Dodaj do ulubionych

Co dolega kotu ?

22.02.15, 17:39
Kot lat 10 .Kastrat od 8 miesiąca życia.Pierwsze niepokojące objawy spostrzegłam 3 dni temu...wtedy ostatni raz jadł.Przez 2 dni (sporadycznie) wymiotował sliną.Stan nagle się pogorszył.Wczoraj umówilismy sie do weterynarza ..stwierdził obolały brzuch...kot dostał 3 zastrzyki : nospę ,coś na zakłaczenie i antybiotyk. Dzisiaj rano mielismy pokazac się z kotem ..nie wrócił na noc,szukalismy wszedzie..pojawił się po południu "wył" ..ledwo doszedł do domu.Ten sam co wczoraj,miły weterynarz umówił się z nami na wizytę.Pobrał kotu krew do analizy podał kroplówke i nospę .Po 2 godzinach odebrałam wyniki, które kwalifikują kota do leczenia. Zastanawiam się czy to wynik podtrucia a moze chore nerki ..albo nie wiem co..? Jutro kolejna kroplówka. Podaję wyniki : Kreatynina w surowicy 1,6 mg/dL , Mocznik w surowicy 175,2 mg/dl , ALT 63 U/L , AST 113 U/L , ALP 13 U/L , Amylaza 1515 U/L .Czy z tego wyjdzie ?Jeszcze 3 dni temu bawił się jak młody kociak...
Obserwuj wątek
    • ekspert_klinika.arka Re: Co dolega kotu ? 23.02.15, 09:37
      Na razie mamy kilka objawów i kilka wyników. To jeszcze za mało aby postawić diagnozę ale można już zacząć diagnostykę różnicową, którą myślę lekarz realizuje. W tej diagnostyce trzeba brać pod uwagę chorobę trzustki, wątroby, kombinowane schorzenie tych dwóch pierwszych z chorobą jelit, i kilka innych problemów. Rozpoznanie ważne jest dla konkretnego planu leczenia jak i dla ustalenia prognoz. Brakuje jeszcze kilku informacji. Forum nie jest miejscem na przeprowadzanie badania przedmiotowego i ustalania rozpoznania - objawy są poważne wiec trzeba działać w porozumieniu z lekarzem prowadzacym.
      • alaasa Re: Co dolega kotu ? 23.02.15, 18:30
        Dziękuję za odzew.Dzisiaj kot dostał kolejną kroplówkę i odpowiednik nospy + antybiotyk a także maść na rozpuszczenie bezoarów.Lekarz podejrzewa ,że kot jest zakłaczony.Ma bardzo obolały brzuch.Usłyszałam ,że podwyzszone parametry trzustkowe mogą być związane właśnie z tym jego obecnym stanem. Po 2 godzinach od wizyty u weterynarza kot zwymiotował "wodą"....sam nie pije, jedynie kroplówka.Dostałam 2,5 cm specyfiku z tubki na rozpuszczenie kłaków.Dawkę tą mam podzielić na 2 dni.
        • jul-kot Re: Co dolega kotu ? 24.02.15, 05:45
          Chorego kota nie powinno się wypuszczać. Czy kot cały czas nic nie je, a jeśli tak, to czy miły weterynarz o tym wie? Jeśli kot nie je, lada dzień zacznie mu wysiadać wątroba i trzustka. Czy się załatwia? Co dostaje w kroplówce?
          • alaasa Re: Co dolega kotu ? 24.02.15, 10:07
            Kota nie wypuszczamy.Nic nie je i nie pije.Wczoraj podchodził do miski z wodą ale tylko 2 razy zamoczył język.Podałam mu dzisiaj 1,5 cm pasty na zakłaczenie.W kroplówce dostaje jak pisałam wyzej ( odpowiednik nospy i antybiotyk ).Wczoraj zrobił siku do kuwety a dzisiaj już w niej śpi.Prosi na dwór...Miauczy dziwnym głosem.Czy mogę jakoś po domowemu mu pomóc np podawac wodę strzykawką do pyszczka moze żółkto...nie wiem.Na rozmowę z wet.jestem umówiona na godz .12.
            • alaasa Re: Co dolega kotu ? 24.02.15, 11:35
              Tyle się naczytałam i zaczynam powątpiewać :-(
              • alaasa Re: Co dolega kotu ? 24.02.15, 18:06
                Skierowali nas z kotusiem do innej lecznicy ,po usg wykluczono zakłaczenie ,chorobę nerek i watroby,woreczek tez wygladał prawidłowo.Nienaturalnie za to wygladaja jelita.Są baaardzo powiększone i niepokojąco wyglada przestrzeń ..moze zatłuszczona, moze to płyn/powietrze ( raczej wykluczyli bo się nie przemieszcza ...) moze to rodzaj jakiegoś nowotworu.Kotek został w lecznicy na obserwacji.
            • jul-kot Re: Co dolega kotu ? 24.02.15, 18:22
              Weterynarz powinien wiedzieć, że kot nie je. Nie pytał o to? Jeśli nie je, powinien dostać do kroplówki w celu odżywienia aminokwasy (duphalyte) i powinien być karmiony nawet na siłę, może to być specjalna karma weterynaryjna albo chociaż surowe żółtko roztrzepane z małą ilością cieplej wody. Również przetarte gotowane mięso np. z kurczaka, albo to samo gotowe (gerberki dla niemowląt kurczak lub indyk) rozcieńczone do papki ciepłą wodą. Takie płynne pokarmy podaje się strzykawką za kieł, po trochu i nie w kierunku gardła, żeby nie zalać płuc, po parę mililitrów co kilka godzin.
              Niedobrze, ze kot chowa się w kuwecie, to świadczy o tym, że czuje się gorzej. Czy robi kupy i jakie? Pytałem co dostaje w kroplówce, oprócz tego co napisałaś, to znaczy z czego jest ta kroplówka i czy coś jeszcze się dodaje. Jeśli np. jest w niej glukoza, kot po tym może czuć się gorzej. Nie daję kotom glukozy, powoduje cukrzycę i uszkodzenie trzustki.
              Co po wizycie?
              • jul-kot p.s. 24.02.15, 18:26
                Już doczytałem, nie wygląda to dobrze. Dali mu jakieś, mają zamiar go karmić?
                • jul-kot Re: p.s. 24.02.15, 18:28
                  Przegapiłem, czy dostaje jakieś leki?
                  • alaasa Re: p.s. 24.02.15, 20:10
                    Tylko te leki o których wyzej (kroplówka ,"nospa" i antybiotyk).Dzisiaj zapewne dostał jakieś inne (na ruszenie narządów-tak zrozumiałam) ...zostawilismy go na obserwacji w innej lecznicy. Ma coś nie tak z jelitami...nie wiedzą co.
                    • jul-kot Re: p.s. 24.02.15, 22:05
                      Żeby jelita ruszyły musi w nich coś być. Również z tego powodu kot powinien być karmiony.
                      • alaasa Re: p.s. 25.02.15, 15:19
                        Dzisiaj .Kot pozostanie kolejny dzień w lecznicy na obserwacji.Po podanych przeciwymiotnych lekach i odżywczej (wczoraj ) kroplówce..dzisiaj zaczął jeść.Pomimo prawidłowo wygladajacych na USG nerkach ..podejrzenie jednak " niewydolność nerek" na co wskazuje wynik z badania : mocznik w surowicy 175,2 mg/dl .
                        • alaasa Re: p.s. 27.02.15, 23:56
                          Winowajcą okazała się wątroba.
                      • alaasa Re: p.s. 04.03.15, 18:12
                        Z kotem znacznie lepiej,wciąż ostrożny do jedzenia,je sam.Zaczął się myć a nawet bawić.Widać poprawę.Jeszcze tydzień na antybiotyku i będzie miał powtórzone badania.Chciałabym wspomóc jakoś wątrobę kota. Ponieważ mowy nie ma ,żeby podać mu tabletkę np.typu hepatil pomyślałam ,że kupię coś w kroplach.Znalazłam preparat ziołowy bez alkoholu.Jego skład :8ml zawiera: woda, ekstrakt z liścia karczocha zwyczajnego (Cynara scolymus) 3,6g, kwas cytrynowy (regulator kwasowości), monolaurynian poliksyetylenosorbitolu (emulgator), aromat miętowy, mentol, benzoesan sodu, sorbinian potasu (substancje konserwujące).Mam poważne wątpliwosci czy to się nadaje...Dla pewności wolę zapytać.
                        • alaasa Re: p.s. 12.03.15, 21:41
                          Kot po ostatnich już wynikach.Zdrowy :-) !
                        • dzedlajga Re: p.s. 13.03.15, 13:24
                          O preparat lepiej zapytać weta - takie drobiazgi konsultuję telefonicznie
                          • alaasa Re: p.s. 16.03.15, 14:21
                            Weterynarz polecił kupić "jakiś w syropie lub kropelkach dla dzieci i podawać połowę dawki.Kupiłam jednak nie podałam... (krople miętowe w smaku) -kot pewnie "zawału " by dostał po takim smaku ;-)
                            • jul-kot Re: p.s. 17.03.15, 13:44
                              Czy to ten sam weterynarz, który nie potrafił rozpoznać zapalenia wątroby i ewentualnie jelit a cały czas leczył kota "na zakłaczenie"?
                              Trochę to dziwne, że nie zna leków mogących wspomóc regenerację wątroby, które można by było podać kotu...
                              Ja używam przeważnie trzy, sylimarol, hepatil i essentiale forte. Sylimarol to są tabletki powlekane, które dosyć łatwo można podać kotu, jeśli przedtem da mu się do pyszczka strzykawką trochę wody i wrzuci tabletkę na tylną część języka, można też dać jeszcze wody do przełknięcia. Warto kota tego nauczyć, bo potem łyka bez problemu. Hepatil nie ma wyraźnego smaku, można go sproszkować i podać z jedzeniem, albo nawet rozpuścić w wodzie. Essentiale to gęsty płyn w kapsułce. Można nim kotu wysmarować pyszczek i sam go wyliże.
                              Może dopytaj swojego lekarza, co i jak Twój kot powinien dostać, niech się trochę natęży, to w końcu on ma leczyć twojego kota a nie "doradcy" na forum.
                              A co do podawania środków dla dzieci zwierzętom, zwykle nie podaje się "pół dawki", tylko przelicza na kilogram masy ciała. To tak dla porządku...
                              • alaasa Re: p.s. 18.03.15, 21:51
                                Pierwszy weterynarz ,który podejrzewał zakłaczenie .. (sobota) zadziałał lekami rozkurczowymi + antybiotyk i przyjął nas też w niedzielę-tu zlecił wyniki z krwi i podał 1 kroplówkę.W poniedziałek ponownie był kroplówka i umówilismy się na wtorek.We wtorek zlecił nam szukać weterynarza (podał nazwę najblizszej miejscowości) któr dysponuje usg.Drugi weterynarz ,który posiadał owy sprzęt ponownie zrobił wyniki i zatrzymał kota na 4 dni w lecznicy.Kotusia zabralismy z serią zastrzyków ,które podawaliśmy po przeszkoleniu sami w domu ( na watrobę + antybiotyk)..po 3 dniach musielismy pokazac się na kontroli.Dostalismy sam antybiotyk na cały tydzień.Po tym tygodniu kot miał ponownie zbadaną krew.Wyniki miał już dobre poza wysokim PLT.To ten lekarz polecił kupić jakiś lek w kroplach wspomagajacy watrobę.Kupiłam Verdin Complex jednak nie podałam kotu jak sam tego spróbowałam....stąd było moje pytanie czy się nadaje.Kot zachowuje się właściwie,wrócił mu apetyt (bardziej wybrzydza niz przed chorobą).Wszystko wskazuje na to ,że już z nim dobrze.Kiedy kot chorował,przeczytałam sporo róznych wątków szukając podobieństw ,przyczyn i liczyłam na pozytywne zakończenia.Nam się udało.,,i jeszcze coś istotnego-jeśli nie daj Boże jakiś koci problem z miejsca ruszymy do weterynarza,który jest w stanie na miejscu zrobić wyniki i prześwietlić zwierzaka....to o wiele skróci wszystkim cierpień i da szansę na szybsze wyzdrowienie,nie istotne ,ze trzeba pokonać więcej kilometrów.Kot leczony był w 3 miastach...Zycie naszego kiciusia warte było 332 zł.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka