IP: *.krosno.sdi.tpnet.pl 06.08.03, 16:51
"Unijny Sojusz Socjalistycznych Republik bez względu, czy powstaje na
wschodzie, czy to na zachodzie, to wciągają nas towarzysze sekretarze PZPR,
sprawujący nadal kierowniczą rolę nad nowym ZOMO, czy nowym SB, niezmiennie
powtarzając "Dzięki integracji!"
Teraz tylko odważnie popierając strzelanie do ludzi, czy z trybuny przemocą
ściągając posła. Takiego poparcia na Sejmie dla przemocy władzy nie było
nawet w stanie wojennym.
I dlatego procesy o użycie sił milicji się nie zakończą!
Współczuje tym, którzy muszą nadal strzelać dla obrony stołków sekretarzy,
lub głosić "Niech żyje Unijny Sojusz Socjalistycznych Republik."
Wszak czeka cała europejska lewica na wzmocnienie przez obóz socjalistyczny,
który jeszcze się nie rozleciał! Unia z SLD od Magdalenki hamuje proces
rozwoju.
"Niech się święci 1 Maja " - znowu powtarzać będą! Bo czynem pierwszomajowym
wprowdzają jak za PRLu Polske do UE!
Dla Czerwonej Międzynarodówki innego święta nie ma. Wybrano ten dzień dla
pozbycia się Polski zgodnie z zaleceniem nieśmiertelnego Engelsa!
Obserwuj wątek
    • Gość: snajper Re: USSR IP: *.acn.waw.pl 07.08.03, 02:35
      Janie, tego imienia bym nie przywoływał...

      Wiesław ! Wiesław ! Wiesław !

      Snajper.
      • Gość: Jan Re: USSR IP: *.krosno.sdi.tpnet.pl 11.08.03, 13:02
        Gość portalu: snajper napisał(a):

        > Janie, tego imienia bym nie przywoływał...
        >
        > Wiesław ! Wiesław ! Wiesław !
        > Polityczna przeszłość wielu parlamentarzystów Związku Socjalistycznych
        republik Europejskich jest pogrążona w mrokach komunistycznego,
        trockistowskiego, socjalistycznego - ogólnie mówiąc: lewackiego barbarzyństwa.
        Osławiony udziałem w lewackiej rewolcie lat 60. ub. wieku Cohn-Bendit jest tego
        szczególnym i dość nagłośnionym osobowym przypadkiem. Ważną rzeczą jest, by
        obserwując etapy stanowienia praw w ZSRE (UE), mieć świadomość, dlaczego tak, a
        nie inaczej głosują poszczególni eurodeputowani.(UPR)


        > Snajper.
        • Gość: kai Re: USSR IP: 213.76.135.* 11.08.03, 13:15
          We współczesnej psychologii, zgodnie z koncepcją Juliusa Kuhla, przez kontrolę
          wolicjonalną rozumie się procesy, które zachodzą między zamiarem i jego
          realizacją. To, jak one przebiegają, zależy od indywidualnej tendencji każdego
          z nas do orientacji na działanie lub orientacji na stan. Orientacja na
          działanie (w sytuacjach decyzyjnych, podczas wykonywania czynności i po
          niepowodzeniu) ułatwia realizację powziętego zamiaru, a orientacja na stan
          utrudnia jego spełnienie. Kuhl dodatkowo wyróżnia dwa typy orientacji na stan:
          w sytuacjach niepowodzenia (ciągłe rozważanie porażki) oraz w sytuacjach
          decyzyjnych (stałe wahanie się i zwlekanie z realizacją zamiaru).

          Aby sprawdzić, jaki wpływ mogą mieć właściwości wolicjonalne na skuteczność w
          poszukiwaniu właściwego partnera życiowego, przeprowadziłam badania wśród
          młodych kobiet poszukujących takiego mężczyzny. Wszystkie miały podobne
          wykształcenie i podobną sytuację materialną. Każda zainteresowana była
          znalezieniem partnera. Badane kobiety podzieliłam na dwie grupy. Pierwszą
          stanowiły klientki jednego z warszawskich biur matrymonialnych, drugą zaś panie
          niewykazujące intencjonalnego działania, aby zmienić swój stan cywilny.
          Sprawdzałam między innymi, na ile klientki biura matrymonialnego różnią się w
          wytrwałości poszukiwań od pozostałych kobiet.

          Otóż determinacja tych pierwszych uwarunkowana jest samym faktem przynależności
          do wyspecjalizowanego biura doradztwa matrymonialnego i wiążącymi się z tym
          konsekwencjami: wpisowe, comiesięczne składki członkowskie, spotkania itp. Już
          akceptację tych reguł można uznać za wystarczający wyznacznik wytrwałości w
          działaniu. Klientki biur matrymonialnych przeznaczają bowiem dużo energii i
          czasu, aby zwiększyć możliwość znalezienia właściwego partnera. Panie te, wbrew
          potocznym opiniom, są ładne, młode, zadbane, świetnie wykształcone i
          najczęściej pracowały na wysokich stanowiskach kierowniczych. Aspekt stałej
          dyspozycyjności i ogrom odpowiedzialności (kolejne studia, kursy językowe i
          poszerzanie posiadanych już umiejętności) niejednokrotnie stanowiły powód, dla
          którego wolały powierzyć swój los wyspecjalizowanym biurom matrymonialnym, niż
          tracić tak cenny dla nich czas i energię.

          W badaniach analizowałam skłonności do zmiany lub stabilności wzorców
          tworzących obraz idealnego partnera, określonych we wczesnym dzieciństwie i w
          okresie dorastania. Dodatkowe testy sprawdzały obecność ewentualnych różnic w
          zakresie tożsamości płciowej (poziom kobiecości i męskości) i właściwości
          temperamentalnych. Okazało się, że klientki biura matrymonialnego były bardziej
          kobiece, a w porównaniu z paniami szukającymi partnerów na własną rękę
          przeznaczały na jego znalezienie mniej czasu. Poznawały też więcej mężczyzn -
          ewentualnych kandydatów na męża. W zakresie właściwości wolicjonalnych
          charakteryzowały się wyższym poziomem orientacji na działanie w sytuacjach
          decyzyjnych i były bardziej niż kobiety z grupy drugiej zorientowane na
          działanie podczas wykonywania czynności. Więcej z nich deklarowało stałość
          oczekiwań wobec partnera
        • Gość: snajper Lista. IP: *.acn.waw.pl 11.08.03, 15:15
          On the morning of February 29, the group that undertook to deliver the enclosed
          open letter went to the Warsaw offices of the TASS and "Novosti" press agencies—
          requesting that the letter be transmitted to the people of the USSR. The
          representative of the "Novosti" agency refused to accept the text, using as
          argument the brief of his agency, which, in his words, functions exclusively in
          the direction Moscow–Warsaw, and not the other way around. The representative
          of TASS accepted the text, but subsequently, on the evening of March 1,
          announced by telephone to one of the group delivering the letter that as
          representative of a government agency he cannot transmit it because he does not
          agree with its content.


          --------------------------------------------------------------------------------

          To: Sergei Averinpsev, Abel Aganbegian, Anatolii Ananiev, Sergei Antonov, Iurii
          Afanas'ev, Grigorii Baklanov, Alexei Batalov, Andrei Bitov, Alexander Bovin,
          Helena Bonner, Pavel Bunich, Fedor Burlatskii, Lurii Burtin, Igor Vinogradov,
          Andrei Voznesenskii, Alexander Gelman, Daniil Granin, Sergei Grigoriants,
          Vitalii Goldanskii, Vladimir Dudintsev, Evgenii Evtushenko, Viktor Erofeev,
          Oleg Efremov, Sergei Zalygin, Tat'iana Zaslavskaia, Veniamin Kaverin, Elem
          Klimov, Igor Kon, Iurii Koriakin, Alexander Kushner, Vladimir Lakshin, Gennadii
          Lisichkin, Dimitrii Likhachev, Andrei Mikhalkov-Konchalovskii, Bulat Okudzhava,
          Gleb Panfilov, Vasilii Polikarpov, Gennadii Popov, Anatolii Pristavkin,
          Valentin Rasputin, Anatolii Rybakov, Andrei Sakharov, Anatolii Strelanii,
          Arkadii Strugatskii, Boris Strugatskii, Mikhail Ulianov, Iurii Chernichenko,
          Lidiia Chukovskaia, Oleg Chukhontsev, Mikhail Shatrov, Mikolai Shmelev,
          Konstantin Shcherbakov, Natan Eidelman, Alexander M. Iakovlev, Egor Iakovlev

          We address you, distinguished creators of Russian culture and learning, with
          words of respect and salutation. We hope that this year brings you more joy,
          freedom, and peace.

          We firmly believe that changes are taking place in your country that are
          essential to the whole world. We in Poland listen to news of you with great
          attention and hope. We rejoice in every fact portending the rebirth of Russian
          culture and of the cultures of other peoples of the USSR; the restoration of
          the memory of distinguished works created within the country or in the emigré
          community; as well as the democratization of public life. These facts also give
          us cautious hope for a breakthrough in relations between our nations.

          We think that the time has come for public dialogue, a dialogue between free
          and independent people, unhampered by official guide-lines and the agreements
          of diplomats. We are prepared to undertake such a dialogue with all the peoples
          of the USSR. But in the meantime we are addressing you, Russians.

          The problem that especially weighs on Polish-Russian relations has been and
          will remain the matter of the Katyn murder of Polish officers in 1940. This
          murder, committed by Stalin's and Beria's executioners, and also the subsequent
          lies about this crime, have poisoned our mutual relations. And so with even
          greater gratitude do we remember today the voices of those Russians who for
          years demanded that the truth about this subject be told. Today, when in the
          columns of Soviet newspapers we find the names of the victims of Stalin's
          crimes—scholars and writers, military men and politicans—we ask you to publicly
          speak up on the matter of the Katyn murder.

          The truth must be loudly proclaimed. We are moved to these words by the debt of
          memory toward the murdered, and by the conviction that it is a necessary
          condition for a radical change in relations between our nations.

          We desire relations based on friendship of the free with the free, the equal
          with the equal. We desire relations from which servility, lies, and the threat
          of force will have been eliminated. We know that nothing here can be decreed
          from one day to the next. And yet we believe that our nations must enter on
          this path—in the name of truth, in the name of common sense, in the name of a
          better future. We want our letter to be read as a friendly voice in the Polish-
          Russian dialogue. For if not us, then who? If not now, then when?

          Jacek Bochenski, Andrzej Boguslawski, Marian Brandys, Zbigniew Bujak, Andrzej
          Drawicz, Kazimierz Dziewanowski, Marek Edelman, Jacek Federowicz, Wladyslaw
          Frasyniuk, Bohdan Galster, Irena Galster, Waclaw Gajewski, Bronislaw Geremek,
          Julia Hartwig, Jerzy Holzer, Witold Karczewski, Krystyna Kersten, Jan
          Zielanowski, Stefan Kieniewicz, Jan Andrzej Kloczowski, Jan Kofman, Wlodzimierz
          Kolos, Tadeusz Konwicki, Krzysztof Kozlowski, Andrzej Krasinski, Marcin Król,
          Ryszard Krynicki, Wladyslaw Kunicki-Goldfinger, Zofia Kuratowska, Jacek Kuron,
          Father Wieslaw Lauer, Tadeusz Lepkowski, Tadeusz Lomnicki, Stanislaw Lorentz,
          Andrzej Mandalian, Adam Michnik, Artur Miedzyrzecki, Tadeusz Mazowiecki, Daniel
          Olbrychski, Father Stanislaw Opiela, Edmund Jan Osmanczyk, Jaroslaw Marek
          Rymkiewicz, Henryk Samsomowicz, Andrzej Stelmachowski, Julian Stryjkowski,
          Jerzy Szacki, Klemens Szanlawski, Andrzej Szczeklik, Jan Józef Szczepanski,
          Janina Szczepkowska, Andrzej Szczepkowski, Father Józef Tischner, Jerzy
          Turowicz, Andrzej Wajda, Lech Walesa, Zbigniew Wójcik, Wiktor Woroszylski,
          Jacek Vozniakowski, Krystyna Zachwatowicz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka