Dodaj do ulubionych

Terror Eurosceptyków w Europie !!!

01.07.08, 19:27
Do tego już doszło !!!

Teraz mamy dopiero Terror "Eurosceptyków" w Europie !!!

"Eurosceptycy": "Bo Irlandia powiedziała NIE..."

Od kiedy to Irlandia rządzi Europą ?!

Pytam od kiedy ?!

Każdy kraj ma Święte Prawo odrzucić lub przyjąć Traktat z Lizbony.

I Irlandii NIC DO TEGO !

P. S.
Gdy parlamenty ratyfikowały Traktat z Nicei, by umożliwić rozszerzenie Unii
Europejskiej w 2004 roku, o dziwo nie było takich pyskówek ze strony polskiej...

Nie mówiąc już o "inteligentnych" pomysłach dokładnie tych samych
"Eurosceptykow" na Referendum w sprawie przyjecia Polski do UE...w ten sposób
Polska by nigdy nie została przyjęta do UE !
Obserwuj wątek
    • tornson Euro-sceptysy to przedewszystkim 01.07.08, 20:57
      konserwa i rynkowi fanatycy, a ci zawsze lubią narzucać swoją wolę wbrew woli
      innych.
      • katrina_bush Re:Irlandia opóźniła wejście Polski do UE o 02.07.08, 00:14
        tornson napisał:

        > konserwa i rynkowi fanatycy, a ci zawsze lubią narzucać swoją wolę wbrew woli
        innych.

        A oczywiście !

        To jasne jak słońce.


        p. s.
        Irlandia już raz opóźniła wejście Polski do UE o przynajmniej rok.

        Eurosceptycy dostali wtedy eurosceptycznego orgazmu !

        A ile było krzyku o referendum w "starej Unii 15-stu" w sprawie wejścia Polski
        do UE !

        • allegro.con.brio Re:Irlandia opóźniła wejście Polski do UE o 07.07.08, 22:28
          > A ile było krzyku o referendum w "starej Unii 15-stu" w sprawie wejścia Polski
          > do UE !

          A przecież każdy wie że referendum to zbyt radykalny sposób rozstrzygania spraw
          w taplającym się w demokracji ełrosojuzie .
    • krzysztofsf Re: Terror Eurosceptyków w Europie !!! 02.07.08, 01:23
      > Od kiedy to Irlandia rządzi Europą ?!
      >
      > Pytam od kiedy ?!


      Kazdy kraj rzadzi europa wg dotychczasowych zasad.
      Od czasu podpisania aktualnie obowiazujacych uregulowan, wg ktorych obowiazuje zasada jednomyslnosci.
      Date sobie sprawdz.
    • caesar_pl Europa Wschodnia sie rozsypala 02.07.08, 02:34
      Niemcy sie zjednoczyly.Wiec wiele jeszcze mozliwe.Unia sie rozsypie
      i Niemce zawladna Europa.Wystarczy ze obniza stope ptocentowa jak
      za czasow Marki..he,he..Beda znow przodowac..he,he..A polska
      gospodarka,tak uzalezniona od Niemcow..no coz..pech...
    • nelsonek Re: Terror Eurosceptyków w Europie !!! 02.07.08, 15:17
      > Teraz mamy dopiero Terror "Eurosceptyków" w Europie !!!

      Na razie dochodzi do terroru eurofanatykow

      > "Eurosceptycy": "Bo Irlandia powiedziała NIE..."

      Dokladnie dlatego TL pada. Tak samo jak padla "konstytucja UE", bo
      dwa kraje powiedzialy NIE (A wystarczyla sama Francja)

      > Od kiedy to Irlandia rządzi Europą ?!

      Od 1 lutego 2003r.

      > Pytam od kiedy ?!

      Powtarzam: od 1 lutego 2003r.

      > Każdy kraj ma Święte Prawo odrzucić lub przyjąć Traktat z Lizbony.

      No wlasnie. W czym wiec problem?

      > I Irlandii NIC DO TEGO !

      Do czego?

      > P. S.
      > Gdy parlamenty ratyfikowały Traktat z Nicei, by umożliwić
      rozszerzenie Unii
      > Europejskiej w 2004 roku, o dziwo nie było takich pyskówek ze
      strony polskiej...

      Jakich pyskowek?

      > Nie mówiąc już o "inteligentnych" pomysłach dokładnie tych samych
      > "Eurosceptykow" na Referendum w sprawie przyjecia Polski do UE...w
      ten sposób
      > Polska by nigdy nie została przyjęta do UE !

      A konkretnie to jakich pomyslach eurosceptykow?
      • rijselman12.0 Re: Terror Eurosceptyków w Europie !!! 02.07.08, 17:48
        Obserwuje Madziarow..."My weszlismy do UE ?-Nie!-To UE przyszla do
        nas"
        • nelsonek Re: Terror Eurosceptyków w Europie !!! 02.07.08, 18:03
          I to sie wlasnie nazywa terror "euroscwptykow"...
    • Gość: Bojaźliwa Odbiło Ci Kochaniutka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.08, 18:56
      Ja Ciebie jeszcze raz proszę, żebyś nie przezywała mnie od
      jakichś "sceptyków". Sceptykiem to ja sobie mogę być w jakiejś mojej
      prywatnej sprawie. Na przykład sceptycznie odniosłabym się do zakazu
      spożywania wieprzowiny :-) Z jakichkolwiek względów!

      Terror to mieliśmy dopiero przy okazji tego dwudniowego spędu w roku
      2003, nie wiadomo dlaczego pisanego przez Ciebie z wielkiej litery.
      Zapewne na Litwie, Łotwie i w Estonii tak samo z wielkiej litery
      pisano nazwę owych feralnych wyborów parlamentarnych
      przeprowadzonych w tychże krajach w roku 1940.

      Ale, ad rem. W ramach owego terroru późną wiosną 2003 roku
      skaptowaliście nawet bywszych TW SB do agitacji, a raczej agitki za
      kołchozem. Powiem szczerze, już się rzygać chciało. Jedyny w miarę
      normalny program zapuszczono późną porą wieczorową w czwartek, tuż
      przed tym spędem. Kilku występujących tam POLAKÓW zgniotło swoimi
      argumentami nadwornych jurgieltników. Ale, ale pochwalę Ci się przy
      okazji. Ja, skromna, niemłoda już baba potrafiłam załatwić trzy
      głosy na nie! Nie licząc głosów w mojej rodzinie - same nie!
      • berkowicz4 Re: ja bym napisal 'przede wszystkim', he, he 02.07.08, 21:41
        > skaptowaliście nawet bywszych TW SB do agitacji
      • 1tomasz1 Re: Odbiło Ci Kochaniutka? 02.07.08, 22:12
        A wiesz, że takie teksy jak ten Twój powodują coraz większe poparcie dla UE? ;)
    • berkowicz4 co do tematu postu - pelna zgoda!! 02.07.08, 21:30
      choc eurosceptycy to za malo powiedziane. ja bym ich okreslil
      euronienawistnikami!! nienawidza europy, europejczykow i demokracji, choc do
      niedawna udawali ze jest inaczej!! maja w pogardzie wole mieszkancow kontynentu,
      ktorzy juz trzy razy (holandia, francja, irlandia) w bezposrednich plebiscytach
      powiedzieli euronienawistnikom nie. euronienawistnicy miast choc troche
      pomiarkowac dalej brna w bute, chamstwo, pogarde, oszustwa, szantaze i nienawisc
      do demokracji. i pewnego dnia za to im europejczycy odplaca, he he
      • teodor_von_zalenzer_halde Re: Odbiło Ci Kochaniutka? 02.07.08, 22:57
        > Terror to mieliśmy dopiero przy okazji tego dwudniowego spędu w roku
        > 2003, nie wiadomo dlaczego pisanego przez Ciebie z wielkiej litery.
        > Zapewne na Litwie, Łotwie i w Estonii tak samo z wielkiej litery
        > pisano nazwę owych feralnych wyborów parlamentarnych
        > przeprowadzonych w tychże krajach w roku 1940.
        >
        > Ale, ad rem. W ramach owego terroru późną wiosną 2003 roku
        > skaptowaliście nawet bywszych TW SB do agitacji, a raczej agitki za
        > kołchozem.

        Bojaźliwa, ostatnio ton twoich postów zaczyna naprawdę pasować do Twojego nicku.
        My tylko skaptowaliśmy agentów SB? I co, podłej, żądnej krwi,
        hitlerowsko-stalinowsko-syjonistyczno-ludobójczej Unii nie było stać na nic
        więcej? Czemu nie napisać od razu, że przywódców opozycji eurosceptycznej przed
        referendum internowano w Berezie Kartuskiej (a operacją tą kierował wysługujący
        się Berlinowi generał Jaruzelski, prawdziwe nazwisko Rubinstein), a samo
        referendum akcesyjne poprzedziła w Polsce kampania terroru (= mordów, grabieży
        oraz masowych gwałtów na ,,moherowych" staruszkach, harcerkach z ZHR, kochankach
        księży itp.)prowadzona przez sprowadzone zza Odry i Nysy łużyckiej hordy Waffen
        SS pod wodzą feldmarszałka Grassa? W ten sposób treść komentarzy wrogów UE
        będzie równie oderwana od rzeczywistości, ale o ileż bardziej efektowna!!

        A tak na poważnie, to skończcie wreszcie z tymi bzdurami o ,,unijnym terrorze".
        Terror to jest w Chinach czy Iranie, a jeszcze gorszy - w Korei Północnej,
        której mieszkańcy pewnie wiele by dali za taki ,,totalitaryzm", jaki panuje we
        Wspólnocie. Porównywanie Unii do stalinowskiej despocji świadczy tylko o tym, że
        eurosceptycy tak naprawdę potrafią tylko tylko krzyczeć ,,NIE!", ale jakakolwiek
        merytoryczna krytyka Unii jest daleko poza zasięgiem ich możliwości - a o
        sformułowaniu jakiejś sensownej alternatywy dla zjednoczenia Europy w ich
        wykonaniu to już nawet marzyc nie warto...
        • nelsonek Re: Odbiło Ci Kochaniutka? 02.07.08, 23:09
          I wy chcecie merytorycznej krytyki? Bez zartow prosze. Nawet nie potraficie sie trzymac zasad, ktore sami ustaliliscie. A kto tylko odwazy sie zworcic na to uwage od razu uznany jest za niespelna rozumu, ktory potrafi jedynie krzyczec NIE. Ale i tak wasze tupanie nozka niczego nie zmieni. Jasnie nam panujacy tym razem ma racje. Irlandzkie "nie" powoduje bezprzedmiotowosc TL. Tak samo jak francuskie i holenderskie kilka lat temu. A TL i "konstytucja" roznia sie jedynie okladka i paroma mniej istotnymi szczegolami co przyznaja sami "przywodcy UE". I wlasnie na tym polega "terror", ze "idea jest jedynie sluszna i trzeba ja za wszelka cene wprowadzic w zycie. najepiej dekretem, bo w tak powaznych sprawach lud jest za glupi by wyrazac swoja opinie". Tylko czekac kiedy zniosa wybory argumentujac dokladnie tak samo. Bo terror to nie tylko mordowanie niewinnych i ganianie po ulicach z kalachem na plecach.
        • Gość: Bojaźliwa Nie odbiło! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.08, 07:01
          Drogi Fiodorze.

          Nie myśl, że będę wysilała mózgownicę, żeby racjonalnie odpowiadać
          na teksty idiotyczne już w nagłówku. Jeżeli ktoś napisał, że "nie"
          Irlandii to "terror", to i ja pozwoliłam sobie określić
          mianem "terroru" na przykład te fakty i wydarzenia z roku 2003:

          - wydłużenie terminu referendum w sprawie akcesji do tzw. unii
          europejskiej do 2 dni, (wzięłam mały rewanż - wszystko z małej
          litery! I jeszcze dodałam od siebie tzw. = tak zwanej).

          - niedwuznaczne zapowiedzi co gorliwszych jurgieltników, że Polacy
          (i nie tylko) głosować będą "do skutku",

          - nachalna wielotygodniowa agitacja za głosowaniem na tak.

          Itp., itd. Mało Ci, Drogi Fiodorze? Jam naprawdę Bojaźliwa, a Tobie
          brak chyba poczucia humoru.
          • snajper55 Re: Nie odbiło! 03.07.08, 12:49
            Gość portalu: Bojaźliwa napisał(a):

            > - wydłużenie terminu referendum w sprawie akcesji do tzw. unii
            > europejskiej do 2 dni, (wzięłam mały rewanż - wszystko z małej
            > litery! I jeszcze dodałam od siebie tzw. = tak zwanej).

            Czyżby od czasu głosowania zależał jego wynik ? Im dłużej trwa głosowanie tym
            jest więcej zwolenników Unii ? Wszyscy wiedzą, że chodził o to, aby referendum
            było ważne, a nie o taki czy inny wynik. Zwolennicy referendów, tacy jak Ty,
            powinni żądać tygodniowego czasu na głosowanie, aby tylko to kochane referendum
            było decydujące. Nieprawdaż ?

            > - niedwuznaczne zapowiedzi co gorliwszych jurgieltników, że Polacy
            > (i nie tylko) głosować będą "do skutku",

            A któż to zapowiadał, że jeśli zagłosujemy ZA, to trzeba będzie referendum
            powtórzyć ? Rzeczywiście, gorliwi jurgieltnicy przeciwników Unii.

            > - nachalna wielotygodniowa agitacja za głosowaniem na tak.

            A kampania antyunijna, kłamliwa, zapowiadająca wszelkie plagi po wstąpieniu
            Polski do UE to ile trwała ? Dwie godziny ?

            S.
            • rijselman12.0 Re: Nie odbiło! 03.07.08, 13:41
              Ponownie wracam do gwarantowanego ,przez naszych
              politykow,nastepnego referendum,ktore sie....nie odbedzie.-Chodzi o
              typowy europejski kraj o nazwie Turcja.
              ...-jak ,w tym kontekscie, nie byc eurosceptykiem ?
              • snajper55 Re: Nie odbiło! 03.07.08, 14:01
                rijselman12.0 napisał:

                > Ponownie wracam do gwarantowanego ,przez naszych
                > politykow,nastepnego referendum,ktore sie....nie odbedzie.-Chodzi o
                > typowy europejski kraj o nazwie Turcja.
                > ...-jak ,w tym kontekscie, nie byc eurosceptykiem ?

                Nic nie wiem o żadnych gwarancjach. Może Twoi politycy coś Ci gwarantowali, ale
                mnie nic nie powiedzieli. ;) Nic nie wiem też o tym, że się jakieś podobno
                gwarantowane referendum nie odbędzie. Kto podjął taką decyzję ? Możesz dać
                jakieś linki ?

