Dodaj do ulubionych

Ratunku !!!!! Bardzo duży brzuszek

06.08.05, 18:47
Mamy 12 tygodniowego pieska, mieszanka chihuahua z ratlerkiem.
Od początku jak go nabyliśmy (miał 8 tyg.) zaniepokoił nas u niego dość duży
brzuszek (bez względu na to czy był po posiłku czy też przed).
Brzuszek momentami stawał się bardzo napięty.
Humor mu dopisywał, apetyt również.
Udaliśmy się do weterynarza, który odrazu stwierdził,że mogą to być robaki.
Dostał trzecią dawkę pasty na odrobaczenie i nic ....
Następnie dostał przez 3 dni tabletki (aniprazol), również na odrobaczenie i
nadal objawy chorobowe nie zniknęły.
Piesek jest coraz słabszy.
Przy następnej wizycie u weterynarza dostał zastrzyk rozkurczowy oraz
tabletki no-spa.
Piesek jest cały czas na diecie (kleik ryżowy, gotowane chude mięsko i
siemie).
Kupki jego są jasnożółte, maziste, brak w nich jakichkolwiek robaków, brak
podwyższonej temperatury.
Piesek przestaje pić, jest smutny i apatyczny ale apetyt nadal mu dopisuje,
lecz dostaje niewielką ilość jedzenia.
Brzuszek ma mniejszy lecz nadal nienaturalnych rozmiarów.
Proszę bardzo o pomoc !!!

Ewa i Marcin
Obserwuj wątek
    • beali Re: Ratunku !!!!! Bardzo duży brzuszek 06.08.05, 22:34
      Nie rozumiem czy on jest chory i dlatego słabszy,czy dlatego,
      że mało je.Od kiedy jest na diecie? Czy wcześniej także był smutny-
      przed dietą? Jakie kupki były wcześniej? Czy wypróżniał się,jak
      brzuś był napięty? Czy nie zjadał za dużo?Co jadł wcześniej?
      Pytam,bo to dziwne wszystko.
      Miałam kiedyś kocurka,który miał ogromiasty brzucholek-paromiesięczny
      kotek wyglądał,jak kotka w ciąży,ale nic mu nie było,taka uroda i tyle.
      Czy wet nie zaproponował usg jamy brzusznej psinki,może to coś
      wyjaśniłoby lub wykluczyło w ogóle jakikolwiek problem.
      Maluszki mają czasem problemy z przewodem pokarmowym,moja suczka,
      jak była mała czasami miała bardzo twardy brzuś i nie
      mogła wtedy wypróżnić się,masowałam jej jak dziecku i z reguły
      pomagało.
      Kupki małego mogą mieć taki kolor po dietetycznym papu,a konsystencję
      po prostu po siemieniu,jeśli nie potrzeby karmienia go tym.
      Aniprazol jest dobrym środkiem,jesli były robale,to zniszczył je,
      przynajmniej u mnie zawsze działa.
      Czy Wasz wet coś jeszcze sugeruje,niepokoi go to?
      • aganiok32 Re: Ratunku !!!!! Bardzo duży brzuszek 06.08.05, 22:50
        Pies mojej kuzynki kiedy byl maly rowniez mial taki mocno wzdety brzuch. I to
        byly robaki. Wcale nie bylo latwo sie ich pozbyc, mieli sporo problemow z tym.
        Dopiero jeden z weterynarzy wzial sie za to jak trzeba. Postaram sie jutro
        dowiedziec co dostawala sunia. Ja mysle, ze usg to dobry pomysl.
        Robale nawet jak sie wytruja a jest ich duzo moga zablokowac jelita, ale skoro
        piesek je to chyba nie jest tak zle.
    • ewapolka1 Re: Ratunku !!!!! Bardzo duży brzuszek 06.08.05, 23:25
      Piesek jest na diecie od tygodnia.
      Wcześniej był bardziej pogodny, nawet próbował na nas szczekać w trakcie zabawy.
      Jego nastrój zmienił się tydzień temu, być może spowodowane jest to lekami,
      które zażywa od tygodnia.
      Z wypróżnianiem nigdy nie było i nie ma problemu, kupki robi nawet dosyć często
      (ok.3-4 razy dziennie).
      Brzuszek cały czas mu masujemy.
      Myślę, że za duzo nie zjada, waży w tej chwili 0,55 (to normalne przy tej
      rasie), dajemy mu 3 razy dziennie po 1 łyżeczce papki.
      Wcześniej jadał mniej więcej to samo, poza siemiem.
      Lekarz nie zaproponował mi usg, co bardzo mnie dziwi i nie wiem, czy nie udać
      się do innego wet.
      Wspomniał, że być może robal został zabity i piesek ma problemy z jego
      wydaleniem bo jest malutki i stąd ten twardy brzuszek.
      Też zastanawiałam się, czy to nie taka uroda ale brzuszek momentami jest tak
      napięty, jakby zaraz miał pęknąć.


      • beali Re: Ratunku !!!!! Bardzo duży brzuszek 07.08.05, 00:37
        Moja sunia,jak była mała w stosunku do całego ciała,
        brzuchol tez miała wielki.Byłam pewna,że po odrobaczeniu,
        zmniejszy się,ale choć przeszła serię odrobaczań,za pierwszym
        wydaliła porażającą jak dla mnie ilość robali,brzuszek
        i pozostał piłeczką.Czasem,choć rzadko był bardzo twadry,
        jak napisałaś wrażenie,że pęknie-wtedy masowałam.
        Potem w miarę wzrostu sam się zmniejszył.
        Byłam spokojna,bo cały czas była pod opieką weta,a od
        trzeciego miesiąca życia miała już swojego,wspaniałego WETA.
        Ja zrobiłabym usg jak najszybciej,by zobaczyć co i jak,
        bo to,że piesek jest coraz słabszy,smutny nie podoba mi się,
        choć to pewno działanie leków.
        Miałabym jasność,czy tam coś jest,czy nie,czy dalej
        dawać mu takie skromne papu,czy karmic go normalnie,
        bo ten kleik+ chude mięsko to trochę mało dla prawidłowego
        rozwoju szczeniaczka juz prawie trzymiesięcznego.
    • bisbal Re: Ratunku !!!!! Bardzo duży brzuszek 07.08.05, 01:39
      Sama mam ratlerki od szczeniaczków i mogę Ci powiedzieć, że 3 łyżeczki jedzenia
      na cały dzień to lekka przesada, nic dziwnego, że biedactwo przy tylu lekach i
      takim odżywianiu jest takie słabe. Czy Twój piesek miał robione prześwietlenie?
      Może to wzdęcie to od gazów?
    • ewapolka1 Re: Ratunku !!!!! Bardzo duży brzuszek 07.08.05, 09:44
      Niestety piesek nie miał robionych zadnych badań, pomimo, że wiele razy byliśmy
      z nim u wet., który upiera się przy robakach.
      Jutro wybieramy się do innego- ponoć najlepszego w naszym mieście i może on
      prawidłowo zdiagnozuje naszego pupila.
    • ewapolka1 Re: Ratunku !!!!! Bardzo duży brzuszek 07.08.05, 12:39
      Dzisiaj nasz piesek wogóle nie chce pić, a cały czas siusia, apetyt mu bardzo
      dopisuje-bez zmian, nie robił kupki, co zwykle przez ten czas robił ok. 2 razy.
      Co się z nim dzieje ???????
      • beali Re: Ratunku !!!!! Bardzo duży brzuszek 07.08.05, 12:57
        Może on jest głodny po prostu.Ryż jest wypełniaczem tylko,
        mięska zjada tyle,co kot napłakał,trzy łyzeczki dziennie,
        to jest naprawdę niewiele i do tego tak lichego papu.
        Mały kociak potrafi wtrąbić całkiem sporą porcję jedzenia.
        Psiaczki malutkie miałam dawno temu,ale jadły też więcej.
        Nie pije,bo może nie ma takiej potrzeby,upałów nie ma.
        Można mu podać gastrolit,aby się nie odwodnił.
        Papka ryzowa tez zawiera wodę,więc cos jej dostaje.
        Idzcie z nim do weta,bo może nic mu nie jest, męczy
        się niepotrzebnie.Chciałabym,by nic mu nie było.
        Dajcie znać,co i jak po wizycie.
      • avasawaszkiewicz Re: Ratunku !!!!! Bardzo duży brzuszek 07.08.05, 18:23
        Bardzo Cię proszę wybierz się do innego lekarza.
        Po pierwsze już dawno powinniście wykonać albo badanie rtg albo usg.
        Dodatkowo zawsze można wykluczyć robale badaniem parazytologicznym.
        A jakie leki dostaje Twój psiak, mówiłaś, że od tygodnia jest szprycowany wiesz
        może czym - antybiotyki zaburzają prawidłową flore bakteryjną przewodu
        pokarmowego?
        Czy papka, którą dostaje psina nie jest wilgotna? Ważne jest aby pies nie
        odwodnił się. Można dodawać mu troszkę! soli do wody, która pobudzi jego
        pragnienie. Ale stan szczeniaka powinien ocenić weterynarz być może konieczna
        jest kroplówka jeśli dość długo nie pije i jest taki słaby.
        A czy lekarz nie pozwolił Wam urozmaicać papki??? np: aby dodać gotowanego
        kurczaczka itp. Jeśli szczeniak odrobaczany był już 3 razy i to tydzień temu
        czop pasożytów raczej powinien zwłaszcza przy "pomocy" siemienia lnianego
        wydalić się.
        Ponadto taki brzuchol, jak już niektórzy wspominali czasami jest urodą
        szczeniaków, która polega na tym, że ich mięśnie brzucha nie zrastaja się -
        podobnie dzieje się u małych dzieci i przez to brzuchal wygląda jakby wzdęty
        ale ja nie ignorowałabym Twojego spostrzeżenia tylko działała.
        Miłej wizyty - pozdrawiam - ava (odezwij się jak już coś bedziesz wiedziała)
    • ewapolka1 Re: Ratunku !!!!! Bardzo duży brzuszek 10.08.05, 18:11
      Własnie wróciłam od weterynarza.
      Okazało się, że piesek ma wodobrzusze i najlepiej będzie jak zostanie uśpiony.
      Czy naprawdę nie da się tego wyleczyc????
      • beali Re: Ratunku !!!!! Bardzo duży brzuszek 10.08.05, 20:47
        Ewa,bardzo mi przykro;-(((
        Co jest pieskowi,bo o ile wiem wodobrzusze występuje
        przy schorzeniach serca,wątroby i nie powstaje samo
        z siebie,ale wiem niewiele;-( Poczekajmy na panią ekspert.
        Miał robione badania,jakie?
        • ewapolka1 Re: Ratunku !!!!! Bardzo duży brzuszek 10.08.05, 21:03
          Nie, badan żadnych nie miał. Lekarka nawet nic nie zaproponowała, powiedziała
          tylko, że tego wyleczyć sie nie da. Przekuła mu brzuszek i sprawdziła czy to
          faktycznie wodobrzusze no i kapała woda- nie mogłam na to patrzec.
          A poźniej już nic nie słyszalam ....
          • beali Re: Ratunku !!!!! Bardzo duży brzuszek 10.08.05, 22:41
            Ewa,w Twoim drugim wątku Guga dobrze napisała.
            Przyczyna wodobrzusza powinna jakaś być!
            Wlkepałam w google 'wodobrzusze u psa' i choć niewiele znalazłam,
            to jednak miały to psy z chorobami serca,watroby,z rakiem
            i starsze,nie takie maleńkie,jak Twój.
            Wynika z tego,że trzeba ustalić przyczynę,czyli wszelkie mozliwe badania.
            To jest powazna sprawa niestety,tu trzeba weta.
            Dlaczego nie zaproponowała pani wet żadnych badań?
            Psiakość,ja nawet nie wiem,jak się stwierdza wodobrzusze,ale wiem,
            że wodę się ściąga.
            Wklep sobie może i poszukaj info w necie,bo naprawdę nie mam
            pojęcia,co Ci poradzić;-(((
            Czy to faktycznie wodobrzusze?? Pani ekspert potrzebna bardzo!!
            Pozdrawiam serdecznie i trzymaj się jakoś.
            • beali Re: Ratunku !!!!! Bardzo duży brzuszek 10.08.05, 23:01
              Ewa,napisz skąd jesteś.Może da się jakiegoś weta polecić.
              • ewapolka1 Re: Ratunku !!!!! Bardzo duży brzuszek 10.08.05, 23:11
                Jestem z Gniezna
    • ewapolka1 Re: Ratunku !!!!! Bardzo duży brzuszek 11.08.05, 22:12
      Dziś byliśmy z psinką u weterynarza- kolejnego.
      Potwierdził wodobrzusze, próbował sciągnąć mu wodę ale wyleciało niewiele.
      Zrobił USG ale nic nie widział.
      Mam mu podawać 2 razy dziennie po 1/4 no-spy a we wtorek przyjeżdża
      specjalista, który ponownie zrobi mu USG i zajmie się leczeniem.
      Nie wiem tylko czy to nie będzie za późno.
      Piesek momentami cały się częsie.
      Przed chwilką wstał do jedzenia to zauważyłam, że z brzuszka, gdzie był
      nakłuwany sączy się woda, to jest normalne?
    • ewapolka1 Re: Ratunku !!!!! Bardzo duży brzuszek 12.08.05, 16:35
      Dziś rano obudziłam sie taka szczesliwa bo nasz piesek był bez ogromniastego
      brzucha- woda saczyla mu sie caly noc.
      ale w tej chwili piesek dostał na brzuchu bardzo duzy bąbel wody pod bardzo
      cienką powłoką.
      mam wrazenie ze zaraz sobie przebije.
      umiejscowiony jest on tylko na jednej stronie brzuszka i prawie dotyka juz
      podlogi.
      czy znowu mam isc do przekłucia brzuszka???

      • avasawaszkiewicz Re: Ratunku !!!!! Bardzo duży brzuszek 12.08.05, 20:45
        Przepraszam za swoją nieobecność a tu ważą się losy!!! Zaczyna mnie to wszystko
        niepokoić.
        Ewa skąd jesteś??? To pierwsze pytanie bo chyba musimy Cię gdzieś wysłać.
        Stwierdzono wodobrzusze ale jaki był płyn: przezroczysty, mętny, biały, zółty,
        podbarwiony krwią. Już sam ten fakt coś sugeruje. Mówiłaś, że wygląda jak woda -
        a może to mocz bo ktos wkuł się do pęcherza???
        Ile go było czy został upuszczony??? Mam nadzieję, że tak.
        Czy psiak ma ponadto zaburzenia w oddychaniu??? Jak wygląda praca serca czy nie
        zostało przeprowadzone ekg a jak wygląda praca serca oceniona poprostu w
        badaniu ogólnym - przez słuchawki??? Jak wyszły badania krwi - szczególnie
        interesuje mnie biochemia ale morfologia również. Jak to się stało, że psiakowi
        cała noc ciekło z brzuszka??? Czy został w tym celu wstawiony dren??? Ta woda,
        która prawdopodobnie teraz mu się zebrała to woda pod skórą tak??? Nie powinno
        jej być!!! Jak pobiera się płyn z jamy brzusznej należy to robić tak aby
        dziurka nie była drożna, chyba, że sytuacja wymaga całodobowego upuszczania.
        Specjalnie przekłówa się skórę pod kątem aby nie było kontaktu jamy otrzewnej
        ze środowiskiem zewntętrznym i oby nie doszło do zapalenia otrzewnej. A czy
        badanie rtg potwierdziło wodobrzusze???
        Jeśli w jamie otrzewnej zbiera się płyn to oprócz powstawienia diagnozy co jest
        jego przyczyną - może być ich wiele, to należy psu jak najbardziej udagadniać
        życie. Tzn przede wszystkim należy określić co to za płyn, skąd tam się wziął
        ile go jest i jak szybko się zbiera. Nadmiar należy upuszczać gdyż może on
        utrudniać oddychanie poprzez naciskanie na przeponę a więc pośrednio dajac
        ucisk narządom klatki piersiowej.
        Pozdrawiam - ava
    • ewapolka1 Re: Ratunku !!!!! Bardzo duży brzuszek 17.08.05, 14:33
      Dziś byliśmy z pieskiem na badaniach.
      USG wykazało lekko powiększoną wątrobę i chore nerki (brakuje na nich jakiejś
      powłoki).
      Podaję wyniki krwi:
      ALAT - 29 U/l
      MOCZNIK - 35 mg/dl
      ASPAT - 52 U/l
      KREAT - 0.53 mg/dl
      AMYLAZA - 517 U/l
      BIAŁKO - 36,9 g/l

      Czy mogę prosić o odczyt tych wyników, do lekarza z wynikami idę dopiero jutro.

      Ewa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka