Gość: ,
IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net
24.03.03, 04:32
To bedzie krotki post.
Zauwazylem, ze w niektorych watkach przescigacie sie w licytacji ocen
referendum w innych krajach na zasadzie "a nie mowilem!!"
A sprawa jest bardzo prosta.
Im wieksza zasobnosc obywateli w kase, im mniejsze bezrobocie i wiekszy
dochod na lebka tym wieksze bedzie poparcie dla wejscia do unii.
Istotne dla Polski bedzie referendum w Czechach oraz ew. w Estonii.
W KAZDYM KRAJU DECYZJE ZOSTANA PODJETE NA PODSTAWIE INNYCH PRZESLANEK.
KAZDE REFERENDUM JEST INNE.
I kazde panstwo wchodzace do unii ma szanse zyskac lub stracic.
Nie ma wspolnej, obiektywnej, zlej lub dobrej oceny wejscia.
Slowenia ma szanse na tym zyskac.
(Gdybym mieszkal w Slowenii to NA PEWNO glosowalbym na TAK.)
Wegry maja szanse na tym zyskac choc znam kilku Wegrow, ktorzy twierdza ze
straca.
Polska na tym straci.
Na pewno.
I tyle.