alsana
07.08.04, 12:16
Ada ma 6 lat, jest rasy mieszanej. Po matce (jamniczce szorstkowłosej)
odziedziczyła charakterystyczną sylwetkę dłuuugieego psa. Jest jednak przede
wszystkim dużo wyższa niż typowy jamnik, nigdy nie miała problemów z nadwagą,
pokonywanie schodów nie sprawiało jej żadnych trudności (mieszkamy na
pierwszym piętrze). Niestety ostatnio straciła chęć na długie spacery (które
uwielbiała) i z wyraźną trudnością pokonywała chociaż najmniejsze stopnie.
Lekarz zdiagnozował u niej dyskopatię, podał 2 zastrzyki (w po niedziałek ma
mieć kolejny). Zdaje sobie sprawę, że przy jej budowie problem nie ustąpi
całkowicie. Mam więc pytanie do osób, które spotkały się z podobnymi
przypadkami. Jak ułatwić życie zwierzakowi? Wiadomo - schody trzeba pokonać
na rękach. Ale może nalezy podawać jej jakieś specjalne witaminy dla
wzmocnienia? czy stosować jakąś szczególną dietę (pies się przecież mniej
rusza)? może jakieś delikatne ćwiczenia (największy problem jest przy
uginaniu tylnych łapek)?