adrian_goteborg
25.10.02, 12:48
Moja kotka ma 3 lata;w zeszlym roku zostala wykstrowana. Pozbylismy sie
tylko jej mialczenia-nadal albo sika po ulubionych katach i prowdopodobnie
zaznacza swoje rewiry.Sprawa jest bardzo uciazliwa przede wszystkim ze
wzgledu na zapach.Zaden z moich poprzednich kociakow nie zachowywal sie
tak.Najczesciej kiedy nie ma nikogo w domu lub w nocy ale i czasem w
obecnosci kogos w domu. Podobna sytuacje mielismy jakis czas po
wykastrowaniu-okolo 2 tyg potem sie uspokoila;teraz znowu...mopy i
szmaty,plyny do sprzatania sa na porzadku dziennym,piasek codziennie
wymieniany.Najgorsze ze niedlugo sie wyprowadzam -nowe mieszkanie jest duza
wieksze i ma wiecej zakamarkow.Czy naprawde nie ma na to znakowani rady? Czy
wizyta u weterynarza moze pomoc? Czy to tak zostanie?
Prosze o pomoc-kocham mojego zwierzaka ale jej zachowanie nie jest
normalne...