie jak na Wegrzech, gdzie na szybki wzrost trzeba bylo czekac
                    az do 1997. W obu krajach jednak ludzie sa bez porownania bardziej zadowoleni
                    niz u nas. To nasza narodowa cecha - wieczne malkontenctwo.

                    > P:He,He,He,He,He!Ja oczywiscie jak dostane tu kiedys emerutre to moglbym w
                    > Polsce zyc nawet gdyby wszystko mnie tam upadlo ,a ty pewno nalezysz do
                    > tych szesliwcow ze JUZ moga zyc no brawo!

                    Komu sie chce pracowac, ten zyje. Ale Ty jestes oczywiscie przyzwyczajony do
                    amerykanskich luksusow, wiec gdziezbys zechcial wracac do polskiego syfu...

                    > I ty mowisz ze w Polsce mozna zyc?,ZALEZY KOMU!

                    Pewnie, ze nie wszystkim jest dobrze, ale nawet w Twojej ukochanej Ameryce sa
                    slumsy. Zagladales tam czasem?

                    > P:W ich przypadku nie mogli wrocic bo zabranial im straznik czy obcy zolnierz
                    > z bronia w reku.Ale juz wtedy byla emigracja ekonomiczna i role straznika
                    > przejol tutaj pieniadz, podstawowe utrzymanie w kraju

                    Taki niby jestes zdolny i wytrwaly, a w kraju sie nie utrzymasz?

                    > P:Oj Czlowieku!Polaku!Przeciez jak dotyczyla ich Polska wtedy kiedy o nia
                    > walczyli i oddawali swoja mlodosc ,zdrowie zycie to bedzie dotyczyc i teraz
                    > jak juz (wedlug twojego myslenia)Polsce nie sa potrzebni.

                    Mi chodzi tylko o to, ze skoro juz nie zamierzaja wracac, to po co oni glosuja?
                    Z sentymentu? Dziekuje, z sentymentu to za nas wypijcie, a nie glosujcie.

                    > Pozatym znikoma czesc poloni glosuje ,na wybory w Polsce nie ma to ZADNEGO!
                    > znaczenia.Nie pojmuje coscie sie tak uwzieli na tych starych weteranow

                    Na nikogo sie nie uwzialem. Zwrocilem tylko uwage.

                    > Nie do wyobrazenia zeby ktos weteranom czy obywatelom amerykanskim
                    > tlumaczyl ze ich nie dotyczy czy zabranial glosowac bo zyja na Karaibach.

                    To niech sobie Amerykanie glosuja, ale prosze nie wciskac Europie swoich
                    cudownych pomyslow, dobrze?

                    > P:Nie zarzekaj sie!!! my wszyscy tez zesmy mysleli ze tylko na chwile

                    No pewnie, do PRL w kazdej chwili mozna bylo wrocic, co?

                    > P:To ze Franek przeskoczyl metr piedziesiat to wcale nie znaczy ze i ja
                    > przeskocze.Kazdy kraj jest inny mial inne mozliwosci ,inny start,inny
                    > rozbieg,inna wage i w koncu inne czasy juz na forum o tym pisano.

                    Tak, a my jestesmy oczywiscie najglupsi, najslabsi, nic nie umiemy i w ogole
                    tragedia totalna. To tez jedna z cech narodowych - kompleks nizszosci.

                    > P:jeszcze jedno nie wiem czy dobrze trafilem ale twoja ksywa KIM po
                    > koreansku.

                    Przypadkowa zbieznosc.
                    • Gość: Poslaniec Re: Raz jeszcze: Jak nie UE to moze KUBA i fidele IP: *.246.99.180.Dial1.NewYork1.Level3.net 03.02.03, 07:54
                      kimmjiki napisał:

                      > Gość portalu: Poslaniec napisał(a):

                      > > ta cala transformacje ktos po prostu spie..... .
                      > Polska przez wieksza czesc ubieglej dekady miala wzrost rzedu 5%. Jak to jest
                      > dla Ciebie "spie...", to co powiedziec np. o Czechach, gdzie z wyjatkiem lat
                      > 1995-96 caly czas byla recesja albo minimalny wzrost? A jakos tam nie
                      > narzekaja, podobnie jak na Wegrzech, gdzie na szybki wzrost trzeba bylo
                      czekac
                      > az do 1997. W obu krajach jednak ludzie sa bez porownania bardziej zadowoleni
                      > niz u nas. To nasza narodowa cecha - wieczne malkontenctwo.
                      P:Byl wzrost i 7% ale co z tego jak tylko wrocil Barcelewicz to zaraz zaczol
                      schladzac gospodarke.Wystarczylo sledzic raporty NIKU ile zakladow sprzedano za
                      darmo,ile dobrych zamknieto przez zla pilityke gospodarcza(przyklad inport z
                      Azji polozyl przemysl wlokienniczy,fabryke rowerow ROMET,dzialania
                      mononopolistyczne chocby Ozarowa gdzie zamknieto dochodowa fabryke A CENY
                      MIEDZI WLASNIE PRZEZ WOJNE Z IRAKIEM POSZLY W GORE!!!itd itp.Do tego dochodzo
                      straszna korupcja na ktora pozwolilo aws i uw a sld podtrzymuje z innej
                      strony,np Prezyden zarabial 15 000tys a radny w wulce 50 000,pielegniarka
                      800zl.Przy tym zamykano szkoly ,osrodki zdrowia i dzieci niedojadaly.Tak mozna
                      by wypominac ,czy wiec nie wydaje ci sie ze cos tu jest porzadnie spie.....Czy
                      wlasnie ze tego ludzie oczekiwali po okraglym stole? I KTO DO TEGO DOPUSCIL? A
                      jesli chodzi o Czechow to nie tak dawno byla demonstracja rolnikow w Pradze
                      przeciw umowom unijnym,o Wegrzech tez widzialem taki program tutaj na
                      niemieckiej TV po angielsku ze sie obawiaja.W uni wiele ludzi po euro marudzi
                      na drozyzne ,tak ze jak widzisz to nie tylko my nie zaowoleni.Zapewniam cie ze
                      na drugiej polkuli ludzie nie chodza do gory nogami.
                      > Komu sie chce pracowac, ten zyje.
                      P:Jesli oczywiscie MOZE pracowac i ZA ILE?radny wyzyje a inni to nie
                      wiem.
                      > Ale Ty jestes oczywiscie przyzwyczajony do
                      > amerykanskich luksusow, wiec gdziezbys zechcial wracac do polskiego syfu...
                      P:Napisale w poprzednim wpisie ze zbytkami(luksusami) bym sie nie chcial
                      otaczac.Na codzien mieszkam w bardzo srednim towarzystwie i tu sie czuje
                      najlepiej.Natomias sa rodacy co lubia szpanowac ,to oni mowia ze nie wracaja do
                      jak to nazwales" polskiego syfu".Ja sie tak nie zachowuje,a jesli ktos to
                      zapewniam cie ze ci ludzie wlasnie ze tu zyja w syfie ktory sobie sami w okol
                      siebie stworzyli.Przewaznie poza barem robota to w d byli g widzieli i musza
                      nadrobic minami postaw sie wystaw sie a zwlaszcza jak sa w Polsce.Oczywiscie
                      nie dotyczy ciezko pracujacych skromnych ludzi ,a jak juz ktos chce tak bardzo
                      zyc w luksusach to z piniedzmi i w Polsce moze nawet lepiej jak tu.
                      > > I ty mowisz ze w Polsce mozna zyc?,ZALEZY KOMU!
                      > Pewnie, ze nie wszystkim jest dobrze, ale nawet w Twojej ukochanej Ameryce sa
                      > slumsy. Zagladales tam czasem?
                      P:Zedy bylo jasno co to sa slmsy:Prowizorka z desek ,styropianu plaskiku itp
                      smieci gdzie nie ma doplywu wody,pradu(moze na lewo),gazu ,ubikacji i inych
                      wymogow do normalnego zycia czesto nad woda ktora spelnia role lazienki.Takie
                      cos mozna spotkac w np w Mexyco i biedniejszych krajach Azji.Dla porownania
                      probowali to zakladac Rumuni w lasku pod Warszawa.Ale ani tu ani w Polsce
                      przepisy na to nie pozwalaja,slusznie bo choroby no i DZIECI! co jest nie
                      zgodne ze wszystkim.Natychmiast ludzie zostali by zabrani do roznych schronisk
                      gdzie nie chca jednak byc z uwagi na bezpieczenstwo(dzieci obowiazkowo).Wtedy
                      rozchodza sie po roznych piwnicach ,opuszczonych domach,kanalach(oczywiscie nie
                      legajnie),ulicy ,az policja ich nie znajdzie a zima przy mrozie zabiera
                      obowiazkowo.Jest to caly problem ale fakt jest faktem ze wielu ludzi tu tez
                      klepie biede.W stanach srodkowych poludniowych biedniejszych wiele dzieci
                      pracuje zeby przezyc np rabia drzewo.Zdaza sie ze w jednym mieszkaniu jest 20-
                      30 osob np pracownicy z Mexyku .W TV na ABC w programie 20/20 byl taki reportaz
                      jak Murzyn z malym synkiem mieszkal w ubikacji publicznej na stacji metra.W
                      dzien "czekali na pociag "a w nocy sie zamykali.W koncu ktos(program pomocy) mu
                      zalatwil prace przy odbieraniu telefonow i z czasem tak sie wyrobil ze sam
                      zalozyl firme inwesujasa a obecnie jest milionerem HM Ameryka.Pytasz czy
                      zagladam troche?, te sprawy znam nie uwierzysz ale sie przyznam ze sam tu
                      bylem bezdomny.Nie ma reguly WSZYSTKIM sie moze przytrafic ja tez nie wierzylem
                      ze cos takiego mnie ale jednak doswiadczenie jest.Moim zdaniem takim ludziom
                      nie tyle trzeba pomoc przez dawanie (oczywiscie nie wszystkim)ile przez
                      PRZYWROCENIE DO NORMALNOSCI.Do tego w Polse w dziecinstwie tez sie nie
                      przelewalo moze dlatego tak jestem wyczulony na te staruszki z dworca
                      wschodniego itp ludzi.

                      > Taki niby jestes zdolny i wytrwaly, a w kraju sie nie utrzymasz?
                      P:Zobacz kto w Polsce sie moze latwo utrzymac ,zlodziej,gangster,wspomiany
                      radny z 50 tys miesiecznie ,posly, i inne osly ktore maja sumienie (raczej nie
                      maja) okradac panstwo ,a panstwo to my czyli nas.Zaradnosc jest potrzebna ale
                      do pewnych granic,ja raczej naleze do ludzi co w pracy i stabinosci widza
                      przyjemnosc.Oczywiscie nie dotyczy wszystkich bo wielu ludzi praca i pomyslem
                      dochodzi do czegos teraz w Polsce.
                      > > P:Nie zarzekaj sie!!! my wszyscy tez zesmy mysleli ze tylko na chwile
                      > No pewnie, do PRL w kazdej chwili mozna bylo wrocic, co?
                      P:Pewno ze mozna bylo ,zmam takiego co wrocil jeszcze za PRLu bo nie mogl
                      zniesc ze tam nauczuciel a tu musial kible myc,inny ze wzgledow rodzinnych.Jak
                      sie dowiedzialem na przesluchaniu sie skonczylo.Ameryka byla dla nas jak
                      ksiezyc ,przeliczalismy zielone na zlotowki ,czulismy ze komuna sie
                      zawali ,wiec marzyli o wielkich powrotach.Oczywiscie wiekszosc zostala na stale
                      ale tacy ludzie jak ja sie nigdy nie zmienia,do Polski wrocilem jak pisalem
                      zawracalem,w miedzy czasie zwiedzilem kawal swiata i teraz mam dwie Ojczyzny
                      ale to juz za trudne zeby zrozumiec.Tak czy owak do Polski wybieram sie wiosna
                      i wyglada na to ze na dluzej.
                      > > P:To ze Franek przeskoczyl metr piedziesiat to wcale nie znaczy ze i ja
                      > > przeskocze.Kazdy kraj jest inny mial inne mozliwosci ,inny start,inny
                      > > rozbieg,inna wage i w koncu inne czasy juz na forum o tym pisano.
                      > Tak, a my jestesmy oczywiscie najglupsi, najslabsi, nic nie umiemy i w ogole
                      > tragedia totalna. To tez jedna z cech narodowych - kompleks nizszosci.
                      P:Nie to tylko realne spojzenie na mozliwosci i kalkulacja przyszlosci ,ja nie
                      podskakuje nigdy ani za wysoko ani za nisko tak na rowno z pasem.I jesze raz
                      mowie inne uwarunkowania mieli oni inne my pisano o tym na forum.A co z ta
                      interpretacja umow wyjasnila juz to ta Danka(nie zapomialem ja ja tak
                      nazwales) Huber .He!tylko sie posmiac z tego glosnego"sukcesu "negocjacyjnego
                      w Brukseli ale to nie smieszne.
                      P:Zanosi sie ze bede zajety wiec sie moge nie odezwac przez jakis tydzien.
                      • kimmjiki Re: Raz jeszcze: Jak nie UE to moze KUBA i fidele 03.02.03, 12:35
                        Gość portalu: Poslaniec napisał(a):

                        > P:Byl wzrost i 7% ale co z tego jak tylko wrocil Barcelewicz to zaraz zaczol
                        > schladzac gospodarke.Wystarczylo sledzic raporty NIKU ile zakladow sprzedano
                        > za darmo

                        Co to znaczy "sprzedano za darmo"?

                        > ile dobrych zamknieto przez zla pilityke gospodarcza

                        No popatrz, a tym "zlym" jakos ta polityka nie zaszkodzila.

                        > chocby Ozarowa gdzie zamknieto dochodowa fabryke

                        Gdyby byla dochodowa, to by jej wlasciciel nie zamykal.

                        > Tak mozna by wypominac ,czy wiec nie wydaje ci sie ze cos tu jest porzadnie
                        > spie.....

                        Nie wydaje mi sie. Wiesz, ktory z krajow postkomunistycznych najbardziej sie
                        rozwinal w ciagu ubieglej dekady? Polska! Nasz wzrost w tym czasie wyniosl w
                        sumie 27%. Drugie miejsce zajmuje Slowenia z lacznym wzrostem... 12%. Nawet nie
                        polowa tego co my. Potem sa jeszcze Wegry i Slowacja (odpowiednio 5% i 4%).
                        Poza tym ANI JEDEN z pozostalych krajow nie wyszedl w tym czasie na plus! Wiec
                        przestan bredzic, ze Polska "spie..." transformacje, bo odnieslismy najwiekszy
                        sukces ze wszystkich, wyprzedzajac reszte o kilka dlugosci. Tylko ze u nas
                        narzekanie to sport narodowy, wiec nastroje panuja jak w jakiejs Moldawii czy
                        Bosni. Zreszta nawet jak mielismy te 7% wzrostu, to tez zewszad bylo slychac
                        jak jest beznadziejnie. Ten narod po prostu tak ma.

                        > P:Napisale w poprzednim wpisie ze zbytkami(luksusami) bym sie nie chcial
                        > otaczac.Na codzien mieszkam w bardzo srednim towarzystwie i tu sie czuje
                        > najlepiej.

                        Tyle ze to "srednie towarzystwo" zarabia kilka razy wiecej niz w Polsce.

                        > Jest to caly problem ale fakt jest faktem ze wielu ludzi tu tez
                        > klepie biede.W stanach srodkowych poludniowych biedniejszych wiele dzieci
                        > pracuje zeby przezyc np rabia drzewo.Zdaza sie ze w jednym mieszkaniu jest 20-
                        > 30 osob np pracownicy z Mexyku .

                        No wiec sam widzisz - w USA tez nie wszyscy spia na pieniadzach, wiec nie
                        wymagaj, zeby w Polsce nie bylo biedy, bo do tego nam jeszcze daleko.

                        > > Tak, a my jestesmy oczywiscie najglupsi, najslabsi, nic nie umiemy i w ogo
                        > > le tragedia totalna. To tez jedna z cech narodowych - kompleks nizszosci.
                        > P:Nie to tylko realne spojzenie na mozliwosci

                        Portugalia czy Irlandia odstawaly od UE podobnie jak my, kasy dostaly na
                        poczatku nawet mniej, a jakos nic sie tam nie zawalilo.
                        • Gość: Poslaniec Re: Raz jeszcze: Jak nie UE to moze KUBA i fidele IP: *.152.166.216.Dial1.NewYork1.Level3.net 12.02.03, 09:25
                          kimmjiki napisał:

                          ) Gość portalu: Poslaniec napisał(a):
                          ) Co to znaczy "sprzedano za darmo"?
                          P:Jest taka stara kupiecka metoda :jak sie chce cos kupic to trzeba najpierw
                          roznymi mozliwymi sposobami doprowadzic to do dna.Potem wykupic za grosze
                          (czyli za darmo) i dopiero wtedy zainwestowac .Ktos kto ma wladze moze nawet
                          takimi czynnikami jak wartosc pieniadza,cla,umowy miedzynarodowe itp
                          doprowadzic caly kraj do upadku lub rozkwitu,dalej wykupic za darmo co sie da
                          i wtedy dopiero zainwestowac.Dla przecietnych ludzi nie interesyjacych sie
                          polityka jest to po prostu nie zrozumiale,mowi sie tylko o jakiejs tam nie
                          widzialnej rece ,albo obraca kota ogonem o teoriach spiskowych.Panstwo ma
                          ogromny wplyw na gospodarke nawet w kapitalizmie,tyle ze w rozwinietych krajach
                          to gospodarka ksztaltuje polityke panstwa.U nas jest wlasnie ze odwrotnie ale
                          do czasu az wszystko zostanie sprzedane.
                          ) ) ile dobrych zamknieto przez zla pilityke gospodarcza
                          ) No popatrz, a tym "zlym" jakos ta polityka nie zaszkodzila.
                          p:Wylicz mnie prosze ktore z zakladow czy panstwowych czy prywatnych maja sie
                          dzisiaj w Polsce dobrze ,nie sa zadluzone,licza zyski?Dam podpuche moze troche
                          zagranicznych co roznymi sposobami obchodza podatki(strefy itp).Slyszalem tez o
                          oplu w Gliwicach(ci placa chyba podatki),cala produkcja za granice,a ostatnio
                          lot zanotowal zyski.Pewno musza byc jakies dane nie chce mnie sie teraz szukac
                          ale wiele zakladow jest zadluzonych i to w zagranicznych bankach,kondycja
                          mizerna,nie planuja przyjmowac ludzi i ledwo koniec z koncem do pierwszego.
                          ) ) chocby Ozarowa gdzie zamknieto dochodowa fabryke
                          ) Gdyby byla dochodowa, to by jej wlasciciel nie zamykal.
                          P:Az dziwne ze tego nie przewidzial jak to kupowal!!!?.Taka fabryka to nie jest
                          kilo kielbasy,pamietasz jak Piasecka kupowala stocznie.Najpierw musiala wydac
                          milion zielonych lub wiecej zeby sie dowiedziec ze stocznia sie nie oplaca i
                          dlatego nie kupila.Takich inewstyci w ciemno nikt nie robi,sa od tego
                          odpowiednie firmy doradcze konsultingowe czy jak to tam nazwac i to z
                          odpowiednia renoma. Potrafia one (oczywiscie za oplata)i z doza bardzo duzego
                          prawdopodobienstwa przewidziec(po naszemu wywrozyc)zapotrzebowanie rynku i
                          oplacalnosc zakupu.W ciemno to ja moge se kupic warsztat przylegaja cy do
                          mojego ale nie fabryke kabli.Wlasciciel nie mogl o tym nie wiedziec,tymbardziej
                          ze juz jedna (fabryke kabi) mial,musial miec wiec rozeznanie a nawet jesli sam
                          byl ciemny to doradcow i to dobrych przy jego pieniedzach.Ty tez nie jestes
                          czlowiekiem ktoremu trzeba takie rzeczy tlumaczyc,powiem wiec krotko nie jestem
                          specjalista ale cosik mnie sie tak wydaje ze on ja kupil tylko po to zeby
                          zamknac czyli dzialanie moglo to byc monopopistyczne.A ciekawy jeszcze sam ten
                          wlasciciel,podobno waluta chandlowal wlasnie ze tam w tym twoim Krakowie i to
                          na rynku.Ja oczywiscie i tam bylem w centrum jest taka restauracja wawrzynek i
                          knajpa diabelko.Zaraz jak tylko wyszedlem to takie lajzy sie przyczepili z
                          podbitym okiem czy nie mam troche zielonego grochu sprzedac.Jak sobie
                          skojarzylem to przed laty ze taki mogl zostac wlascicielem fabryk miedzi to cos
                          mnie tu nie gra,podobno nawet do kamery sie nie wypowiadal tylko przez
                          rzeczownika.
                          ) ) Tak mozna by wypominac ,czy wiec nie wydaje ci sie ze cos tu jest porzadni
                          ) e
                          ) ) spie.....
                          ) Nie wydaje mi sie. Wiesz, ktory z krajow postkomunistycznych najbardziej sie
                          ) rozwinal w ciagu ubieglej dekady? Polska! Nasz wzrost w tym czasie wyniosl w
                          ) sumie 27%. Drugie miejsce zajmuje Slowenia z lacznym wzrostem... 12%. Nawet
                          nie
                          ) polowa tego co my. Potem sa jeszcze Wegry i Slowacja (odpowiednio 5% i 4%).
                          ) Poza tym ANI JEDEN z pozostalych krajow nie wyszedl w tym czasie na plus!
                          Wiec
                          ) przestan bredzic, ze Polska "spie..." transformacje, bo odnieslismy
                          najwiekszy
                          ) sukces ze wszystkich, wyprzedzajac reszte o kilka dlugosci. Tylko ze u nas
                          ) narzekanie to sport narodowy, wiec nastroje panuja jak w jakiejs Moldawii czy
                          ) Bosni. Zreszta nawet jak mielismy te 7% wzrostu, to tez zewszad bylo slychac
                          ) jak jest beznadziejnie. Ten narod po prostu tak ma.
                          P:To co piszesz troche mnie przypomina propagande sukcesu.Mysle ze w porywach
                          to bedzie i ze sto % planowanego wsadu do pieca,a dobrze pamietam jak hutnicy w
                          takich bialych strojach i kapeluszach(nawet tutaj takich nie ma)meldowali
                          Gierkowi 105%,a gornicy i 110.Juz tu pisalem o ruskim wraczu,ze operacja sie
                          udala tyle ze pacjet nie zyje.O sukcesie to moze mowic tylko garstka i to nie
                          raz kontrowersyjna,bo dla reszty to powinienes dodac statystyki o bezrobociu
                          (chba najlepsze),dochodzie na glowe,czy pespektywach rozwoju zwlaszcza jak
                          gospodarka niemiecka ma sie coraz"lepiej".Terapia wstrzasowa polozyla (i
                          kladzie )nagle wszystko w gruzy zamiast szukac alternatywy.Troche przyomina
                          rumowisko ktore mozna bylo zuzyc to jako baze podstawe wyjsciowa do dalsz
                          dzialanosci.Teraz jak ta gospodarka nawet sie bedzie chciala odbic to juz nie
                          bedzie od czego(chyba ze od urzednikow i tzw ludzi sukcesu).Ile to przeciez
                          potrzeba wysilku i pieniedzy zeby cos wybudowac od nowa.Czy jestes tak do konca
                          pewien ze na prawde oprucz zawalenia nie bylo inej drogi?.
                          ) ) P:Napisale w poprzednim wpisie ze zbytkami(luksusami) bym sie nie chcial
                          ) ) otaczac.Na codzien mieszkam w bardzo srednim towarzystwie i tu sie czuje
                          ) ) najlepiej.
                          )
                          ) Tyle ze to "srednie towarzystwo" zarabia kilka razy wiecej niz w Polsce.
                          P:Ale tez ma swoje wydatki ,ktore juz sie staja coraz bardziej
                          uciazliwe.Srednia klasa z ktora ja sie utozsamiam jest zawsze najbardziej
                          bita,bo jedzie na niej i ten bogaty i ten biedny.W Polsce nie ma sredniej
                          klasy ,albo jest tyle ze nie wolno jej wyplynac.Jesli piszesz o sukcesach to
                          nie zapominaj ze to srednia klasa ,maly i sredni business dzwiga kazda
                          gospodarke i kraj.Nie wielkie zagraniczne kompanie tylko wlasnie ze ci mali
                          wchlonia bezrobocie,rzemieslnik ,rolnik, producent.Bez ich sukcesu nie ma
                          sukcesu gospodarczego i panstwa,pialem o tym ale pominoles to jakos milczeniem.
                          ) ) Jest to caly problem ale fakt jest faktem ze wielu ludzi tu tez
                          ) ) klepie biede.W stanach srodkowych poludniowych biedniejszych wiele dzieci
                          ) ) pracuje zeby przezyc np rabia drzewo.Zdaza sie ze w jednym mieszkaniu jest
                          ) 20-
                          ) ) 30 osob np pracownicy z Mexyku .
                          )
                          ) No wiec sam widzisz - w USA tez nie wszyscy spia na pieniadzach, wiec nie
                          ) wymagaj, zeby w Polsce nie bylo biedy, bo do tego nam jeszcze daleko.
                          P:Czlowiek czlowiekowi nie rowny(powinien byc),kraj krajowi a bieda
                          biedzie.Nawet pisales o tym wyzej ze srednia klasa tu i tam.Wiec odpowiem tak:
                          wolal bym byc biedny tu jak tam.Tymbardziej ze bylem jak pisalem po obu
                          stronach tyle ze w Polsce jako dziecko a tu troche pozniej.Tak czy siak temat
                          mnie nie obcy,wiec tu jednak czlowiek ma wieksze mozliwosci wyjscia z biedy jak
                          tam.Praca ta najprostsza generalnie jest,a po tych osrodkach wiekszosc(nie
                          wszyscy) ludzi to psycho lub co poddali zycie
                          ) ) ) Tak, a my jestesmy oczywiscie najglupsi, najslabsi, nic nie umiemy i
                          ) w ogo
                          ) ) ) le tragedia totalna. To tez jedna z cech narodowych - kompleks nizszo
                          ) sci.
                          ) ) P:Nie to tylko realne spojzenie na mozliwosci
                          )
                          ) Portugalia czy Irlandia odstawaly od UE podobnie jak my, kasy dostaly na
                          ) poczatku nawet mniej, a jakos nic sie tam nie zawalilo.
                          P:Wiem ze te kraje nie mialy socjalistycznej gospodarki,rozbudowanego
                          przemyslu,potem nagle terapi wstrzasowej i na to wszystko 40 milionowy narod.
                          To kraje rolnicze ktore swoja produkcja nie zagrazaly uni i jej interesom.Nie
                          trzeba wiec tez bylo jeszcze wtedy dobijac ich rolnictwa inportem,przemysl nie
                          mogl upasc bo go nie bylo, tam sie moglo wszystko tylko rozwijac.Zreszta Porcio
                          dalej jest takim krajem a Irlandia rozwinela sie tylko dzieki podatkom.Zobacz
                          natomiast Hiszpania juz silniejsza ,wiec najpierw wszyst
                        • Gość: Poslaniec Raz jeszcze: Jak nie UE to moze KUBA i fidele CD IP: *.152.166.216.Dial1.NewYork1.Level3.net 12.02.03, 09:38
                          kimmjiki napisał:

                          > Gość portalu: Poslaniec napisal:
                          P:Wiem ze te kraje nie mialy socjalistycznej gospodarki,rozbudowanego
                          przemyslu,potem nagle terapi wstrzasowej i na to wszystko 40 milionowy narod.
                          To kraje rolnicze ktore swoja produkcja nie zagrazaly uni i jej interesom.Nie
                          trzeba wiec tez bylo jeszcze wtedy dobijac ich rolnictwa inportem,przemysl nie
                          mogl upasc bo go nie bylo, tam sie moglo wszystko tylko rozwijac.Zreszta Porcio
                          dalej jest takim krajem a Irlandia rozwinela sie tylko dzieki podatkom.Zobacz
                          natomiast Hiszpania juz silniejsza ,wiec najpierw wszystko musialo upasc
                          bezrobocie podskoczyc widocznie juz nie bylo miejsca na unijnym rynku.Niby cos
                          sie tam zaczelo podnosic ale dalej w calosci unia wyglada mizernie i ww kraje
                          tez.Jeszcze raz mowie ze kazdy kraj ma inne uwarunkowania,i dlatego te
                          porownania do mnie nie trafiaja.Takie to dobre sa dla naszych zon,a nie dla
                          ludzi trzezwo myslacych.Jak sie Kowalskiej udalo ze wyszla za takiego co ma
                          wille i mercedesa to dlaczego ona ma nie miec prawda?.Potem te glupie gesi w
                          krajach islamu tylko patrza sie na ciebie jak rozmawiasz po polsku,a jak sie
                          nagle odwrocisz (bo w koncu ze tak powiem sciagnie twoj wzrok)to tak ze strachu
                          ucieka ze o malo innych nie poprzewala.Nawet jak widzialem przez ulamek
                          sekundy same oczy(tyle mozna zobaczyc a czasami to nie) nie brzydkie ale jakie
                          smutne,to i tak nie mialem juz zadnych watpliwosci.Piszesz tu o mentalnosci ,to
                          jest tez wiec nasza cecha narodowa,naiwnosc latwowiernosc,wystarczy pokazac
                          obrazki zeby uwierzyc.Zabaczcie na tym wlasnie ze jedzie cala propaganda
                          wiatra ,nie na rzetelnej informacji,wyliczeniu tylko podpuszczeniu ,emocji i w
                          koncu oglupianiu.
                          Nie wiem kiedy sie odezwe ale nie szybko bo wpadlem do domu tylko na
                          chwile ,zreszta ten watek sie juz znudzil wiec bez wzgledu co mnie odpowiesz
                          narazie dziekuje za rozmowe pewno innym razem.
                • Gość: Poslaniec Raz jeszcze: Jak nie UE to moze KUBA i fidele CD IP: *.246.88.80.Dial1.NewYork1.Level3.net 02.02.03, 09:02
                  kimmjiki napisał:

                  > Gość portalu: Poslaniec napisał(a): Ciag Dalszy
                  Pozatym znikoma czesc poloni glosuje ,na wybory w Polsce nie ma to ZADNEGO!
                  znaczenia.Nie pojmuje coscie sie tak uwzieli na tych starych weteranow co
                  dojada na wozku do kasulatu jesli dojada.Ta cala dyskusja o glosowaniu za
                  granica jest po prostu nie potrzebna w Ameryce to powinno byc proste oczywiste
                  jak otwarty parasol w dupie ze obywatel ma prawo glosu nawet jesli go w Kraju
                  niema.Nie do wyobrazenia zeby ktos weteranom czy obywatelom amerykanskim
                  tlumaczyl ze ich nie dotyczy czy zabranial glosowac bo zyja na Karaibach.To
                  jest chore co ty tu wyzej wypisales z kolega ,WIDAC PRZEDSMAK WPLYWY
                  I "CUDOWNE "MYSLENIE UNI I POPRAWNIE POLITYCZNEGO EUROPEJCZYKA.A ze mnie
                  jeszcze wiekszy duren ze sie z toba kluce nad taka oczywista sprawa dlatego
                  dyskusje na temat glosowania poza granicami uznaje za zmknieta.
                  > Gdybym mial zla sytuacje, to moze i bym wyjechal na pare miesiecy do pracy,
                  ale
                  > w zadnym razie na stale.
                  P:Nie zarzekaj sie!!! my wszyscy tez zesmy mysleli ze tylko na chwile
                  >No chyba zeby Lepper czy inny Giertych doszedl do
                  > wladzy, bo wtedy nasz piekny kraj szybko by sie zawalil.
                  P:Jak na razie to wszystko wali sie i bez nich.
                  > > A W MOMENCIE WEJSCIA DO UNI TO WSZYSTKO UPADNIE
                  > W innych krajach jakos nie upadlo.
                  P:To ze Franek przeskoczyl metr piedziesiat to wcale nie znaczy ze i ja
                  przeskocze.Kazdy kraj jest inny mial inne mozliwosci ,inny start,inny
                  rozbieg,inna wage i w koncu inne czasy juz na forum o tym pisano.
                  > Mowiac "na gotowe" mialem na mysli "na dobrobyt".
                  P:Kiedys tez chcialem miec dobrobyt,bardzo czesto tak zyjacych ludzi widze.Nie
                  powiem ze nie chcial bym mniec pieniedzy w kieszeni Tak bardzo,ale zbytkami juz
                  bym sie nie otaczal.
                  P:jeszcze jedno nie wiem czy dobrze trafilem ale twoja ksywa KIM po
                  koreansku.Oni teraz maja Nowy Rok wiec wszystkiego najlepszego i szczere
                  zebyscie wy (zwolennicy uni )przerzneli referendum.Bylem wczoraj na Chinskim
                  sylwestrze(z piatku na sobote),wodke maja MOCNA! ale pod tlusta kaczke to nawet
                  podchodziaszcza piwo tez takie srednie raczej dobre.Oni tam nie tancza tylko
                  jedza a potem graja w "madzi",no ale te ich dziewczyny takie paradne ze im
                  zaraz pokazalem jak sylwester powinien wygladac .Tak sie wiara bawila ze az
                  nad ranem sasiedi policje wezwali i potem na te ich parade to juz nawet nie
                  bylo komu isc Dobranoc.
    • Gość: mirmat Do kimmjiki,kai,Tomma i imnych sierotek po PRL-u. IP: *.dialup.eol.ca 29.01.03, 08:09
      Zastanawiajace, jak to jest, ze czesto, jak sie poskrobie po fanatycznym
      zwolenniku unijnego anschlussu to wychodzi sierotka po komunie. Po co ta wasza
      udawana troska o Polske (o tych "leniwych Polakow pragnacych powrotu komuny"),
      kiedy nie mozecie sie doczekac by zamienic Zwiazek Socjalistycznych Republik
      Radzieckich na Zwiazek Socjalistycznych Republik Europejskich.
      Przyjrzyjmy sie takiej dyskusji: Tomm napisał(a) > Powiem szczerze byłoby mi
      wstyd publicznie zabierać głos na temat Polski, od lat będąc imigrantem.
      Kimmjiki: Bez przesady. Na pewno jednak prawa glosu miec nie powinni. Jak ktos
      woli mieszkac w USA czy Kanadzie, to niech tam glosuje, a od naszych wyborow
      wara. Skoro nie mieszka w Polsce, to nasze sprawy go nie dotycza, wiec nie
      widze powodu, by mial o nich wspoldecydowac.
      Mirmat; Jak swojsko zabrzmialy dla mnie te argumentacje. W 1982 czytalem na
      lamach Zolnierza "Wolnosci" podobne sugestie pod moim wlasnym i innych
      emigracyjnych dzialaczy adresem . Nie wiem czy tamtejsze numery sa na
      internecie bo z checia dalbym Kimmjiki upragniony "link". Czy Tomm i Kimmjiki
      przeszli Moczarowska czy Gierkowska szkolke propagandy? Kto was nauczyl bredni
      o leniwych Polakach? "Od naszych wyborow wara"!!!! Ale wkrotce moi adwersarze
      nie beda juz mieszkac w suwerennej Polsce tylko w "Europie"!!!! Moze by tak
      Kimmjiki i Tomm wyjechali sobie teraz do tej Europy Czyraka i Schroedera i tam
      sobie poglosowali skoro znudzilo im sie glosowanie do Sejmu suwerennej
      Rzeczypospolitej.
      Mirmat:> Jest to taka sama tragedia jak wyzwolenie sie w 1990 roku byla
      radoscia.
      Kimmjiki: W 1989, historyku za dwa grosze.
      Mirmat: Ja sie cieszylem (i bylem gotowy do powrotu) w 1990 kiedy smutny facet
      w ciemnych okularach juz zniknal z "prezydentury" a insygnia wolnej II RP
      zostaly przekazane demokratycznie wybranemu pierwszemu prezydentowi III RP. Ty
      cieszyles sie pewnie w grudniu 1981, kiedy Jaruzelski zapewnial zachodnio-
      europejskich spekulantow, ze ich pozyczkowe inwestycje sa nareszcie bezpieczne
      a leniwi Polacy powrocili do roboty.
      Kimmjiki: No i wszystko jasne - masz kompleks Balcerowicza, bo zle
      zainwestowales na gieldzie za jego czasow.
      Mirmat; Ja wlozylem swoje oszczednosci do wolnej III RP by sie odbudowala. TKM-
      owiec Balcerowicz razem ze swoimi "strategicznymi inwestorami" zdefraudowal je.
      M:> Najbardziej przegrani to ci wlasnie robotnicy z Solidarnosci
      K: Kazda rewolucja pozera swoje dzieci.
      Mirmat: Te dzieci pozarl PZPR-owiec Balcerowicz razem z SB-kami udajacymi
      dzialaczy Solidarnosci i postkomunistami z okraglego stolu. W nastepnych
      wyborach cala ta holote wymiota z sejmu Polscy wyborcy. I JA BEDE GLOSOWAC !!!!
      M:> Jak ci gornicy z Walbrzyskich bieda szybow pokazani na TV Polonia. Zwolnieni
      > z kopaln dzieki balcerowiczowskim przekretom wierza wciaz w ....KAPITALIZM
      Kimmjiki: Nie rozsmieszaj mnie nawet. Bezrobotni w zaden kapitalizm nie wierza,
      tylko tesknia za komuna.
      Mirmat: tak chcieliby wierzyc byli PRL-owscy aparatczyki. Czy nie o to chodzilo
      Balcerowiczowi, kiedy zamykal, sprzedawal, redukowal nasze przedsiebiorstwa? Ja
      w Kanadzie ogladam TV Polonia, Polsat i TV-24 a ty w Polsce chyba tylko
      Euronews? Sugeruje chocby okazyjne ogladanie ambitniejszych reportazy w
      Polskiej telewizji. Moze bys sie dowiedzial czego na prawde pragna Polscy
      bezrobotni. Czytanie Naszego Dziennika (nie zgadzam sie z wieloma tezami
      Rydzyka ale o unii to strzela w dziesiatke) wykazalo by Ci, ze alternatywa do
      unijnego anschlussu nie jest Bialorus.
      Taki "kai" z koleji wie najlepiej, kto mogl wyemigrowac z Gierkowskiego PRL-u.
      Celowo "zapomnial", ze wielu z nas udawalo sie na ta emigracje prosto z
      wiezien. Bo owczesne wcielenia Czyrakow i Schroederow zrobily doskonaly interes
      (slyszysz kimmjiki to chodzilo o szmal): Francja i Niemcy udzielaly korzystnych
      dla siebie pozyczek Gierkowi, ktore teraz musi splacac juz wolna III
      Rzeczypospolita, Gierek mogl rozbudowac za te fundusze aparat represji (tak
      wspaniale dzialajacy w 1976 i od 1981) i rowniez chwilowo polepszyc stope
      zyciowa Polakow pozwalajac im kupowac zachodnio-europejskie buble. Ale
      zachodnio-europejscy szubrawcy musieli zadowolic ta mikroskopijna czesc swojej
      opinii publicznej, ktora domagala sie by Gierek wykazal sie "liberalizmem".
      Stad dostalem paszport zamiast wieziennego drelicha. Szmal otrzymany z pozyczek
      pozwalal rowniez takim jak "kai" wyjechac na zachod by sie dorobyc zaksami ale
      rowniez donosicielstwem na niepodleglosciowa emigracje. Z przyjemnoscia ja i
      moi koledzy psulismy takim jak on robote. Stad wspomniany artykol w gadzinowce
      Zolnierz "Wolnosci".
      Mimo strat na gieldzie mam nadzieje, ze wroce do suwerennej Polski, ktora nie
      bedzie pojeciem geograficznym a nie do jakiejs Europejskiej Unii.

      • Gość: kai Re: Do mirmata IP: 213.76.135.* 29.01.03, 08:20
        Gość portalu: mirmat napisał(a):

        >pozwalal rowniez takim jak "kai" wyjechac na zachod by sie dorobyc zaksami ale
        >rowniez donosicielstwem na niepodleglosciowa emigracje

        Na saksach nigdy nie byłem, a będąc w latach 80-tych licealistą w Polsce trudno
        było mi donosić na "niepodległościową" zaoceaniczną emigrację (czyt.
        gastarbaiterów na kontraktorce).
        • Gość: Tomm Re: Do mirmata IP: *.*.*.* 29.01.03, 09:26
          kai, byłem w takiej samej sytucji jak ty w latach 80-tych. Popatrz jak ten
          facet "przesiąkł" komuną. Wszędzie widzi PZPR-owców. Obsesja. Swoją drogą można
          by się pokusić stworzyć jego portret psychologiczny.
          • Gość: kai Re: Do mirmata IP: 213.76.135.* 29.01.03, 09:38
            Gość portalu: Tomm napisał(a):

            > kai, byłem w takiej samej sytucji jak ty w latach 80-tych. Popatrz jak ten
            > facet "przesiąkł" komuną. Wszędzie widzi PZPR-owców. Obsesja. Swoją drogą
            można
            >
            > by się pokusić stworzyć jego portret psychologiczny.


            Bo on walczył za wolność naszą i waszą, aż w końcu wyjechał za ocean.
            Stosunkowo często jeżdżę służbowo do USA i Kanady i czasami zaglądam do
            polskich dzielnic w Chicago i Toronto (mam tam zresztą rodzinę -
            emigrację "wojenną", nie gierkowską). Pełno tam takich "bojowników o
            niepodległość" żyjących realiami tamtego okresu, zgorzkniałych,
            rozpamiętujących swoje krzywdy, mówiących ledwie zrozumiale po angielsku. Na
            szczęście coraz więcej jest tam ludzi młodych, wykształconych, którzy nie chcą
            mieć nic wspólnego z piekiełkiem polskich gett. Z nimi można porozmawiać
            normalnie, o życiu, pracy, rozrywkach, a nie snuć weekendowe zakrapiane, wódą
            rozważania o martyrologii i teoriach spiskowych.
            • Gość: Tomm Re: Do mirmata IP: *.*.*.* 29.01.03, 10:29
              Tak to widzę i tak go oceniam. Dlatego współczuję trochę temu kolesiowi.
              Mam nadzieję, że nie zdecyduje się na powrót.
      • Gość: Tomm Re: Do kimmjiki,kai,Tomma i imnych sierotek po PR IP: *.*.*.* 29.01.03, 08:55
        Słuchaj mirma, napisałeś coś takiego „Zastanawiające, jak to jest, ze często,
        jak się poskrobie po fanatycznym zwolenniku unijnego anschlussu to wychodzi
        sierotka po komunie. Po co ta wasza udawana troska o Polskę (o tych "leniwych
        Polaków pragnących powrotu komuny"), kiedy nie możecie się doczekać by zamienić
        Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich na Związek Socjalistycznych
        Republik Europejskich. (…) Ty cieszyłeś się pewnie w grudniu 1981, kiedy
        Jaruzelski zapewniał zachodnio-europejskich spekulantów, ze ich pożyczkowe
        inwestycje są nareszcie bezpieczne a leniwi Polacy powrócili do roboty.”
        Po pierwsze, spodziewałem się po dorosłym facecie, że nie będzie dyskutował jak
        gówniarz, nie będzie obrażał.
        Po drugie oceniasz mnie nie mając do tego żadnych przesłanek. Nie będę więc z
        Tobą dyskutował czyja troska o Polskę jest bardziej udawana: moja czy Twoja.
        Nie mam zamiaru dziecinnie się licytować.
        Powiem Ci tylko, że pomimo okazji, które miałem nie zdecydowałem się na wyjazd.
        Teraz wiem, czytając Twoje wypowiedzi, że niekoniecznie byłoby to lepsze
        rozwiązanie.
        Tragiczne jest to, jaki obraz Polski utrwalił się w Twojej wyobraźni. Smutny
        facet w okularach, Gierek i jego szkoła propagandy, który za fundusze
        europejskie rozbudowuje aparat represji, zachodnioeuropejskie (nie
        amerykańskie, oczywiści!) buble, które pojawiły się w latach 70-tych, dobrzy
        (Ty i koledzy) oraz źli emigranci, którzy wyjechali za gierkowskie pieniądze,
        artykuły w Żołnierzu Wolności. Następnie, PZPR-owiec Balcerowicz, SB-cy udający
        działaczy Solidarności, klęska okrągłego stołu, rozkradanie państwa w latach 90-
        tych. Teraz wizja Polski wstępującej do Związku Socjalistycznych Republik
        Europejskich.
        Człowieku, czy Ty kiedykolwiek byłeś w ZSRR? Gdyby tak, pewnie nie używałbyś
        takiego idiotycznego porównania.
        Skąd u Ciebie tyle nienawiści? Pamiętaj byłeś świadomy tego co robisz, sam
        wybrałeś swoją drogę. Pretensje możesz mieć tylko do siebie.
        Pewnie chciałbyś zakonserwować pewien stan. Doprawdy nie wiem tylko, który
        moment w historii Polski najbardziej Ci odpowiada. Wszystko poddajesz krytyce.
        Czytając Twoje wypowiedzi odnoszę wrażenie, że stosujesz typową komunistyczną
        retorykę z czasów (Twojego) PRL-u. Cóż, nawyki pozostają.
        Żyj sobie w swoim małym przepojonym nienawiścią światku.
        Współczuję!
      • kimmjiki Re: Do kimmjiki,kai,Tomma i imnych sierotek po PR 29.01.03, 13:33
        Gość portalu: mirmat napisał(a):

        > Zastanawiajace, jak to jest, ze czesto, jak sie poskrobie po fanatycznym
        > zwolenniku unijnego anschlussu to wychodzi sierotka po komunie.

        Jasne. A kto tu krzyczy o zniszczeniu polskiej gospodarki po upadku komuny? Kto
        potepia w czambul wszystko, co sie dzialo po 1989?

        > Mirmat; Jak swojsko zabrzmialy dla mnie te argumentacje. W 1982 czytalem na
        > lamach Zolnierza "Wolnosci" podobne sugestie pod moim wlasnym i innych
        > emigracyjnych dzialaczy adresem .

        Ciekawe, w jakich to wyborach mozna bylo wtedy glosowac w Polsce...

        > Czy Tomm i Kimmjiki przeszli Moczarowska czy Gierkowska szkolke propagandy?

        Rozumiem, ze jesli zgadzam sie w jakiejs kwestii z komunistami, to juz sie do
        nich zaliczam? W takim razie Ty rowniez jestes komuchem, bo na pewno zgadzasz
        sie z komunistami, ze np. nalezy zwalczac przestepczosc.

        > Ale wkrotce moi adwersarze
        > nie beda juz mieszkac w suwerennej Polsce tylko w "Europie"!!!!

        Bedziemy mieszkac w jak najbardziej suwerennej Polsce, smiejac sie z fanatykow
        bredzacych o utracie niepodleglosci.

        > Moze by tak
        > Kimmjiki i Tomm wyjechali sobie teraz do tej Europy Czyraka i Schroedera i
        > tam sobie poglosowali skoro znudzilo im sie glosowanie do Sejmu suwerennej
        > Rzeczypospolitej.

        Nic mi sie nie znudzilo - glosowalem zawsze i bede glosowac dalej, chyba zeby
        jakis Lepper mi to uniemozliwil.

        > Mirmat; Ja wlozylem swoje oszczednosci do wolnej III RP by sie odbudowala.
        > TKM-owiec Balcerowicz razem ze swoimi "strategicznymi inwestorami"
        > zdefraudowal je.

        Jasne. Najlepiej zwalic na Balcerowicza, bo trudno sie przyznac, ze nie masz
        pojecia o gieldzie i dlatego straciles.

        > Ja w Kanadzie ogladam TV Polonia, Polsat i TV-24 a ty w Polsce chyba tylko
        > Euronews?

        Ja nie trace czasu na ogladanie telewizji.

        > Sugeruje chocby okazyjne ogladanie ambitniejszych reportazy w
        > Polskiej telewizji. Moze bys sie dowiedzial czego na prawde pragna Polscy
        > bezrobotni.

        Juz nieraz slyszalem - panstwo ma dac prace, ratowac zaklad przed bankructwem i
        bron Boze nie prywatyzowac.

        > Czytanie Naszego Dziennika (nie zgadzam sie z wieloma tezami
        > Rydzyka ale o unii to strzela w dziesiatke) wykazalo by Ci, ze alternatywa do
        > unijnego anschlussu nie jest Bialorus.

        A pewnie. W wykonaniu LPR to by nie byla Bialorus, tylko Afganistan.
    • vico1 Re: Raz jeszcze: Jak nie UE to co? 29.01.03, 13:41
      Moze cos na temat, jak niektorzy pisza, zbyt socjalnego programu UE (ponad
      stan), ktory idzie takze w kierunku ograniczenia suwerennosci krajow.
      Przypomne, ze wielu mieszkancow UE nie zgadzalo sie, by zmiany polityczne i
      gospodarcze przebiegaly szybciej niz umowy socjane. Glownym przeciwnikiem paktu
      socjalnego byla W. Brytania i ostatecznie pozostawiono te sprawy indywidualnym
      krajom. Ogolnie "pewnosc socjalna" jest czyms z czego Zachod jest bardzo
      dumny ,systemem amerykanskim straszy sie dzieci. Te obawy, by cos sie nie
      zmienilo powoduja, ze partie socjaldemokratyczne (jako gwarant) wciaz sa w
      koalicjach rzadowych. Ogolnie te partie racjonalnie zakladaja, ze aby prowadzic
      dobru program socjalny musi dobrze funkcjonowac ekonomia, wiec nie chca zbyt
      wiele w trudnych okresach, moze z wyjatkiem Niemiec.
      W sorawach politycznych, bezpieczenstwa...nie ma konfliktu z USA, bo nie ma tez
      w UE samobojcow. To, ze pojedynczy kraj ma pewne zastrzezenia np. w sprawie
      konfliktu irackiego, to wynik omowionej wyzej obecnosci partii
      socjaldemokratycznych. Nie sadze by administracja USA sie tym przejmowala, bo
      znaja oni dobrze bardziej niz w Ameryce bogaty wybor partii politycznych.

      Oczywiscie istnieje konkurencja gospodarcza miedzy UE i USA, tak jak miedzy
      Polska i Slowacja. Ale jest to zdrowe i z pozytkiem dla nas.
    • Gość: mirmat Do kimmjiki,kai,Tomma i imnych sierotek po PRL-u IP: *.dialup.eol.ca 29.01.03, 18:06
      Ufff. Dotknelem w czule miejce unijno-PRL-owskie sierotki. Wiec posmiejmy sie:

      Kai: Tomm napisał(a): ) kai, byłem w takiej samej sytucji jak ty w latach 80-
      tych. Popatrz jak ten facet "przesiąkł" komuną. Wszędzie widzi PZPR-owców.
      Obsesja. Swoją drogą można by się pokusić stworzyć jego portret psychologiczny.
      Mirmat: Moj portret widze codziennie w lustrze przy porannym goleniu i bardzo
      mi sie on podoba. PZPR-owcow i ich mlodych latorosci widze tylko wsrod grupek
      TKM-owcow szukajacych nowych okazji na obskubanie swoich rodakow (alez ta unia
      da wam nowych okazjii!!!)

      M:) Zastanawiajace, jak to jest, ze czesto, jak sie poskrobie po fanatycznym
      ) zwolenniku unijnego anschlussu to wychodzi sierotka po komunie.
      Kimmjiki: Jasne. A kto tu krzyczy o zniszczeniu polskiej gospodarki po upadku
      komuny? Kto potepia w czambul wszystko, co sie dzialo po 1989?
      Mirmat: Tragedia "Konrad Wallenrod" doskonale prezentuje sie na scenie teatru
      ale nie na arenie gospodarki mojej Ojczyzny gdzie byly PZPR-owiec msci sie na
      Solidarnosci za upadek komuny rujnujac wspaniala rewolucje Polskich robotnikow.
      ) Mirmat; Jak swojsko zabrzmialy dla mnie te argumentacje. W 1982 czytalem na
      ) lamach Zolnierza "Wolnosci" podobne sugestie pod moim wlasnym i innych
      ) emigracyjnych dzialaczy adresem .
      K: Ciekawe, w jakich to wyborach mozna bylo wtedy glosowac w Polsce...
      Mirmat: Wiesz dobrze, ze chodzilo mi o Wasze sugestie by Polscy patriocy nie
      wtracali sie w sprawie unijnego anschlussu.
      M:) Czy Tomm i Kimmjiki przeszli Moczarowska czy Gierkowska szkolke propagandy?
      K: Rozumiem, ze jesli zgadzam sie w jakiejs kwestii z komunistami, to juz sie
      do nich zaliczam? W takim razie Ty rowniez jestes komuchem, bo na pewno
      zgadzasz sie z komunistami, ze np. nalezy zwalczac przestepczosc.
      Mirmat: O ile pamietam to walke z przestepczoscia rozpoczal polityk, ktory
      dostal moj glos w ostatnich wyborach: Kaczynski. Rozbudowe mafii rozpoczalo SLD.
      M) Ale wkrotce moi adwersarze nie beda juz mieszkac w suwerennej Polsce tylko
      w "Europie"!!!!
      K: Bedziemy mieszkac w jak najbardziej suwerennej Polsce, smiejac sie z
      fanatykow bredzacych o utracie niepodleglosci.
      Mirmat: A Czyrak I Schroeder zadbaja by nasza "suwerennosc" odpowiadala unijnym
      normom.
      M) Moze by tak Kimmjiki i Tomm wyjechali sobie teraz do tej Europy Czyraka i
      Schroedera i tam sobie poglosowali skoro znudzilo im sie glosowanie do Sejmu
      suwerennej Rzeczypospolitej.
      K: Nic mi sie nie znudzilo - glosowalem zawsze i bede glosowac dalej, chyba
      zeby jakis Lepper mi to uniemozliwil.
      Mirmat; Ale z checia bys zabronil glosowania Leperowi albo mi,
      unijny "demokrato".
      ) Mirmat; Ja wlozylem swoje oszczednosci do wolnej III RP by sie odbudowala.
      ) TKM-owiec Balcerowicz razem ze swoimi "strategicznymi inwestorami"
      zdefraudowal je.
      K: Jasne. Najlepiej zwalic na Balcerowicza, bo trudno sie przyznac, ze nie masz
      pojecia o gieldzie i dlatego straciles.
      Mirmat: Stracilem, bo zapomnialem, ze gielda rzadza TKM-owcy
      zasilani "strategicznymi oszustami". Takich w Ameryce wsadzaja teraz do
      wiezienia. W Warszawie takim daje sie stanowisko prezesa Narodowego Banku.
      M:) Ja w Kanadzie ogladam TV Polonia, Polsat i TV-24 a ty w Polsce chyba tylko
      ) Euronews?
      K: Ja nie trace czasu na ogladanie telewizji.
      Mirmat: To widac po Twoich opiniach na temat "leniwych" Polakow.
      ) Sugeruje chocby okazyjne ogladanie ambitniejszych reportazy w
      ) Polskiej telewizji. Moze bys sie dowiedzial czego na prawde pragna Polscy
      ) bezrobotni.
      Kimmjiki: Juz nieraz slyszalem - panstwo ma dac prace, ratowac zaklad przed
      bankructwem i bron Boze nie prywatyzowac.
      Mirmat: Zgadnij, tego samego (pracy, ratowania zakladow) domagaja sie
      bezrobotni w Ameryce czy Kanadzie. I prawdziwie KAPITALISTYCZNE rzady tych
      krajow dokonuja cudow by te rzadania spelnic!!!!!
      ) Czytanie Naszego Dziennika (nie zgadzam sie z wieloma tezami
      ) Rydzyka ale o unii to strzela w dziesiatke) wykazalo by Ci, ze alternatywa do
      ) unijnego anschlussu nie jest Bialorus.
      Kimmjiki: A pewnie. W wykonaniu LPR to by nie byla Bialorus, tylko Afganistan
      Mirmat: Afganistan tworzy sie w stolicach panstw unijnych tylko nie ten
      Afganistan jaki powstaje po wyzwoleniu tego kraju przez Amerykanow. W Paryzu,
      Londynie, Kopenhadze, Berlinie powstaje Afganistan Talibow. No ale Ty nie
      ogladasz telewizji wiec jak mozesz o tym wiedziec.
      Tomm: Słuchaj mirma, napisałeś coś takiego „Zastanawiające, jak to jest, ze
      często, jak się poskrobie po fanatycznym zwolenniku unijnego anschlussu to
      wychodzi sierotka po komunie. Po co ta wasza udawana troska o Polskę (o
      tych "leniwych Polaków pragnących powrotu komuny"), kiedy nie możecie się
      doczekać by zamienić Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich na Związek
      Socjalistycznych Republik Europejskich. (…) Ty cieszyłeś się pewnie w grudniu
      1981, kiedy Jaruzelski zapewniał zachodnio-europejskich spekulantów, ze ich
      pożyczkowe inwestycje są nareszcie bezpieczne a leniwi Polacy powrócili do
      roboty.”
      Po pierwsze, spodziewałem się po dorosłym facecie, że nie będzie dyskutował jak
      gówniarz, nie będzie obrażał.
      Mirmat: To mnie obrazono odmawiajac mi prawa do glosowania do Sejmu wolnej
      Rzeczypospolitej do ktorej wolnosci przyczynilem sie bardziej niz Ty.
      T: Po drugie oceniasz mnie nie mając do tego żadnych przesłanek. Nie będę więc
      z Tobą dyskutował czyja troska o Polskę jest bardziej udawana: moja czy Twoja.
      Nie mam zamiaru dziecinnie się licytować.
      Mirmat: jest takie powiedzenie w Polnoscnej Ameryce: If you walk like a duck
      and kwack like a duck then you are a duck. Co tlumaczac na Polski znaczy: jesli
      chodzisz jak kaczka i kwaczesz jak kaczka tos kaczka. Opinie ublizajace Polskim
      robotnikom (ze sa lenie co czekaja tylko na rzadowa zapomoge)lub odmawiajace
      prawa do glosowania tym co o obecna Polske walczyli brzmia jednoznacznie.
      K: Powiem Ci tylko, że pomimo okazji, które miałem nie zdecydowałem się na
      wyjazd. Teraz wiem, czytając Twoje wypowiedzi, że niekoniecznie byłoby to
      lepsze rozwiązanie.
      Mirmat: Ja nie wyjechalem bo znalazla sie "okazja". Ja bylem czescia tranzakcji
      miedzy Gierkiem a owczesna unia za ktora to tranzakcje placa teraz wszyscy
      Polacy splacajac unii nie nasze dlugi.
      T: Tragiczne jest to, jaki obraz Polski utrwalił się w Twojej wyobraźni. Smutny
      facet w okularach, Gierek i jego szkoła propagandy, który za fundusze
      europejskie rozbudowuje aparat represji, zachodnioeuropejskie (nie
      amerykańskie, oczywiści!) buble, które pojawiły się w latach 70-tych, dobrzy
      (Ty i koledzy) oraz źli emigranci, którzy wyjechali za gierkowskie pieniądze,
      artykuły w Żołnierzu Wolności. Następnie, PZPR-owiec Balcerowicz, SB-cy udający
      działaczy Solidarności, klęska okrągłego stołu, rozkradanie państwa w latach 90-
      tych. Teraz wizja Polski wstępującej do Związku Socjalistycznych Republik
      Europejskich.
      Mirmat: zapomniales dodac troche innych szczegolow do mojej wizji: tych
      robotnikow z bieda-szybow w Walbrzychu, ktorzy wyrzuceni z pracy z zamknietych
      kopaln wydobywaja wegiel lopatami i kilofami a wyciagaja wiadrami bo wierza w
      PRAWDZIWY KAPITALIZM I nie chca zyc na zasilku. Tych pracownikow zakladow w
      Ozarowie, ktorzy chca produkowac kable na wlasna reke bo maja wiedze
      doswiadczenie i wiare w gospodarke wolnorynkowa. Gdyby w Kanadzie rzad nie
      pomogl takim pracownikom to mielibysmy zadyme w Ottawie jakiej nawet Lepper by
      nie zorganizowal. najbardziej cieszymnie pojawienie sie nowych partii spoza
      okraglego stolu: PiS, LPR czy utrwalenie sie PSL-u.
      T: Człowieku, czy Ty kiedykolwiek byłeś w ZSRR? Gdyby tak, pewnie nie używałbyś
      takiego idiotycznego porównania.
      Mirmat: Oczywiscie, ze bylem i zobaczylem nasza przyszlosc w Unii.
      T: Skąd u Ciebie tyle nienawiści?
      Mirmat: To rozpacz nad stracona okazja jaka zdarza sie raz na wiele
      dziesiecioleci. Rok 1990 moze sie nie powtorzy ale warto o nim pamietac.
      T: Pamiętaj byłeś świadom
      • Gość: mirmat Do kimmjiki,kai,Tomma i imnych ....po PRl cd IP: *.dialup.eol.ca 29.01.03, 18:09
        T: Pamiętaj byłeś świadomy tego co robisz, sam wybrałeś swoją drogę. Pretensje
        możesz mieć tylko do siebie.
        Mirmat: Tu nie chodzi o mnie ale o moja Ojczyzne.
        T: Pewnie chciałbyś zakonserwować pewien stan. Doprawdy nie wiem tylko, który
        moment w historii Polski najbardziej Ci odpowiada.
        Mirmat: To najlatwiejsze pytanie do odpowiedzi: Czasy nowozytne - II
        Rzeczypospolita. W przeszlosci Polska Jagielonow i I Rzeczypospolita do okresu
        kiedy krol Sasa- Balcerowicza . Potem to odpowiednicy naszych obecnych TKM-
        owcow postanowili wysprzedac nasza suwerennosc. Pamietasz - Polska nierzadem
        stoi czyli niech unia nami rzadzi bo my nie potrafimy, lub pij i popuszczaj
        pasa czyli inwestuj w mercedesy, wakacje na Majorce a nie w wlasne zaklady czy
        rodzima przedsiebiorczosc. Coz mielismy naszych Rejtanow czyli obecnych
        Jankowskich. Miejmy nadzieje, ze nauczymy sie cos z naszej przeszlosci.
        Dlatego kimmjiki chce bysmy o niej zapomnieli.





      • kimmjiki Re: Do kimmjiki,kai,Tomma i imnych sierotek po PR 29.01.03, 22:18
        Gość portalu: mirmat napisał(a):

        > Kimmjiki: Jasne. A kto tu krzyczy o zniszczeniu polskiej gospodarki po upadku
        > komuny? Kto potepia w czambul wszystko, co sie dzialo po 1989?
        > Mirmat: Tragedia "Konrad Wallenrod" doskonale prezentuje sie na scenie teatru
        > ale nie na arenie gospodarki mojej Ojczyzny gdzie byly PZPR-owiec msci sie na
        > Solidarnosci za upadek komuny rujnujac wspaniala rewolucje Polskich
        > robotnikow.

        Odpowiadaj na temat, zamiast powtarzac w kolko te same brednie.

        > K: Ciekawe, w jakich to wyborach mozna bylo wtedy glosowac w Polsce...
        > Mirmat: Wiesz dobrze, ze chodzilo mi o Wasze sugestie by Polscy patriocy nie
        > wtracali sie w sprawie unijnego anschlussu.

        W 1982? Jakos nie przypominam sobie, zebysmy wtedy wchodzili do UE.

        > Mirmat: O ile pamietam to walke z przestepczoscia rozpoczal polityk, ktory
        > dostal moj glos w ostatnich wyborach: Kaczynski.

        Walka to faktycznie byla, ale o glosy wyborcow. Przestepcom to on praktycznie
        nic nie zrobil, za to szumu bylo pelno.

        > Mirmat; Ale z checia bys zabronil glosowania Leperowi albo mi,
        > unijny "demokrato".

        Lepperowi nie, Tobie jak najbardziej - chyba ze wrocisz do Polski.

        > Mirmat: Stracilem, bo zapomnialem, ze gielda rzadza TKM-owcy
        > zasilani "strategicznymi oszustami".

        No tak, Ty przeciez jestes nieomylny, wiec nie mogles zle zainwestowac...

        > K: Ja nie trace czasu na ogladanie telewizji.
        > Mirmat: To widac po Twoich opiniach na temat "leniwych" Polakow.

        Skoro widac, to po co pytales?

        > ) Sugeruje chocby okazyjne ogladanie ambitniejszych reportazy w
        > ) Polskiej telewizji.

        A ktore to sa te "ambitniejsze"?

        > Mirmat: Zgadnij, tego samego (pracy, ratowania zakladow) domagaja sie
        > bezrobotni w Ameryce czy Kanadzie. I prawdziwie KAPITALISTYCZNE rzady tych
        > krajow dokonuja cudow by te rzadania spelnic!!!!!

        Szczegolnie w przypadku Enronu czy WorldComu, co? A to przeciez dziesiatki
        tysiecy miejsc pracy...
        • Gość: mirmat Re: Do kimmjiki,kai,Tomma i imnych sierotek po PR IP: *.dialup.eol.ca 30.01.03, 05:04
          > Kimmjiki: Jasne. A kto tu krzyczy o zniszczeniu polskiej gospodarki po upadku
          > komuny? Kto potepia w czambul wszystko, co sie dzialo po 1989?
          > Mirmat: Tragedia "Konrad Wallenrod" doskonale prezentuje sie na scenie teatru
          > ale nie na arenie gospodarki mojej Ojczyzny gdzie byly PZPR-owiec msci sie na
          > Solidarnosci za upadek komuny rujnujac wspaniala rewolucje Polskich
          > robotnikow.
          K: Odpowiadaj na temat, zamiast powtarzac w kolko te same brednie.
          MI: Czyz nie chodzilo Ci o moje"krzyczenie"? A 20% bezrobocie to krzyczy samo
          za siebie.
          > K: Ciekawe, w jakich to wyborach mozna bylo wtedy glosowac w Polsce...
          > Mirmat: Wiesz dobrze, ze chodzilo mi o Wasze sugestie by Polscy patriocy nie
          > wtracali sie w sprawie unijnego anschlussu.
          K: W 1982? Jakos nie przypominam sobie, zebysmy wtedy wchodzili do UE.
          M: Zakwestionowales prawo Polakow,ktorzy walnie sie przyczynili do odzyskania
          Niepodleglosci a ktorzy znajduja sie poza granicami Rzeczypospolitej do
          glosowania czy nawet zabierania glosu w tak waznej sprawie jak wejscie do Unii.
          Oczywiscie w latach 80-tych nikt nie mogl i nie chcial glosowac bo
          demokratycznych wyborow nie bylo. Dzis sa i uczestnictwo w nich uwazam jako
          nagrode za moj wysilek, ktory doprowadzil do takiej mozliwosci.
          > Mirmat: O ile pamietam to walke z przestepczoscia rozpoczal polityk, ktory
          > dostal moj glos w ostatnich wyborach: Kaczynski.
          K: Walka to faktycznie byla, ale o glosy wyborcow. Przestepcom to on
          praktycznie nic nie zrobil, za to szumu bylo pelno.
          Mirmat: Podaj dowody, gdzie linki?
          > Mirmat; Ale z checia bys zabronil glosowania Leperowi albo mi,
          > unijny "demokrato".
          K: Lepperowi nie, Tobie jak najbardziej - chyba ze wrocisz do Polski.
          Mirmat: Zwolennik Leppera !!!!!
          > Mirmat: Stracilem, bo zapomnialem, ze gielda rzadza TKM-owcy
          > zasilani "strategicznymi oszustami".
          K: No tak, Ty przeciez jestes nieomylny, wiec nie mogles zle zainwestowac...
          Mirmat: Gielda to nie ruletka. ELEKTRIM byl doskonala firma i wszyscy eksperci
          jasno okreslili przyczyne upadku tej firmy: wojna miedzy dwoma
          zagranicznymi "inwestorami", ktorzy zalatwiali sobie ELEKTRIMEM swoje
          porachunki. Inwestorma obowiazek przewidziec warunki rynkowe, zdrowie
          przedsiebiorstwa, zdolnosci menadzerskie kierownictwa. Nie ma obowiazku
          przewidywania spekulacji gieldowych, ktore nic nie maja wspolnego z powyzszymi
          czynnikami.
          > K: Ja nie trace czasu na ogladanie telewizji.
          > Mirmat: To widac po Twoich opiniach na temat "leniwych" Polakow.
          K: Skoro widac, to po co pytales?
          Mirmat: Pytalem sie o co? Dla mnie wszystko jasne!
          M> ) Sugeruje chocby okazyjne ogladanie ambitniejszych reportazy w
          > ) Polskiej telewizji.
          K: A ktore to sa te "ambitniejsze"?
          Mirmat: Jak chocby cotygodniowy reportarz TVP Elzbiety Jaworowicz - "Sprawa
          dla reportera". Szczegolnym aspektem tych programow jest wielostronnosc
          uczestnikow dyskusji, od ofiar ekonomicznych tragedi po ekspertow z obu stron
          sprawy. Ale eurofani nie potrzebuja dyskusji: Unia albo Bialorus.
          > Mirmat: Zgadnij, tego samego (pracy, ratowania zakladow) domagaja sie
          > bezrobotni w Ameryce czy Kanadzie. I prawdziwie KAPITALISTYCZNE rzady tych
          > krajow dokonuja cudow by te rzadania spelnic!!!!!
          K: Szczegolnie w przypadku Enronu czy WorldComu, co? A to przeciez dziesiatki
          tysiecy miejsc pracy...

          Mirmat: I szefowie odpowiedzialni za ten przekret tlumacza sie przed sadem.
          Prawodastwo Amerykanskie zareagowalo tez z pelna determinacja by nie dopuscic
          do podobnych skandali w przyszlosci. A nasz Balcerowicz w aferze FOZZ-u zlozyl
          wyjasnienia w sprawie tego skandalu, ktorych nikt moze zobaczyc i Drakula dalej
          prezesuje Bankowi Krwi...

          Wracajac do unijnego anchlussu. Kopenhaski sukces zaczyna wychodzic nam bokiem
          jeszcze przed referendum bo Bruksela zaczyna uczyc Warszawe
          lekcji "suwerennosci" przepisujac uzgodnienia z 13 grudnia wedlug wlasnego
          widzimisie. Wiec moze ktos zaproponuje jakis nowy atak na ksiedza Rydzyka?

