19.04.05, 17:57
Moj pies jakies dwa lata temu zarazil sie borelioza. Nie mial i nie ma
zadnych objawow choroby. Zakazenie bylo wykryte podczas rutynowego badania.
Bral antybiotyki, niestety nie pomogly - Mial robiony powtorny test - znowu
pozytywny :(. Pytanie: czy predzej czy pozniej choroba sie rozwinie? czy pies
moze miec wirusa (?) do konca zycia i umrzec na cos innego? czy moze
ulec "samowyleczeniu"? Lekarz powiedzial, ze poniewaz pies nie ma zadnych
objawow choroby, nie bedziemy nic z tym robic.
Obserwuj wątek
    • majenkir Re: Borelioza 20.04.05, 20:54
      up!
    • anna.jozwik Re: Borelioza 21.04.05, 15:52
      majenkir napisała:

      > Moj pies jakies dwa lata temu zarazil sie borelioza. Nie mial i nie ma
      > zadnych objawow choroby. Zakazenie bylo wykryte podczas rutynowego badania.
      > Bral antybiotyki, niestety nie pomogly - Mial robiony powtorny test - znowu
      > pozytywny :(. Pytanie: czy predzej czy pozniej choroba sie rozwinie?

      Tego najstarsi ludzie nie wiedzą :(
      Co do pozytywnych wyników testu: czy był to test serologiczny ukierunkowany na
      przeciwciała IgG czy IgM?
      Jeśli na IgG, to będzie on pozytywny prawdopodobnie do końca życia psa.


      czy pies
      > moze miec wirusa (?) do konca zycia i umrzec na cos innego?

      Jakiego wirusa?
      Borelioza jest wynikiem zakażenia bakterią Borrelia burgdorferi. Jesli to o nią
      chodzi - to tak, może mieć tą bakterie do końca życia i umrzeć na coś innego.

      czy moze
      > ulec "samowyleczeniu"?

      Jeśli nie ma żadnych objawów - wygląda, że w tym przypadku tak może być.

      Lekarz powiedzial, ze poniewaz pies nie ma zadnych
      > objawow choroby, nie bedziemy nic z tym robic.

      No jak to - była przeprowadzona antybiotykoterapia, a więc jednak "coś" było
      zrobione. Antybiotykoterapia jest rutynowym sposobem leczenia boreliozy.
      • majenkir Re: Borelioza 21.04.05, 18:42
        antybiotyk dostal od razu po wykryciu bakterii. Nastepny wet zrobil drugi test
        po ponad roku i to on powiedzial, zeby nic nie robic. Dziekuje za odp., po
        prostu przestane sie tym zamartwiac :).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka