boonia
12.03.06, 13:31
witam,niedawno dostaliśmy młodą koszatniczkę,zaczęła reagować na głos (wołanie
córki)i wydawałoby się że zwierzątko ją polubiło,spędzały razem sporo
czasu,ale niestety koszatniczka kilka razy już córkę ugryzła i to dość
boleśnie i głęboko.Czy jest to normalne zachowanie koszatniczki? I co
ewentualnie można zrobić żeby ten incydent się nie powtarzał.Dodam że córka
jej nie męczy,obserwowaliśmy jej zabawy ,daje jej dużo swobody po wypuszczeniu
z klatki, zwierzątko przychodzi na jej wołanie,ale córka coraz bardziej boi
się brać ją na rączki.Dodam że chyba to samiec.