pani.smith
14.06.10, 13:22
całkiem niedawno dostałam małego kotka, w tej chwili ma około 2,5 miesiąca. w
tamtym tyg odkryłam u niego kleszcza, w okolicy sutka, mała cały czas lizała i
ssała to miejsce w którym ten kleszcz się usadowił. Kiedy został on usunięty
ona nadal siedziała zwinięta w kuleczkę i ssała to miejsce, początkowo
myślałam że po prostu ją jeszcze boli. ale mija już prawie tydzień a ona nadal
ssie ten sutek, potrafi tak siedzieć zwinięta kilka godzin. Sutek wygląda w
porządku, nic nie jest zaczerwienione ani nic takiego. jest tylko taki
'wyciągnięty' od tego ssania. nie wiem czemu ona tak robi.
********************************
"Dziękuję Panie, że mieszczę sie w standardzie, że nie wystaję za nawias...
Dziękuję Panie, że mieszczę się w szeregu, za średni wzrost, letnie ciało...
Dziękuję Panie za średni temperament, uniwersalne poglądy..."