          • kimmjiki Re: Do kimmjiki,kai,Tomma i imnych sierotek po PR 30.01.03, 12:33
            Gość portalu: mirmat napisał(a):

            > MI: Czyz nie chodzilo Ci o moje"krzyczenie"?

            Chodzilo mi o Twoja opinie o Trzeciej RP.

            > M: Zakwestionowales prawo Polakow,ktorzy walnie sie przyczynili do odzyskania
            > Niepodleglosci a ktorzy znajduja sie poza granicami Rzeczypospolitej do
            > glosowania czy nawet zabierania glosu w tak waznej sprawie jak wejscie do
            > Unii.

            Zabierania glosu nikomu zabronic nie moge i nie zamierzam. Natomiast glosowac
            powinni tylko ci, co mieszkaja w Polsce, bo ich to dotyczy bezposrednio,
            podczas gdy dla emigrantow to sprawa co najwyzej sentymentu. Wam przeciez
            osobiscie wszystko jedno, czy Polska wejdzie do UE, czy nie. Mieszkacie sobie
            za oceanem i jak z powodu zlej decyzji wszystko w kraju sie zawali, to Wam nic
            sie zlego nie stanie. My natomiast poniesiemy pelne konsekwencje. Zatem jakim
            prawem chcecie decydowac o naszym losie?

            > Dzis sa i uczestnictwo w nich uwazam jako
            > nagrode za moj wysilek, ktory doprowadzil do takiej mozliwosci.

            Twoj wysilek? A coz Ty takiego zrobiles w tym celu? Byles w Solidarnosci?
            Siedziales za walke z komuna? Mozliwosc glosowania mamy dzieki tym, ktorzy nie
            poszli na latwizne, bo za bardzo zalezalo im na losach kraju, zeby z niego
            uciekac.

            > K: Walka to faktycznie byla, ale o glosy wyborcow. Przestepcom to on
            > praktycznie nic nie zrobil, za to szumu bylo pelno.
            > Mirmat: Podaj dowody, gdzie linki?

            A gdzie Twoje linki, o wielkich sukcesach Kaczynskiego?

            > K: Lepperowi nie, Tobie jak najbardziej - chyba ze wrocisz do Polski.
            > Mirmat: Zwolennik Leppera !!!!!

            Ech... No comments.

            > Mirmat: Gielda to nie ruletka. ELEKTRIM byl doskonala firma i wszyscy
            > eksperci jasno okreslili przyczyne upadku tej firmy: wojna miedzy dwoma
            > zagranicznymi "inwestorami", ktorzy zalatwiali sobie ELEKTRIMEM swoje
            > porachunki.

            I to oczywiscie Balcerowicz im kazal...

            > Inwestorma obowiazek przewidziec warunki rynkowe, zdrowie
            > przedsiebiorstwa, zdolnosci menadzerskie kierownictwa. Nie ma obowiazku
            > przewidywania spekulacji gieldowych, ktore nic nie maja wspolnego z
            > powyzszymi czynnikami.

            Swietny dowcip. Inwestor musi przewidziec kazda okolicznosc.

            > Mirmat: Pytalem sie o co?

            Pytales, jakie kanaly ogladam.

            > K: Szczegolnie w przypadku Enronu czy WorldComu, co? A to przeciez dziesiatki
            > tysiecy miejsc pracy...
            >
            > Mirmat: I szefowie odpowiedzialni za ten przekret tlumacza sie przed sadem.

            Ale firm nikt nie ratowal.
            • Gość: mirmat Dialog z wybranymi na wybrany temat IP: *.dialup.eol.ca 30.01.03, 16:53
              Cala tadyskusja przypomina dialog gluchych z tym, ze jedna strona (pro-
              niepodleglosciowa) ma powaznie zakneblowane usta. Telewizja publiczna nie
              mowiac o Polsacie, TVN24 jest zdecydowanie za anschlussem. Radio Maryja, ze
              wszystkimi swoimi niedoskonolosciami jest obiektem bezprecedensowego ataku.
              Teraz zobaczymy co sie stanie z aplikacja Telewizyjnej wersji Radia Maryja. Ale
              w najlepsze trwa dyskusja z alternatywa dla unii jaka glosno reklamuja
              eurofani: Bialorus. Na dodatek twierdzi sie, ze ci Polacy co mieszkaja za
              granica (i stad maja osobiste rozeznanie co do istniejacych alternatyw) powinni
              zamknac buzie. Popatrzmy:
              > M: Zakwestionowales prawo Polakow,ktorzy walnie sie przyczynili do odzyskania
              > Niepodleglosci a ktorzy znajduja sie poza granicami Rzeczypospolitej do
              > glosowania czy nawet zabierania glosu w tak waznej sprawie jak wejscie do
              > Unii.
              Kimmjiki: Zabierania glosu nikomu zabronic nie moge i nie zamierzam. Natomiast
              glosowac powinni tylko ci, co mieszkaja w Polsce, bo ich to dotyczy
              bezposrednio, podczas gdy dla emigrantow to sprawa co najwyzej sentymentu. Wam
              przeciez osobiscie wszystko jedno, czy Polska wejdzie do UE, czy nie.
              Mirmat: Czyli ja mam mniejsze prawo do glosowania niz taki Jaruzelski !!!!! To
              czy bede mogl powrocic do suwerennej Rzeczypospolitej czy do geograficznego
              pojecia zwanego Polska dotyka mnie osobiscie.
              Kimmjiki: Mieszkacie sobie za oceanem i jak z powodu zlej decyzji wszystko w
              kraju sie zawali, to Wam nic sie zlego nie stanie. My natomiast poniesiemy
              pelne konsekwencje. Zatem jakim prawem chcecie decydowac o naszym losie?
              Mirmat: Konsekwencje zluch decyzji Polska juz ponosi. 20% bezrobotnych juz sie
              o tym przekonalo. A sila ekonomiczna emigracji moze bardziej sie przysluzyc
              odbudowaniu Balcerowiczowskich zglisz niz spekulacyjny kapital unijnych
              szubrawcow. Ale dla ciebie byloby lepiej by wiecej do pwiedzenia o losie Polski
              mieli brukselscy aparatczyki niz Polacy zamieszkali na obczyznie.
              Mirmat: > Dzis sa (wolne wybory) i uczestnictwo w nich uwazam jako
              > nagrode za moj wysilek, ktory doprowadzil do takiej mozliwosci.
              Kimmjiki: Twoj wysilek? A coz Ty takiego zrobiles w tym celu? Byles w
              Solidarnosci?
              Siedziales za walke z komuna?
              Mirmat: Jest, rzecza patetyczna, ze musze sie takiemu jak ty klumaczyc ALE TAK -
              SIEDZIALEM ZA WALKE Z KOMUNA. Ale choc jestem z tego dumny to nie to uwazam za
              najwieksze moje osiagniecie. Siedziec za walke z komuna 5to niewielki wysilek.
              Dac komunie w kosc w jakimkolwiek wymiarze to cos. Skoro cie ten temat
              zainteresowal do odsylam cie do paszkwilu pplk Juliana Sokola pod
              tytulem "Konfederacja-dywersyjny twor sluzb specjalnych" w Zolnierzu "Wolnosci"
              z 7 stycznia 1982 roku. "Dowiesz" sie tam nawet kim byl Moczulski. A jezeli
              wybijasz sie inteligencja ponad zwyklych eurofanow to wykombinujesz z mjego
              nicka moje nazwisko.
              K: Mozliwosc glosowania mamy dzieki tym, ktorzy nie poszli na latwizne, bo za
              bardzo zalezalo im na losach kraju, zeby z niego uciekac.
              Mirmat: To jest dialog gluchych. Ci ktorym dano wybor miedzy wakacjami w
              Wroclawskim Podwalu a emigracja i wybrali eftywna robote przeciw komunie na
              zachodzie to "uciekinierzy". I ty twierdzisz, ze nie jestes sierotka po
              komunie !!!
              > K: Walka to faktycznie byla, ale o glosy wyborcow. Przestepcom to on
              > praktycznie nic nie zrobil, za to szumu bylo pelno.
              > Mirmat: Podaj dowody, gdzie linki?
              K: A gdzie Twoje linki, o wielkich sukcesach Kaczynskiego?
              Mirmat: Sukces wyborczy PiS przy masakrze przy urnach balcerowiczowskiej UW to
              najlepszy "link".
              > K: Lepperowi nie, Tobie jak najbardziej - chyba ze wrocisz do Polski.
              > Mirmat: Zwolennik Leppera !!!!!
              K: Ech... No comments.
              Mirmat: Poczucie humoru eurofana.
              > Mirmat: Gielda to nie ruletka. ELEKTRIM byl doskonala firma i wszyscy
              > eksperci jasno okreslili przyczyne upadku tej firmy: wojna miedzy dwoma
              > zagranicznymi "inwestorami", ktorzy zalatwiali sobie ELEKTRIMEM swoje
              > porachunki.
              K: I to oczywiscie Balcerowicz im kazal...
              Mirmat: Balcerowicz im to ulatwil.
              > Inwestorma obowiazek przewidziec warunki rynkowe, zdrowie
              > przedsiebiorstwa, zdolnosci menadzerskie kierownictwa. Nie ma obowiazku
              > przewidywania spekulacji gieldowych, ktore nic nie maja wspolnego z
              > powyzszymi czynnikami.
              K: Swietny dowcip. Inwestor musi przewidziec kazda okolicznosc.
              Mirmat: Wlaczajac korupcje Balcerowiczowskich TKM-owcow? A teraz kiedy
              zawirzylem z powodu mojej ignorancji Twojemu Balcerowiczowi i stracilem moje
              oszczednosci chcesz mnie pozbawiac prawa glosu.
              > K: Szczegolnie w przypadku Enronu czy WorldComu, co? A to przeciez dziesiatki
              > tysiecy miejsc pracy...
              > Mirmat: I szefowie odpowiedzialni za ten przekret tlumacza sie przed sadem.
              K: Ale firm nikt nie ratowal.
              Mirmat: ja sie tez pogodzilem ze strata ale chcialbym by rozliczono da dobra
              mojej Ojczyzny z tymi co ja okradli. Na razie TKM-owcy dokunuja nastepnych
              przekretow w unijnym anschlussem na czele.




              • kimmjiki Re: Dialog z wybranymi na wybrany temat 30.01.03, 22:08
                Gość portalu: mirmat napisał(a):

                > Mirmat: Czyli ja mam mniejsze prawo do glosowania niz taki Jaruzelski !!!!!

                Wroc do Polski, to bedziesz miec takie samo.

                > To czy bede mogl powrocic do suwerennej Rzeczypospolitej czy do
                > geograficznego pojecia zwanego Polska dotyka mnie osobiscie.

                To Cie dotyka tylko emocjonalnie. Mnie sprawy Polski dotykaja duzo mocniej.

                > Mirmat: Konsekwencje zluch decyzji Polska juz ponosi. 20% bezrobotnych juz
                > sie o tym przekonalo. A sila ekonomiczna emigracji moze bardziej sie
                > przysluzyc odbudowaniu Balcerowiczowskich zglisz niz spekulacyjny kapital
                > unijnych szubrawcow.

                Rece opadaja - czy Ty naprawde nie mozesz napisac trzech zdan, zeby nie bylo o
                Balcerowiczu? Iles Ty stracil na tej gieldzie, ze tak Cie to boli?

                > Mirmat: Jest, rzecza patetyczna, ze musze sie takiemu jak ty klumaczyc ALE
                > TAK - SIEDZIALEM ZA WALKE Z KOMUNA.

                Zwracam honor (o ile to prawda), ale nadal nie tlumaczy to, dlaczego po jej
                upadku nie wrociles do kraju.

                > Skoro cie ten temat
                > zainteresowal do odsylam cie do paszkwilu pplk Juliana Sokola pod
                > tytulem "Konfederacja-dywersyjny twor sluzb specjalnych" w
                > Zolnierzu "Wolnosci" z 7 stycznia 1982 roku.

                Malo z krzesla nie spadlem. Mozesz mi wytlumaczyc, skad ja wezme gazete sprzed
                dwudziestu lat? Nawiasem mowiac, to ze do dzis ekscytujesz sie jakims tekstem z
                tak zamierzchlych czasow, najlepiej swiadczy o tym, ze Tomm mial racje mowiac o
                zyciu wspomnieniami.

                > Mirmat: To jest dialog gluchych. Ci ktorym dano wybor miedzy wakacjami w
                > Wroclawskim Podwalu a emigracja i wybrali eftywna robote przeciw komunie na
                > zachodzie to "uciekinierzy".

                Jak sie okazalo, komuna upadla dzieki tym, ktorzy zostali.

                > Mirmat: Sukces wyborczy PiS przy masakrze przy urnach balcerowiczowskiej UW
                > to najlepszy "link".

                Samoobrona dostala jeszcze wiecej glosow niz PiS - czekam wiec na opis sukcesow
                Leppera.

                > K: I to oczywiscie Balcerowicz im kazal...
                > Mirmat: Balcerowicz im to ulatwil.

                W sumie prawda - gdyby nie wprowadzil kapitalizmu...

                > K: Swietny dowcip. Inwestor musi przewidziec kazda okolicznosc.
                > Mirmat: Wlaczajac korupcje Balcerowiczowskich TKM-owcow?

                Powiedzialem KAZDA.

                > K: Ale firm nikt nie ratowal.
                > Mirmat: ja sie tez pogodzilem ze strata ale chcialbym by rozliczono da dobra
                > mojej Ojczyzny z tymi co ja okradli. Na razie TKM-owcy dokunuja nastepnych
                > przekretow w unijnym anschlussem na czele.

                I znowu to samo - jak nie wiesz, co odpowiedziec, to zaraz wracasz do swojego
                ulubionego motywu - Balcerowicz lub/i TKM. Odpowiadaj na temat, bo meczy mnie
                ta ciuciubabka.
                • Gość: Tomm Re: Dialog z wybranymi na wybrany temat IP: *.*.*.* 31.01.03, 10:49
                  Kim, strasznie męcząca ta rozmowa z naszym reliktem przeszłości zza oceanu.
                  Podziwiam Cię, że masz cierpliwość.
                  Świetnie charakteryzuje go to co napisął Kai:
                  "Bo on walczył za wolność naszą i waszą, aż w końcu wyjechał za ocean.
                  Stosunkowo często jeżdżę służbowo do USA i Kanady i czasami zaglądam do
                  polskich dzielnic w Chicago i Toronto (mam tam zresztą rodzinę -
                  emigrację "wojenną", nie gierkowską). Pełno tam takich "bojowników o
                  niepodległość" żyjących realiami tamtego okresu, zgorzkniałych,
                  rozpamiętujących swoje krzywdy, mówiących ledwie zrozumiale po angielsku. Na
                  szczęście coraz więcej jest tam ludzi młodych, wykształconych, którzy nie chcą
                  mieć nic wspólnego z piekiełkiem polskich gett. Z nimi można porozmawiać
                  normalnie, o życiu, pracy, rozrywkach, a nie snuć weekendowe zakrapiane, wódą
                  rozważania o martyrologii i teoriach spiskowych."
                  Facet jest chory na nienawiść do prawie wszystkiego co się w Polsce odbywa.
                  Podzielił sobie świat na czarny (prawie cały) i biały (ten jego).
                  Zauważ , że nie jest możliwa do przeprowadzenia z nim merytoryczna dyskusja.
                  Kiedy brak argumentów staje się zbyt widoczny, to pojawia się joker -
                  Balcerowicz i TKM (cokolwiek by to znaczyło). TKM kojarzy mi się ze
                  słynnym "Teraz k... my" które wypowiedział parę lat temu jeden z braci
                  Kaczyńskich po wygranych wyborach.
                • Gość: mirmat Od dzis jestem "mini-euroentuzjasta" IP: *.dialup.eol.ca 31.01.03, 18:39
                  Poniewaz sierotka Tomm oskarzyl mnie i innych " 'bojowników o
                  niepodległość' żyjących realiami tamtego okresu, zgorzkniałych,
                  rozpamiętujących swoje krzywdy, mówiących ledwie zrozumiale po angielsku"(nie
                  wiem jak mi sie udalo z moja "ledwo zrozumiala angielszczyzna" opublikowac dwa
                  artykuly w prestizowym wydawnictwie IEEE i jak to bylo, ze politycy tutejsi z
                  ktorym rozmawialem odpowiadali koherentnie na moje argumenty) o to ze siejemy
                  defityzm, chcialbym Was eurofani poinformawac, ze od wczoraj stalem sie "mini-
                  euroentuzjasta".
                  Wyjasniam, ze wciaz uwazam, ze lepiej nam do unii nie wlazic. Ale skoro jak sie
                  wydaje ta sprawa wydaje sie dzieki zmasowanej propagandzie przesadzona, to
                  sadze, ze istnieje jednak po wczorajszym oswiadczeniu osmiu przywodcow
                  europejskich nadzieja, ze Unia moze powrocic do swoich EWG-owskich podstaw jako
                  stowarzyszenie wolnego handlu. W takiej sytuacji,sczegolnie przy mozliwosci
                  przetransplantowania wojsk Amerykanskich do nas istnieje mozliwosc uratowania
                  naszej suwerennosci przed Niemiecko-francuska hegemonia. Wiec moze jak wroce do
                  Ojczysny to bede mogl pozostac Polakiem a nierkoniecznie Czyrakowsko-
                  Schroederowskim "euro-pejczykiem".
                  Musze przyznac, ze nie docenilem faktu, ze w samej uni jest wielu "euro-
                  sceptykow", ktorym wcale sie nie marzy by poddac sie europejskiej "osi zla":
                  Paryz-Berlin.
                  Wracajac do dyskusji z Kimmjikiem:
                  K: To Cie dotyka tylko emocjonalnie. Mnie sprawy Polski dotykaja duzo mocniej.
                  Mirmat: Jak widzisz wkladajac moje oszczednosci na Warszawska gielde
                  zaryzykowalem, ze "sprawy polskie" beda dotyczyc mnie tez osobiscie.
                  > Mirmat: Jest, rzecza patetyczna, ze musze sie takiemu jak ty klumaczyc ALE
                  > TAK - SIEDZIALEM ZA WALKE Z KOMUNA.
                  Zwracam honor (o ile to prawda), ale nadal nie tlumaczy to, dlaczego po jej
                  upadku nie wrociles do kraju.
                  > Skoro cie ten temat zainteresowal do odsylam cie do paszkwilu pplk Juliana
                  Sokola pod tytulem "Konfederacja-dywersyjny twor sluzb specjalnych" w
                  Zolnierzu "Wolnosci" z 7 stycznia 1982 roku.
                  K: Malo z krzesla nie spadlem. Mozesz mi wytlumaczyc, skad ja wezme gazete
                  sprzed
                  dwudziestu lat? Nawiasem mowiac, to ze do dzis ekscytujesz sie jakims tekstem z
                  tak zamierzchlych czasow, najlepiej swiadczy o tym, ze Tomm mial racje mowiac o
                  zyciu wspomnieniami.
                  Mirmat: W momencie wylozenia moich pieniedzy na inwestycje w Kraju polaczylem
                  wydarzenia przeszlosci z przyszloscia. Zakwestionowales moja prawdomownosc co
                  do mojej przszlosci wiec podalem Ci zrodla uwierzytelniejaca moja osobe. Wiecej
                  nic nie moge zrobic w tej sytuacji. Chcesz to sprawdz w bibliotece a jak jak
                  nie chcesz to OK. Dyskusja o mojej przeszlosci zaczela sie ze strony sierotki
                  po komunie Tomma ublizajacemu politycznej emigracji do ktorej naleze. Takie
                  kalumnie nie mogly zostac bez odpowiedzi.
                  > Mirmat: To jest dialog gluchych. Ci ktorym dano wybor miedzy wakacjami w
                  > Wroclawskim Podwalu a emigracja i wybrali eftywna robote przeciw komunie na
                  > zachodzie to "uciekinierzy".
                  K: Jak sie okazalo, komuna upadla dzieki tym, ktorzy zostali.
                  Mirmat: Ale rowniez dzieki tysiacom takich co z emigracji dostarczali podziemiu
                  pieniadze i niezbedne materialy oraz uswiadamialy opinie swiatowa co do realiow
                  w Kraju. Dzieki tej ostatniej akcji nie dawano wiecej Jaruzelowi pozyczek,
                  ktore dzis musielibysmy splacac.
                  > Mirmat: Sukces wyborczy PiS przy masakrze przy urnach balcerowiczowskiej UW
                  > to najlepszy "link".
                  K: Samoobrona dostala jeszcze wiecej glosow niz PiS - czekam wiec na opis
                  sukcesow
                  Leppera.
                  Mirmat: "sukces" Samoobrony (jak moze zauwazyles nie widze tego stronnictwa w
                  przyszlych koalicjach) to wyraz "zgorzknienia" Polakow w Kraju (slyszysz
                  Tomm),ktore to niezadowolenie demagog Lepper wykozystuje.
                  > K: I to oczywiscie Balcerowicz im kazal...
                  > Mirmat: Balcerowicz im to ulatwil.
                  K: W sumie prawda - gdyby nie wprowadzil kapitalizmu...
                  Mirmat; Gdyby dal szanse raczkujacym Polskim przedsiebiorstwom stworzyc rodzimy
                  kapital I KAPITALIZM.
                  • kimmjiki Re: Od dzis jestem 'mini-euroentuzjasta' 01.02.03, 00:38
                    Gość portalu: mirmat napisał(a):

                    > Wyjasniam, ze wciaz uwazam, ze lepiej nam do unii nie wlazic. Ale skoro jak
                    > sie wydaje ta sprawa wydaje sie dzieki zmasowanej propagandzie przesadzona,
                    > to sadze, ze istnieje jednak po wczorajszym oswiadczeniu osmiu przywodcow
                    > europejskich nadzieja, ze Unia moze powrocic do swoich EWG-owskich podstaw
                    > jako stowarzyszenie wolnego handlu.

                    Zatem licze, ze skoro juz musisz glosowac, to na TAK.

                    > Mirmat: Jak widzisz wkladajac moje oszczednosci na Warszawska gielde
                    > zaryzykowalem, ze "sprawy polskie" beda dotyczyc mnie tez osobiscie.

                    Ale tylko czesciowo. Ty ryzykujesz najwyzej tymi paroma dolcami, ktore
                    zainwestowales. Ja ryzykuje wszystkim, co mam.

                    > K: Jak sie okazalo, komuna upadla dzieki tym, ktorzy zostali.
                    > Mirmat: Ale rowniez dzieki tysiacom takich co z emigracji dostarczali
                    > podziemiu pieniadze i niezbedne materialy

                    Podziemie poradziloby sobie i bez tego. To mialo drugorzedne znaczenie.

                    > Mirmat: "sukces" Samoobrony (jak moze zauwazyles nie widze tego stronnictwa w
                    > przyszlych koalicjach) to wyraz "zgorzknienia" Polakow w Kraju (slyszysz
                    > Tomm),ktore to niezadowolenie demagog Lepper wykozystuje.

                    Z Kaczynskim jest troche podobnie, choc na mniejsza skale.

                    > Mirmat; Gdyby dal szanse raczkujacym Polskim przedsiebiorstwom stworzyc
                    > rodzimy kapital I KAPITALIZM.

                    Kapitalizm stworzyl - prawdziwy kapitalizm, a nie jakies Twoje dziwactwa.
                    • Gość: mirmat Re: Od dzis jestem 'mini-euroentuzjasta' IP: *.dialup.eol.ca 01.02.03, 04:48
                      Gość portalu: mirmat napisał(a): Wyjasniam, ze wciaz uwazam, ze lepiej nam do
                      unii nie wlazic. Ale skoro jak sie wydaje ta sprawa wydaje sie dzieki
                      zmasowanej propagandzie przesadzona, to sadze, ze istnieje jednak po
                      wczorajszym oswiadczeniu osmiu przywodcow europejskich nadzieja, ze Unia moze
                      powrocic do swoich EWG-owskich podstaw jako stowarzyszenie wolnego handlu.
                      Kimmjiki:Zatem licze, ze skoro juz musisz glosowac, to na TAK.
                      Mirmat: A wiec jezeli zaglosuje TAK to pozwolisz mi glosowac?

                      > Mirmat: Jak widzisz wkladajac moje oszczednosci na Warszawska gielde
                      > zaryzykowalem, ze "sprawy polskie" beda dotyczyc mnie tez osobiscie.
                      K: Ale tylko czesciowo. Ty ryzykujesz najwyzej tymi paroma dolcami, ktore
                      zainwestowales. Ja ryzykuje wszystkim, co mam.
                      Mirmat: Bardziej dokladnie to ponad 70 tysuecy zlotych

                      > K: Jak sie okazalo, komuna upadla dzieki tym, ktorzy zostali.
                      > Mirmat: Ale rowniez dzieki tysiacom takich co z emigracji dostarczali
                      > podziemiu pieniadze i niezbedne materialy
                      K: Podziemie poradziloby sobie i bez tego. To mialo drugorzedne znaczenie.
                      Mirmat: jestem pewien, ze SB zalowala wydania mi paszportu. Mniej bylbym
                      szkodliwy na Podwalu. Ale Gierek potrzebowal szmalu.
                      > Mirmat: "sukces" Samoobrony (jak moze zauwazyles nie widze tego stronnictwa w
                      > przyszlych koalicjach) to wyraz "zgorzknienia" Polakow w Kraju (slyszysz
                      > Tomm),ktore to niezadowolenie demagog Lepper wykozystuje.
                      K: Z Kaczynskim jest troche podobnie, choc na mniejsza skale.
                      M: Chyba wlasnie Kaczynskiego opinia zawarzy na moim glosie.
                      > Mirmat; Gdyby dal szanse raczkujacym Polskim przedsiebiorstwom stworzyc
                      > rodzimy kapital I KAPITALIZM.
                      K: Kapitalizm stworzyl - prawdziwy kapitalizm, a nie jakies Twoje dziwactwa.
                      Mirmat: Kapitalizm bez wlasnego KAPITALU co?
                      Musze wiec jeszcze raz przypomniec Johna Kenneth Galbraitha czy laureata
                      nagrody Nobla w ekonomii prof. Milton Friedmana:
                      Galbraith w 1991 r. na łamach wrocławskiej "Odry" (nr 2 z 1991 r.) : "Jestem za
                      inwestycjami zagranicznymi. Ale niedawno spotkałem kogoś, kto właśnie wrócił z
                      Polski i kto ma nadzieję, że w ciągu 4-5 lat znaczna część przemysłu polskiego
                      zostanie przejęta przez Niemców i Amerykanów. Uważam to za nadzwyczaj głupie.
                      Polski przemysł musi być własnością Polaków i być zarządzany przez Polaków".
                      Galbraith krytycznie oceniał również naiwną wiarę w Polsce w różnych, masowo
                      odwiedzających nasz kraj, doradców z Zachodu, twierdząc, że "tacy doradcy
                      potrafiliby doprowadzić do bankructwa nawet Stany Zjednoczone".
                      Prof. Milton FRIEDMAN w wywiadzie dla miesięcznika "Res Publica" (nr 10 z 1990
                      r.: "Kolejna sprawa dotyczy wysuwanych często sugestii, aby sprzedać
                      przedsiębiorstwa cudzoziemcom. Ponieważ nie wydaje się, by rząd polski sprzedać
                      mógł Polakom Stocznię Gdańską, huty i inne wielkie przedsiębiorstwa po realnych
                      cenach, ludzie powiadają, żeby sprzedać je cudzoziemcom. Uważam, że byłby to
                      błąd. Po pierwsze, moglibyście je sprzedać tylko po bardzo niskich cenach,
                      niemal za nic. Kto by na tym skorzystał? Głównie cudzoziemcy, nie Polacy. Po
                      drugie, sytuacja, w której duża część podstawowych środków produkcji danego
                      kraju znajduje się w rękach cudzoziemców, jest na dłuższą metę politycznie nie
                      do zaakceptowania.
                      Pamiętajcie jedno: cudzoziemcy nie będą inwestować w Polsce po to, by pomóc
                      Polsce, lecz po to, by pomóc sobie. Cudzoziemcy powinni mieć pełną swobodę
                      inwestowania w Polsce, ale tylko wtedy, gdy będzie to w interesie Polski (...)".

                      Sam lepiej bym tego nie napisal.



                      • kimmjiki Re: Od dzis jestem 'mini-euroentuzjasta' 01.02.03, 13:02
                        Gość portalu: mirmat napisał(a):

                        > Mirmat: A wiec jezeli zaglosuje TAK to pozwolisz mi glosowac?

                        Moje pozwolenie nie ma tu nic do rzeczy, bo nie jestem u wladzy.

                        > K: Ale tylko czesciowo. Ty ryzykujesz najwyzej tymi paroma dolcami, ktore
                        > zainwestowales. Ja ryzykuje wszystkim, co mam.
                        > Mirmat: Bardziej dokladnie to ponad 70 tysuecy zlotych

                        Nie zmienia to faktu, ze ja ryzykuje bardziej.

                        > M: Chyba wlasnie Kaczynskiego opinia zawarzy na moim glosie.

                        Czyli jednak zaglosujesz za UE. Ciesze sie.

                        > K: Kapitalizm stworzyl - prawdziwy kapitalizm, a nie jakies Twoje dziwactwa.
                        > Mirmat: Kapitalizm bez wlasnego KAPITALU co?

                        Kapital szybko powstal. Nawiasem mowiac, skoro nie bylo kapitalu, to co ten
                        Balcerowicz niby zniszczyl, jak nie bylo co niszczyc?

                        > Musze wiec jeszcze raz przypomniec Johna Kenneth Galbraitha czy laureata
                        > nagrody Nobla w ekonomii prof. Milton Friedmana:

                        Jestes zalosny. Wyuczyles sie dwoch cytatow i w kolko je powtarzasz. A moze bys
                        tak zacytowal opinie tych panow o interwencjonizmie, Balcerowiczu, polskiej
                        transformacji...
                      • Gość: Tomm Re: Od dzis jestem 'mini-euroentuzjasta' IP: *.*.*.* 03.02.03, 11:45
                        Mirmat nazwał siebie emigrantem politycznym, ma prawo i pewnie rację. Niemniej
                        gdyby było tak jak pisze dalej (miłość do kraju itd), to 1989 byłby w kraju i
                        budował kapitalizm. Zdecydował się zostać. Cóż jego problem. Dlaczego jednak
                        tak kąsa zza oceanu? W końcu to my musieliśmy zrobić jako taki porządek po
                        poprzednim okresie.
    • Gość: NaRoDoWcY Re: Raz jeszcze: Jak nie UE to co? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.01.03, 07:35
      To NIC!!!!!Naszemu krajowi będzie lepiej bez UE.Więcej bedziemy dopłacac do
      UE niż z niej brać!Niemówiąc o utracie naszej suwerenności.Panowie z SLD,PO,UW
      i inni sprzedawczyki piszczą już od dawna aby dostac sie na stołek w Brukseli!
      Sprzedaja nasz kraj.Wyprzedane fabryki,ziemia dla Niemców.Nie możemy na to
      pozwolić.Więc pnowie sprzedawczyki:to czego jeszcze niesprzedaliście to wara
      od tego bo to jet NASZE i tylko NASZE.Żadne cwaniaki z Brukseli czy z Tel
      Aviwu nie będą naszego kraju zabierać.Przedtem lizliście dupe Moskwie a teraz
      do Brukseli???
    • Gość: Caroll UE TAK ale nie OWCZYM PĘDEM IP: *.solutions.net.pl / *.solutions.net.pl 30.01.03, 09:07

      Oczywiście, poza UE nie mamy innej opcji, a i tak nie ma potrzeby bo ta jest
      najlepsza. Ale jest wiele ale. Przede wszystkim to, że wmawia się ludziom, że
      po wejściu będzie lepiej, więcej wmawia się, że otrzymają namacalne pieniądze (
      do ręki). Po wejściu wcale nie będzie łatwo i lekko ( nie przez kilka
      pierwszych lat). Najbardziej irytuje mnie ten pęd rządu (owczy) by nasza
      akcesja nastąpiła ja najszybciej i bez względu na konsekwencje ( chodzi o
      przypisanie sobie tego punktu w historii Polski - o ironio robi to SLD).
      Jesteśmy o 50 lat do tyłu w stosunku do Zach. Europy - socjalizm ,partia, UB
      itp. i wszyscy ludzie związani z tym obozem zrobili swoje ( nie zrzucajmy
      wszystkiego na ZSRR i Stalina bo przecież to Polacy byli w partii i we
      wszystkich służbach).
      Chodzi o to, żeby w końcu mówić szczerze i otwarcie ( nie tak jak w
      publicznej TV, porównajcie wiadomości w TV 1 a "Fakty" w TVN lub w innej pryw.
      stacji). UE TAK ale nie kosztem społeczeństwa, które po prostu jest biedne.
      Dla UE nasze wejście jest bardzo korzystne: rynek zbytu, inwestycje a w Polsce
      jest tania siła robocza. Może pomogą nam modernizować drogi ( które są
      porównywalne do tych na wschodzie), ale przecież będą to robić nie polskie
      firmy,ale obce które będą zatrudniały Polaków za polskie stawki. Jesteśmy
      świetnym rynkiem zbytu i otwarciem drogi na rynki wsch.
      Poza tym nasz kraj jest tak przeżarty korupcją,tak że można kupić praktycznie
      wszystko począwszy od koncesji skończywszy na zleceniach publicznych, tylko nie
      rozumiem czemu nikt o tym nie mówi głośno; bo jak inaczej można nazwać to np.
      że ZUS'y budują siedziby z marmuru, państwowe placówki admini. (ispekcje itp.)
      tworzą nowe miejsca pracy a np. pielęgniarki, lekarze w szpitalch zarabiają od
      500 do 1000 zł nie wspomnę o warunkach panujących w służbie zdrowia, bo niby
      dlaczego strajkują pielęgniarki a nigdy nie robią tego pracownicy placówek
      publicznych ( adm)?(ten przykład to tylko początek góry lodowej)- jest to
      nienormalne delikatnie mówiąc.
      Niestety w Polsce nie robi się NIC by poprawić sytuację lecz nie dziwię się bo
      już kiedyś ta grupa ludzi rozdawała karty . Więcej rozsądnych i mądrych ludzi
      którzy zarządzają naszym państwem. Bo sytuacja jest naprawdę nie wesoła i teraz
      kiedy bezrobocie rośnie i nie robi się nic by poprawić infrastrukturę i
      sytuację rolnictwa to mydlenie oczu tym, że po wejściu do UE spadnie na nas
      deszcz EURO jest po prostu wprowadzaniem w błąd - delikatnie mówiąc .
      UE TAK ale nie dla osiągnięcia korztyści przez grupę będącą przy władzy i wtedy
      gdy będziemy mieli absolutną pewność, że nie odbije się to na społeczeństwie.
      To wszystko jest namiastką tego jak można by rozwinąć ten temat.
      • Gość: robi Re: UE TAK ale nie OWCZYM PĘDEM IP: *.dialup.warszawa.pl 30.01.03, 22:37
        Brawo Caroll za głos rozsądku. Jest tu nas kilku, kórzy codziennie piszą mniej
        więcej o tym samym. Streściłeś w jednym poście kilka ważnych watków poruszanych
        wielokrotnie na forum. Ale nie licz na merytoryczną dyskusję ze zwolennikami
        akcesji za wszelką cenę. Ci omijają takie posty z daleka.
        • Gość: caroll Re: UE TAK ale nie OWCZYM PĘDEM IP: *.solutions.net.pl / *.solutions.net.pl 31.01.03, 08:39
          To przerażające, że jest tak niewiele osób trzeźwo i rozsądnie myślących.
          Szkoda, że jest nas mniejszość. Bo to co obecna grupa rządząca robi ( a raczej
          czego nie robi a tylko pozoruje) jest skandalem. Dziwię się tylko czemu nikt o
          tym nie mówi głośno albo w sposób tak zakamuflowany, że większość naszego
          społeczeństwa niestety nie jest w stanie tego zrozumieć. To co oni robią, jest
          czymś w rodzaju prania mózgów, ale to umieją robić najlepiej bo mają
          długoletnie doświadczenie. Wystarczy popatrzeć na to co było 13.12 2002 a co z
          tego wynikło, już nie wspomnę o dacie jak na ironię. (caroll[-ina] )
          • Gość: robi Re: UE TAK ale nie OWCZYM PĘDEM IP: *.waw1.bptnet.pl 31.01.03, 13:05
            Gość portalu: caroll napisał(a):

            > To przerażające, że jest tak niewiele osób trzeźwo i rozsądnie myślących.
            > Szkoda, że jest nas mniejszość. Bo to co obecna grupa rządząca robi ( a
            raczej
            >
            > czego nie robi a tylko pozoruje) jest skandalem. Dziwię się tylko czemu nikt
            o
            > tym nie mówi głośno albo w sposób tak zakamuflowany, że większość naszego
            > społeczeństwa niestety nie jest w stanie tego zrozumieć. To co oni robią,
            jest
            > czymś w rodzaju prania mózgów, ale to umieją robić najlepiej bo mają
            > długoletnie doświadczenie. Wystarczy popatrzeć na to co było 13.12 2002 a co
            z
            > tego wynikło, już nie wspomnę o dacie jak na ironię. (caroll[-ina] )


            Miło powitać wreszcie jakąś forumowiczkę. Masz rację,że jest to przerażające,
            bo myśleliśmy,że czasy prania mózgów odeszły w zamierzchłą przeszłość, ale jak
            widac towarzysze nie zapomnieli skutecznych metod perswazji. Jednak to już nie
            to samo,co pzred rokiem 89. Teraz Miller msui mimo wszystko zwracać uwage na
            opinię UE o Polsce w zakresie wolności mediów, a ta ostatnio poprzez Parlament
            Europejski wytknęła Polsce łamanie zasady wolności słowa.
            Droga Caroll wbrew temu, co sądzisz, mówi o tym i nawet pisze coraz więcej
            ludzi, ale to telewizja publiczna decyduje o tym, co myśli większość i dopóki
            tam się nie zacznie mówić prawdy, to ta nigdy nie dotrze do szerszej widowni.

            Podrawiam
            • Gość: caroll Re: UE TAK ale nie OWCZYM PĘDEM IP: *.solutions.net.pl / *.solutions.net.pl 31.01.03, 15:52
              Gość portalu: robi napisał(a):

              > Gość portalu: caroll napisał(a):
              >
              > > To przerażające, że jest tak niewiele osób trzeźwo i rozsądnie myślących.
              >
              > > Szkoda, że jest nas mniejszość. Bo to co obecna grupa rządząca robi ( a
              > raczej
              > >
              > > czego nie robi a tylko pozoruje) jest skandalem. Dziwię się tylko czemu ni
              > kt
              > o
              > > tym nie mówi głośno albo w sposób tak zakamuflowany, że większość naszego
              > > społeczeństwa niestety nie jest w stanie tego zrozumieć. To co oni robią,
              > jest
              > > czymś w rodzaju prania mózgów, ale to umieją robić najlepiej bo mają
              > > długoletnie doświadczenie. Wystarczy popatrzeć na to co było 13.12 2002 a
              > co
              > z
              > > tego wynikło, już nie wspomnę o dacie jak na ironię. (caroll[-ina] )
              >
              >
              > Miło powitać wreszcie jakąś forumowiczkę. Masz rację,że jest to przerażające,
              > bo myśleliśmy,że czasy prania mózgów odeszły w zamierzchłą przeszłość, ale
              jak
              > widac towarzysze nie zapomnieli skutecznych metod perswazji. Jednak to już
              nie
              > to samo,co pzred rokiem 89. Teraz Miller msui mimo wszystko zwracać uwage na
              > opinię UE o Polsce w zakresie wolności mediów, a ta ostatnio poprzez
              Parlament
              > Europejski wytknęła Polsce łamanie zasady wolności słowa.
              > Droga Caroll wbrew temu, co sądzisz, mówi o tym i nawet pisze coraz więcej
              > ludzi, ale to telewizja publiczna decyduje o tym, co myśli większość i dopóki
              > tam się nie zacznie mówić prawdy, to ta nigdy nie dotrze do szerszej widowni.
              >
              > Podrawiam



              Być może mówi się coraz więcej, ale w taki sposób, że nie dociera to do 90%
              społ.Masz rację, że to nie to samo co przed 89, ale charakteru, sposobu
              myślenia nie zmieni się; są bardziej ostrożni a raczej starają się kamuflować.
              Chyba nie masz na myśli świeżo powołanej komisji w Sejmie, bo to jest pic na
              wodę, pomimo tego, że znalazłoby się tam parę osób skażonych głębszą myślą.
              pozdr.
              • Gość: robi Re: UE TAK ale nie OWCZYM PĘDEM IP: *.waw1.bptnet.pl 31.01.03, 16:30
                Gość portalu: caroll napisał(a):

                >> Być może mówi się coraz więcej, ale w taki sposób, że nie dociera to do
                90%
                > społ.Masz rację, że to nie to samo co przed 89, ale charakteru, sposobu
                > myślenia nie zmieni się; są bardziej ostrożni a raczej starają się kamuflować.
                > Chyba nie masz na myśli świeżo powołanej komisji w Sejmie, bo to jest pic na
                > wodę, pomimo tego, że znalazłoby się tam parę osób skażonych głębszą myślą.
                > pozdr.

                Prawdę mówiąc nie miłem pojęcia o tym,ze jest wogóle jakaś komisja sejmowa
                zajmująca się tym problemem. Nasz Sejm obecnej kadencji jest żałosny. Miałem na
                myśli raczej prasę. Ciekawe artykuły pojawiają się głównie
                w "niezaangażowanych" politycznie "norweskiej" Rrzeczpospolitej
                i "amerykańskim" Newsweeku. Niestety odestek czytających poważne gazety jest w
                Polsce równie niski jak korzystających z internetu, stąd świadomość zagrożeń
                związanych z akcesją mają tylko nieliczni. Kiedy rozmawiam ze swoimi
                znajmomymi, czy nawet klientami, praktycznie za każdym razem obeserwuję ich
                głębokie zdziwienie, tym że wogóle czekają nas jakieś wyrzeczenia, że akcesja
                niesie ze sobą wielu różnych zagrożeń, że bilans zysków i strat może być dla
                nas niekorzystny. I prawie zawsze pada pytanie: dlaczego się o tym nie mówi? No
                właśnie dlaczego?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka