14.02.03, 23:16
meandrycznie zniewalajacy. powala od pierwszego wejrzenia.
Obserwuj wątek
    • zarlaczka Re: mezcal 14.02.03, 23:38
      Ze względu na nazwę forum domyślam się, że to się pije. Ale czy mogłabyś
      przybyliżyć czy to wino, wódka czy piwo. Może trochę się podszkolę.
      • kwik Re: mezcal 15.02.03, 00:08
        kolo tequlli (pierwszy , drugi substytut, o ile pamietam). niezle. polecam i
        niestety, zegnam sie, z nieukrywana przykroscia
    • tradycja1 Re: mezcal 15.02.03, 00:18
      dzisiaj.dziennik.krakow.pl/archiwum/dziennik/1999/08.20/DZIENNIK/Krakow/kraa1/kraa1.htm
      • miltonia Re: mezcal 15.02.03, 00:42
        Co? Teuila, mo ulubiony nektar z robactwem? Nigdy!
      • zarlaczka Re: mezcal 15.02.03, 00:43
        Koszmar. Nie dość, że wóda, to jeszcze z robalem.
        • Gość: aniela Re: mezcal IP: *.acn.waw.pl 15.02.03, 08:50
          z nieukrywanym obrzydzeniem wspominam jak wspolpijacy ostatni lyk zaakcentowal
          zjedzeniem tej glisty. fuj.
          • zarlaczka Re: mezcal 15.02.03, 11:13
            Myśl pewna naszła mnie teraz. Dlaczego mamy pić obcą wódkę z obcym robakiem.
            Proponuję, zgodnie z hasłem: "Teraz Polska", stworzenie glizwódeczki i głosić
            propolskie hasło: "Polskie robaki do polskiej wódki".
            • Gość: aniela Re: mezcal IP: *.acn.waw.pl 15.02.03, 11:15
              stonka ziemniacazna odpada, albowiem przywodzi na mysl imperialzm zachodni.
              • zarlaczka Re: mezcal 15.02.03, 11:26
                Mogą być glizdki. Tylko czy to humanitarne, w taki sposób je mordować.
                • Gość: aniela Re: mezcal IP: *.acn.waw.pl 15.02.03, 11:37
                  niejeden chcialby umrzec z przepicia. to piekna smierc, jesli na to z tej
                  spojrzec strony.
                  • zarlaczka Re: mezcal 15.02.03, 11:44
                    Umrzeć z przepicia to jedno, a utopić się w alkoholu, to musi być straszne.
                    Przecież taki delikwent, w ostatnich chwilach swojego, życia musi czuć ogromny
                    żal, że tyle wódeczki do wypicia, a tu jego koniec.
                  • Gość: hans Re: mezcal IP: *.starnet.katowice.pl / 172.16.33.* 21.02.03, 16:19
                    Piłem kiedyś wraz z kumplem po uprzednim wypiciu sporej ilości piwa,
                    więc tak dokładnie nie pamiętam już jego smaku,ale było to coś w
                    okolicach "dykty";co do robala,to połknął go kumpel,he he.Jeśli chcecie się
                    czegoś czegoś więcej dowiedzieć o działaniu mezcalu to przeczytajcie świetną
                    książkę M.Lowry "Pod wulkanem",zobaczycie co ten "wynalazek"robi z mózgiem.
                    • kwik Re: mezcal 21.02.03, 16:27
                      jesli po piwie to nie dziwota. z mozgiem robi dokladnie to samo, co inne
                      procenty.
                      • aniela_ Re: mezcal 21.02.03, 16:39
                        vide Wiadomokto. (yhyh pospiesznie sie oddale, na wypadek wszelki)
                        • Gość: Niech Re: mezcal IP: 217.197.165.* 21.02.03, 16:43
                          Jak zwykle w samokrytyce przesadna jemiolka. Po co sie tak bic w piersi, czyzby
                          byla to proba pobudzenia ich do wzrostu? A czym ze one ci tak zawinily? Spojrz
                          chociaz na krasnolodkow od Spiacej Krolewny? Tez bys ich tak bila?
                          • aniela_ Re: mezcal 21.02.03, 16:49
                            nie powiedzialam w czyj stól uderzam a nożyce i tak sie odezwaly.
                            • kwik Re: mezcal 21.02.03, 16:51
                              zachrzescily. zardzewiale (woda).
          • Gość: aniela Re: mezcal IP: *.acn.waw.pl 15.02.03, 11:14
            a skoro juz jestem przy głosie, w japonii podobno konserwuja w alkoholach
            pitnych weze. z ust trzecich slyszalam, fuj.
            • kwik Re: mezcal 15.02.03, 14:56
              wystarczy nie zwracac uwagi na robaka. niech mu dno lekkim bedzie.
              • Gość: Niech Re: mezcal IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.03, 17:21
                Nie za bardzo wiem co myslec o tym drugim zdaniu...
                • Gość: aniela Re: mezcal IP: *.acn.waw.pl 15.02.03, 17:26
                  jesli nie wiesz co myslec, najlepiej nie mysl wcale. madrosc ludowa tak mowi
                  • Gość: Niech Re: mezcal IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.03, 17:31
                    Szczesciara z ciebie.
                    • Gość: aniela Re: mezcal IP: *.acn.waw.pl 15.02.03, 17:34
                      czemu mianowicie? (bo mi wniosek taki z powyzszego nijak nie wychodzi, ani wte
                      ani wewte - pisownia warszawska)
                      • Gość: Niech Re: mezcal IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.03, 17:37
                        Suma trzech powyzszych postow = Aniela.
                        PS. Spij aniele moj.
                        • Gość: aniela Re: mezcal IP: *.acn.waw.pl 15.02.03, 17:40
                          glosem pana janerki przemawiasz ?
                          • Gość: Niech Re: mezcal IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.03, 18:40
                            Mow mi lechu.
                            • Gość: aniela Re: mezcal IP: *.acn.waw.pl 15.02.03, 18:43
                              echo po lechu niechu (raczej)
                              • Gość: Niech Re: mezcal IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.03, 18:47
                                Echuu, echuu (przepraszam, musialem sie gdzies przeziebic).
                                • Gość: aniela Re: mezcal IP: *.acn.waw.pl 15.02.03, 18:53
                                  albo w inny sposob nadszarpnac glosową strunę. nie chce przez to powiedziec ze
                                  nieumiarkowanie w piciu zachowales prawdopodobnie.
                                  • Gość: Niech Re: mezcal IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.03, 19:00
                                    Nieumiarkowanie zachowalem. Oraz zachowalem sie nieumiarkowanie.
                                    • Gość: aniela Re: mezcal IP: *.acn.waw.pl 15.02.03, 19:40
                                      wyrwales murom zeby krat, zerwales kajdany i polamales bat moze?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka