Dodaj do ulubionych

Mastocytoma

22.01.05, 21:44
witam,
u mojej 7-letniej suczki na posladku w krotkim czasie - w przeciagu zaledwie
kilku miesiecy urosla sporych rozmiarow narosl - weterynarz zdecydowal sie na
jej usuniecie
badanie histopatologiczne po zabiegu wykazalo "mastocytomę"
lekarz wyjasnil mi, że jest to nowotwor, nie do okreslenia czy zlosliwy czy
lagodny, jednak podczas operacji zaobserwowal, ze guzek byl "trudny do
wyodrebnienia"
piesek mial robione wszytskie badania - krew, mocz, usg - na razie wyglada na
to, ze choroba sie nie rozwija
mam zamiar powtarzac te badania co 2 miesiace, ale boje sie, ze czegos
jeszcze nie dopatrzylam - jak moge pomoc swojemu psu?
weterynarz nie zalecil zadnych lekarstw - a czytam na forum, ze w przypadku
nowotworow u zwierzat rowniez stosuje sie np. chemioterapie?
co robic? strasznie sie o nia martwie...
Obserwuj wątek
    • avasawaszkiewicz Re: Mastocytoma 23.01.05, 16:24
      Owszem od pewnego czasu również u zwierząt praktykuje się chemioterapię.
      Niestety jest bardzo niewielu lekarzy, którzy sie w tej materii specjalizują.
      niestety leczenie jest drogie. Owszem skuteczne ale dość długotrwałe i
      niektórzy właściciele podważają ich skuteczność ze względu na to, że nie
      przedłużają psu życia o 3lata!!! tylko relatywnie do ich starzenia się.
      Podaj mi prosze miejscowość w której mieszkasz i postaram się polecić Ci kogoś.
      Do każdego leczenie chemioterapią podchodzi sie idywidualnie - to bardzo trudna
      dziedzina. Należy starannie dobierać dawki aby unieszkodliwiać guza a zwierzaka
      nie. POnadto są to bardzo silne środki - takie same stosowane są u ludzi. Nie
      jest więc tak,że każdy lekazr może się tym zajmowac. Wymaga to nie tylko
      oGROMNEJ wiedzy, dośwaidczenia ale i również sprzetu!!! Nie jest to więc
      kwestia trzech tabletek 2razy dziennie!
      Jak już czytałaś nowotwór (temat neochondroma), który trudno jest ograniczyć od
      otaczających tkanek możemy podejrzeać o złośliwość, drugim niezbyt korzystnym
      faktem jest to, że takie guzy trudno jest w związku z tym usunąć w całości.
      Stąd też możliwe odnowy lub też przerzuty. Dlatego teraz możesz jedynie
      dokładnie obserwować miejsce z którego wycięty został guz. Trzeba oceniać, czy
      deformacja rośnie. Ponadto badania krwi są bardzo wskazane, ale warto również
      co jakiś czas wykonać zdjęcie rtg klatki piersiowej - jest to głowne miejsce
      wsytępowania przerzutów.
      Oby nie było źle i wzrost guza ustał 3mam kciuki - ava
      • katepat Re: Mastocytoma 23.01.05, 19:41
        bardzo dziękuję za szybką odpowiedź
        Piszę z Katowic - leczę pieska w Klinice na Brynowie.

        Czyli leczenie chemioterapią jest stosowane również w takiej sytuacji jak
        nasza - tzn. guz został usunięty (miesiąc temu) i jeszcze nie zaobserwowano
        żadnych przerzutów?

        Czy jest mozliwe, zeby ten guz, wycięty w całości nie dawał już żadnych objawów?
        Czy raczej mało prawdopodobne...?

        Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za wsparcie - kate
        • avasawaszkiewicz Re: Mastocytoma 27.01.05, 20:42
          Bardzo przepraszam Cię za zwłokę ale niestety nie jest takie proste znalezienie
          onkologa z prawdziwego zadarzenia. Często pojawiają się lekarze twn:
          samozwańczy, którym wydaje się, że są specjalistami. Pytałam o namiary w
          Katowicach i wciąż czekam na odpowiedź od specjalsty w tym zakresie
          przyjmującego w warszawie - dr Jagielskiego (Boga, onkologi psów). Powiedział,
          że postara się skontaktować ze znajomymi i lada dzień przekaże mi informacje
          gdzie, do kogo i kiedy i czy w ogóle nzajdzesz kogoś w Katowicach.
          Co do dawania objawów w przypadku usunięcia całego! nowotworu to w przypadku
          gdy nie jest on złośliwy jak najbardziej mamy szansę na brak przerzutów!!! Ale
          z tego co pisałaś wcześniej usunięcie go nie było łatwe. W przypadku usuwania
          guzów zawsze powinno się zostawiać "tzw margines bezpieczeństwa" Na ogół jednak
          nie jest to takie proste ze względów anatomicznych. A to za mało skóry, a to
          ingerujemy w inne tkanki. Czasami usunięcie całości jest nie tyle trudne co
          niemożliwe, Często też nie wiemy jaki procent został usunięty, gdyż guz często
          niewele różni się od tkanki fizjologicznej. Nie mówić o tym, że wystarczy, że
          zostanie jedna mała komórka nowotworu aby on się odnowił.
          Liczmy jednak na to, że guz został w całości usunięty! - ava
          PS postaram się jak najszybciej dowiedzieć się o lekarza
        • avasawaszkiewicz Re: Mastocytoma 27.01.05, 20:42
          Bardzo przepraszam Cię za zwłokę ale niestety nie jest takie proste znalezienie
          onkologa z prawdziwego zadarzenia. Często pojawiają się lekarze twn:
          samozwańczy, którym wydaje się, że są specjalistami. Pytałam o namiary w
          Katowicach i wciąż czekam na odpowiedź od specjalsty w tym zakresie
          przyjmującego w warszawie - dr Jagielskiego (Boga, onkologi psów). Powiedział,
          że postara się skontaktować ze znajomymi i lada dzień przekaże mi informacje
          gdzie, do kogo i kiedy i czy w ogóle nzajdzesz kogoś w Katowicach.
          Co do dawania objawów w przypadku usunięcia całego! nowotworu to w przypadku
          gdy nie jest on złośliwy jak najbardziej mamy szansę na brak przerzutów!!! Ale
          z tego co pisałaś wcześniej usunięcie go nie było łatwe. W przypadku usuwania
          guzów zawsze powinno się zostawiać "tzw margines bezpieczeństwa" Na ogół jednak
          nie jest to takie proste ze względów anatomicznych. A to za mało skóry, a to
          ingerujemy w inne tkanki. Czasami usunięcie całości jest nie tyle trudne co
          niemożliwe, Często też nie wiemy jaki procent został usunięty, gdyż guz często
          niewele różni się od tkanki fizjologicznej. Nie mówić o tym, że wystarczy, że
          zostanie jedna mała komórka nowotworu aby on się odnowił.
          Liczmy jednak na to, że guz został w całości usunięty! - ava
          PS postaram się jak najszybciej dowiedzieć się o lekarza
      • katepat Re: Mastocytoma 26.01.05, 20:14
        Avo, witam ponownie,

        jesli to możliwe - bardzo proszę o podanie namiarów na lekarza specjalistę w
        okolicach Katowic
        dziękuję i pozdrawiam,
        kate

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka