ksara44
14.02.06, 22:42
mam nadzieje, ze o tak male zwierzatko jak chomik, w dodatku dzungarski moge
tez zapytac.
Otoz kupilam go w piatek wieczorem, dodam, ze w Arkadii, wszystko bylo ok,
chomiczek ok 2 miesieczny,wesoly, oswojony, a nagle dzis rano agonia,
brzuszkiem do gory , sztywne lapki, szybki oddech, potem jakies zrywy, jakby
przed czyms uciekal, kladl si ew dziwnych miejscach, w misce z jedzeniem, w
rogach akwarium, potem poszedl do gniazda, a teraz wlasnie wyszedl i jest
niemal zdrow, widac, ze slaby ale juz normalnie chodzi.
Co to moglo byc? wiem, ze w Arkadii szprycuj esie zwierzeta antybiotykami,
rybki stamtad zyja kilka dni, podejrzewam, ze u chomiczka mogl wlasnie
przestac dzialac antybiotyk i stad ten kryzys, bo objawy nie pasuja mi do
zanej z chomiczych -przynajmniej mi znanych- chorob.
Chomik dostawal to samo jedzenie , co i drugi chomik- stycznosci ze sob ani
emialy, od razu zaznaczam, tamten to syryjski, poza miesznak ziarna tylko
jablko i marchewka, w sklepie mowili, ze te chomiki nie sa przyzwyczajone do
swiezego pokarmu, wprowadzalam stopniowo po malenkim kawaleczku, ale dalam
kawaleczek zoltego sera, moze chomik zwijal sie z bolesci po tym serze???
Bardzo prosze o pomoc.