Gość: europejczyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.07, 12:53 Czy jest możliwe, że Brytyjczycy przyjmą jeszcze euro? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
poglodzio Re: euro 25.02.07, 16:17 Jest niemożliwe bo euro jest nieopłacalne, zresztą mam nadzieje że polska euro nie przyjmie a jak wskazują sondaże już 52 procent polaków jest przeciwnych przyjęciu wspólnej waluty Odpowiedz Link Zgłoś
1tomasz1 Re: euro 26.02.07, 09:54 poglodzio napisał: > Jest niemożliwe bo euro jest nieopłacalne, zresztą mam nadzieje że polska euro > nie przyjmie a jak wskazują sondaże już 52 procent polaków jest przeciwnych > przyjęciu wspólnej waluty Dlaczego euro jest nieopłacalne? Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: euro 26.02.07, 11:28 1tomasz1 napisał: > Dlaczego euro jest nieopłacalne? Bo wszystko drożeje o 100 a nawet więcej procent. ;)) S. Odpowiedz Link Zgłoś
1tomasz1 Re: euro 26.02.07, 11:37 Czyli dla sprzedawców i producentów jest opłacalne. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
poglodzio Re: euro 26.02.07, 14:49 No dla producentów raczejn ie bo rosną koszy produkcji a wzrost gospodarczy drastycznie maleje Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: euro 27.02.07, 02:36 poglodzio napisał: > a wzrost gospodarczy drastycznie maleje A gdzież to wzrost gospodarczy tak drastycznie maleje ? W Argentynie ? W Angoli? S. Odpowiedz Link Zgłoś
poglodzio Re: euro 27.02.07, 13:31 Niemcy, Włochy, zresztą każdy dobry ekonomista ci powie że karaje eurolandu rozwijają się wolniej niż cała unia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Re: euro IP: *.versanet.de 27.02.07, 14:33 Zaden kraj na Swiecie nie proponuje tyle atrakcyjnych towarow exportowych co Niemcy.Nadwyzka handlowa w 2006 wyniosla 160 mld euro a w Wielkiej Brytani..minus 80 mld euro..!A ze Niemcy borykaja sie z problemami..przylaczyli NRD i musza transeferowac dla samych rencistow i bezrobotnych paredziesiat mld euro rocznie. Czyli dla ludzi,ktorzy przez komunizm nie zdolali sobie w zyciu na to zarobic ,w przeciwienstwie do Niemcow z RFN,ktorzy otrzymuja bezrobotne czy emerytury ze swoich wieloletnich skladek.No i do tego dochodza duze wydatki na infrastruktur.Kto nie rozumie tego obciazenie to jest ograniczony. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofsf Re: euro 28.02.07, 21:30 Gość portalu: Jan napisał(a): !A ze Niemcy borykaja sie z problemami..przylaczyli NRD i musza > transeferowac dla samych rencistow i bezrobotnych paredziesiat mld euro rocznie > . > Czyli dla ludzi,ktorzy przez komunizm nie zdolali sobie w zyciu na to zarobic > ,w przeciwienstwie do Niemcow z RFN,ktorzy otrzymuja bezrobotne czy emerytury z > e swoich wieloletnich skladek.No i do tego dochodza duze wydatki na infrastrukt > ur.Kto nie rozumie tego obciazenie to jest ograniczony. Hmmmm.....A my jestesmy calym takim jeszcze wiekszym NRD i nikt sie z nami nie boryka..... Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: euro 01.03.07, 03:03 krzysztofsf napisał: > Hmmmm.....A my jestesmy calym takim jeszcze wiekszym NRD i nikt sie z nami nie > boryka..... UE się z nami boryka. Na przykład Niemcy, które mają byłą NRD, czyli czarną dziurę pochłaniającą niemiecki budżet, dodatkowo są płatnikiem netto, więc i nas dodatkowo finansują. S. Odpowiedz Link Zgłoś
caesar_pl Re: euro 01.03.07, 06:10 Gdyby dzis Polske przylaczono do Niemiec,wiekszosc polskich firm jest natychmiast bankrutem.Ktory Polak pracowal by za 3 euro jak w RFN zarobilby 3 razy wiecej?A po pdniesieniu pensji w Polsce do powiedzmy 10 euro,jak w dzisiejszym NRD spowodowalo by totalne bankructwo polskich firm,gdyz wydajnosc polskiego robotnika jesz pare razy nizsza niz na Zachodzie.Nie dlatego ze mniej pracuje,jest nawet na odwrot,wiecej pracuje,ale automatyzacja,infrastruktura jest licha.A to spotkalo NRD. Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: euro 27.02.07, 19:57 To nie jest prawidłowe pytanie. Jewro-Pejski Kołchoz chciałby po prostu zlikwidować funta, ponieważ Euro jako waluta jest dostępna wszędzie, w Polsce np. można płacić nią w szeregu różnych sieci handlowych, brać w nich pożyczki, czy wymieniać je dobrowolnie. Więc o wprowadzaniu Euro nie ma mowy, bo ono już JEST. Więc za kłamliwym hasłem wprowadzania Euro stoi po prostu likwidowanie walut narodowych i to właśnie jest celem sztucznego jewro-pejskiego kołchozu, który za cel ma jedynie państw narodowych ich tradycji, religii, kultury i naturalnie waluty. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: euro 28.02.07, 01:23 Jasne. Na przykład Niemcy stworzyły UE, aby w ten sposób zniszczyć niemiecką kulturę, walutę, tradycję, naród, i coś tam jeszcze. Podobnie Francja i inne państwa członkowskie. Porażająca logika. ;))))) S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Re: euro IP: *.versanet.de 28.02.07, 05:53 Gdyby nie bylo Unii to juz by nie bylo Polski.Po wypowiedziach Kaczek i innych bylo by juz po krotkiej wojnie niemiecko-polskiej..he,he... Odpowiedz Link Zgłoś
1tomasz1 Re: euro 28.02.07, 09:10 Lub też pozostalibyśmy w rosyjskiej sferze wpływów, co na jedno by wyszło. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: euro 28.02.07, 17:29 1tomasz1 napisał: > Lub też pozostalibyśmy w rosyjskiej sferze wpływów, co na jedno by wyszło. Uważam, że byłoby podobnie, tylko biedniej i bardziej niebezpiecznie. Niebezpieczniej nie tylko z powodu zagrożeń zewnętrznych. Brak by było marchewki unijnej, ale i unijnego kija w postaci możliwości odebrania marchewki. Dzięki temu kijowi niemożliwe są rozwiązania rodem z PRL, typu dotowanie bez ograniczeń górnictwa, hutnictwa, rolnictwa i co tam by kto wyszarpał. S. Odpowiedz Link Zgłoś
1tomasz1 Re: euro 01.03.07, 07:47 Do tego mielibyśmy do czynienia z niewiarygodną korupcją a'la Ukraina. Kto był, to wie co mam na myśli. Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: euro 01.03.07, 17:32 Ten wątek jest o Euro i likwidowaniu walut narodowych więc nie zmieniaj tematu. snajper55 napisał: > Jasne. Na przykład Niemcy stworzyły UE, aby w ten sposób zniszczyć niemiecką > kulturę, walutę, tradycję, naród, i coś tam jeszcze. Podobnie Francja i inne > państwa członkowskie. Porażająca logika. ;))))) A co do logiki, to od momentu wycofania (zdelegalizowania) marki na terenie Niemiec powstało kilkanaście walut, których posiadanie jest legalne, natomiast posługiwanie się nimi już NIE. ICH OBRÓT JEST NIELEGALNY I TO W LIBERALNYM PAŃSTWIE. I to dotyczy walut wymienialnych w stosunku 1:1 do Euro i w bardzo małym wolumenie. A rząd (w zasadzie bank centralny), JUŻ się przypatruje mnożącym się przypadkom na terenie Niemiec spontanicznemu powstawaniu walut, zarówno jak flying miles programom, zadając kłam, że to liberalna gospodarka, a w rzeczywistości to represyjny system ograniczania wolności ZWŁASZCZA W MONETARYŹMIE. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=56874492&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: euro 02.03.07, 04:40 qwardian napisał: > Ten wątek jest o Euro i likwidowaniu walut narodowych więc nie zmieniaj > tematu. No to stosuj się do tej zasady. Ty zaczęłeś pisać o państwach narodowych, ich tradycji, religii i kulturze. > A co do logiki, to od momentu wycofania (zdelegalizowania) marki na terenie > Niemiec powstało kilkanaście walut, których posiadanie jest legalne No to jak wprowadzimy euro, to sobie wydrukujesz swoje własne złotówki i będziesz ich używał. ;)))))))))) S. Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: euro 02.03.07, 18:42 snajper55 napisał: > No to jak wprowadzimy euro, to sobie wydrukujesz swoje własne złotówki i > będziesz ich używał. ;)))))))))) Trzeba było od razu po żydowsku jak sprawy stoją. Że tutaj o żydowski interes chodzi a nie polski. Ja z tym nie mam problemu, ale tutaj jeszcze nic zadecydowane nie jest, bo świadomość wśród społeczności europejskiej wzrasta i pieniądze to papier tylko i wy możecie drukować sobie jakieś transferowe euro do handlu w uni, a my Polacy złotówkę i tak będziemy mieli. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: euro 02.03.07, 20:05 qwardian napisał: > Trzeba było od razu po żydowsku jak sprawy stoją. Że tutaj o żydowski interes > chodzi a nie polski. A kto tak twierdzi ? Bo ja uważam, że to o marsjański interes chodzi. > Ja z tym nie mam problemu, ale tutaj jeszcze nic > zadecydowane nie jest, bo świadomość wśród społeczności europejskiej wzrasta Zgadza się. I coraz więcej ludzi jest z UE zadowolona. > i pieniądze to papier tylko i wy możecie drukować Nie wy, tylko my. Ty też w UE jesteś. > sobie jakieś transferowe euro do handlu w uni, a my Polacy złotówkę i tak > będziemy mieli. Pierwszy rozsądny rząd wprowadzi euro, jeśli tylko warunki to umożliwiające będziemy spełniac. S. Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: euro 02.03.07, 23:17 Tu nie o Euro chodzi tylko o monopol na Euro i na to w Uni nie ma aprobaty. To niedopuszczalne, żeby na wolnym rynku, w wolnej ekonomii, nielegalny był obrót walutami narodowymi. Euro już jest i niech sobie będzie, ale tylko obok walut narodowych, może skończy jak rubel transferowy, tego nie można stwierdzić. W każdym razie nie ma żadnych racjonalnych powodów, żeby jedynie Euro było walutą w legalnym obrocie. To nielogiczne, sztucznie narzucane i niezgodne z wolnością ekonomiczną. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: euro 03.03.07, 03:07 qwardian napisał: > Tu nie o Euro chodzi tylko o monopol na Euro i na to w Uni nie ma aprobaty. To > niedopuszczalne, żeby na wolnym rynku, w wolnej ekonomii, nielegalny był obrót > walutami narodowymi. Nigdzie obrót walutami narodowymi nie jest nielegalny. > Euro już jest i niech sobie będzie, ale tylko obok walut narodowych, W takiej roli euro jest już od dawna. A także dolar, jen, funt i jeszcze parę innych walut. Wprowadzenie euro nie polega na dopuszczeniu go do obrotu, tylko na zastąpieniu nim waluty narodowej. Tak jak zrobiła to Andora, Austria, Belgia, Czarnogóra, Finlandia, Francja, Grecja, Hiszpania, Holandia, Irlandia, Kosowo, Luksemburg, Monaco, Niemcy, Portugalia, San Marino, Słowenia, Watykan i Włochy. > może skończy jak rubel transferowy, tego nie można stwierdzić. Rubel nigdzie nie był walutą żadnego państwa. Euro jest nią w 19 państwach. > W każdym razie nie ma żadnych racjonalnych powodów, żeby jedynie Euro było > walutą w legalnym obrocie. Nigdzie nie jest jedyną walutą w obrocie. Wszędzie w obrocie są inne waluty, takie jak dolar, jen czy funt. > To nielogiczne, sztucznie narzucane i niezgodne z wolnością ekonomiczną. Co jest nielogiczne ? S. Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: euro 06.03.07, 03:31 > Nigdzie obrót walutami narodowymi nie jest nielegalny. Jest nielegalny wszędzie gdzie wprowadzono Euro > W takiej roli euro jest już od dawna. A także dolar, jen, funt i jeszcze parę > innych walut. To za mało, to stanowczo za mało, tym bardziej, że Euro również chciałoby "zastąpić" funta, co oznacza w praktyce jego wyeliminowanie. Jeżeli chce z nim konkurować, podobnie jak z polską złotówką to ja nie mam problemu. Ale tu chodzi o decyzję administracyjną, która z prawami rynkowymi nie ma nic wspólnego. > Wprowadzenie euro nie polega na dopuszczeniu go do obrotu, tylko na zastąpieniu > nim waluty narodowej. Tak jak zrobiła to Andora, Austria, Belgia, Czarnogóra, > Finlandia, Francja, Grecja, Hiszpania, Holandia, Irlandia, Kosowo, Luksemburg, > Monaco, Niemcy, Portugalia, San Marino, Słowenia, Watykan i Włochy. Niemcy wprowadzili już kilkanaście walut w nieformalnym obiegu, co jedynie potwierdza moją tezę, że ich obrót jest nielegalny, a co za tym idzie świadczy o braku konkurencji i wprowadzaniu monopolu na tym rynku przez Euro. > Rubel nigdzie nie był walutą żadnego państwa. Euro jest nią w 19 państwach. Rubel był oczywiście walutą ZSRR, rubel transferowy był arbitralnie narzucony administracyjnie państwom wschodniego bloku do wzajemnych obrotów i czas jego się skończył wraz z zakończeniem RWPG, czyli odpowiednikiem dzisiejszej Uni Europejskiej. > Nigdzie nie jest jedyną walutą w obrocie. Wszędzie w obrocie są inne waluty, > takie jak dolar, jen czy funt. Oczywiście, że nie jest i nie powinien być, niech sobie konkuruje ze złotówką o pożyczki hipoteczne, wkłady w banku i rozliczanie się w sklepach, na tym polega zdrowa konkurencja. > To nielogiczne, sztucznie narzucane i niezgodne z wolnością ekonomiczną. > Co jest nielogiczne ? Likwidowanie walut narodowych i zastępowanie ich Euro. Odpowiedz Link Zgłoś
1tomasz1 Re: euro 06.03.07, 09:03 Czy Ty pracujesz w instytucji finansowej i zarabiasz na spreadzie? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: euro 09.03.07, 23:02 Nie zarabiam na spreadzie. Ale gdybym miał możliwość zainwestowania w walutę, której kurs jest powiązany z koszykiem cen surowców i metali szlachetnych, byłbym dzisiaj bogatszy o 70% w ciągu powiedzmy lat pięciu. Kolejny powód żeby w obrocie był większy wybór walut, a nie ich bezmyślne ograniczanie. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: euro 10.03.07, 03:46 qwardian napisał: > > Nigdzie obrót walutami narodowymi nie jest nielegalny. > > Jest nielegalny wszędzie gdzie wprowadzono Euro Tam gdzie wchodzi euro ono staje się oficjalną walutą i obrót euro jest jak najbardziej dozwolony. > To za mało, to stanowczo za mało, tym bardziej, że Euro również > chciałoby "zastąpić" funta, co oznacza w praktyce jego wyeliminowanie. Jeżeli > chce z nim konkurować, podobnie jak z polską złotówką to ja nie mam problemu. > Ale tu chodzi o decyzję administracyjną, która z prawami rynkowymi nie ma nic > wspólnego. Euro nic nie chce, podobnie jak stół czy kamień. Euro to przedmiot. O wprowadzeniu euro decydują władze danego państwa. > Niemcy wprowadzili już kilkanaście walut w nieformalnym obiegu, co jedynie > potwierdza moją tezę, że ich obrót jest nielegalny, a co za tym idzie świadczy > o braku konkurencji i wprowadzaniu monopolu na tym rynku przez Euro. Niemcy wprowadzili jedną walutę - euro. > Rubel był oczywiście walutą ZSRR, rubel transferowy był arbitralnie narzucony > administracyjnie państwom wschodniego bloku do wzajemnych obrotów i czas jego > się skończył wraz z zakończeniem RWPG, czyli odpowiednikiem dzisiejszej Uni > Europejskiej. Pisałem o rublu transferowym, któy walutą żadnego państwa nie był. Euro jest walutą wielu państw. To jest ta różnica. > Oczywiście, że nie jest i nie powinien być, niech sobie konkuruje ze złotówką > o pożyczki hipoteczne, wkłady w banku i rozliczanie się w sklepach, na tym > polega zdrowa konkurencja. Ale jedna waluta jest walutą państwawą. U nas na razie jest to złotówka, później będzie to euro. > Likwidowanie walut narodowych i zastępowanie ich Euro. Nie ma walut narodowych. Są waluty państwowe. Jedną można zastąpić drugą, jeśli uważa się to za korzystne. Na przykład markę zastępuje się euro, czy złotówkę zastępuje się euro. S. Odpowiedz Link Zgłoś
1tomasz1 Re: euro 12.03.07, 09:23 > > Likwidowanie walut narodowych i zastępowanie ich Euro. > > Nie ma walut narodowych. Są waluty państwowe. Jedną można zastąpić drugą, jeśli > uważa się to za korzystne. Na przykład markę zastępuje się euro, czy złotówkę > zastępuje się euro. > > S. Ciekawe co by było, gdyby w takiej W. Brytanii były waluty narodowe. O USA nie wspominając... :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: euro 12.03.07, 12:47 1tomasz1 napisał: > Ciekawe co by było, gdyby w takiej W. Brytanii były waluty narodowe. O USA nie > wspominając... :))))) Jeszcze ciekawszy byłby widok Polaków na Greenpointcie usiłujących posługiwać się złotówkami. Albo Michnik wypłacający wynagodzenie pracownikom GW w szeklach. ;))) S. Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: euro 24.03.07, 02:13 snajper55 napisał: Tam gdzie wchodzi euro ono staje się oficjalną walutą i obrót euro jest jak najbardziej dozwolony. qwardian: Ależ obrót Euro jest jak najbardziej dozwolony w Polsce, więc nie trzeba go wprowadzać. snajper55: Euro nic nie chce, podobnie jak stół czy kamień. Euro to przedmiot. O wprowadzeniu euro decydują władze danego państwa. qwardian: Stół czy kamień nie może jednak mieć pozycji monopolu, urzędnicy z UE chcieliby nadać Euro taki status przez likwidację walut narodowych. snajper55: Niemcy wprowadzili jedną walutę - euro. qwardian: To nieprawda, spontanicznie powstaje wiele innych walut. Podałem link do artykułu który świadczy, że te lokalne waluty w Niemczech, chronią rynek małych społeczności. snajper55: Pisałem o rublu transferowym, któy walutą żadnego państwa nie był. Euro jest walutą wielu państw. To jest ta różnica. qwardian: Rubel transferowy był walutą RWPG do rozliczeń między państwami, przestał nim być kiedy zlikwidowano RWPG. Ponadto w odległej historii na terytorium Polski obowiązywało wiele walut, włącznie z markami, rublami, talarami czy szylingami, nie należy bezkrytycznie przyjmować, że Euro w erze liberalizmu będzie jedyną i ostatnią walutą. To tak jakby przyjąć, że wszyscy będziemy poruszać się jednym modelem samochodu, bo tak zadecydowano odgórnie. Ten trockistowski plan nie powiedzie się na dłuższą metę. snajper55: > Oczywiście, że nie jest i nie powinien być, niech sobie konkuruje ze złotówką > o pożyczki hipoteczne, wkłady w banku i rozliczanie się w sklepach, na tym > polega zdrowa konkurencja. Ale jedna waluta jest walutą państwawą. U nas na razie jest to złotówka, później będzie to euro. qwardian: Dlaczego tak przypuszczasz? Sądzisz że zdrowa konkurencja w obrocie walut jest zła dla rynku? snajper55: > Likwidowanie walut narodowych i zastępowanie ich Euro. Nie ma walut narodowych. Są waluty państwowe. qwardian: Co, takie hipotezy głosi była młodzieżówka Uni Wolności? Waluty państwowe??? Zamiast uczęszczać na wykłady z ekonomii bazgracie na pomniku Dmowskiego? Zadanie domowe na weekend: dlaczego waluty są narodowe a nie państwowe? Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: euro 24.03.07, 03:07 qwardian napisał: > Ależ obrót Euro jest jak najbardziej dozwolony w Polsce, więc nie trzeba go > wprowadzać. Bo nie chodzi o obrót, tylko o ustanowienie euro walutą państwową. > Stół czy kamień nie może jednak mieć pozycji monopolu, urzędnicy z UE chciel > iby nadać Euro taki status przez likwidację walut narodowych. Każde państwo ma jedną walutę. Polska teraz ma złotówkę a za parę lat zamieni ją na euro. Zawsze jest tylko jedna waluta państwowa. > To nieprawda, spontanicznie powstaje wiele innych walut. Podałem link do > artykułu który świadczy, że te lokalne waluty w Niemczech, chronią rynek ma > łych społeczności. Nieprawda. Niemcy mają tylko jedną walutę - euro. > nie należy bezkrytycznie przyjmować, że Euro w erze liberalizmu będzie > jedyną i ostatnią walutą. Ale na jakiś czas to euro będzie naszą państwową walutą. Później może przyjmiemy krana lub bulba. Sami lub z całą Europą. A może całą Eurazją. > Dlaczego tak przypuszczasz? Sądzisz że zdrowa konkurencja w obrocie walut > jest zła dla rynku? W żadnym państwie nie ma kilku walut państwowych. Zawsze jest tylko jedna. > Co, takie hipotezy głosi była młodzieżówka Uni Wolności? Waluty państwowe??? > Zamiast uczęszczać na wykłady z ekonomii bazgracie na pomniku Dmowskiego? > Zadanie domowe na weekend: dlaczego waluty są narodowe a nie państwowe? Nie ma narodowych. Polacy mieszkający w USA posługują się dolarami, a nie złotówkami. A Nigeryjczyk mieszkający w Polsce posługuje się złotówkami a nie nairami. Dana waluta jest walutą obowiązującą w granicach danego państwa a nie narodu. S. Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: euro 26.03.07, 20:14 snajper55 napisał: > Bo nie chodzi o obrót, tylko o ustanowienie euro walutą państwową. Upaństwowić walutę, tego teraz uczą na trockistowskich uniwersytetach? > Nieprawda. Niemcy mają tylko jedną walutę - euro. Niemcy mają wiele walut, a z pewnością czeka nas eksplozja w emitowaniu nowych walut, o czym powinieneś wiedzieć, ponieważ twoja własna trockistowska gazeta o tym informowała. Zamiast bazgrać po pomniku Dmowskiego, powinniście przynajmniej czytać własną gazetę: Słynny futurolog Alvin Toffler - autor znanych książek m.in. ,,Szok przyszłości'', ,,Ekospazm'' oraz ,,Trzecia fala'' - w wywiadzie opublikowanym 24-27.12.1998 roku w Gazecie Wyborczej powiedział: ,,... na przekór większości ekonomistów - uważam, że świat zmierza nie ku jednej walucie, lecz ku bezlikowi walut. Trzecia fala, komputery, elektroniczne pieniądze umożliwiają powrót do tej różnorodności, która istniała przed erą przemysłową'' > Ale na jakiś czas to euro będzie naszą państwową walutą. Później może >przyjmiemy krana lub bulba. Sami lub z całą Europą. A może całą Eurazją. Równie nierealne jak wieczny Euro, czy Rubel transferowy. > W żadnym państwie nie ma kilku walut państwowych. Zawsze jest tylko jedna. Mało znasz się na monetaryźmie Snajperze. Przed wiekami każdy bank mógł emitować własną walutę i było ich dziesiątki jeżeli nie setki na terenie jednego państwa. Na marginesie były to czasy 16-19 wieku kiedy przez lat ponad dwieście inflacja wynosiła ZERO. Zero, rozumiesz. Cykliczność ekonomii z którą tak walczył Marks, a która pojawiła się dopiero w drugiej połowie wieku 19 NIE ISTNIAŁA DOTYCHCZAS. To po pierwsze. Po drugie mało poruszasz się po świecie. Obrót dwóch walut w jednym kraju jest regułą tam gdzie jest to wygodniejsze i gdzie jest na to zapotrzebowanie. Również w Polsce. > Nie ma narodowych. Polacy mieszkający w USA posługują się dolarami, a nie > złotówkami. A Nigeryjczyk mieszkający w Polsce posługuje się złotówkami a nie > nairami. Dana waluta jest walutą obowiązującą w granicach danego państwa a nie > narodu. Są tylko narodowe. Nie ma walut państwowych. 58 proc. Polaków przeciwko wejściu do strefy euro łup, ISI2007-03-26, ostatnia aktualizacja 2007-03-26 12:15 Ponad połowa, bo 58 proc. Polaków nie chce przyjęcia europejskiej waluty, 32 proc. jest za przyjęciem euro, natomiast 10 proc. nie ma własnego zdania, wynika z badań Taylor Nelson Sofres przeprowadzonych na zlecenie londyńskiego instytutu Open Europe. Badanie zostało przeprowadzone w 27 krajach członkowskich UE. Największymi przeciwnikami wspólnej waluty są mieszkańcy Wielkiej Brytanii (77%) , Łotysze, Litwini, Cypryjczycy i Polacy. Ponadto z badania wynika, że euro ma zdecydowanie więcej przeciwników w krajach, które jeszcze go nie przyjęły. W połowie krajów ze strefy euro obywatele chcieliby powrotu do walut narodowych, podano w poniedziałkowym komunikacie Instytutu Globalizacji, który poinformował o sondażu. Największymi zwolennikami powrotu do narodowej waluty są obecnie Grecy (70%), Portugalczycy (60%) i Niemcy (54%). Wśród największych zwolenników pozostania w strefie euro jest Irlandia (77%), Słowenia (59%), Luksemburg (59%) i Finlandia (59%). Wcześniej wicepremier i minister finansów Zyta Gilowska zapowiedziała, że ewentualne referendum przeprowadzone wśród Polaków ma decydować nie o tym, czy przyjąć europejską walutę, ale kiedy ją przyjąć. Dodała, że referendum, które powinno zostać przeprowadzone w 2009 roku, będzie miało dla Polski ogromną wartość edukacyjną i polityczną. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: euro 26.03.07, 20:26 qwardian napisał: > Upaństwowić walutę, tego teraz uczą na trockistowskich uniwersytetach? Co to znaczy up[aństwowić walutę ??? > Niemcy mają wiele walut, Masz nieprawdziw einformacje. Niemcy mają jedną walutę - euro. > Równie nierealne jak wieczny Euro, czy Rubel transferowy. Już Ci tłumaczyłem różnicę. Rubel transferowy nie był waluta obowiązującą w jakimkolwiek państwe, był walutą sztuczną. Euro jest walutą wielu państw. > Mało znasz się na monetaryźmie Snajperze. Przed wiekami każdy bank mógł > emitować własną walutę i było ich dziesiątki jeżeli nie setki na terenie > jednego państwa. Co to ma wspólnego z moimi słowami: W żadnym państwie nie ma kilku walut państwowych ??? Wtedy także inflacja > To po pierwsze. Po drugie mało poruszasz się po świecie. Obrót dwóch walut w > jednym kraju jest regułą tam gdzie jest to wygodniejsze i gdzie jest na to > zapotrzebowanie. Również w Polsce. Nic nie pisałem o obrocie. Pisałem o walucie państwowej, która jest jedna. > Są tylko narodowe. Nie ma walut państwowych. Jak ją zwał, tak ją zwał. Zwylke nazywa się ją walutą narodową, choć z narodem nie ma ona nic wspólnego, tylko z danym państwem. Dlatego w tym wątku tak ją nazywam. > 58 proc. Polaków przeciwko wejściu do strefy euro A jakie to ma znaczenie ? O przyjęciu euro zadecydowaliśmy wchodząc do UE. S. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofsf Re: euro 26.03.07, 23:00 > A jakie to ma znaczenie ? O przyjęciu euro zadecydowaliśmy wchodząc do UE. "I, ze nie opuszcze cie az do smierci" A wskaznik rozwodow rosnie..... Mozemy to euro przyjmowac do us....j smierci i nie przyjac. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: euro 27.03.07, 01:51 krzysztofsf napisał: > Mozemy to euro przyjmowac do us....j smierci i nie przyjac. Owszem. ;) Ale organizowanie referendum CZY euro przyjmować jest działaniem pozbawionym jakiegokolwiek sensu. Za dwa lata będzie nowy rząd i nowe decyzje. S. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofsf Re: euro 27.03.07, 09:41 snajper55 napisał: > krzysztofsf napisał: > > > Mozemy to euro przyjmowac do us....j smierci i nie przyjac. > > Owszem. ;) Ale organizowanie referendum CZY euro przyjmować jest działaniem > pozbawionym jakiegokolwiek sensu. > > Za dwa lata będzie nowy rząd i nowe decyzje. > > S. Wzglednie ten sam rzad i kontynuacja linii. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: euro 27.03.07, 13:02 krzysztofsf napisał: > Wzglednie ten sam rzad i kontynuacja linii. Rząd AWS też obiecywał kilkukadencyjne rządzenie. ;)) S. Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: euro 03.05.07, 18:07 Rządy mogą się zmienić wielokrotnie, ale wcale nie jest powiedziane, że inny rząd, będzie zamierzał zlikwidować złotówkę, jeżeli będzie to powodować ujemne skutki dla polskiej gospodarki. A będzie, ponieważ ekonomie państw starej Uni i Polski różnią się. Polska potrzebuje inwestycji w infrastrukturę co wiąże się z zaangażowaniem państwa i budżetu, a to wymaga odpowiedniej polityki kursowej. Stara Unia natomiast to ekonomia, przeinwestowana oparta na konsumpcji dla której kurs nie stanowi istotnego narzędzia w rozwoju. gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4104026.html Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofsf na temat. 26.03.07, 14:49 biznes.interia.pl/news?inf=887061&e9841795e967c77bcd31341497297daa&source=rss Niemal połowa ludzi w krajach strefy euro chce powrotu do waluty krajowej - wynika z opublikowanego w piątek sondażu. Sondaż na zlecenie brytyjskiego ośrodka Open Europe przeprowadziła agencja TNS. Objęto nim ponad 17 tys. osób w 27 krajach członkowskich Unii Europejskiej. Wynika z niego, że większość obywateli UE chciałaby referendum w sprawie konstytucji unijnej, która miałaby zastąpić traktat odrzucony w referendach we Francji i Holandii. Sondaż przeprowadzono przed unijnym szczytem w Berlinie. W 50. rocznicę utworzenia Wspólnoty szefowie państw i rządów UE mają przyjąć w niedzielę Deklarację Berlińską. Zobowiążą się w niej do stworzenia do roku 2009 "odnowionego wspólnego fundamentu" Unii Europejskiej. W sondażu 49 procent ankietowanych obywateli 13 krajów strefy euro deklaruje chęć powrotu do starej waluty. 47 procent chciałoby zachowania euro dłużej niż pięć lat od czasu jego wprowadzenia. Większość badanych w sześciu krajach strefy euro chciałaby nadal posługiwać się wspólną walutą. Sondaż nie wskazuje, skąd biorą się ambiwalentne postawy wobec euro. Z poprzednich ankiet wynika, że wielu konsumentów przypisuje wprowadzeniu euro widoczny wzrost cen. Oficjalne statystyki nie wykazują jednak nienormalnego skoku inflacji od czasu wprowadzenia euro. W 11 z 14 krajów unijnych nie należących do strefy euro ludzie głosowaliby przeciwko przyjęciu wspólnej waluty; 60 procent byłoby przeciwko, a 31 procent za. Walutą krajową posługuje się 11 nowych członków UE oraz Wielka Brytania, Dania i Szwecja. W Danii i Szwecji wyborcy już wypowiedzieli się w referendach przeciwko wprowadzeniu euro. Nowe kraje członkowskie są zobowiązane traktatami akcesyjnymi z UE do przyjęcia euro po spełnieniu odpowiednich kryteriów. Z badania przeprowadzonego w marcu wynika, że 75 proc. obywateli UE opowiedziałoby się za przeprowadzeniem referendum w sprawie nowej konstytucji unijnej, o ile zwiększyłaby ona siłę unijnych instytucji. Holendrzy i Francuzi odrzucili konstytucję w referendach w 2005 roku. Za traktatem przyznającym UE większe uprawnienia niż obecne głosowałoby 41 procent badanych, taki sam odsetek poparłby traktat pozbawiający Unię części jej władzy. 28 procent ankietowanych uważa, że UE powinna mieć więcej władzy niż ma obecnie, 23 procent jest zdania, że powinna zachować obecną siłę, a 41 - że powinna mieć mniej władzy. 56 procent obywateli krajów członkowskich zgadza się z opinią: "Unia nie reprezentuje zwykłych obywateli naszego kraju". (PAP) Odpowiedz Link Zgłoś
1tomasz1 Re: na temat. 27.03.07, 07:45 krzysztofsf napisał: > <a href="biznes.interia.pl/news?inf=887061&e9841795e967c77bcd31341497297daa&source=rss" target="_blank">biznes.interia.pl/news?inf=887061&e9841795e967c77bcd31341497297daa&source=rss</a> > Niemal połowa ludzi w krajach strefy euro chce powrotu do waluty krajowej - wyn > ika z opublikowanego w piątek sondażu. > Od kiedyż to wierzysz w takie sondaże? :)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofsf Re: na temat. 27.03.07, 09:34 1tomasz1 napisał: > Od kiedyż to wierzysz w takie sondaże? :)))))))))) Wtedy, gdy opublikowane wyniki sa niewygodne lub nieprzyjemne dla zamawiajacych sondaz. Odpowiedz Link Zgłoś
1tomasz1 Re: na temat. 27.03.07, 10:15 krzysztofsf napisał: > 1tomasz1 napisał: > > > > Od kiedyż to wierzysz w takie sondaże? :)))))))))) > > Wtedy, gdy opublikowane wyniki sa niewygodne lub nieprzyjemne dla zamawiajacych > sondaz. Inaczej mówiąc - sondaże są dobre jak wyniki pasują Krzysiowi? I jak Cię stary traktować poważnie? :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofsf Re: na temat. 27.03.07, 11:12 1tomasz1 napisał: > krzysztofsf napisał: > > > 1tomasz1 napisał: > > > > > > > Od kiedyż to wierzysz w takie sondaże? :)))))))))) > > > > Wtedy, gdy opublikowane wyniki sa niewygodne lub nieprzyjemne dla zamawia > jacych > > sondaz. > > Inaczej mówiąc - sondaże są dobre jak wyniki pasują Krzysiowi? > I jak Cię stary traktować poważnie? :)))))) Wybacz - ale nie przeczytales, tego co napisalem. Wyraznie pisze o niewygodnych wynikach dla zamawiajacych sondaz, a nie o mnie, jako odbiorcy. Jak GW zamawia i publikuje sondaz, w ktorym po raz kolejny sa manipulowane dane, zgodnie z preferencjami zamawiajacego, to nie jest on dla mnie wiarygodny (pamietasz tak z pol roku wstecz, jak w tym samym dniu dwie sondazownie opublikowaluy sondaz polityczny, w ktorym bylo chyba z 10% rozbieznosci?). jesli ta sama GW opublikuje sondaz, ktory pokaze np kompletna kleske PO, czy tez 80% sprzeciw wobec polityki UE - to swiadczy wtedy o tym, ze wyniki byly tak druzgoczace, ze nie dalo sie nimi zamanipulowac. Podobnie w druga strone, jesli ktos powoluje sie na Nasz dziennik i jego ankiete, tez patrze naturalnie z pewna korekta. Im bardziej niezalezna i niezaangazowana sondazownia, tym wyniki bardziej prawdopodobne. Zreszta, jesli chodzi o euro, to o ile nie masz zjawiska wypieranie niewygodnych wspomnien, nie jest to pierwszy sondaz ukazujacy niezadowolenie europejczykow z euro. Odpowiedz Link Zgłoś
1tomasz1 Re: na temat. 27.03.07, 13:45 > Zreszta, jesli chodzi o euro, to o ile nie masz zjawiska wypieranie niewygodnyc > h wspomnien, nie jest to pierwszy sondaz ukazujacy niezadowolenie europejczykow > z euro. > Niezadowolenie wschodnich Niemców z połączenia z RFN jest teraz najwyższe w historii. Ponad 15% chciałoby powrotu do NRD. Tylko co z tego? Tak więc krytykując pewne zjawiska, często zapomina się o ich pozytywnych stronach. Jak wiesz od połowy lat 90-tych, mieliśmy na świecie do czynienia z szeregiem kryzysów finansowo-gospodarczych. Kryzys rosyjski, brazylijski, argentyński, dalekowschodni, turecki. A czemu nie było kryzysu portugalskiego, hiszpańskiego czy włoskiego? Bo waluty te były już powiązane z euro. Euro = stabilizacja. Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: na temat. 28.03.07, 11:30 Mylisz się. Kryzysy w swojej naturze wcale nie są szkodliwe, jest to naturalny proces samoregulacji i dopasowywania się do nowej rzeczywistości. Gorzej kiedy do takich kryzysów nie dochodzi. Przykłady? Pierwszy z rzędu. Od roku 2000 wszystkie waluty na tej planecie straciły ponad 50%. Czy ktokolwiek to zauważył? Nie. Ponieważ nie ma waluty opartej na rezerwach złota. A przecież złoto i wszystkie metale stały się o 50% droższe, ponieważ światowy podaż pieniądza wzrósł nieprzyzwoicie. Czy nie przekłada się to na ukrytą inflację? Naturalnie. Cena hard assets również wzrosła na świecie nieprzyzwoicie szybko, co odzwierciedla się w cenach domów i mieszkań. Podobnie z ceną mteriałów budowlanych. Tzw. hard assets zastępują w tej chwili waluty, które są po prostu bardzo słabe. Brak na rynku walut opartych na commodity index. Takie waluty byłyby dużo lepszym zabezpieczeniem dla osób i rodzin oszczędzających na budowę domu czy materiałów. Na rynku jest za mało walut i co najważniejsze, żadna z nich nie odzwierciedla prawdziwej wartości jakimi są commodity. Może więc dobrym pomysłem byłoby trzymać złoto? Tak, ale niewygodnym i podam dla przykładu, że w największej ekonomii świata dochodziło do tego, że społeczeństwo traciło zaufanie do banknotów i płacono złotem. W tej mecce kapitalizmu, ZABRONIONO!!! posiadać złoto i obracać nim i pozostawiam czytelnikom do sprawdzenia kiedy tak było, kto to wprowadził i dlaczego. To jest do czego doprowadza monopolizacja w dziedzinie monetaryzmu. Szwindel drodzy państwo. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: na temat. 27.03.07, 13:17 krzysztofsf napisał: > 1tomasz1 napisał: > > > Od kiedyż to wierzysz w takie sondaże? :)))))))))) > > Wtedy, gdy opublikowane wyniki sa niewygodne lub nieprzyjemne dla zamawiaja > cych sondaz. No to w ten sondaż w żadnym razie nie powinieneś wierzyć, gdyż zamawiająca go organizacja Open Europe jest, łagodnie mówiąc, eurosceptyczna. ;))) "The EU needs to become a two-way street. It must become possible to return powers to the member states, as well as transferring them to Brussels." "Open Europe believes that the EU must now embrace radical reform based on economic liberalisation, a looser and more flexible structure, and greater transparency and accountability" www.openeurope.org.uk/about%2Dus/ S. Odpowiedz Link Zgłoś
djo4 Re: na temat. 27.03.07, 13:55 ja jestem przeciwny euro z podudek patryjotycznych, nasza waluta jest polski zloty. Wiem, ze ekonomoicznie bysmy zyskali w dlugiej perspektywie. A co powiecie na powiazaniu zlotego z euro 1 do 1? efek ten sam, a nie rezygnujemy z charakteru narodowego naszej waluty? Odpowiedz Link Zgłoś
xulu Re: na temat. 29.03.07, 23:29 >>>Ależ obrót Euro jest jak najbardziej dozwolony w Polsce, więc nie trzeba go wprowadzać.>> wjechalem na "autostrade" katowice-krakow tak ta droga sie nazywa "autostrada" no i niestety EURO niewchodzi w gre ,tylko piekny polski zl. no i jak tu niezmienic zlotego na euro??? Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Tutaj jest odpowiedź na nurtujące pytanie. 16.04.07, 18:51 gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,69866,4061300.html Takie niedopasowanie możemy obserwować m.in. na Łotwie czy w Estonii. W krajach tych wzrost gospodarczy w zeszłym roku oscylował wokół 11 proc. Głównym jego motorem była konsumpcja napędzana przez tanie kredyty i szybki wzrost płac. W krajach tych inflacja jest znacznie wyższa od standardów Unii Europejskiej - na Łotwie w marcu osiągnęła 8,5 proc. w skali roku. Kraje bałtyckie nie mogą jednak tłumić konsumpcji przez podnoszenie stóp procentowych, ich waluty są bowiem powiązane z euro. Odpowiedz Link Zgłoś