Dodaj do ulubionych

Koniec przedstawienia

02.10.03, 14:35
Od tygodnia milczalem, czytujac sobie co pisza. Milczalem bedac w glebokim
szoku spowodowanym przez autora jednego z wpisow (do sprawy wrocimy
prywatnie - jezeli ochlone).

Teraz KONIEC.

Fakt ze redakcja gie-wu czytuje na biezaco forum, ba koryguje bzdety ktore
wypisuje (oczywiscie tylko w sytuacjach gdy jest to jej na reke) powoduje ze
spadam stad i noga moja tu wiecej nie postanie.

Nie bede michtrixowi ulatwial zadania.



Robert de Molesme

Obserwuj wątek
    • wolna_galicja Re: Koniec przedstawienia 02.10.03, 14:47
      robert_de_molesme napisał:

      > Od tygodnia milczalem, czytujac sobie co pisza. Milczalem bedac w glebokim
      > szoku spowodowanym przez autora jednego z wpisow (do sprawy wrocimy
      > prywatnie - jezeli ochlone).
      >
      > Teraz KONIEC.
      >
      > Fakt ze redakcja gie-wu czytuje na biezaco forum, ba koryguje bzdety ktore
      > wypisuje (oczywiscie tylko w sytuacjach gdy jest to jej na reke) powoduje ze
      > spadam stad i noga moja tu wiecej nie postanie.
      >
      > Nie bede michtrixowi ulatwial zadania.

      Robercie, nie desperuj

      Michtrix kłamie świadomie i Twoje wpisy nic nie zmieniają. Za to ułatwiają
      życie nam - szarym uniosceptykom walczącym o przeżycie w zbliżającej się
      perspektywie anschlussu.

      Na nowym Państwie nic nie piszesz, to pisz chociaż tu...

      Pozdrawiam,
    • Gość: Fragless Re: Koniec przedstawienia IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 02.10.03, 18:17
      > Fakt ze redakcja gie-wu czytuje na biezaco forum, ba koryguje bzdety ktore
      > wypisuje (oczywiscie tylko w sytuacjach gdy jest to jej na reke) powoduje ze
      > spadam stad i noga moja tu wiecej nie postanie.

      Biorac pod uwage, ze ostatnio odzywasz sie tu raz na miesiac, trudno by bylo
      zauwazyc roznice, gdybys nas nie poinformowal. A co do tego szoku - czy moze
      mam z tym cos wspolnego?
    • Gość: , Re: Koniec przedstawienia IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 03.10.03, 00:41
      Taki wpis zaciekawil mnie niezmiernie; bo to, ze ludzie chetnie wykorzystuja
      innych to wiem, lecz dlaczego ty akurat czujesz sie wykorzystany to juz inna
      sprawa. Czy ma to zwiazek z twoim poprzednim watkiem o konstytucji?

      No napisz cos, bo pomyslimy, ze jestes jaks urazona dziewica...
      Czego KONIEC?

      Co cie tak ubodlo? W koncu to Polska cala ze wszystkimi zaletami i wadami, do
      ktorych to wad zaliczaja sie rowniez obywatele....
      • robert_de_molesme Postscriptum 03.10.03, 10:03
        Gość portalu: , napisał(a):

        > Taki wpis zaciekawil mnie niezmiernie; bo to, ze ludzie chetnie wykorzystuja
        > innych to wiem, lecz dlaczego ty akurat czujesz sie wykorzystany to juz inna
        > sprawa. Czy ma to zwiazek z twoim poprzednim watkiem o konstytucji?
        >
        > No napisz cos, bo pomyslimy, ze jestes jaks urazona dziewica...
        > Czego KONIEC?
        >
        > Co cie tak ubodlo? W koncu to Polska cala ze wszystkimi zaletami i wadami, do
        > ktorych to wad zaliczaja sie rowniez obywatele....

        Panowie darujcie...

        Jak koniec to koniec. Koniec pisania na forum giewu.

        Dlaczego?

        Z paru przyczyn:

        1. Po primo i najwazniejsze: odzew "redakcji" uswiadomil mi ze michtrix to
        czyta. Powiniemnem byl uwierzyc MOr-owi na slowo kiedy opisal on Michtrix'a
        (patrz forum Kraj: Mlot na Michtrixa, wpis: "Michtrix"). Zignorowalem michtrixa
        a to blad.

        Jest bledem ze strony przeciwnikow ideologicznych michtrixa pisanie na forum
        giewu. Daje to michtrixoawi tzw. feedback, co z kolei ulatwia dostosowanie
        manipulacji tak by lepiej zamulac mozgi odbiorcom. Co pisze wszystkim
        eurosceptykom ku rozwazeniu.

        Rozsadniej jest zostawic forum fanom michtixa. Niech Michtrix dziala w
        przekonaniu ze wygral walke o rzad dusz. Nierozeznajac dobrze sytuacji bedzie
        popelnial wiecej bledow, a fani michtrixa nie otrzaskani w argumentacji
        przeciwnej i nadajacy na lmichtrixowych falach beda w oczach odbiorcow w realu
        uchodzic za zdziwaczala sekte.

        2. Secundo. waski krag dyskutantow.

        Przekomarzanie z eurofanstwem mnie nuzy. zaden eurofan nie byl w stanie
        zszokowac mnie czymkolwiek. Nie ludz sie kimm. Znudzic, znuzyc, owszem -
        udawalo ci sie wielokrotnie. Zszokowac - nie. Ping-pong z volksdeutschami byl
        dobra rozrywka na lato.

        Jest pare osob na tym forum ktorych poglady mniej lub bardziej podzielalem
        (Pablo, ",", krzysztofsf, WG, Eric, legal alien, przepraszam jezeli zapomnialem
        wymienic kogos). Dowiedzialem sie od was paru interesujacych rzeczy. My sie
        nawzajem przekonywac nie musimy. Jak wam sie chce zabawiac w harce z
        eurofanstwem - wasza wola, wasza sprawa. Rozwazcie jednak to co
        napisalem wyzej.

        3. zwiazku z watkiem o konstytucji nie ma zadnego. (zreszta po namysle
        przyznaje ze sie mylilem w temacie konstytucji. Argumentacja o koniecznosci
        istnienia mniejszosci blokujacej i celowosci stworzenia warunkow do przelamania
        solidarnosci Niemcow z Francuzami mnie przekonala).

        4.a "szok" ktorego doznalem mial kilka przyczyn w tym jedna forumowa. Nie jest
        on rezultatem zadnego wpisu WPROST, ale zbiegiem okolicznosci:

        a)forum,
        b) spotkanie z grupa ludzi na wozkach (para i tetraplegicy) - nie robie tego
        codziennie , stad rozmowa z nimi o "zyciu i smierci" wywarla na mnie takie
        pietno.
        c) Postempy postempu na odcinku "jakosci zycia", ktore akurat zbiegly sie w
        czasie i spowodowaly ze jeden z wpisow byl tym zdzblem, ktore zlamalo
        wielbladowi kregoslup.

        Mysle ze do tematu wroce, ale na pewno nie na forum giewu.

        Bez odbioru.

        • Gość: J.K. Przecieniasz znaczenie forum (jako takiego). IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.10.03, 10:39
          Ale po prostu szkoda takich tekstow, jak Twoje.
          Lepiej aby sie jednak pojawialy.
          Naturalnie, ze dla Michnika forum to rodzaj feedbeacku.

          Sam nie bedac ani eurofanem, ani eurosceptykiem, a tylko EUROREALISTA
          nie zajmuje glosu na forum UE, gdyz budowa tego gmachu, to formula wielce
          skomplikowana, a przyszlosc niejasna.
          Nie jest dla mnie oczywiste, czy w krotkich postach mozna "ugryzc" ten temat.
          Jednakze czesto wpadam na forum UE i chetnie czytam, chocby takie posty,
          jak Twoje.
          Dlatego traktujmy to forum mniej emocjonalnie, a wiecej jako zabawe,
          wymiane pogladow , oraz informacji...
          Zachecam do pozostania.
          Dlaczego tu?
          Gdyz zwyczajnie fora GW , sa najbardziej znane.

          pozdraviam
        • bigstrand ale o so chodzi??? 03.10.03, 11:07
          > Panowie darujcie...
          >
          > Jak koniec to koniec. Koniec pisania na forum giewu.
          >
          > Dlaczego?
          >
          > Z paru przyczyn:
          >
          > 1. Po primo i najwazniejsze: odzew "redakcji" uswiadomil mi ze michtrix to
          > czyta. Powiniemnem byl uwierzyc MOr-owi na slowo kiedy opisal on Michtrix'a
          > (patrz forum Kraj: Mlot na Michtrixa, wpis: "Michtrix"). Zignorowalem michtrixa
          jako "michtrikowiec" nie bardzo lapie. Ale to moja wina. Nie nadazam za anty-michtrixowcami jak agent Smiths za Neo
          > a to blad.
          >
          > Jest bledem ze strony przeciwnikow ideologicznych michtrixa pisanie na forum
          > giewu. Daje to michtrixoawi tzw. feedback, co z kolei ulatwia dostosowanie
          > manipulacji tak by lepiej zamulac mozgi odbiorcom. Co pisze wszystkim
          > eurosceptykom ku rozwazeniu.
          zawsze byles bardzo konkretny a tu widze niezrozumialy potok slow czlowieka w szoku... Ochlon prosze bo gniew nie jest zdrowy
          PS feedbacku
          No pewnie ze czyta a czemu ma nie czytac przeciez to na ich podworku wystawili mownice dla wszystkich przeciez. Pytanie czy michtrix dostaje prawdziwy i rzetelny outcome z tego feedbacku i jakie w zawiazku z tym sa ich conclusions
          > Rozsadniej jest zostawic forum fanom michtixa. Niech Michtrix dziala w
          > przekonaniu ze wygral walke o rzad dusz. Nierozeznajac dobrze sytuacji bedzie
          > popelnial wiecej bledow, a fani michtrixa nie otrzaskani w argumentacji
          > przeciwnej i nadajacy na lmichtrixowych falach beda w oczach odbiorcow w realu
          > uchodzic za zdziwaczala sekte.
          >
          > 2. Secundo. waski krag dyskutantow.
          >
          > Przekomarzanie z eurofanstwem mnie nuzy. zaden eurofan nie byl w stanie
          > zszokowac mnie czymkolwiek. Nie ludz sie kimm. Znudzic, znuzyc, owszem -
          > udawalo ci sie wielokrotnie. Zszokowac - nie. Ping-pong z volksdeutschami byl
          > dobra rozrywka na lato.
          Ciekawe co moze zszokowac czlowieka w podeszlym wieku (takim sie sam przeciez uwazasz) ktory widzial juz niejedno. Na czym mialby polegac ten "szok" Nie dyskutowalismy o EU jako o nowym odkryciu na miare Kopernika ale raczej o czyms co juz istnieje od wielu lat i kazdy moze to dotkac i zobaczyc czym jest a szczegolnie ty juz tam mieszkajacy od lat indeed.
          > Jest pare osob na tym forum ktorych poglady mniej lub bardziej podzielalem
          > (Pablo, ",", krzysztofsf, WG, Eric, legal alien, przepraszam jezeli zapomnialem
          >
          > wymienic kogos). Dowiedzialem sie od was paru interesujacych rzeczy. My sie
          > nawzajem przekonywac nie musimy. Jak wam sie chce zabawiac w harce z
          > eurofanstwem - wasza wola, wasza sprawa. Rozwazcie jednak to co
          > napisalem wyzej.
          >
          > 3. zwiazku z watkiem o konstytucji nie ma zadnego. (zreszta po namysle
          > przyznaje ze sie mylilem w temacie konstytucji. Argumentacja o koniecznosci
          > istnienia mniejszosci blokujacej i celowosci stworzenia warunkow do przelamania
          >
          > solidarnosci Niemcow z Francuzami mnie przekonala).
          myliles sie tez twierdzac ze po referendach do Eu wejdzie 5 z 10 kandydujacych krajow, myliles sie przewidujac porazke zwolennikow EU
          > 4.a "szok" ktorego doznalem mial kilka przyczyn w tym jedna forumowa. Nie jest
          > on rezultatem zadnego wpisu WPROST, ale zbiegiem okolicznosci:
          ale o so chodzi????
          > a)forum,
          > b) spotkanie z grupa ludzi na wozkach (para i tetraplegicy) - nie robie tego
          > codziennie , stad rozmowa z nimi o "zyciu i smierci" wywarla na mnie takie
          > pietno.
          > c) Postempy postempu na odcinku "jakosci zycia", ktore akurat zbiegly sie w
          > czasie i spowodowaly ze jeden z wpisow byl tym zdzblem, ktore zlamalo
          > wielbladowi kregoslup.
          >
          > Mysle ze do tematu wroce, ale na pewno nie na forum giewu.
          no i bez gniewu Robercie
          >
          > Bez odbioru.
          • Gość: erik Re: ale o so chodzi??? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.03, 13:53
            No to będzie okazja sprawdzić na boisku kto lepszy - eurosceptycy czy
            euroentuzjaści.

            Klub: Beskidenland
            Liga: IV.61

            Kto tam stoi na tym postumencie w znaczku Twojego teamu ? Lenin ? ;-)
        • Gość: Fragless Re: Postscriptum IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 03.10.03, 12:18
          > 1. Po primo i najwazniejsze: odzew "redakcji" uswiadomil mi ze michtrix to
          > czyta. Powiniemnem byl uwierzyc MOr-owi na slowo kiedy opisal on Michtrix'a
          > (patrz forum Kraj: Mlot na Michtrixa, wpis: "Michtrix"). Zignorowalem
          > michtrixa a to blad.
          >
          > Jest bledem ze strony przeciwnikow ideologicznych michtrixa pisanie na forum
          > giewu. Daje to michtrixoawi tzw. feedback, co z kolei ulatwia dostosowanie
          > manipulacji tak by lepiej zamulac mozgi odbiorcom. Co pisze wszystkim
          > eurosceptykom ku rozwazeniu.
          >
          > Rozsadniej jest zostawic forum fanom michtixa. Niech Michtrix dziala w
          > przekonaniu ze wygral walke o rzad dusz.

          Pierwsze dwa akapity to typowy przyklad zaawansowanej teorii spiskowej, zas
          ostatnie dwa zdania sa przykladem bezmyslnosci autora - skoro "Michtrix" to
          czyta, przeczyta i Twoja wypowiedz, odkrywajac Twoj genialny plan.
          A tak nawiasem mowiac - ta matrixowa obsesja jest dowodem, ze kino moze byc
          bardzo szkodliwe...

          > Przekomarzanie z eurofanstwem mnie nuzy. zaden eurofan nie byl w stanie
          > zszokowac mnie czymkolwiek. Nie ludz sie kimm. Znudzic, znuzyc, owszem -
          > udawalo ci sie wielokrotnie. Zszokowac - nie.

          Uff, co za ulga. Juz sie balem, ze nieopatrznie zagrozilem Twojemu zdrowiu.
          • Gość: kai Re: Postscriptum IP: 213.76.135.* 03.10.03, 12:52
            elyta yntelektualna pożegnała się ze zmanipulowanym przez Brukselę tępym
            pospólstwem
            • Gość: Tomasz Re: Postscriptum IP: *.dwory.pl 03.10.03, 13:02
              Nie pierwszy raz się żegna. :)
            • Gość: Fragless Re: Postscriptum IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 03.10.03, 14:27
              Elyta, ktora poza Matrixem i dobranockami nic chyba w zyciu nie widziala;-).
        • Gość: erik Re: Postscriptum IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.03, 13:52
          A tak w ogóle to całe to pisanie na forach to straaaaszna stratu czasu.

          Cześć Robercie
        • Gość: , Mysle ze troche dramatyzujesz. IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 03.10.03, 20:34
          "Jest bledem ze strony przeciwnikow ideologicznych michtrixa pisanie na forum
          giewu. Daje to michtrixoawi tzw. feedback, co z kolei ulatwia dostosowanie
          manipulacji tak by lepiej zamulac mozgi odbiorcom. Co pisze wszystkim
          eurosceptykom ku rozwazeniu."


          Zastanawiam sie, czy aby nie masz wyidealizowanego stosunku do otaczajacego Cie
          swiata. Spodziewales sie ladnych obrazkow i samych przyjaciol dookola a tu masz:
          swiat jest WROGI. A ludzka hołota - zlosliwa. He he he.

          Jest dokladnie tak jak piszesz, grupa zadowolonych psubratow, tkwiaca gleboko w
          prymitywizmie swoich pogladow i tak przekonana o swoich racjach, ze gotowa do
          daleko idacych manipulacji w obronie swojej "prawdy", posuwajaca sie do
          klamstw, przeinaczen i wykorzystywania innych.

          Ale takie jest nasze zycie, panie kolego i wszelkie strachy i slabosci sa
          jedynie strachami i slabosciami. Takie obrazanie sie na forum jest jak
          obrazanie sie na wiernych, ze mysla inaczej.

          Pisz tak, zeby w tym pisaniu, nie bylo nic, co moznaby wykorzystac i tyle. Nie
          musisz robic szczegolowych wykladow gospodarczych i uczyc nieukow podstaw.
          Niech sie sami ucza. Debile maja to do siebie, ze tez sie ucza - tylko, ze
          wolniej i na wlasnych bledach.

          pozdrawiam imc Roberta vel Wielkie Serce.

          Pamietaj jednak, ze masz wiedze i doswiadczenie, ktorej nie maja inni
          uczestnicy tej rozgrywki, fakty sa cenne, faktow nawet takie dziennikarki jak
          Pszczolkowska nie przekreca. A GW i tak w koncu wyladuje na smietniku, to
          kwestia czasu. Tym sie akurat nie ma co martwic.




        • snajper55 Re: Postscriptum 10.10.03, 23:12
          robert_de_molesme napisał:

          > Panowie darujcie...
          > Jak koniec to koniec. Koniec pisania na forum giewu.
          > Dlaczego?
          > Z paru przyczyn:
          >
          > 1. Po primo i najwazniejsze: odzew "redakcji" uswiadomil mi ze michtrix to
          > czyta. Powiniemnem byl uwierzyc MOr-owi na slowo kiedy opisal on Michtrix'a
          > (patrz forum Kraj:Mlot na Michtrixa, wpis: "Michtrix"). Zignorowalem michtrixa
          > a to blad.

          Jasne. Cała redakcja, z Michnikiem na czele czeka w wypiekami na twarzch na
          kolejny post RdM. W zależności od tego, co RdM napisze na forum GW, kolegium
          redakcyjne GW modyfikuje swoją politykę wydawniczą. Paranoja czy mania
          prześladowcza ?

          > Jest bledem ze strony przeciwnikow ideologicznych michtrixa pisanie na forum
          > giewu. Daje to michtrixoawi tzw. feedback, co z kolei ulatwia dostosowanie
          > manipulacji tak by lepiej zamulac mozgi odbiorcom. Co pisze wszystkim
          > eurosceptykom ku rozwazeniu.
          >
          > Rozsadniej jest zostawic forum fanom michtixa. Niech Michtrix dziala w
          > przekonaniu ze wygral walke o rzad dusz. Nierozeznajac dobrze sytuacji bedzie
          > popelnial wiecej bledow, a fani michtrixa nie otrzaskani w argumentacji
          > przeciwnej i nadajacy na lmichtrixowych falach beda w oczach odbiorcow w realu
          > uchodzic za zdziwaczala sekte.

          Oczywiście Michnik jest na tyle głupi, że do głowy mu nie przyjdzie czytanie
          czegokolwiek poza forum GW. Jedyne informacje o świecie czerpie on z postów
          forumowiczów. Dlatego gdy na tym forum przestaną zamieszczać swoje brednie
          eurofobi, biedny Michnik nie edzie wiedział co oni sobie myslą. Ba, nie bedzie
          wiedział o ich istnieniu. Bo dla Michnika to czego nie ma na forum GW, to takie
          coś w ogóle nie istnieje.

          > 2. Secundo. waski krag dyskutantow.
          >
          > Przekomarzanie z eurofanstwem mnie nuzy. zaden eurofan nie byl w stanie
          > zszokowac mnie czymkolwiek. Nie ludz sie kimm. Znudzic, znuzyc, owszem -
          > udawalo ci sie wielokrotnie. Zszokowac - nie. Ping-pong z volksdeutschami byl
          > dobra rozrywka na lato.
          >
          > Jest pare osob na tym forum ktorych poglady mniej lub bardziej podzielalem
          > (Pablo,",", krzysztofsf, WG, Eric, legal alien, przepraszam jezeli zapomnialem
          > wymienic kogos). Dowiedzialem sie od was paru interesujacych rzeczy. My sie
          > nawzajem przekonywac nie musimy. Jak wam sie chce zabawiac w harce z
          > eurofanstwem - wasza wola, wasza sprawa. Rozwazcie jednak to co
          > napisalem wyzej.

          Żebyś ty wiedział, jak nudne i nużące są próby dyskusji z eurofobami !

          > 3. zwiazku z watkiem o konstytucji nie ma zadnego. (zreszta po namysle
          > przyznaje ze sie mylilem w temacie konstytucji. Argumentacja o koniecznosci
          > istnienia mniejszosci blokujacej i celowosci stworzenia warunkow do przelama
          > nia solidarnosci Niemcow z Francuzami mnie przekonala).
          >
          > 4.a "szok" ktorego doznalem mial kilka przyczyn w tym jedna forumowa. Nie jest
          > on rezultatem zadnego wpisu WPROST, ale zbiegiem okolicznosci:
          >
          > a)forum,
          > b) spotkanie z grupa ludzi na wozkach (para i tetraplegicy) - nie robie tego
          > codziennie , stad rozmowa z nimi o "zyciu i smierci" wywarla na mnie takie
          > pietno.
          > c) Postempy postempu na odcinku "jakosci zycia", ktore akurat zbiegly sie w
          > czasie i spowodowaly ze jeden z wpisow byl tym zdzblem, ktore zlamalo
          > wielbladowi kregoslup.
          >
          > Mysle ze do tematu wroce, ale na pewno nie na forum giewu.

          Lepiej nie wracaj, bo jeszcze Michnik przeczyta ! Nie pisz nigdzie, bo wszędzie
          macki Michnika mogą dotrzeć. Zakop się w mysiej norze i drżyj przed Michnikiem.

          > Bez odbioru.

          I dobrze.

          Snajper.
    • robisc Re: Koniec przedstawienia 08.10.03, 21:38
      Bredzisz RdM. To forum rozrywkowe i tylko w tych kategoriach trzeba je
      postrzegać. A że bawimy się duskutując poważne tematy? Aleternatyw na
      spędzenie wplnego czasu jest wiele, pod warunkiem, że się ma wolny czas do
      spędzania. A z tym w Polsce jest coraz gorzej.
    • Gość: klip Re: Koniec przedstawienia IP: *.2.Core.net.pl 10.10.03, 22:03
      Pewnych rzeczy sie nie pisze,pewne rzeczy sie wie.Musze przyznac,ze mnie twoj
      post zaskoczyl,myslalem,ze wiesz...Okazuje sie,ze kazdy popelnia bledy
      (banal,wiem), choc reakcja nieco mocna.
      Czemuz to euorsceptycy czy nawet krytycy Michnika moga tu pisac takie rzeczy
      podczas gdy w GW byloby to nie do pomyslenia? Kilka odpowiedzi sie nasuwa i
      chyba kazdy (procz zawodowych antyparanoikow,antyspiskowcow - np. fragless)
      wie w czym rzecz. Ja mimo wszystko korzystam z tego forum,bo jakis strasznych
      tajemnic o sobie nie wyjawniam,a Michtrixa raczej obsmiewam niz mu pomagam,ale
      kto wie...
      • robisc Cenzura 10.10.03, 23:04
        Nie wszystko jednak przechodzi. Czasami Michtrix wkracza stanowczo.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=8304882
        • Gość: klip Re: Cenzura IP: *.2.Core.net.pl 10.10.03, 23:33
          Zdaje sie ,ze w sprawach przeklenstw(moje przypuszczenie tylko),bo inaczej na
          M. wymyslac sobie mozna. Caly czas polecam zabawe intelektualna pt. "Dlaczego
          puszczaja moje posty choc w GW takie opinie nigdy by sie nie ukazaly ?"
          Odpowiedzi sa ciekawe od tych najbardziej naiwnych do paranoicznych. Co
          wybrac, to juz sprawa rozumu wlasnego ,hi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka