robert_de_molesme
19.05.03, 15:07
www.uw.org.pl/main/aktualnosci.php?id=301
Szanowne Koleżanki i Koledzy! Unici i sympatycy Unii Wolności!
Sytuacja finansowa naszej partii jest bardzo trudna. Ciąży na nas spłata
kredytu zaciągniętego jeszcze na kampanię parlamentarną w 2001 roku. Spłaty
rat kapitałowych i odsetek pochłaniają niemal całą subwencję wypłacaną nam
przez Skarb Państwa. Praktycznie nie pozostaje prawie nic na prowadzenie
jakiejkolwiek działalności politycznej, którą przecież prowadzić musimy, aby
nie zniknąć z sceny politycznej.
Zapowiedź przyśpieszenia terminu wyborów parlamentarnych, chociaż być może
przez wielu z nas przyjęta z zadowoleniem, stawia nas paradoksalnie w jeszcze
trudniejszej sytuacji. Pierwotnie bowiem zamiarem Zarządu było forsowne
spłacanie długu, by w wyborczym 2005 roku większość subwencji przeznaczyć na
wybory. Dzisiaj już wiemy, że może stać się inaczej. Przyśpieszone wybory
oznaczają utratę kilku rat subwencji. Może więc być tak, że ani nie spłacimy
kredytu, ani nie będziemy mieć pieniędzy na kampanię. Dlatego Władysław
Frasyniuk wystąpił w dniu 12 kwietnia z apelem do Państwa.
Szanowni Państwo, Drodzy Przyjaciele,
Unia Wolności znalazła się dziś w wyjątkowo trudnej sytuacji finansowej!
Podczas ostatnich wyborów parlamentarnych zaciągnęliśmy kredyt - prawie 5 mln
złotych, który musimy spłacić. Nasze zobowiązania finansowe zmniejszyły się
wprawdzie do 3,6 mln złotych (nie licząc odsetek), ale dług nadal jest duży.
Chcielibyśmy inicjować szereg przedsięwzięć szczególnie teraz przed
referendum akcesyjnym, niestety, pozostaje to w sferze naszych marzeń.
Finanse uniemożliwiają naszą szerszą obecność w środkach masowego przekazu,
drukowaniu wydawnictw, wspieraniu lokalnych struktur.
Zwracam się do Państwa z gorącą prośbą o pomoc w możliwości zmniejszenia
znacznie naszego długu, każda wpłata w formie darowizny na konto Unii
Wolności pozwoli nam wyjść z tarapatów finansowych i realizować nasze
przedsięwzięcia.
Wierzę głęboko, że mój apel nie pozostanie bez echa. Zawsze mogłem na Państwa
liczyć. Warto pomóc Unii Wolności.
Warszawa, 12 kwietnia 2003.
Serdecznie pozdrawiam
Władysław Frasyniuk