Dodaj do ulubionych

Moja suczka kuleje jak jest zimno.

08.01.06, 19:38
Moja 2,5 letnia sunia (Cocker Spaniel) zaczyna kuleć chodzac po sniegu. A
dzisiaj (przy temperaturze -10 C musiałam ją przynieśc z dworu do domu bo tak
zaczeła kuleć. Wnioskuję że jej zimno w łapy, poniewaz przy plusowych
temperaturach się to nie zdarzało, no i w domu było już ok. Co powinnam z tym
zrobić?
Obserwuj wątek
    • sfera Re: Moja suczka kuleje jak jest zimno. 08.01.06, 20:29
      moja jamniczka podobnie reaguje, ale nie od zimna a od soli (w zime zazwyczaj
      sypie sie ja na chodniki), sol szczypie ja w lapki. na poczatku, po kazdym
      spacerze lapki byly myte i jej mijalo, ale odkad moja mama wyciela troszke
      dlugich wlosow spomiedzy poduszek w lapkach (to jamniczka szorstka, wiec ma
      miedzy poduchami sporo klaczkow)przestalo ja tak szczypac i problem z glowy:)
      • tola2003 Re: Moja suczka kuleje jak jest zimno. 08.01.06, 20:59
        Włosy na łapka sunia ma regularnie strzyżony, myślałam już nawet że ma może za
        krótkie. Sól chyba też nie jest problemem, ponieważ kulała dzisiaj na
        zamrożonym śniegu. Słyszałam że zimą powinno się psom smarować opuszki
        wazeliną, ale czy to jest metoda zapobiegawcza???????
        • blue.berry Re: Moja suczka kuleje jak jest zimno. 09.01.06, 09:29
          witam
          aktualnie snieg jest bardzo mocno zmrozony, przez co bardzo ostry i kaleczacy
          psie lapy. niestety niewiele mozna na to poradzic.
          sa specjalne buty dla psow (czasem biegaja w nich husky) ale psy srednio chca
          je nosic
          mozna przed spacerem smarowac psu lapy wazelina ale trzeba uwazac zeby na
          lodzie nie dostal jeszcze wiekszego poslizgu.
          w tym momencie starac sie wybierac trasy spacerow po odsniezonych drozkach.
          przeczekac:))

          po kazdym spacerze lapy umyc ciepla woda i obejrzec dokladnie czy opuszni nie
          sa poprzecinane. jesli sa to zdezynfekowac.
          • chantal11 Re: Moja suczka kuleje jak jest zimno. 09.01.06, 10:30
            Myślę,ż bardzo dobrym zabezpieczeniem przed takim zimnem,solą itd jest wlasnie
            posmarowanie poduszek psiny wazelina kosmetyczna.Dzis przed spacerem też
            smarowałam mojemu psu poduszki(tylko wtedy kiedy temp jest bardzo
            minusowa).Zreszta robie tak od lat:)
    • gagik.geworgian Re: Moja suczka kuleje jak jest zimno. 09.01.06, 14:56
      Witam.
      Nietety nie wszystko jest w Twym opisie dla mnie jasne.
      Czy suczka kuleje na wszystkie kończy , czy tylko na jedną z nich?
      Czy kuleje tylko chodząc po śniegu , czy również jak jest zimno, ale ona nie
      chodzi po śniegu?
      Czy suczka miała kiedykolwiek jakiś uraz związany z kośćmi, ze stawami ?
      Czy to się zdarza tylko przy dużych mrozach ?
      Jeśli kuleje na jedną kończynę to podejrzewam , że przy mrozie mogą dać znać o
      sobie dawne urazy.
      Jeśli kuleje na wszystkie kończyny tylko podczas chodzenia po śniegu to myślę,
      że może mieć wrażliwe opuszki palcowe, a wówczas warto przed spacerem smarować
      je tłustym kremem i zobaczyć,czy nastąpi poprawa.
      Pozdrawiam - Gagik
      • tola2003 Re: Moja suczka kuleje jak jest zimno. 09.01.06, 21:16
        Sunia kuleje na zmianę na różne łapki, z reguły tylnie, ale raz prawa, raz
        lewa. Kuleje jedynie jak jest zimno chodząc po śniegu. Urazów kończyn sunie
        nigdy nie miała. Zdarza się to generalnie przy mrozach, ale niekoniecznie
        dużych i nie zawsze. Już nie wiem co powinnam robić, proszę o radę.
        • jottka Re: Moja suczka kuleje jak jest zimno. 09.01.06, 21:56
          wiesz co, mój koker miał podobne problemy i sie okazało, że między opuszki
          wbijały mu sie ostre bryłki lodu, zbitego śniegu itepe - po jakimś czasie
          świństwo samo wylezie albo w domu sie roztopi, ale póki tego nie usuniesz, pies
          kuleje na jedną czy drugą łapę - spróbuj podczas spaceru od razu zajrzeć między
          psie paluszki, jeśli zacznie kuleć i gdyby były tam jakieś 'lodowe ciała obce',
          to od razu usuń

          • beali Re: Moja suczka kuleje jak jest zimno. 09.01.06, 23:19
            Wyszłam dziś na ogród z moją bernardynką,zero oczywiście soli,
            nawet brak grudek tylko śnieg i zimno.Myslałam,że Vera pobiega trochę,
            a ona natychmiast zrobiła kupę i zaczęła podnosić na zmianę
            to jedną to drugą łapę.W przeciągu półtorej minuty zmarzły
            jej łapki,a właściwie palce.Skierowałam się więc do domu
            i zauważyłam,że pierwsze kroki Verki były odrobinę chwiejne.
            Już tak miała kiedyś w czasie silnych mrozów,a dziś przypomiała
            mi,że jej czasem paluchy marzną po prostu.Wyjście było bardzo krótkie.
        • gagik.geworgian Re: Moja suczka kuleje jak jest zimno. 10.01.06, 19:56
          Witam.
          z tego co piszesz wynika, że Twoja sunia ma bardzo wrażliwe opuszki palcowe.
          Dlatego smarowanie tłustym kremem opuszek przed spacerem powinno zaradzić
          problmowi. Zgadzam się z przedmówczyniami, że może to być jak najbardziej
          wazelina. Warto też oglądać opuszki i przestrzenie palcowe, czy nie doszło do
          skaleczeń. Rzeczywiście między palce mogą dostawać się np kawałki zbtego
          zmarzniętego śniegu , co utrudniać może psu chodzenie.
          Mój pies akurat dzielnie biega po śniegu , ale bywa, że po spacerze wygryza
          sobie takie grudki śniegu spomiędzy palców.
          Życzę zatem by wazelina okazała się skuteczna, a poza tym mam dobre wiadomości
          dla Was - podobno idzie ocieplenie ;-)
          Pozdrawiam - Gagik
          • tola2003 Re: Moja suczka kuleje jak jest zimno. 11.01.06, 17:53
            Dziękuję wszystkim za wskazówki, a szczególnie gagik.geworgian, za radę i za
            prognozę lepszej pogody. Smaruję suni łapki wazeliną i jest poprawa-nie kuleje
            już. Jeszcze raz dziekuję wszystkim.
            • gagik.geworgian Re: Moja suczka kuleje jak jest zimno. 11.01.06, 22:06
              Witam.
              Cieszę się , że nasze porady okazały sie skuteczne :-)
              Aby do wiosny!
              Pozdrawiam serdecznie - Gagik
    • wazna_osoba Re: Moja suczka kuleje jak jest zimno. 11.01.06, 22:23
      Nasza jamniczka tez - trudno nei kulec jak zamarzaja lapki, w koncu -10 to
      spory mroz! A tu po sniegu i lodzie trzeba bez butów chodzic!!!!
      Nic dziwnego :)
      Pozdrawiam!
    • shamsa Re: Moja suczka kuleje jak jest zimno. 12.01.06, 17:47
      widzialam ratlerka, ktory po oblodzonym chodniku zasuwal na dwoch lapach.
      przednich.
      ewidentnie z zimna
      • zzann Re: Moja suczka kuleje jak jest zimno. 15.01.06, 19:08
        Witam Wszystkich Animalsów :o)
        Jestem szczęśliwą posiadaczką jamniczki szorstkowłosej króliczej (najmniejszej
        z najmniejszych, wazy 2,5 - 3 kg).
        Mogę z całą odpowiedzialnością stwierdzić, że suczka kuleje z powodu zimna i
        mrozu! Moja robi to regularnie od pierwszej zimy!
        Opuszki są bardzo małe i delikatne, pomaga trochę smarowanie wazeliną.
        Są to na zmianę wszystkie łapy, najczęściej tylnie. Czasami potrafi usiąść na
        tyłku, podnieść do góry najbardziej zmarznięte łapki i ze wzrokiem kota
        Banderasa (kto oglądał Shreka 2 wie o co chodzi ;o) prosić o zabranie na ręce.
        Radzę smarować opuszki, skracać spacery no i ... szybciej spacerować, żeby pies
        był w ruchu. Po powrocie umyć i obejżeć łapki. Jak napisał ktoś wcześniej może
        szczypać jeszcze sól, którą sypane są chodniki.
        Powodzenia!!!
        Pozdrawiamy Ania & Frotka
        • yubiri Re: Moja suczka kuleje jak jest zimno. 23.01.06, 18:41
          Mój Baksiu też kuleje na tylne łapki, wieczorami smaruje mu poduszki wazeliną
          lub oliwką. natomiast jak już dostanie taki skurcz to wtedy masuje my boki
          tylnych łap i wszystko przechodzi. Zdarza się to szczególnie jak chodzi po
          dużym śniegu lub musi chwilke postać na nim z wiadomych przyczyn, raz zdarzyło
          się że zaczął kuleć na chodniku, który był odgarnięty. Z tym że Baks jest
          owczarkiem niemieckim- 10 lat i rok temu w marcu chorował na nogi. Miał chore
          gardło, potem myśleliśmy że mu przeszło. Przez to właśnie przestał chodzić.
          Naszczęście już jest wszystko dobrze, nawet biega. Pozdrawiam
          • anusienka1 Re: czy moze sa jakies spacjalne buty dla psow ?:) 23.01.06, 21:07
            moze sa jakies butki na psie lapki:)) moj bokser kuleje niemilosiernie:))
            • tola2003 Re: czy moze sa jakies spacjalne buty dla psow ?: 23.01.06, 21:14
              Łudziłam się że będzie cieplej!!!!!!!! A tu takie mrozy....sunię teraz wynoszę
              na dwór! Zaczyna kuleć po 3 min. czekamy na ocieplenie. Buty dla psa nie
              załatwiają sprawy, bo moja sunia chodzi w nich jak czapla po błocie.
            • rezurekcja buty dla psa 24.01.06, 10:52
              anusienka1 napisała:

              > moze sa jakies butki na psie lapki:)) moj bokser kuleje niemilosiernie:))

              sa. Np. takie www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=3726&action=prod

              ale moze w sklepie dla zwierzat tez beda.
              • summa co do butów 24.01.06, 12:40
                kupiłam kiedys buty mojej suni, gdy miała skaleczoną łapę. Myślałam, że nadadzą
                się też na chodzenie po mrozie, ale niestety - od spodu maja dermę (czy też
                jakis dermopodobny materiał), która jest bardzo sliska, więc psu rozjeżdzaja się
                łapy na zmrozonym śniegu. Jeżeli ktos bedzie nabywał buty, radzę kupic takie,
                które nie mają sliskiej podeszwy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka