Dodaj do ulubionych

pies wariuje w samochodzie

16.08.02, 10:23
Jak powyżej - uwielbia jeździć samochodem, a w czasie jazdy wariuje. Gdy
samochód rusza - szczeka jak najęty. Gdy jedzie już dosyć szybko - przestaje
szczekać i tylko popiskuje, właściwie "gwiżdże" przez nos. To nie jest
skomlenie ze strachu - to jest coś w rodzaju niesamowitego podniecenia. Cały
jest napięty, aż drży, rozgląda się na wszystkie strony, biega po całym
tylnym siedzeniu od okna do okna, nerwowo pomerdując ogonem. Powtarzam - to
nie jest strach! Do samochodu pędzi cwałem, wskakuje pierwszy, wysiadać nie
bardzo lubi. Jak go uspokoić? W wielu stresujących dla kierowcy sytuacjach
typu zakopanie się w piachu, wyjazd z zatłoczonego parkingu itd. szczekający
za plecami pies jest nie do zniesienia. Nie skutkuje karcenie słowne i
ręczne - to jest silniejsze od niego.
Przypomina mi dziecko w wesołym miasteczku ;)
Weterynarz zapisał Fenactil na uspokojenie - jedną tabletkę na pół godziny
przed jazdą. Nie pomaga. Kiedyś przez rodzinne niedopatrzenie pies dostał
dwie - bez efektu. Co robić?
Obserwuj wątek
    • ewa87 Re: pies wariuje w samochodzie 16.08.02, 18:23
      jeśli ktoś ma receptę - chętnie i ja wysłucham
      mam to samo ze swoim psem, który spokojnie jedzie tylko chwilami... nie ma mowy
      o spokojnej jeździe, mimo że na ogół to bardzo potulne zwierzę
    • adam.pietron Re: pies wariuje w samochodzie 16.08.02, 21:35
      Jazda samochodem to problem wielu zwierząt i już chyba o tym pisałem –
      czynnikiem decydującym jest stress i niestety nie ma żadnej złotej recepty –
      nawet jeżeli wasze zwierzę jest potulnym barankiem to pod jego wpływem może
      zamienić się w potwora , który skacze , wyje , wymiotuje i odczynia rzeczy ,
      których nigdy by się nie dopuścił będąc w normalnych warunkach.
      Problem z wieloma środkami uspokajającymi polega na tym , ze razem z
      otępieniem przynoszą podniesienie reakcji na bodżcce – nie są więc całkiem
      dobrym pomysłem – choć są zwierzęta , które dobrze na nie reagują.
      Polecałem już kiedyś delikatne środki tonizujące typu SereneUm i Easy Travel –
      niestety te też nie działają we wszystkich przypadkach.
      Panaceum byłby sen – ale bezpieczne leki uspokajające wywołujące go działają
      dosyć długo – nawet do 8-10 godzin – więc nadają się raczej na długie podróże –
      a nie na podróż do lasu by pobiegać.
      Ja też mam z tym problem – łącząc się w biedzie – Pozdrawiam - ekspert.
    • chris1313 Re: pies wariuje w samochodzie 18.08.02, 20:02
      piasia napisała:

      > Jak powyżej - uwielbia jeździć samochodem, a w czasie jazdy wariuje.
      Co robic?..

      Witam, sprzedaj samochod?
      LUB DAJ MU poprowadziC.......lol
      KRZYSZTOF
      DOzdrowka
    • chris1313 Re: pies wariuje w samochodzie 18.08.02, 20:10
      piasia napisała:

      >
      > za plecami pies jest nie do zniesienia. Nie skutkuje karcenie słowne i
      > ręczne - to jest silniejsze od niego.
      >
      > Weterynarz zapisał Fenactil na uspokojenie - jedną tabletkę na pół godziny
      > przed jazdą. Nie pomaga. Kiedyś przez rodzinne niedopatrzenie pies dostał
      > dwie - bez efektu.

      No to witam,ponownie,nie doczytalem .Twojego postu o konca,
      TY idiotko,DAJ PSU SPOKoj. Sama se wyknij Fenactil na pewno Ci nie
      pomoze to nie lek dla IDIOTOW.
      k
      D
    • nxa Re: pies wariuje w samochodzie 01.10.02, 08:26
      Moje psisko uwielbia jazdę samochodem chyba dlatego, że kończy się zazwyczaj
      lasem, łąką, wodą i długim spacerem. Jazda po mieście też go bawi. Zna
      znaczenie wyrazu "jedziemy". Jest mu niezmiernie smutno gdy usłyszy brzęk
      kluczyków samochodowych i pada komenda "pies zostaje". Czasami się
      nawet "obrazi". Jak jedziemy patrzy uważnie na to co się dzieje w mieście. Na
      trasie powyżej 80 km/h śpi. Jak zwolnię (nawet bardzo łagodnie) do 60 km/h to
      on wstaje. Ten sam efekt, gdy nie naciskam gazu dłużej niż 10 sekund.
      Spróbuj zmienić lub przez jakiś czas nie używać "aromatów" samochodowych. Mnie
      od większości z nich szczypią oczy. Zwłaszcza po takich kartonikach nasączonych
      czymś tam. Może jest wrażliwy na środek do czyszczenia tapicerki lub plastiku?
      Pzdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka