bubble_pop_electric
04.08.05, 08:37
Hej!
Mój dziewięcioletni pies rok temu przeszedł boreliozę. Na szczęście w miarę
szybko została mu udzielona pomoc weterynaryjna i zostal wyleczony. Jednak od
tego czasu zaczął coraz częściej chorować na inne choroby.
Miał ropnia na pysku, a na odbycie pojawiło się cos w rodzaju hemoroidów,
które czasem krwawiły. Podczas oczyszczania ropnia, weterynarz powiedział, że
"to nie są hemoroidy, psy ich nie mają.. To co tu jest to czyraczyca i tego
nie da się wyleczyć, można jedynie leczyć." I przepisał na to lekarstwa. Ale
teraz, po upływie ok. miesiąca mój pies ni z tego ni z owego dostał coś w
rodzaju zatwardzenia!
Co chwila przystaje, chce się załatwić ale nie może! Daliśmy mu środki
rozluźniające ale jak na razie mało pomogły. Co to może być? Czy może to być
skutkiem tych guzków na odbycie? Dodam, iż znów one krwawią .....