Dodaj do ulubionych

kamica u kotki

03.03.06, 07:25
Witam. Moja kotka ma 5 lat. Dwa lata temu miała problemy z oddawaniem moczu.
Zamiast normalnie załatwić się do kuwety, kropelkowała, strasznie miałczała,
była niespokojna i w końcu oddała mocz z krwią. Lekarz wet. stwierdził iż
niezbędna jest operacja. Po zabiegu stwierdził kamicę, przepłukal przewody
(fachowo napewno inaczej to wygląda). Po tym zabiegu przez ok. pół roku było
dobrze. Następnie sytuacja powtórzyła się.Lecz nie doprowadzilam aż do
takiego stanu. Kotek dostał antybiotyk i furagin oraz buscopan (oczywiście
tabletki dzielone) .I było dobrze. Kicia następnie miała znacznie więcej
ruchu,i przez ten okres wrzystko było dobrze. Od ok. dwóch miesięcy nie
dostawała specjalnej karmy dla kotków z kamicą. Od dwóch dni kicia znów
posikuje nie może normalnie oddać moczu, w tych kropelkach nie ma jeszcze
krwi. Lecz objawy są takie same jak wcześniej (kotka jest wysterylizowana)
Czy mogę jej sama podać furagin i buscopan?. Jeżeli tak, to przez jaki okres
czasu można jej to podawać. Jednoczesnie rozumiem, że muszę podawać jej
specjalistyczną karmę.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • anna.jozwik Re: kamica u kotki 03.03.06, 09:33
      Czy wiadomo z jakim rodzajem kamicy mamy do czynienia? Jeśłi nie, to podawanie
      specjalistycznej karmy jest dosć ryzykowne, bo zamiast pomóc może zaszkodzić.
      Są różne dietetyczne karmy na kamicę u kotów, ich działanie bardzo się różni
      (można powiedzieć że działają wprost przeciwnie), właśnie w zależności od
      składu kamieni czy też od rodzaju kryształów, jakie w moczu kota się pojawią.
      Tak wiec pierwsze co nalezy zrobić, to badanie moczu, aby dowiedziec się co to
      za kryształy; przydałoby się też zrobić usg pecherza moczowego by sprawdzić,
      czy w pecherzu znów pojawiły się kamienie, czy też mamy do czynienia "tylko" z
      zapaleniem śluzówki pęcherza. Środki odkażające drogi moczowe i rozkurczajace,
      czyli te które wymieniłaś, też na pewno się przydadzą, ale nie należy stosować
      ich na własną rękę - trzeba to przynajmniej telefonicznie uzgodnić z lekarzem
      prowadzącym.
      • korina4 Re: kamica u kotki 03.03.06, 10:09
        Dziękuję za odpowiedź. Właśnie zarejestrowałam kotką na wizytę dziś na
        popołudnie.
        Pozdrawiam
        • jul-kot Re: kamica u kotki 03.03.06, 14:54
          Witaj!
          O użyciu leków powinien zadecydować weterynarz. Ale mam pytanie: czy Twoja
          kotka je wyłącznie lub prawie wyłącznie suchą karmę? Czy pije dostateczną ilość
          wody? Jej choroba może od tego zależeć bezpośrednio. Przeczytaj co napisałem na
          ten temat obok:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=525&w=37168495&a=37710030
          Pozdrawiam, Juliusz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka