gypsy_rose
03.05.14, 01:52
Witam, prosze o pilna pomoc. Moj 7letni york o wadze 2 kg, przez pol dnia.mial wzdety brzuch. Wine zarzuciłam na zwykle gazy, ale.jemu.nic nie.przeszlo. Do teraz brzuch jest wzdety. Ponadto piesek szybko oddycha - ok 30 oddechow na 30 sek ale to tak w "porywach". Tzn 5 min szybkiego oddechu,potem normalnie. Czasen tak ma jak wpada w gleboki sen ale nie wiem czy teraz nie wynika to z czegos powazniejszego. Poza tym piszczala dzisiaj jak ktos lapal ja za brzuch i podnosił. Bardzo sie boje ze to skret żołądka, nie.moge zmruzyc.oka. Niestety u mnie w miasteczku jest tylko jeden wet ale on nie.przyjmuje poza godz.pracy poza tym jutro swieto ;( nie wiem.co robic. Piesek.normalnie jadl i pil w ciagu dnia, nie wymiotowal, kupe.zrobil normalna, bawil.sie.normalnie.teraz.spi. Tylko ten wzdety brzuch :( czasem tez.taki miala tylko ze mniejszy .ale.przechodzilo po kilku gazach.czy kupce a dzisiaj niestety nie. Przepraszam.za.pisownię ale pisze z komorki i jestem strasznie.spanikowana. Jedyna.opcja.to wet jutro.(w.sumie.to dzisiaj rano) w.innym.mieście, ale boje.sie zamknac oczy bo wiem ze rano.moze.być za pozno. Gdyby to byli tylio wzdecie to rozumiem ake ten.szybki i plytki.oddech. Nie wiem.co robic.czy moge.jej.jakos.pomoc.? Czy to. moze.nic.poważnego ( moze.chociaz.nie.tak.jak.skret zoladka).
Prosze o pomoc, zaraz umrę ze strachu. Trzese sie cala :(