                S.
                • rijselman12.0 Re: Nie odbiło! 03.07.08, 15:21
                  Linkow nie pamietam,ale gwarantem byl zdecydowany antyturkista -
                  Sarkozy...Dwa tygodnie temu senat "zadecydowal odwolalnosc
                  referendum na rzecz glosowania w parlamencie"...-wyniku takiego
                  glosowania nie musze komentowac.
                  • teodor_von_zalenzer_halde Re: Nie odbiło! 03.07.08, 16:18
                    Gość portalu: Bojaźliwa napisał(a):
                    > Nie myśl, że będę wysilała mózgownicę, żeby racjonalnie odpowiadać
                    > na teksty idiotyczne już w nagłówku. Jeżeli ktoś napisał, że "nie"
                    > Irlandii to "terror", to i ja pozwoliłam sobie określić
                    > mianem "terroru" na przykład te fakty i wydarzenia z roku 2003

                    Typowy dla was eurosceptyków (pardon, eurowrogów!) wykręt. Skoro tak cię
                    zirytowało faktycznie grubo przesadzone określenie sprzeciwu Irlandii mianem
                    terroru, to trzeba było po prostu napisać o tym, ze jest błędne, a nie serwować
                    nam dawkę waszej starej śpiewki o tym, jak to podła Unia - złowroga
                    spadkobierczyni ZSRR - ,,ciemięży narody Europy", zwłaszcza ze uznanie
                    dwudniowego głosowania i ,,nachalnej agitacji" prounijnej (a eurosceptycy niby
                    nie prowadzili swojej kampanii propagandowej?) za przejawy unijnego ,,terroru"
                    jest dość... niepoważne.

                    rijselman12.0 napisał:

                    > Linkow nie pamietam,ale gwarantem byl zdecydowany antyturkista -
                    > Sarkozy...Dwa tygodnie temu senat "zadecydowal odwolalnosc
                    > referendum na rzecz glosowania w parlamencie"...-wyniku takiego
                    > glosowania nie musze komentowac.

                    Pierwsze słyszę o tym, żeby Sarkozy miał kiedykolwiek obiecywać w tej sprawie
                    jakieś referendum. To zresztą niewiele zmienia, bo na jakiej podstawie
                    zakładasz, że francuski parlament na pewno poprze akcesję Turcji? U nich akurat
                    dominuje sprzeciw wobec tej perspektywy - a gdyby nawet Francja zawiodła, są
                    jeszcze inne państwa członkowskie, które tez m0ga postawić veto.
                    • rijselman12.0 Re: Nie odbiło! 03.07.08, 22:51
                      Teo...-zyjemy w kapitalizmie,co oznacza istnienie politycznej
                      klienteli i jej interesu,a jest nia Wielki Kapital,na ktorym,de
                      facto,opiera sie wladza polityczna.Inwestowanie szmalu w dalekich
                      Chinach jest,w aspekcie dlugoterminowym,ryzykowne.-A pod nosem lezy
                      sobie Turcja,z olbrzymim ,tanim rynkiem pracy...
                      P.S.-Drobny szczegol...-Cypr padl ofiara agresji i okupacji
                      tureckiej.-Zgadza sie? -Cypr jest czlonkiem UE-zgadza sie?
                      Terytorium UE,wobec powyzszego,jest nielegalnie okupowane przez
                      Turkow... -cos sie nie zgadza?
                  • snajper55 Re: Nie odbiło! 03.07.08, 19:43
                    rijselman12.0 napisał:

                    > Linkow nie pamietam,ale gwarantem byl zdecydowany antyturkista -
                    > Sarkozy...Dwa tygodnie temu senat "zadecydowal odwolalnosc
                    > referendum na rzecz glosowania w parlamencie"...-wyniku takiego
                    > glosowania nie musze komentowac.

                    Mam wrażenie, że piszesz o rzeczach, o których bardzo niewiele wiesz. Jesteś w
                    stanie napisać o czym konkretnie głosował senat ? Jak rozumiem francuski. I czy
                    mógłbyś wyjaśnić, na jakiej podstawie twierdzisz, że referendum w sprawie
                    przyjęcia Turcji się nie odbędzie ? Ale konkretnie.

                    S.
                  • Gość: Gosc987 Re: Nie odbiło! IP: *.pools.arcor-ip.net 03.07.08, 19:58
                    Spieszę ci z pomocą:

                    Französischer Senat kippt Referendum über Türkeibeitritt der EU
                    Tłumaczenie:
                    Francuski senat rewiduje referendum na temat przystąpienia Turcji do Unii.
                    Link
                    de.news.yahoo.com/ap/20080624/tpl-franzsischer-senat-kippt-referendum-cfb2994.html
                    The Labour Party obiecywali przed wyborami w Anglii ze będzie referendum w tej
                    samej sprawie, co zrobili po wyborach? To samo co zrobiono z obiecankami Sarko.
                    Ciekawe jakie wyniki będą w następnych wyborach w Francji, Anglii, Austrii?
                    • snajper55 Re: Nie odbiło! 03.07.08, 20:32
                      Gość portalu: Gosc987 napisał(a):

                      > Francuski senat rewiduje referendum na temat przystąpienia Turcji do Unii.

                      A teraz poproszę o przetłumaczenie na polski. Co to znaczy "rewiduje referendum"
                      ? Gdzie jest napisane, że referendum we Francji nie będzie.

                      > The Labour Party obiecywali przed wyborami w Anglii ze będzie referendum w tej
                      > samej sprawie, co zrobili po wyborach? To samo co zrobiono z obiecankami Sarko.

                      Obiecanki ??? To podobno były gwarancje. ;))

                      > Ciekawe jakie wyniki będą w następnych wyborach w Francji, Anglii, Austrii?

                      Takie same jak do tej pory.

                      S.
            • nelsonek Re: Nie odbiło! 03.07.08, 15:44
              > Czyżby od czasu głosowania zależał jego wynik ?

              Tak. W Polsce frekwencja byla jednym z problemow. I dlatego tez
              wynik tego referendum zalezal od dlugosci jego trwania. Ale zaraz,
              zaraz. "Eurosceptycy" przeciez mogliby powtorzyc Wasza argumentacje
              o podwazac zasadnosc takiego referendum: "to zbyt powazna sprawa, by
              ciemniak, przepraszam spoleczenstwo, sie o tym wypowiadalo".

              Zwolennicy referendów, tacy jak Ty,
              > powinni żądać tygodniowego czasu na głosowanie, aby tylko to
              kochane referendum
              > było decydujące. Nieprawdaż ?

              Nie do konca. Sprawa wyglada tak, ze Waszym zdaniem jesli wynik jest
              po mysli "eurofanatkow" to wszystko jest OK, "bo mamy przeciez
              demokracje", a gdy tylko spoleczenstwo podwaza decyzje urzednikow z
              Brukseli (i nie tylko) to zaczynacie krzyczec cos o ciemniakach,
              przepraszam spoleczenstwie, ze "nie doroslo do demokracji" czy cos w
              tym stylu.

              > A któż to zapowiadał, że jeśli zagłosujemy ZA, to trzeba będzie
              referendum
              > powtórzyć ?

              Nie wiem kto powiedzial, ale wiem kto DOPROWADZIL do ponownego
              glosowania, gdy bylo ono nie po Waszej mysli. To znana
              metoda "eurodemokracji".

              > A kampania antyunijna, kłamliwa, zapowiadająca wszelkie plagi po
              wstąpieniu
              > Polski do UE to ile trwała ? Dwie godziny ?

              A klamstwa prounijne powtarzane na kazdym kroku to co?
              • teodor_von_zalenzer_halde Re: Nie odbiło! 03.07.08, 16:30
                > Nie do konca. Sprawa wyglada tak, ze Waszym zdaniem jesli wynik jest
                > po mysli "eurofanatkow" to wszystko jest OK, "bo mamy przeciez
                > demokracje", a gdy tylko spoleczenstwo podwaza decyzje urzednikow z
                > Brukseli (i nie tylko) to zaczynacie krzyczec cos o ciemniakach,
                > przepraszam spoleczenstwie, ze "nie doroslo do demokracji" czy cos w
                > tym stylu.

                Kto zaczyna krzyczeć? Nie przypominam sobie, aby którykolwiek z najzagorzalszych
                nawet zwolenników uratowania Traktatu tak nieelegancko wyrażał się o
                społeczeństwie irlandzkim. To chyba takie mierzenie wszystkich swoja miarą -
                wszak to eurosceptycy gotowi są wynosić pod niebiosa każdego polityka, który
                skrytykuje w jakiś sposób Unię (np. Kaczyńskiego i Klausa, gdy uznali, że już
                nie warto ratyfikować traktatu), ale za to każdego popierającego integrację
                dezawuujecie twierdzeniami o rzekomym braku demokracji w UE i rzekomej
                fikcyjności wyboru władz przez obywateli, pomimo ze sa wybierani tak samo, jak
                wasi pupile ;)
                • nelsonek Re: Nie odbiło! 03.07.08, 16:48
                  > Kto zaczyna krzyczeć? Nie przypominam sobie, aby którykolwiek z
                  najzagorzalszyc
                  > h
                  > nawet zwolenników uratowania Traktatu tak nieelegancko wyrażał się
                  o
                  > społeczeństwie irlandzkim.

                  Czyli malo slyszales. Zeby daleko nie szukac polecam ten watek, a
                  zwlaszcza przedostatnie zdanie postu inicjujacego. Dalej szukac mi
                  sie nie chce. Moze przypomne jeszcze, ze na stwierdzenie faktu
                  Milosciwie Nam Panujacego, ze "dalsza ratyfikacja jest
                  bezprzedmiotowa" dosyc nerwowo zareagowala nie tylko zagraniczna
                  prasa, ale rowniez pewna niemiecka deputowana.

                  > To chyba takie mierzenie wszystkich swoja miarą

                  O nie! To wy-eurofanatycy wszystkich i wszystko chcecie mierzyc i to
                  wspolna miarka.


                  > wszak to eurosceptycy gotowi są wynosić pod niebiosa każdego
                  polityka, który
                  > skrytykuje w jakiś sposób Unię

                  To tak jak eurofanatycy wynosza pod niebiosa kazdego polityka, ktory
                  mowi o koniecznosci ratyfikowania traktatu.


                  > ale za to każdego popierającego integrację
                  > dezawuujecie twierdzeniami o rzekomym braku demokracji w UE

                  Bo to sa fakty. Gdy Holandia i Francja powiedzialy NIE
                  eurokonstytucji eurofanatycy wymyslili sposob na obejscie problemu.
                  TL to przeciez w glownej mierze nic innego jak eurokonstytucja ze
                  zmieniona okladka.

                  > rzekomej
                  > fikcyjności wyboru władz przez obywateli, pomimo ze sa wybierani
                  tak samo, jak
                  > wasi pupile ;)

                  A to, ze niektorzy "eurosceptycy" tak twierdza nie znaczy, ze
                  kazdy "eurosceptyk" to mowi. a przy okazji: "nasi pupile" czyli kto
                  konkretnie i gdzie sa wybierani?
                  • nelsonek Re: Nie odbiło! 03.07.08, 16:49
                    Jeszcze link do watku:)

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=80827539&a=80827539
              • katrina_bush Re:Do Eurosceptyka: Typowe odwracanie kota ogonem 03.07.08, 17:46
                nelsonek napisał:


                > po mysli "eurofanatkow" to wszystko jest OK, "bo mamy przeciez
                > demokracje", a gdy tylko spoleczenstwo podwaza decyzje urzednikow z
                > Brukseli (i nie tylko) to zaczynacie krzyczec cos o ciemniakach,
                > przepraszam spoleczenstwie, ze "nie doroslo do demokracji" czy cos > w tym stylu.
                >

                Do Eurosceptyka: Typowe odwracanie kota ogonem

                "a gdy tylko spoleczenstwo podwaza decyzje urzednikow z Brukseli"

                Co ?! Jakie "społeczeństwo" ?!

                W Irlandii malutkie 25 procent uprawnionych do głosowania obywateli zadecydowało
                o odrzuceniu Traktatu.

                Od kiedy JEDNA CZWARTA to społeczeństwo ?!

                po drugie:
                Nie wiem dlaczego tak nagle wszyscy eurosceptycy zapałali miłością do Traktatu z
                Nicei, na który pluli jak na ostatnią zarazę ?

                Nie wiem dlaczego tak nagle wszyscy eurosceptycy staneli w obronie
                znienawidzonej Nicei ?

                ...skoro nowy Traktat miał znacznie odchudzić biurokrację europejską

                Kuku na muniu ?
                • nelsonek Zaden tam ze mnie "eurosceptyk" 03.07.08, 20:18
                  Ale jesli juz ktos tutaj odwraca kota ogonem i wpienia sie na decyzje niezgodne
                  z wlasnymi przekonaniami to Ty jestes taka osoba wlasnie. Nie ja.

                  > Co ?! Jakie "społeczeństwo" ?!
                  >
                  > W Irlandii malutkie 25 procent uprawnionych do głosowania obywateli zadecydował
                  > o
                  > o odrzuceniu Traktatu.

                  Tak samo jak niewielki procent uprawnionych do glosowania w Polsce zdecydowalo o
                  przyjeciu Polski do UE. Tylko co z tego?

                  > Od kiedy JEDNA CZWARTA to społeczeństwo ?!

                  Od kiedy? Od wtedy gdy wiekszosc decyduje o mniejszosci. Tak to juz jest. Ci co
                  nie poszli glosowac uznali, ze wynik im obojetny.

                  > po drugie:
                  > Nie wiem dlaczego tak nagle wszyscy eurosceptycy zapałali miłością do Traktatu
                  > z
                  > Nicei, na który pluli jak na ostatnią zarazę ?

                  Poniewaz, jesli juz "jestesmy w UE" to lepsza Nicea niz TL.

                  > ...skoro nowy Traktat miał znacznie odchudzić biurokrację europejską

                  Zdajesz sie nie wiedziec co krytykuja tzw eurosceptycy.

                  > Kuku na muniu ?

                  Siebie pytasz?
              • snajper55 Re: Nie odbiło! 03.07.08, 19:49
                nelsonek napisał:

                > Tak. W Polsce frekwencja byla jednym z problemow. I dlatego tez
                > wynik tego referendum zalezal od dlugosci jego trwania.

                Nie wynik, ale ważność. Odróżniaj te dwie rzeczy.

                > Ale zaraz, zaraz. "Eurosceptycy" przeciez mogliby powtorzyc Wasza argumentacje
                > o podwazac zasadnosc takiego referendum: "to zbyt powazna sprawa, by
                > ciemniak, przepraszam spoleczenstwo, sie o tym wypowiadalo".

                Ze mną dyskutujesz a ja jestem jeden. Pluralis majestatis możesz sobie
                oszczędzić. Królem jeszcze nie jestem.

                Zgadza się. Ja byłem przeciwko tamtemu referendum. Eurosceptycy byli za,
                ponieważ była to jedyna szansa na zablokowanie akcesji. Ale na szczęście nie
                udało im się oszukać Polaków.

                > Nie do konca. Sprawa wyglada tak, ze Waszym zdaniem jesli wynik jest
                > po mysli "eurofanatkow" to wszystko jest OK, "bo mamy przeciez
                > demokracje", a gdy tylko spoleczenstwo podwaza decyzje urzednikow z
                > Brukseli (i nie tylko) to zaczynacie krzyczec cos o ciemniakach,
                > przepraszam spoleczenstwie, ze "nie doroslo do demokracji" czy cos w
                > tym stylu.

                Nie. Je jestem przeciwko urządzaniu referendów w sprawach zbyt skomplikowanych,
                w których ludzie muszą polegać na opiniach innych.

                > Nie wiem kto powiedzial, ale wiem kto DOPROWADZIL do ponownego
                > glosowania, gdy bylo ono nie po Waszej mysli. To znana
                > metoda "eurodemokracji".

                Było jakieś ponowne głosowanie ???

                > A klamstwa prounijne powtarzane na kazdym kroku to co?

                Ja antyunijne wymieniłem. A gdzie te prounijne ?

                S.
                • nelsonek Re: Nie odbiło! 04.07.08, 08:32
                  > Nie wynik, ale ważność. Odróżniaj te dwie rzeczy.

                  Efekt bylby taki jak w przypadku referendum uwlaszczeniowego. Czyli
                  wynik calego referendum bylby niekorzystny dla eurofanatykow.
                  Oczywiscie znalezionoby inny sposob na "wejscie Polski do wspolnoty"

                  > Ze mną dyskutujesz a ja jestem jeden.

                  Oj. O formie "wy" skierowanej do pojedynczej osoby nie slyszales?

                  > Zgadza się. Ja byłem przeciwko tamtemu referendum. Eurosceptycy
                  byli za,
                  > ponieważ była to jedyna szansa na zablokowanie akcesji.

                  Dokladnie! Po tylu klamstwach ze strony zwolennikow nie ma sie czemu
                  dziwic, ze wynik byl taki a nie inny.

                  > Ale na szczęście nie
                  > udało im się oszukać Polaków.

                  Alez eurofanatykom sie to doskonale udalo.

                  > Nie. Je jestem przeciwko urządzaniu referendów w sprawach zbyt
                  skomplikowanych,
                  > w których ludzie muszą polegać na opiniach innych.

                  To moze tez jestes przeciwko wyborom jako-takim w ogole? Przeciez
                  wybory (na przyklad parlamentarne) to jedno wielkie oszustwo. Taki
                  Miller na przyklad w 2001r naklamal w kampanii tak bardzo, ze po
                  czterech latach ludzie powiedzieli dosc i... dali sie nabrac
                  nastepnym. Moze powiedz od razu, ze nie jestes demokrata. Bedziemy
                  mieli jasnosc.

                  > Było jakieś ponowne głosowanie ???

                  Oj krotka masz pamiec. A referendum w Irlandii bylo powtarzane czy
                  nie?

                  > Ja antyunijne wymieniłem.

                  Gdzie wymieniles?

                  > A gdzie te prounijne ?

                  Za duzo by wymieniac. Pozostane przy jednym: Polska (jak zreszta
                  kazdy inny kraj czlonkowski) zachowuje suwerennosc. To troche tak
                  jakby powiedziec, ze Floryda jest suwerenna.
                  • snajper55 Re: Nie odbiło! 06.07.08, 12:35
                    nelsonek napisał:

                    > Efekt bylby taki jak w przypadku referendum uwlaszczeniowego. Czyli
                    > wynik calego referendum bylby niekorzystny dla eurofanatykow.
                    > Oczywiscie znalezionoby inny sposob na "wejscie Polski do wspolnoty"

                    Wynikiem referendum jest to, czy więcej było odpowiedzi na TAK czy na NIE. A to
                    nie zależy od długości trwania referendum.

                    > Oj. O formie "wy" skierowanej do pojedynczej osoby nie slyszales?

                    Owszem, w stosunku do członków pewnych partii czy do króla. Ja do żadnej partii
                    nie należę i królem nie jestem, więc stosowanie takiej liczby w sptosunku do
                    mnie jest nieuzasadnione.

                    > Dokladnie! Po tylu klamstwach ze strony zwolennikow nie ma sie czemu
                    > dziwic, ze wynik byl taki a nie inny.

                    Kłamali przeciwnicy akcesji nie umiejąc znaleźć prawdziwych argumentów.

                    > To moze tez jestes przeciwko wyborom jako-takim w ogole?

                    Nie. Bo w wyborach głosujący na własnej skórze poczuli jaka była jakość
                    ostatnich rządów i czy warto na partie rządzące głosować. Cecha wyborów to
                    możliwość zabrania władzy tym, którzy się nie sprawdzili. A to wyborcy potrafią
                    ocenić.

                    > > Ja antyunijne wymieniłem.
                    >
                    > Gdzie wymieniles?

                    Nie chce mi sie szukać, więc powtórzę. Po akcesji Niemcy zabiorą nam Ziemie
                    Zachodnie. Zabiorą nam Gdańsk i Mazury. Padnie w Polsce rolnictwo. Będzie
                    ogromne bezrobocie. Żydzi odbiorą swoje majątki. Padnie w Polsce przemysł.
                    Ziemię wykupią Niemcy. Ograniczy sie ilość Polaków do 3 milionów. Wystarczy ?

                    > Za duzo by wymieniac. Pozostane przy jednym: Polska (jak zreszta
                    > kazdy inny kraj czlonkowski) zachowuje suwerennosc. To troche tak
                    > jakby powiedziec, ze Floryda jest suwerenna.

                    Floryda jest państwem ??? Od kiedy ?

                    S.
                    • nelsonek Re: Nie odbiło! 07.07.08, 18:27
                      > Wynikiem referendum jest to, czy więcej było odpowiedzi na TAK czy
                      na NIE. A to
                      > nie zależy od długości trwania referendum.

                      Zalezy. Moze sie zdarzyc tak, ze zwolennicy UE glosuja w niedziele,
                      bo w sobote pracuja.:)

                      > Owszem, w stosunku do członków pewnych partii czy do króla. Ja do
                      żadnej partii
                      > nie należę i królem nie jestem, więc stosowanie takiej liczby w
                      sptosunku do
                      > mnie jest nieuzasadnione.

                      No to za Slownikiem Jezyka Polskiego:
                      "wy
                      1. «zaimek odnoszący się do grupy osób, w skład której wchodzi
                      osoba, do której zwraca się mówiący»
                      2. «zaimek używany w niektórych środowiskach zamiast "pan", "pani"»"
                      Zwolennicy UE to tez pewna grupa osob. Nie ma tutaj rozgraniczenia
                      na partie, krola czy cokolwiek innego.

                      > Kłamali przeciwnicy akcesji nie umiejąc znaleźć prawdziwych
                      argumentów.

                      Klamali zwolennicy UE.

                      > Nie. Bo w wyborach głosujący na własnej skórze poczuli jaka była
                      jakość
                      > ostatnich rządów i czy warto na partie rządzące głosować. Cecha
                      wyborów to
                      > możliwość zabrania władzy tym, którzy się nie sprawdzili. A to
                      wyborcy potrafią
                      > ocenić.

                      Rozczarowywujesz mnie. Czemu ograniczasz sie tylko do "ostatnich
                      rzadow". Kampania wyborcza to jedno wielkie klamstwo i obietnice,
                      ktore pozniej nie zostaja spelnione. I dotyczy to wszystkich ekip
                      rzadzacych w III RP. Nie tylko PiS.

                      > Nie chce mi sie szukać, więc powtórzę. Po akcesji Niemcy zabiorą
                      nam Ziemie
                      > Zachodnie. Zabiorą nam Gdańsk i Mazury. Padnie w Polsce rolnictwo.
                      Będzie
                      > ogromne bezrobocie. Żydzi odbiorą swoje majątki. Padnie w Polsce
                      przemysł.
                      > Ziemię wykupią Niemcy. Ograniczy sie ilość Polaków do 3 milionów.
                      Wystarczy ?

                      I wlasnie dlatego eurosceptycy sa/byli przeciwnikami czlonkostwa
                      Polski w UE? Serio?

                      > Floryda jest państwem ??? Od kiedy ?

                      To bez znaczenia. Polska po swojej akcesji do UE utracila
                      suwerennosc. Eurofanatycy twierdzili, ze to nieprawda.
                      • Gość: Gosc987 Re: Nie odbiło! IP: *.pools.arcor-ip.net 07.07.08, 19:36
                        nelsonek napisał:
                        > To bez znaczenia. Polska po swojej akcesji do UE utracila
                        > suwerennosc. Eurofanatycy twierdzili, ze to nieprawda.

                        Tak masz słuszną racje już polska konstytucja była pisana pod dyktando
                        eurokratów, przeczytaj sobie w TL kapitel o europejskim prawie i tam oczy
                        otworzysz. Polski czy inne rządy w obliczu europejskiego prawa będą bezsilne.
                        Wiec po co wybory i ten cyrk z nimi?
                      • snajper55 Re: Nie odbiło! 07.07.08, 19:55
                        nelsonek napisał:

                        > Zalezy. Moze sie zdarzyc tak, ze zwolennicy UE glosuja w niedziele,
                        > bo w sobote pracuja.:)

                        W niedziele to przeciwnicy. Gdy na mszę się wybiorą. ;)

                        > Zwolennicy UE to tez pewna grupa osob. Nie ma tutaj rozgraniczenia
                        > na partie, krola czy cokolwiek innego.

                        Ale nie zwracasz się do grupy zwolenników, tylko do mnie. Tak jak ja się nie
                        zwracam do grupy eurosceptyków, tylko do Ciebie.

                        > Klamali zwolennicy UE.

                        Tylko nie tak łatwo wymienić kłamstwa zwolenników, a kłamstwa przeciwników miały
                        strasznie krótkie nóżki.

                        > Rozczarowywujesz mnie. Czemu ograniczasz sie tylko do "ostatnich
                        > rzadow". Kampania wyborcza to jedno wielkie klamstwo i obietnice,
                        > ktore pozniej nie zostaja spelnione. I dotyczy to wszystkich ekip
                        > rzadzacych w III RP. Nie tylko PiS.

                        Bo wyborcy przede wszystkim głosują na podstawie ostatnich rządów. główny wybór,
                        to wybór: odbierać władzę czy nie odbierać. Dopiero po decyzji - odbierać,
                        wyborcy zastanawiają się komu ją powierzyć.

                        > I wlasnie dlatego eurosceptycy sa/byli przeciwnikami czlonkostwa
                        > Polski w UE? Serio?

                        Taka była kampania eurosceptyków, a raczej eurofobów. Tych o Rydzyka i Korwina.

                        > To bez znaczenia. Polska po swojej akcesji do UE utracila
                        > suwerennosc. Eurofanatycy twierdzili, ze to nieprawda.

                        Bo jest to nieprawda. Oddaliśmy część suwerenności, tak jak przy wchodzeniu do
                        każdej innej organizacji międzynarodowej. Możemy tę część w każdej chwili
                        odzyskać, występując z Unii.

                        S.
                        • nelsonek Re: Nie odbiło! 07.07.08, 20:35
                          > W niedziele to przeciwnicy. Gdy na mszę się wybiorą. ;)

                          A tego nie wiem. W kazdym razie frekwencja ma wplyw na wynik.

                          > Ale nie zwracasz się do grupy zwolenników, tylko do mnie. Tak jak ja się nie
                          > zwracam do grupy eurosceptyków, tylko do Ciebie.

                          Przeczytaj jeszcze raz definicje na ktora sie powoluje.

                          > Tylko nie tak łatwo wymienić kłamstwa zwolenników, a kłamstwa przeciwników miał
                          > y
                          > strasznie krótkie nóżki.

                          Bardzo latwo. Inna sprawa czy ludzie przyjmuja to do wiadomosci czy wypieraja sie.

                          > Bo wyborcy przede wszystkim głosują na podstawie ostatnich rządów. główny wybór
                          > ,
                          > to wybór: odbierać władzę czy nie odbierać. Dopiero po decyzji - odbierać,
                          > wyborcy zastanawiają się komu ją powierzyć.

                          Co nie zmienia faktu, ze kazde ugrupowanie ktore doszlo do wladzy oszukalo
                          swoich wyborcow.

                          > Taka była kampania eurosceptyków, a raczej eurofobów. Tych o Rydzyka i Korwina.

                          Co do Rydzyka - nie wiem. Nie slucham jego pobredzan. Natomiast co do Korwina.
                          Hmmmm. Jedno jego "eurofobiczne" klamstwo. Jedno.

                          > Bo jest to nieprawda. Oddaliśmy część suwerenności, tak jak przy wchodzeniu do
                          > każdej innej organizacji międzynarodowej. Możemy tę część w każdej chwili
                          > odzyskać, występując z Unii.

                          I to jest wlasnie jedno wielkie klamstwo. Wstapienie do NATO nie jest
                          pozbawieniem sie suwerennosci, podpisanie umowy z Rosja tez nie, bo ani NATO ani
                          ROsa niczego nam nie narzucaja. Kazdorazowa zmiana czegokolwiek w tych umowach
                          wymaga naszej zgody. Z UE juz tak nie jest.
                          • snajper55 Re: Nie odbiło! 07.07.08, 21:05
                            nelsonek napisał:

                            > Bardzo latwo. Inna sprawa czy ludzie przyjmuja to do wiadomosci czy wypieraja
                            > sie.

                            Nie musi to polegać na wypieraniu. Czasem nie tak łatwo udowodnić komuś
                            kłamstwo. Nie zawsze jest to takie proste jak w przypadku tych prymitywnych
                            kłamstw o upadku rolnictwa czy zabraniu Ziem Zachodnich. To oczywiście działa w
                            obie strony.

                            > Co nie zmienia faktu, ze kazde ugrupowanie ktore doszlo do wladzy oszukalo
                            > swoich wyborcow.

                            Ba, była taka jedna, co nie oszukiwała tyle co. Unia Wolności sie nazywała.

                            > > Taka była kampania eurosceptyków, a raczej eurofobów. Tych o Rydzyka i
                            > Korwina.
                            >
                            > Co do Rydzyka - nie wiem. Nie slucham jego pobredzan. Natomiast co do Korwina.
                            > Hmmmm. Jedno jego "eurofobiczne" klamstwo. Jedno.

                            Dziś nie mam siły zagłębiać się w jego teksy, ale będę pamiętał. ;) A Rydzyka
                            warto czasem posłuchać.

                            > I to jest wlasnie jedno wielkie klamstwo. Wstapienie do NATO nie jest
                            > pozbawieniem sie suwerennosci, podpisanie umowy z Rosja tez nie, bo ani NATO ani
                            > ROsa niczego nam nie narzucaja. Kazdorazowa zmiana czegokolwiek w tych umowach
                            > wymaga naszej zgody. Z UE juz tak nie jest.

                            Jak to nie narzucają ??? NATO standardy uzbrojenia, wyszkolenia, jednolite
                            schematy dowódcze, niepolskie dowództwo, obowiązek solidarności wobec innych
                            członków. Mało ?

                            Wstępując do ONZ oddaliśmy kolejną cząstkę suwerenności. KAŻDA organizacja
                            międzynarodowa ogranicza w jakimś stopniu suwerenność swoich członków, ponieważ
                            przynależność do jakiejkolwiek organizacji ogranicza wolność członka regulaminem
                            tejże organizacji.

                            S.
                            • nelsonek Re: Nie odbiło! 07.07.08, 21:17
                              > Ba, była taka jedna, co nie oszukiwała tyle co. Unia Wolności sie nazywała.

                              Mowisz o praPO? Tak sie zastanawiam i chyba wychodzi mi na to, ze jednak Donald
                              najbardziej ze wszystkich naklamal. Co oczywiscie nie tlumaczy jego poprzednikow.

                              > A Rydzyka
                              > warto czasem posłuchać.

                              Byc moze. Ale i tak nie mam zamiaru wlaczaj RM w nadziei, ze uslysze cos madrego
                              (i prawdziwego) z ust tego przemilego :) kaplana.

                              > Jak to nie narzucają ??? NATO standardy uzbrojenia, wyszkolenia, jednolite
                              > schematy dowódcze, niepolskie dowództwo, obowiązek solidarności wobec innych
                              > członków. Mało ?

                              Jeszcze raz: wstepujac do NATO zgodzilismy sie na takie a nie inne warunki.
                              Kazda zmiana NATOwskich zasad wymaga naszej zgody. Z utrata suwerennosci to nie
                              ma nic do rzeczy. Z UE jest zupelnie inaczej. Prawo unijne zmienia sie co
                              chwila. I my musimy sie dostosowac. Zwlaszcza gdy wejdzie w zycie TL. I nieco
                              uprzedzajac: suwerennosci nie definiuje sie jako "prawo do odstapienia z umow
                              miedzynarodowych".
                              • snajper55 Re: Nie odbiło! 08.07.08, 02:35
                                nelsonek napisał:

                                > Byc moze. Ale i tak nie mam zamiaru wlaczaj RM w nadziei, ze uslysze
                                > cos madrego (i prawdziwego) z ust tego przemilego :) kaplana.

                                A czy ja napisałem, że masz szansę usłyszeć coś mądrego lub prawdziwego ? ;)
                                Jednak RM jest pewną siłą i warto znać stosowane przez nią metody, używane
                                argumenty. Inaczej nie da się zrozumieć całości.

                                > Jeszcze raz: wstepujac do NATO zgodzilismy sie na takie a nie inne warunki.
                                > Kazda zmiana NATOwskich zasad wymaga naszej zgody. Z utrata suwerennosci to nie
                                > ma nic do rzeczy. Z UE jest zupelnie inaczej. Prawo unijne zmienia sie co
                                > chwila. I my musimy sie dostosowac. Zwlaszcza gdy wejdzie w zycie TL. I nieco
                                > uprzedzajac: suwerennosci nie definiuje sie jako "prawo do odstapienia z umow
                                > miedzynarodowych".

                                Na takie warunki sie zgodziliśmy. W NATO jednomyślność jest jedynie we władzach
                                kolegialnych. W całej strukturze wojskowej panuje zwykły żołnierski dryl i liczy
                                sie jedynie rozkaz.

                                Decyzji jednomyślnych nie ma na przykład w ONZ. A rezolucji obligujących
                                członków do różnych rzeczy wydaje się sporo.

                                Tak jak już pisałem. Wstąpienie do dowolnej organizacji to pozbycie się jakiejś
                                części suwerenności. Bo każda organizacja ma swoje reguły, które ograniczają
                                suwerenność należącego do organizacji państwa. A każda organizacja, w której nie
                                stosuje się zasady jednomyślności (np. ONZ), swoje reguły może w każdej chwili
                                zmienić.

                                S.
                                • nelsonek Re: Nie odbiło! 10.07.08, 12:23
                                  > A czy ja napisałem, że masz szansę usłyszeć coś mądrego lub prawdziwego ? ;)

                                  Pisales, ze Rydzykowi zdarza sie cos takiego powiedziec :) Stad taka odpowiedz a
                                  nie inna.

                                  > Na takie warunki sie zgodziliśmy. W NATO jednomyślność jest jedynie we władzach
                                  > kolegialnych. W całej strukturze wojskowej panuje zwykły żołnierski dryl i licz
                                  > y
                                  > sie jedynie rozkaz.

                                  Powaznie mozemy dostac jakis rozkaz od NATO? Na przyklad: "NATO rozkazuje Polsce
                                  natychmiast pomoc militarnie swojemu sojusznikowi - Francji". Bo mi wychodzi, ze
                                  mieszasz.

                                  > Tak jak już pisałem. Wstąpienie do dowolnej organizacji to pozbycie się jakiejś
                                  > części suwerenności. Bo każda organizacja ma swoje reguły, które ograniczają
                                  > suwerenność należącego do organizacji państwa. A każda organizacja, w której ni
                                  > e
                                  > stosuje się zasady jednomyślności (np. ONZ), swoje reguły może w każdej chwili
                                  > zmienić.

                                  Zadna organizacjha nie ingeruje tak gleboko w panstwa czlonkowskie jak WE. Po
                                  ratyfikacji TL juz w ogole staniemy sie czyms na ksztalt Florydy czy Teksasu.
                                  Nie przypominam sobie by ONZ (wlasciwie ta organizacja ogranicza sie jedynie do
                                  wyglaszania jakichs tam rezolucji) w jakikolwiek sposob istotnie zmienilo swoje
                                  reguly gry. WE robi to bez przerwy. I to jest ta roznica. :)
                                  • snajper55 Re: Nie odbiło! 10.07.08, 23:22
                                    nelsonek napisał:

                                    > Zadna organizacjha nie ingeruje tak gleboko w panstwa czlonkowskie jak WE. Po
                                    > ratyfikacji TL juz w ogole staniemy sie czyms na ksztalt Florydy czy Teksasu.
                                    > Nie przypominam sobie by ONZ (wlasciwie ta organizacja ogranicza sie jedynie do
                                    > wyglaszania jakichs tam rezolucji) w jakikolwiek sposob istotnie zmienilo swoje
                                    > reguly gry. WE robi to bez przerwy. I to jest ta roznica. :)

                                    O, a z tym mogę się w części zgodzić. Owszem, UE jest organizacją, która w dużym
                                    stopniu integruje (słowo podobne do ingeruje) swoich członków. Taka ta
                                    organizacja jest z założenia i każde państwo decydując się na akcesję dobrze
                                    sobie z tego zdaje sprawę. Już sam układ z Schengen czy wspólna waluta to bardzo
                                    silne czynniki integrujące. Jednak mówienie, że po TL będziemy drugą Florydą
                                    (ech, ten klimat...) to "lekka" przesada. Może kiedyś, ale jeszcze nie po TL. ;)

                                    S.
                                    • nelsonek Re: Nie odbiło! 13.07.08, 01:16
                                      TL jeszcze nie ma to UE rzeczywiscie jest rganizacja miedzynarodowa. Jednak po
                                      wejsciu TL w zycie (oczywiscie po sukcesie w Irlandii nazwe bedzie trzeba
                                      zmienic) UE przestanie byc organizacja miedzynarodowa a stanie sie panstwem. I
                                      Floryda, przepraszam Polska, nie bedzie miala nic do gadania. To sa fakty.
                                      W ogole porownywanie UE (nawet w obecnym ksztalcie) do ONZ to jakies kompletne
                                      nieporozumienie.
                                      • snajper55 Re: Nie odbiło! 14.07.08, 00:29
                                        nelsonek napisał:

                                        > TL jeszcze nie ma to UE rzeczywiscie jest rganizacja miedzynarodowa. Jednak po
                                        > wejsciu TL w zycie (oczywiscie po sukcesie w Irlandii nazwe bedzie trzeba
                                        > zmienic) UE przestanie byc organizacja miedzynarodowa a stanie sie panstwem. I
                                        > Floryda, przepraszam Polska, nie bedzie miala nic do gadania. To sa fakty.
                                        > W ogole porownywanie UE (nawet w obecnym ksztalcie) do ONZ to jakies kompletne
                                        > nieporozumienie.

                                        Czy z TL, czy bez TL UE nadal będzie organizacją międzynarodową.

                                        S.
                                        • nelsonek Re: Nie odbiło! 19.07.08, 10:27
                                          Otoz nie. TL nadaje osobowosc prawna bytowi pod nazwa Unia Europejska. Czyli po wprowadznieu TL UE stanie sie czyms wiecej niz "organizacja miedzynarodowa".
                                          • snajper55 Re: Nie odbiło! 11.12.08, 22:04
                                            nelsonek napisał:

                                            > Otoz nie. TL nadaje osobowosc prawna bytowi pod nazwa Unia Europejska. Czyli po
                                            > wprowadznieu TL UE stanie sie czyms wiecej niz "organizacja miedzynarodowa".

                                            Nie. To teraz jest czymś mniej niż organizacją międzynarodową, teraz jest
                                            związkiem państw. Dopiero po uzyskaniu osobowości prawnej stanie się
                                            międzynarodową organizacją taką jak ONZ czy NATO.

                                            S.
                                            • nelsonek Re: Nie odbiło! 12.01.09, 12:25
                                              Zabawny jestes. Przyjrzyjmy sie definicji organizacji miedzynarodowej:
                                              "Organizacja międzynarodowa, organizacja zrzeszająca przynajmniej trzy podmioty, utworzona dla realizacji wspólnego celu, który ma charakter międzynarodowy lub realizowany jest przez działalność międzynarodową."
                                              To za wikipedia.
                                              "organizacje międzynarodowe - instytucje będące uczestnikiem stosunków międzynar., powstałe jako forma współpracy międzynar. państw z przekształcenia konferencji międzyrządowych w trwałe związki oparte na umowie wielostronnej, których gł. zadaniem jest kształtowanie współpracy państw. w różnych dziedzinach."
                                              A to za encyklopedia.
                                              Co zatem brakuje Wspolnocie Europejskiej by mowic, ze jest "czyms mniej niz organizacja miedzynarodowa"?

                                              A tak konkretnie to na jakiej podstawie prawnej ONZ (NATO) posiada cos takiego jak osobowosc prawna?
                                              A po przyjeciu Traktatu Lizbonskiego UE bedzie panstwem. Jesli nie to konkretnie: co bedzie brakowalo Unii Europejskiej by zostac uznana za panstwo wlasnie? Terytorium, ludnosc i wladze bedzie posiadac. Jedynie kwestia dyskusyjna pozostaje uznanie na arenie miedzynarodowej. Istnieja panstwa nieuznawane (Cypr Polnocny, Somailaland, Republika Naddniestrzanska), ale sadze ze UE jednak zostanie uznana na arenie miedzynarodowej. Mowiac krotko: panstwo moze byc uznawane albo i nie. A mozna nieuznawac NATO albo ONZ? Ciekawe...


                                              snajper55 napisał:
                                              > Nie. To teraz jest czymś mniej niż organizacją międzynarodową, teraz jest
                                              > związkiem państw. Dopiero po uzyskaniu osobowości prawnej stanie się
                                              > międzynarodową organizacją taką jak ONZ czy NATO.
    • Gość: Oj, oj nic nie roz Re: Terror Eurosceptyków w Europie !!! IP: *.pools.arcor-ip.net 03.07.08, 18:06
      Od kiedy to Irlandia rzadzi Europa ?!
      -------------------------------------
      1. To jest demokracja!!!
      2. Jak tylko nacja powie NIE traktat nie istnieje.
      -------------------------------------


      Pytam od kiedy ?!

      Kazdy kraj ma Swiete Prawo odrzucic lub przyjac Traktat z Lizbony.
      ------------------------------------------------------------------
      Nie ma opcji w wyjsc z traktatu jak sie raz go podpisalo!!
      ------------------------------------------------------------------



      Pytam od kiedy ?!
      ------------------------------------------------------------------
      Od tego jak Iralandia jest czlonkiem Unii, lol
      ------------------------------------------------------------------



      Kazdy kraj ma Swiete Prawo odrzucic lub przyjac Traktat z Lizbony.
      ------------------------------------------------------------------
      Nie, jak sie podpisalo nie ma opcji wyjscia z traktatu, to jest tylko twoje
      prywatne zdanie.




      Teraz mamy dopiero Terror "Eurosceptyków" w Europie !!!
      ------------------------------------------------------------------
      Duzo nacji wypowiedzialo sie w referendum NIE bo nie chca oddac wlasnej
      suwerennosci i nie chca stracic demokracje. Jest to tak ciezko zrozumiec tobie?
      NIE oznacza NIE ile razy jeszcze!!! Francja wypowiedziala swoje NIE; Holandia
      wypowiedziala swoje NIE i Irlandia wypowiedziala swoje NIE,
      Jestes slepa? NIE do Turcji, NIE dla lizbonskiego traktatu.
      TAK dla wspolnej EUROPY...
      • nie-tak Re: Terror Eurosceptyków w Europie !!! 03.07.08, 18:22
        Od kiedy to Irlandia rzadzi Europa ?!
        -------------------------------------
        1. To jest demokracja!!!
        2. Jak tylko nacja powie NIE traktat nie istnieje.
        -------------------------------------


        Pytam od kiedy ?!

        Kazdy kraj ma Swiete Prawo odrzucic lub przyjac Traktat z Lizbony.
        ------------------------------------------------------------------
        Nie ma opcji w wyjsc z traktatu jak sie raz go podpisalo!!
        ------------------------------------------------------------------



        Pytam od kiedy ?!
        ------------------------------------------------------------------
        Od tego jak Iralandia jest czlonkiem Unii, lol
        ------------------------------------------------------------------



        Kazdy kraj ma Swiete Prawo odrzucic lub przyjac Traktat z Lizbony.
        ------------------------------------------------------------------
        Nie, jak sie podpisalo nie ma opcji wyjscia z traktatu, to jest tylko twoje
        prywatne zdanie.




        Teraz mamy dopiero Terror "Eurosceptyków" w Europie !!!
        ------------------------------------------------------------------
        Duzo nacji wypowiedzialo sie w referendum NIE bo nie chca oddac wlasnej
        suwerennosci i nie chca stracic demokracje. Jest to tak ciezko zrozumiec tobie?
        NIE oznacza NIE ile razy jeszcze!!! Francja wypowiedziala swoje NIE; Holandia
        wypowiedziala swoje NIE i Irlandia wypowiedziala swoje NIE,
        Jestes slepa? NIE do Turcji, NIE dla lizbonskiego traktatu.
        TAK dla wspolnej EUROPY...

        Słuszna racja. Skoro eksperci konstytucji mówią ze TL nie jest demokratyczny i
        ze koliduje z konstytucjami, powinna Bruksela zaakceptować irlandzkie,
        francuskie, holenderskie, polskie NIE!!!!
      • katrina_bush Re:Każdy kraj UE ma Święte Prawo ratyfikować 03.07.08, 18:47
        Gość portalu: Oj, oj nic nie roz napisał(a):

        > Od kiedy to Irlandia rzadzi Europa ?!
        > -------------------------------------
        > 1. To jest demokracja!!!
        > 2. Jak tylko nacja powie NIE traktat nie istnieje.
        > -------------------------------------
        >
        >
        > Pytam od kiedy ?!
        >
        > Kazdy kraj ma Swiete Prawo odrzucic lub przyjac Traktat z Lizbony.
        > ------------------------------------------------------------------
        > Nie ma opcji w wyjsc z traktatu jak sie raz go podpisalo!!
        > ------------------------------------------------------------------

        To napiszę dobitniej:
        Każdy kraj UE ma Święte Prawo ratyfikować lub nie Traktat z Lizbony.

        I Irlandii tu NIC do tego. Absolutnie nic !

        Nadal obowiązuje Traktat z Nicei = "każdy sobie rzepke skrobie".

        To znaczy tyle, że Europie dwóch prędkości nie stoi nic na przeszkodzie.

        Dwadzieścia-parę krajów się od razu dogada - a jeden lub dwa pozostaną z boku.
        Nie ma problemu.

        ...skoro nie wszystkim jest po drodze. :-)

        p. s.
        nie podoba się Traktat z Lisbony

        a Traktat z Nicei to się nagle podoba ?
        • Gość: Gosc987 Re:Każdy kraj UE ma Święte Prawo ratyfikować IP: *.pools.arcor-ip.net 03.07.08, 19:06
          katrina_bush napisała:
          > Każdy kraj UE ma Święte Prawo ratyfikować lub nie Traktat z Lizbony.
          Jakie święte prawo?
          W demokracji ma każdy prawo wypowiedzieć własne zdanie i ono musi być
          akceptowane czy komuś się podoba czy nie!
          O czym pisałaś Katarina wcześniej, przeczytaj sobie twój pierwszy wpis, teraz
          piszesz ze ktoś ma święte prawo?

          > I Irlandii tu NIC do tego. Absolutnie nic !

          Irlandia jest krajem UNII, chyba ze ty ja już wyrzuciłaś? :) :)
          Irlandia ma pełne prawo wypowiedzieć swoje zdanie na temat traktatu, wiec co ci
          do tego? W jakim systemie żyjesz Katarina, totalitarnym?


          > Nadal obowiązuje Traktat z Nicei = "każdy sobie rzepke skrobie".
          No i dobrze!!!!

          > Dwadzieścia-parę krajów się od razu dogada - a jeden lub dwa pozostaną z
          boku.> Nie ma problemu.

          Dwadzieścia parę krajom zabrano te możliwość wypowiedzenia się na ten temat,
          dzięki Bogu są przebłyski np. w Austrii. Mimo ratyfikacji zastanawia się Austria
          czy nie poddać traktatu plebiscytowi. Jak myślisz, jak wybierze Austria? W
          Austrii wrze i żądają wystąpienia z Unii, w Niemczech wypowiedziało się 67% tez
          za wystąpieniem, co ty na to Katarina?
          Jeszcze dodam ci, Luksemburczyk J. C. Junker wypowiedział się za
          ogólnoeuropejskim zapytaniem społeczeństwa w sprawie traktatu jak i
          przystąpienia Turcji do Unii, jak myślisz będzie przez Brukselę wysłuchany?

          Miałaś kiedyś traktat albo konstytucje Unii w reku?

          Tobie na pewno nie jest po drodze do demokracji!!!
        • Gość: Gosc987 Re:Każdy kraj UE ma Święte Prawo ratyfikować IP: *.pools.arcor-ip.net 03.07.08, 19:20
          Jeszcze chce cie zapytać Katarina:
          Gdzie jest wzmianka w Traktacie czy konstytucji Unii o wolności słowa w prasie
          czy w wypowiedzi?
          Czego jest to oznaka, demokratycznej Unii?
          Nic dziwie się że nie chcą przyjąć do wiadomości irlandzkie, polskie NIE!!!!
          • snajper55 Re:Każdy kraj UE ma Święte Prawo ratyfikować 03.07.08, 19:58
            Gość portalu: Gosc987 napisał(a):

            > Jeszcze chce cie zapytać Katarina:
            > Gdzie jest wzmianka w Traktacie czy konstytucji Unii o wolności słowa w prasie
            > czy w wypowiedzi?

            O tutaj:

            1. Każdy ma prawo do wolności wypowiedzi. Prawo to obejmuje wolność posiadania
            poglądów oraz otrzymywania i przekazywania informacji i idei bez ingerencji
            władz publicznych i bez względu na granice państwowe.
            2. Szanuje się wolność i pluralizm mediów.

            > Czego jest to oznaka, demokratycznej Unii?

            Tak, tego, że UE jest demokratyczna.

            > Nic dziwie się że nie chcą przyjąć do wiadomości irlandzkie, polskie NIE!!!!

            Mylisz się. Polska powiedziała TAK.

            S.
            • Gość: Gosc987 Re:Każdy kraj UE ma Święte Prawo ratyfikować IP: *.pools.arcor-ip.net 03.07.08, 20:06
              snajper55 napisał:
              > 1. Każdy ma prawo do wolności wypowiedzi. Prawo to obejmuje wolność
              posiadania> poglądów oraz otrzymywania i przekazywania informacji i idei bez
              ingerencji> władz publicznych i bez względu na granice państwowe.
              > 2. Szanuje się wolność i pluralizm mediów.

              Gdzie jest to zagwarantowane? W każdej konstytucji gwarantuje się obywatelom coś
              (w tym wypadku pytałam o wolność prasy i wypowiedzi) , co gwarantuje się
              obywatelom unii w traktacie? NIC!!!!
              Link do wersetu?

              > Tak, tego, że UE jest demokratyczna.
              Gdzie jest to w Traktacie ujęte, proszę o Link do wersetu.

              > Mylisz się. Polska powiedziała TAK.

              Kiedy Polska powiedziała TAK?
              Traktat jest ratyfikowany przez dwie instancje ale ratyfikacja bez podpisu
              prezydenta jest niczym!!!! Kapujesz Snajper czy grasz (?)?
              • snajper55 Re:Każdy kraj UE ma Święte Prawo ratyfikować 03.07.08, 20:41
                Gość portalu: Gosc987 napisał(a):

                > Gdzie jest to zagwarantowane?

                Toż Ci zacytowałem. Karta Praw Podstawowych będąca częścią TL.

                > W każdej konstytucji gwarantuje się obywatelom coś (w tym wypadku pytałam o
                > wolność prasy i wypowiedzi) , co gwarantuje się obywatelom unii w traktacie?
                > NIC!!!!

                Ależ gwarantuje. Jeszcze raz Ci zacytuję:

                1. Każdy ma prawo do wolności wypowiedzi. Prawo to obejmuje wolność posiadania
                poglądów
                oraz otrzymywania i przekazywania informacji i idei bez ingerencji władz
                publicznych i bez względu
                na granice państwowe.
                2. Szanuje się wolność i pluralizm mediów.

                > Link do wersetu?

                Ależ proszę bardzo.
                eur-lex.europa.eu/LexUriServ/LexUriServ.do?uri=OJ:C:2007:303:0001:0016:PL:PDF

                > Gdzie jest to w Traktacie ujęte, proszę o Link do wersetu.

                Alez proszę bardzo:
                eur-lex.europa.eu/LexUriServ/LexUriServ.do?uri=OJ:C:2007:303:0001:0016:PL:PDF

                > > Mylisz się. Polska powiedziała TAK.
                >
                > Kiedy Polska powiedziała TAK?

                Wtedy, gdy Prezydent Kaczyński zaakceptował Traktat Lizboński.
                Wtedy, gdy Premier Tusk oraz minister Sikorski podpisali Traktat Lizboński.
                Wtedy, gdy Sejm głosował nad ratyfikacją Traktatu Lizbońskiego (ZA - 384,
                PRZECIW - 56, WSTRZYMAŁO SIĘ - 12)
                Wtedy, gdy Senat głosował nad ratyfikacją Trkatatu Lizbońskiego (ZA - 74,
                PRZECIW - 17, WSTRZYMAŁO SIĘ - 6)

                > Traktat jest ratyfikowany przez dwie instancje ale ratyfikacja bez podpisu
                > prezydenta jest niczym!!!! Kapujesz Snajper czy grasz (?)?

                Ratyfikacja jest w toku. Rzeczywistości nie zakłamiesz.

                S.
                • Gość: Gosc987 Re:Każdy kraj UE ma Święte Prawo ratyfikować IP: *.pools.arcor-ip.net 03.07.08, 20:48
                  Snajper rozumiesz, link do źródła czyli gdzie jest to zagwarantowane w traktacie
                  z Lizbony proszę a nie twoje własne wypociny!!!!
                  Jeszcze raz LINK proszę podać!!!!
                  • snajper55 Re:Każdy kraj UE ma Święte Prawo ratyfikować 03.07.08, 20:56
                    Gość portalu: Gosc987 napisał(a):

                    > Snajper rozumiesz, link do źródła czyli gdzie jest to zagwarantowane w traktacie
                    > z Lizbony proszę a nie twoje własne wypociny!!!!
                    > Jeszcze raz LINK proszę podać!!!!

                    Dwa razy Ci podałem. Jeszcze mało ?

                    S.
                    • Gość: Gosc987 Re:Każdy kraj UE ma Święte Prawo ratyfikować IP: *.pools.arcor-ip.net 03.07.08, 21:15
                      Co mi podałeś?
                      Werset i link proszę do strony, znam traktat w moim języku.
                      • snajper55 Re:Każdy kraj UE ma Święte Prawo ratyfikować 03.07.08, 21:32
                        Gość portalu: Gosc987 napisał(a):

                        > Co mi podałeś?
                        > Werset i link proszę do strony, znam traktat w moim języku.

                        Proszę bardzo. Po raz kolejny podaję link do strony:

                        www.sto.com.pl/spistresci/TUE_poLiz.pdf

                        I jeszcze raz:

                        www.sto.com.pl/spistresci/TUE_poLiz.pdf

                        I jeszcze raz:

                        www.sto.com.pl/spistresci/TUE_poLiz.pdf

                        Wystarczy ?

                        S.
                • Gość: Gosc987 Re:Każdy kraj UE ma Święte Prawo ratyfikować IP: *.pools.arcor-ip.net 03.07.08, 22:14
                  snajper55 napisał:
                  > Ratyfikacja jest w toku. Rzeczywistości nie zakłamiesz.
                  W jakim toku? Ty chyba nie pojmujesz co powiedział prezydent Polski który nazywa
                  się Lech Kaczyński.
                  Nie jestem fanem Kaczyńskich i ich świty ale w tym jedynym punkcie popieram
                  Kaczyńskich.

                  Ratyfikacja czy ustawa bez podpisu prezydenta jest papierem toaletowym!
                  Rozumiesz to wreszcie?
                  • snajper55 Re:Każdy kraj UE ma Święte Prawo ratyfikować 04.07.08, 01:35
                    Gość portalu: Gosc987 napisał(a):

                    > Ratyfikacja czy ustawa bez podpisu prezydenta jest papierem toaletowym!
                    > Rozumiesz to wreszcie?

                    Ależ rozumiem bardzo dobrze. Dlatego napisałem, że ratyfikacja jest w toku, a
                    nie że jest zakończona.

                    S.
                    • Gość: Gosc987 Re:Każdy kraj UE ma Święte Prawo ratyfikować IP: *.pools.arcor-ip.net 04.07.08, 20:18
                      snajper55 napisał:
                      > Ależ rozumiem bardzo dobrze. Dlatego napisałem, że ratyfikacja jest w toku, a
                      > nie że jest zakończona.

                      Jak byś napisał ze wstydliwe kombinacje wyjścia z impasu się nie zakończyły to
                      bym w to uwierzyła ale co tu mówić o ratyfikacji traktatu skoro jeden kraj
                      wypowiedział własne zdanie na ten temat a inne Irlandii wtórują.
                      • snajper55 Re:Każdy kraj UE ma Święte Prawo ratyfikować 04.07.08, 21:33
                        Gość portalu: Gosc987 napisał(a):

                        > Jak byś napisał ze wstydliwe kombinacje wyjścia z impasu się nie zakończyły to
                        > bym w to uwierzyła ale co tu mówić o ratyfikacji traktatu skoro jeden kraj
                        > wypowiedział własne zdanie na ten temat a inne Irlandii wtórują.

                        Dużo państw wypowiedziało już swoje zdanie, ale jeszcze nie wszystkie. Na
                        przykład w Polsce proces ratyfikacyjny jeszcze się nie zakończył. Na przykład
                        wczoraj Cypr Traktat Lizboński ratyfikował.

                        S.
      • Gość: Gosc987 Re: Terror Eurosceptyków w Europie !!! IP: *.pools.arcor-ip.net 03.07.08, 18:50
        Gość portalu: Oj, oj nic nie roz napisał(a):

        > Od kiedy to Irlandia rzadzi Europa ?!
        > -------------------------------------
        > 1. To jest demokracja!!!
        > 2. Jak tylko nacja powie NIE traktat nie istnieje.
        > -------------------------------------
        >
        >
        > Pytam od kiedy ?!
        >
        > Kazdy kraj ma Swiete Prawo odrzucic lub przyjac Traktat z Lizbony.
        > ------------------------------------------------------------------
        > Nie ma opcji w wyjsc z traktatu jak sie raz go podpisalo!!
        > ------------------------------------------------------------------
        >
        >
        >
        > Pytam od kiedy ?!
        > ------------------------------------------------------------------
        > Od tego jak Iralandia jest czlonkiem Unii, lol
        > ------------------------------------------------------------------
        >
        >
        >
        > Kazdy kraj ma Swiete Prawo odrzucic lub przyjac Traktat z Lizbony.
        > ------------------------------------------------------------------
        > Nie, jak sie podpisalo nie ma opcji wyjscia z traktatu, to jest tylko twoje
        > prywatne zdanie.
        >
        >
        >
        >
        > Teraz mamy dopiero Terror "Eurosceptyków" w Europie !!!
        > ------------------------------------------------------------------
        > Duzo nacji wypowiedzialo sie w referendum NIE bo nie chca oddac wlasnej
        > suwerennosci i nie chca stracic demokracje. Jest to tak ciezko zrozumiec tobie?
        > NIE oznacza NIE ile razy jeszcze!!! Francja wypowiedziala swoje NIE; Holandia
        > wypowiedziala swoje NIE i Irlandia wypowiedziala swoje NIE,
        > Jestes slepa? NIE do Turcji, NIE dla lizbonskiego traktatu.
        > TAK dla wspolnej EUROPY...


        W demokracji szanuje i akceptuje się odmienne zdanie drugiego, co robi się z
        irlandzkim NIE? Co robi się z NIE Kaczyńskiego? Co robi się z czeskim brakiem
        uznania dla traktatu z Lizbony? Jak uznano holenderskie i francuskie NIE dla
        konstytucji Europy? Wymyślono następną nazwę dla tego gniota i próbuje się go
        sprzedać pod płaszczykiem traktatu z Lizbony!!!
        Ot inteligencja Unii!!!!!
        Są to demokratyczne procedury?
        Co jest powiedziane w traktacie?
        Wiec szerzy się brak zaufania i wątpi się w demokrację Unii.
        Traktat już umarł a wspólna Europa jest na rozdrożu czyli w rospadzie!!!!!
        • snajper55 Re: Terror Eurosceptyków w Europie !!! 03.07.08, 20:29
          Gość portalu: Gosc987 napisał(a):

          > > Kazdy kraj ma Swiete Prawo odrzucic lub przyjac Traktat z Lizbony.
          > > ------------------------------------------------------------------
          > > Nie ma opcji w wyjsc z traktatu jak sie raz go podpisalo!!

          Nieprawda. Każde państwo może wypowiedzieć Traktat Lizboński, czyli wystąpić z
          Unii Europejskiej.

          S.
          • Gość: Gosc987 Re: Terror Eurosceptyków w Europie !!! IP: *.pools.arcor-ip.net 03.07.08, 20:33
            snajper55 napisał:
            > Nieprawda. Każde państwo może wypowiedzieć Traktat Lizboński, czyli wystąpić
            z> Unii Europejskiej.

            Link proszę do tej klauzury.
            • snajper55 Re: Terror Eurosceptyków w Europie !!! 03.07.08, 20:43
              Gość portalu: Gosc987 napisał(a):

              > snajper55 napisał:
              > > Nieprawda. Każde państwo może wypowiedzieć Traktat Lizboński, czyli wystą
              > pić
              > z> Unii Europejskiej.
              >
              > Link proszę do tej klauzury.

              Proszę bardzo:

              www.sto.com.pl/spistresci/TUE_poLiz.pdf

              Może w końcu się czegoś nauczysz.

              S.
              • Gość: Gosc987 Re: Terror Eurosceptyków w Europie !!! IP: *.pools.arcor-ip.net 03.07.08, 21:13
                Ja mam to sobie szukać, czy prosiłam cie o Link do wersetu?
                Jak widać nawet nie zrozumiałeś traktatu, wszedł on już w życie według ciebie?:) :)
                Podpisał już polski prezydent albo Irlandia powiedziała YES :))))

                Tu masz link:
                derstandard.at/?url=/?id=3389387
                Ani traktat z Nicei nie przewidział dobrowolnego czy przymusowego wystąpienia
                jakiegoś kraju z Unii, dopiero Amsterdamer traktat mówi o zawieszeniu na jakiś
                czas jakiegoś kraju w Unii (była zawieszona Austria), w traktacie z Lizbony
                zaczęto się zastanawiać nad ta klauzurom ale jak ja skonstruowano ciekawie ze
                wszystkie kraje członkowskie muszą wyrazić zgodę na wystąpienie jakiegoś kraju z
                unii, ot prawdziwa demokracja!!!!
                Do czego to ma prowadzić, do wojen? Przy tym zaznaczam traktat z Lizbony nie
                wszedł jeszcze w życie i jest niczym w obliczu irlandzkiego i polskiego
                NIE!!!!!! I SŁUSZNIE!!!!
                Snajper, znawco unii jakie wiadomości masz o niej? :-)))))
                A co jeszcze warto przeczytać, podstawy pozwu Peter Gauweiler do niemieckiego
                trybunału sporządzone przez niemieckich ekspertów.
                www.peter-gauweiler.de/pdf/Vertr%20Lissabon%20Gutachten%20Zusammenfassung.pdf
                Dla tych co znają język niemiecki:
                Cytat:
                28. Die Möglichkeiten dieses „Spiels über die Bande“ werden durch die
                Flexibilitätsklausel in Verbindung mit den neu hinzugewonnen
                Rechtsetzungskompetenzen noch wesentlich verstärkt. Die Bundesregierung könnte
                jetzt beispielsweise, wenn sie zur Abwehr terroristischer Bedrohungen
                Überwachungsmaßnahmen durchsetzen will, die in Deutschland auf zu großen
                Widerstand im Parlament stoßen oder am Bundesverfassungsgericht scheitern, mit
                Hilfe der Flexibilitätsklausel dafür sorgen, daß sich die Europäische Union eine
                Kompetenzgrundlage für die Regelung derartiger Maßnahmen verschafft. So kann
                ohne Zustimmung des Bundestages eine europäische Ermächtigungsgrundlage für
                Überwachungsmaßnahmen geschaffen werden, für die es in Deutschland keine Chance
                einer parlamentarischen Mehrheit gäbe. Und die EURegelung hätte zudem Vorrang
                nicht nur vor den einfachen innerstaatlichen Gesetzen,sondern auch vor dem
                Grundgesetz, mit der Konsequenz, daß die Kontrolle durch das
                Bundesverfassungsgericht ausgeschaltet wäre.
                31. Aber auch die Anwendung des Einstimmigkeitsprinzips ist unter Aspekten der
                demokratischen Legitimation nicht zu rechtfertigen, weil einmal beschlossene
                Rechtsakte nicht mehr aufgehoben werden können, selbst wenn eine große Mehrheit
                dies will, solange nur ein einziger Staat an dem Rechtsakt festhalten will.
                Daher genügt das Einstimmigkeitsprinzip nur dann dem Demokratieprinzip, wenn es
                durch geeignete Regeln ergänzt wird, die dieses Problem lösen, beispielsweise
                durch Verfallsdaten für die beschlossenen Rechtsakte.
                • Gość: Gosc987 Re: Terror Eurosceptyków w Europie !!! IP: *.pools.arcor-ip.net 03.07.08, 21:26
                  Zapomnialam podac do tego cytatu ciekawy link:
                  de.constitutio.com/018.php
                  > Cytat:
                  > 28. Die Möglichkeiten dieses „Spiels über die Bande“ werden durch die>
                  Flexibilitätsklausel in Verbindung mit den neu hinzugewonnen
                  > Rechtsetzungskompetenzen noch wesentlich verstärkt. Die Bundesregierung
                  könnte> jetzt beispielsweise, wenn sie zur Abwehr terroristischer Bedrohungen>
                  Überwachungsmaßnahmen durchsetzen will, die in Deutschland auf zu großen
                  Widerstand im Parlament stoßen oder am Bundesverfassungsgericht scheitern, mit>
                  Hilfe der Flexibilitätsklausel dafür sorgen, daß sich die Europäische Union
                  eine> Kompetenzgrundlage für die Regelung derartiger Maßnahmen verschafft. So
                  kann> ohne Zustimmung des Bundestages eine europäische Ermächtigungsgrundlage
                  für> Überwachungsmaßnahmen geschaffen werden, für die es in Deutschland keine
                  Chance> einer parlamentarischen Mehrheit gäbe. Und die EURegelung hätte zudem
                  Vorrang> nicht nur vor den einfachen innerstaatlichen Gesetzen,sondern auch vor
                  dem> Grundgesetz, mit der Konsequenz, daß die Kontrolle durch das>
                  Bundesverfassungsgericht ausgeschaltet wäre.
                  > 31. Aber auch die Anwendung des Einstimmigkeitsprinzips ist unter Aspekten
                  der> demokratischen Legitimation nicht zu rechtfertigen, weil einmal
                  beschlossene> Rechtsakte nicht mehr aufgehoben werden können, selbst wenn eine
                  große Mehrheit> dies will, solange nur ein einziger Staat an dem Rechtsakt
                  festhalten will.
                  > Daher genügt das Einstimmigkeitsprinzip nur dann dem Demokratieprinzip, wenn
                  es> durch geeignete Regeln ergänzt wird, die dieses Problem lösen,
                  beispielsweise> durch Verfallsdaten für die beschlossenen Rechtsakte.

                  To tez warto przeczytać / dla tych co znają język niemiecki.
                  Niestety nie jestem expertem języka polskiego i tłumaczenie dla mnie było by
                  kłopotliwe.

                  Der Rat nimmt zusammen mit dem Europäischen Parlament Gesetzgebungsvollmachten
                  innerhalb der EU wahr (Sekundärrecht), ist also Teil der Legislative. Seine
                  Mitglieder (Minister) sind in ihren Mitgliedsstaaten aber Teil der Exekutive
                  (der nationalen Regierungen). Dies ist ein Beispiel für Exekutivföderalismus.
                  Kritiker sehen darin jedoch einen Widerspruch zum Prinzip der Gewaltenteilung
                  und einen Grund für die empfundene Bürokratie und mangelnde Volksnähe bzw. das
                  Demokratiedefizit der EU.
                • snajper55 Re: Terror Eurosceptyków w Europie !!! 03.07.08, 21:37
                  Gość portalu: Gosc987 napisał(a):

                  > Ja mam to sobie szukać, czy prosiłam cie o Link do wersetu?

                  Nie istnieje coś takiego jak link do wersetu. Istnieje link do strony i takowy dostałaś. Nawet kilka razy.

                  > Jak widać nawet nie zrozumiałeś traktatu, wszedł on już w życie według ciebie?:
                  > ) :)

                  Nie wszedł. Dyskutujemy o rozwiązaniach zapisanych w Traktacie Lizbońskim. Już zapomniałaś, biedaczko ? Przypomnę Ci Twoje słowa:

                  "Nie ma opcji w wyjsc z traktatu jak sie raz go podpisalo!!"

                  Cytatem z TL udowodniłem, że napisałaś nieprawdę. Można "wyjść" z podpisanego TL.

                  S.
                  • Gość: Gosc987 Re: Terror Eurosceptyków w Europie !!! IP: *.pools.arcor-ip.net 03.07.08, 21:46
                    snajper55 napisał:

                    > Gość portalu: Gosc987 napisał(a):
                    >
                    > > Ja mam to sobie szukać, czy prosiłam cie o Link do wersetu?
                    >
                    > Nie istnieje coś takiego jak link do wersetu. Istnieje link do strony i takowy
                    > dostałaś. Nawet kilka razy.
                    >
                    > > Jak widać nawet nie zrozumiałeś traktatu, wszedł on już w życie według ci
                    > ebie?:
                    > > ) :)
                    >
                    > Nie wszedł. Dyskutujemy o rozwiązaniach zapisanych w Traktacie Lizbońskim. Już
                    > zapomniałaś, biedaczko ? Przypomnę Ci Twoje słowa:
                    >
                    > "Nie ma opcji w wyjsc z traktatu jak sie raz go podpisalo!!"
                    >
                    > Cytatem z TL udowodniłem, że napisałaś nieprawdę. Można "wyjść" z podpisanego T
                    > L.

                    Nie odwracaj teraz kota ogonem TL nie istnieje tak jak europejska konstytucja
                    został odrzucony!!!!
                    Co opowiadasz za bzdury ze każdy kraj możne dobrowolnie sam wystąpić z unii,
                    expercie unii?
                    Nie znasz traktatów ani z Nicei, ani z Amsterdamu ale wciskać nieprawdę to
                    jesteś na pierwszym miejscu!!!!!!
                    Żeby o czymś dyskutować z ludźmi to trzeba mieć na jakiś temat pojecie, nie
                    myślisz tak? A co ty masz?
                    • snajper55 Re: Terror Eurosceptyków w Europie !!! 04.07.08, 01:38
                      Gość portalu: Gosc987 napisał(a):

                      > Nie odwracaj teraz kota ogonem TL nie istnieje tak jak europejska konstytucja
                      > został odrzucony!!!!

                      Jeszcze raz Ci przypomnę o czym rozmawiamy.

                      Napisałaś nieprawdę o Traktacie Lizbońskim:

                      "Nie ma opcji w wyjsc z traktatu jak sie raz go podpisalo!!"

                      Ja to kłamstwo sprostowałem, gdyż Traktat Lizboński przewiduje taką opcję.
                      Postarasz się to zapamiętać ?

                      S.
                      • Gość: Gosc987 Re: Terror Eurosceptyków w Europie !!! IP: *.pools.arcor-ip.net 04.07.08, 22:34
                        snajper55 napisał:
                        > Ja to kłamstwo sprostowałem, gdyż Traktat Lizboński przewiduje taką opcję.
                        > Postarasz się to zapamiętać ?

                        Jaka opcje przewiduje? Rozumiesz te opcje? Śmiem powoli twierdzić ze nie
                        rozumiesz słowa pisanego a dokładniej nie umiesz czytać z logicznym zrozumieniem!!!
                        Czy ty rozumiesz ze traktat z Lizbony nie wszedł w życie?
                        Masz jakieś trudności z zrozumieniem faktów?
                        Traktat z Nicei z Amsterdamu obowiązuje (!) one miał być zastapiony europejska
                        konstytucja której Francja i Holandia powiedzieli NIE.
                        Wiec co jest unia?
                        Jakie masz dotychczas mozliwosci wystapienia z Unii? Gdzie to pisze?
                        W jakim traktacie są ujęte?
                        W ŻADNYM, Snajper!
                        To ze Grenlandia wystąpiła to nie jest dowód na to ze jest jakaś klauzura która
                        umożliwia na swobodne wystąpienie z unii. Snajper, czym jest Grenlandia i pod
                        czyim jest zarządzaniem?

                        Snajper daj sobie ten poniższy cytat przetłumaczyć na jakiś język który jeszcze
                        logicznie rozumiesz.

                        Die rechtliche Seite

                        Zunächst aber stellt sich die Frage, ob ein Austritt aus der EU rechtlich
                        möglich ist. „Nein!“, sagen EU-Befürworter und verweisen auf die fehlende
                        Ausstiegsklausel im EU-Vertrag. Ein Austritt sei vertraglich nicht vorgesehen
                        und damit jedenfalls als einseitiger Schritt nicht zulässig. Der 1985 erfolgte
                        Austritt Grönlands sei kein zutreffendes Gegenargument, da Grönland kein
                        eigenständiger Mitgliedstaat der EU (sondern Teil Dänemarks) war und lediglich
                        der territoriale Anwendungsbereich des Gemeinschaftsrechts reduziert wurde. Der
                        Austritt eines Staates bedürfte vielmehr einer entsprechenden Änderung der
                        europäischen Verträge. Diese könne aber nur einstimmig erfolgen. Und dass das
                        Heer der Nettoempfänger in der EU dem Austritt des größten Nettozahlers
                        zustimmt, sei höchst unwahrscheinlich.
                        Link do calosci:
                        www.archiv2008.national-zeitung.de/NZ15_1.html
                        Tu masz tez przykład interpretacji dotychczasowych przepisów dotyczących
                        dowolnego wystąpienia z unii.
                        derstandard.at/?url=/?id=3389387
                        > Ja to kłamstwo sprostowałem, gdyż Traktat Lizboński przewiduje taką opcję.
                        > Postarasz się to zapamiętać ?

                        Wszedł on w życie, Snajper? Co powiedziała Irlandia traktatowi z Lizbony?
                        Co mówi polski prezydent traktatowi, co mówią Czechy, co mówią Włosi, co mówią
                        Grecy, a co będzie w Austrii?
                        Traktat miał wejść planowo w życie 01.01.2009 roku pod warunkiem ze wszystkie 27
                        państw unii go ratyfikują i prezydenci tych państw go podpiszą.
                        Niestety stało się odwrotnie i TL już umarł zanim stal się podrzutkiem dla
                        niechętnych dla niego społeczeństw. SŁUSZNIE!!!!!!

                        I co za bzdury chcesz tu ludziom wmawiać? Jaka ma wartość teraz ta makulatura,
                        Snajper?
                        • Gość: Gosc987 Re: Terror Eurosceptyków w Europie !!! IP: *.pools.arcor-ip.net 04.07.08, 23:21
                          Tu postarałam się według moich możliwości przetłumaczyć prawna stronę występu ze
                          wspólnoty.

                          Die rechtliche Seite
                          Prawna strona

                          Zunächst aber stellt sich die Frage, ob ein Austritt aus der EU rechtlich
                          möglich ist.
                          Stawia się następujące pytanie, czy wystąpienie z unii jest prawnie możliwe.

                          „Nein!“, sagen EU-Befürworter und verweisen auf die fehlende
                          Ausstiegsklausel im EU-Vertrag.
                          NIE, mówią unijni zwolnicy i wskazują na brakującą klauzurę w unijnym traktacie.

                          Ein Austritt sei vertraglich nicht vorgesehen und damit jedenfalls als
                          einseitiger Schritt nicht zulässig.
                          Wystąpienie jest prawnie nie przewidziane i z tego powodu jednostronny krok nie
                          jest prawidłowy.

                          Der 1985 erfolgte Austritt Grönlands sei kein zutreffendes Gegenargument, da
                          Grönland kein eigenständiger Mitgliedstaat der EU (sondern Teil Dänemarks) war
                          und lediglich der territoriale Anwendungsbereich des Gemeinschaftsrechts
                          reduziert wurde.

                          Wystąpienie w roku 1985 Grenlandii nie jest żadnym argumentem, ponieważ
                          Grenlandia nie jest swobodnym krajem unii (tylko jest częścią Danii) i z tego
                          powodu działalność wspólnoty została terytorialnie zredukowana.

                          Der Austritt eines Staates bedürfte vielmehr einer entsprechenden Änderung der
                          europäischen Verträge.
                          Wystąpienie państwa wymaga dużo więcej zmian w unijnych umowach.

                          Diese könne aber nur einstimmig erfolgen.
                          To możne tylko jednogłośnie być przeprowadzone.

                          Und dass das Heer der Nettoempfänger in der EU dem Austritt des größten
                          Nettozahlers zustimmt, sei höchst unwahrscheinlich.
                          To ze państwo które otrzymuje największe dotacje pozwoli występującemu państwu
                          płatnikowi netto do unii jest w najwyższym stopniu niemożliwe.
                          • Gość: Gosc987 Re: Terror Eurosceptyków w Europie !!! /poprawka IP: *.pools.arcor-ip.net 05.07.08, 00:04
                            > Ein Austritt sei vertraglich nicht vorgesehen und damit jedenfalls als
                            > einseitiger Schritt nicht zulässig.
                            > Wystąpienie jest prawnie nie przewidziane i z tego powodu jednostronny krok
                            nie> jest prawidłowy

                            Powinno być:
                            Wystąpienie jest prawnie nie przewidziane i z tego powodu jednostronny krok nie
                            jest dopuszczalny.

                            zulässig - nie dopuszczalny
                            • snajper55 Re: Terror Eurosceptyków w Europie !!! /poprawka 06.07.08, 12:43
                              Jeszcze raz Ci przypomnę o czym rozmawiamy.

                              Napisałaś nieprawdę o Traktacie Lizbońskim:

                              "Nie ma opcji w wyjsc z traktatu jak sie raz go podpisalo!!"

                              Ja to kłamstwo sprostowałem, gdyż Traktat Lizboński przewiduje taką opcję.
                              Postarasz się to zapamiętać ?

                              Jeszcze raz powtórzę: Kłamałaś o Traktacie Lizbońskim, który wyjście z UE
                              przewiduje, a nie o stanie obecnym.

                              S.
              • Gość: Gosc987 Re: Terror Eurosceptyków w Europie !!! IP: *.pools.arcor-ip.net 03.07.08, 21:28
                snajper55 napisał:
                > Może w końcu się czegoś nauczysz.

                Kto co?
                Kogo się tu akurat uczy, "znawco" unii?
                • snajper55 Re: Terror Eurosceptyków w Europie !!! 03.07.08, 21:39
                  Gość portalu: Gosc987 napisał(a):

                  > Kto co?
                  > Kogo się tu akurat uczy, "znawco" unii?

                  Ja Ciebie. Uczę tego, że TL przewiduje wystąpienie z Unii czy gwarantuje wolność
                  wypowiedzi. Przecież nie miałaś o tym zielonego pojęcia.

                  Czy możesz nie odpowiadać trzema postami na mój jeden. Skup się, uspokój i
                  napisz wszystko w jednym, proszę.

                  S.
                  • Gość: Gosc987 Re: Terror Eurosceptyków w Europie !!! IP: *.pools.arcor-ip.net 03.07.08, 21:51
                    Niech to lepiej sami internauci ocenia, kto kogo tu uczy.
                    • snajper55 Re: Terror Eurosceptyków w Europie !!! 04.07.08, 01:39
                      Gość portalu: Gosc987 napisał(a):

                      > Niech to lepiej sami internauci ocenia, kto kogo tu uczy.

                      Ale, mam nadzieję, zapamiętałaś w końcu, iż Traktat Lizboński umożliwia wyjście
                      z Unii oraz gwarantuje wolność wypowiedzi ?

                      S.
          • Gość: Gosc987 Re: Terror Eurosceptyków w Europie !!! IP: *.pools.arcor-ip.net 03.07.08, 20:37
            snajper55 napisał:
            > Nieprawda. Każde państwo może wypowiedzieć Traktat Lizboński, czyli wystąpić z
            > Unii Europejskiej.

            Proszę jeszcze raz o link do tej klauzury znawco Unii!!!!
            • snajper55 Re: Terror Eurosceptyków w Europie !!! 03.07.08, 20:44
              Gość portalu: Gosc987 napisał(a):

              > Proszę jeszcze raz o link do tej klauzury znawco Unii!!!!

              Jeden Ci nie wystarczy ? No to proszę drugi raz. Dla tek, która nic o UE nie wie.

              www.sto.com.pl/spistresci/TUE_poLiz.pdf

              S.
              • Gość: Gosc987 Re: Terror Eurosceptyków w Europie !!! IP: *.pools.arcor-ip.net 03.07.08, 21:14
                I co mi dałeś za link z gniota który już umarł i nie wszedł w życie?
                • snajper55 Re: Terror Eurosceptyków w Europie !!! 03.07.08, 21:45
                  Gość portalu: Gosc987 napisał(a):

                  > I co mi dałeś za link z gniota który już umarł i nie wszedł w życie?

                  Nie pamiętasz już o czym rozmawiamy, biedaczko ? O zapisach Traktatu
                  Lizbońskiego. Twierdziłaś, że:

                  "Nie ma opcji w wyjsc z traktatu jak sie raz go podpisalo!!"

                  Podanym linkiem pokazałem, że nie masz zielonego pojęcia o Traktacie Lizbońskim,
                  gdyż przewiduje on procedurę wystąpienia z Unii. Powtarzasz jedynie cudze
                  kłamstwa o TL. Bo chyba nie wymyślasz ich sama ?

                  S.
                  • Gość: Gosc987 Re: Terror Eurosceptyków w Europie !!! IP: *.pools.arcor-ip.net 03.07.08, 21:50
                    Jaka procedurę wystąpienia z unii?
                    Juz ci raz napisałam i nie rozumiesz tego?
                    Podałam ci link który możesz dać sobie przetłumaczyć na angielski skoro nie
                    rozumiesz niemieckiego.
                    • snajper55 Re: Terror Eurosceptyków w Europie !!! 04.07.08, 01:41
                      Gość portalu: Gosc987 napisał(a):

                      > Jaka procedurę wystąpienia z unii?
                      > Juz ci raz napisałam i nie rozumiesz tego?
                      > Podałam ci link który możesz dać sobie przetłumaczyć na angielski skoro nie
                      > rozumiesz niemieckiego.

                      Po co mam sobie coś dawać do przetłumaczenia, skoro mam tekst Traktatu
                      Lizbońskiego po polsku, a w nim czarno na białym opisaną procedurę wystąpienia z
                      Unii Europejskiej ???

                      S.
                      • Gość: Gosc987 Re: Terror Eurosceptyków w Europie !!! IP: *.pools.arcor-ip.net 04.07.08, 22:36
                        snajper55 napisał:
                        > Po co mam sobie coś dawać do przetłumaczenia, skoro mam tekst Traktatu
                        > Lizbońskiego po polsku, a w nim czarno na białym opisaną procedurę wystąpienia
                        > z
                        > Unii Europejskiej ???

                        Rozumiesz przynajmniej ten tekst?
                        Co do tego to mam wielkie wątpliwości.
                        • snajper55 Re: Terror Eurosceptyków w Europie !!! 06.07.08, 12:51
                          Gość portalu: Gosc987 napisał(a):

                          > Rozumiesz przynajmniej ten tekst?
                          > Co do tego to mam wielkie wątpliwości.

                          A Ty masz problemy ze zrozumieniem tego tekstu ? Może nie rozumiesz procedury
                          występowania z UE ?

                          S.
                  • Gość: Gosc987 Re: Terror Eurosceptyków w Europie !!! IP: *.pools.arcor-ip.net 03.07.08, 22:23
                    Tak naiwna jak ty nie jestem, umie tez czytać miedzy wersetami.
                    Ty tylko cytujesz slogany samolubne z źródeł unii.
                    • snajper55 Re: Terror Eurosceptyków w Europie !!! 04.07.08, 01:43
                      Gość portalu: Gosc987 napisał(a):

                      > Tak naiwna jak ty nie jestem, umie tez czytać miedzy wersetami.
                      > Ty tylko cytujesz slogany samolubne z źródeł unii.

                      Ja cytuję źródła. Na przykład Traktat Lizboński. I cytatami z Traktatu
                      Lizbońskiego udowadniam Ci, że kłamiesz.

                      S.
                      • rijselman12.0 Re: Terror Eurosceptyków w Europie !!! 04.07.08, 09:27
                        Snajpi!-Uzywaj,cholera,poprawnego jezyka!-Miast "klamiesz" pisze
                        sie "mijasz sie z prawda".
                        • snajper55 Re: Terror Eurosceptyków w Europie !!! 04.07.08, 10:21
                          rijselman12.0 napisał:

                          > Snajpi!-Uzywaj,cholera,poprawnego jezyka!-Miast "klamiesz" pisze
                          > sie "mijasz sie z prawda".

                          :))) Albo "Twoje stwierdzenia nie znajdują potwierdzenia w rzeczywistości."

                          Jeśli ktoś pisze nieprawdę, zwykle piszę, że się myli lub nie zna dokładnie
                          faktów. Gdy ktoś, komu pokazałem czarno na białym, że to co pisze nie ma nic
                          wspólnego z rzeczywistością powtarza swoje twierdzenia - wtedy piszę, że kłamie.
                          Kłamstwo musi być świadome.

                          S.
                          • rijselman12.0 Re: Terror Eurosceptyków w Europie !!! 04.07.08, 11:22
                            Przepro...-masz racje.
                      • Gość: Gosc987 Re: Terror Eurosceptyków w Europie !!! IP: *.pools.arcor-ip.net 04.07.08, 22:41
                        snajper55 napisał:
                        > Ja cytuję źródła. Na przykład Traktat Lizboński. I cytatami z Traktatu
                        > Lizbońskiego udowadniam Ci, że kłamiesz.

                        Niech tu internauci stwierdza kto tu kłamie i wciska ciemnotę ludziom publicznie.

                        The contract of Lisbon is dead.
                        Der Vertrag von Lissabon ist tot.
                        • snajper55 Re: Terror Eurosceptyków w Europie !!! 06.07.08, 12:52
                          Gość portalu: Gosc987 napisał(a):

                          > Niech tu internauci stwierdza kto tu kłamie i wciska ciemnotę ludziom publicznie.

                          Sądzisz, że będą mieli trudności ?

                          Napisałaś nieprawdę o Traktacie Lizbońskim:

                          "Nie ma opcji w wyjsc z traktatu jak sie raz go podpisalo!!"

                          Ja to kłamstwo sprostowałem, gdyż Traktat Lizboński przewiduje taką opcję.

                          S.
                          • Gość: Gosc987 Re: Terror Eurosceptyków w Europie !!! IP: *.pools.arcor-ip.net 06.07.08, 15:46
                            snajper55 napisał:
                            > Ja to kłamstwo sprostowałem, gdyż Traktat Lizboński przewiduje taką opcję.

                            Snajper, kapito?
                            TRAKTAT LIZBOŃSKI NIE MA JESZCZE MOCY PRAWNEJ, IRLANDIA POWIEDZIAŁA TRAKTATÓW
                            NIE, wiec co twierdzisz ze z unii można wystąpić?
                            • snajper55 Re: Terror Eurosceptyków w Europie !!! 06.07.08, 15:57
                              Gość portalu: Gosc987 napisał(a):

                              > Snajper, kapito?
                              > TRAKTAT LIZBOŃSKI NIE MA JESZCZE MOCY PRAWNEJ, IRLANDIA POWIEDZIAŁA TRAKTATÓW
                              > NIE, wiec co twierdzisz ze z unii można wystąpić?

                              Nie ma znaczenia, że nie wszedł on w życie. Pisałaś, że traktat ten nie
                              przewiduje wystąpienia z Unii Europejskiej a jest to nieprawda. Napisałaś
                              nieprawdę, gdyż TL przewiduje wystąpienie państwa członkowskiego z Unii.

                              S.
    • hymenaios Re: Terror Eurosceptyków w Europie !!! 04.07.08, 09:00
      katrina_bush napisała:

      > Do tego już doszło !!!
      >
      > Teraz mamy dopiero Terror "Eurosceptyków" w Europie !!!
      >
      > "Eurosceptycy": "Bo Irlandia powiedziała NIE..."
      >
      > Od kiedy to Irlandia rządzi Europą ?!
      >
      > Pytam od kiedy ?!
      >
      > Każdy kraj ma Święte Prawo odrzucić lub przyjąć Traktat z Lizbony.
      >
      > I Irlandii NIC DO TEGO !
      >
      > P. S.
      > Gdy parlamenty ratyfikowały Traktat z Nicei, by umożliwić
      rozszerzenie Unii
      > Europejskiej w 2004 roku, o dziwo nie było takich pyskówek ze
      strony polskiej..
      > .
      >
      > Nie mówiąc już o "inteligentnych" pomysłach dokładnie tych samych
      > "Eurosceptykow" na Referendum w sprawie przyjecia Polski do UE...w
      ten sposób
      > Polska by nigdy nie została przyjęta do UE !

      Właściwie to o co chodzi???? Chcesz wyrzucić Irlandię razem z
      Polską, Czechami i zapewne z kilkoma innymi krajami poza unijne
      struktury?
      • katrina_bush Re:Właśnie kolejny kraj ratyfikował Traktat 04.07.08, 16:49
        Właśnie kolejny kraj ratyfikował Traktat: Cypr

        p. s.
        hymenaios napisał:
        >
        > Właściwie to o co chodzi???? Chcesz wyrzucić Irlandię razem z
        > Polską, Czechami i zapewne z kilkoma innymi krajami poza unijne
        > struktury?

        do podejrzanego typa spod ciemnej gwiazdy:
        nie syp mi tu piasku w oczy !

        OK ?

        Dokładnie ci sami "Eurosceptycy" domagali się referendum w "starej Unii" w
        sprawie przystąpienia Polski do UE.

        • nelsonek Re:Właśnie kolejny kraj ratyfikował Traktat 04.07.08, 17:02
          Tylko po co? TL wchodzi w zycie tylko w przypadku ratyfikowania go
          przez wszystkie kraje. Wiadomo juz, ze ten warunek zostanie
          niespelniony, wiec ratyfikacja jest bezprzedmiotowa.
          A polskim "euroscepytykom" wlasnie chodzilo o to, zeby Polska nie
          weszla do UE i wlasnie dlatego domagali sie referendow.
          Dla "eurosceptykow" wejscie do UE to zaden sukces moja droga.
          • katrina_bush Re:Na poziomie Krajów wszystko można. 04.07.08, 17:41
            nelsonek napisał:

            > Tylko po co? TL wchodzi w zycie tylko w przypadku ratyfikowania go
            > przez wszystkie kraje. Wiadomo juz, ze ten warunek zostanie
            > niespelniony, wiec ratyfikacja jest bezprzedmiotowa.

            z jednej strony:
            To prawda. Traktat z Lizbony nie może wejść w życie w UE.
            Nie istnieje taka możliwość.

            z drugiej strony:
            Kraje, które ratyfikowały Traktat mogą bez jakichkolwiek przeszkód formalnych i
            prawnych przejąć ustanowienia traktatu.

            Na poziomie Krajów wszystko można. Poszczególne kraje mogą się ze sobą łączyć
            jak im się podoba.

            Dajmy na to: Jeżeli Czechy i Słowacja, Polska i Portugalia, Szwecja i Malta
            postanowią, że chcą się zjednoczyć - to nikt i nic im nie stoi na przeszkodzie.

            Jeżeli Belgia, Niemcy, czy Włochy chca się podzielić - tak samo nikt i nic im
            nie stoi na przeszkodzie.

            Kraje UE moga się umawiać z innymi krajami na to, jak im się tylko podoba.

            > A polskim "euroscepytykom" wlasnie chodzilo o to, zeby Polska nie
            > weszla do UE i wlasnie dlatego domagali sie referendow.
            > Dla "eurosceptykow" wejscie do UE to zaden sukces moja droga

            Mi chodzi o przeciwników ze "starej Unii" w sprawie wejścia Polski do UE !

            "Eurosceptycy" z Wielkiej Brytanii, Holandii, Francji, Niemczech itp. itd. się
            domagali referendum w unijnej 15-stce w sprawie Polski.

            • nelsonek Re:Na poziomie Krajów wszystko można. 04.07.08, 18:03
              > Kraje, które ratyfikowały Traktat mogą bez jakichkolwiek przeszkód
              formalnych i
              > prawnych przejąć ustanowienia traktatu.

              Na pewno nie moga przyjac wszystkich ich postanowien. W ogole
              zastanawiam sie czy moga jakikolwiek, ale juz mniejsza o to.
              Przyklad? Prosze bardzo. Jest sobie Wspolnota Europejska. Zrzesza
              ona 27 krajow. I, dajmy na to 26, sposrod nich ratyfikuje TL z
              ktorego wynika, ze Wspolnota Europejska formalnie zamienia sie w
              Unie Europejska, ktora to Unia to i tamto. Tylko zaraz, zaraz.
              Postanowienia WE wciaz obowiazuja. I zgodnie z nimi nie mozna
              wykluczyc jakiegos kraju tylko dlatego ze ten zaglosowal "nie po
              mysli Brukseli".

              > Dajmy na to: Jeżeli Czechy i Słowacja, Polska i Portugalia,
              Szwecja i Malta
              > postanowią, że chcą się zjednoczyć - to nikt i nic im nie stoi na
              przeszkodzie.

              A to zalezy w jakiej kwestii. Bo nie w kazdej. Nie moga sie na
              przyklad umowic, bez wystepowania z WE, ze ich postanowienia sa
              wazniejsze od tych z Brukseli.

              > Kraje UE moga się umawiać z innymi krajami na to, jak im się tylko
              podoba.

              Po ratyfikowaniu TL nie bardzo. UE dostaje osobowosc prawna, nadaje
              sie jej pewne prawa (np wspolna polityka zagraniczna).

              > "Eurosceptycy" z Wielkiej Brytanii, Holandii, Francji, Niemczech
              itp. itd. się
              > domagali referendum w unijnej 15-stce w sprawie Polski.

              Moze oni tez nie chcieli Polski w UE?
              • katrina_bush Re:Na poziomie Krajów wszystko się da. 04.07.08, 19:13
                nelsonek napisał:

                > > Kraje, które ratyfikowały Traktat mogą bez jakichkolwiek przeszkód
                > formalnych i
                > > prawnych przejąć ustanowienia traktatu.
                >
                > Na pewno nie moga przyjac wszystkich ich postanowien.

                W każdym razie, poszczególne kraje mogą między sobą bardzo wiele.

                > Tylko zaraz, zaraz.
                > Postanowienia WE wciaz obowiazuja. I zgodnie z nimi nie mozna
                > wykluczyc jakiegos kraju tylko dlatego ze ten zaglosowal "nie po
                > mysli Brukseli".

                Obowiązuje Traktat z Nicei, który paradoksalnie stawia np. Irlandię w bardzo
                głupiej sytuacji. Oto wolne kraje mogą się dogadać między sobą wewnątrz Unii.
                Europie dwóch prędkości FAKTYCZNIE nie stoi nic na przeszkodzie. Tu Traktat z
                Nicei przewidział cyrk typu Iralndia.

                >
                > > Dajmy na to: Jeżeli Czechy i Słowacja, Polska i Portugalia,
                > Szwecja i Malta
                > > postanowią, że chcą się zjednoczyć - to nikt i nic im nie stoi na
                > przeszkodzie.
                >
                > > Kraje UE moga się umawiać z innymi krajami na to, jak im się tylko
                > podoba.
                >
                > Po ratyfikowaniu TL nie bardzo. UE dostaje osobowosc prawna, nadaje
                > sie jej pewne prawa (np wspolna polityka zagraniczna).

                Traktat z Lizbony może być podstawą do dalszych decyzji.
                Poszczególne kraje z innymi krajami bedą mogły łatwiej (a i tak już obecnie
                bardzo wiele mogą) prowadzić bez problemu np. wspólną politykę zagraniczną,
                energetyczną, czy imigracyjną.

                >
                > > "Eurosceptycy" z Wielkiej Brytanii, Holandii, Francji, Niemczech
                > itp. itd. się
                > > domagali referendum w unijnej 15-stce w sprawie Polski.
                >
                > Moze oni tez nie chcieli Polski w UE?
                >

                Wielu ludzi ze "starej Unii" nie chciało Polski w UE, bo uważali Polske za kraj
                obcy kulturowo, obcy mentalnie itp. itd...
                • nelsonek Re:Na poziomie Krajów wszystko się da. 04.07.08, 19:43
                  > W każdym razie, poszczególne kraje mogą między sobą bardzo wiele.

                  Dzieki TL coraz mniej.

                  > Obowiązuje Traktat z Nicei, który paradoksalnie stawia np.
                  Irlandię w bardzo
                  > głupiej sytuacji. Oto wolne kraje mogą się dogadać między sobą
                  wewnątrz Unii.

                  Dogadac to sie one moga, tylko z tego nic nie wynika. Wolne kraje
                  chca zmienic zasady, ktore same wczesniej ustalily. I zgodnie z tym
                  Irlandia blokuje wszelkie dogadywania sie miedzy soba w UE.

                  > Traktat z Lizbony może być podstawą do dalszych decyzji.

                  Dopiero wtedy gdy wejdzie w zycie. Poki co to jest to kupa
                  makulatury.

                  > Wielu ludzi ze "starej Unii" nie chciało Polski w UE, bo uważali
                  Polske za kraj
                  > obcy kulturowo, obcy mentalnie itp. itd...

                  I wlasnie dlatego domagali sie referendum. O co wiec chodzi?
                  • Gość: Gosc987 Re:Na poziomie Krajów wszystko się da. IP: *.pools.arcor-ip.net 04.07.08, 22:56
                    nelsonek napisał:
                    Wolne kraje
                    > chca zmienic zasady, ktore same wczesniej ustalily.
                    Nelsonku są przewidziane jakieś wolne kraje w unii?
                    • nelsonek Re:Na poziomie Krajów wszystko się da. 07.07.08, 18:14
                      Zapytaj o to eurofanatykow. :)
            • Gość: Gosc987 Re:Na poziomie Krajów wszystko można. IP: *.pools.arcor-ip.net 04.07.08, 22:54
              katrina_bush napisała:
              > Dajmy na to: Jeżeli Czechy i Słowacja, Polska i Portugalia, Szwecja i Malta
              > postanowią, że chcą się zjednoczyć - to nikt i nic im nie stoi na przeszkodzie.
              > Jeżeli Belgia, Niemcy, czy Włochy chca się podzielić - tak samo nikt i nic im
              > nie stoi na przeszkodzie.

              A tu zaczyna się już tragikomedia. :)))))
          • virgo_m Do UE przyjęli nas nie dla naszego interesu. 18.12.08, 18:54
            Do UE zostaliśmy przyjęci, bo UE miało w tym interes. To jest
            niepodważalny fakt. Obejrzyjcie na www.video.google.com film "dr
            rath kartel farmaceutyczno naftowy" Jest wszystko o faszystach i
            kontynuujących po nich politykę Kohlu, Merkel, Rockefellerach i
            Rottschildach. Wszystko to korporacyjne lobby, nic ponadto. Wartość
            człowieka sprzedana za kasę, za grubą kasę...
        • hymenaios Re:Właśnie kolejny kraj ratyfikował Traktat 10.07.08, 10:07
          katrina_bush napisała:

          > do podejrzanego typa spod ciemnej gwiazdy:
          > nie syp mi tu piasku w oczy !
          >
          > OK ?

          Znowu nie wiem w czym rzecz?? Piasek Tobie czy Unii typki sypią w
          oczy?


          >
          > Dokładnie ci sami "Eurosceptycy" domagali się referendum w "starej
          Unii" w
          > sprawie przystąpienia Polski do UE.

          No i co z tego???? Idiotyczna argumentacja. Czy z tego wynika, że
          eurofani chcą ustanowić prawa unijne we własnym gronie?? Twój
          zamordyzm jest dużo większy niż ten unijny, realny, nie mówiąc już o
          eurosceptykach żądających referendum.
    • rijselman12.0 Re: Terror Eurosceptyków w Europie !!! 08.07.08, 10:43
      Mozemy przestac mieszanie pojec "kraj","panstwo","narod" ?
    • Gość: Bojaźliwa Re: Terror Eurosceptyków w Europie !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 15:12
      pozwolę sobie odświeżyć ten starutki temat, bo ostatnio widać jak na
      dłoni kto kogo terroryzuje. Wielka szkoda, że JE Prezydent Republiki
      Czeskiej nie kazał tej ubliżającej mu ojrodeputacji spuścić po
      prostu po schodach swojego pałacu prezydenckiego.
      • snajper55 Re: Terror Eurosceptyków w Europie !!! 10.12.08, 17:12
        Gość portalu: Bojaźliwa napisał(a):

        > pozwolę sobie odświeżyć ten starutki temat, bo ostatnio widać jak na
        > dłoni kto kogo terroryzuje. Wielka szkoda, że JE Prezydent Republiki
        > Czeskiej nie kazał tej ubliżającej mu ojrodeputacji spuścić po
        > prostu po schodach swojego pałacu prezydenckiego.

        Ba, szkoda, że ich nie kazał rozstrzelać. ;)

        S.
        • nelsonek Re: Terror Eurosceptyków w Europie !!! 11.12.08, 12:30
          Mowisz, ze marzy Ci sie strzelanie do ludzi z zasadami? Nono. A co z prawami czlowieka? No tak. Przeciwnik UE to nie czlowiek :)
          Ale zaraz, zaraz. Przeciez Klaus nie jest przeciwnikiem Czech w UE...
          • snajper55 Re: Terror Eurosceptyków w Europie !!! 11.12.08, 16:22
            nelsonek napisał:

            > Mowisz, ze marzy Ci sie strzelanie do ludzi z zasadami? Nono. A co z prawami cz
            > lowieka? No tak. Przeciwnik UE to nie czlowiek :)
            > Ale zaraz, zaraz. Przeciez Klaus nie jest przeciwnikiem Czech w UE...

            No właśnie... ;)

            S.
            • nelsonek Re: Terror Eurosceptyków w Europie !!! 11.12.08, 18:19
              Co "no wlasnie"?
              No wlasnie marzy Ci sie strzelanie do ludzi z zasaczami? czy
              No wlasnie przeciwnicy UE nie sa ludzmi? czy
              No wlasnie Klaus nie jest przeciwnikiem UE?
        • Gość: Bojaźliwa Re: Terror Eurosceptyków w Europie !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.08, 15:09
          Widzę, że przed takim wielkim wydarzeniem jak Święta Bożego
          Narodzenia nieco złagodniałeś, a nawet masz przejawy dobrego humoru!

          To i ja dodam, aby Cię rozweselić, że przecież mimo wszystko są
          widoczne pewne symptomy poprawy. JE Prezydent Hacha czy Sekretarz
          Dubczek byli po prostu wezwani i musieli w try miga się pakować i
          jechać Dokąd Trzeba, a tutaj patrzcie Państwo - ojrodeputacya
          musiała się osobiście pofatygować do siedziby JE Prezydenta Klausa.
          Niby mało, a cieszy :-)
          • snajper55 Re: Terror Eurosceptyków w Europie !!! 11.12.08, 16:26
            Jest jeszcze inna, bardziej istotna różnica. Do "rodziny" krajów
            socjalistycznych zostaliśmy wcieleni siłą i nie było wyboru. UE jest organizacją
            państw, do której wstąpiliśmy dobrowolnie, na życzenie Polaków wyrażone w
            referendum i potwierdzane wynikami kolejnych demokratycznych wyborów. Gdzież są
            partie przeciwne naszej obecności w UE ? Są jeszcze jakoweś, czy też już
            straciły wszystkich zwolenników ?

            S.
            • Gość: Bojaźliwa Re: Terror Eurosceptyków w Europie !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.08, 17:19
              Jest owa "bardziej istotna różnica" czy jej nie ma, to dla mniej
              ważne. Najważniejsze jest to, że raczyłeś zauważyć i docenić różnicę
              zaakcentowaną przeze mnie.

              Jako żywo przypomina mi się baaardzo stara książka Pana Olgierda
              Budrewicza. Był on w Moskwie w czasie, kiedy z z Biura Politycznego
              i KC KPZR usunięto Bułganina, Mołotowa i bodajże kogoś tam jeszcze.
              Czyli w roku 1958 (popraw mnie, jeśli się mylę). Jeden z moskwian
              zapytany przez naszego dzielnego podróżnika co się teraz stanie z
              owymi "usuniętymi z partii za działalność frakcyjną", odparł z
              niekłamaną dumą:

              "Nic, my już nie rozstrzeliwujemy przywódców".

              Powtórzę - mała rzecz, a cieszy :-)

              P.S.Choryś albo co? Zauważam u Ciebie wyraźną obniżkę formy.
              A może lękasz się, że z salonów brukselskich nadejdzie miażdżąca i
              pryncypialna krytyka nie JE Prezydenta Republiki Czeskiej, ale
              zachowania tej deputacyi? Może te wątpliwości nie pozwalaja Ci
              obecnie rozwinąć skrzydeł?
              • snajper55 Re: Terror Eurosceptyków w Europie !!! 11.12.08, 18:56
                Gość portalu: Bojaźliwa napisał(a):

                > Jest owa "bardziej istotna różnica" czy jej nie ma, to dla mniej
                > ważne. Najważniejsze jest to, że raczyłeś zauważyć i docenić różnicę
                > zaakcentowaną przeze mnie.

                Tego typu różnic jest więcej. Na przykład: przeciwnicy komuny byli wsadzani do
                więzień a przeciwnicy UE swobodnie wygłaszają swoje poglądy.
                Ale są i podobieństwa. Na przykład: przeciwników komuny nie było w Sejmie i
                przeciwników UE też nie ma w Sejmie. ;)

                S.
                • nelsonek Re: Terror Eurosceptyków w Europie !!! 11.12.08, 19:11
                  Noooo. Spore postepy czynisz. Przyznajesz, ze brat blizniak nie jest
                  przeciwnikiem UE. Tylko czekac az przyznasz, ze Milosciwie Nam Panujacy nie jest
                  zadnym "hamulcowym" UE i ze jego opor przy podpisaniu TL jest i tak bez znaczenia.
    • Gość: uzytkowniczka Re: Terror Eurosceptyków w Europie !!! IP: *.aster.pl 31.12.08, 02:00
      Niestety terror - kazdy argument przeciw jest wg nich dobry...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka