Dodaj do ulubionych

Odejść od Nicei

IP: *.proxy.aol.com 16.11.03, 18:38
Wreszcie ktos wyjasnil zasady glosowania o ktorych wszyscy
pisali, ze sa "korzystne" albo "niekorzystne", ale bez podawania
konkretow. Dziekuje, nareszcie wiem, o co chodzi w tych roznych
unijnych wiekszosciach i moge wyrobic sobie wlasne zdanie.
Obserwuj wątek
    • Gość: oryndż Odejść od Nicei IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 16.11.03, 18:39
      Brawo.

      Wreszcie głos rozsądku, pierwszy wyraźny głos po opublikowanym
      miesiąc temu w Gazecie liście intelektualistów (odsądzonych
      zresztą przez bezmyślną tłuszczę na tym forum od czci i wiary).

      Warto przypomnieć, że hasło "Nicea albo śmierć" wydumał w Polsce
      Jan Rokita i powinien je pierwszy odszczekać, nie zważając na
      histeryczne podrygi PiSu. A Leszek Miller uczepił się tego jak
      rzep psiego ogona ku szkodzie nas wszystkich bo sam już własnego
      zdania nie ma.
      • legal.alien Re: Odejść od Nicei 17.11.03, 11:01
        Gość portalu: oryndż napisał(a):

        > Brawo.
        >
        > Wreszcie głos rozsądku, pierwszy wyraźny głos po opublikowanym
        > miesiąc temu w Gazecie liście intelektualistów (odsądzonych
        > zresztą przez bezmyślną tłuszczę na tym forum od czci i wiary).

        Tylko, ze to raczej ciemny motloch, czy tez jak to nazwales tluszcza,
        otumaniony unijna propaganda typu: kazdy bedzie mogl pracowac zagranica, albo
        studiowac itp, glosowal na Unie w oparciu o zasady traktatu z Nicei. Skutki
        tego juz pomalu widac. Zmarnowano 14 lat na tzw. intergracje i pranie ludziom
        mozgow, czego jestes najlepszym przykladem, w imie utraty suwerennosci i
        oczywistych strat gospodarczych, zamiast zreformowania naszych finansow i
        gospodarki. Na wszystkie problemy bylo jedno lekarstwo - wejdziemy do Unii i
        jakos to bedzie. Rachunki za krotkowzrocznosc, bezmyslnosc i otumanienie jednak
        trzeba bedzie placic i to slono. Juz pierwsze przychodza, a co bedzie w
        przyszlym roku wole nie myslec.
        >
        > Warto przypomnieć, że hasło "Nicea albo śmierć" wydumał w Polsce
        > Jan Rokita i powinien je pierwszy odszczekać, nie zważając na
        > histeryczne podrygi PiSu. A Leszek Miller uczepił się tego jak
        > rzep psiego ogona ku szkodzie nas wszystkich bo sam już własnego
        > zdania nie ma.
        • Gość: oryndż Re: Odejść od Nicei IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 17.11.03, 13:47
          > Tylko, ze to raczej ciemny motloch, czy tez jak to nazwales tluszcza,
          > otumaniony unijna propaganda typu: kazdy bedzie mogl pracowac zagranica, albo
          > studiowac itp, glosowal na Unie w oparciu o zasady traktatu z Nicei.

          Bzdura. 99,9 proc. mieszkańców Polski nie ma bladego pojęcia o zapisach
          traktatu z Nicei, a jak się okazuje - również o tym, że odejście od Nicei
          zwiększa siłę polskiego głosu.

          Demonizowanie Nicei to prostacka gra polityczna, a obecnie - co zresztą widać
          wyraźnie po lekturze tekstu Rosatiego - traktat nicejski może służyć wyłącznie
          do blokowania wszystkiego w UE przez osamotnioną Polskę. Możesz sobie łatwo
          wyobrazić, co to może znaczyć, jeśli do władzy w Polsce dojdzie Samoobrona, LPR
          albo PiS.

          > Skutki
          > tego juz pomalu widac. Zmarnowano 14 lat na tzw. intergracje i pranie ludziom
          > mozgow, czego jestes najlepszym przykladem, w imie utraty suwerennosci i
          > oczywistych strat gospodarczych, zamiast zreformowania naszych finansow i
          > gospodarki. Na wszystkie problemy bylo jedno lekarstwo - wejdziemy do Unii i
          > jakos to bedzie.

          Nie życzę sobie, żeby ktokolwiek sugerował, że mam wyprany mózg. Pierdoły o
          utracie suwerenności to bajki ojca rydzyka i podobnych mu bezmózgow. Straty
          gospodarcze wcale nie są oczywiste (tak samo zresztą, jak i korzysci - które
          wymagają wytężonej pracy). Reformowanie gospodarki w ramach Unii będzie chyba
          jednak prostsze: nie chcesz chyba powiedzieć, że najlepszą drogą dla
          zreformowania gospodarki byłyby rządy LPR, Samoobrony czy PiSu i to w warunkach
          pozostawania poza UE?

          > trzeba bedzie placic i to slono. Juz pierwsze przychodza, a co bedzie w
          > przyszlym roku wole nie myslec.

          Jeśli nie uda się odejść od Nicei, będą kłopoty. Jeśli uda się wypracować
          kompromis, a w Polsce wdrożyć harmonogram korzystania ze srodków unijnych, to
          będzie pod górkę, ale w dobrym kierunku ;-)
          • legal.alien Re: Odejść od Nicei 17.11.03, 13:59
            Gość portalu: oryndż napisał(a):


            > Demonizowanie Nicei to prostacka gra polityczna, a obecnie - co zresztą widać
            > wyraźnie po lekturze tekstu Rosatiego - traktat nicejski może służyć
            wyłącznie
            > do blokowania wszystkiego w UE przez osamotnioną Polskę.

            Prostacka to byla i jest Europropaganda.

            > Nie życzę sobie, żeby ktokolwiek sugerował, że mam wyprany mózg. Pierdoły o
            > utracie suwerenności to bajki ojca rydzyka i podobnych mu bezmózgow. Straty
            > gospodarcze wcale nie są oczywiste (tak samo zresztą, jak i korzysci - które
            > wymagają wytężonej pracy).

            Jakos nie mam nic wspolnego z Rydzykiem ani Lepperem, am za to oczy i wlasny
            rozum, potrafie kojazyc fakty i liczyc. Wychodzi mi jedna, ze straty sa
            nieuniknione.

            Reformowanie gospodarki w ramach Unii będzie chyba
            > jednak prostsze: nie chcesz chyba powiedzieć, że najlepszą drogą dla
            > zreformowania gospodarki byłyby rządy LPR, Samoobrony czy PiSu i to w
            warunkach pozostawania poza UE?

            Gospodarke to modernizuje sie biorac za wzor prymusow swiatowej gospodarki, a
            nie stado zbiurokratyzowanych leni.


            > Jeśli nie uda się odejść od Nicei, będą kłopoty. Jeśli uda się wypracować
            > kompromis, a w Polsce wdrożyć harmonogram korzystania ze srodków unijnych, to
            > będzie pod górkę, ale w dobrym kierunku ;-)

            Pod gorke to bedzie i tak, czy siak. Polska wchodzila do UE na zgory
            okreslonych zasadach i jesli te reguly zaraz po referendum te zasady sie
            zmienia to ktos tu gra nie fair. Tu chodzi o pryncypia.
            • Gość: oryndż Re: Odejść od Nicei IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 17.11.03, 14:16
              > Prostacka to byla i jest Europropaganda.

              Bywa.

              Ale jak prostactwo Joschki Fischera porównywać z Radiem Maryja, Giertychem,
              Kotlinowskim, Pękiem czy nawet Kaczyńskim?

              > Jakos nie mam nic wspolnego z Rydzykiem ani Lepperem,

              Jesteś ich marionetką.

              > mam za to oczy i wlasny
              > rozum, potrafie kojazyc fakty i liczyc. Wychodzi mi jedna, ze straty sa
              > nieuniknione.

              Tak ci się przynajmniej wydaje, ze potrafisz. I że ci wychodzi.

              Niestety, jednak nie wychodzi ci, a najlepszym dowodem jest to, że Polska jest
              kompletnie osamotniona w tej całej zabawie. Bo nikt w Europie naszego problemu
              nie rozumie, nie utożsamia się z nim i nie zamierza go wspierac. Wynikałoby z
              tego, że tylko i wyłącznie część Polaków umie kojarzyć fakty? Oczywiscie,
              mozesz wysnuć kontrargument, że interes Polski jest inny niż Luksemburga,
              Czech, Włoch, Anglii, Hiszpanii (tak! zobaczysz jak to się skończy ;-) i że
              jest wręcz z nimi sprzeczny. Ale to polska kultura współżycia, kultura psa
              ogrodnika. Z takim podejściem nie zrobisz żadnego interesu.

              > Pod gorke to bedzie i tak, czy siak. Polska wchodzila do UE na zgory
              > okreslonych zasadach i jesli te reguly zaraz po referendum te zasady sie
              > zmienia to ktos tu gra nie fair. Tu chodzi o pryncypia.

              W sprawie pryncypiów to do ojca Rydzyka proszę. W Europie się negocjuje i
              uzgadania stanowiska, w oparciu o racjonalne przesłanki. To jest jedyne
              pryncypium. A polskie przesłanki są skrajnie irracjonalne.

              Twoja mentalnosc - dosc rozpowszechniona w Polsce - robi z Polski kolejarzy i
              górników Europy. Po prostu zachowujemy sie w UE jako kraj i panstwo jak nasi
              górnicy i kolejarze w Polsce.

              Zycze powodzenia.
              • legal.alien Re: Odejść od Nicei 17.11.03, 14:25
                Gość portalu: oryndż napisał(a):

                > > Prostacka to byla i jest Europropaganda.
                >
                > Bywa.
                >
                > Ale jak prostactwo Joschki Fischera porównywać z Radiem Maryja, Giertychem,
                > Kotlinowskim, Pękiem czy nawet Kaczyńskim?
                >
                > > Jakos nie mam nic wspolnego z Rydzykiem ani Lepperem,
                >
                > Jesteś ich marionetką.


                Odpierdol sie z tym rydzykiem i Lepperem. Czy nazwalem cie czerwonym
                pacholkiem?? Nie no to wybacz, bo na takie maino zaslugujesz.

                >
                > > mam za to oczy i wlasny
                > > rozum, potrafie kojazyc fakty i liczyc. Wychodzi mi jedna, ze straty sa
                > > nieuniknione.
                >
                > Tak ci się przynajmniej wydaje, ze potrafisz. I że ci wychodzi. '

                Wiesz od nastu lat funkcjonuje zawodowo w Europie i znam ten system z drugiej
                strony.

                >
                > Niestety, jednak nie wychodzi ci, a najlepszym dowodem jest to, że Polska
                jest
                > kompletnie osamotniona w tej całej zabawie.

                No i co z tego???

                Bo nikt w Europie naszego problemu
                > nie rozumie, nie utożsamia się z nim i nie zamierza go wspierac. Wynikałoby z
                > tego, że tylko i wyłącznie część Polaków umie kojarzyć fakty? Oczywiscie,
                > mozesz wysnuć kontrargument, że interes Polski jest inny niż Luksemburga,
                > Czech, Włoch, Anglii, Hiszpanii (tak! zobaczysz jak to się skończy ;-) i że
                > jest wręcz z nimi sprzeczny. Ale to polska kultura współżycia, kultura psa
                > ogrodnika. Z takim podejściem nie zrobisz żadnego interesu.
                >
                > > Pod gorke to bedzie i tak, czy siak. Polska wchodzila do UE na zgory
                > > okreslonych zasadach i jesli te reguly zaraz po referendum te zasady sie
                > > zmienia to ktos tu gra nie fair. Tu chodzi o pryncypia.
                >
                > W sprawie pryncypiów to do ojca Rydzyka proszę.
                Co ma tu Rydzyk do gadania. Chyba, ze eurooszolomy sa jak komsomolcy, nie maja
                zadnych zasad!


                W Europie się negocjuje i
                > uzgadania stanowiska, w oparciu o racjonalne przesłanki. To jest jedyne
                > pryncypium.
                Czyli bije sie tak zwna piane i tu tkwi slabosc Unii.

                A polskie przesłanki są skrajnie irracjonalne.
                >
                > Twoja mentalnosc - dosc rozpowszechniona w Polsce - robi z Polski kolejarzy i
                > górników Europy. Po prostu zachowujemy sie w UE jako kraj i panstwo jak nasi
                > górnicy i kolejarze w Polsce.
                >
                > Zycze powodzenia.

                Mni nie musisz, ja sobie rade daje i dam, bardziej boje sie o ciebie.
                Rozczarowania bywaja bolesne.
                • Gość: oryndż Re: Odejść od Nicei IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 17.11.03, 14:35

                  > Odpierdol sie z tym rydzykiem i Lepperem. Czy nazwalem cie czerwonym
                  > pacholkiem?? Nie no to wybacz, bo na takie maino zaslugujesz.

                  Prymitywny oszołomie lepperowsko-rydzykowski: mogę być "czerwonym pachołkiem"
                  ale co ja mam wspólnego z Leszkiem Millerem, mężczyzną Twojego życia?

                  Przecież to Ty ślepo wierzysz w jego ideologię i na tym forum cały czas
                  udowadniasz, że komunistyczny rząd, SLD, jest nieomylny i słusznie "walczy o
                  Niceę". Ot, egzotyczny sojusz lepper + rydzyk + PiS + część PO + SLD z Millerem
                  na czele. Nic dziwnego, ze Cie w nim nie brakuje ;-)

                  > Wiesz od nastu lat funkcjonuje zawodowo w Europie i znam ten system z drugiej
                  > strony.

                  Nigdzie nie funkcjonujesz. Z tego, co piszesz wynika jasno, ze jesteś
                  sfrustrowanym nieudacznikiem. Zreszta, gdybyś "funkcjonował zawodowo w Europie"
                  i znał ten system z drugiej strony to sobie wystawiasz wg. własnego
                  deklarowanego systemu wartosci najgorsze swiadectwo.

                  > Mni nie musisz, ja sobie rade daje i dam, bardziej boje sie o ciebie.
                  > Rozczarowania bywaja bolesne.

                  A, czyli jednak jesteś kompletnym nieudacznikiem.
                  • legal.alien Re: Odejść od Nicei 17.11.03, 14:40
                    Wiesz, kazde pokolenie wydaje grupe ludzi, ktorzy musza w cos slepo wierzyc, co
                    daje im komfort, ze nie musza samodzielnie myslec. W latach 40-tych i 50-tych
                    byli ZMP-owcy,dla ktorych nidoscignionym wzorem byl ZSRR. Teraz narodzila sie
                    nowa grupa oszolomow wierzacych slepo i bezkrytycznie w UE.
                    • Gość: oryndż Re: No i widzisz, jak łatwo cie zdenerwować IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 17.11.03, 14:48
                      legal.alien napisał:

                      > Wiesz, kazde pokolenie wydaje grupe ludzi, ktorzy musza w cos slepo wierzyc,
                      > co
                      > daje im komfort, ze nie musza samodzielnie myslec. W latach 40-tych i 50-tych
                      > byli ZMP-owcy,dla ktorych nidoscignionym wzorem byl ZSRR. Teraz narodzila sie
                      > nowa grupa oszolomow wierzacych slepo i bezkrytycznie w UE.

                      No i widzisz: jesteś tak głupi, ze musisz teraz sobie w zdenerwowaniu
                      racjonalizować klęskę. A przez to pokazujesz, co myślisz naprawdę i kim jesteś.

                      Wszystkie twoje argumenciki padły, rydzykowa panienko i wylazło szydlo z worka:
                      unia europejska dla ciebie to nic innego niż związek sowiecki. Napisałeś to
                      przed chwilą własnoręcznie.

                      Boisz się wolnych ludzi, myślących nieschematycznie i nie po twojemu. I ze
                      strachu będziesz ich określał ZMPowcami, oszołomami, obrzucał wyzwiskami.
                      • legal.alien Re: No i widzisz, jak łatwo cie zdenerwować 17.11.03, 14:53
                        Gość portalu: oryndż napisał(a):

                        > legal.alien napisał:
                        >
                        > > Wiesz, kazde pokolenie wydaje grupe ludzi, ktorzy musza w cos slepo wierzy
                        > c,
                        > > co
                        > > daje im komfort, ze nie musza samodzielnie myslec. W latach 40-tych i 50-t
                        > ych
                        > > byli ZMP-owcy,dla ktorych nidoscignionym wzorem byl ZSRR. Teraz narodzila
                        > sie
                        > > nowa grupa oszolomow wierzacych slepo i bezkrytycznie w UE.
                        >
                        > No i widzisz: jesteś tak głupi, ze musisz teraz sobie w zdenerwowaniu
                        > racjonalizować klęskę. A przez to pokazujesz, co myślisz naprawdę i kim
                        jesteś.
                        >
                        > Wszystkie twoje argumenciki padły, rydzykowa panienko i wylazło szydlo z
                        worka:

                        Juz mowilem odpierdol sie od Rydzyka bo on mnie ani parzy ani ziebi.

                        >
                        > unia europejska dla ciebie to nic innego niż związek sowiecki. Napisałeś to
                        > przed chwilą własnoręcznie.
                        Tak wreszcie zrozumiales???!! I ciebie porownalem do ZMP-owcow nikogo innego.
                        >
                        > Boisz się wolnych ludzi, myślących nieschematycznie i nie po twojemu. I ze
                        > strachu będziesz ich określał ZMPowcami, oszołomami, obrzucał wyzwiskami.

                        Wolnosc w UE??? Ty masz naprawde nie pokolei w glowie.
                        • Gość: Janek JETEM DUMNY Z TEGO, ŻE MAM OJCZYZNĘ POLSKĘ IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.03, 10:59
                          Jestem dumny z przynależności do narodu, który zbudował w
                          środku Europy własne państwo. Jako państwo powstaliśmy i
                          istniejemy między Niemcami i Rosją - mimo braku naturalnego
                          zabezpieczenia geograficznego, bo z obu stron szeroka
                          nizina. Z olbrzymim szacunkiem i wdzięcznością pamiętam o
                          naszych przodkach, którzy mądrze, ofiarnie i pracowicie
                          budowali Polskę; którzy przelewali krew walcząc o Jej
                          niepodległość; którzy odzyskali niepodległość po okresach 150
                          lat rozbiorów i obronili Jej niepodległość. Jestem szczęśliwy z
                          powodu osiągnięć mojego narodu, który rozwinął i zachował
                          własny język, tradycję, obyczaje - własną kulturę. Jestem
                          również dumny z tego, że naród mój, już na samym początku swej
                          drogi, odkrył niewyczerpane żródło dla swej mocy duchowej
                          i nauczył się nieustannie, w ciągu dziejów swego istnienia,
                          czerpać z niego miłość, wiarę i nadzieję.

                          Brońmy ustaleń z Nicei.


                          • Gość: oryndż Re: Jesteś zabawny IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 19.11.03, 18:13
                            > Jestem dumny z przynależności do narodu, który zbudował w
                            > środku Europy własne państwo.

                            Też mi wyczyn. 25 innych narodów też zbudowało. I też rozpiera ich duma. Ale
                            oni nie tylko zbudowali, ale i utrzymują te państwa od 1200 lat, a Polacy
                            rozpuścili sobie państwo na 200 lat a potem mieliśmy komunizm, bo jestesmy
                            nadęci, bałaganiarze, złodzieje i słabo u nas z myśleniem i organizacją.

                            > Jako państwo powstaliśmy i
                            > istniejemy między Niemcami i Rosją - mimo braku naturalnego
                            > zabezpieczenia geograficznego, bo z obu stron szeroka
                            > nizina.

                            Ciekawe, co mają powiedzieć Holendrzy, którzy mają nie tylko nizinę, ale i
                            morze 6 metrów powyżej niziny. Albo Duńczycy. Albo Finowie, którzy graniczyli z
                            Rosją. Bosz, a co z Węgrami? Też nizina, a jeszcze udało im się Austro-Węgry
                            stworzyć, mimo że takie niby kurduple.

                            > Z olbrzymim szacunkiem i wdzięcznością pamiętam o
                            > naszych przodkach, którzy mądrze, ofiarnie i pracowicie
                            > budowali Polskę; którzy przelewali krew walcząc o Jej
                            > niepodległość; którzy odzyskali niepodległość po okresach 150
                            > lat rozbiorów i obronili Jej niepodległość.

                            Kto obronił? Najpierw podczas I wojny swiatowej Lenina Niemcy wysłali wagonem
                            zapieczętowanym, zeby zrobił dywersje ruskim. A w 1945 przyszła Armia Czerwona
                            i wyzwoliła Polske, że hej... :-|

                            > Jestem szczęśliwy z
                            > powodu osiągnięć mojego narodu, który rozwinął i zachował
                            > własny język, tradycję, obyczaje - własną kulturę.

                            O tak, tradycje to zachowalismy. Wiejskie wesela, chałupy z sajdingiem z PCV,
                            domki kwadratowe z gazobetonowych pustaków, świniobicie i ciepła wódka.

                            > Jestem
                            > również dumny z tego, że naród mój, już na samym początku swej
                            > drogi, odkrył niewyczerpane żródło dla swej mocy duchowej
                            > i nauczył się nieustannie, w ciągu dziejów swego istnienia,
                            > czerpać z niego miłość, wiarę i nadzieję.

                            C2H5OH? Ruscy i Finowie robią lepszy.
                            • legal.alien Re: Jesteś zabawny 19.11.03, 18:58
                              >
                              > C2H5OH? Ruscy i Finowie robią lepszy.
                              Ruscy to sie zgodze. Szczegolnie Stoliczna Cristal to super wodka, ale
                              finskiej wodki do geby nie wezme.
                            • mateuszw3 Re: Jesteś zabawny 19.11.03, 21:13
                              > nadęci, bałaganiarze, złodzieje i słabo u nas z myśleniem i
                              organizacją.

                              Nie jest tak zle.
                              W mojej firmie sa czasem roboty tu i tam i jest tak opinia ze
                              balaga i zla oranizacja jest w Niemczech.
                              Nadeci to podobno sa Brytyjczycy.

                              Jak juz to Polacy ciagle narzekaja, sa zapatrzeni na UE i lubia
                              strajkowac.
                            • Gość: Janek Jesteś głupcem i kłamcą. Nie ubliżaj innym. IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 22.11.03, 21:46
                              Cytuję: "Też mi wyczyn. 25 innych narodów też zbudowało. I też rozpiera ich
                              duma. Ale oni nie tylko zbudowali, ale i utrzymują te państwa od 1200 lat, a
                              Polacy rozpuścili sobie państwo na 200 lat a potem mieliśmy komunizm, bo
                              jestesmy nadęci, bałaganiarze, złodzieje i słabo u nas z myśleniem i
                              organizacją."

                              Odpowiadam :
                              1)Ubliżasz wielu setkom narodów, które mimo niezwykłego hartu ducha i
                              waleczności przestały istnieć - nawet język się po nich nie zachował ( z
                              naszego ogródka choćby Prusy ).
                              2)Ubliżasz Izraelowi, który zawzięcie walczy o utrzymanie swej państwowości,
                              chociaż jest dużo starszym narodem od Polaków.
                              3)Nie kłam, że Polacy sobie komunizm zafundowali. Wprowadził go siłą w Polsce
                              Stalin - jako ostateczny rezultat wspólnej napaści Hitlera i Stalina na
                              Polskę. Ubliżasz ponad 100 tysiącom Polaków , którzy po IIwś oddali życie w
                              walce z wprowadzanym komunizmem i stalinizmem.
                              • snajper55 On nikomu nie ubliża. 22.11.03, 22:32
                                Napisał po prostu prawdę. W czymże jesteśmy lepsi od innych ? W niczym. Więc po
                                co nos zadzierać ? Lepiej do roboty się zabrać, aby lata opóźnienia nadrobić,
                                łapownictwo i złodziejstwo ukrócić, gospodarkę zreformować a nie jedynie do
                                państwa rękę wyciągać i wołać DAJ !!!

                                Snajper.
                                • Gość: Janek Kto zadziera nosa ?. To jego pycha rozpiera. IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 22.11.03, 23:08
                                  1)Wyjaśniłem, że nie napisał prawdy o staliniżmie w Polsce.
                                  2)Wyjaśniłem, że ubliżył setkom narodów, które utraciły swą państwowość lub do
                                  dziś muszą o nią zaciekle walczyć. Dla niego walka narodów o istnienie jest
                                  warta tyle co splunięcie - przecież nie potrafi docenić wolności własnego
                                  narodu.
                                  3) Dlaczego ustaleń prawnych z Nicei trzeba bronić to już pisałem. Dodam
                                  tylko, że bronić trzeba nie gorzej niż czynia to Hiszpanie, Austiacy, Łotysze
                                  czy Maltańczycy. Inaczej bedziemy pośmiewiskiem przeciwników, nie mówiąc już o
                                  sojusznikach, którzy okrzykną nas zdrajcami. I bedą mieli rację. Czy podobnie
                                  haniebny list podpisali intelektualiści Hiszpanii, Austrii, Łotwy czy Malty ?
                                  • snajper55 Jaka pycha ? To, że NIE JEST dumny, to pycha ????? 22.11.03, 23:54
                                    Gość portalu: Janek napisał(a):

                                    > 1)Wyjaśniłem, że nie napisał prawdy o staliniżmie w Polsce.
                                    > 2)Wyjaśniłem, że ubliżył setkom narodów, które utraciły swą państwowość lub do
                                    > dziś muszą o nią zaciekle walczyć. Dla niego walka narodów o istnienie jest
                                    > warta tyle co splunięcie - przecież nie potrafi docenić wolności własnego
                                    > narodu.

                                    Napiszę jeszcze raz: nikomu nie ubliżał. Fakt, że mamy własne państwo dla mnie
                                    nie jest powodem do żadnej dumy. Co innego docenianie wolności narodu, a co
                                    innego duma z istnienia państwa, a całkiem co innego ubliżanie innym narodom.
                                    Ty to wszystko mieszasz i bierzesz za jedno i to samo.

                                    > 3) Dlaczego ustaleń prawnych z Nicei trzeba bronić to już pisałem. Dodam
                                    > tylko, że bronić trzeba nie gorzej niż czynia to Hiszpanie, Austiacy, Łotysze
                                    > czy Maltańczycy.

                                    Otóż właśnie tylko my tej Nicei tak zażarcie bronimy. Inne państwa z oporem
                                    jedynie przyłączają się do pewnych naszych postulatów. Jedynie my te sprawy
                                    stawiamy na ostrzu noża, co jest według mnie błędem.

                                    > Inaczej bedziemy pośmiewiskiem przeciwników, nie mówiąc już o
                                    > sojusznikach, którzy okrzykną nas zdrajcami.

                                    Gdzie Ty widzisz tych przeciwników i sojuszników ? UE opiera się na współprcy
                                    wszystkich państw. Możesz ich wymienić ?

                                    > I bedą mieli rację. Czy podobnie
                                    > haniebny list podpisali intelektualiści Hiszpanii, Austrii, Łotwy czy Malty ?

                                    Żadne z tych państw nie próbuje zniweczyć prac poświęconych tworzeniu
                                    konstytucji UE.

                                    Snajper.
                              • Gość: oryndż JASIU GŁUPI JASIU ;-) IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 23.11.03, 01:31
                                > 1)Ubliżasz wielu setkom narodów, które mimo niezwykłego hartu ducha i
                                > waleczności przestały istnieć - nawet język się po nich nie zachował ( z
                                > naszego ogródka choćby Prusy ).

                                Nic nie wiemy o harcie ducha starożytnych Prusów.

                                Nie pozostały po nich żadne źródła pisane ani inne świadectwa hartu bądź
                                rozmemłania. Raczej można mniemać, że byli cienkie bolki, skoro ich podbito i
                                wycięto w pień lub zniewolono. Tacy np. Litwini dali radę. A Prusowie - nie.

                                Wiemy natomiast o największej mniejszości narodowej w Polsce - Ślązakach.

                                Co możesz na ten temat powiedzieć?

                                Że kilkaset tysięcy Polaków czuje się dumne z tego, że jest Ślązakami,
                                obywatelami Polski, ale NIE Polakami? Spis powszechny niedawno ujawnił tę
                                prawdę.

                                > 2)Ubliżasz Izraelowi, który zawzięcie walczy o utrzymanie swej państwowości,
                                > chociaż jest dużo starszym narodem od Polaków.

                                Pomysł Izraela na swoje własne państwo jest stosunkowo rześki. Datuje się na
                                XIX wiek i jest znany jako syjonizm. Co ty w ogóle wiesz o Izraelu?

                                > 3)Nie kłam, że Polacy sobie komunizm zafundowali. Wprowadził go siłą w Polsce
                                > Stalin - jako ostateczny rezultat wspólnej napaści Hitlera i Stalina na
                                > Polskę. Ubliżasz ponad 100 tysiącom Polaków , którzy po IIwś oddali życie w
                                > walce z wprowadzanym komunizmem i stalinizmem.

                                Oto, jak Jasio Prawdziwy Patryota opisuje Polaków:

                                Jeden Stalin, Wielki Mag, Cudotwórca i Językoznawca osobiście i jednoosobowo
                                napełnił Polskę komunizmem? Na niemal całe 50 lat?

                                Moim skromnym zdaniem bez przyzwolenia większości - i to znacznej - Polaków -
                                ta sztuczka by mu się nie udała. Chyba, że chcesz obrazić trzydziestomilionowy
                                wówczas naród, sugerując że to idiotenvolk podatny na hipnozę i inne sugestie.

                                Przykro to mówić, ale jednak ORMOWcy, SB-cy, członkowie PZPR, ich rodziny
                                bliższe i dalsze a nawet duża część kleru jak najbardziej zaakceptowała
                                porządek stalinowski.

                                A przynajmniej zaakceptowała go w stopniu uniemożliwiającym skuteczne
                                odrzucenie komunizmu, bo ta sztuczka się nie udała i raczej mało kto jej
                                próbował. Ba - nawet nasi chłopcy jak teraz w Iraku, interweniowali zbrojnie w
                                Czechosłowacji w 1968 roku. W obronie jedynego słusznego porządku. Tych, którym
                                się to nie podobało było jak na trzydziestokilkumilionowy naród mało - pare
                                tysięcy. Może parenaście.

                                Z tego, co pamiętam, to komunizm w Polsce trwał jakieś 50 lat. A nawet teraz, w
                                wolnym kraju, partia rządząca wybrana w demokratycznych wolnych wyborach
                                wywodzi się z dawnej PZPR.

                                A co do tych 100 tysięcy ofiar komunizmu, to warto pamiętać, ze sporo z nich to
                                byli sami komuniści. Włącznie z Gomułką, który co prawda przeżył, ale w pierdlu
                                siedział. Jak w starym dowcipie - ostatnie słowa komunisty który popełnił
                                samobójsktwo: "towarzysze, nie strzelajcie, ja też komunista".
                          • Gość: Janek FAŁSZERZOM HISTORII IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.03, 10:10
                            Fałszerzom historii!

                            Tak czesto mówią, że Polska istniała
                            nierządem, oraz jej ludu krzywdami.
                            Kto śmie obwiniać ? Ci którzy podłością
                            do nas sie wdarli i rządzili nami
                            przemożna siłą bagnetów i knuta ?
                            Kto mimo męstwo i orlej odwagi
                            miażdżył nam wolność uderzeniem buta
                            a Naród skazał na rany i plagi ?!
                            Kto wielokrotnie gnębił loty ducha
                            i czyn orężny, co porywał życie,
                            ciałami ubrał stoki cytadeli ?
                            On zawsze wrogi czy jawnie czy skrycie !
                            Ten wróg odwieczny sam niski, zbrukany,
                            zdradami oraz nikczemnymi czyny,
                            nie mógł dopuścić by z martwych powstała
                            Polska, swe skronie zdobiła w wawrzyny.
                            Więc szybko zwołał swoich rot tysiące
                            żeby nas znowu ciemność pochłonęła
                            runeły na nas te hordy miażdżące,
                            Polska męczeński wieniec znowu wzięła.
                            Sybiru szlaki zaludnił jeńcami
                            w kopalniach zamknął lub w lasach osadził
                            znowu świeżymi znacząc mogiłami
                            Polakow, myślał że nam Wolność zgładził.
                            O nie! przenigdy to przymus chwilowy...
                            Mógł nas przydusić szatańskimi szpony,
                            lecz Naród żyje i szarpie okowy
                            i jako ongiś stanie wyzwolony.
                            • Gość: oryndż NAĆPANEMU JASIOWI IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 23.11.03, 16:38
                              Oto Patryoci najwięksi, Polacy wszechczasów, Śmiali a Odważni y Rodzinni:

                              www1.gazeta.pl/krakow/1,35798,1790132.html
                              "Krakowski radny Ligi Polskich Rodzin Bogumił Ścirko spowodował w sobotę
                              wieczorem w Krakowie kolizję pod wpływem alkoholu. Stwierdzono u niego 2,6
                              promila alkoholu w wydychanym powietrzu.[...] Jak się okazało, Ścirce
                              towarzyszyli również pijani: Bartłomiej B. radny z Tarnowa (klub Nasz Dom) i
                              były radny krakowski Michał Ś. (AWS). Kiedy na miejscu zjawiła się policja,
                              trzej panowie nie mogli dojść do porozumienia, kto prowadził samochód. Dopiero
                              zeznania świadków kolizji i ustalenia, do kogo należy auto, pozwoliły to
                              wyjaśnić. Radny LPR na początku roku był bohaterem afery "Mocz-gejt" - pod
                              koniec stycznia tego roku strażnicy miejscy przyłapali go na sikaniu pod murami
                              krakowskiego magistratu."

                              Orientacji seksualnej kierowcy nie podano.
                          • old.european Re: JETEM DUMNY Z TEGO, ŻE MAM OJCZYZNĘ POLSKĘ 23.11.03, 17:05
                            Gość portalu: Janek napisał(a):

                            > Jestem dumny z przynależności do narodu, który zbudował w
                            > środku Europy własne państwo.

                            Taaa... I nawet prezydenta i premiera macie z grona tych, co
                            budowali ta Polske tak, aby rosla w sile a ludzie zyli
                            dostatniej. No to i urosla w sile, a ludzie zyja dostatnio.
                            Jak nie wierzysz, zapytaj prezydenta albo premiera.


                            OE


                            • Gość: Janek Re: JETEM DUMNY Z TEGO, ŻE MAM OJCZYZNĘ POLSKĘ IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.03, 20:17
                              Serdeczne pozdrowienia dla old.european.
          • Gość: Z USA DEMONIZOWANIE IP: *.ca.astound.net 18.11.03, 23:06
            Oto raczej kolejny przykład demonizowania LPR i Samoobrony
            przez prawdziwych demonów (mafii żydo-masono-postkomunistycznej
            do której należy też Rosati) rozsianych dla lepszej strategi
            przede wszystkim po niemal wszystkich partyjnych ugrupowaniach z
            koncentracją w SLD-UP i PO-UW.
            Zrobili rewolucję w Rosji a tu w Polsce Solidarność z agentem
            Bolkiem(Lechem Wałęsą) i właściwie wysprzedali niemal całą Polskę
            a to jest koncówka z Finałem w Unii.
            Oto życzenie tego degenerata:
            ''Nie życzę sobie, żeby ktokolwiek sugerował, że mam wyprany
            mózg. Pierdoły o
            utracie suwerenności to bajki ojca rydzyka i podobnych mu
            bezmózgow''
            Przede wszystkim ty chłopie nie masz serca do Jezusa Chrystusa,
            który i tylko który jest Prawdą i nie możesz widzieć prawdy(też
            tej mniejszej) bo zasłoniłeś ją swoim diabelskim EGo.
            Ocknij się dla Niego(nie dla swojego ego) a przewidzisz....
            (Chcę ci podać że nie jestem katolikiem ani protestantem bo
            prawdziwy chrześcijanin należy tylko do Niego samego)
            • Gość: haaanes Re: DEMONIZOWANIE IP: *.dip.t-dialin.net 19.11.03, 01:06
              Gość portalu: Z USA napisał(a):

              > Przede wszystkim ty chłopie nie masz serca do Jezusa Chrystusa,
              > który i tylko który jest Prawdą i nie możesz widzieć prawdy

              Czy to chodzi o ktoregos z braci Pinokia ?
              ... jezeli tak , to ten tez mial niezla kichawe
              - widzialem go kiedys na obrazku u ksiedza ktorego chodzilismy z
              kolegami czasem dymac.


            • Gość: oryndż Re: cudaki, oj cudaki ;o) IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 19.11.03, 01:41
              > Przede wszystkim ty chłopie nie masz serca do Jezusa Chrystusa,
              > który i tylko który jest Prawdą i nie możesz widzieć prawdy(też
              > tej mniejszej) bo zasłoniłeś ją swoim diabelskim EGo.
              > Ocknij się dla Niego(nie dla swojego ego) a przewidzisz....
              > (Chcę ci podać że nie jestem katolikiem ani protestantem bo
              > prawdziwy chrześcijanin należy tylko do Niego samego)

              Oto bełkot "prawdziwych polaków" i żydożerców amatorów zarazem.

              Jak ty chcesz z legendarną "żydowską i masońską mafią" wygrać, jak ty masz taki
              kiepski intelekt i nawet wysłowić się nie potrafisz? Bozia nie dała?

              Ryby jedz, może ci sie poprawi ;-)

              A poza tym co chcesz od tego syna Zydówki, która jest powszechnie czczona przez
              lud prosty w Polsce i którego imię wzywasz na tym forum nadaremno, przeciw
              przykazaniom wystepując?

              :o)
        • Gość: koko Re: Odejść od Nicei IP: *.ipt.aol.com 20.11.03, 04:26
          Skutki
          > tego juz pomalu widac. Zmarnowano 14 lat na tzw. intergracje i
          pranie ludziom
          > mozgow, czego jestes najlepszym przykladem, w imie utraty
          suwerennosci i
          > oczywistych strat gospodarczych, zamiast zreformowania naszych
          finansow i
          > gospodarki. Na wszystkie problemy bylo jedno lekarstwo -
          wejdziemy do Unii i
          > jakos to bedzie.


          ... ale chyba jedno drugiemu nie przeszkadza? reformy wewnetrzne
          przy jednoczesnej integracji to tez opcja. i chyba najbardziej
          optymalna.
          nie poddawac sie iluzji, ze czlonkonstwo to cudowne panaceum,
          ale tez nie odgradzac sie murem od tego co dynamicznie i
          konsekwentnie rozwija sie w najblizszym sasiedztwie. ...ech, to
          niezrozumiale zamilowanie do ekstremalnych, kategorycznych
          rozwiazan.
          im lepiej zorganizowany wewnetrzenie dany kraj - tym lepiej i
          pewniej bedzie funkcjonowac w ramach unii. czyz nie ?
          • legal.alien Re: Odejść od Nicei 20.11.03, 08:19
            > ... ale chyba jedno drugiemu nie przeszkadza?
            Tylko, ze dobrze rzadzony i zreformowany kraj nie potrzebuje do niczego UE bo
            bedzie od niej zawsze bardziej konkurencyjny.

            A Polska czy w Unii, czy poza Unia nbedzie przegrana przy polskiej klasie
            politycznej i polskich wyborcach.
            Unia nie zapewni, ani lepszej organizacji, ani lepszego prawa. Natomiast
            jeszcze bardziej zdemoralizuje nasz kochana klase polityczna. W europarlamencie
            tez nie brak oszolomkow jak Lepper, a Joziek Diszer to lepszy?? Byly terroysta.
            Na Prodim ciaza zarzuty o wielomiliardowe (w dolarach) przekrety we Wloszech.
            Maja sie chlopaki od kogo uczyc. Przy europolitykach to nasze chlopaki to
            cienkie Bolki.
      • Gość: klip glosy rozsadku IP: *.2.core.net.pl 17.11.03, 14:28
        Tamten list byl glosem rozsadku ? Jezeli rozsadkiem jest odcinanie sie za
        wszelka cena od polskosci,to sie zgadzam. Jego tresc zas byla idiotyczna i nie
        zmienia tego podpisy profesorow pod nim.

        p.s. oczywiscie jestem marionetka Giertycha,Leppera i Rydzyka
    • Gość: Kot Behemot Więcej integracji, mniej bezpieczeństwa IP: *.client.attbi.com 16.11.03, 18:56
      Integracji towarzyszy bowiem tendencja do zastępowania NATO
      jakąś "wspólną polityka obronną UE". A co ona warta bez USA,
      pokazała Jugosławia.
      • Gość: t Re: Więcej integracji, mniej bezpieczeństwa IP: *.w81-51.abo.wanadoo.fr 16.11.03, 20:50
        Gość portalu: Kot Behemot napisał(a):

        > Integracji towarzyszy bowiem tendencja do zastępowania NATO
        > jakąś "wspólną polityka obronną UE". A co ona warta bez USA,
        > pokazała Jugosławia.

        Jugosławia pokazała raczej, jak bezsilna jest właśnie Europa
        nie zintegrowana, bez własnej "wspólnej polityki obronnej".
    • Gość: mirmat Z kretynami jak Rosati mamy 60 miliardow$ deficytu IP: 38.112.103.* 17.11.03, 02:53
      handlowego z Unia. Na takich prafesorkach, Brukselscy komisarze graja jak na
      skrzypcach. Oczywiscie Rosati nie jest w stanie pojac historycznego kontekstu,
      znaczenia systemu Nicejskiego i niszczacego nasza suwerennosc systemu
      proponowanego przez Paryz-Berlin. Nasza sila w systemie Nicejskim nigdy nie
      polegala tylko na naszej liczbie glosow ale na calej koalicji panstw malych i
      srednich zdolnych do przeciwstawienia sie Osi Berlin Paryz. To nie Wegry,
      Luksemburg, Slowenia, Estonia stanowia zagrpozenie dla naszej suwerennosci. To
      aroganccy politycy Paryza i Berlina, ktorzy kaza nam sie zamknac. Ale czy taka
      rzecz moze zrozumien ksiegowy do siedmiu bolesci, krity stworzyl dzieki swojej
      polityce monetarnej 60 miliardow deficytu handlowego z Unia????
      • Gość: Alka Re: Z kretynami jak Rosati mamy 60 miliardow$ def IP: 213.76.179.* 17.11.03, 09:54
        To jest rzecz oczywista.
      • Gość: abc Z kołtunami będzie gorzej IP: *.glusk.sdi.tpnet.pl 17.11.03, 13:03
        Gość portalu: mirmat napisał(a):

        > To nie Wegry,
        > Luksemburg, Slowenia, Estonia stanowia zagrpozenie dla naszej
        > suwerennosci. To aroganccy politycy Paryza i Berlina, ktorzy
        > kaza nam sie zamknac.

        Tyle, że ja wolę z tymi "arogantami" zgubić niż znaleźć z
        durniami i kołtunami, którzy chcą uczynić z Polski skansen pod
        egidą giertychów, rydzyków, rokitów i kaczorów.
        • Gość: mirmat ZABRZMIALES JAK PRAWDZIWY TARGOWICZANIN IP: 64.7.158.* 17.11.03, 23:25
          Gość portalu: abc napisał(a):
          > Tyle, że ja wolę z tymi "arogantami" zgubić niż znaleźć z
          > durniami i kołtunami, którzy chcą uczynić z Polski skansen pod
          > egidą giertychów, rydzyków, rokitów i kaczorów.

          Mirmat: zabrzmialo mi to calkiem swojsko. Nie po raz pierwszy, ludzie
          nikczemnej natury szukaja u obcych, czesto wrogich sil, poparcia przeciw
          wlasnym rodakom walczacym o zachowanie suwerennosci. Poczytaj sobie fragment
          tego dokumentu a jestem pewien, ze poiczujesz sie lepiej:

          Akt założenia konfederacji targowickiej - Apel do Carycy Katarzyny Wielkiej
          A że Rzczplta pobita i w rękach swych ciemiężycielów moc całą mająca, własnymi
          z niewoli dzwignąć się nie może siłami, nic jej innego nie zostaje, tylko uciec
          się z ufnością do Wielkiej Katarzyny, która narodowi sąsiedzkiemu, przyjaznemu
          i sprzymierzonemu, z taką sławą i sprawiedliwością panuje, zabezpieczając się
          tak na wspaniałości tej wielkiej monarchini, jako i na traktatach, które ją z
          Rzczpltą wiążą.
          To są nasze zamiary, te abyśmy dokonać zdołali, dzielnej pomocy tej Wielkiej
          Monarchini wzywamy, która ozdobą i chlubą wieku naszego będąc, wzgardzając
          podłą zazdrością i chytremi podstępy, których zawody dzielność jej kruszy i
          niszczy, szczęśliwość narodu cenić umie i im pomocną podaje rękę.
          Sprawiedliwość próśb naszych, świętość traktatów i sojuszów, które Ją łączą z
          Rzczpltą, a nade wszystko wielkość jej duszy pewną nam dają nadzieję
          nieinteresownej, wspaniałej, jednym słowem, godnej Jej dla nas pomocy. (...)


          • Gość: Regina Re: ZABRZMIALES JAK PRAWDZIWY TARGOWICZANIN IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 19.11.03, 05:59
            Brawo Mirmat. Też uważam, że przede wszystkim powinno się myślec o POLSCE. O
            Europie potem. Niemcy i Francja też tak robią, najpierw zabezpieczają interest
            SWOICH krajów. Wiesz, gdy przeczytałam ten artykuł, to nie wiem czemu naszła
            mnie myśl, ze Rossatiemu zapłacono za lobbowanie niepolskich interesów.
            • Gość: abc Właścicielka monopolu na polskość IP: *.glusk.sdi.tpnet.pl 19.11.03, 13:48
              Gość portalu: Regina napisał(a):

              > Brawo Mirmat. Też uważam, że przede wszystkim powinno się
              myślec o POLSCE. O
              > Europie potem. Niemcy i Francja też tak robią, najpierw
              zabezpieczają interest
              > SWOICH krajów. Wiesz, gdy przeczytałam ten artykuł, to nie
              wiem czemu naszła
              > mnie myśl, ze Rossatiemu zapłacono za lobbowanie niepolskich
              interesów.

              Czy Ty uważasz, że masz monopol na polskość i tylko twój pogląd
              na ten problem ma prawo obywatelstwa? Ja i bardzo wielu ludzi w
              naszym kraju twierdzimy, że to tacy jak ty "patrioci z bożej
              łaski" ciągną Polskę w dół i chcą zakonserwować panującą w niej
              ciemnotę i kundlizm. Zechciej więc lobbować sobie za kołtuństwem
              bez uzurpowania sobie prawa do "jedynej słuszności".
          • Gość: abc A TY JAK PRAWDZIWY DUREŃ IP: *.glusk.sdi.tpnet.pl 19.11.03, 13:38
            Gość portalu: mirmat napisał(a):

            > Mirmat: zabrzmialo mi to calkiem swojsko. Nie po raz pierwszy,
            ludzie
            > nikczemnej natury szukaja u obcych, czesto wrogich sil,
            poparcia przeciw
            > wlasnym rodakom walczacym o zachowanie suwerennosci.

            Każdemu "brzmi" wedle jego "ucha". To nie moja wina, że masz je
            brudne, a chora wyobraźnia podsuwa Ci wyimaginowane lęki o
            utratę suwerenności. Powtarzam: wolę zgubić z obcym, ale
            światłym, niż znaleźć ze swojskim ciemniakiem. Takie jest moje
            widzenie pomyślności mojej ojczyzny, bez kołtuna w herbie.
            • Gość: mirmat Herb KOLTUNSTWA masz wyryty na czole. IP: 64.7.158.* 24.11.03, 18:05
              > Mirmat: zabrzmialo mi to calkiem swojsko. Nie po raz pierwszy,
              ludzie nikczemnej natury szukaja u obcych, czesto wrogich sil,
              poparcia przeciw wlasnym rodakom walczacym o zachowanie suwerennosci.

              abc: Powtarzam: wolę zgubić z obcym, ale
              światłym, niż znaleźć ze swojskim ciemniakiem. Takie jest moje
              widzenie pomyślności mojej ojczyzny, bez kołtuna w herbie.
              Mirmat: Trudno by taki pomiot PRL-u znal Polska historie z szczegolnie ta
              dotyczaca "koltunskiego" marginesu. Bylo regula, ze polsko-jezyczni koltuny z
              okrzykiem "Rzeczypospolita nierzadem stoi" oddawali sie pod opieke obcych
              mocarstw twierdzac, ze nasze dozenia do suwerennosci ZAGRAZAJA ICH BYTOWI. Dzis
              eurotomanskie Osly Trojanskie Unii, patrza w spuscizne spadkobiercow Hitlera i
              Robespierra i widza "OSWIECONOSC"!!!! Ta oswieconosc polega na cenzurze mysli,
              procesom przeciw intelektualistom, grabierzy naszego majatku, kiedy Unijne
              kraje zazadaly by suwerenna III RP zaplacila za podarki jakie Zachodnia Europa
              dawala na budowe komuny w PRL-u itd, itp. Szczekaj piesku a moze spadnie ci
              kosc z Brukselskiego stolu.




              • Gość: abc Tupet nie wystarczy! IP: *.glusk.sdi.tpnet.pl 25.11.03, 01:47
                Gość portalu: mirmat napisał(a):

                > Szczekaj piesku a moze spadnie ci
                > kosc z Brukselskiego stolu.

                Naucz się najpierw, tępaku, polskiej gramatyki i ortografii, a
                dopiero później rozprawiaj o swojej "wyższości". Nie mam zamiaru
                potykać się z bezczelnym ciemniakiem.
        • Gość: Z USA Next Demon IP: *.ca.astound.net 18.11.03, 23:43
          Odezwał się kolejny żydek krwiopijca potomek Bermanów,
          gieremków, Michników, Kwachów, Stalinów, Trockich, marksów itp
          Proroctwo Zachariasza przewiduje jeszcze dla was kolejny
          holocaust 2 razy większy niz za Hitlera.
          Bądzcie nieco wdzięczni dla Polaków którzy was ratowali jak mało
          kto na ziemi, wy kanalie, synowie diabła, jak o was powiedział
          Jezus Chrystus.
          Ten czas się zbliża ......
          Ten Michnik się nieco zorientował, że trzeba być nieco
          przychylniejszym dla Polaków, których oszukuje, okłamuje swoją
          propagandą waszego sukcesu.
          Nagle jest za Niceą.
          Po 14 latach obdzierania Polski i jej społeczeństwa.
          Synu diabelski ''wszystko jest możliwe w Jezusie Chrystusie Panu
          Naszym''
          > > To nie Wegry,
          > > Luksemburg, Slowenia, Estonia stanowia zagrpozenie dla
          naszej
          > > suwerennosci. To aroganccy politycy Paryza i Berlina,
          ktorzy
          > > kaza nam sie zamknac.
          >
          > Tyle, że ja wolę z tymi "arogantami" zgubić niż znaleźć z
          > durniami i kołtunami, którzy chcą uczynić z Polski skansen pod
          > egidą giertychów, rydzyków, rokitów i kaczorów.
          • Gość: abc Re: Next Demon IP: *.glusk.sdi.tpnet.pl 19.11.03, 13:42
            Gość portalu: Z USA napisał(a):

            > Odezwał się kolejny żydek krwiopijca potomek Bermanów,
            > gieremków, Michników, Kwachów, Stalinów, Trockich, marksów itp
            > Proroctwo Zachariasza przewiduje jeszcze dla was kolejny
            > holocaust 2 razy większy niz za Hitlera.

            Jesteś zwykłym chamem, a w stosunku do mojej udokumentowanej
            kilkuwiekowej polskości - zwykłym kundlem zagrodowym. Nie
            zabieraj więc głosu, a siedź cicho jako pachołek amerykańskich
            prostaków, bo z takiego "elementu" wywodzi się właśnie
            społeczność tego "wielkiego narodu".
            • Gość: Pepe Z Pepe! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.03, 18:28
              "Wobec mojej udokumentowanej kilkuwiekowej polskości" -
              Pepego taka argumentacja wzruszyła do łez. Pepe nalega na dołączenie do listy.
              Pepe nie ma udokumentowanej polskości, tak w ogóle. Jak to się robi? Wpis w
              dowodzie się liczy? Podpis praprapradziadka pod listem do Katarzyny 2. musi być?
              Oryginał, czy faksymile?
              • Gość: abc Pepe do szkoły! IP: *.glusk.sdi.tpnet.pl 25.11.03, 01:51
                Gość portalu: Pepe napisał(a):

                > "Wobec mojej udokumentowanej kilkuwiekowej polskości" -
                > Pepego taka argumentacja wzruszyła do łez. Pepe nalega na
                dołączenie do listy.
                > Pepe nie ma udokumentowanej polskości, tak w ogóle. Jak to się
                robi? Wpis w
                > dowodzie się liczy? Podpis praprapradziadka pod listem do
                Katarzyny 2. musi być
                > ?
                > Oryginał, czy faksymile?

                Jeśli Pepe nie wie jakie dokumenty mogą dowodzić pochodzenia, to
                niech Pepe pójdzie wreszcie do szkoły! Póki co są jeszcze także
                państwowe - bezpłatne.
        • Gość: Pepe Z Pepe IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.03, 18:24
          Koniecznie z Pepe. Taka lista bez Pepe to jak ziemniaczki bez koperku.
    • Gość: aib Re: Odejść od Nicei IP: *.torun.dialup.inetia.pl 17.11.03, 08:52
      Pan Rosati pisze przekonująco. Aż dziw, że rząd dał się tak
      głupio podpuścić opozycji i podchwycił hasło "Nicea albo
      śmierć".

      aib
    • Gość: , Czyzby Darkowi aureola nad glowa wyrosla? IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 17.11.03, 10:22
      Tak pytam, bo ze zdjecia wynika, ze ma gwiazdki.
      Jakby zdjeli to podaje link:

      www1.gazeta.pl/im/1777/z1777801N.jpg
      Taki fajny chlop, a do polityki sie pcha. Fuj.



