Gość: z IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.03, 13:52 A dlaczego nie mozemy jak norwegia podpisac ukladu z szengen i miec wolne granice bez wejscia do tego baLaganu jaki tam panuje. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: prowokat a Norwegowie maja tylko monopol na takie cudo ??? IP: *.chello.pl 07.02.03, 22:25 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zeites Re: pytanko? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.03, 13:57 bo nie byloby ciepłych posadek dla kolegów z SLD-PSl w Brukseli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piszedalej Re: pytanko? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.02.03, 15:50 Gość portalu: zeites napisał(a): > bo nie byloby ciepłych posadek dla kolegów z SLD-PSl w Brukseli Cos mi sie wydaje, ze ten argument sie starzeje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: powokat Re: pytanko? IP: *.chello.pl 07.02.03, 22:27 Gość portalu: piszedalej napisał(a): > Gość portalu: zeites napisał(a): > > > bo nie byloby ciepłych posadek dla kolegów z SLD-PSl w > Brukseli > > Cos mi sie wydaje, ze ten argument sie starzeje... nie starzeje, tylko dojrzewa jak wino Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomm Re: pytanko? IP: *.*.*.* 07.02.03, 14:08 I tak musimy to zrobić przed wejściem do UE. W Norwegii coraz głośniej mówi się o wejściu do UE. Odpowiedz Link Zgłoś
gerkad Trendy w Norwegii 07.02.03, 22:33 Ciekawe skąd masz takie wiesci, w Norwegii na razie zastanawiaja sie czy konsumowac dobrobyt aktualnie ( np. zwiekszanie swiadczen emerytalnych ) cvzy w dalszym ciagu odkladać na nastepne pokolenia.Nikt nie ma zamiaru łożyc duża kasę na eurokratów w Brukseli.Gdyby Polska była w takiej sytuacji jestem przekonany ,ze wynik referendum byłoby przeciw akcesji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robi Re: Trendy w Norwegii IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.03, 22:54 gerkad napisał: > Ciekawe skąd masz takie wiesci, w Norwegii na razie zastanawiaja sie czy > konsumowac dobrobyt aktualnie ( np. zwiekszanie swiadczen emerytalnych ) cvzy w > > dalszym ciagu odkladać na nastepne pokolenia.Nikt nie ma zamiaru łożyc duża > kasę na eurokratów w Brukseli.Gdyby Polska była w takiej sytuacji jestem > przekonany ,ze wynik referendum byłoby przeciw akcesji. Jest artykuł w ostatnim Newsweeku o postawach Norwegów. Warto przeczytać. Tendencje w Norwegii mają się nijak jednak do naszych problemów. Odpowiedz Link Zgłoś
robert_de_molesme Norwegia w UE 08.02.03, 15:59 Jako dyzurny zwolennik wejscia Polski do Wspolnego Rynku (w praktyce oznacza to czlonkostwo w EOG) i odrzucenia czlonkostwa w UE ze wzgledu na "zaoferowane" (coz za eufemizm) warunki czuje sie zobowiazany do ustosunkowania sie do powtarzanych od paru dni pogladow jakoby Norwegia pragnela wejscia do UE. Jak rozumiem sumptem do tego typu twierdzen byl niedawny artykul w jednym z nieznanych mi blizej pisemek krajowych, wychodzacym pod obco brzmiacym tytulem Njusłyk. Oto link: newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=13505 Zanim pozwole sobie na szyderstwa z autorki pare slow natury generalnej. Norwegia jest krajem demokratycznym. I to bardzo. Slub nastepcy tronu z panna z dzieckiem nie spowodowal wzrostu temperatury nawet o 1 stopien. W ramach demokracji Wikingowie wybieraja sobie regularnie parlament i od czasu do czasu urzadzaja referenda. Tak sie zlozylo ze (co za niefart) w 2 referendach na temat czlonkostwa w EWG, a potem UE Wikingowie powiedzieli "paszli won" czy jakos tak w swoim nordyckim narzeczu. Norweski demokratycznie wybrany rzad zadnych krokow w kierunku czlonkostwa nie czyni. Gdyby byla jakakolwiek presja spoleczna moze by cos robil. A TU NIC. ZERO. CISZA. FLAUTA. A artykul jest jedynie zbiorem niezbyt spojnych glupot wypisywanych przez autorke (niech jej nazwisko zginie w pomrokach internetu). Coz bowiem mamy w artykule : ze zywnosc w UE jest tansza. Jak sie chce utrzymywac rolnictwo polarne to trzeba placic za ta przyjemnosc. Norwedzy, w odroznieniu od Polakow nie pala sie do likwidowania swojego rolnictwa i za zarcie placa sporo. Wejscie do UE to nizsze subsydia dla rolnikow znad fiordow, a Norwegowie, jako narod bogaty doplacaliby do rolnictwa francuskiego. Potem pare banalow ze Norwegia jest bogata bo ma ropke i rybki. Potem mamy sondaz z Aftenposten. Generalnie teza jest taka ze Norwegowie pala sie jak nigdy dotad do UE. Jedyny sadaz ktory sie liczy to referendum. Wyniki sa znane. U nas zwolennikow akcesji wg. OBOP tez jest 65%. Zdrowia zycze. Na koniec autorka daje popis nieskrepowanego idiotyzmu: cytat: Norwegowie to w UE pasażerowie na gapę - twierdzą brukselscy biurokraci. Nie powinni narzekać, bo choć pozostają poza Wspólnotą, korzystają z jej dobrodziejstw. Norwegia, podobnie jak Islandia, należy do Europejskiego Obszaru Gospodarczego. A to oznacza, że Norweg, który znalazł zatrudnienie w Hiszpanii czy Irlandii, nie musi starać się o pozwolenie na pracę. W handlu towarami przemysłowymi z państwami UE Norwegów nie obowiązują żadne ograniczenia. Koniec cytatu Jacy znowu na gape? Wszelkie liberalizacje sa OBUSTRONNE. Wolnosc podejmowania pracy czy handlu towarami przemyslowymi dotyczy takze terytorium Norwegii. Hiszpanie i Ajrysze tez o pozwolenie na prace w Norwegii prosic nie musza. O co chodzi w tym belkocie biurokratow z Brukseli? I bardziej generalnie: czy Norwedzy to idioci? Skoro - jak sugeruje autorka - jada na gape, to po ki gwizdek pchaja sie do kasy zeby kupowac bilety? Nikt ich z pociagu nie wyrzuca. Kolejny cytat: Bariery istnieją tylko w przypadku większości artykułów żywnościowych. Na tym polega EOG. Norwegia moze chronic wlasne rolnictwo. Cytat: Rząd, związany regułami, które obowiązują w ramach Europejskiego Obszaru Gospodarczego, musi przyjmować unijne dyrektywy. Unia zmusiła Norwegów do zniesienia zakazu stosowania sztucznych dodatków do artykułów spożywczych, choć ich zdaniem są szkodliwe dla zdrowia. - Będąc w Unii, mielibyśmy wpływ na decyzje podejmowane w Brukseli - mówi prof. Reidar Almas z uniwersytetu w Trondheim. Taaaak. 3 milionowa Norwegia ze swoimi 3 glosami na 300-ilestam mialaby wplyw na wszelkie decyzje jak cholera. Jest to zreszta glowny powod konsekwentngo "nie" w referendach. Bogata Norwegia doplacala by poteznie do Unijnej kasy, a przy swojej niewielkiej sile glosu nie mialaby nic do powiedzenia. Cytata:Norwegowie martwią się jednak nie tylko dyrektywami z UE, ale także "haraczem", który muszą odprowadzać do Brukseli. Już teraz płacą rocznie do wspólnej kasy 27 mln euro. Zlodziejstwo Brukseli nie dotyczy tylko Polski Cytata: W maju 2004 r. wspólny rynek poszerzy się o 10 nowych państw. Za dostęp do większego, atrakcyjniejszego rynku Unia Europejska domaga się od Oslo znacznie wyższej opłaty. W styczniu Komisja Europejska zaproponowała, by Norwegowie płacili 20 razy więcej niż obecnie - aż pół miliarda euro. No, to mniejw iecej maja takie propozycje jak Miller w Kopenhadze. Norwegowie nie chcą o tym słyszeć, ale w tym sporze jako petenci stoją na straconej pozycji. No, to sie dopiero okaze. Moze drogi Tomm, skoro tak bardzo na sercu ci Norwegia, poinformujesz nas po zakonczeniu rozmow o rozszerzeniu EOG do jakiej kwoty wytargowali sie Wikingowie? Firmom handlującym rybami zależy na polskim rynku. W zeszłym roku wyeksportowały do nas towary o wartości 110 mln euro, co daje nam 13. miejsce na liście ich największych odbiorców. - Dziś, sprzedając do Polski filety z makrel i śledzi, nie płacę żadnego cła, ale po waszym wejściu do Unii to się zmieni Jeszcze raz : EOG nie obejmuje swobody handlu rybkami i rolnego. A propos : w wyniku akcesji zdrozeja lososie. Kolejny powod by Polska do EU nie wchodzila i weszla do EOG. Lososie beda tansze. Odpowiedz Link Zgłoś
vico1 Re: Norwegia w UE 08.02.03, 18:15 > > Jak sie chce utrzymywac rolnictwo polarne to trzeba placic za ta przyjemnosc. > Norwedzy, w odroznieniu od Polakow nie pala sie do likwidowania swojego > rolnictwa i za zarcie placa sporo. Wejscie do UE to nizsze subsydia dla > rolnikow znad fiordow, a Norwegowie, jako narod bogaty doplacaliby do > rolnictwa francuskiego. Jesli w takiej Belgii 1% ludnosci pracuje w rolnictwie, a w Polsce okolo 50%,to bez generalnych zmian w Polsce istniec bedzie wciaz ogromna nadprodukcja, tania zywnosc i bieda na wsi. Panstwo bedzie zmuszone do interwencyjnych skupow, lub zaakceptuje biede na wsi, jesli nie zechce placic zasilkow. W Norwegii jest %owo mniej rolnikow niz w Polsce, nie ma az takiej nadprodukcji, przez co ceny sa wyzsze. Poza tym Norwegow na to stac. Polska jest w diametralnie innej sytuacji, jako kraj opozniony w rozwoju bedzie odbiorca netto srodkow finansowych z UE, Norwegia zas nie chce byc jej sponsorem. Ja nazwalbym to brakiem solidarnosci europejskiej. W tej sytuacji wynik referendum w Norwegii (czy w Szwajcarii) mozna sobie latwo wyobrazic. > UE pasażerowie na gapę - twierdzą brukselscy biurokraci. Nie powinni narzekać, > bo choć pozostają poza Wspólnotą, korzystają z jej dobrodziejstw. Norwegia, > podobnie jak Islandia, należy do Europejskiego Obszaru Gospodarczego. A to > oznacza, że Norweg, który znalazł zatrudnienie w Hiszpanii czy Irlandii, nie > musi starać się o pozwolenie na pracę. W handlu towarami przemysłowymi z > państwami UE Norwegów nie obowiązują żadne ograniczenia. Koniec cytatu > Jacy znowu na gape? Wszelkie liberalizacje sa OBUSTRONNE. Wolnosc > podejmowania pracy czy handlu towarami przemyslowymi dotyczy takze terytorium > Norwegii. Hiszpanie i Ajrysze tez o pozwolenie na prace w Norwegii prosic nie > musza. O co chodzi w tym belkocie biurokratow z Brukseli? > I bardziej generalnie: czy Norwedzy to idioci? Skoro - jak sugeruje autorka - > jada na gape, to po ki gwizdek pchaja sie do kasy zeby kupowac bilety? Nikt > ich z pociagu nie wyrzuca. Jesli kilka panstw europejskich (Norwegia, Szwajcaria...) nie maja checi przyczynic sie do zmniejszania roznic w standarcie zycia w Europie, zamykaja sie w swoim dobrobycie, kosztem liczenia sie z ich glosem, jest to ich sprawa. Z punktu widzenia EU mozna to nazwac jazda na gape. > Kolejny cytat: Bariery istnieją tylko w przypadku większości artykułów > żywnościowych. > Na tym polega EOG. Norwegia moze chronic wlasne rolnictwo. Moze to robic, robi to tez UE, nie robi tego Polska. > Cytata:Norwegowie martwią się jednak nie tylko dyrektywami z UE, ale > także "haraczem", który muszą odprowadzać do Brukseli. Już teraz płacą > rocznie do wspólnej kasy 27 mln euro. > Zlodziejstwo Brukseli nie dotyczy tylko Polski Ktos tu sie pomylil. Przeciez Polska bedzie odbiorca netto srodkow finansowych. Jest to wyraznie zapisane w art. 29 umowy akcesyjnej, i to od pierwszego roku. Norwegia bylaby, jak juz wspomnialem, sponsorem. > Cytata: > W maju 2004 r. wspólny rynek poszerzy się o 10 nowych państw. Za dostęp do > większego, atrakcyjniejszego rynku Unia Europejska domaga się od Oslo > znacznie wyższej opłaty. W styczniu Komisja Europejska zaproponowała, by > Norwegowie płacili 20 razy więcej niż obecnie - aż pół miliarda euro. > No, to mniejw iecej maja takie propozycje jak Miller w Kopenhadze. Spoznili sie na ten pociag, wiec bilety podrozaly. Paralela z Millerem jest bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robi Re: Norwegia w UE IP: *.dialup.warszawa.pl 08.02.03, 19:17 Żyjecie sobie panowie wygodnie w Kanadzie i Belgii i z tej pozycji wypowadacie opinie o Polsce. Jeden promuje EOG, drugi UE. W porządku każdy z Was, ma do tego prawo, tylko realia są takie, że EOG, to organizacja bez większego znaczenia w Europie, a UE, która faktycznie powinna byc naszym celem, zaproponowała nam warunki akcesji, które w obecnym stanie przygotowania Polski, są nie do zaakceptowania. Vico1 pisze,że będziemy beneficjentem pomocy UE - to się jeszcze okaże, na razie więcej przemawia za tym,że raczej do akcesji dopłacimy. A nawet jeżeli rządowi uda się zebrać wsytarczające środki na sfinansowanie udziału własnego, to kosztem nas wszystkich podatników. Nie ma i nie będzie na złodziejską politykę rządu mojej zgody. Krew mnie zalewa, kiedy słysze jak Kołodko mówi, że to wysokie stopy podatkowe dobijają gospodarke, a sam podnosi podatki i wprowadza nowe. Jak tak dalej pójdzie to faktycznie do UE wejdziemy, ale z gospodarką najmniej konkurencyjną w Europie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PABLO Re: Norwegia w UE IP: *.kamir.com.pl 08.02.03, 19:42 Gość portalu: robi napisał(a): > Żyjecie sobie panowie wygodnie w Kanadzie i Belgii i z tej pozycji wypowadacie > opinie o Polsce. Jeden promuje EOG, drugi UE. W porządku każdy z Was, ma do > tego prawo, tylko realia są takie, że EOG, to organizacja bez większego > znaczenia w Europie, a UE, która faktycznie powinna byc naszym celem, > zaproponowała nam warunki akcesji, które w obecnym stanie przygotowania Polski, > > są nie do zaakceptowania. Vico1 pisze,że będziemy beneficjentem pomocy UE - to > się jeszcze okaże, na razie więcej przemawia za tym,że raczej do akcesji > dopłacimy. A nawet jeżeli rządowi uda się zebrać wsytarczające środki na > sfinansowanie udziału własnego, to kosztem nas wszystkich podatników. Nie ma i > nie będzie na złodziejską politykę rządu mojej zgody. Krew mnie zalewa, kiedy > słysze jak Kołodko mówi, że to wysokie stopy podatkowe dobijają gospodarke, a > sam podnosi podatki i wprowadza nowe. Jak tak dalej pójdzie to faktycznie do UE > > wejdziemy, ale z gospodarką najmniej konkurencyjną w Europie. W zasadzie sie zgadzam może z wyjatkeim ostatniego zdania : być może wejdziemy juz bez gospodarki Odpowiedz Link Zgłoś
vico1 Re: Norwegia w UE 08.02.03, 21:13 Polska MUSI byc beneficjentem UE, bo w przeciwnym wypadku byloby to niezgodne z umowa akcesyjna i Polska wygralaby sprawe w kazdym sadzie. Oczywiscie Polska musi swoj udzial dolozyc, ale funkcjonujac jako tako nie powinna miec z tym klopotu. Przyznaje, ze jestem w innej pozycji nie mieszkajac w kraju. Nie znam krajowych realiow politycznych. Ale nie kieruje mna nienawisc, czy uprzedzenie. A mnie sie wydaje, ze chcesz glosowac na NIE, by zrobic na zlosc rzadowi. Wczesniej zrobiono masowo na zlosc prawicy i wybrano lewice. Czy wyszlo lepiej? Zycze wam w czasie referendum kierowac sie zdrowym rozsadkiem, a nie uprzedzeniami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robi Re: Norwegia w UE IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.03, 22:08 vico1 napisał: > A mnie > sie wydaje, ze chcesz glosowac na NIE, by zrobic na zlosc rzadowi. Wczesniej > zrobiono masowo na zlosc prawicy i wybrano lewice. Czy wyszlo lepiej? Zycze wam > > w czasie referendum kierowac sie zdrowym rozsadkiem, a nie uprzedzeniami. I tu właśnie wychodzi twój brak znajmości realiów w Polsce. Gdybyś przez połowę roku musiał płacić 40% podatku dochodowego i groziłoby Ci wprowadznie 50% stawki, gdyby zamrozili Ci progi podatkowe na dwa lata, zwiekszyli składkę na obwiązkowe ubezpiecznie zdrowotne, finansujące publiczną służbę zdrowia, z której wogóle nie korzystasz (czyli kolejne 8% twoich dochodów), opodatkowali dochody z nędznych osczędności, które posiadasz, grozili że pieniądze gromadzone na twoją emeryturę posłużą na finansowanie infrastruktury, zamiast zarabiać na instrumentach finasowych, gdyby co roku serwowali Ci podwyżki VAT-u i akcyzy, wprowadzili nowy podatek o nazwie wniniety, podnosili przy prawie zerowej inflacji o kilkadziesiąt procent podatki lokalne - to może inaczej byś na ta sprawę spojrzał. A to jescze nie wszystko: na przyszły rok rząd planuje opodatkowac zyski kapitałowe, wprowadzic podatek katasrtralny, wprowadzic opłaty od kupna noywch samochodów za tzw. złomowanie, wprowadzić zasade,że koszty leczenia poszkodowanego w wypadku pokrywane są z polisy OC sprawcy, co podroży koszty ubezpiecznia. Do tego nie zrealizowano zapisanej w ustawie obietnicy stopniowego obniżania CIT-u (obniżono o 1 pkt proc. zamiast o 2 pkty). Przedsiębiorstawa zresztą napotykają na każdym kroku nowe zaskakujące opłaty. Pewnie każdy przedsiębiorca mógłby Ci podac wiele przykładów. W takim kraju zyjemy vico i zanosi się na to, że w takim stanie wejdziemy do UE, a to będzie katastrofa. Twój zarzut więc że robie na złość rządowi jest po części uzasadniony, z jednym wyjątkiem, ja im nie robie na złość, ja tych skurwieli po prostu nienawidzę. I tym optymistycznym akcentem kończę i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
vico1 Re: Norwegia w UE 09.02.03, 00:19 Robi, a ja myslalem, ze u mnie sa jedne z najwyzszych podatkow w Europie. Po Twojej wyliczance wspolczuje serdecznie. Do rzadzacych musi wreszcie dotrzec, ze podnoszenie podatkow zabija przedsiebiorczosc i w efekcie obniza dochody panstwa. U mnie nawet do socjalistow to dotarlo, po sukcesie rzadu liberalnolewicowego, obnizajacego podatki. Obniza sie tez przedsiebiorstwom skladki socjalne i, o dziwo, budzet wykazuje nadwyzki. Czego i wam zycze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gerkad Przykro mi ale znowu dała znac o sobie ortografia IP: *.chello.pl 08.02.03, 21:35 robert_de_molesme napisał: > Jedyny sadaz ktory sie liczy to referendum. Wyniki sa znane. Co do meritum wszystko O.K ,natomiast przykro mi ale musze zareagować - nie słyszałem bowiem o "sądażach " ( tak domniemam miało byc bez polskich znaków diakrytycznych).Natomiast znajome mi jest pojęcie sondaży, chyba ,że mamy do czynienia z neologizmem ? Pozdrawiam serdecznie P.S. Prosiłbym bez wzorów dyktand , szkoda kb na Hdd Odpowiedz Link Zgłoś
robert_de_molesme Re: Przykro mi ale znowu dała znac o sobie ortogr 10.02.03, 09:34 Gość portalu: gerkad napisał(a): > robert_de_molesme napisał: > > > > Jedyny sadaz ktory sie liczy to referendum. Wyniki sa znane. > > Co do meritum wszystko O.K ,natomiast przykro mi ale musze zareagować > - nie słyszałem bowiem o "sądażach " Dzieki za wskazanie bledu - to straszne co dekada z okladem za granica czyni z czlowieka. PS: lepiej miec stosunek z jezem niz 2 lata byc zolnierzem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gerkad No problem IP: *.idea.pl 10.02.03, 20:24 Ja co prawda tez bywalem poza granicami ale nie tak długo - pobyt czasowy w USA 2 lata i kilka miesiecy w UK u ciotki w Londynie, niestety jak zaobserwowałem tylko ta powojenna emigracja inaczej podchodziła do kwestii "polskości" tzn. nie zapominała o kraju pochodzenia przodków.Dzis moj chrzesniak z USA po 10 letnim pobycie w Stanach ( mimo ,ze siostra posługuje sie w domu polskim ), z trudem potrafi sklecić zdanie - tragedia.Natomiast córki mojej ciotki z Londynu przez 10 lat ( urodzone juz w Anglii, ciotka przybila do brzegów Albionu w 1951 z Iraku przez Bombaj i Angole) chodziły do niedzielnej szkółki i mimo specyficznego akcentu porozumiewaja sie bez wiekszych problemów w ojczystym języku. Dlatego przyjmij wyrazy szacunku i podziwu, że kultywujesz tradycje w posługiwaniu sie rodzimym języku z dala od kraju. Best regards Odpowiedz Link Zgłoś