libra15
29.06.05, 09:05
Witam serdecznie,
Od dwóch dni mam malutką,piękną,skoczną i ciekawska kotkę syjamkę (taką z
mordką w kształcie jak ma dachowiec tzn.nie taka podłużna). W domu mam też 6-
letniego kocurka kastrata i 5-letnią suczkę, sznaucerkę miniaturową.
Obawiałam się, że kocur się obrazi i ucieknie ale nie, problem jest inny.
Kicia nie akceptuje psa, a pies kici. Nie skonfrontowałam ich jeszcze
osobiście: narazie tylko przez szybę lub w dużej odległości.Kicia fuka i
stroszy się, pies cały się trzęsie i jest poddenerwowany a jak kicia mocniej
fuknie pies szczeka i denerwuje się okropnie.Boję się że kicia się rzuci z
pazurkami na psa a pies zacznie szczekaći gonić ją.
Bardzo prosze o pomoc,jak mam ich oswoić ze sobą?jak mam oswoić też kotki ze
sobą?Czy mam po prostu puścić w pokoju wszystkie luzem?I czy to prawda,że
syjamy są agresywne, wojownicze, dominujące i bardzo absorbujące człowieka?
Czekam na odpowiedź z niecierpliwością.
Pozdrawiam serdecznie!!!