21.02.11, 14:22
Przykład bezkarnego dzialania ludzkich karykatur.

www.tier-wege.at/tiertransporte/news2011/jan11_polen-bodzentyn-rindermarkt.html
Bodzentyn - Giełda bydła.
Sobota, 29.01.2011 (podobnie jet co tydzień).

Godz. 04.30: W małej polskiej wsi parkujące po obu stronach ulicy ciężarówki blokowały przejazd i można sie było domyślić, że będzie się tutaj odbywać giełda bydła. Od dużych ciężarówek do małych przyczep dołączonych do traktorów. Dziwiliśmy się, że większa część tych pojazdów w ogóle była jeszcze zdolna do jazdy! Handlarze bydła stali już ciasno, jeden przy drugim przed jeszcze zamkniętą bramą...

Bezustannie widzieliśmy błyszczące ze środka pojazdów oczy około 400 krów, byków i cielaków, które głośno i rozpaczliwie ryczały o pomoc. Straszna atmosfera! Handlarze nie mogli się już doczekać targowania o ceny zwierząt, dlatego jeszcze przed otwarciem giełdy krowy zostały "wyładowane" i wystawione do sprzedaży poza jej terenem. Zwierzęta przywiązano więc powrozami i łańcuchami do ciężarówek – wszystkie za krótko i za ciasno, stłoczone obok siebie. Pierwszy cielak, któremu bliżej się przyjrzeliśmy, był właśnie oceniany przez swojego potencjalnego kupca z latarką w ręku. Na pytanie o wiek cielaka, sprzedawca odpowiedział: "ma tydzień!" To krowie dziecko było jeszcze tak małe, że widać było zwisającą pępowinę. Z trudem utrzymywało się na swoich chudych nóżkach!

Wszystkie zwierzęta, w szczególności cielaki, drżały z zimna przy temperaturze minus 10°C. Także handlarzom było za zimno, dlatego większość z nich wsiadła do swoich samochodów i grzała się przy włączonym silniku. Gdy przechodziliśmy obok tych ciężarówek nasze oczy piekły i łzawiły od nadmiaru spalin. My mogliśmy odejść na bok – zwierzęta nie… Musiały bezradnie stać w tej wielkiej cuchnącej chmurze spalin! Także ich próby odwrócenia głowy w drugą stronę pozostawały bezskuteczne, przez zbyt krótkie powrozy nie było to fizycznie możliwe.

Godz. 05:50: Giełda bydła otworzyła bramy. Wzdłuż i wszerz całego terenu handlarze szukali miejsca dla siebie i swoich pojazdów. Ani policja, ani pracownicy ochrony, ani lekarze weterynarii nie sprawdzali przy wejściu, czy wszystko przebiega zgodnie z przepisami – pomimo tego, że byli na miejscu. Do ich obowiązków należała kontrola:

- Ile zwierząt zostało załadowanych?
- W jakim stanie znajdują się zwierzęta?
- Jaką trasę przebyły?
- Czy posiadają dokumenty i czy są odpowiednio oznakowane (kolczyki)?

Teraz już wszystkie zwierzęta zostały rozładowane. Nasza teoria się potwierdziła: - małe cielaczki stały obok wielkich byków, pomimo, że oznacza to ogromne ryzyko poniesienia obrażeń. Nawet świnie i kury zostały „dostarczone“ razem z krowami! W ciężarówkach nie było ani jednej ścianki działowej. Straszny był widok sceny wyładowania dorosłej krowy z małej przyczepy samochodowej. Sprzedawca otworzył drzwi i w tym samym momencie tylne nogi krowy wypadły na zewnątrz. Zwierzę desperacko próbowało się podnieść, nie mogło jednak tego dokonać, ponieważ było za krótko przywiązane z przodu przyczepy i nie mogło ruszyć się z miejsca. Krowa stale przewracała się na krzywej rampie ładunkowej, tak że prawie sama się udusiła. Sprzedawcę i przechodniów wcale to nie obchodziło! Po około 20 minutach zwierzę sprzedano i załadowano na inną przyczepę…

Szliśmy dalej przez tę pełną okrucieństwa giełdę. Wciąż ukazywały nam się nowe, straszne obrazy:
- Zwierzęta bito drewnianymi i żelaznymi pałkami bezpośrednio w pyski albo w inne wrażliwe miejsca na ciele.
- Ogony wykręcano i łamano, żeby pod wpływem bólu zwierzęta szybciej wchodziły na przyczepy.
- Ciosy w brzuch i wymiona były zupełnie normalne podczas załadunku i rozładunku.
- U dwóch krów widzieliśmy złamane nogi, które jeszcze przed sprzedażą były bardzo spuchnięte.
- Wielkie, ociekające mlekiem i ropą wymiona – krowy nie zostały wcześniej wydojone, musiały przez to strasznie cierpieć.
- Widzieliśmy ciężarne krowy, tuż przed ocieleniem.
- Wychudzone aż do kości mleczne krowy zakończyły swą służbę i zostały sprzedane do rzeźni – w podziękowaniu za lata eksploatacji, gwałtu i ciągłych rozstań z nowo narodzonym dzieckiem.
- Dużo zwierząt miało długie, zdeformowane kopyta, powstałe wskutek zaniedbań w utrzymaniu. Nigdy nie były leczone, więc krowy musiały latami żyć z łączącym się z tym bólem.
- Rampy ładunkowe były prawie pionowe, więc zwierzęta wzbraniały się iść po nich ze strachu przed upadkiem przy rozładunku. I znowu handlarze traktowali je z przemocą, aż w końcu pod wpływem zadanego bólu przezwyciężały swój strach. Pełne wymiona oznaczają ból!

Napad na obrońcę praw zwierząt – Niki Kulmer z austriackiej organizacji „Tier-WeGe“ opowiada:

"I wtedy to się stało: Nagle zobaczyłem ociekającą krwią krowią głowę. Róg musiał właśnie zostać wyrwany, bo duże kałuże krwi na ziemi znaczyły przebytą drogę zwierzęcia. Było ono poważnie ranne. Pomimo tego handlarze stali sobie spokojnie wkoło i targowali ceny. Wtedy już nie mogłem postąpić inaczej: Wcześniej po kryjomu robiłem zdjęcia, teraz wyciągnąłem aparat na zewnątrz, by dokładniej udokumentować to, co dzieje się na tego rodzaju targach. Nagle ktoś zaczął krzyczeć i kląć, 2-3 uczestników giełdy zaatakowało mnie. W końcu otoczyła mnie cała grupa mężczyzn – jeden z nich wyciągnął żelazny pręt i bez wahania uderzył mnie nim w plecy. Na szczęście tam, a nie w głowę…! Poczułem się, jakbym znowu był w średniowieczu, gdzie podróżnicy są wyganiani ze wsi przez tubylców. Coraz więcej mężczyzn krzyczało i tłoczyło się wokół mnie. Próbowałem chronić aparat fotograficzny i moją głowę, kiedy trafił mnie drugi cios. Jakoś udało mi się uciec… Moja teoria się potwierdziła: kto używa przemocy w stosunku do zwierząt, nie waha się użyć jej również przeciw drugiemu człowiekowi!"

Jednak nie daliśmy się wygonić z tego okropnego miejsca! Obserwowaliśmy handlarza, który po zakupie cielaka wyciągnął kolczyk ze swojego samochodu i za pomocą kombinerek wbił go zwierzęciu w ucho. Średnio 50 % zwierząt na tej giełdzie - więc około 200 krów, byków i cielaków – nie miało kolczyków… To tyle, jeśli chodzi o obowiązek znakowania zwierząt w Unii Europejskiej i z tym związane, dozwolone przez ustawę, oszustwa!

Co się stało z policją w tym miejscu? Z ochroną? Albo z tymi dwoma mężczyznami w białych fartuchach, którzy prawdopodobnie mieli przedstawiać weterynarzy? Oni nie robili NIC! Nie obchodziły ich ani brakujące kolczyki, ani te poranione zwierzęta, ani stan techniczny pojazdów! Ani ja, gdy zostałem zaatakowany... Przeciwnie: Ci ludzie robili sobie żarty i śmiali się głośno razem z handlarzami. Może dlatego, że ta giełda organizowana jest przez burmistrza Bodzentynia...?

Gdy opuszczaliśmy teren giełdy, jeszcze raz zobaczyłem tę krowę. Długo na nią patrzyłem. Była już ochrypła z powodu głośnego ryczenia o pomoc, nikt jej nie słuchał, lecz ona mimo tego się nie poddawała. Słyszałem jej krzyk i nigdy, przenigdy go nie zapomnę! Będziemy walczyć o te zwierzęta.

Nasze cele:
- Tego rodzaju giełdy muszą zostać natychmiast zamknięte przez Unię Europejską!
- Zwierzęta nie mogą być zostawione na pastwę tak okrutnych ludzi.-
- W szczególności hodowcy muszą być surowiej i częściej kontrolowani, ponieważ tak zwane „zwierzęta użytkowe” są wobec nich bezbronne.
- Żądamy, by burmistrz Bodzentynia, który organizuje tę giełdę, podał się do
dymisji.
Obserwuj wątek
    • akademicki.kwadrans Nieludzie (2) 21.02.11, 14:23
      Adresy, na które można przesłać listy z protestami i apelami:

      bodzentyn@post.pl , www.bodzentyn.ugm.pl
      Burmistrz: Stanisław Marek Krak
      Zastępca Burmistrza: Janusz Mariusz Kozera
      Przewodniczący Rady Miejskiej: Dariusz Świetlik

      wojewoda@kielce.uw.gov.pl
      Wojewoda: Bożentyna Pałka-Koruba

      wet@wetgiw.gov.pl , www.wetgiw.gov.pl
      Główny Inspektorat Weterynarii

      w.wyszkowski@wiw.kielce.pl
      Powiatowy Lekarz Weterynarii w Kielcach

      kancelaria@minrol.gov.pl , www.minrol.gov.pl
      Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi
    • trade.mark.2011 Re: Nieludzie 22.02.11, 10:47
      Słów brakuje.
      • k1234561 Re: Nieludzie 22.02.11, 20:15
        Nie byłam w stanie przeczytać tego wszystkiego do końca.Odpadłam po drugim akapicie.
        Zatłukłabym gołymi rękami te padalce.Nazywanie ich ludźmi to nieporozumienie,a i padalce mogą się czuć obrażone.
    • e-ftalo Re: Nieludzie 26.02.11, 20:49
      A ja się pytam dlaczego nikt nie wezwał policji i nie udokumentował tych zdarzeń podczas giełdy.Łącznie ze zdjęciami handlarzy?Głośno się zawsze robi po fakcie.Pewnie że trzeba reagować na okrucieństwo i wzywać policję a nie przyglądać się
      • e-ftalo Re: Nieludzie 26.02.11, 20:52
        acha,zapomniałem dodać że znowu wszystko dzieje się zabitej dechami wiosce kieleckiej ,gdzie mieszka od wieków największa ciemnota w tym kraju! Wstyd po prostu,niedawno w sprawie dla reportera był reportaż z Masłowa gdzie znęcano się nad psami.
        Je..ć świętokrzyskich matołów!!!
        • shewerewolf Witaj e-falato, to znowu ja:) 27.02.11, 21:02
          Jak tam pozbyłeś się już miotu?? Woda, prad czy coś innego?

          Mówiąc ciemnota, masz na myśli ludzi mieszkających w województwie Świętokrzyskim, na wsi, czy tylko w Bodzentynie?? Sprecyzuj.
          Wiele rzeczy dzieje się na zabitych dechami wiochach: topienie psów, brak sterylizacji i kastracji innymi słowy nic nowego dla ciebei czyż nie?
          Ja pochodze ze Świętokrzyskiego i niestety cięzko pracuję nad edukacją tej ciemnej masy. Rzadziej w internecie, choć też sie zdarza (pamiętasz twój wątek o pozbywaniu się kundli??) częściej w realu.
          Więc JASNOTO z oberwanego z dech miasta daruj sobie komentarze, bo kto jak kto, ale ty nie masz prawa bawić się w obrońcę zwierząt.

          Nie- pozdrawiam
          Wilkołaczyca

    • e-ftalo Re: Nieludzie 27.02.11, 23:20
      Zostaw ten wątek,mówię że jest nieaktualny i napisany pod presją emocji ,szczeniaki dawno w nowych domach.
      Nie pozbyłem się ,wciąż dzwonią ludzie i pytają o szczeniaki,póki co jeszcze małe.
      Miasta czy wsie?Niewielka różnica,pamiętamy o skandalu w schronisku dla zwierząt w Kielcach i wiele podobnych historii,wysterczy pogooglować.Bodzentyn jako małe miasto jest tą samą kategorią ciemnoty co wsie Kieleckie,zacofana porosyjska społeczność,nigdy nie chciała się przyłączyć do małopolski ,choć geograficznie nią jest,lecz różnica mentalna ogromna.
      Współczuję że tam pracujesz,ja na szczęście jestem z podkarpacia,ale dobrze znam te wasze obyczaje
      • shewerewolf Re: Nieludzie 01.03.11, 21:05
        Ludzkie okrucieństwo i głupota nei znają granic, więc są takei same jak widać w województwie świętokrzyskim czy też podkarpackim. Suma sumarum jeśli ja miałąbym reprezentować moje województwo, a ty swoje, to chyba widać, gdzie sytuacja jest bardziej niepokojąca :-) (Możesz się nie domyślić, więc mam namyśli, że u ciebie).

        Nie-pozdrawiam
        Wilkołaczyca
    • pferbe Re: Nieludzie 03.03.11, 13:28
      To jest straszne. Przerażają mnie ci ludzie, nie dociera do nich, że robią coś złego. Nie przyjmują do wiadomości, ze te zwierzęta cierpią, a nie powinny! Uważam, że nie ma kary na tych handlarzy, na leczenie za póxno, na naukę szkoda zdrowia. Takie miejsca powinny być zamykane! To wstyd dla tamtejszych władz, ze pozwalają na to okrucieństwo!! Oby kości tych nieszczęsnych zwierząt stanęły w gardle każdej osoby, która czerpie zyski z takiego traktowania zwierzat.
      Przerażają mnie te straszne widoki, nie mogę patrzeć na to wszystko, ale to dobrze, że coraz więcej ludzi widzi, że tak nie możemy postępować ze stworzeniami, które nas żywią! Te koszmarne reportaże pokazują, że Polacy jednak nie godzą się na to.
      • shewerewolf Re: Nieludzie 03.03.11, 19:18
        A ja uważam, że te reportaże włąsnie pokazują, że jest coraz większy sprzeciw w spoęłczeństwie - coraz więcej ludzi sprzeciwia się takiemu traktowaniu "braci mniejszych".
        A podobno giełda zostaął zamknięta. W zeszlą niedzielę jej nie było.
    • e-ftalo Re: Nieludzie 04.03.11, 20:21
      Ale u nas nigdy by się takie mspotkanie nie odbyło,bo nikt by nie był na tyle głupi aby sprzedawać zwierzęta w taki sposób.Poza tym u nas rolników o wiele mniej,należymy jednak mentalnie do Polski zachodniej,podczas gdy wy do wschodniej,przez to macie dotacje rządowe dla ubogich regionów
      • shewerewolf Re: Nieludzie 05.03.11, 15:03
        Co ty masz z tą rejonizacją? Wyjdz dziecko z domu, na pierwszą lepszą giełdę gdziekolwiek a zobaczysz, że wszędzie są nieodpowiednie warunki. Fakt, że w Bodzetynie jest bardzo drastycznie, ale niestety nie jest to odrebny przypadek.
        O kim piszesz "my"? Pomyśl, że znaczna częśc ludzi nie życzyłąby sobei być utożsamiana z toba. I "mentalnie" to ja bym cię zaklasyfikowała do produktów rolnych.
        • e-ftalo Re: Nieludzie 05.03.11, 17:52
          typowo ruskie myślenie ,charakterystyczne dla tych kieleckich ciemnych mas
          • shewerewolf Popełniłam błąd działając wbrew zasadzie: 06.03.11, 17:26
            Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.

            Nie- pozdrawiam
            Wilkołaczyca
            • e-ftalo Re: Popełniłam błąd działając wbrew zasadzie: 07.03.11, 15:10
              idź już na swoją wieś

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka