vampi_r
10.06.03, 14:53
No i okazało się, że w tym kraju 12 mln ludzi olewa wszystko, a prawie 4 mln
ma gdzieś przyszłość Polski i słowa największego autorytetu, największego
Polaka - JP II.
To jest zgroza.
I to jeszcze te 4 mln uważa się w większości za prawdziwych katolików i
Polaków.