    • Gość: Olek Re:Kolejny głos rozsądku IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 17.11.03, 12:15
      Po głosach B.Geremka i A.Olechowskiego, które jakoś w małym
      stopniu przebiły się do opinii publicznej, bardzo cenny głos w
      dyskusji D.Rosatiego. Do zajęcia elastycznego przez rząd
      stanowiska apelowali także J.Nowak-Jeziorański i i poprzedni
      główny negocjator Kułakowski.Dla mnie są to wielkie autorytety i
      ludzie którzy coś znaczą w Europie. Dlaczego ich głosu nie
      uwzględnia Pan Prezydent, który identyfikuje się ze stanowiskiem
      rządu?
      Od samego początku podejrzewałem, że rząd L.Millera podszedł do
      tej kwestii po amatorsku.Nawet, jeśli miał zamiar zajęcia
      twardego stanowiska w sprawie traktatu Nicejskiego, nie
      powinien tego ogłaszć w stylu zapowiedzi bulwarowych. Nie jest
      to kultura akceptowana w UE, gdzie ceni się obronę swego
      stanowiska, ale też ważne są umiejętności jego prezentacji oraz
      liczy się obrana strategia negocjacyjna. Dziwię sie wytrawnym
      dyplomatom (W.Cimoszewicz, D.Hubner ) że nie rozumieją tego
      problemu. Jaką pozycję w UE może mieć Pani Hubner, jako ew.
      przyszły komisarz UE, po takiej "hucpie" w sprawie Nicei.
      Oglądałem w ub.tygodniu wywiad MSZ W. Cimoszewicza w BBC World
      i muszę stwierdzić z przykrością, iż jego argumentacja wypadła
      dość blado.Odniosłem jednak wrażenie, że ma on trudności z
      dobraniem argumentacji i z pełną, osobistą identyfikacją w
      obronę pozycji rządu. Po wywiadzie wyglądał na mocno
      wyczerpanego.
      Myślę, że na ww stanowisko rządu wpływ ma kiepska pozycja L.
      Millera w sprawach wewnętrznych, a twarda retoryka to budowanie
      przez niego wizerunku " niezłomnego obrońcy spraw
      polskich".Szkodliwym jest fakt braku odwagi cywilnej u
      W.Cimoszewicza i D.Hubner. Zwłaszcza ten pierwszy dał poznać w
      przeszłości, że mu jej nie brakuje.Dla polskich elit
      politycznych, w dużej części skompromitowanych i
      niekompetentnych, słaby stopień integracji w UE i tzw. Europa
      Ojczyzn , sfederalizowana w małym stopniu, to szansa na
      zachowanie swej pozycji w " polskim bałaganie". Chyba i ten
      aspekt sprawy nie powinien uchodzić z naszego pola widzenia.
      • legal.alien Re:Kolejny głos rozsądku 17.11.03, 14:04
        To przeczytaj sobie Nowaka Jezioranskie w ostanim Wprost o jego stosunku do
        europejskiego anty-amerykanizmu i wspolnej polityce wojskowej Unii.:
      • legal.alien Re:Kolejny głos rozsądku 17.11.03, 21:17
        Nowak Jezioranski jednak broni Nicei i chwala mu za to
        www1.gazeta.pl/wyborcza/1093892,34513,1780384.html?as=1&ias=6
        • Gość: Olek Re:Kolejny głos rozsądku IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 18.11.03, 19:30
          Swój post pisałem przed opublikowaniem w GW tekstu tzw.apelu 100 . Swoją
          opinię oparłem na podstawie wypowiedzi radiowych i tv Jana Nowaka-
          Jeziorańskiego na temat polskiej racji stanu. W wypowiedziach tych krytykował
          rząd i Prezydenta RB za decyzję o wysłanie WP do Iraku, podkreślał potrzebę
          dobrych stosunków z Francją i Niemcami.Podobną krytykę wystosował Zbig
          Brzeziński. Bez reakcji oczywiście.
          Jego podpis( tzn. Nowaka-Jeziorańskiego) pod apelem trochę mnie zdziwił, ale
          nie całkowicie. Teraz oczekuję, że być może pochwali Kwaśniewskiego za wysłanie
          wojska do Iraku.
      • Gość: Y USA MAFIJNY ROZSADEK IP: *.ca.astound.net 18.11.03, 23:55
        Nic dodać nic ująć te żydo-masonskie bestie realizują swój beton
        tak samo jak za czasów swoich 'wielkich wzlotów' Trockiego,
        Lenina i Stalina etc Bermana, Gieremka, Kuronia, Michnika etc
        Nico zmieniła się strategia.
        Oszukali całą Polskę Solidarnością z Bolkiem agentem(Lech Wałesa)
        obłupili POlską przez 14 lat do bezwolnego tworu a teraz
        końcówka. Unia. Ale sami wpadniecie we własną pułapkę już
        niedługo nawet się nie spodziewacie.
    • Gość: europa wrescie ktos madry! IP: 137.205.186.* 17.11.03, 14:40
      wrescie ktos rozumie ze liberum weto nie dziala i Nicea jest
      niezrozumiala (wiec niedemokratyczna), nieefektowna oraz
      niesprawiedliwa
    • Gość: wiesiek nicea albo rokita, albo jeszcze jakiś głupek,dziad IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 17.11.03, 15:00
      z takimi hasłami to na wojne ,niech zapiepsza rokita, on ma
      gdzieś polaków, a gamonie z sld podchwicili hasło. jak już
      śmierć to niech sie wieszają.ja olewam traktat z nicei.ja na
      pieszo pójdę tam ,a wtym gnoju zostana hieny, rokita z milerem.
      tylko kto na nich będzie tyrał. śmierć rokicie. lidze
      p.r..lepper do gnoju.błachowiak pilnować toalety,a my wszyscy
      choćby perpedes do nicei.
    • Gość: Grzegorz Odejść od Nicei bien sur IP: 81.185.161.* 17.11.03, 17:36
      Brawo Rosati. Wreszcie jakiś polityk odwarzył się przeciwstawić
      polityce rządu. Więcej takich opini a może wszyscy dostrzegą,
      że nie wszysko jest takie złe jak się przedstawia. Polska nie
      powinna być "hamulcem" Europy z którą chce się zintegrować
      • ping-pong Re: Odejść od Nicei bien sur 17.11.03, 18:49
        Gość portalu: Grzegorz napisał(a):

        > Brawo Rosati. Wreszcie jakiś polityk odwarzył się przeciwstawić
        > polityce rządu. Więcej takich opini a może wszyscy dostrzegą,
        > że nie wszysko jest takie złe jak się przedstawia. Polska nie
        > powinna być "hamulcem" Europy z którą chce się zintegrować

        Obawiam sie ze niestety Polska pozostanie tym hamulcem. Jednoczesnie Francja i
        Niemcy rozmawiaja o integracji i o stworzeniu zintegrowanego centrum. Na
        poczatek beda to Niemcy, Francja, Belgia i Luksenburg. Jesli nie odstapimy od
        Nicei to za kilka lat bedziemy znowu prosic o wstapienie do tej drugiej UE.

        Polecam artykul; w Le Monde: "L'Allemagne reconnaît réfléchir à une union plus
        étroite avec la France dans l'Europe des 25"

        www.lemonde.fr/web/recherche_articleweb/1,13-0,36-341915,0.html?query=L%27Allemagne+reconna%EEt+r%E9fl%
        E9chir&query2=&booleen=et&num_page=1&auteur=&dans=dansarticle&periode=30&ordre=p
        ertinence&G_NBARCHIVES=797758&nbpages=1&artparpage=10&nb_art=1
      • Gość: Y USA Re: Odejść od Nicei bien sur IP: *.ca.astound.net 19.11.03, 00:00
        Kanalio żydowino
        Bo jak cię nazwać)
        Kopiesz sobie własny grób niemając pojęcia.
        Bo już Polacy nie będą cię więcej ratować

        Gość portalu: Grzegorz napisał(a):

        > Brawo Rosati. Wreszcie jakiś polityk odwarzył się
        przeciwstawić
        > polityce rządu. Więcej takich opini a może wszyscy dostrzegą,
        > że nie wszysko jest takie złe jak się przedstawia. Polska nie
        > powinna być "hamulcem" Europy z którą chce się zintegrować
    • Gość: Rawicz Re: Odejść od Nicei IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 17.11.03, 23:08
      Nie bądźmy naiwni. To wystąpienie wcale nie daje podstaw do wyrobienia sobie
      zdania, gdyż nie podaje wielu bardzo istotnych informacji. Jak chociażeby tej,
      że wg konstytucji Giscarda, że do zablokowania KAŻDEJ decyzję unii
      wystarczyłby sprzeci Niemiec i Francji. Więc, bez naiwności. Czytaj dalej i
      się dowiaduj, a potem ogłaszaj, że masz zdanie. Na razie to zdanie jest tylko
      dowodem, że arykuł odniósł zamierzony skutek. Wyprał mózg i zyskał zwolennika
      dla określonej koncepcji. Słusznej, czy nie – nie ważne. Ważne jest, że
      kolejny naiwny (czy naiwna) będzie popierać w przekonaniu że WIE, bo "samemu"
      doszedł (lub doszła) do swoich wniosków.
      • ping-pong Re: Odejść od Nicei 19.11.03, 05:25
        Gość portalu: Rawicz napisał(a):

        > Nie bądźmy naiwni. To wystąpienie wcale nie daje podstaw do wyrobienia sobie
        > zdania, gdyż nie podaje wielu bardzo istotnych informacji. Jak chociażeby
        tej,
        > że wg konstytucji Giscarda, że do zablokowania KAŻDEJ decyzję unii
        > wystarczyłby sprzeci Niemiec i Francji.

        Czy mozesz to wykazac matematycznie?
    • indris Szmata się odezwałą 18.11.03, 20:17
      Rosati to ten członek RPP, który zarabiając 40 000 zł/mies wytoczył proces o
      przeszło 300 000 zł wyrównania. No comments.
    • Gość: ewa l Re: Odejść od Nicei IP: *.telia.com 18.11.03, 22:40
      Bardzo pedagogicznie i klarownie wyjasnia pan zasady nicejskie.
      Jako polka mieszkajaca poza granica kraju czytam z niepokojem i
      niesmakiem opinie polakow wyrazajace niechec do wspolpracy i
      kompromisowania. - A przeciez o to wlasnie, a nie o wlasne
      zasciankowe, egoistyczne interesy, chodzi gdy pewna ilosc krajow
      jednoczy sie w celu wspolnego osiagniecia dostatku, zgody i
      pokoju.
      • legal.alien Komsomolka na emeryturze??? 19.11.03, 08:02
        Te hasla to juz byly i to bylo dawno i nie prawda....
      • Gość: mirmat A bylismy tak blisko szczescia IP: 38.112.103.* 19.11.03, 15:54
        Gość portalu: ewa l napisał(a):

        > Bardzo pedagogicznie i klarownie wyjasnia pan zasady nicejskie.
        > Jako polka mieszkajaca poza granica kraju czytam z niepokojem i
        > niesmakiem opinie polakow wyrazajace niechec do wspolpracy i
        > kompromisowania. - A przeciez o to wlasnie, a nie o wlasne
        > zasciankowe, egoistyczne interesy, chodzi gdy pewna ilosc krajow
        > jednoczy sie w celu wspolnego osiagniecia dostatku, zgody i
        > pokoju.

        Nauczona marksistowskiego sposobu myslenia musiala plakac, gdy Solidarnosc
        poparta prtzez Amerykanow uniemozliwila "osiagniecia dostatku, zgody i pokoju."
        Krnabrni Polacy odrzucili szczescie w 1990 roku i miliardy $$$ jakie kraje unii
        dawaly na budowe komunizmu w PRL-u poszly na marne. Dlatego teraz slusznie
        nalezy sie Polakom kara i musze zwracac Unijne dary na budowe komuny.

    • Gość: Janek Niemcy i Francja WRZESZCZĄ - my możemy milczeć IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.03, 10:55
      Obowiązujące w Unii prawne ustalenia z Nicei są dla Polski
      korzystne. Jeśli nie znajda się sprzedawczyki, kupione przez
      obce państwa - tak jak przed rozbiorem Polski się stało , to
      nic nam N+F złego nie zrobi. Mogą tylko gardłować lub
      wrzeszczeć, co zreszta czynią.



      • Gość: fallenangel Re: Niemcy i Francja WRZESZCZĄ - my możemy milcze IP: *.euv 20.11.03, 10:42
        My nadal zmiezramy ku tej Unii, jak bysmy szli na wojne! Nie
        chce w tym miejscu znieslawic naszych przodkow, oni dali swoja
        krew dla ojczyzny, ale czemu nadal wysuwamy ta karte pod tytulem
        utrata suwerennosci, jezeli kazdy o tym wie, ze to jest nie
        prawda. Trzeba spojerzec na obecne kraje Unii - czy jakis z nich
        zostal pozbawiony swej panstwowosci? Oczywiscie ze nie! A my
        robimy z tego wielkie echo. Fakt jest taki, ze Polska powinna
        dolaczyc do grupy panstw, ktore chca poglebic integracje. Mimo
        okrutnej historii, ja osobiscie czuje sie blizej Francji czy
        Niemiec, niz Szwecji lub Anglii. Konsekwentnie bylby tez lekki
        rygor ze strony europejskiej, jezeli np chodzi o system doplat
        bezposrednich dla rolnikow: prosze bardzo, pieniazki sa, ale to
        od polskiej strony zalezy, czy one w ogole trafia do rolnikow,
        bo nadal jeszcze nie ma formularzy, na podstawie ktorych mozna
        wystapic o pomoc. I w tym punkcie nadal oskarzamy Unie - totalny
        belkot!
    • Gość: Marcin Dlaczego Rosati nie jest premierem? IP: 193.114.111.* 19.11.03, 13:49
      Zamiast tego dupka Millera?

      No dlaczego?... :(
      • Gość: mirmat Bo w PRL-u byl za mlodym na naczelnego pacholka Kr IP: 38.112.103.* 19.11.03, 15:57
        Kremla
      • indris Dlaczego Rosati nie jest premierem? 19.11.03, 17:05
        Bo ma lepszą fuchę. 40 000 zł/mies, zero odpowiedzialności, gwarancja
        zatrudnienia. Charakter tego osobnika najlepiej pokazał pozew do sądu o
        przeszło 300 000 zł "wyrównania".
    • Gość: jacek kardaszewski Re: Odejść od Nicei IP: *.toya.net.pl 19.11.03, 21:35
      Aby zrozumieć ludzi myślących tak jak Rosati (warto pamiętać,
      że jest to członek polskiego superrządu czyli RPP) zobacz
      stronę www.kardaszewski.prx.pl. Historia polskiego patrioty,
      polskiego naukowca niszczonego za to, że pokazał, iż posiada
      swój honor. Takie listy jak "250-ciu" to zaledwie wierzchołek
      góry lodowej. "Stronnicwo 250-ciu" działa w Polsce na codzień.
    • Gość: dociekliwa Jest pewno ``ale``... IP: *.zaczek.ds.uj.edu.pl 22.11.03, 17:11
      problem z tym,ze zyskuja na propozycji Konwentu o wiele wiecej
      zwolennicy integracji zmiennych predkosci(Francja i niemcy
      chociazby)-Polska i tak nie wiele ma wspolnych interesow z tymi
      krajami i latwiej dogada sie wielka czworka miedzy soba niz my z
      nimi.a mniejsze kraje beda miec duzo mniej do powiedzenia a
      wlasnie z nimi moznaby tworzyc koalicje przeciw dyktatowi
      wielkich.oki-my troche zyskujemy ale potegi zyskuja duzo
      bardziej a do tego nasi potencjalni sprzymierzency dtraca na
      znaczeniu,gdy system nicejski upadnie!!!!
      • old.european Re: Jest pewno ``ale``... 23.11.03, 17:00
        Gość portalu: dociekliwa napisał(a):

        > problem z tym,ze zyskuja na propozycji Konwentu o wiele wiecej
        > zwolennicy integracji zmiennych predkosci(Francja i niemcy
        > chociazby)-Polska i tak nie wiele ma wspolnych interesow z
        tymi
        > krajami i latwiej dogada sie wielka czworka miedzy soba niz my
        z
        > nimi.a mniejsze kraje beda miec duzo mniej do powiedzenia a
        > wlasnie z nimi moznaby tworzyc koalicje przeciw dyktatowi
        > wielkich.oki-my troche zyskujemy ale potegi zyskuja duzo
        > bardziej a do tego nasi potencjalni sprzymierzency dtraca na
        > znaczeniu,gdy system nicejski upadnie!!!!


        Kraje wiodace pomoga tym slabszym krajom, ktorym pomoc ZECHCA.
        Polska przestala nalezec do krajow, ktory ktos ma ochote pomoc,
        to bezsprzeczne. Nie liczcie jednak na jakies koalicje slabszych
        krajow z Polska, dgyz ich przywodcy patrza na dobro wlasnego
        narodu a nie na psychozy polskie.


        OE

        • Gość: Rysiek PROWOKACJA G. WYBOROWEJ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.dip.t-dialin.net 24.11.03, 12:33
          old.european napisał:

          > Gość portalu: dociekliwa napisał(a):
          >
          > > problem z tym,ze zyskuja na propozycji Konwentu o wiele
          wiecej
          > > zwolennicy integracji zmiennych predkosci(Francja i niemcy
          > > chociazby)-Polska i tak nie wiele ma wspolnych interesow z
          > tymi
          > > krajami i latwiej dogada sie wielka czworka miedzy soba niz
          my
          > z
          > > nimi.a mniejsze kraje beda miec duzo mniej do powiedzenia a
          > > wlasnie z nimi moznaby tworzyc koalicje przeciw dyktatowi
          > > wielkich.oki-my troche zyskujemy ale potegi zyskuja duzo
          > > bardziej a do tego nasi potencjalni sprzymierzency dtraca na
          > > znaczeniu,gdy system nicejski upadnie!!!!
          >
          >
          > Kraje wiodace pomoga tym slabszym krajom, ktorym pomoc ZECHCA.
          > Polska przestala nalezec do krajow, ktory ktos ma ochote
          pomoc,
          > to bezsprzeczne. Nie liczcie jednak na jakies koalicje
          slabszych
          > krajow z Polska, dgyz ich przywodcy patrza na dobro wlasnego
          > narodu a nie na psychozy polskie.
          >
          >
          > OE
          >
          >


          W prowokacyjny sposob Gadzinowka Wyborowa
          zamieszcza wypowiedzi, ekonomiczno-politycznego
          polglowka, agenta obcej finasjery, niepolaka,
          niejakiego Rosatiego.

          Jaka klientele ma ten osobnik mozna doswiadczyc
          z powyzszej wypowiedzi, ktora zapewne pochodzi
          od jakiegos sklerotycznego folksdojcza z jego
          bliskiego otoczenia, ktory koniecznie chce
          zostac expertem.

          Pozdrawiam

          Rysiek

    • old.european Dla takiej Polski nie ma miejsca w Unii 23.11.03, 16:57
      Komunisci rzadzacy Polska oddali jej suwerennosc w rece Busha,
      nie ma wiec miejsca dla Polski w Unii Europejskiej.
      • Gość: mirmat Zgoda, nasi przekretacze nie dorownuja standartom IP: 64.7.158.* 25.11.03, 15:59
        ....Unii
        Jezeli wedziemy do Unijnego bagna, to wtedy Polacy zobacza co to znaczy
        korupcja. W najbardziej znanej unijnej aferze korupcyjnej, jako główni
        oskarżeni występowali członkowie Komisji Europejskiej, z jej przewodniczącym
        Jacquesem Santerem na czele.
        W sporządzonym przez tzw. 5 mędrców raporcie, przedstawiono KE szereg poważnych
        zarzutów m.in. utratę kontroli nad podlegającą jej administracją, nie
        reagowanie na sygnały, o nieprawidłowym wydawaniu pieniędzy unijnych
        podatników.
        KE oskarżono również o zatrudnianie znajomych, członków rodzin na dobrze
        płatnych, fikcyjnych stanowiskach, czego przykładem była Edyta Cresson stojąca
        na czele unijnej nauki, która swojego kolegę dentystę, mianowała specjalistą od
        spraw AIDS. Sporządzane przez niego raporty miały charakter wirtualny, wypłaca
        pensja była jak najbardziej realna.
        Poważne zarzuty padały pod adresem Emanuela Marina, który odpowiadał za pomoc
        humanitarną, otóż we wspomnianym raporcie, wskazano, że podczas jego rządów
        doszło, do podpisania wielu dziwnych kontraktów.
        Komisarz Santer pragnąc uratować się przed jeszcze większym skandalem, podał
        się do dymisji wraz z całym składem KE 16 marca 1999 roku. Jako ciekawostkę
        trzeba podać, ze cześć członków zdymisjonowanej KE, znalazła się w jej nowym
        składzie, tak jak Erik Liikanen, również oskarżany o nadużycia, a samem Santer
        został eurodeputowanym. Cóż dziwne to metody walki z aferami, polegające na
        tym, że podejrzani cały czas utrzymują się na dochodowych stołkach.
        Obecnie wysocy urzędnicy UE, też nie są postrzegani jako kryształowe osoby,
        przykładem jest przewodniczący Komisji Europejskiej Romano Prodi, którego
        premier Włoch Berlusconi, oskarżył o szereg nadużyć, w trakcie prywatyzacji
        państwowego koncernu IRI, w czasie gdy kierował nim Prodi.
        Co więcej we Włoszech ukazały się dwie pozycje książkowe: „Tajny lokal
        państwowy na Via Gradoli 98, a zabójstwo Aldo Moro” - autorstwa byłego senatora
        Flamigniego, oraz „Korupcja ekspresowa”, której autorem jest były prokurator
        Imposimato, w których Prodi pojawia się jako osoba, zamieszana w
        najpoważniejsze afery na terenie Włoch.
        Kiedy socjalista Romano Prodi obejmował w 1999 r. szefostwo Komisji
        Europejskiej, głośno zarzekał się, że będzie prowadził politykę w myśl zasady:
        zero tolerancji dla korupcji i niegospodarności w zarządzaniu. Była to jedynie
        deklaracja, która miała na celu uzyskanie sympatii dla unijnych instytucji - a
        w szczególności Komisji, po dymisji w atmosferze korupcyjnych skandali i
        tolerowania nepotyzmu ekipy Jacques'a Santera.
        Bez zmian
        Zarzuty wobec obecnego funkcjonowania instytucji podległych Prodiemu
        przybierają coraz bardziej na sile. Chodzi o marnotrawstwo i malwersacje
        milionów euro. Tym razem na światło dzienne ze szczególną siłą wypłynęły
        oszustwa, jakich dopuszczano się w unijnej komórce statystycznej - Eurostat,
        nad którą pieczę sprawuje Komisja Europejska. Chodzi m.in. o postępowanie dwóch
        wysoko postawionych urzędników Yves'a Francheta (poprzedni dyrektor generalny
        Eurostatu) i Daniela Byka (były dyrektor jednego z departamentów) - oskarżeni
        są o przelewanie na prywatne konta unijnych pieniędzy.
        Oszustwa wykryte w unijnym biurze statystycznym - potwierdzone wrześniowym
        raportem OLAF-u (Urzędu ds. Zwalczania Korupcji) - nie były czymś jednostkowym.
        Nieprawidłowości z wydawaniem pieniędzy podatników ciągnęły się tam od lat.
        Urzędnicy Komisji Europejskiej tolerowali ten stan rzeczy, nie informując o
        niczym ani Parlamentu Europejskiego, ani opinii publicznej. Nic dziwnego, że to
        właśnie z Parlamentu dochodzą teraz najdonioślejsze głosy krytyki wobec
        Prodiego i jego ludzi.
        Niektórzy deputowani już zagrozili, że nie przyjmą w 2004 r. rocznego
        sprawozdania z pracy Komisji. Wielu z nich jest niezadowolonych, że dochodzenie
        dotyczące "przekrętów" z Eurostatu było prowadzone w całkowitej tajemnicy
        (obawy przed ukręceniem łba skandalowi). David O'Sullivan, sekretarz Komisji,
        tłumaczył naiwnie, iż ujawnienie sprawy naraziłoby na niebezpieczeństwo
        niezależność dochodzenia, a on sam nie był ponoć świadomy aż do 3 kwietnia 2003
        r., że finansowe malwersacje mogą dotyczyć najwyższych rangą eurokratów.
        Kozioł ofiarny
        O toczącym się dochodzeniu prowadzonym przez OLAF nie wiedziała ponoć także
        Komisja Europejska. Choć to praktycznie niemożliwe, tak właśnie zapewniał
        O'Sullivan, który - wydaje się - ewidentnie kryje ludzi Prodiego i usiłuje
        zdjąć z ich barków część odpowiedzialności za brak odpowiedniej reakcji.
        Sekretarz Komisji tłumaczył infantylnie, że kiedy rozpoczęło się dochodzenie,
        nie otrzymał z Urzędu ds. Zwalczania Korupcji żadnych konkretnych informacji,
        więc... nie przekazał niczego Komisji Europejskiej. Podczas lipcowego
        przesłuchania przed Komisją Kontroli Budżetowej Parlamentu Europejskiego
        zapewniał, że ponosi całą odpowiedzialność za podjęcie takiej decyzji.
        Ale paradoksalnie poręczenia O'Sullivana tym bardziej świadczą na niekorzyść
        KE. Ukazują bizantyjską, mętną strukturę biurokratyczną, która utrudnia
        przepływ istotnych informacji i jest najzwyczajniej niesprawna. Bo po pierwsze -
        OLAF podlega Komisji Europejskiej. Po drugie - pierwsze sygnały odnośnie
        nieprawidłowości w wydawaniu pieniędzy europejskich podatników (fałszywe i
        sztucznie zawyżone kontrakty) przez biuro Eurostatu pojawiły się już w... 2000
        r.! Mało tego, od tamtego czasu przeprowadzono kilka kontroli wśród firm
        (Eurocost, Eurogramme, CESD, Planistat), które pracowały dla unijnego biura
        statystycznego i obficie czerpały z tego tytułu korzyści. Jest więc czymś
        nieprawdopodobnym, by członkowie Komisji Europejskiej żyli w nieświadomości i
        nie wiedzieli o śledztwie prowadzonym przez Urząd, który im podlega!

        Należy podkreślić, że w Polsce postrzeganej jako bardzo skorumpowany kraj, w
        odróżnieniu od dobrze „zorganizowanej”, „walczącej” z aferami Unii
        Europejskiej, żaden rząd nie był zmuszony podawać się do dymisji.
        Dlatego też Polacy powinni porzucić mrzonki o tym, że Unia Europejska, w której
        afery są na porządku dziennym, zlikwiduje korupcje w Polsce.


    • barakuda Re: Odejść od Nicei - to nie takie proste 25.11.03, 09:35
      Pragnę odnieść się do interesującego artykułu profesora
      Rosatiego. W dyskusji nad zasadami głosowania w Radzie UE, czy
      szerzej nad unijnym systemem decyzyjnym, warto zwrócić uwagę na
      następujące kwestie:
      1. Systemu ważenia głosów nie wymyślono w Nicei, funkcjonował on
      od samego początku istnienia Wspólnot Europejskich.
      2. Trudno ocenić, czy system nicejski nie usprawnia procesu
      podejmowania decyzji, skoro jeszcze nie wszedł on w życie. Dla
      porządku należy dodać, że zacznie on obowiązywać od 1 listopada
      2004 r.
      3. Siłę danego państwa w Radzie UE obrazuje nie proste
      zestawienie liczby głosów tego państwa z ogólną liczbą głosów,
      czy liczby ludności państwa z łączną liczbą ludności UE, lecz
      prawdopodobieństwo, że głosy danego państwa będą kluczowe dla
      przyjęcia lub odrzucenia konkretnej propozycji. Innymi słowy
      chodzi o atrakcyjność danego państwa z punktu widzenia
      możliwości formowania koalicji będących w stanie przeforsować
      lub zablokować projekt aktu prawnego. Tak rozumiana pozycja
      przetargowa jest mierzona przy pomocy tzw. znormalizowanego
      wskaźnika Banzhalf’a (w przypadku koalicji forsujących daną
      propozycję) i tzw. wskaźnika Coleman’a (w przypadku koalicji
      blokujących). Na skutek ewentualnego przejścia z systemu
      nicejskiego do systemu podwójnej większości, który zaproponował
      Konwent, siła przetargowa Polski zmniejszyłaby się z ponad 8% do
      niecałych 7% (wskaźnik Banzhalf’a) oraz z prawie 73% do
      niecałych 35% (wskaźnik Coleman’a). Warto jednocześnie zauważyć,
      że zmiana systemu w przypadku Niemiec, Francji, Włoch i Wielkiej
      Brytanii skutkowałaby wzrostem wartości wskaźnika Banzhalf’a
      oraz spadkiem, ale nie tak drastycznym jak w przypadku Polski,
      wartości wskaźnika Coleman’a.
      4. Polska nie pozostaje osamotniona w swoim sprzeciwie, wśród
      krajów preferujących system nicejski wymienić można Hiszpanię,
      Szwecję oraz kilka państw przystępujących. Nie przesądzam tu,
      które z państw kierują się jedynie motywami taktycznymi, trzeba
      mieć świadomość, że tak rzeczywiście może być.
      5. Prawdą jest, że w UE dotychczas dominowała praktyka
      podejmowania decyzji na zasadzie porozumienia wszystkich stron,
      zaś formalne głosowania przeprowadzane są rzadko. Nie oznacza to
      jednak, że praktyka ta zostanie zachowana w UE liczącej 25
      państw. Uzyskanie zgody wszystkich państw będzie dużo
      trudniejsze. Dlatego też Konwent zaproponował powiększenie
      zakresu spraw, w których decyzje miałyby zapadać w głosowaniu
      większością kwalifikowaną. Dotyczy to także spraw o bardziej
      zasadniczym znaczeniu. Dlatego też zdolność kraju do blokowania
      decyzji będzie miała prawdopodobnie znaczenie nie tylko
      teoretyczne.
      6. Wyliczenia wskazują, że system zaproponowany przez Konwent
      będzie efektywniejszy od systemu nicejskiego. W systemie
      nicejskim koalicje wygrywające stanowić będą jedynie 3.6%
      wszystkich możliwych koalicji, zaś w systemie zaproponowanym w
      Traktacie Konstytucyjnym liczba takich koalicji wzrośnie blisko
      sześciokrotnie. Jest to jeden z dwóch argumentów przemawiających
      za odejściem od systemu nicejskiego. Drugim argumentem jest
      możliwość zwiększenia przejrzystości systemu i uczynienia go
      bardziej zrozumiałym dla obywateli. Argumentem takim nie jest
      natomiast rzekoma prostota systemu przedstawionego przez
      Konwent. Z technicznego, operacyjnego punktu widzenia oba
      systemy są tak samo skomplikowane.
      7. Ma rację profesor Rosati pisząc, że trudno sobie wyobrazić,
      aby Polska chciała być w UE w permanentnej opozycji wobec
      Francji i Niemiec. Jednak tak samo prawdziwe będzie twierdzenie,
      iż trudno sobie wyobrazić, że Polska będzie w stałej koalicji z
      Niemcami i Francją (na przykład w sprawach gospodarczych: w
      odniesieniu do polityki podatkowej, kwestii socjalnych Polska
      posiada odmienne interesy od tych dwóch państw). W UE nie
      występują stałe koalicje, zmieniają się one w zależności od
      przedmiotu debaty. W UE liczącej 25 państw prawidłowość ta
      ulegnie wzmocnieniu. Dlatego też im większą siłę przetargową
      dysponować będzie Polska, tym bardziej atrakcyjnym partnerem
      będzie dla pozostałych państw.
      8. Ma rację profesor Rosati pisząc, że z punktu widzenia Polski
      im więcej integracji, tym więcej bezpieczeństwa. Jednak o
      możliwości kształtowania tempa procesu integracji decyduje nie
      tylko system głosowania w Radzie, ale także zakres stosowania
      głosowania większością kwalifikowaną, kompetencje Komisji
      Europejskiej i Parlamentu Europejskiego, rola Rady Europejskiej
      oraz model przewodnictwa w niej i Radzie UE. A więc znaczenie ma
      cały system instytucjonalny, a nie wyłącznie jeden jego element.
      Warto w tym miejscu odnotować opinie, zgodnie z którymi Traktat
      Konstytucyjny nadmiernie wzmacnia metodę międzyrządową,
      osłabiając tym samym metodę wspólnotową, co dla pogłębiania
      procesu integracji może mieć negatywne konsekwencje.

      Podsumowując, Polska powinna bronić systemu nicejskiego, gdyż w
      nowym systemie głosowania w Radzie pozycja przetargowa Polski
      będzie słabsza niż w systemie nicejskim. Dodatkowo należy
      wskazać na dwa inne argumenty przemawiające za obroną „Nicei”.
      1. Akceptacja dla propozycji Konwentu oznaczać będzie zmianę
      istotnych warunków członkostwa, które były przedmiotem
      ogólnopolskiego referendum. I nie ma tu znaczenia odsetek osób,
      które rzeczywiście zapoznały się z treścią Traktatu Akcesyjnego.
      Po pierwsze, argument o dobrych politycznych warunkach
      członkostwa był powszechnie używany (nadużywany?) w trakcie
      kampanii referendalnej i jest wielce prawdopodobne, że wiele
      osób zwróciło na ten aspekt uwagę przy podejmowaniu decyzji w
      referendum. Po drugie, większość czynnych wyborców nie czyta
      programów wyborczych partii politycznych, a jednak bierze udział
      w wyborach i wybory te są uznawane za ważne.
      2. Sprzeciw wobec propozycji Konwentu można także uzasadniać
      faktem, iż nie miał on mandatu do dokonania zmian w systemie
      głosowania w Radzie (odsyłam do Deklaracji z Laeken) oraz
      brakiem pogłębionej debaty w tej sprawie na forum Konwentu, co
      być może wynikało właśnie z braku formalnego umocowania do
      poruszania tej problematyki. Ponadto należy sobie uświadomić, że
      członkowie Konwentu pochodzący z państw przystępujących mieli
      prawo do udziału w wypracowywaniu projektu TK, ale nie mieli
      prawa do jego formalnego zakwestionowania. A więc twierdzenia
      przedstawicieli państw chcących przyjęcia projektu TK w
      niezmienionym kształcie, iż polscy członkowie Konwentu
      zaakceptowali jego wynik, w związku z czym sprawa jest
      zamknięta, są nieporozumieniem. Warto także pamiętać, że Konwent
      miał jedynie przygotować propozycje reform. Ostateczne decyzje
      należą do przedstawicieli państw członkowskich spotykających się
      w ramach Konferencji Międzyrządowej.
      A zatem powinniśmy bronić postanowień nicejskich, choć nie na
      zasadzie „Nicea albo śmierć”. Należy mieć świadomość, że
      zawarcie kompromisu będzie konieczne i w pewnych sprawach
      zmuszeni będziemy do ustępstw. Jednocześnie przy podejmowaniu
      decyzji należy mieć na względzie wszystkie elementy architektury
      instytucjonalnej i mechanizmu decyzyjnego, a więc kształt i
      kompetencje innych instytucji wspólnotowych, zakres spraw
      podlegających głosowaniu większością kwalifikowaną, czy -
      patrząc od drugiej strony - określenie kwestii, w których
      wymagana będzie jednomyślność, zasady sprawowania prezydencji, a
      także możliwość uzgodnienia późniejszego wejścia w życie nowego
      systemu głosowania większością kwalifikowaną.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka