kirffe
07.02.06, 23:30
Mam proble z moim 4letnim kotem. Otórz ostatnio zaczął odawać stolec poza
obrębem kuwety, wczoraj właśnie miała miejsce tragednia w przed pokoju, dwa
tygodnie temu - na schodach, i jeszcze 2razy wsylwestra i nowy rok(wtedy
zrzuciliśmy to na kanwę stresu).
Pikuś ma kuwete, rzadko jednak z niej korzysta ponieważ jest kotem
wychodzącym(jednak wie do czego służy-do 1 roku życia korzystał z niej, bo nie
chciał wychodzić z domu), jeszcze nie jest kastrowany ,nigdy wcześniej nie
mieliśmy problemów tego typu, jak sprawić by przestał zanieczyszczać dom
odchodami?
półki co jedynym wyjściem wydaje mi się pozostawianie go na zewnątrz gdy nie
ma nikogo w domu, czy to dobry sposób? jak inaczej można sobie z tym
poradzić, bo szczerze powiedziawszy żal mi Pikusia wystawiać na takie zimno,
ponad to on sam niezbyt jest temu chętny, choć w sumie ma dość długie futerko
i rok, dwa lata temu sam prosiłby go wypuszczać na kilku godzinne wypady (a
teraz tylko na chwilke wychodzi i wraca zaraz).