Gość: Marek Rowicki
IP: *.rasserver.net
27.04.03, 02:06
UWAGA: Dostęp do mediów przed Referendum
Kampania przedreferendalna
Zostało trzy dni
Tylko do 29 kwietnia br. tzw. podmioty uprawnione mogą składać do Państwowej
Komisji Wyborczej zawiadomienia o chęci skorzystania z udziału w kampanii
referendalnej w publicznych programach radiowych i telewizyjnych.
Udział w kampanii mogą brać partie polityczne, które w ostatnich wyborach do
Sejmu zdobyły samodzielnie 3 proc. głosów, a w ramach koalicji wyborczych 6
proc., oraz kluby parlamentarne, a także stowarzyszenia i fundacje, które
zostały zarejestrowane lub zgłoszone nie później niż rok przed dniem
ogłoszenia uchwały o zarządzeniu referendum. Podmioty te muszą prowadzić
działalność, która jest związana z przedmiotem referendum oraz mieści się w
zakresie ich celów statutowych. Ponadto w przypadku stowarzyszeń obszar ich
działania musi obejmować cały kraj.
Odpowiednie zawiadomienie należy złożyć w siedzibie PKW w Warszawie.
Stowarzyszenia i fundacje są zobowiązane dołączyć do niego uwierzytelniony
statut i wyciąg z Krajowego Rejestru Sądowego o wpisaniu do rejestru albo
regulamin działalności stowarzyszenia zwykłego, poświadczony przez organ
nadzorujący.
Do rozdysponowania na partie i stowarzyszenia w ogólnopolskich programach
jest 25 godzin audycji referendalnych w telewizji i 45 godzin w radiu oraz
15 godzin w telewizji i 20 godzin w radiu w każdym regionalnym programie.
Tak zwane podmioty uprawnione dysponują jeszcze jednym niezwykle istotnym
uprawnieniem. Do 14 maja mogą zgłaszać kandydatów do komisji obwodowych.
Mimo trwania kalendarza referendalnego właściwi ministrowie do tej pory nie
wydali rozporządzeń wykonawczych koniecznych do przeprowadzenia referendum
unijnego. Spośród siedmiu rozporządzeń ważne są szczególnie trzy, które
dotyczą sposobu ochrony lokalu komisji obwodowych w przerwie między
głosowaniami, procedury zgłaszania członków komisji referendalnych oraz
kwestii nadzoru PKW nad aktualizacją rejestrów wyborczych.
Zdaniem posłów Koła Ruchu Katolicko-Narodowego, zaniedbania strony rządowej
zdradzają symptomy przygotowań do sfałszowania referendum. Jak powiedział
nam rzecznik prasowy resortu spraw wewnętrznych, wydanie rozporządzeń jest
kwestią kilkunastu dni.
Zenon Baranowski