majenkir
19.04.05, 17:57
Moj pies jakies dwa lata temu zarazil sie borelioza. Nie mial i nie ma
zadnych objawow choroby. Zakazenie bylo wykryte podczas rutynowego badania.
Bral antybiotyki, niestety nie pomogly - Mial robiony powtorny test - znowu
pozytywny :(. Pytanie: czy predzej czy pozniej choroba sie rozwinie? czy pies
moze miec wirusa (?) do konca zycia i umrzec na cos innego? czy moze
ulec "samowyleczeniu"? Lekarz powiedzial, ze poniewaz pies nie ma zadnych
objawow choroby, nie bedziemy nic z tym robic.