Dodaj do ulubionych

Irlandia się europeizuje...

17.07.03, 14:00
Notka z dzisiejszej gazety:

"PODATEK OD KWITKA Z BANKOMATU
(Gazeta Prawna/17.07.2003)

Rząd Irlandii zamierza wprowadzić podatek od kwitków z bankomatów, gumy do
żucia oraz opakowań z polistyrenu używanych przez restauracje szybkiej
obsługi, takie jak np. McDonald's. Władze mają nadzieję, że dzięki temu będą
mogły skuteczniej przeciwdziałać zaśmiecaniu ulic.

Rząd Irlandii chce także, żeby osoby korzystające z bankomatów sprawdzały
stan konta na ekranie monitora, a nie żądały jego wydruku tylko po to, by go
za chwilę wyrzucić. Irlandzki rząd pragnie również, aby sieci restauracji
szybkiej obsługi używały opakowań kilkakrotnego użytku, a nie
polistyrenowych, które są jednorazowe. Szacuje się, że po wprowadzeniu nowego
podatku np. cena pakietu gum do żucia wzrośnie o kilkanaście eurocentów. Nowy
podatek będzie bowiem płatny przez klienta, a przychód z niego trafi do władz
lokalnych.(...)

W 2002 r. Irlandia wprowadziła pionierski podatek od plastikowych reklamówek
dotychczas rozdawanych darmowo w supermarketach. Pozwoliło to zmniejszyć
źródło zanieczyszczenia o 90 proc. Konsumenci zaczęli bowiem używać siatek i
toreb wielokrotnego użytku.

Krzysztof Tomaszewski"


Jak tak dalej pójdzie, to irlandzki cud gospodarczy szybko sie skończy...
Obserwuj wątek
    • Gość: bigstrand Re: Irlandia się europeizuje... IP: 193.120.126.* 17.07.03, 16:56
      wolna_galicja napisał:

      > Notka z dzisiejszej gazety:
      >
      > "PODATEK OD KWITKA Z BANKOMATU
      > (Gazeta Prawna/17.07.2003)
      >
      > Rząd Irlandii zamierza wprowadzić podatek od kwitków z bankomatów, gumy do
      > żucia oraz opakowań z polistyrenu używanych przez restauracje szybkiej
      > obsługi, takie jak np. McDonald's. Władze mają nadzieję, że dzięki temu będą
      > mogły skuteczniej przeciwdziałać zaśmiecaniu ulic.
      >
      > Rząd Irlandii chce także, żeby osoby korzystające z bankomatów sprawdzały
      > stan konta na ekranie monitora, a nie żądały jego wydruku tylko po to, by go
      > za chwilę wyrzucić. Irlandzki rząd pragnie również, aby sieci restauracji
      > szybkiej obsługi używały opakowań kilkakrotnego użytku, a nie
      > polistyrenowych, które są jednorazowe. Szacuje się, że po wprowadzeniu nowego
      > podatku np. cena pakietu gum do żucia wzrośnie o kilkanaście eurocentów. Nowy
      > podatek będzie bowiem płatny przez klienta, a przychód z niego trafi do władz
      > lokalnych.(...)
      >
      > W 2002 r. Irlandia wprowadziła pionierski podatek od plastikowych reklamówek
      > dotychczas rozdawanych darmowo w supermarketach. Pozwoliło to zmniejszyć
      > źródło zanieczyszczenia o 90 proc. Konsumenci zaczęli bowiem używać siatek i
      > toreb wielokrotnego użytku.
      >
      > Krzysztof Tomaszewski"
      >
      >
      > Jak tak dalej pójdzie, to irlandzki cud gospodarczy szybko sie skończy...
      >
      A moze kolega by dodal wzorem jakiego kraju Irlandia chce wprowadzic "podatek" w restauracjach np McDonald???? Otoz wzorem Jednego ze Stanow Ameryki Polnocnej :D
      Poza tym Irlandia to chyba najbardziej zasmiecony kraj w Europie i akurat takie akcje przyniosa im tylko pozytek
      • wolna_galicja Re: Irlandia się europeizuje... 17.07.03, 17:27
        Gość portalu: bigstrand napisał(a):

        > A moze kolega by dodal wzorem jakiego kraju Irlandia chce
        wprowadzic "podatek"
        > w restauracjach np McDonald???? Otoz wzorem Jednego ze Stanow Ameryki
        Polnocnej
        > :D

        Cóż, są stany, gdzie nie wolno kłaść się do łóżka w butach. Takie prawo też
        należy wprowadzić?

        > Poza tym Irlandia to chyba najbardziej zasmiecony kraj w Europie i akurat
        takie
        > akcje przyniosa im tylko pozytek

        Byłem w Irlandii i nie zauważyłem więcej śmieci niż w innym kraju. Poza tym od
        karania śmiecących są mandaty. Karanie wszystkich konsumentów podatkiem to
        czysty socjalizm.
        • Gość: PABLO Re: Irlandia się europeizuje... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.03, 18:06
          wolna_galicja napisał:

          > Gość portalu: bigstrand napisał(a):
          >
          > > A moze kolega by dodal wzorem jakiego kraju Irlandia chce
          > wprowadzic "podatek"
          > > w restauracjach np McDonald???? Otoz wzorem Jednego ze Stanow Ameryki
          > Polnocnej
          > > :D
          >
          > Cóż, są stany, gdzie nie wolno kłaść się do łóżka w butach. Takie prawo też
          > należy wprowadzić?
          >
          > > Poza tym Irlandia to chyba najbardziej zasmiecony kraj w Europie i akurat
          > takie
          > > akcje przyniosa im tylko pozytek
          >
          > Byłem w Irlandii i nie zauważyłem więcej śmieci niż w innym kraju. Poza tym
          od
          > karania śmiecących są mandaty. Karanie wszystkich konsumentów podatkiem to
          > czysty socjalizm.
          >
          A UE to socjalizm czyli wszystko jest OK.
    • Gość: Fragless Re: Irlandia się europeizuje... IP: *.zamosc.mm.pl 19.07.03, 18:59
      wolna_galicja napisał:

      > Jak tak dalej pójdzie, to irlandzki cud gospodarczy szybko sie skończy...

      Pewnie. Nie od dzis wiadomo, ze kwitki z bankomatow i guma do zucia to podstawa
      gospodarki.
      • wolna_galicja Re: Irlandia się europeizuje... 21.07.03, 09:35
        Gość portalu: Fragless napisał(a):

        > Pewnie. Nie od dzis wiadomo, ze kwitki z bankomatow i guma do zucia to
        > podstawa
        > gospodarki.


        Cóż, jeśli dla Ciebie sposobem na to, że by ludzie nie rzucali papierków na
        ziemię jest podniesienie podatków, to gratul;uje osiągnięcia pełni
        socjalistycznej nirwany umysłowej i dołączenia do takich tytanów intelektu jak
        pp. Marek Pol, Grzegorz "Tiger" Kołodko, Adam Hausner i Andrzej Gołota.
        • Gość: Fragless Re: Irlandia się europeizuje... IP: *.zamosc.mm.pl 21.07.03, 16:58
          Czy poza atakami na moja osobe masz cos do powiedzenia, czy mam sie od razu
          odwalic?
          • wolna_galicja Re: Irlandia się europeizuje... 21.07.03, 17:21
            Gość portalu: Fragless napisał(a):

            > Czy poza atakami na moja osobe masz cos do powiedzenia, czy mam sie od razu
            > odwalic?

            Myślałem, że sprawa jest jasna. Każde zwiększenie fiskalizmu obciąża
            gospodarkę, a podniesienie ceny paczki gumy do żucia o 30-50% jako środek
            wychhowawczy to:
            a) skrajny kretynizm
            b) stosowanie odpowiedzialności zbiorowej
            c) stosowanie instrumentów fiskalnych do celó niefiskalnych.

            Podatek od drukowania stanu konta to tak naprawdę wymuszenie rozbójnicze - nie
            ma innej adekwatnej nazwy.
            • Gość: Fragless Re: Irlandia się europeizuje... IP: *.zamosc.mm.pl 21.07.03, 21:34
              wolna_galicja napisał:

              > Myślałem, że sprawa jest jasna. Każde zwiększenie fiskalizmu obciąża
              > gospodarkę

              W tym przypadku to faktycznie gigantyczne obciazenie...

              > a podniesienie ceny paczki gumy do żucia o 30-50% jako środek
              > wychhowawczy to:
              > a) skrajny kretynizm

              Nie uwazam.

              > b) stosowanie odpowiedzialności zbiorowej

              Podobnie jak np. zakaz wnoszenia alkoholu na stadion. Czasem tak trzeba.

              > c) stosowanie instrumentów fiskalnych do celó niefiskalnych.

              Co w tym zlego?

              > Podatek od drukowania stanu konta to tak naprawdę wymuszenie rozbójnicze -
              nie
              > ma innej adekwatnej nazwy.

              Wielkie mi wymuszenie. Od tych paru groszy nikt nie zbiednieje, a smieci troche
              dzieki temu ubedzie.
              • wolna_galicja Re: Irlandia się europeizuje... 22.07.03, 14:13
                Gość portalu: Fragless napisał(a):

                > > Myślałem, że sprawa jest jasna. Każde zwiększenie fiskalizmu obciąża
                > > gospodarkę
                > W tym przypadku to faktycznie gigantyczne obciazenie...

                Pytanie: Jak na popyt na dany towar wpływa podniesienie jego ceny o 50%?
                Odpowiedź znajdziesz w każdym podr.ęczniku ekonomii pod hasłem "elastyczność
                cenowa popytu".
                A, i powiedz, że to niewielkie obciążenie tym pracownikom, którzy z powodu tego
                podatku i konieczności cięcia kosztów stracą pracę...

                > > a podniesienie ceny paczki gumy do żucia o 30-50% jako środek
                > > wychhowawczy to:
                > > a) skrajny kretynizm
                > Nie uwazam.

                Cóż, widocznie socjalizm poczynił większe spustoszenie w umysłach niż
                sądziłem...

                > > c) stosowanie instrumentów fiskalnych do celó niefiskalnych.
                >
                > Co w tym zlego?

                Celem podatków jest dostarczenie pieniędzy na funkcjonowanie państwa. Koniec.
                Kropka.
                Wszelkie "niefiskalne" użycie podatków zwykle powoduje skutek odwrotny do
                zamierzonego.

                > Wielkie mi wymuszenie. Od tych paru groszy nikt nie zbiednieje, a smieci
                troche
                >
                > dzieki temu ubedzie.

                Poczytaj troche książek ekonomicznych, to może zrozumiesz. Na początek
                proponuje "Ekonomię w jednej lekcji" Hazlitta.
                • Gość: Fragless Re: Irlandia się europeizuje... IP: *.zamosc.mm.pl 22.07.03, 14:34
                  wolna_galicja napisał:

                  > Pytanie: Jak na popyt na dany towar wpływa podniesienie jego ceny o 50%?

                  A co niby o tyle zdrozalo?

                  > Cóż, widocznie socjalizm poczynił większe spustoszenie w umysłach niż
                  > sądziłem...

                  Domyslam sie ze "socjalizm" = "posiadanie innego zdania niz wolna_galicja"?

                  > Celem podatków jest dostarczenie pieniędzy na funkcjonowanie państwa.

                  Nie tylko.

                  > Poczytaj troche książek ekonomicznych, to może zrozumiesz. Na początek
                  > proponuje "Ekonomię w jednej lekcji" Hazlitta.

                  A wlasnymi slowami nie potrafisz odpowiedziec?
                  • wolna_galicja Re: Irlandia się europeizuje... 22.07.03, 16:31
                    Gość portalu: Fragless napisał(a):

                    > wolna_galicja napisał:
                    >
                    > > Pytanie: Jak na popyt na dany towar wpływa podniesienie jego ceny o 50%?
                    >
                    > A co niby o tyle zdrozalo?

                    Cytat z artykułu: "Szacuje się, że po wprowadzeniu nowego
                    podatku np. cena pakietu gum do żucia wzrośnie o kilkanaście eurocentów."
                    Kilkanaście eurocentów to (licząc średnio 15 eurocentów) jest 60 groszy. Przy
                    ceie paczki 1,50 zł to jest 40% podwyżka.
                    Poza tym czepiasz się szczegółów nie odnosząc się do merytoryki. Czyżby cenowa
                    elastyczność popytu nie istniała?
                    >
                    > > Cóż, widocznie socjalizm poczynił większe spustoszenie w umysłach niż
                    > > sądziłem...
                    > Domyslam sie ze "socjalizm" = "posiadanie innego zdania niz wolna_galicja"?

                    Nie - socjalizm to wiara w błogosławieństwo podnoszenia podatków.

                    > > Celem podatków jest dostarczenie pieniędzy na funkcjonowanie państwa.
                    >
                    > Nie tylko.

                    A co jeszcze, że ośmielę się zapytać?

                    > > Poczytaj troche książek ekonomicznych, to może zrozumiesz. Na początek
                    > > proponuje "Ekonomię w jednej lekcji" Hazlitta.
                    >
                    > A wlasnymi slowami nie potrafisz odpowiedziec?

                    Potrafię, ale tak sie składa, że jestem zajętym człowiekiem i nie mam zamiaru
                    dawać za darmo krótkiego internetowego kursu ekonomii dla opornych.
                    • Gość: Fragless Re: Irlandia się europeizuje... IP: *.zamosc.mm.pl 22.07.03, 17:12
                      wolna_galicja napisał:

                      > Cytat z artykułu: "Szacuje się, że po wprowadzeniu nowego
                      > podatku np. cena pakietu gum do żucia wzrośnie o kilkanaście eurocentów."
                      > Kilkanaście eurocentów to (licząc średnio 15 eurocentów) jest 60 groszy. Przy
                      > ceie paczki 1,50 zł to jest 40% podwyżka.

                      O ile paczka faktycznie tyle kosztuje. Poza tym nie wiem czy pakiet = paczka,
                      czy nie chodzi np o jakies pudla po tysiac gum. Ale mniejsza o szczegoly.

                      > Poza tym czepiasz się szczegółów nie odnosząc się do merytoryki. Czyżby
                      cenowa
                      > elastyczność popytu nie istniała?

                      Nic takiego nie twierdze.

                      > Nie - socjalizm to wiara w błogosławieństwo podnoszenia podatków.

                      W zadne blogoslawienstwa nie wierze.

                      > A co jeszcze, że ośmielę się zapytać?

                      Na przyklad wlasnie stymulowanie odpowiednich zachowan.

                      > Potrafię, ale tak sie składa, że jestem zajętym człowiekiem i nie mam zamiaru
                      > dawać za darmo krótkiego internetowego kursu ekonomii dla opornych.

                      To po co w ogole zaczynales?
                • gabrielacasey Irlandia ci mowi krotko i zwiezle: póg ma thoin ! 23.07.03, 03:57
                  Czylo po polsku: pocaluj ty mnie w cztery litery.


                  wolna_galicja napisał:

                  > Gość portalu: Fragless napisał(a):
                  >
                  > > > Myślałem, że sprawa jest jasna. Każde zwiększenie fiskalizmu obciąża
                  > > > gospodarkę
                  > > W tym przypadku to faktycznie gigantyczne obciazenie...
                  >
                  > Pytanie: Jak na popyt na dany towar wpływa podniesienie jego ceny o 50%?
                  > Odpowiedź znajdziesz w każdym podr.ęczniku ekonomii pod hasłem "elastyczność
                  > cenowa popytu".
                  > A, i powiedz, że to niewielkie obciążenie tym pracownikom, którzy z powodu
                  tego
                  >
                  > podatku i konieczności cięcia kosztów stracą pracę...

                  A GDZIE IRLANDIA PRODUKUJE GUME DO ZUCIA? TO TOWAR IMPORTOWANY. I W ZNACZNIE
                  MNIEJSZYM LOKALNYM ZUZYCIU, NIZLI W USA - TO, KURCZE, NIE GUINNESS!!!
                  >
                  > > > a podniesienie ceny paczki gumy do żucia o 30-50% jako środek
                  > > > wychhowawczy to:
                  > > > a) skrajny kretynizm
                  > > Nie uwazam.
                  >
                  > Cóż, widocznie socjalizm poczynił większe spustoszenie w umysłach niż
                  > sądziłem...
                  >
                  > > > c) stosowanie instrumentów fiskalnych do celó niefiskalnych.
                  > >
                  > > Co w tym zlego?
                  >
                  > Celem podatków jest dostarczenie pieniędzy na funkcjonowanie państwa. Koniec.
                  > Kropka.
                  > Wszelkie "niefiskalne" użycie podatków zwykle powoduje skutek odwrotny do
                  > zamierzonego.

                  TE PIENIADZE IDA DLA PANSTWA - TJ.DO ADMINISTRACJI LOKALNEJ. I WYDAJE SIE JUE
                  NA POTRZEBY PANSTWA- NA SPRZATANIE.

                  > > Wielkie mi wymuszenie. Od tych paru groszy nikt nie zbiednieje, a smieci
                  > troche
                  > >
                  > > dzieki temu ubedzie.
                  >
                  > Poczytaj troche książek ekonomicznych, to może zrozumiesz. Na początek
                  > proponuje "Ekonomię w jednej lekcji" Hazlitta.

                  W SKALI ROKU - POWTARZAM - TO 40 TON PRZEZUTEJ (W 60-70% PRZEZ TURYSTOW) GUMY
                  • wolna_galicja Na pieszczotę trzeba zasłużyć... 28.07.03, 15:58
                    gabrielacasey napisała:

                    > Czylo po polsku: pocaluj ty mnie w cztery litery.

                    > A GDZIE IRLANDIA PRODUKUJE GUME DO ZUCIA? TO TOWAR IMPORTOWANY. I W ZNACZNIE
                    > MNIEJSZYM LOKALNYM ZUZYCIU, NIZLI W USA - TO, KURCZE, NIE GUINNESS!!!

                    Cytat:
                    "Since the end of World War II, per capita consumption of chewing gum in the
                    United States has more than doubled and now totals in excess of 195 million
                    pounds a year–175 pieces or sticks for every man, woman and child. Its use has
                    spread throughout the world. There are American Chicle (Adams) factories in
                    Canada, throughout Latin America, in IRELAND, India, Spain, Japan, Belgium and
                    Australia. Stores, markets, bazaars and street vendors sell gums that cater to
                    local tastes almost everywhere."
                    www.tridentgum.com/consumer/html/x14.html
                    > TE PIENIADZE IDA DLA PANSTWA - TJ.DO ADMINISTRACJI LOKALNEJ. I WYDAJE SIE JUE
                    > NA POTRZEBY PANSTWA- NA SPRZATANIE.

                    To tak jak z podatkiem za posiadanie psa. Upowszechnił się WSZĘDZIE a NIGDZIE
                    za pieniądze z podatku nie został zatrudniony sprzątacz psiego g...

                    > W SKALI ROKU - POWTARZAM - TO 40 TON PRZEZUTEJ (W 60-70% PRZEZ TURYSTOW) GUMY

                    Tylko turystów? To może zakazać wogóle wwozu gumy do Irlandii.

                    Jak powiedział Josef Szwejk - strasznie lubię, jak ludzie opowiadają takie
                    cymbalstwa...
                    • gabrielacasey Kiedys juz o tym pisalam: ten podatek Irlandczykom 30.07.03, 17:27
                      (a wiec i mnie w jakims tam sensie - mamy dom w Blackrock) nie przeszkadza. Bo
                      gdyby przeszkadzal, to by go nie bylo, jak DOTAD NIE MA OPLAT ZA WYWOZ
                      KONTENEROW ZE SMIECIAMI (po jednym na dom, za ekstra sie placi i nikt nie
                      wierzga-ludzie uznaja to za sprawiedliwie) i OPLAT ZA WODE. Tez je zamierzano
                      wprowadzic.Bodajze w 2000 byl powszechny "binowy" strajk.
                      • bigstrand gabrielo you're wrong 30.07.03, 18:42
                        gabrielacasey napisała:

                        > (a wiec i mnie w jakims tam sensie - mamy dom w Blackrock) nie przeszkadza.
                        Bo
                        > gdyby przeszkadzal, to by go nie bylo, jak DOTAD NIE MA OPLAT ZA WYWOZ
                        > KONTENEROW ZE SMIECIAMI (po jednym na dom, za ekstra sie placi i nikt nie
                        > wierzga-ludzie uznaja to za sprawiedliwie) i OPLAT ZA WODE. Tez je zamierzano
                        > wprowadzic.Bodajze w 2000 byl powszechny "binowy" strajk.

                        W waterford za wywoz pojemnika na smieci 5 euro (kubel) od bodajze maja (bylo
                        do niedawna ok 2.5) za wode sie nie placi rzeczywiscie. Irole jak juz mowilem
                        to chyba najbardziej smiecacy narod w europie (facet pewnien przyznal mi sie ze
                        ma smieci za domem od 60 lat ostatnio zaczal je wyrzucac) Od lipca obowiazuje
                        segregacja smieci (dwa dodatkowe biny "for free" gostarczylo miasto. "podatek"
                        od toreb plastikowych w sklepach idzie na taki miejscowy fundusz ochrony
                        srodowiska (w calosci!!!) czyli od torby 0.15 euro. Nikt nie protestowal (moze
                        poza kilkoma frustratami takimi jak w PL)
                        Gdzie jest Blackrock?
                    • gabrielacasey PS: my mamy darmowe "chipowanie" pieskow. Oraz po 30.07.03, 17:30
                      darmowej lopatce do kupek. Zainstalowane sa tez kubly z psia podobizna,
                      specjalnie na te psie kupki. Bo wyobraz sobie, ze w Europie sam masz sprzatac,
                      jeslis nasral. Taki samo po swoim dziecku czy piesku. I wyobraz sobie, ze
                      Europejczycy uznaja to za SPRAWIEDLIWE.
    • Gość: vico Ecotaks nie tylko w Irlandii IP: *.adsl.pi.be 21.07.03, 22:31
      wolna_galicja napisał:

      > Rząd Irlandii zamierza wprowadzić podatek od kwitków z bankomatów, gumy do
      > żucia oraz opakowań z polistyrenu używanych przez restauracje szybkiej
      > obsługi, takie jak np. McDonald's. Władze mają nadzieję, że dzięki temu będą
      > mogły skuteczniej przeciwdziałać zaśmiecaniu ulic.

      Tak zwany ecotaks jest wprowadzany sukcesywnie przez chyba wszystkie panstwa
      Unii pod naciskiem partii zielonych. W praktyce sprawdza sie dostep do
      alternatywnych opakowan, chodzi o respektowanie zasad uczciwej konkurencji.
      Propozycje konsultuje sie z KE...trzeba miec jej zgode.

      > Rząd Irlandii chce także, żeby osoby korzystające z bankomatów sprawdzały
      > stan konta na ekranie monitora, a nie żądały jego wydruku tylko po to, by go
      > za chwilę wyrzucić. Irlandzki rząd pragnie również, aby sieci restauracji
      > szybkiej obsługi używały opakowań kilkakrotnego użytku, a nie
      > polistyrenowych, które są jednorazowe. Szacuje się, że po wprowadzeniu nowego
      > podatku np. cena pakietu gum do żucia wzrośnie o kilkanaście eurocentów. Nowy
      > podatek będzie bowiem płatny przez klienta, a przychód z niego trafi do władz
      > lokalnych.(...)

      Teoretyczne zalozenie: zasmiecajacy placi, konczy sie w praktyce zaplaceniem
      wyzszej ceny przez konsumenta :(
      Producent zostanie z czasem ukarany poprzez odchodzenia konsumentow od
      drozszych produktow w "niewlasciwych" opakowaniach.
      Zwolennicy ecotaksu mowia, ze konsument moze sie w ten sposob skutecznie
      bronic, a w dodatku dodatkowo oszczedza ...kupujac produkty we "wlasciwych"
      opakowaniach, ktore obciazone zostana obnizonym podatkiem.
      Prawdopodobnie, chcac uniknac niepotrzebnej dyskusji, McDonald's wprowadzi
      wkrotce recyklowalne papierowe opakowania, podobnie jak to (od dawna) robi
      Pizza Hut.

    • gabrielacasey Unia Polityki NIEREALNEJ chce uszczesliwiac na 23.07.03, 03:48
      sile nawet Irlandie!!! Szczesliwie, wolna galicjo, ten "podatek od gumy"
      Irlandczykom ZUPELNIE nie przeszkadza, a nawet bardzo im pasuje (to nie Polacy -
      caly Dublin "zastrajkowal", gdy chciano wprowadzic oplaty za wywoz smieci). I
      sami sobie i dla siebie te regulacje wymyslili; regulacje, ktore obciazaja
      glownie...smarkatego, amerykanskiego turyste ( to te dzieciaki zuja, jak
      opetane; i te dzieciaki skubia z bankomatow po pare groszy pare razy dziennie i
      za kazdym razem nerwowo sprawdzaja - ciagnac kwity - ile im jeszcze na koncie
      zostalo; i to te dzieciaki wypluwaja gume i rzucaja kwity tam, gdzie akurat
      stoja - w Dublinie wywozi sie rocznie 40ton przerzutej gumy!!!). Skad wiem? Bo
      maz jest Dublinczykiem i mamy dom w dublinskim Blackrock. I tyle. Slán!!!
      • wolna_galicja ???? 28.07.03, 16:08
        gabrielacasey napisała:

        > sile nawet Irlandie!!! Szczesliwie, wolna galicjo, ten "podatek od gumy"
        > Irlandczykom ZUPELNIE nie przeszkadza, a nawet bardzo im pasuje (to nie
        Polacy
        > -
        > caly Dublin "zastrajkowal", gdy chciano wprowadzic oplaty za wywoz smieci).
        I
        > sami sobie i dla siebie te regulacje wymyslili; regulacje, ktore obciazaja
        > glownie...smarkatego, amerykanskiego turyste ( to te dzieciaki zuja, jak
        > opetane; i te dzieciaki skubia z bankomatow po pare groszy pare razy dziennie
        i
        >
        > za kazdym razem nerwowo sprawdzaja - ciagnac kwity - ile im jeszcze na koncie
        > zostalo; i to te dzieciaki wypluwaja gume i rzucaja kwity tam, gdzie akurat
        > stoja - w Dublinie wywozi sie rocznie 40ton przerzutej gumy!!!). Skad wiem?
        Bo
        > maz jest Dublinczykiem i mamy dom w dublinskim Blackrock. I tyle. Slán!!!


        To dziwne, bo kiedy ostatnio byłem w Dublinie, to na ulicach większość
        poruszających szczękami stanowili rodowici młodzi irlandczycy o włosach koloru
        marchewki.
        • gabrielacasey Taaak? Bredzisz: Dublin i Cork, prawie cala Eire 30.07.03, 17:36
          to akurat NIEBIESKOOCY SZATYNI I SZATYNKI - Wielka Armada ich dopadla, poza tym
          to wlasnie typ celtycki. Rudzi to z tych dopadnietych przez Wikingow, tj,
          polnoc wyspy i Szkoci. Sporo tego wyemigrowalo do USA. I teraz glownie ich
          potomstwo na wakacjach w starym kraju szczekami rusza. Gdy sama po raz pierwszy
          bylam w Dublinie, to wlasnie zaskoczyl mnie ten brak rudzielcow - nie wiecej,
          nizli w Polsce. Potem dopiero sie dowiedzialam, jak z ta Armada bylo...
          • wolna_galicja Re: Taaak? Bredzisz: Dublin i Cork, prawie cala E 30.07.03, 18:47
            gabrielacasey napisała:

            > Gdy sama po raz pierwszy
            > bylam w Dublinie, to wlasnie zaskoczyl mnie ten brak rudzielcow - nie wiecej,
            > nizli w Polsce.

            Sa dwa wyjścia. Albo Aer Lingus wysadził mnie w jakimś innym Dublinie (ale skad
            się w tym mieście wziął Trinity College i browar Guinessa?) albo wszyscy
            rudowłosi tak zaplanowali swoje spacery, żeby sie na mnie natykać.
            • gabrielacasey Musiales trafic na kibicow ze Szkocji. Po akcencie 30.07.03, 23:54
              nie masz szans poznac.
            • gabrielacasey CO ty, nieszczesny, w Dublinie ogladales? Kodeks i 30.07.03, 23:56
              i browarowa wycieczke dla amerykanskich turystow w BYLYM browarze Guinnessow?
              Nb. Guinness i Guinness-Mohan dzisiaj robia w Irlandii w NIERUCHOMOSCIACH.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka